Tramwaj ze Stalowej na Targówek? A co z metrem?
Tramwaje Warszawskie rozstrzygnęły przetarg na wykonanie studium techniczno-ekonomicznego dla projektu rozbudowy trasy tramwajowej w ul. Stalowej w Warszawie. Trasa miałaby zostać rozbudowana w ten sam rejon, w który ma prowadzić kolejny odcinek II linii metra.
Przetarg wygrała firma International Management Services z Krakowa z ofertą wartą 174600 złotych brutto. Na wykonanie zamówienia IMS będzie miało 52 tygodnie od daty zawarcia umowy. Według zamówienia, firma ma przedstawić w sumie co najmniej 8 wariantów inwestycyjnych, dla różnej długości nowej linii oraz obsługi lub jej braku osiedla Targówek Mieszkaniowy. Do opracowania studium należy przeprowadzić analizę techniczną, ruchowo-finansową i funkcjonalną.
Obecna trasa kończy się na pętli Czynszowa w ulicy Stalowej. Najkrótszy wariant przedłużenia - oprócz wariantu "0", czyli braku rozbudowy, przewiduje doprowadzenie linii tylko do torów kolejowych i hipermarketu Tesco. Kolejne warianty to już kilkukrotnie dłuższa trasa, z przejściem przez tory kolejowe i przedłużeniem linii tramwajowej w rejon obecnej pętli autobusowej Targówek. Najdłuższe warianty przewidują połączenie z trasą w ciągu ulic Budowlanej i Św. Wincentego.
Warto zauważyć, że ten sam rejon Targówka mają obsługiwać stacje "Szwedzka" "Targówek I" i "Targówek II" po przedłużeniu na północ budowanej obecnie drugiej linii metra. - Tramwaj miałby pełnić rolę uzupełniającą dla metra - tłumaczy "Rynkowi Kolejowemu" dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta. - Spójrzmy na tramwaj wzdłuż ulicy Marszałkowskiej - niektórzy profesorowie do dziś się wstydzą, że mówili, że odcinek metra od Placu Wilsona do Placu Zbawiciela niepotrzebnie dubluje tramwaj. A okazuje się, że te środki transportu się świetnie uzupełniają - mówi Leszek Ruta.
- Mamy nadzieję że w rejonie ulic Radzymińska - Aleja Solidarności na linii kolejowej do Warszawy Gdańskiej i Legionowa powstanie przystanek o roboczej nazwie "Radzymińska", który byłby skomunikowany ze stacją metra Szwedzka. Byłby to węzeł przesiadkowy, gdzie od strony Targówka powstałby parking park and ride. Do tego węzła prowadziłby jeszcze ten planowany tramwaj - powiedział Leszek Ruta zaznaczając, że miasto rozpatrywało przede wszystkim najkrótszy wariant, przedłużenia tramwaju tylko do planowanego węzła przesiadkowego. Czy tramwaj będzie opłacało się budować dalej, poza linię kolejową, ma właśnie wykazać studium.