Kategoria:
Kadry
Data dodania: 2012-01-25 17:24:47
(źródło: jm, Rynek Kolejowy)
Faryna: Prezes PKP SA nie musi być kolejarzem
Po informacji „Rynku Kolejowego” o tym, że nowym prezesem PKP SA zostanie Jakub Karnowski, wiele osób zwróciło uwagę, że nie ma on doświadczenia na kolei. – Nie ma potrzeby, by prezes PKP SA znał się na sterowaniu ruchem kolejowym, czy prowadzeniu lokomotywy. Tej spółce potrzebny jest finansista - uważa Piotr Faryna, dyrektor biura Railway Business Forum.
Fot. Rynek Kolejowy
Jak pisaliśmy, Jakub Karnowski, obecnie prezes PKO TFI, przyjął propozycję Ministra Transportu Sławomira Nowaka i w ciągu najbliższym tygodniu obejmie fotel prezesa PKP SA. – Nie znam jeszcze oficjalnych decyzji w tej sprawie, ale jeżeli rzeczywiście prezesem PKP SA zostanie doświadczony ekonomista, to jest to krok w dobrym kierunku – komentuje Piotr Faryna.
- Należy pamiętać, że PKP SA już lata temu utraciła niemal wszystkie funkcje związane z zarządzaniem infrastrukturą czy prowadzeniem ruchu kolejowego. To jest obecnie instytucja sprawująca nadzór właścicielski oraz funkcje o charakterze ekonomicznym. Zgodnie z rządowymi dokumentami strategicznymi, spółka ma się zajmować zagospodarowaniem mienia i spłatą zobowiązań. Z tego punktu widzenia, potrzebny jest jej finansista, a nie kolejarz, i profil pana Karnowskiego spełnia te wymagania – stwierdził Faryna - Znajomość kolei nie jest mu do niczego potrzebna – uważa Faryna.
Jest doktorem nauk ekonomicznych, absolwentem warszawskiej SGH oraz University of Minnesota (USA). W latach 1997-2000, w gabinecie Jerzego Buzka, był Szefem Gabinetu Politycznego oraz doradcą Ministra Finansów Leszka Balcerowicza. Pracował w Grupie Banku Światowego, NBP, zasiadał też w radzie nadzorczej Agencji Rozwoju Przemysłu.
Pozytywnych komentarzy na temat nominacji Karnowskiego udzielili też inni eksperci. Michał Beim, ekspert Instytutu Sobieskiego podkreślił w „Pulsie Biznesu”, że na kolei brakuje tzw. świeżej krwi, natomiast Adrian Furgalski wyraził nadzieję, że Karnowski będzie „kolejowym Balcerowiczem”.
4
Komentarze:
25/01/2012 17:43
Autor: stach
---.tktelekom.pl
Prezes PKP SA powinien być politologiem, jak pół TORu.
25/01/2012 17:48
Autor: Maurycy_
---.97.198.165
posiedzi pół roku, zrezygnuje, weźmie odprawę i po kłopocie
następnym prezesem PKP będzie weterynarz z uniwersytetu w Ohio ...
25/01/2012 17:57
Autor: Boruta
---.tktelekom.pl
Co da niby "świeża krew" bez podstaw znajomości problemów rozdrobnionej kolei ?? Kolej to nie bank ani gabinet polityczny gdzie liczy się tylko "pozycja i tzw. plecy". Kolej ( a raczej to co z niej zostało) to narastające problemy, które już nie jednego speca i znawcę tematu przerosły. Problem w ogóle obecnej gospodarki polega na tym że kierownicze stanowiska nominowane są przynależnością polityczno - związkową a nigdy fachowością i rozeznaniem tematu.
25/01/2012 18:04
Autor: iii
---.160.239.197
Dobić i zakopać
25/01/2012 18:04
---.xdsl.centertel.pl
fastcracker
na pewno będzie musiał poczytać instrukcje. jeżeli tego nie zrobi to może się okazać że stary dróżnik po zawodówce jest mądrzejszy od prezesa
25/01/2012 18:20
Autor: Pako
---.142.222.187
Racja! Tylko taki niekolejowy prezes powinien mieć kolejowych doradców, a to z ich wiedzą jest największy kłopot.
25/01/2012 18:31
Autor: altkolejarz
---.158.246.94.ip4.artcom.pl
To tak jak cywil minister dowodzi wojskiem,a humanista czy bankowiec zarządza koleją.Będziemy jeździć 200(-0)km/h.
25/01/2012 18:38
Autor: bbbbbbbbbbbbbb
---.cable.net-inotel.pl
dewiza PO koryto dla swoich a wiedza jest zbędna
25/01/2012 18:49
Autor: antystołek
---.plusgsm.pl
Mędza też nie miał pojęcia o kolei i co po sobie zostawił?
25/01/2012 18:57
Autor: Krzysztof Kuś
---.180.175.72.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Czas najwyższy panowie z RBF-u/TOR-u skończyć ze strojeniem się w piórka niezależnych ekspertów. Rozdajecie karty dzisiaj na polskiej kolei i coraz wyraźniej to widać (choć może się mylę, może jesteście tylko trybikiem w maszynie - narzędziem grup/jednostek o zdecydowanie większych wpływach/pieniądzach). Cóż - mam nadzieję, że za jakiś czas nie będziecie uciekać od odpowiedzialności, tylko będziecie odważnie mówić: "tak, byliśmy za tym, tak, lobbowaliśmy za tym, tak wpłynęliśmy na to, tak, popieraliśmy go, tak, to wyszło od nas, tak, podparliśmy te pomysły swoim eksperckim autorytetem". :)
25/01/2012 19:24
Autor: patii
---.centertel.pl
Panu Prezesowi nie bedą potrzebni doradcy, gdyż wyjdzie na stronę Rynku Kolejowego i poczyta wasze komentarze i będzie wiedział co ma zrobić. potem wykona kilka telefonów i spełni oczekiwania, tj. zrewitalizuje wskazane linie, uruchomi dodatkowe pociagi, zmodernizuje dworce oraz wszystkich was zatrudni na wysokopłatnych etatach super ekspertów. Dodatkowo zatrudni również dróżniczkę.
25/01/2012 19:26
Autor: Grey's Anatomy
---.static.hostnoc.net
Można się zgodzić z tezą, że Prezes PKP nie musi być kolejarzem, powinien być bez wątpienia specjalistą od zarządzania o dosyć szerokich horyzontach. Powinien znać się oprócz finansów na zagadnieniach zarządzania zagadnieniami technicznymi. Powinien mieć doświadczenie w zarządzaniu usługami, produkcją, wytwarzaniem, zarządzaniem informacją. Wiedza ta musi być na poziomie ogólnym, żeby szybko mógł ją uzupełnić i zweryfikować, żeby nie popełniać błędów. To stanowisko wymaga multi-dyscyplinarności. Niestety Pan Jakub Karnowski takim menadżerem nie jest i nie będzie. Największe sukcesy w zarządzaniu w świecie zawsze mieli inżynierowie. Inżynier to takie bydle które myśli w sposób algorytmiczny i bardzo łatwo przyswoi sobie wiedzę z zakresu zarządzania finansami, marketingu, i innych. Znam przeciętnych inżynierów, psychologów, socjologów, lingwistów, którzy zostali genialnymi finansistami, lecz nigdy nie spotkałam nawet przeciętnego finansisty, który by został genialnym inżynierem, socjologiem, psychologiem czy językoznawcą. Dla mnie finansista to taki osobnik, który umie liczyć kasę i na kasjera się tylko nadaje. Może krzywdzę człowieka, lecz bardziej wygląda mi to na syndrom Stacha. Minister Kaczmarek swojego czasu powołał Stanisława Dobrzańskiego (działacza PSL) z wykształcenia historyka na szefa Polskich Sieci Elektroenergetycznym z uzasadnieniem "niech się Stanisław sprawdzi w biznesie". I się sprawdził w biznesie tak że już nikt go nie chce w tym biznesie widzieć, a energetykę trzeba było po nim naprawiać kilka lat. No więc niech się "Kubuś sprawdzi w biznesie", tylko co po nim będzie dalej......?
