Komentarze:
26/01/2012 11:06
Autor: PiotrW
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
1) przybliżyć pojęcie "względów technicznych" - pasażer oraz organizator przewozów mają prawo wiedzieć co się pod nim kryje;
2) jeśli faktycznie są one przeszkodą - koniec algorytmu;
3) jeśli nie - postarać się zrealizować postulaty podróżnych - możliwe, że będzie potrzebny kompromis;
4) jeśli mimo wszystko przewoźnik upiera się przy swoim - obciąć mu dotacje. Za co? Ano za utrudnianie życia podróżnym, co przekłada się pośrednio na wzrost liczby pasażerów;
5) zignorować tłumaczenia typu: "(...) Ponadto wskazuje również na innych pasażerów, zatrudnionych w pobliżu stacji kolejowej. Dla nich wcześniejszy przyjazd byłby kłopotliwy z uwagi na konieczność dłuższego oczekiwania do czasu rozpoczęcia pracy" - doprawdy niewiele głupszych wymówek można już wymyślić;
Dopiero co ukazał się artykuł jak to w KM jest super. Niech więc przewoźnik potwierdzi tę opinię prowadząc propasażerski dialog z podróżnymi, a nie zasłaniając się ogólnymi, nic nie mówiącymi terminami czy też głupawo się tłumacząc (p. 5).
Wiem, że rzecz dotyczy trasy niewarszawocentrycznej, ale jest to trasa TAKŻE obsługiwana przez KM i to też są pasażerowie tego przewoźnika.
26/01/2012 18:16
Autor: Krakowiak111
---.lipska.net
CYtAT: 5) zignorować tłumaczenia typu: \"(...) Ponadto wskazuje również na innych pasażerów, zatrudnionych w pobliżu stacji kolejowej. Dla nich wcześniejszy przyjazd byłby kłopotliwy z uwagi na konieczność dłuższego oczekiwania do czasu rozpoczęcia pracy\" - doprawdy niewiele głupszych wymówek można już wymyślić;
Jezeli sądzisz ze to jest \"wymówka\" i nie ma takich pasazerow (a nawet pewnie stanowia wiekszosc) to jestes w olbrzymim bledzie i dobrze ze nie odpowiadasz za rozklady jazdy.
26/01/2012 18:17
Autor: Krakowiak111
---.lipska.net
Prawda jest taka, ze powinny byc dwa pociagi dowozowe: na 6:00 i 6:30, a nie jeden na 6:20. To byłby prawdziwy kompromis.
27/01/2012 09:04
Autor: PiotrW
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Krakowiak111
"Jezeli sądzisz ze to jest \"wymówka\" i nie ma takich pasazerow (...)"
Ale ja nie twierdzę, że "nie ma takich pasażerów" tylko, że są oni sympatyczną wymówką dla KM do stwierdzenia: "Nie możemy wam pomóc - znaczy się tym wnoszącym o zmianę - bo inni musieliby dłużej czekać na rozpoczęcie pracy, w związku z czym nie skorygujemy godzin odjazdu."
Naprawdę uważasz to za mądry argument? Nie znam dokładnie sprawy, ale o ileż minut trzeba by przesunąć sporny pociąg, aby ułatwić tej grupie podróżnych życie? 15? I co? 15 minut dłużej czekania dla pozostałych pasażerów to taki dramat? No litości...
I jeszcze raz: co to są "względy techniczne"? Być może faktycznie one są decydujące, ale niech przewoźnik jasno postawi sprawę: z-takiego-to-a-takiego konkretnie powodu nie da się zmienić godzin odjazdu pociągu, a nie zasłaniać się lakoniczno-tajemniczymi "względami technicznymi". To zwykłe olewanie swoich pasażerów, coś w rodzaju opędzania się od natrętnej muchy.
Dlatego napisałem w punkcie 4 - nałożyć sankcje w postaci obcięcia dotacji, jeśli przewoźnik bez racjonalnego powodu upiera się przy swoim mimo, że mógłby pomóc swoim w końcu klientom.
To zresztą powinna być ogólna zasada - dotacje powinny być uzależnione od liczby przewiezionych pasażerów. Takie postawienie sprawy wymusiłoby na przewoźnikach zabieganie o jak największą ich liczbę i skończyłoby się wreszcie kasowanie obłożonych pociągów.
27/01/2012 12:34
Autor: jakub.kluzinski
---.111.166.136
Najlepszym rozwiązaniem byłoby uruchomienie w końcu obsługi szynobusowej wokół Radomia, właśnie np. w takiej sytuacji, we wczesnych godzinach porannych lub wieczorem. Radom czeka na to od kilku lat, mam nadzieję, że w końcu się doczeka.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.