rss facebook mail Pokaż panel
Praca
Firmy kolejowe
Najnowsze wiadomości
więcej »
Konferencje
Kategoria: Biznes
Data dodania: 2012-02-08 12:06:11
(źródło: Nto.pl)
A A A drukuj
Opolskie: zlikwidują połączenie Nysa-Brzeg?

Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego sprawdza, czy wystarczy pieniędzy na dotacje dla połączeń kolejowych. Pasażerowie już zbierają podpisy pod protestem przeciwko likwidacji połączeń kolejowych.

 Fot. Jacek Goździewicz Fot. Jacek Goździewicz
Przyporządkowane tagi:

Niedawno zapowiedziano likwidację nawet 30 połączeń w opolskim. Do takiej sytuacji może dojść po 1 czerwca tego roku. Urząd marszałkowski na razie nie zdradza, które trasy mogłyby być zlikwidowane. Do tej pory wymieniono tylko linię Nysa-Brzeg - informuje portal Nto.pl

Obywatelski Komitet Obrony Kolei na Opolszczyźnie wywalczył w przeszłości reaktywację linii Brzeg-Nysa. Teraz toczy bój o utrzymanie połączeń.

Według jednego z członków komitetu, likwidacja jednej pary pociągów spowoduje, że ubędzie pasażerów. Komitet zaznacza, że podróżni nie będą mieli jak dojechać do pracy oraz stracą możliwość powrotu do domów. Niektórzy będą mieli problemy z przesiadkami, a jeśli na linii będzie mniej pasażerów, to dojdzie do jej ponownego zamknięcia.

W tym roku urząd marszałkowski ma otrzymać dofinansowanie w wysokości takiej, jak w roku 2011, ale to i tak za mało, ponieważ wzrosły koszty utrzymania połączeń. Kolejarzom brakuje około 5 mln zł. - Takich pieniędzy dziś w budżecie nie ma, dlatego powstał ten plan cięć - powiedział portalowi wicemarszałek Tomasz Kostuś. - Mamy wyliczenia wpływów z podatku CIT za styczeń, są większe, niż przewidywaliśmy. Jeżeli ta tendencja się utrzyma, to być może w kwietniu-maju moglibyśmy przeznaczyć dodatkowe pieniądze na kolej. I żadne połączenia w 2012 roku nie zniknęłyby z rozkładu – deklaruje marszałek Kostuś.

Więcej

Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
2
Komentarze:
08/02/2012 12:19 Autor: J
---.tktelekom.pl
A może tak cięcia w koszty osobowe w Urzędzie Marszałkowskim?
08/02/2012 12:29 Autor: Kolejarz 65
---.dynamic.gprs.plus.pl
Widzisz Robercie z jednej strony marszałek opolski we Wrocławiu popycha solidarnie z innymi jeleniami z innych województw łódzkie brednie o KDP - Y , czemu na pewno przyklaskujesz , czego ja z kolei nie jestem wstanie zrozumieć , ponieważ jest to inwestycji niekorzystna dla Opolszczyzny i w interesie Opola leży, aby ta inwestycja nie powstała w ogóle, choć jest to zagrożenie na dzień dzisiejszy czysto abstrakcyjne. Z drugiej strony ten sam marszałek wbija Ci Robercie nóż w plecy poważnie rozważając zawieszenie ruchu na linii nad reaktywacją której tak ciężko pracowałeś.

Niestety czyżby Brzeg znowu tylko przelotowy ???
08/02/2012 12:34 Autor: Miluś
---.opera-mini.net
No to muszę się śpieszyć, by przejechać tą linią bo niestety nie miałem jeszcze okazji :-P
08/02/2012 12:44 Autor: Kysó
---.174.100.210
"W tym roku urząd marszałkowski ma otrzymać dofinansowanie" - chyba ma dać dofinansowanie a otrzymać je ma Opolski Zakład PR
08/02/2012 12:55 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
Co zyska PLK na zamknięciu ruchu na tej linii?

Będzie można całkiem zamknąć linię?

Bo jeśli będzie nadal czynna (do ruchu towarowego) to jaki zysk z tego? PLK po prostu straci kasę o ludzie polączenia kolejowe.

Podobnie z pozostałymi likwidowanymi połączeniami?
Na czym się oszczędza? na opłacie dla PLK. energia? coś jeszcze? tabor mniej wyjeździ km ale ile to daje, i tak będzie potrzebny.
jest w ogole jakis sens w likwidowaniu połączeń? nie skończy sie to tylko zwiększeniem dopłat do pozostałych pociągów i kolejnymi cięciami w przyszłości? To było już wiele razy przerabiane.



08/02/2012 13:09 Autor: Patryk F.
---.adsl.inetia.pl
Niech już do cholery zamknom całą polską sieć kolejową i będzie spokój. To co się dzieje obecnie na polskiej scenie kolejowej to jest chore , syf kiła i mogiła, totalny burdel , brak żadnej organizacji , a przede wszystkim BRAK WŁAŚCICIELA. Kiedyś to było PKP a teraz ? Za tory odpowiada PLK , za energetykę i sieć trakcyjną PKP Energetyka , za komunikację radiową i komputerową TK Telekom, za przewozy pasażerskie własne spółki , które wojewodowie sobie tworzą. TOTALNA PATOLOGIA !!
08/02/2012 13:17
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Avatar
Gubernator Kalifornii
Rzeczywiście Przewozy Regionalne powinno się zaorać... Oni zawsze mają problemu, nigdy sobie nie radzą, nie restrukturyzują się, etc. Jak długo będą jeździć stare kible, czy składy wagonowe ciągnięte spalinówką w opolskiem??? Myśli ktoś perspektywicznie w tym województwie?
Myślałem kiedyś, że opolskie to jest województwo z jajami, jeśli chodzi o przewozy regionalne, ale się myliłem. Nic je nie różni od innych województw...
08/02/2012 13:17 Autor: Kysó
---.174.100.210
@Kflik: całkowita racja, patrz: działania Śląskiego ZPR w latach 2009 i 2010
08/02/2012 13:27
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Avatar
Gubernator Kalifornii
"jest to inwestycja {KDP - Y} niekorzystna dla Opolszczyzny i w interesie Opola leży, aby ta inwestycja nie powstała w ogóle, choć jest to zagrożenie na dzień dzisiejszy czysto abstrakcyjne. "

Oj, Kolejarzu 65 przesadziłeś i to bardzo! Co to w ogóle za argument? Rozumiem, że kiedyś Małopolska też powinna robić wszystko, żeby nie powstało CMK, bo była to trasa niekorzystna dla Małopolski?
Na linii E30 jest wystarczająco dużo powodów (wielkich ośrodków naukowych, pracy, rozrywki, a przede wszystkim bardzo zaludnionych), aby Opole na tym nic nie straciło. Kiedyś był tylko JEDEN pociąg bezpośredni Opolanin z Opola do Warszawy i było to coś złego? Zupełnie nie.

