rss facebook mail Pokaż panel
Praca
Firmy kolejowe
Najnowsze wiadomości
więcej »
Konferencje
Kategoria: Biznes
Data dodania: 2012-01-26 23:02:07
(źródło: wś, Rynek Kolejowy)
A A A drukuj
7-8 mld zł na inwestycje kolejowe w 2012 roku

Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz PKP Polskie Linie Kolejowe planują wydać w tym roku 7-8 mld zł na inwestycje w infrastrukturę kolejową – powiedział „Rynkowi Kolejowemu” Andrzej Massel, wiceminister transportu. To kwota dwa razy większa niż w roku ubiegłym.

 Fot. PKP PLK Fot. PKP PLK
Przyporządkowane tagi:

- Na inwestycje kolejowe chcielibyśmy wydać dużo więcej niż w ubiegłym roku. W ubiegłym roku było to 3,7 mld zł, a w roku 2012 chcielibyśmy, aby to była kwota rzędu 7-8 mld zł – powiedział Andrzej Massel.

Wiceminister zastrzegł jednocześnie, że szacunki należy traktować ostrożnie. - Wiemy też, że Polskie Linie Kolejowe na początku planują bardzo optymistycznie, a potem się zderzamy z tym, że przychodzą kolejne aktualizacje obniżające ten poziom. Ale niewątpliwie chcielibyśmy osiągnąć dużo lepsze wydatkowanie niż w roku ubiegłym – stwierdził.

W tym celu resort transportu i Polskie Linie Kolejowe jako spółka odpowiedzialna za inwestycje w infrastrukturę kolejową chcą dofinansować ze środków unijnych projekty rewitalizacji linii kolejowych. - PLK przedłożyła pewną listę takich projektów i sporządziła fiszki projektowe dla nich, w których są opisane cechy tych projektów, tj. jakie mają być efekty, ile ma to kosztować i jaki ma być harmonogram ich realizacji. Każdy taki projekt to jest kwota 200, 300 do 500 mln zł – wyjaśnił Andrzej Massel.

Jak już wcześniej informowaliśmy projekty te miałyby dotyczyć prac m.in. na liniach kolejowych: nr 132 odcinek Błotnica Strzelecka – Opole Groszowice, nr 1 odcinek Koluszki – Częstochowa, nr 61 odcinek Częstochowa – Fosowskie, nr 353 odcinek Inowrocław – Jabłonowo Pomorskie oraz na 200 przejazdach kolejowych.

Nie jest jednak pewne czy PKP PLK zdąży w pełni przygotować wszystkie projekty na tej liście i je zrealizować w tej perspektywie budżetowej Unii Europejskiej, która obejmuje lata 2007-2013, ale realizacja i rozliczenie projektów musi się zakończyć do końca roku 2015. – Pracujemy nad tym, żeby tak się stało – zapewnił wiceminister transportu odpowiedzialny za kolej.

Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
2
Komentarze:
26/01/2012 23:22 Autor: Spaghetti
---.dynamic.chello.pl
a to dziennikarze R K .... Nie śpią..." Między innymi" ..... Niech redakcja sprawdzi co dokładnie ma być rewitalizowane? Tylko te trzy trasy? Niemożliwe!
26/01/2012 23:30
---.xdsl.centertel.pl
Avatar
fastcracker
akurat wspomniany odcinek wiedenki był robiony w połowie lat 90 chyba już ukończono niedawno most nad Wolbórką
27/01/2012 00:29
---.internetdsl.tpnet.pl
Avatar
Olgierd_Jedlina
@Spaghetti: hyhyhy. Przykrywają smaczki z przesuniętego posiedzenia KI. Nawet Piechociński zauważył, że niektórzy mają potrzebę dotrwać do emerytury :DDD
27/01/2012 01:10 Autor: technik
---.61.110.68
@fastcracker: byłem na przebudowie tego odcinka dokładnie między Koluszkami a "pierwszą łódzką stacją" Rokicinami, i wtedy kolejarze dumnie opowiadali, że infrastruktura jest na "zaniedługo" 160km/h
27/01/2012 02:07
---.adsl.inetia.pl
Avatar
Robert Wyszyński
Chyba jeszcze z tych rewitalek BiT miał być, linie przyłódzkie, no i część Odrzanki, zdaje się - ale może się coś zmieniło...?