25/01/2012 19:30
Autor: Grey's Anatomy
---.static.hostnoc.net
Eksperymentów wystarczy. W Polsce mamy ich w nadmiarze. Tu trzeba się brać za robotę!!!!!
25/01/2012 19:33
Autor: emeryt
---.dzialdowo.vectranet.pl
Mam pomysł posadzić na zydelku prezesa PKP SA tatkę z Torunia plus zastępca Pan senator Kogut i pojadą KDP
25/01/2012 20:01
---.internetia.net.pl
Darek Dołubizno
To bzdura co twierdzi Pan Faryna...
Jak słusznie zauważył @fastckracker, gdy taki "prezes" spotka sie z dróżnikiem, maszynistą, automatykiem, przy minimalnej elokwencji i inteligencji szeregowych pracowników, w dwóch zdaniach może być sprowadzony na ziemię.
Jak będzie bez "doradców" oczywiście, chociaż... jak będzie miał takich doradców jak Pan Furgalski, co to lokomotywę hamuje za pomocą "pedałów", a wg. niego maszysta przed zderzeniem ucieka do "klatki bezpieczeństwa" - to też nie będzie problemu zagiąć prezesa.
A skoro prezesa zagnie dróżnik, czy automatyk - to co to za prezes?
Malowany prezes...
Ale cóż, odpowiedzą inni - szeroka wiedza o kolei "prezesowi" nie jest potrzebna...
A i owszem, skoro wszędzie będzie jeździł służbową limuzyną na gumokołach, to do tego elementarium wiedzy o kolei na pewno potrzebne nie jest...
Ot, "taka żyzń - sztoby ty miała żopu..."
25/01/2012 20:06
Autor: dawny
---.adsl.inetia.pl
To niech otworza siec sklepow pod szyldem PKP s.a. jak juz nie maja zwiazku z prowadzeniem ruchu itppppp.... i beda sprzedawac odebrane czlonkom zarzadu odznaczenia kolejowe sporo na tym zarobia!!!
25/01/2012 20:10
Autor: Fe
---.play-internet.pl
ale po co zmieniać aż prezesa, wystarczy Pawła O. z zarządu PKP.
25/01/2012 20:42
Autor: R. W. O.
---.222.99.94
@ "Znajomość kolei nie jest mu do niczego potrzebna – uważa Faryna."
Jasne bo i do czego. Ale czy ma uprawnienia syndyka?
25/01/2012 20:46
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
Cytat:
"Pracował w Grupie Banku Światowego,(...)"
Akurat ten "atut", to dla mnie ANTYargument, ale... spoko: po owocach poznamy.
Przypomnę, że osławiony, wieloletni i uwielbiany tu gremialnie prezes AW miał DUUUŻĄ wiedzę o kolei i co z tego wyszło?
Engelhardt i USRAmorzadowienie wyszło!
Nawet nie wiecie jak 3 LATA po tym samobójstwie ROZWOJU kolei regionalnej wygląda sytuacja w tej firmie - a wygląda źle - co niedługo przerzuci się na kolejne ciecia, a od nowego rj 12/13 może być mega dramat. Sprzątanie arcyszkodliwych idiotyzmów będzie trwać dłużej, niż nawet mi się wydawało.
Czy są jacyś odpowiedzialni za co się stało (usramorządowiło?) PYTAM: czy SĄ? Bo odwołanie "ludowego" szkodnika nie było żadną odpowiedzialnością - chyba nagrodą z odprawą. Ojcem i tak był prezes AW - i tyle. Tu sytuacja taka sama, no może z pogonieniem z funkcji prezesa Energetyki.
Artykuł o tym zrobię - o sytuacji PR w regionach - bo chyba CZAS NADCHODZI. O efektach dzialania AW i prof. E po 3 latach demolki i "przyszłości" PR tzn. uzwiązkowionej agonii, której żaden TOR nie uratuje w obecnej sytuacji.
A wygląda to ogólnie tak, jak opisał Krzysiek Kuś w ostatnim RK ("Małopolska kolej, czyli zwycięstwo busów" - str 50), tylko nie wszędzie to jeszcze widać, ale już niedługo będzie podobnie w innych oddziałach PR.
To są "efekty" działania poprzedniego prezesa - smród i szkody ciągną się już 4 rok - i pociągną jeszcze lat kilka. Wobec tego ten NOWY prezes nie może mieć - i mieć nie będzie mieć - ŻADNEJ taryfy ulgowej w sensie publicznej obserwacji, opinii i krytyki. Wręcz przeciwnie - pilnować powinni jego działań WSZYSCY - z TOR-em i RK na czele.
Drugi raz tak zaszkodzić kolei - to ją zabić. I nikt tego potem nie odwróci.
25/01/2012 20:49
Autor: J 23
---.dynamic.chello.pl
Pytam sie kto z własnej woli obejmie stery Titanica - desperat albo ktos, kto nie ma wyboru.
Chłopcom z RBF wydaje sie, że dorwali sie do władzy, ale nie zorientowali sie że już nie maja opozycji i zaczeli dyskutowac sami ze sobą. Adrian, po wyraźnie negatywnych komentarzach swoich wypowiedzi wystawił p. Faryne. Nie znami te sztuczki, to ta sama hydra, tyle, że łby różne pokazuje.
25/01/2012 21:00
Autor: JP
---.dynamic.gprs.plus.pl
Szefem PKP SA może być tylko ktoś, kto zechce i potrafi rozwalić tę biurokratyczną strukturę w pierwszych sto dni po przyjściu. Może być nawet kucharzem, byleby umiał i miał zgodę ministra. Inaczej nic sie nie uda. Następny nominowany może być wskazany przez Klimkiewicza i nawet może to być Piotr Faryna. Bez twardego wejścia i zamiaru reengineeringu, nic nie wskóra. Jak Wach, jak Maria Wasiak, jak każdy z nas.
Jedyny warunek: przestańcie mu eksperci radzić. Bo wasze rady nie służą i nigdy nie służyły interesowi spółek skarbu państwa. Służą jedynie interesom tych, którzy ekspertów zatrudniają.
25/01/2012 21:03
Autor: Henek
---.warszawa.vectranet.pl
Żałośni jesteście Panowie.
Wystarczy poszukać, poczytać.
Zarząd i dyrektorzy CSX, nie wszyscy mają wykształcenie kolejowe. Firma działa.