Wrocław musi mieć szybkie połączenie przez Łódź do Warszawy i to nie podlega żadnej dyskusji. Bardziej naturalnej trasy nie ma! Na pewno nie przez Opole.
08/02/2012 14:04 Autor: starszy radca kp
---.181.154.91-www.gln.pl
Dla linii Brzeg - Nysa jet bardzo prosta recepta!
Wszystkie pociągi powinny kursować w relacji Wrocław Główny - Nysa, ewentualnie przedłużone do Prudnika lub Głuchołaz. Sukces murowany!
Na linii jest niezła prędkość , czas jazdy Wrocław - Nysa byłby na poziomie 1h40', pociągu przyspieszonego nawet 1h25', co jest w zupełności akceptowalne.
Z samej Nysy byłoby sporo osób, a mamy jeszcze Grodów Śląski i miniejsze miejscowości, dodajmy też istniejacy ruch lokalny.
W kulauarach UMów mówiło się o tym od dawna (rozważano nawet obsługę opolskimi SA na zasadzie wzajemności z dolnośląskimi SA, które miały obsługiwać odcinek Kamieniec - Nysa).
To jest jednak za trudne dla speców, zwłaszcza z UMWD!

Kolejna linia opustoszeje, dodajmy, że to już będzie trzeci raz w ciągu ostanich lat!
08/02/2012 15:12 Autor: Piotr.
---.kaniup.agh.edu.pl
@Gubernator: CMK to dla Małopolski akurat jest bardzo korzystna. I była taka od początku.
08/02/2012 15:59 Autor: tede
---.xdsl.centertel.pl
I pomyśleć że za czasów iripk opolszczyzna była wzorem organizacji przewozów dla innych regionów
08/02/2012 16:09 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@starszy radca kp
to by była dobra idea, może kiedyś doczekamy takiej kolei (jak zacznie się coś faktycznie działać, a nie tylko kłótnie o jakąś tam KDP...)
08/02/2012 16:10
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Avatar
Gubernator Kalifornii
@Piotr. Oj się czepiasz, na szybko porównania szukałem i głupotę palnąłem ;p

W każdym razie przewozy pasażerskie z Wrocławia do Warszawy przez Opole są tak samo naturalne jak pociąg z Krakowa przez Wrocław, Poznań, Koszalin do Gdyni - a taki na pewno jest - 35108 - 8:47 z Krakowa, w Gdyni 23:49 - czas jazdy 14 godzin i 49 minut... :)
08/02/2012 16:20
---.adsl.inetia.pl
Avatar
Robert Wyszyński
Taka uwaga do czytających.

My - tzn OKOKO - staramy się "zasięgnąć języka" u źródeł (PR i UMWO), ale na DZIŚ... "tajemnica" na razie jest zajebista. Jakby lekko nas zbywano, nie aby nie odpowiadano - to nawet szybko nastąpiło. Tylko aby potem nie było za późno, bo nie ma czasu na robienie "tajemnic".

A mnie zaczyna kończyć się cierpliwość - Ania mnie na, to wie jak jest :-)
08/02/2012 16:24
---.adsl.inetia.pl
Avatar
Robert Wyszyński
I ABY BYŁO JASNE: chodzi o najwyżej jedną parę, a nie o całą linię.

Ale... ŻADNEJ likwidacji ŻADNEJ pary tu nie będzie! Niech zwiąchole od strajków (4 mln zł) i politycy (durne usramorządowienie) wpłacają swoje wpłaty na utrzymanie centrali PR, a nie my i oddziały.

08/02/2012 16:26
---.adsl.inetia.pl
Avatar
Robert Wyszyński
starszy radca kp

Bardzo dobrze powiedziane - to samo mówimy od lat, ale... stykówka, usramorządowienie itp. No, wiesz...
08/02/2012 16:59 Autor: Kolejarz 65
---.dynamic.gprs.plus.pl
@Gubernator Kalifornii

Cyt. „ Rozumiem, że kiedyś Małopolska też powinna robić wszystko, żeby nie powstało CMK, bo była to trasa niekorzystna dla Małopolski?”

A jak CMK jest według Ciebie niekorzystna dla Małopolski ???
Co Ty Kolego w ogóle dzisiaj chrzanisz ???
Ostatnio w temacie protezy koniecpolskiej też Cię ostro ponosiło, ale mnie już się nie chciało pisać.



Ale ad rem.
CMK jest korzystna dla Krakowa jak najbardziej. Skróciła odległość o 28 km w porównaniu ze starą trasą klasyczną przez Kielce Radom, stworzyła dla Krakowa eksterytorialny korytarz , linię transferową wysokich standardów, a to wszystko z pominięciem ośrodków pośrednich.

CMK jest owszem niekorzystna dla Kielc i Radomia, ale przecież nie dla Krakowa, Tarnowa, Nowego Sącza czy Małopolski, ponieważ dla nich ta linia jest korzystna. Potoki podróżnych do Warszawy przecież generuje Kraków i Polska południowo- wschodnia - sama z siebie i sama dla siebie, skoro dodatkowo nie potrzebuje pośredników pod drodze do Warszawy to tym lepiej.

Przecież wspomniane Opole w tym przypadku nie jest w sytuacji Krakowa, tylko w sytuacji Kielc. Obecnie Opole znajduje się w korytarzu z Wrocławia do Warszawy zarówno w segmencie ekonomicznym jak i Premium, który potencjalnie może stracić .

Ty w swojej wypowiedzi pomieszałeś różne płaszczyzny . Po pierwsze skąd jakaś dziwaczna teza o tym jakoby CMK była niekorzystna dla Krakowa czy Małopolski, po drugie co ma w ogóle z tym wspólnego ma sytuacja Opola, które w tym wypadku może być równie dobrze korytarzowe jak i całkowicie nie-korytarzowe.


Wspomniana wypowiedź dotyczyła przecież interesów Opola, a nie interesów Wrocławia i była osadzona w kontekście strategicznych interesów Opola. To że interesy poszczególnych ośrodków są względem siebie sprzeczne to zupełnie inna sprawa. Wypowiedź dotyczyła przecież Opola.




Cyt. „Wrocław musi mieć szybkie połączenie przez Łódź do Warszawy i to nie podlega żadnej dyskusji. Bardziej naturalnej trasy nie ma!”