Pożyjemy, zobaczymy. OBY!!! Tzn. oby udało się wydać te gigantyczne 8 mld zl w 2012 roku. Tyle że... to jest nierealne..., niestety (i wcale mnie to nie cieszy)...

Ale... ja już swoje w tej kwestii cyfrowa mantrą napisałem kilka razy (przypomnę: __bez budowy nowych linii NIE MA ŻADNYCH SZANS na wykorzystanie całego szmalu na kolej; w tej i kolejnej perpektywie finansowania UE).

Na razie niektórzy na to hasło obsikują mi nogawki - przy usramorządowieniu też obsikiwali - pogadamy za 4 lata i zobaczymy ile szmalu rząd wziął na drogi. 5 czy "tylko" 3 mld zł.

Wziął z kolei, nie z Księżyca.

27/01/2012 05:39 Autor: zdzichu
---.olsztyn.mm.pl
nr 353 odcinek Inowrocław – Jabłonowo Pomorskie

Chyba śpię jeszcze... :)
27/01/2012 08:23 Autor: obserwer
---.dynamic.chello.pl
TO jest pewne.........ten Zarząd pod kierownictwem Szafrańskigo tego zadania nie zrealizuje. Trzy lata jego rządów dobitnie pokazuje jak realizowano inwestycje i wydawano środki.
27/01/2012 09:20 Autor: drogowiec
---.252.248.212
Baju, baju, baj... 7-8 mld zł w skali roku przy takich kryteriach wyboru ofert, pracy na budowach od 8 do 14-tej, wszystkich procedurach środowiskowych i decyzjach administracyjnych i tak obszernych, nikomu niepotrzebnych opracowaniach projektowych. Do tego przecież należy prowadzić ruch pociągów, w miarę normalny ruch pociągów. A i jeszcze odwołania pseudo wykonawców od decyzji dotyczących wyboru ofert. Ktoś kiedyś śpiewał: "Zielono mi..... lecz spokojnie
27/01/2012 09:27 Autor: ted
---.warszawa.vectranet.pl
A co z Głogów - Kosztrzyń, Wrocław - Jelenia i Starachowice - Ocice?
27/01/2012 12:38 Autor: PiotrW
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Robert Wyszyński

Panie Robercie,
proszę mnie oświecić, jeśli się mylę w swoim rozumowaniu. Pan postuluje, aby zacząć budować nowe linie po to, by UDAŁO SIĘ wydać ten gigantyczny szmal. Czyli rozumiem, że bez rozpoczęcia budów czy też projektów z nimi związanych nie da rady wydać tych pieniędzy? Rozumiem także, że w domyśle mamy zaczątki KDP (znaczy się te nowe linie to te zaczątki)?

No tak, tylko... patrząc całościowo na polską sieć kolejową doprawdy trudno nie odnieść wrażenia, że NAWET bez jakichkolwiek inwestycji w nowe trasy JEST co robić na tej "nieszczęsnej" kolei. Tysiące km istniejących torów proszą się o porządny remont. Samych tylko torów! A cała infrastruktura towarzysząca?
Poza tym tabor, dworce itd. - to też infrastruktura, choć może nieco inna i może inaczej musi być rozliczana - przyznaję, nie wiem. Nie wydaje się Panu, że to tu leżą tereny do zagospodarowania i do wydania przyznanych grantów? I, że może jest to nawet ważniejsze niż nowe trasy?