Zarząd i dyrektorzy NS, nie wszyscy mają wykształcenie kolejowe. Firma działa.
Zarząd i dyrektorzy UP, nie wszyscy mają wykształcenie kolejowe. Firma działa.
Zarząd i dyrektorzy DB, nie wszyscy mają wykształcenie kolejowe. Firma działa.
Zarząd i dyrektorzy VR, nie wszyscy mają wykształcenie kolejowe. Firma działa.
Zarząd i dyrektorzy SNCF, nie wszyscy mają wykształcenie kolejowe. Firma działa.
Wymieniać dalej?...
Forbes ma profile wielu managerów. Bardzo dużo z tych osób kończyło studia np. związane z informatyką i telekomunikacją. No ale dla was wszyscy to muszą być kulejarze. No to mamy co mamy.
25/01/2012 21:30
Autor: R. W. O.
---.222.99.94
@ Henek
Chyba krótko jesteś w Polsce jeśli mylisz "wykształcenie kolejowe" i "doświadczenie kolejowe".
25/01/2012 21:32
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
@JP: A ostał się jeszcze ktoś, kto chce złapać króliczka? Tylko proszę go nie demaskować ;>
25/01/2012 21:34
Autor: Henek
---.warszawa.vectranet.pl
Autor: R. W. O.
No pewnie, że krótko jestem bo tylko liczę na takie merytoryczne odpowiedzi w komentarzach.
25/01/2012 21:34
Autor: Krzysztof Kuś
---.147.253.222.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
"A wygląda to ogólnie tak, jak opisał Krzysiek Kuś w ostatnim RK ("Małopolska kolej, czyli zwycięstwo busów" - str 50), tylko nie wszędzie to jeszcze widać, ale już niedługo będzie podobnie w innych oddziałach PR."
Co najważniejsze artykuł już narobił szumu i wkurzył kilka osób. O to właśnie chodziło - znaczy, że tekst spełnił swoje zadanie. To była moja dramatyczna próba zwrócenia uwagi na to, co dzieje się z koleją lokalną, ze szczególnym uwzględnieniem tego, co ma miejsce w Małopolsce. Widzę to wyraźnie - w połowie grudnia przeprowadziłem się do Zawoi, przebywam tu na stałe. Bez samochodu, będąc skazanym na komunikację publiczną... widzi się pewne sprawy inaczej. Perspektywa peronu - ha, to jest najlepsza szkoła. O godzinie 5 rano, stojąc na peronie w Makowie Podhalańskim przy 10-cio stopniowym mrozie i śnieżnej zadymce, czy też poszukując miejsca siedzącego w pociągu z Krakowa do Zakopanego (podobno nikt tymi pociągami nie jeździ Panie Irenko i Panie Ryszardzie?), względnie klnąc pod nosem na ludzi, dzięki którym nie można się dostać z Suchej Beskidzkiej do Żywca (jeszcze kilka lat wstecz mogłem będąc w Zawoi wyskoczyć sobie do Żywca - przespacerować się po pięknym parku, zwiedzić muzeum zamkowe, zjeść najlepszego na świecie kurczaka z pieczonymi ziemniakami i wrócić tego samego dnia, czy też w niedzielę podjechać do Huciska i potem przez góry wrócić do Zawoi, dzisiaj tego nie mogę - czyli oznacza to, że cywilizacyjnie się cofamy, że pojawiają się bariery utrudniające normalne funkcjonowanie i życie,że komunikacja publiczna umiera) widzi się pewne sprawy inaczej, wyraźniej. Doświadcza się ich wtedy na własnej skórze i rozumie.
Jeszcze trochę i kolej skurczy się w Polsce do połączeń dalekobieżnych na kilkunastu głównych liniach plus kolei w aglomeracjach. Dokładnie jest tak, jak piszesz Robercie. Jeszcze nie wszędzie to widać, jeszcze nie do wszystkich to dociera, jeszcze nie wszyscy to pojmują. Jest jednak źle. I Ty i ja wiemy, co w trawie piszczy i jaka perspektywa szykuje się choćby przed woj. opolskim, które mozolnie i przez lata reaktywowało linie, porządkowało rozkłady jazdy, tworzyło skomunikowania, takt i odbudowywało potoki pasażerskie. I teraz to wszystko ma się rozlecieć w pył? Mają w kolejnym województwie wygrać BUSY? Szanowni politycy maści wszelakiej, włodarze, decydenci, eksperci, doradcy - tylko busy? Taka jest perspektywa? Taki jest plan? Taki jest pomysł na transport w Polsce? No taki?
Nasz kraj nie jest w stanie przeprowadzić remontu 35 kilometrów torów z Żywca do Suchej Beskidzkiej? To co to za kraj, który nie radzi sobie z tak prostymi sprawami? Linia, która stanowi naturalne połączenie Śląska z Małopolską niebawem się rozpadnie i nawet interREGIO "Giewont" tamtędy nie przejedzie. :) Chyba, że PR Kraków jakieś busy podstawi na odcinku Żywiec - Sucha Beskidzka. :)
25/01/2012 22:58
---.icpnet.pl
civic
"Rynku Kolejowy", odpuść sobie opinie wybitnych ekspertów dla kretynów:
- znajomość kolei nie jest mu do niczego potrzebna
- na kolei brakuje tzw. świeżej krwi
- będzie „kolejowym Balcerowiczem”
Jesteście medium opiniotwórczym, przynajmniej w środowisku kolejowych urzędasów i roboli, więc traktujcie chociażby niektórych z nas poważnie. Panu Piotrowi Farynie przypomnę jego biogram (z tego portalu):
"Absolwent Wydziału Prawa i Administracji UW. Z branżą kolejową związany od blisko 20 lat. W latach 1990–1997 zastępca dyrektora PWSiR WARS. Od 1998 roku prokurent w ZDG TOR sp. z o.o. W latach 2001-2009 redaktor naczelny miesięcznika „Rynek Kolejowy”, a następnie dyrektor Grupy Wydawnictw Railway Market Media (miesięcznik i kwartalniki branżowe, portale internetowe, organizacja konferencji). Laureat nagrody „Człowiek roku – przyjaciel kolei” w kategorii dziennikarz roku (2007). Od kwietnia 2009 r. szef biura Forum Kolejowego - Railway Business Forum (RBF). Autor i współautor wielu publikacji o tematyce związanej z transportem szynowym."
26/01/2012 01:06
Autor: Były kolejarz
---.internetdsl.tpnet.pl
Mój kolega który ma jeszcze nieszczęście pracować w tej firmie powiedział do mnie ; "wiesz co za komuny nasi zwierzchnicy byli z klucza ale to byli to fachowcy , a teraz są z klucza ale są to idioci".
Nic ująć nic dodać.
26/01/2012 02:01
Autor: sens
---.146.17.183.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Panie Faryna! przestań Pan pieprzyć głupoty, bo zaczynasz osiągać szczyty!!
Jeśli to takie oczywiste, to dlaczego w swojej "firmire" nie postawicie na jej szczycie np. zwrotniczego - przecież zna drogę kolejową???!