Nie kochany Wrocław zasługuje nawet na coś więcej tj. na linię transferową ala - CMK do Warszawy, którą bez łaski obiecali już gierkowscy planiści i bynajmniej nie uwzględniała ona Łodzi jako elementu pośredniego , ponieważ miasto to w tym kontekście nie ma żadnego znaczenia. Owszem trasa może prowadzić równie dobrze przez Łódź co i koło Łodzi, i wcale nie musi to oznaczać obowiązkowego zwiedzania łódzkich katakumb. Element obecności lub nieobecności na tej trasie Łodzi jest w tym przypadku w ogóle nieistotną, drugorzędną sprawą, ponieważ analogicznie jak na wspomnianej CMK, podobnie jak Kraków, Wrocław generowałby wystarczająco dużą ofertę autonomiczną.


Dla Wrocławia oczywiście korzystniejszą trasą w przebiegu jest budowa nowej linii wiodącej przez Łódź, choć równie dobrze może być to tylko koło Łodzi , co wcale nie oznacza , że jest korzystne dla Opola, a przecież tego !!! dotyczyła moja wypowiedź. Budowa czegoś takiego jest obiektywnie niekorzystna dla regionu opolskiego i dla Opola, ponieważ traci korytarzowość wrocławsko- warszawską z której korzysta. Stąd marszałek regionu opolskiego powinien raczej przykładać się do sabotowania tego projektu, a przynajmniej zachowywać neutralność względem tego projektu poprzez absencję niż do wspierania go, ponieważ w żaden sposób projekt ten nie tylko nie przekłada się rozwój kolejowy Opolszczyzny, ale wręcz uderza on w strategiczne cele miasta Opola i regionu opolskiego, które przecież nie muszą być zbieżne z celami strategicznymi innych ośrodków, w tym zwłaszcza Kalisza i Łodzi. O ile jeszcze z Wrocławiem Opole posiada pewną pulę zbieżnych interesów, o tyle z Kaliszem i Łodzią nie posiada takowych w ogóle - i tego dotyczyła wypowiedź.




Cyt. „Na linii E30 jest wystarczająco dużo powodów (wielkich ośrodków naukowych, pracy, rozrywki, a przede wszystkim bardzo zaludnionych), aby Opole na tym nic nie straciło.”

Linie E30 E59 stanowią naturalny ciąg komunikacyjny Kraków – Katowice – Opole - Wrocław – Poznań- Szczecin, który funkcjonuje wystarczającą dobrze, nawet przy założeniu przeciętnych warunków technicznych, ponieważ trudno obecny stan torowisk poza odcinkiem Opole- Wrocław uznać za zadowalający. Nie potrzeba więc tworzenia jakiś monstrualnych durnot typu łączenie Krakowa z Poznaniem przez CMK Łódź Y Kalisz Y po to, aby za wszelką cenę udowodnić budowę KDP Y. W tym przypadku żadne zainteresowane ośrodki jak Kraków, Katowice, Wrocław , Poznań Szczecin poza oczywiście obcymi ciałami, które chcą mieszać na tej korytarzowości, czyli Łodzią i Kaliszem nie mają w tym interesu.

Cyt. „Kiedyś był tylko JEDEN pociąg bezpośredni Opolanin z Opola do Warszawy i było to coś złego? Zupełnie nie.”

No tak rzeczywiście dla Ciebie Gubernatorze 1 pociąg na dobę jest lepszy niż 9/10 pociągów Opole – Warszawa na dobę, co wynika z korzystania przez Opole z korytarzowości wrocławsko – warszawskiej. Bez komentarza.

I owszem jest to zasługa głównie Wrocławia, a nie Opola i tego nikt nie podważa. Owszem Opole z tego korzysta i przecież tej prawdzie nikt nie zaprzecza. Ale naprawdę Opole jest tu takim samym pasożytem jakim chce się stać kolos na glinianych nogach, czyli Łódź, której zapędy i zachłanność sięgają jeszcze dalej mianowicie korytarzowości Poznań- Warszawa na której to Łódź absolutnie nie leży.

Cyt. „Na pewno nie przez Opole [połączenie Wrocław – Warszawa- przyp. K65]”

Owszem nie musi to być rozwiązanie wiodące przez Opole, ale przecież nie tego dotyczyła wypowiedź tylko tego czy dane rozwiązanie jest czy nie jest korzystne dla Opola, a pozostanie w korytarzowości wrocławsko – warszawskiej bez wątpienia jest korzystne.

Po wtóre użyte przez Ciebie zadanie „ Na pewno nie przez Opole” zostało użyte w znaczeniu „na pewno przez Łódź” . Otóż informuję, iż niekoniecznie przez Łódź, o czym już wyżej pisałem.

Po trzecie argumentem dla trasy przez Łódź/ obok Łodzi jest tylko najkrótszy przebieg geograficzny palcem po mapie z Wrocławia do Warszawy. Natomiast pod względem infrastrukturalnym jest to rozwiązanie najdroższe, najbardziej czasochłonne i najbardziej samodzielne dla Wrocławia obojętnie czy poprzez budowę całkiem nowej linii KDP czy poprzez realizację konwencjonalnej koncepcji Sieradz –Wieruszów.

Natomiast za Opolem stoi jeden dość ważny argument. Mianowicie realnie istniejąca linia KDP CMK , którą można teoretycznie dostosować do 300 km/h w opcji 3 (polecam artykuł Roberta w najnowszym drukowanym RK) i linia ta w przeciwieństwie do mitycznego KDP Y ka nie istnieje tylko na papierze tylko w realu, a przesłanką do jej wybudowania w przeciwieństwie do mitycznego Y ka było wyczerpanie przepustowości równoległych linii konwencjonalnych 1 & 8 .

Także wstrzymaj się z komentarzami w stylu „na pewno nie przez Opole”, bo na dzień dzisiejszy „na pewno” to KDP CMK czai się w lesie z Kaletami i to jedyne, co na dzień dzisiejszy jest „na pewno”.