W sumie jednak nieważne. Najistotniejsze jest to, że naprawdę JEST NA CO WYDAWAĆ. I ja, a pewnie nie tylko ja, nie jestem, po prostu nie jestem w stanie zrozumieć, jak - dysponując tak ogromnymi funduszami - można nie umieć ich z korzyścią dla wszystkich spożytkować. Mając takie ogromne pole do popisu. Pan coś z tego rozumie?

I, jak nic, nasuwa się tu wniosek, że skoro tak, to jaka jest właściwie gwarancja, że nawet gdybyśmy przystąpili do realizacji nowych linii to nie zostanie to "równo spieprzone" (przepraszam za mocne słowa), bo chodzi tylko o wydanie kapusty, a nie o jakość tego na co jest ona wydawana?

Sam Pan pisał o "zmodernizowaniu" trasy Wrocław - Opole - czytałem i... zaczynam się bać skutków modernizacji Wawa - Radom, która mimo opóźnień coraz bardziej się jednak zbliża...

A, swoją drogą, skoro już mowa o nowych trasach to czemu nie zająć się trasą do Płocka? Skoro już KDP odpłynęła w przyszłość? Tyle że znowuż nie wiadomo czy bać się tej inwestycji czy nie? Bo jaka jest gwarancja, że zostanie zrobiona naprawdę z głową? Czyli np. z możliwością jej wydłużenia do Włocławka?

Nie wiem jak Pan, ale ja odnoszę nieodparte wrażenie, że jedyne o co chodzi na kolei, to robić wszystko tak, aby nic nie zrobić, wyrwać kapustę i odpłynąć na cieplutką emeryturkę bez przejmowania się skutkami podjętych przez siebie decyzji...
27/01/2012 12:52 Autor: ok
---.play-internet.pl
Rozliczenia projektów mają charakter pracy biurowej, administracyjnej, więc z tym nie powinno być żadnych problemów.
27/01/2012 12:56 Autor: Tomasz Raszowski
---.play-internet.pl
Rewitalizacje linii kolejowych to duża szansa na poprawę opłakanego stanu wielu linii kolejowych w Polsce. Ministerstwo TBiG i PLK powinno przede wszystkim nagrodzić najbardziej gospodarne oraz prorozwojowe samorządy takie jak Wrocław czy Poznań i właśnie na linie prowadzące do tych miast przeznaczyć fundusze. Zgodnie dyskusją na temat możliwych opcji na łamach Rynku Kolejowego priorytetem na pewno powinno być przybliżanie Wrocławia do Warszawy. Bardzo dobrym wydatkowaniem posiadanych środków byłaby kompleksowa rewitalizacja linii z Wrocławia do Jeleniej Góry i dalej przez Gryfów, Lubań do Zgorzelca. Warto również poważnie zastanowić się nad remontem tzw. Magistrali Podsudeckiej z Legnicy przez Jawor, Strzegom, Jaworzynę, Świdnicę, Dzierżoniów, Ząbkowice, Paczków, Otmuchów, Nysę, Prudnik, Głogówek do Kędzierzyna Koźla. Z kolei dla Wielkopolski pilnym zadaniem jest remont linii z Kołobrzegu do Poznania, a zwłaszcza jej bardzo ważny dla rozwoju regionalnej gospodarki znajdujący się w kiepskim stanie technicznym odcinek Piła - Poznań. Biorąc pod uwagę wielkość zaludnienia na danym obszarze i spójność krajowej sieci kolejowej porządna rewitalizacja należy się także infrastrukturze torowej i trakcyjnej z Bydgoszczy przez Solec Kujawski, Toruń, Aleksandrów Kujawski, Włocławek do Kutna.
27/01/2012 14:36 Autor: R. W. O.
---.222.99.94
Kończy się pierwszy miesiąc tego roku (2012-tego). Już dawno powinny być zatwierdzone planowane wielkości nakładów. A tu po pierwsze nie wiadomo ile, po drugie nie wiadomo skąd, po trzecie nie wiadomo na co, po czwarte nie wiadomo jak. Ale jak się czyta "Nie jest jednak pewne czy PKP PLK zdąży", wszystko staje się jasne - nie ważne, że się nie zrobi - ważne, że już wiadomo kto będzie odpowiadał.
27/01/2012 16:56 Autor: Jan
---.warszawa.mm.pl
A może by tak zaplanoiwać wymianę rozjazdów i przyjąć zasadę, że przy jeździe na tor zwrotny lub z toru zwrotnego obowiązują prędkości wynoszące co najmniej 2/3 prędkości szlakowej. Więc zamiast powszechnie stosowanych rozjazdów na 40 km/godz. byłoby to 80 km/godz. na szlaku gdzie obowiązuje 120 km/godz.
W ostatnich latach mieliśmy katastrofy w Tychach z Flirtem i pod Koluszkami (tutaj zginęły dwie osoby) z powodu pokonywania rozjazdów z prędkością znacznie wyższą niż dopuszczalne 40 km/godz.
27/01/2012 23:34
---.adsl.inetia.pl
Avatar
Robert Wyszyński
PiotrW - cytaty:

"Panie Robercie,
proszę mnie oświecić, jeśli się mylę w swoim rozumowaniu. Pan postuluje, aby zacząć budować nowe linie po to, by UDAŁO SIĘ wydać ten gigantyczny szmal. Czyli rozumiem, że bez rozpoczęcia budów czy też projektów z nimi związanych nie da rady wydać tych pieniędzy? Rozumiem także, że w domyśle mamy zaczątki KDP (znaczy się te nowe linie to te zaczątki)?"

Tak! Podobnie jak w przypadku dróg, pieniądze "poisiowe" byłyby NIE DO PRZEROBIENIA - gdyby nie zaczęto budować NOWYCH dróg dwupasmowych A i S. Mimo o wiele mniejszych pieniędzy na kolei sytuacja jest podobna (choć lobbyści drogowo-paliwowi wmawiają nam, że nie jest).

"No tak, tylko... patrząc całościowo na polską sieć kolejową doprawdy trudno nie odnieść wrażenia, że NAWET bez jakichkolwiek inwestycji w nowe trasy JEST co robić na tej "nieszczęsnej" kolei. Tysiące km istniejących torów proszą się o porządny remont. Samych tylko torów! A cała infrastruktura towarzysząca?"

Nie można robić remontów, modern __WSZĘDZIE NARAZ__, bo zabija się sieć i katrupi potoki - to kij obosieczny (nie tylko na E 65 Pólnoc, choć to przykład arcydrastyczny: 70%spadku potoków!). Co z tego, że będzie więcej szmalu na remonty, jeśli jeszcze więcej pasażerów to odstraszy ( i przewoźników towarowych etc.). Budując nowy kawałek linii, NIE ingerujemy w ruch na starych. Podobnie jak w przypadku nowych dróg.

"Poza tym tabor, dworce itd. - to też infrastruktura, choć może nieco inna i może inaczej musi być rozliczana - przyznaję, nie wiem. Nie wydaje się Panu, że to tu leżą tereny do zagospodarowania i do wydania przyznanych grantów? I, że może jest to nawet ważniejsze niż nowe trasy?"

Nie wiem, co jest ważniejsze - jedno i drugie jest ważne. Poza tym robi się, całkiem sporo! Nigdy się tyle na dworcach nie robiło - NIGDY! Wiem natomiast, że SYSTEMOWO nie wyrabiamy, co było do przewidzenia i co pisałem już dawno temu - nic nie odkrywam. W drogach też byśmy nie wyrabiali, gdyby nie szeroki front budowy NOWYCH dróg przez firmy międzynarodowe.

"W sumie jednak nieważne. Najistotniejsze jest to, że naprawdę JEST NA CO WYDAWAĆ. I ja, a pewnie nie tylko ja, nie jestem, po prostu nie jestem w stanie zrozumieć, jak - dysponując tak ogromnymi funduszami - można nie umieć ich z korzyścią dla wszystkich spożytkować. Mając takie ogromne pole do popisu. Pan coś z tego rozumie?"