26/01/2012 07:41
Autor: kol
---.tktelekom.pl
Na kolei 36 lat, ale takiego bajzlu za komuny nie było. Pseudo fachowcy co to uzdrawiali kolej za komuny szybko byli usuwani, ale teraz w pseudo demokracji to są chyba przyspawani do stołków. Było kilku ekonomistów co to uzdrawiali różne instytucje ale na kolei połamali zęby. Chyba są ludzie z klucza którzy dążą do upadłości kolei polskiej, a posłowie im w tym wtórują. "Widzę ciemność".
26/01/2012 07:53
Autor: Piotr.
---.kaniup.agh.edu.pl
@Krzysztof Kuś: dkładnie to samo mogę i ja powiedzieć i wschodniej części Małopolski. Gorlice, miasto niemal 30-tysięczne, odcięte zupełnie od kolei. Przed Świętami Bożego Narodzenia z krakowskiego dworca autobusowego między 14 a 15 odjechały 4 autobusy po 50 miejsc sioedzących (o stojących nie wspomnę), między 17 a 18 kolejne 4. Ludzie jadą w korkach te marne 130km przez 3,5 godziny, choć pociąg mógłby (mimo bardzo kiepskich torów na D29-108) i rozpierduchy na E30 zmieścić się poniżej 3h (2h40'). Odpowiedź PR: pociąg nie gwarantuje samofinansowania a UM daje za mało pieniędzy. No to na co do cholery ten UM daje coraz większe pieniądze przy spadających przewozach???
Zajrzyjcie pod tego linka, naprawdę warto:
http://www.malopolskie.pl/Transport/Szynobusy/
26/01/2012 07:55
Autor: Piotr.
---.kaniup.agh.edu.pl
Jeszcze jedno:
Lenin: I kucharka może rządzić krajem.
Faryna: Prezes PKP SA nie musi być kolejarzem.
I co wy na to?
26/01/2012 08:00
Autor: conen
---.internetdsl.tpnet.pl
Tak jak napisał JP byle wiedzy i zaangażowania mu starczyło na likwidację tego nowotworu choćby ogniem i żelazem, a te poszczególne komórki rakowe niech odlecą z wilczym biletem. Jeśli zaś chcą się sprawdzić w biznesie to linii do reaktywacji nie brakuje.
26/01/2012 08:24
Autor: mechanik 777
---.play-internet.pl
najważniejsze żeby zamerdał ogonkiem tak jak rzad każe
26/01/2012 08:30
Autor: Maurycy_
---.97.198.165
Tak jak słusznie zauważył Piotr
"I kucharka może rządzić krajem"
szewcy mogą piec bułki
psychiatra może być dyrektorem huty ...
i na takiej zasadzie funkcjonuje twór zwany RBF - towarzystwo wzajemnej adoracji, mistrzowie PR, spece od wręczania sobie orderów, geniusze teorii z dala od praktyki ...
a np wczorajszy przykład /z innego artykułu RK/ - PKP nie jest w stanie zestawić składu zastępczego dla połączenia bo jeden się zepsuł ... zgroza, horror w biały dzień
co robi UTK i prezes tego badziewia? ano nic!
ale szewcy mogą piec bułki ...
Kogut szaleje, turecki kurier istnieje ...
fajnie jest na PKP ...
26/01/2012 08:41
Autor: inzynier
---.200.225.99
Prezes PKP NIE MOZE byc koloejarzem, to oczywiste. Przeciez jego zadaniem bedzie poazmiatanie calej grupy i popchniecie prywatyzacji do przodu, wiec musi byc spoza kulejarskiego ukladu.
26/01/2012 08:48
Autor: gargamel
---.internetdsl.tpnet.pl
Szefem PKP powinien być chirurg z wykształcenia, politolog z zamiłowania,tropiciel muszek z zawodu wykonywanego.
26/01/2012 09:22
Autor: Malinova
---.adsl.inetia.pl
(Komentarz usunięty) ACTA security
26/01/2012 10:09
Autor: niezorientowany
---.xdsl.centertel.pl
a kto to jest Adrian Furgalski?
26/01/2012 10:18
Autor: g
---.internetdsl.tpnet.pl
@niezorientowany
Piękny Adrian to doradca ,znawca wszystkich rodzajów transportu , z wykształcenia politolog doradca z firmy ślepy tor
26/01/2012 10:29
Autor: Piotr Faryna
---.ip.netia.com.pl
Szanowni komentatorzy, których wypowiedzi mniej więcej odzwierciedla wpis @DarekDołubizno:
1. Chyba jestescie mentalnie w latach 80-tych. Po reformie z 2000 roku zarzadzaniem infrastrukturą, przewozami kolejowymi i bezpieczeństwem zajmuja sie wyspecjalizowane podmioty. PKP SA w ogóle sie tym nie zajmuje. I słusznie. Rolą tej spółki jest nadzór włascicielski nad spółkami grupy, zagospodarowanie nieruchomosci oraz innego majątku o charakterze materialnym i niematerialnym. PKP SA ma znikomy wpływ na dzialalność operacyjną na przykład PKP Energetyki. A juz na pewno nie dyskutuje z prezesem Skoblem na temat tego w jakie urzadzenia ma byc wyposażona podstacja trakcyjna. PKP SA nie układa rozkładów jazdy. PKP SA nie prowadzi utrzymania infrastruktury.
PKP SA wykonuje robotę polegajacą na zarządzaniu podmiotami gospodarczymi i zasobami finansowymi. Na barkach PKP SA leży spłata oraz bieżąca obsługa starych długów.
Do realizacji tych zadań spotkania z dróznikiem, czy maszynista nie są zupełnie potrzebne.
2. PKP SA na zasadzie "spadku" i koniecznosci podejmowania działań koordynacyjnych wykonuje jeszcze pewne funkcje o charakterze kolejowym jak choćby reprezentacja i udział polskich kolei na forum międzynarodowym. Do tego potrzebna jest wiedza i doswiadczenie kolejowe niektórych ludzi w PKP SA zatrudnionych. Ale niekoniecznie prezesa zarządu.
3. Prezes zarzadu PKP SA (zresztą aktualnie Maria Wasiak pełni taką samą rolę) ktokolwiek nim bedzie, powinien byc super fachowcem od zarzadzania i finansów. Powtarzam raz jeszcze : wiedza "kolejowa" nie jest mu potrzebna. Nie mam pojecia czy pan Karnowski spełnia kryteria dla skutecznego zarządzania PKP SA, bo go nie znam. Z referencji wyglada na to , ze jest o.k.
P.S. Nie napisałem, ze ktokolwiek nadaje sie na prezesa ( kucharka :-) ). Moim zdaniem funkcje te lepiej wypełni ekonomista niż, dajmy na to, wybitny znawca drogi kolejowej, bowiem funkcje te nie sa związane zupełnie z infrastruktura i ruchem kolejowym.
P.S. 1 Nigdy nie rościłem sobie prawa do bycia ekspertem. Nie wiem co moze oznaczac przytoczenie przez @civic mojej notki. Niemniej pewne doswiadczenie w tej branzy mam. Przyszli do mnie z RK i poprosili o komentarz, no to wyraziłem opinie . I tyle.
26/01/2012 10:34
Autor: inzynier
---.200.225.99
@Piotr Faryna
Amen, czlowieku. Wreszcie jakis wywazony i sensowny komentarz.