Pozdrawiam
08/02/2012 18:12 Autor: marco
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jaki problem jest dla stykówek na granicy województw dla trakcji spalinowej którego nie ma dla trakcji elektrycznej? tu jedzie pociąg i tu więc w czym problem???
08/02/2012 21:18
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Avatar
Gubernator Kalifornii
@kolejarz 65

Pisałem już, że palnąłem głupotę o tej Małopolsce, to się już mnie nie czepiaj ;P


Dalej jednak znów przesadzasz. Czepiłeś się tego Opola, jakby rzeczywiście była to jakaś niesamowita metropolia o znaczeniu co najmniej magicznym... Przypomnę Ci, że to miasteczko ma zaledwie 125 tysięcy mieszkańców i gdyby nie protesty i słaba wola ówczesnego rządu, nie były w ogóle miastem wojewódzkim! Tak samo zresztą jak świętokrzyskie.
Jesteś Łodziofobem i to przesłania Ci oczy. Łódź ma 735 tysięcy mieszkańców i ma zdecydowanie więcej powodów, żeby być na trasie przebiegu z Wrocławia do Warszawy, niż Opole! Nie potrafię zrozumieć, czego tak się uczepiłeś tej Łodzi. Miasto normalne jak każde inne. To że mają dobre pociągi wynika chociażby z dużej frekwencji pasażerów (mają być składy piętrowe) no i oczywiście z aktywności tamtejszych szlachciców pociągających sznurkami, ale patrząc z gospodarczego punktu widzenia, jest to jak najbardziej naturalny przystanek między Wrocławiem i Warszawą. Ponadto twierdzeni: \"Wrocław generowałby wystarczająco dużą ofertę autonomiczną\" jest twierdzeniem ryzykownym, a nawet dodałbym błędnym. Poprowadzenie pociągów z Warszawy do Wrocławia przez Łódź zapewnia i dobre składy i dużą częstotliwość i wysoką frekwencję.

Nie powiedziałem i nie twierdzę również, żeby pociągi z Poznania do Warszawy jeździły przez tylko Łódź. Oczywiście takie pociągi mogą być, ale na chwilę obecną tylko TLK i InterRegio. Najszybsze składy tylko przez Kutno.

Nigdy nie uważałem i nie uważam, aby składy z Krakowa do Poznania jeździły przez CMK i Łódź - NIGDY

Co do Opola: a dlaczego miałoby tam jeździć 9/10 pociągów do Warszawy? Taka jest tam frekwencja? Żartujesz? Równie dobrze mogą jeździć z przesiadką we Wrocławiu lub Katowicach. Nie uważam, żeby trzeba było Opole tak pieścić. Ono sobie świetnie poradzi na ciągu E30.

Żeby było jasne - nie jestem jakimś zagorzałym i fanatycznym fanem KDP. Ba, nawet nie jestem optymistą, że to kiedyś powstanie. Oczywiście chciałbym, aby powstało, ale przy obecnej polityce rządu dzisiejszego i poprzednich, nie widzę światełka w tunelu, a proteza koniecpolska jest nadal trasą baaardzo okrężną. Nie warto rozważyć pomysłu marszałka dolnośląskiego dotyczącego wersji Wieruszowsko - Sieradzkiej? Jest naprawdę taka zła? Osobiście uważam, że czas jazdy z Wrocławia do Warszawy powinien wynosić maksymalnie 3 godziny. Do czegoś takiego nie jest potrzebne KDP.

Nie zmuszam nikogo do jedynych i niezaprzeczalnych rozwiązań, bo takich nie ma. Chcę, żeby zrobiono wreszcie coś dobrze, a nie przez pryzmat tego, czy lubię Opole, czy Łódź. Nie o to chodzi.

Jakiś czas temu czytałem o E30 na 160km/h w Wrocławia do Opola. Jest trasa, nie ma prawie pociągów rozwijaących tą prędkość. Jakby miałoby być więcej na 160km/h, to osobówki zostaną sparaliżowane i dlatego powinien być zbudowany co najmniej jeden tor dodatkowy na całej linii, a nie został. To było poparte różnymi faktami. Zresztą daleko nie trzeba szukać. Jest trasa na 160km/h z Wawy do Siedlec i tłumaczą się tam, że pociągi nie powinny tam rozwijać takiej prędkości, gdyż jest dużo osobówek na tej trasie i nie da się wpasować takiego expresa. Więc po co jest tam 160km/h?


CYTAT:\"Także wstrzymaj się z komentarzami w stylu „na pewno nie przez Opole”, bo na dzień dzisiejszy „na pewno” to KDP CMK czai się w lesie z Kaletami i to jedyne, co na dzień dzisiejszy jest „na pewno”. \"

No więc nie mogę się wstrzymać, bo mam prawo wygłaszać swoje bolączki, tak jak Ty swoje.
08/02/2012 22:48 Autor: Mathew Kato
---.9.52.13
@Gubernator Kalifornii:

Słusznie masz rację, odpisałem wcześniej Kolejarozwi 65 (w poście wcześniejszym http://www.rynek-kolejowy.pl/30747/Marszalkowie_rozmawiaja_z
_Nowakiem_o_KDP.htm), że Opole jeśli już to na \"Protezie Koniecpolskiej\" tylko zyska, jak Częstochowa i to szybko. A tu dodam, że jeszcze sam Wrocław, Kielce, Lublin też już niedługo odczują poprawę. Z resztą są już konkrety jeśli idzie o pierwszy odc. Żelisławice - Julianka (też jest post późniejszy: http://www.rynek-kolejowy.pl/30759/Proteza_koniecpolska_nabi
era_ksztaltow.htm).

Oczywiście, Kolejarz 65 może napisać, no, ale jak powstanie KDP \"Y\", to wszystkie pociągi EIC będą jeździć przez Łódź! Owszem, przy takich parametrach, to naturalne. No i co z tego?

PRZECIEŻ WÓWCZAS NIEMAL WSZYSTKIE POCIĄGI TLK I IM PODOBNE PEWNEJ INNEJ FIRMY, KTÓRA POWSTANIE, BĘDĄ JEŹDZIĆ WŁAŚNIE PRZEZ PROTEZĘ I TO NIE TYLKO W RELACJACH Z WROCKA DO WARSZAWY, BO Z WROCKA DALEJ NA WSCHÓD BEZ SKRĘCANIA NA CMK W ŻELISŁAWICACH. MOGĄ BYĆ I POCIĄGI TLK Z SAMEGO OPOLA DO WARSZAWY PRZEZ PROTEZĘ.

Myślę, że nawet jak powstanie KDP \"Y\" po 2020 roku, ale przed 2030 to i tak kilka sztuk EIC będzie jeździć przez \"Protezę\", a kilka przez Poznań. Oczywiście lwia część przez \"Y u Łódź. I tak nie będzie to przeszkadzało w/w pociągom TLK jechać jeden za drugim przez Protezę. A nawet jakby, to jest i \"Wiedenka\". Od co.