Rozumiem. Przeładowanie NIEPRZYGOTOWANEGO systemu do przerobu tego szmalu - od projektu do wykonawstwa przez formalności środowiskowo lokalizacyjne - co z tego że teoretycznie ten szmal jest?

"I, jak nic, nasuwa się tu wniosek, że skoro tak, to jaka jest właściwie gwarancja, że nawet gdybyśmy przystąpili do realizacji nowych linii to nie zostanie to "równo spieprzone" (przepraszam za mocne słowa), bo chodzi tylko o wydanie kapusty, a nie o jakość tego na co jest ona wydawana?"

Żadna - jak wszędzie. W Berlinie też bardzo krótki odcinek metra do dolnego poziomu Berlina hbf budowali o 5 lat za długo (warunki gruntowe/woda od Szprewy itp), a KDP Erfurt - Norymberga (fakt - mega drogie w górach) budują już od ponad 15 lat - i jeszcze 5 lat zejdzie (oddanie 2017). Ale kto nie próbuje - ten nie ma. Spółka celowa, inna struktura, specustawa, szybsza procedura itp.

"Sam Pan pisał o "zmodernizowaniu" trasy Wrocław - Opole - czytałem i... zaczynam się bać skutków modernizacji Wawa - Radom, która mimo opóźnień coraz bardziej się jednak zbliża..."

Z błędów należy wyciągać wnioski - częściowo tak się właśnie dzieje, a częściowo nie. Radomianka w tej perspektywie jest NIEREALNA (procedury i projekt), a właśnie ten szmal pójdzie na drogi, razem z innym (w sumie jakieś 5-6 MILIARDÓW zł!!!). Zobaczymy co wtedy powiedzą eksperci, którzy na łamach RK w felietonach wyżywają się na koncepcie KDP jak na kobyle (oprócz Prześlugi - wszyscy!): Paprocki, Syryjczyk i Furgalski - śmietanka ekspertów od szybkiej kolei, psia jego mać. Zobaczymy za kilka lat! A przypomnę! Nie raz, nie dwa, nie trzy.

Poczytajcie sobie nowy RK - to zobaczycie :-(ti-du-di-du- to była reklama :-)

"A, swoją drogą, skoro już mowa o nowych trasach to czemu nie zająć się trasą do Płocka? Skoro już KDP odpłynęła w przyszłość? Tyle że znowuż nie wiadomo czy bać się tej inwestycji czy nie? Bo jaka jest gwarancja, że zostanie zrobiona naprawdę z głową? Czyli np. z możliwością jej wydłużenia do Włocławka?"

Tu się akurat nie wypowiem, bo będzie brzydko. Jest kilka ważniejszych tras w Polsce, niż "trasa do Płocka", czyli do Struzika.

"Nie wiem jak Pan, ale ja odnoszę nieodparte wrażenie, że jedyne o co chodzi na kolei, to robić wszystko tak, aby nic nie zrobić, wyrwać kapustę i odpłynąć na cieplutką emeryturkę bez przejmowania się skutkami podjętych przez siebie decyzji..."

To zależy gdzie i na jakim poziomie (mentalu). Odnoszę nieco inne wrażenie, ale tu trzebaby napisać książę, a nie kilka zdań... Nie mam na to czasu.
28/01/2012 12:01 Autor: PiotrW
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Robert Wyszyński

Dziękuję za odpowiedź. Cóż... nie pozostaje mi nic innego jak tylko śledzić Pańskie wypowiedzi, bo mimo pewnej emocjonalności w nich zawartej, jest w nich sporo ciekawych merytorycznych informacji. No i zobaczymy co to będzie się działo na tej naszej kolei w najbliższym czasie...