26/01/2012 10:42
Autor: też kolejarz
---.tktelekom.pl
W takim razie może ktoś mi wytłumaczy dlaczego Prezes Wach został odwołany za rozkład jazdy ????????
26/01/2012 10:43
Autor: hiszpańska inkwizycja
---.tktelekom.pl
To jak RBF wychodzi z siebie by promować Karnowskiego jest niewyobrażalne. Cóż kasa najważniejsza, jak płacą to można bez wazeliny.
Panie Faryna, RK przyszedł? Przecież RK należy do RBF, to teraz ogon kieruje psem czy pies ogonem.
Poziom kłamstw i kitu jaki próbujecie wciskać ludziom przeszedł już wszelkie wyobrażenia. Wszystko za srebrników garść...
26/01/2012 10:52
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
"Przyszli do mnie z RK i poprosili o komentarz"
Dobre, dobre, dobre.
26/01/2012 10:58
Autor: Zyga
---.ip.netia.com.pl
Autor: hiszpańska inkwizycja
Ogarnij się człowieku bo nie wiesz czym jest RBF. I przestań pleść bzdury.
26/01/2012 11:13
Autor: Piotr Faryna
---.ip.netia.com.pl
Sam nie wiem czemu odpowiadam na posty typu @hiszpanska inkwizycja (???) Ale, all right.
Nie moge w zaden sposób zrozumieć jakie to niby wygłosilem kłamstwa i kity w moim komentarzu?
Drogi @ hiszpańska inkwizycja : RK do RBF nie należy. Do RBF nic nie należy, albowiem RBF nie posiadał nigdy i nie posiada żadnego majatku. To dobrowolny związek firm, non profit, nie prowadzacy jakiejkolwiek działalnosci gospodarczej.
Aha, staram sie uczciwie wykonywać swoją pracę za zwykłe wynagrodzenie w złotówkach a nie żadnych srebrnikach.
26/01/2012 11:28
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
"RK do RBF nie należy"
Co nie przeszkadza RBFowi deklarować zaangażowanie RK wobec podmiotów trzecich, w tym administracji rządowej.
Pociskanie tak obłudnych kitów deprecjonuje skąd innąd słuszne postulaty. Bo albo świadczy, że żyjecie we własnym matrixie, albo jawnie drwicie z odbiorców swoich przekazów.
26/01/2012 11:52
Autor: Krzysztof Kuś
---.146.235.205.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Piotr Faryna: "Nie mam pojecia czy pan Karnowski spełnia kryteria dla skutecznego zarządzania PKP SA, bo go nie znam. Z referencji wyglada na to , ze jest o.k."
Genialne. Pan Adrian Furgalski też nie zna? :)
"Przyszli do mnie z RK i poprosili o komentarz, no to wyraziłem opinie . I tyle."
Kapitalne. :) Zakładając, że faktycznie przyszli, to daleko nie mają. Raptem parę kroków. :)
Sorry Panie Piotrze - nie da się oddzielić RK, ZDG TOR i RBF od siebie. Jesteście jednym środowiskiem, macie wspólne interesy, jesteście powiązani poprzez tych samych ludzi, a nawet miejsce, gdzie pracujecie. I tyle. A że ostatnio wyraźnie przeginacie, to już inna sprawa. Promujecie konkretnego faceta na stołek prezesa PKP SA - i używacie do tego celu m.in. niniejszego portalu. No nie jest tak? :)
Tak samo było z KDP, z opłatą dworcową, zamieszaniem wokół Prześlugi, Centralnego, czy robieniem ze Sławomira Nowaka kolejowego boga.
26/01/2012 11:54
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
Najwięcej do paplania mają ci, co RK nie czytają - norma.
Jakbyście czytali, a potem się mądrzyli - to tam w stopce piszą tak: Wydawcą miesięcznika "Rynek Kolejowy" jest Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.
A nie RBF.
Ale najpierw trzeba zacząć odróżniać jedno od drugiego. Wiem, trudne, jak rozpoznanie na focie rozjazdu na "stówę" :-)
26/01/2012 11:59
---.icpnet.pl
civic
Piotr Faryna: "Chyba jestescie mentalnie w latach 80-tych."
Nawet w 70. Mój życiorys zawodowy zaczyna się w roku 1973. Niektórych moich równolatków dopiero w latach 90. Nie oznacza to jednak, że byłem wierny kolei przez całe swoje życie. Moje doświadczenie kolejowe w niczym mi też poza koleją nie przeszkadzało. Dlatego nie podważam postawionej przez pana tezy. Śmieszy mnie jedynie zdanie w artykule: "Pozytywnych komentarzy na temat nominacji Karnowskiego udzielili też inni eksperci". I tu padają nazwiska z kilkuwyrazowymi cytatami. Dla kogo one?
Traktujcie nas państwo poważnie. Jeżeli chcecie wystawić pozytywną opinię kandydatowi, to przywołajcie kogoś, kto go zna i może potwierdzić oraz uzasadnić jego przydatność do sprawowania funkcji prezesa PKP S.A. Wskazane byłoby również przedstawienie osiągnięć zawodowych. Sama praca w instytucjach finansowych moim zdaniem nie jest wystarczającą rekomendacją. W bankach i towarzystwach inwestycyjnych pracują tysiące, a stanowiska zajmuje się niekoniecznie dlatego, że jest się najlepsi. Jak w PKP....
26/01/2012 12:02
Autor: Piotr Faryna
---.ip.netia.com.pl
Drogi Olgierdzie,
RBF ma umowe o wspołpracy z RK. RBF ma tez umowy o wspołpracy z PKP PLK, SIRTS, UTK oraz TDT. Bez umów, ale wspołpracujemy też z innymi podmiotami jak np. KIG czy Pracodawcy RP.
Na podstawie tych umów deklarujemy wobec podmiotów trzecich mozliwości jak najszerszej wspołpracy obejmujacej takze, w granicach umów, naszych partnerów (równiez z administracją rzadową). Jest to jeden z głównych celów statutowych związku.
Dlaczego Olgierdzie na siłę, wszedzie, doszukuje sie złej woli czy obłudy.
Analogicznie, a propos Twojego poprzedniego ironicznego postu. Otóz oświadczam, że RK a konkretnie redaktor Jakub Madrjas zwrócił sie do mnie z własnej woli i pomysłu, z prośba o komentarz. Niechetnie, bo zazwyczaj staram sie skupiać na pracy organicznej, stroniąc od mediów, udzieliłem komentarza. Insynuowanie, ze było inaczej, jest, delikatnie mówiąc , nie w porządku.