Widzę, że niektórzy nie doceniają (lub udają) jaki potencjał pasażerów był w latach 1989-2001 i 2001-2007 na ciągu Lublin - Kielce - Częstochowa - Opole - Wrocław - (Jelenia Góra). Te same osoby chyba nie wiedzą jaka przyszłość istnieje dla w/w korytarza przy wykonanej \"Protezie\". Zobaczymy ile osób wróci na kolej, po długiej przerwie. Chciałbym jedynie zaznaczyć, że korytarze wschód - zachód E20 i E30 nie są jedyne. A \"Proteza\" spowoduje aktywacje obszarów, które do tej pory były uśpione, ale nie martwe. \"Proteza\" otwiera przed Opolem nowe możliwości dla segmentu ECONOMY w bardzo ciekawych i nieco zapomnianych relacjach. Podobnie jak dla Częstochowy.
09/02/2012 07:09 Autor: aron busowy baron parczewski
---.paradowski.pl
człowieku zlituj się. W latach 90-tych to z Lublina do Kraśnika jeździły potrójne bipy. Porównujesz rzeczy nieporównywalne.
09/02/2012 09:32 Autor: opolski żul dworcowy
---.uni.opole.pl
Niestety obecny model finansowania i organizowania jest tragiczny. Wracając do finansowania segmentu pociągów regionalnych z budżetu państwa i powrót do centralnego zarządzania koleją pasażerską może przywrócić normalność i uniezależnić się wielu ciągom komunikacyjnym od negocjacji między urzędami marszałkowskimi i realizacji dziwnych wizji.

Linia Brzeg - Nysa ma sens tylko jako ciąg WROCŁAW - Brzeg - NYSA. Dodatkowo takie połączenie, jak napisano już wyżej jest w stanie zapewnić przyzwoitą frekwencję Ale takie połączenia na razie nie będzie, bo w Polsce się nie da. POciągi regionalne muszą być nierentowne w najwyższym możliwym stopniu, bo POlitycy tak chcą.
09/02/2012 12:46 Autor: Kolejarz 65
---.dynamic.gprs.plus.pl
@Gubernator Kalifornii.


Cyt. „Dalej jednak znów przesadzasz. Czepiłeś się tego Opola, jakby rzeczywiście była to jakaś niesamowita metropolia o znaczeniu co najmniej magicznym... Przypomnę Ci, że to miasteczko ma zaledwie 125 tysięcy mieszkańców i gdyby nie protesty i słaba wola ówczesnego rządu, nie były w ogóle miastem wojewódzkim! Tak samo zresztą jak świętokrzyskie.”

Ale gdzie ja w swojej argumentacji podnosiłem jako argument w ogóle kwestię wojewódzkości Opola w kontekście stworzenia przez Opole trasy Wrocław – Warszawa ? Więc po co to w ogóle podnosisz?

Temat reformy administracyjnej był przez mnie wielokrotnie poruszany w innych wątkach i mam podobne do Ciebie zdanie w kwestii racjonalności istnienia tego województwa, podobnie z resztą jak świętokrzyskiego w obecnych graniach bez Częstochowy i Radomia. Tylko to nie jest kwestia tylko Opola . Problem w tym, że rząd Buzka wystąpił z idiotyczną koncepcją 12 województw z Rzeszowem skąd pochodził Krzaklewski i Olsztynem, która spowodował lawinę roszczeń innych ośrodków i położyło reformę . Na marginesie warto przypomnieć, skoro obracamy się w tematach około-łódzkich i łodziofobii– również wojewódzkość miasta na 2 litery nie była oczywista, ponieważ wariant 8 województw nie przewidywał utworzenia województwa łódzkiego. Z Łodzi pochodził ojciec wspomnianej reformy Pan Kulesza oraz ówczesny Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Tomaszewski jak go tam śp. Lepper nazwał - kimś tam z Pabianic.

Atak na zasadność istnienia województwa opolskiego jest o tyle słuszny, co w świetle tamtejszych przekrętów i dopinania mapy administracyjnej szajki AWS- owsko- Unio Wolnościowej mocno przesadzony . Wystarczy porównać biogramy i miejsca urodzenia głównych tamtejszych aktorów politycznych i eksperckich mieszających na mapie, aby zaoczyć jakie województwa lub małe, słabe powiaty zostały utworzone.

Inna kwestia czy w Polsce powinien obowiązywać podział na wielkie województwa i duże powiaty- (oczywiście nie obecne powiatowe karły administracyjne) czy na średnie województwa bez powiatów . Ja skłaniałbym się raczej do tej drugiej opcji. Lecz zupełnie inna sprawa.

Ale wracając do temu kolejowego, Ja w swojej argumentacji nigdy, obojętnie czy w tym czy innym wątku nigdy nie podnosiłem argumentu wojewódzkości Opola i nie przeciwstawiałem np. nie -wojewódzkiemu statusowi Kalisza w sporach o trasę wrocławsko- warszawską.

Także nie bardzo wiem, po co wyjeżdżasz z tematem bzdurnej reformy administracyjnej Ło-Buzka.

Cyt. „ Jesteś Łodziofobem i to przesłania Ci oczy.”

I to jest dyżurna bzdura i argument stosowany wobec osób, którzy obnażają smutną prawdę o Łodzi.

Zrozum , że ja po prostu na chłodno oceniam mały potencjał Łodzi i jej wygórowane roszczenia względem innych. To że z kimś nie chcesz robić interesów , to nie znaczy, że kierujesz się fobią w stosunku do kogoś. Podobnie jak Ty wozisz sobie tyłek po CMK , ponieważ z tego co pamiętam mieszkasz gdzieś w GOP-ie nie oznacza, że kierujesz się fobią w stosunku do Częstochowy. Nie uważasz Częstochowy za równoważnego partnera, podobnie jak ja nie uważam Łodzi.

Cyt. „Łódź ma 735 tysięcy mieszkańców i ma zdecydowanie więcej powodów, żeby być na trasie przebiegu z Wrocławia do Warszawy, niż Opole!”

I co z tego ???????
I co z tego ???????
I co z tego ???????
Po raz setny na tym forum pytam się co z tej liczby 735 tyś wynika? Już po stokroć na tym forum było udowadnianie , że z tej dużej liczby nic nigdy nie wynikało ani historycznie, ani współcześnie. Łódź w analogicznych przypadkach spisywała się nieproporcjonalnie gorzej niż inne ośrodki porównywalne demograficznie jak Kraków, Wrocław , Poznań czy Gdańsk - wszystkie mniejsze od Łodzi, co gorsza Łódź nawet niekiedy potrafiła przegrywać kolejowo z takimi dziurami jak Opole, czy Tarnów , Rzeszów czy Przemyśl (pozbawionymi korytarzowości lwowskiej)

Cyt. „patrząc z gospodarczego punktu widzenia, jest to jak najbardziej naturalny przystanek między Wrocławiem i Warszawą. Ponadto twierdzeni: \"Wrocław generowałby wystarczająco dużą ofertę autonomiczną\" jest twierdzeniem ryzykownym, a nawet dodałbym błędnym.” Poprowadzenie pociągów z Warszawy do Wrocławia przez Łódź zapewnia i dobre składy i dużą częstotliwość i wysoką frekwencję.”