Przy okazji... oprócz elektronicznego i papierowego RK jeszcze gdzieś się Pan wypowiada?
29/01/2012 00:25 Autor: rød grød med fløde
---.range86-182.btcentralplus.com
@p. Tomasz Raszowski
magistrala Podsudecka - jak najbardziej. Ale pewnie pan słyszał, że UMWD ustami Partyka Wilda ostatecznie wycofał się z planów odnośnie odcinka Wrocław - Świdnica. Koszt remontu (400 mln złotych) okazał się za wysoki. Aby kolejowo reaktywować Podsudecie a zwłaszcza (excusez le mot) Pierdzielawę, odcinek ten jest niezbędny. Plany połączenia Świdnicy protezą omijającą Jaworzynę Śląską są niedorzeczne i niewczesne (trzeba było pomyśleć o tym przed remontem). Linia wrocławsko-świdnicka jest niezbędna do skrócenia czasu podróży; obecnie autobusy przebywają tę trasę w godzinę i ok. 10 minut i rzadko są punktualne ze względu na korki. Inne rzeczy (połączenie Kobierzyc czy fatalnie skomunikowanej Kleciny z centrum) to w zasadzie truizmy. Pozdrawiam.
29/01/2012 00:52 Autor: Mathew Kato
---.9.52.13
Dodać należy do tego jeszcze to, że potężna PLK różnie wygląda w zależności od operatywności, a nie wielkości(!) lokalnego Zakładu Linii Kolejowych. Ale nawet w tym samym mieście jak jest Zakład Linii Kolejowych i Centrum Realizacji Inwestycji, to można odnieść wrażenie, że to dwie różne firmy. I tu widzimy, że mimo oskarżeń o mnożące się biurwy PLK trzeba by jednak podzielić. Dostęp i utrzymanie jedna, a budowa, kompletnie inna, nowa spółka, firma. Do tego nadzór nad wykonawcami i podwykonawcami. Rozliczać z poszczególnych etapów i założonych efektów. Step by step, a i Chińczycy nie będą straszni.

Gdyby, jak zauważył jakiś czas temu Jacek Prześluga, PKP IC i PLK współdziałały ze sobą w interesie ogólnie pojętego wspólnego dobra pasażera i kolei, to zamykamy CAŁKOWICIE E-65 Północ, do tego mocny nadzór nad wykonawcami i podwykonawcami no i przede wszystkim albo gotowa alternatywna (jako tako) trasa i pociąg za 25% ceny EIC Kaszuby i inne cudeńka, albo... jak sugeruje poznański guru... samoloty i autobusy jako marka PKP IC za oszałamiające, śmieszne pieniądze.

Kolejnym problemem spowalniającym wydawanie 8 mld zł rocznie, oprócz w/w bezwładności PLK i braku możliwości zamykania całej linii, jest oczywiście papierkowa robota, mam tu na myśli ocenę środowiskową przy modermach. Ale i tu może pojawi się zielone, choć blade, światełko :D.

30/01/2012 23:20 Autor: kolejowy men
---.139.32.203
fastcracker
Ael trochę się popsuła w niektórych miejscach, np. na odcinku Radomsko - Częstochowa i w okolicy Gorzkowic, a zwłaszcza w stronę przeciwną z Częstochowy do Piotrkowa, najgorzej jest na odcinku Radomsko - Piotrków i z Piotrkowa do Koluszek zlikwidować zwolnienia na trasie. Pozdrawiam.
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor:
Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
  • Zderzenie czołowe SKM i KM w Warszawie - zdjęcia

    Zderzenie czołowe SKM i KM w...

  • Dworzec w Doniecku otwarty [zdjęcia]

    Dworzec w Doniecku otwarty...

  • Czyszczenie na Euro - Warszawa Zachodnia

    Czyszczenie na Euro -...

  • Otwarcie linii tramwajowej do Łostowic

    Otwarcie linii tramwajowej do...

  • Testy Flirta dla Czechów na linii E-20

    Testy Flirta dla Czechów na...

  • Warszawa Wschodnia jak nowa. Niebawem otwarcie

    Warszawa Wschodnia jak nowa....

 
 
Newsletter
by