26/01/2012 12:04
Autor: Miluś
---.opera-mini.net
@ Krzysztof Kuś
Niestety kolej w województwie małopolskim...ups miało być krakowskim po prostu dogorywa. To kolejowa dziura. Problem komunikacyjny jest w obrębie linii 117. W Amerychowie wieczne korki. Jeszcze w 2010 roku z Andrychowa było dość dużo pociągów do Bielska. Teraz zostało kilka masowąi par. Wtedy jeździłem do Bielska średnio raz,dwa razy w tygodniu. Często tak tylko by się przejechać. Godziny mi bardzo pasowały. Mam chorobę lokomocyjną i podróż a busem czy autem to dla mnie masakra. Pociąg jest jedynym komfortowym środkiem lokomocji dla mnie. Niestety obecny rozkład sprawił, że do Bielska jeżdżę tylko jak naprawdę silnie muszę. I oczywiście jazda busem bo połączenia koleją mi nie opowiadają. Pociąg do Bielska po 7 rano a następny...o 16:30 z czego w Bielsku stoi 10 minut. To za mało by cokolwiek załatwić. A naprawdę jest potrzeba by usprawnić ruch na tej trasie. Do Krakowa jest tylko jedno połączenie dziennie. To za mało. W dodatku przejazd 72km w 2h to żadna atrakcja i alternatywa dla wiecznie zakorkowanej DK 52. I wielu moich znajomych którzy uczą się i pracują w Krakowie bardzo chciałoby więcej połączeń. Ale władze w województwie krakowskim mają to gdzieś. Kolej regionalna jest w odwrocie. Jej działania sprawiają że osobiście mniej nią podróżuje, bo po prostu nie mam jak. Ale czego się spodziewać skoro ludzie odpowiedzialni za kolej w województwie krakowskim ( województwo to jest niegodne by nazywać je województwem małopolskim) twierdzą że busy są wygodniejsze niż pociąg. Tylko szkoda, że żaden z nich ani razu takową puszką na sardynki je jechał.
26/01/2012 12:04
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
Co formalnie nie przeszkadza, aby zastanowić się nad tym, co piszę Kuś (choć ja pewności nie mam jak tam jest :-)
Jedno WIEM na pewno: nie miałem i nie mam od redakcji ŻADNYCH nacisków na treść artów w RK czy na blogu (wręcz przeciwnie) - i to mi się bardzo podoba. Czytelnikom chyba też. W momencie bowiem ewentualnej jakiejkolwiek naciskowej polityki TOR-u/ RBF-u itp na treści w RK czy portalu odpłynąłbym, podobnie jak Prześluga z PKP SA, bo wolnym człekiem jestem (mentalnie).
Ale - jak wyżej - naprawdę doceniam i OŚWIADCZAM, że wolność słowa w RK jest niezwykłą rzadkością w dzisiejszym świecie wydawniczym, a troszkę go poznałem. Krzysiek chyba też to potwierdzi - tak czy inaczej, choć może mieć w pewnych kwestiach odmienne doświadczenia od moich.
Nie demonizowałbym wpływu TOR czy RBF-u na Nowaka/Tuska - to bardziej pi-ar niż jakiś mocny wpływ :-) A że w PKP SA mocna miotła jest potrzebna to fakt - i już. Tylko czy Karnowski będzie miotłą czy polityczną marionetką - okaże się... po owocach.
26/01/2012 12:22
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
Redaktorzy z Trybuny Ludu też z własnej woli chodzili do członków politbiura :P
Na poważnie: od powołania Nowaka dyrektor programowy daje do zrozumienia, że TKM. Od tego samego czasu nasila się inny wymiar obiektywności tego miejsca. Z jednej strony niesmaczne nagonki, z drugiej święte krowy.
Tak, wiem pracowaliście latami nad pozycją, prestiżem, wpływami. Macie święte prawo to wykorzystywać. W formie jakiej się wam podoba. A inni mają święte prawo do kpienia z formy, która chwilami jest kabaretem.
26/01/2012 12:26
---.icpnet.pl
civic
Robert Wyszyński: "Tylko czy Karnowski będzie miotłą czy polityczną marionetką - okaże się... po owocach."
Ostrożnie, bo jak eksperta pana zacytują. Tylko nie wiem, czy nazwą to pozytywną opinią. Należało zastrzec, że osobiście kandydata pan nie zna, ale czytając to, co o nim "RK" napisał, uważa pan, że będzie dobrze albo źle.
26/01/2012 12:57
Autor: .....
---.tktelekom.pl
Owoce już, są warto zajrzeć do wyników finansowych podmiotów, którymi Pan Karnowski zarządzał np. PKO TFI... smutek
Co do samego materiału to "eksperci" to dużo powiedziane, pan Beim do niedawna (tak w zeszłym roku o ile mnie pamięć nie myli) w swoich tekstach nie odróżniał PKP od Przewozów Regionalnych.
26/01/2012 13:09
Autor: Maurycy_
---.97.198.165
w zasadzie nie dziwię się tokowi rozumowania Pana Faryny
bo skoro swego czasu prezesem NBP został spec od gazobetonów, to dlaczego nie można zrobić kolejnego eksperymentu ....
czemu nie?
jak rozumiem - Pan Faryna związany jest z koleją od ponad 20 lat - ale z tą koleją nie rozumianą w sensie eksploatacji, praktyki - bowiem czy stanowisko zastępcy szefa WARS-u to działalność kolejowa czy usługa dla kolei?
Mój kolega też od 40 ponad lat jest związany z koleją bowiem mieszka obok ruchliwej linii kolejowej i ciągle narzeka na hałas do którego się przyzwyczaił ...
"Chyba jestescie mentalnie w latach 80-tych..." - Panie Faryna - w tamtych latach kolej wykonywała kilkunastokrotnie większą pracę przewozową niż obecnie, przy narastających lawinowo problemach gospodarczych.
Po roku 1993 zaczął się burdel zwany reorganizacją PKP - trwający do dzisiaj.
Nie będzie Pan wciskał kitu że PKP SA nie ma zajmować się działalnością kolejową tylko nadzorem. Spółka PKP SA nadzoruje inne kolejowe spółki...a w skład jej zarządu wchodzą szewc, piekarze, politolodzy, ornitolodzy i inni "fachowcy" ...
Dlaczego na zachód od Odry w każdym państwie na każdym dworcu figuruje logo DB, SNCF, SBB CFF FFS, etc?
A w Polsce potencjalny podróżny jedynie z kształtu budynku orientuje się że jest to dworzec, zamieniony w bazar, gdzie kupno biletu jest czarną magią.
Rozpieprzenie struktury przewozów pasażerskich na PIC-e i PR - dokonało dzieła zniszczenia - i co PKP SA nie miało na to wpływu?
Gdzie jest jakiekolwiek stanowisko PKP SA nt. "usramorządowienia" przewozów regionalnych?
I teraz spec z PKO TFI zostanie prezesem tego bajzlu - a posłuszne pieski zameldują usłużnie "Panie Prezesie - meldujemy wykonanie zadania - wszystko działa bez zarzutu"
/ale trzeba kasy na etaty/
26/01/2012 13:15
Autor: Krzysztof Kuś
---.182.123.223.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Miluś: w rozkładzie jazdy 2009/2010 faktycznie było dużo pociągów z Wadowic do Bielska-Białej. O wiele więcej niż w rozkładzie 2008/2009. To zasługa m.in. Moraczewskiego i Staszka Biegi, który ów rozkład pamiętny dla Śląska opracowywał. Potem jednak Rębilas zaczął realizować swoją politykę, Moraczewski odszedł i ster firmy przejęła Kuczewska-Łaska (efekty właśnie widzimy) - w rozkładzie 2010/2011 wyrżnięto większość pociągów, które kursowały w rozkładzie Biegi, w efekcie tak psując rozkład, że większość pasażerów odeszła do busów. O to zresztą pewnie chodziło - powoli, lecz skutecznie wygaszać popyt.