Kompletna bzdura . Wielokrotnie obalana. Łódź historycznie oblewała egzamin na naturalnym ciągu Wrocław – Warszawa . Przegrywała z trasami konkurencyjnymi przy założeniu analogicznych warunków technicznych i przewagi demograficznej. Łódź nie jest absolutnie żadnym ekonomicznie wartościowym pośrednikiem, który w czymkolwiek pomoże i o czymkolwiek przesądzi w segmencie kwalifikowanych połączeń EX/IC Wrocław – Warszawa

Potoki Łódź- Warszawa to segment ekonomiczny i dowozy bezrobotnych do pracy w Warszawie - stąd pojawią się piętrowe wagony, a nie z przyczyn na które wskazujesz. Potoki Łódź- Wrocław są słabe i nie ma tu nic do rzeczy stan infrastruktury tylko obiektywnie niższe potencjalne zainteresowanie mobilnością w relacji Łódź- Wrocław w porównaniu np. z zainteresowaniem mobilnością w wydawałoby się analogicznej relacji Poznań- Wrocław czy Katowice – Wrocław.



Tak jestem pewny tezy, że Wrocław poradziłby sobie bez pośredników w drodze do W arszawy podobnie jak doskonale radzi sobie Kraków na polnej CMK. A jeżeli potrzeba jakiś pośredników to na pewno Łódź nie jest właściwym adresem . Dotyczy to też oczywiście również Opola czy Częstochowy w ramach protezy koniecpolskiej, które po prostu będą, bo będą i tyle , a ich roli nie należy przeceniać, natomiast ofertę EX/IC głównie wypracuje dla nich Wrocław . Prawda jest taka, że jedynymi ekonomicznie wartościowymi pośrednikami dla Wrocławia są Poznań i Katowice (GOP) – i jest to poza sporem oraz dotyczy to w jednakowym stopniu zarówno słabości ośrodków pośrednich w ramach protezy koniecpolskiej tj. Opola i Częstochowy, co również Kalisza i Łodzi w ramach koncepcji KDP Y ka , jak samej Łodzi w ramach koncepcji sieradzko – wieruszowskiej.


Cyt. „ Co do Opola: a dlaczego miałoby tam jeździć 9/10 pociągów do Warszawy? Taka jest tam frekwencja? Żartujesz? Równie dobrze mogą jeździć z przesiadką we Wrocławiu lub Katowicach. Nie uważam, żeby trzeba było Opole tak pieścić.”

Ale ja wyraźnie napisałem, że Opole obecnie żeruje na Wrocławiu i to żadna zasługa Opola. I nie widziałem nikogo z Opola, który pisałby głupoty w Internecie, że to zasługa Opola, że bez Opola to Wrocław sobie może busika puszczać itp. brednie, które wypisuje lobby łódzkie na SSC pod adresem Wrocławia i Poznania.

Jeszcze w rozkładach do 2007/2008 Opole korzystało wyłącznie z korytarzowości wrocławsko- warszawskiej w segmencie ekonomicznym POSP i miało 2/3 POSP na dobę przez Lubliniec Częstochowę Koluszki , natomiast na segment PREMIUM EX pracowało samo !!! i nie korzystało z korytarzowości wrocławskiej, ponieważ Wrocław jeździł wyłącznie przez Poznań. Samodzielnie generowało 1 EX na dobę do Warszawy, dlatego uruchomianie w rozkładzie 2007/2008 drugiego katowickiego, obok poznańskiego korytarza wrocławsko – warszawskiego dla Kwalifików zwiększyło diametralnie ofertę Opole - Warszawa do 2/4/3/4 EX/IC na dobę. Do tego zwiększyła się ilość pociągów ekonomicznych przez Częstochowę Koluszki do liczby 4/5 pokonując liczbę pociągów na linii kaliskiej.

Dlaczego niby opolanie mają podcinać gałąź na której siedzą i popierać łódzkie pomysły, czego Ty w swojej wypowiedzi oczekujesz? A po raz kolejny przypominam czego dotyczyła dyskusja i mój post.

W imię czego ??? aby ratować nieudolną Łódź, ponieważ wielkie miasto sobie nie radzi.

A dlaczego niby mamy twoim zdaniem dopieszczać nieudolną Łódź???
A dlaczego to niby nie mamy dopieszczać małego 125 tyś Opola i 1mln - mniejsza o to pseudo- województwa w układzie wielkich województw.

To, że 750 tyś miasto Łódź i 1,2 mln aglomeracja jest na tyle nieudolna, że jej oferta jest zależna wyłącznie od tego, czy wydrze ona korytarz innym to sorry Batory, ale takie miasto w ogóle nie jest godne tytułować się metropolią. W I RP (nie mylić z IV RP) istniała taka kategoria „szlachty gołoty” - wypisz wymaluj Łódź i lobby łódzkie. Nic na sobie, żadnego majątku , tylko gęba pełna frazesów i roszczeń, że „im się należy” , zaszanowanie się jak rządzić innymi , mieszać się w sprawy innych. Łódź to samo tytuł szlachecki to te powtarzane jak mantra 750 tyś mieszkańców i 1,2 mln aglomeracja. Pytam się co z tego wynika póki co „Król (Uć- przyp. K65) jest nagi” posiłkując się klasykiem RFB.

Otóż informuję Cię, że tak duże miasto jak Łódź i 1,2 mln aglomeracja, nawet przy założeniu teorii spiskowej Warszawki, czyli pomijania Łodzi na wszelkich ciągach tranzytowych, w tym nawet na najbardziej naturalnym ciągu Wrocław – Warszawa POWINNO SAMO generować niezależną autonomiczną ofertę na wysokim poziomie, choćby tylko w segmencie ekonomicznym POSP/TLK. Mało tego w ogniu Łodzi powinien na dzień dzisiejszy grzać się wierny przydupas Łodzi - Kalisz, który jako miasto 100 tyś powinien korzystać z tego, co wygeneruje macierz, czyli Łódź w ramach łódzkiej autonomicznej korytarzowości : Łódź- Kalisz - Ostrów Wlkp.- Wrocław oraz Łódź - Kalisz – Poznań - nawet z pominięciem łącznicą Ostrowa. Czy powinno przekraczać to naturalne siły Łodzi 750 tyś i 1,2 mln aglomeracji łódzkiej oraz 100 tyś Kalisza, aby mieć dobre połączenia do Wrocławia i Poznania w ramach autonomicznej korytarzowości łódzkiej do Wrocławia i Poznania, a nie warszawsko- wrocławskiej czy odgiętej warszawsko – poznańskiej???

Nie powinno.
Tymczasem nic takiego nie ma miejsca.



Gdyby Łódź okazywała potencjał adekwatny do swojej wielkości wtedy moglibyśmy rozmawiać nawet o KDP Y ku i nawet o odgięciu trasy Poznań- Warszawa pod Kalisz- Łódź. Jeżeli zostałoby udowodnione, że występują silne autonomiczne potoki :
1. Poznań- Warszawa
2. Wrocław – Warszawa
3. Łódź- Warszawa
4. Łódź- Kalisz - Poznań
5. Łódź- Kalisz – Wrocław
wtedy moglibyśmy mówić o kumulacji istniejących autonomicznych potoków i budowie nawet KDP Y ka według łódzkiego schematu. Wtedy nie byłoby moich postów na tym forum i byłbym większym piewcą łódzkiego Y ka niż Robert Wyszyński.

Tym czasem nic takiego nie ma miejsca. No to sorry bardzo, ale kitu łódzkiego jak nie kupię i wody z mózgu sobie nie dam zrobić .

Potoki z Łodzi do Poznania będą dopiero wtedy jak zapewni je Poznań i Warszawa poprzez odgięcie trasy.
Potoki z Łodzi do Wrocławia będą tylko pod warunkiem obowiązkowego postoju w Łodzi na KDP Wrocław – Warszawa , a już żadnym razie niepoprowadzenia linii KDP Wrocław – Warszawa w filozofii Gierkowskiej .


Gdzie Łódź wyłącznie generuje duże autonomiczne potoki podróżnych z Łodzi , które nie potrzebują żadnej korytarzowości ???
Pytanie za 100 punktów ???
Ano do tej opluwanej Warszawy, na którą nacierają hordy łódzkich bezrobotnych i do tego segment kwalifikowany Wrocław – Warszawa nie jest potrzebny .


No sorry bardzo ale dlaczego niby w takich warunkach mamy „dopieszczać” tego typu pseudo- metropolię jaką jest Łódź , a nie np. dopieszczać tego typu dziurę jak Opole i pseudowojewództwo opolskie.

Niby dlaczego nie ???

Cyt. „Nie zmuszam nikogo do jedynych i niezaprzeczalnych rozwiązań, bo takich nie ma. Chcę, żeby zrobiono wreszcie coś dobrze, a nie przez pryzmat tego, czy lubię Opole, czy Łódź. Nie o to chodzi.”

Ale gdzie ja piszę że o to chodzi i że moja ocena Łodzi opiera się na niechęci. Opiera się ona faktach i liczbach które Łódź sam sobie zapracowała.

Sztucznie kreować może na takiej samej zasadzie małe Opole. Wielkie miasto jakim jest Łódź powinny same wspierać swoim potencjałem takie duże, ale nie „wielkie” ośrodki 100 tyś jak choćby Kalisz, a nie rywalizować z innym 100 tyś ośrodkiem jakim jest Opole. Widać to jest liga w której gra Łódź.

12/02/2012 13:57 Autor: wrocławiak
---.internetia.net.pl
Kolejarzu 65 przemawiają przez Ciebie wyłącznie Opolskie frustracje. Wrocław czy Ci się to podoba, czy nie będzie miał połączenie przez Łódź, bo 300km to jest mniej niż 500 przez jakieś bezsensowne objazdy, a Opolskie za to co robi powinien mocno kopnąć w d..ę i płacić tylko za trasę Wrocław-Oława, a nie jak do tej pory aż do Brzegu. Ta sprawa nadaje się do dyskusji w sejmiku dolnośląskim, bo robienie za friko dobrze mieszkańcom Opolskiego jest wbrew interesom dolnośląskich podatników. Opolskie umie tylko podrzucać ludzi do pracy, szkoły i leczenia i jeszcze śmie wpi...lać się w nie swoje interesy.
12/02/2012 23:41 Autor: Kolejarz 65
---.dynamic.gprs.plus.pl
@Autor: wrocławiak
Ale co tu ma Opole czy to śmieszne woejwóztwo opolskie do rzeczy???


Tu chodzi o wbicie się w realnie istniejąca KDP jaką stanowi CMK, oczywiście w najdalej na zachód wysuniętym punkcie tj. Myszkowie , a Opole jest tu tylko produktem ubocznym.

Dyskusja dotyczyła tylko tego „co dla kogo jest korzystne” i Opole jest tu beneficjentem na koszt Wrocławia, a chce nim być Łódź. I osoby z Opola mogą sobie popierać taki stan rzeczy, w którym Wrocław do Warszawy jeździ przez Opole – to wszystko. Dlatego śmieszy mnie tylko dopominanie się w kręgach władzy w Opolu o KDP Y, bo co niby na tym Opole może zyskać – i tylko z tego punktu widzenia to rozpatruję. Po prostu śmieszą mnie sytuację w której ktoś podcina gałąź na której siedzi, bo obiektywnie są one zabawne.

Wracając do kwestii połączenia Wrocław – Warszawa 300 km pomiędzy Wrocławiem a Warszawą to nie ma nawet w linii geometrycznej . Obecna trasa klasyczna przez Kalisz Łódź jest pokręcona geograficznie i liczy również prawie 400 km.

Koncepcja KDP Y ka zwiera niepotrzebne nałożenie na Kalisz, co wydłuża dystans do 350-360 km .

Istotnie można sobie marzyć o linii prostej KDP Wrocław – Łódź- Warszawa o dystansie ok. 330 km tylko ją trzeba wybudować od początku, od samego Wrocław do samej Warszawy jako zupełnie nową linię KDP .

Natomiast dystansowi Wrocław- Opole Warszawa 436 km z wbiciem się Myszkowie jest daleko jeszcze brakuje do 500 km i wcale nie jest on dużo większy od dystansu 350-360 km z nałożeniem na Kalisz . Ale tak jak wspomniałem każdą opcję łódzką KDP czy z Kaliszem czy w korytarzu wieruszowsko- sieradzkim (II korytarz Y - ka) trzeba budować od podstaw na całym przebiegu.