Wiem, jak zakorkowany potrafi być Andrychów. Wiem, jakie korki powstają w Wadowicach. Wiem - klnę pod nosem na ludzi z PR Kraków i UMWM, ale cóż ja mogę więcej? Co zrobić w sytuacji, gdy ktoś woli busy od pociągów? Ja nie rozumiem, jak można nie dostrzegać potencjału linii Maków Podhalański/Sucha Beskidzka - Kraków. To mogłaby być jedna z lepszych linii - tak, lepszych linii w Małopolsce. Podobnie Wadowice - Kraków. To typowe dowozówki do aglomeracji, takie linie to samograje.
Robert Wyszyński: "naprawdę doceniam i OŚWIADCZAM, że wolność słowa w RK jest niezwykłą rzadkością w dzisiejszym świecie wydawniczym, a troszkę go poznałem. Krzysiek chyba też to potwierdzi."
Tak, potwierdzam. Ale to co napisałem w poście z 11.52 podtrzymują. OJ w swoim poście z 12.22 też ma wiele racji i bardzo trafnie pewne sprawy ocenia.
26/01/2012 13:17
Autor: R. W. O.
---.222.99.94
@PKP SA wykonuje robotę polegajacą na zarządzaniu podmiotami gospodarczymi"
Czyli spółkami kolejowymi. Ale będzie mu wydawał dyspozycje wiceminister, który podobno ma doświadczenie kolejowe. Chyba, że będzie odwrotnie wtedy to mianowanie miałoby logiczne uzasadnienie. Oczywiście przy założeniu, że cel działalności nowego prezesa jest zgodny z takim odwróceniem ról.
26/01/2012 13:18
Autor: piotr.
---.kaniup.agh.edu.pl
Pozwolę sobie jeszcze na kilka słów komentarza. W przypadku stanowiska prezesa PKP SA być może wykształcenie kolejowe nie jest najważniejsze. Ale taki człowiek musi znać tą branżę od strony technicznej. Finansiści, których ja nazywam księgowymi, patrząc na słupki rozpieprzą najlepiej prosperującą firmę. Vide Enron - przecież energetyka to dochodowa branża. A jednak udało się. To samo z IC - było OK, przyszło nowe, i mamy jeszcze kilka lat zamiatania i prostowania. J. Prześluga po prostu wiedział że się nie zna na stronie technicznej, ale dał wolną rękę specom z tej działki i ich słuchał, nie patrząc ślepo w słupki.
Mam nadzieję że sobie ten Pan poradzi, że będzie ok. Ale zanim się wdroży, minie trochę czasu (bo nie zna tego grajdołka). A przez ten czas sporo się może podziać.
26/01/2012 13:35
Autor: króliczek
---.adsl.inetia.pl
@Maurycy_
Prezesem NBP był inżynier specjalizujący w budowie mostów kolejowych ( Jakby nie patrzeć to most w Nowym Sączu nowy stoi po powodzi ). Szukał bym bardziej analogii do postaci Prezydenta Narutowicza, który też był związany z koleją ale szwajcarską. Można sobie dorobić dodatkowe wykształcenie z zakresu finansów ( można sobie skończyć za własne pieniądze MBA ), tylko że takie wykształcenie się nie łączy w jedną całość, bo świat finansów niszczy świat inżynierii. Dlaczego ? Świat inżynieri w Polsce jest europejski a świat finansów amerykański.
26/01/2012 13:39
Autor: Jakub Madrjas
---.ip.netia.com.pl
Witam
Pana Piotra Farynę poprosiłem o komentarz z własnej i nieprzymuszonej woli. Podobnie jak wielu innych ekspertów, którzy - na razie - nie mieli chęci się wypowiedzieć w tej sprawie. Niemniej, nasze łamy są otwarte.
Chciałem zauważyć, że część z was uważa, że promujemy na siłę kandydata w imię nie wiem jakich bizyntyjsko-makiawelicznych interesów, a część, że mu szkodzimy "spalając" kandydaturę przed nominacją. Proszę o sformułowanie jednoznacznych zarzutów w takim razie :) Sam odpowiadam swoim nazwiskiem za teksty podpisane moimi inicjałami, nie promuję żadnego kandydata, osoby, czy stanowiska. Zawsze natomiast czekam na uwagi pod adresem jakub.madrjas@rynek-kolejowy.pl
Staramy się być bezstronni. Pewnie nie zawsze udaje się objąć pełne spektrum dyskusji, ale wynika to z tego, że nie każdy chce się wypowiadać - i nie każdy ma coś ciekawego do powiedzenia. Akurat pan Piotr ma. Wypowiedział się zresztą na moją prośbę, wręcz namowę. Patrząc na insynuacje zawarte w komentarzach - nie dziwię się już tym oporom.
P.S. Krzysztofie Kusiu, czy ktokolwiek zabraniał Ci publikować wiadomości - ba własne opinie - dotyczące budowy KDP, Sławomira Nowaka, czy innych "gorących" tematów? Sam najlepiej wiesz, z własnego doświadczenia - co potwierdza Robert Wyszyński - że w redakcji nie ma żadnych nacisków (oprócz tego, żeby wrzucać więcej newsów ;) ) na tematy, a ty sugerujesz, jakoby było zupełnie inaczej.
26/01/2012 13:47
Autor: użytkownik polskich kolei
---.sgh.waw.pl
Z drugiej strony patrząc, można zauważyć jedną pozytywną stronę tej nominacji. Otóż jeśli nowy szef chce przeprowadzić jakieś zmiany w firmie, nie może wiedzieć żę się "nie da". Jak się dowie, to już pozamiatane. Już nic nie zmieni. Chodzi jednak o to, żeby zmiany nowego prezesa szły w dobrym kierunku i o to trzeba się obawiać.
26/01/2012 13:59
---.icpnet.pl
civic
Jakub Madrjas: "Chciałem zauważyć, że część z was uważa, że promujemy na siłę kandydata w imię nie wiem jakich bizyntyjsko-makiawelicznych interesów, a część, że mu szkodzimy "spalając" kandydaturę przed nominacją. Proszę o sformułowanie jednoznacznych zarzutów w takim razie"
Nie da rady, by stanowisko było wspólne. Jest to tak oczywiste jak pozytywne opinie, że na kolei brakuje tzw. świeżej krwi i Karnowski będzie „kolejowym Balcerowiczem”. A teraz pytanko do szanownego redaktora:
Czy Jakub Karnowski wyraził zgodę na publikowanie informacji, że za kilka tygodni obejmie stanowisko prezesa PKP S.A.?
26/01/2012 14:39
Autor: Krzysztof Kuś
---.181.113.10.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Jakub Madrjas - no, wreszcie przemówił jakiś poważny warszawski redaktor RK na forum! Mówię to bez ironii - bardzo fajnie, czasami brakuje, by i z grona redakcji ktoś włączył się w dyskusję, choćby nawet w celu odpowiedzi na zarzuty, czy sprostowania pewnych informacji.