Cyt. „Wrocław czy Ci się to podoba, czy nie będzie miał połączenie przez Łódź,”

Tak - tak- tak. Jakoś imposybilizm w tej sprawie trwa dość długo, aż za długo i co gorsza dalej nie zanosi się na żadne rychłe przełamanie go w tym zakresie. Na pewno pstrykniesz palcem i Ci wybudują. Właśnie widać jak się owo samodzielne połączenie Wrocław – Warszawa buduje się od ponad 60 lat . Nic tylko tkwić w tym dalej , żyć marzeniami i trzymać się kurczowo Łodzi, a Wrocław będzie czekał kolejne 60 lat.

A połączenie, całkowicie samodzielne Wrocław – Warszawa można równie dobrze budować zarówno i przez Łódź jak i z jej obejściem obok, a takie plany obowiązywały nawet przez większość okresu czekania na „mannę z nieba” . Problem w tym, że z przyczyn politycznych i finansowych nie zostanie podjęta żadna budowa na tak długim dystansie.

12/03/2012 11:59 Autor: wrocławiak
---.internetia.net.pl
"Ale co tu ma Opole czy to śmieszne woejwóztwo opolskie do rzeczy??? " Ma tyle do rzeczy, że z istnienia tego województwa jest więcej problemów niż korzyści, o kosztach jego funkcjonowania nie wspominając.

"Tu chodzi o wbicie się w realnie istniejąca KDP jaką stanowi CMK, oczywiście w najdalej na zachód wysuniętym punkcie tj. Myszkowie , a Opole jest tu tylko produktem ubocznym. "
Gó...no prawda - tu chodzi o odebranie pieniążków na połączenie przez Łódź aby dofinansować coś innego. Z punktu widzenia Wrocławia, każda kasa wydana na 500 km objazd jest kasą wyrzuconą w błoto.


"Dyskusja dotyczyła tylko tego „co dla kogo jest korzystne” i Opole jest tu beneficjentem na koszt Wrocławia, a chce nim być Łódź. I osoby z Opola mogą sobie popierać taki stan rzeczy, w którym Wrocław do Warszawy jeździ przez Opole – to wszystko."
Dobrze zastosuję opolską specjalność tj. odwrócę kota ogonem - niech Opole do Warszawy jeździ przez Wrocław- dlaczego nie?

"Wracając do kwestii połączenia Wrocław – Warszawa 300 km pomiędzy Wrocławiem a Warszawą to nie ma nawet w linii geometrycznej . Obecna trasa klasyczna przez Kalisz Łódź jest pokręcona geograficznie i liczy również prawie 400 km. "
Obecna trasa przez Ostrów i Kalisz jest trochę pokręcona, co nie znaczy, że nie może być innej - wszyscy wiemy, że istnieje trasa z Wrocławia do Wieruszowa, a dalej brakuje 40 km toru pomiędzy Wieruszowem a Sieradzem. Ale jakby nie liczyć trasa przez Opole i CMK to jest ponad 500km i to jest porażka. (zresztą za km się w biletach płaci)


"Koncepcja KDP Y ka zwiera niepotrzebne nałożenie na Kalisz, co wydłuża dystans do 350-360 km ."
Koncepcja KDP jest OK, zakłada wlot do Wrocławia od Czernicy, eliminując objeżdżanie dookoła miasta i co najważniejsze załatwia też sprawę Poznania.

"Istotnie można sobie marzyć o linii prostej KDP Wrocław – Łódź- Warszawa o dystansie ok. 330 km tylko ją trzeba wybudować od początku, od samego Wrocław do samej Warszawy jako zupełnie nową linię KDP . "
Owszem trzeba wybudować, Wrocław projekt wlotu i uzgodnienia już ma i zamiast marnować kasę na opolskie fanaberie trzeba ją przeznaczyć na budowę właściwej trasy.

"Natomiast dystansowi Wrocław- Opole Warszawa 436 km z wbiciem się Myszkowie jest daleko jeszcze brakuje do 500 km i wcale nie jest on dużo większy od dystansu 350-360 km z nałożeniem na Kalisz . Ale tak jak wspomniałem każdą opcję łódzką KDP czy z Kaliszem czy w korytarzu wieruszowsko- sieradzkim (II korytarz Y - ka) trzeba budować od podstaw na całym przebiegu. "
Najpierw stwierdzasz, że przez Kalisz, Łódź jest blisko 400 km, teraz mówisz, że przez Opole i CMK jest 436 km - to się nazywa manipulacja i wciskanie kitu, że jadąc prawie przez Śląsk do Warszawy będzie tylko 36km dalej- takie bajki możesz opowiadać w Opolu.



"Tak - tak- tak. Jakoś imposybilizm w tej sprawie trwa dość długo, aż za długo i co gorsza dalej nie zanosi się na żadne rychłe przełamanie go w tym zakresie. Na pewno pstrykniesz palcem i Ci wybudują. Właśnie widać jak się owo samodzielne połączenie Wrocław – Warszawa buduje się od ponad 60 lat . Nic tylko tkwić w tym dalej , żyć marzeniami i trzymać się kurczowo Łodzi, a Wrocław będzie czekał kolejne 60 lat. "
Lepiej trzymać się Łodzi niż zas...go Opola, które wszędzie się wpi...la nawet do wrocławskjiego telewizora się wpie....la nadając u nas swój sygnał. Powiem więcej - za swoją niewdzięczność zapłacicie jak Was Katowice przytulą - tam też Was baardzo lubią.

"A połączenie, całkowicie samodzielne Wrocław – Warszawa można równie dobrze budować zarówno i przez Łódź jak i z jej obejściem obok, a takie plany obowiązywały nawet przez większość okresu czekania na „mannę z nieba” . Problem w tym, że z przyczyn politycznych i finansowych nie zostanie podjęta żadna budowa na tak długim dystansie."
Zostanie, zostanie - już np. S8 się buduje i kiedy Wy będziecie mieli płatną A4 (okno na świat) Wrocław będzie miał darmową S8 do Warszawy i wtedy zobaczymy gdzie pójdą inwestorzy.
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor:
Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
  • Zderzenie czołowe SKM i KM w Warszawie - zdjęcia

    Zderzenie czołowe SKM i KM w...

  • Połączenie Poznań - Rotterdam oficjalnie uruchomione

    Połączenie Poznań - Rotterdam...

  • Parada Eurolokomotyw [54 zdjęcia!] [film]

    Parada Eurolokomotyw [54...

  • Premier Donald Tusk odwiedził dziś przystanek Warszawa Stadion i podpisał się na...

    Premier Donald Tusk odwiedził...

  • Premier jedzie pociągiem z Poznania do Wrocławia - fotorelacja

    Premier jedzie pociągiem z...

  • Ulica Puszkina po remoncie torowisk

    Ulica Puszkina po remoncie...

 
 
Newsletter
by