Nigdy niczego mi nie zabranialiście, nie sugerowaliście nic, ani nawet nie wtrącaliście się w teksty. Nie ingerowaliście w nie, nie zmienialiście itd. Oby tak pozostało dalej. To rzadkość w świecie prasy i jesteście chyba jedyną redakcją, która daje współpracownikom wolność w pisaniu tekstów, wyborze tematów, rozmówców. Za to dla Was zawsze szacun i niskie ukłony ode mnie. Tyle, że ja NIE JESTEM członkiem Waszej redakcji - jestem osobą, która z WAMI współpracuje. Raptem raz u Was w redakcji byłem. Piszę z domu, nie mam codziennie kontaktu z Wami, nie znam dobrze Was, redakcji, zwyczajów tam panujących, systemu pracy itd.
Wsłuchajcie się czasami w krytykę, przemyślcie komentarze Jedliny, Civica, Prześlugi, mojej skromnej osoby i wielu innych uczestników tego forum. Mnie ostatnio ktoś powiedział, że nie rozumiem, że stan infry na lokalnych liniach w Małopolsce jest tragiczny i stanowi przeszkodzę w budowaniu konkurencyjnej oferty w stosunku do przewoźników drogowych. Stanąłem na moment z boku siebie samego, przemyślałem - faktycznie. To nie jest tylko tak, że Rębilas, Cebula itd. - rozsypujące się tory z Żywca do Suchej Beskidzkiej to druga strona medalu, który tworzy obraz małopolskiej kolei i sprawia, że busy dzisiaj są w mojej okolicy górą. Ja tam krytykę lubię.
26/01/2012 14:49
Autor: króliczek
---.adsl.inetia.pl
@ użytkownik polskich kolei
Na kolei może się wszystko zmienić na wzór bankowości. Pojawi się więcej ofert w formie elektronicznej ukrywających realne koszty podróży pazażera. Do podróżowanie trzeba będzie mieć nowego laptopa albo komputer z systemem operacyjnym ( oczywiście preferowany Windows ), nowy telefon komórkowy, dostęp do internetu ( najlepiej przez komórę ), konto w e-banku ( oczywiście darmowe - jest takie w jednym banku ). Oczywiście wszystko to z preferowanej pensji 1500zł brutto ( w 2000 roku było to około 1750zl ).
Czlowiek pracujący za taką pensję tego nie kupi tylko weżmie kredyt, żeby nie być wykluczonym ze społaczeńswa.
Gdzie tkwi haczyk?
Żeby system dystrybucji elektroniecznej działał klient musi spłacać na bieżąco kredyt ( to jest defakto zoobowiązanie tego co świadczy usługę np. kolei, banku ), czyli nie możne stracić żródła dochodu. Jeżeli nastepuje utrata żródła dochodu to system się wali po całości ( włącznie z bankowym ). Tak działa uktywanie kosztów przed klientem.
26/01/2012 15:00
Autor: króliczek
---.adsl.inetia.pl
@ użytkownik polskich kolei
Kto spłaca w przypadku braku dochodów takie kredyty?
Skarb państwa, poprzez wypłatę stałego zasiłku dla bezrobotnych ( zasiłek zawiera ratę kredytu na zakupiony sprzęt ). Ludziom jest to niepotrzebne, utrzymują tylko całą machinę biurokratyczną kredytami
26/01/2012 18:22
Autor: króliczek
---.adsl.inetia.pl
Sorry
Most zerwało w Starym Sączu w czasie powodzi.
26/01/2012 18:41
Autor: kjtek
---.146.177.253.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Piotr Faryna: "PKP SA wykonuje robotę polegajacą na zarządzaniu podmiotami gospodarczymi i zasobami finansowymi. Na barkach PKP SA leży spłata oraz bieżąca obsługa starych długów."
Panie Faryna przestań Pan zajmować miejsce na tym forum, bo poziom Pana niekompetencji jaki zaprezentował w swoim poście, a zwłaszcza w ct. fragmencie, jest porażający.Gdyby Pan miał chociaż odrobinę wiedzy menedżerskiej, to wiedziałby o czym piszą forumowicze.
26/01/2012 19:23
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
K. Kuś - cytat:
"Mnie ostatnio ktoś powiedział, że nie rozumiem, że stan infry na lokalnych liniach w Małopolsce jest tragiczny i stanowi przeszkodzę w budowaniu konkurencyjnej oferty w stosunku do przewoźników drogowych."
Bo to prawda, niestety - jedna z przyczyn zabusienia! Nie _jedyna_, ale jedna z kilku.
Kiedyś - podczas bicia się o linie Brzeg - Nysa - twierdziłem wszem i wobec (i do dziś nie zmieniam zdania w owej kwestii): "Jeśli reaktywacja miałaby być na prędkości 40-50 km/h (jak w 2005) to nie ma to żadnego sensu i jestem przeciw". Tyle że dałosie 60-70 km/h szynobusem, dałosie zrobić PWDC, dało się podreperować fragmenty szlaku (podkłady itp.) - i to już sens miało i do dziś ma - czas jazdy o 22 min KRÓTSZY i koszenie pekaesów (wiwat!!!)
26/01/2012 19:25
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
króliczek (i banki)
Ty niegłupi gostek jesteś - zaczynasz mnie frapować :-)
26/01/2012 23:21
---.xdsl.centertel.pl
fastcracker
ojej ile narobiło się szumu jak na pikietach przeciwko ACTA. Jeszcze raz powtarzam kandydat na prezesa musi umieć instrukcje żeby dogadał się z szeregowymi pracownikami i nie było sytuacji wcześniej opisanych prze Mnie.
27/01/2012 09:51
Autor: Piotr Faryna
---.ip.netia.com.pl
@kjtek
Cytat :
"PKP S.A. powstała 1 stycznia 2001 r. w wyniku komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe. Jej jedynym akcjonariuszem jest Skarb Państwa. Spółka pełni dominującą rolę w Grupie PKP. Do jej podstawowych zadań należą:
•realizacja procesów restrukturyzacji,
•zagospodarowanie zbędnego majątku,
•zarządzanie płynnością finansową spółek Grupy PKP,
•koordynacja przedsięwzięć związanych z rozwojem spółek Grupy PKP,
•przygotowanie projektów prywatyzacyjnych dla spółek Grupy,
•wdrożenie systemu zarządzania jakością według norm ISO.
Wniosek : Nie da sie dyskutowac z komemntatorami typu @kjtek .
Drogi @kjtek:
jesli chcesz dyslutowac na takie tematy to bardzo prosze o wskazanie jakie masz doswiadczenie w pracy (kontaktach) z PKP SA? Jakie masz doswiadczenie w problematyce kierowania duzymi organizacjami gospodarczymi i tematyce zarzadzania oraz finansow?
A w dodatku bardzo prosze o wstepne zapoznanie sie z dokumentami strategicznymi rzadu dotyczacymi sektora kolejnictwa w perspektywie 2013, 2015 i dalszej. Materiały powszechnie dostepne na stronach MTiGM.
Załapałeś???
27/01/2012 17:26
Autor: kjtek
---.181.84.46.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Autor: Piotr Faryna
Panie Faryna! Aż się Pan prosi o następne ciosy. Swego czasu prowadził Pan krucjatę przeciwo Prezesowi UTK. Prezes został zmieniony! Zastąpił go dyletant kolejowy, który rozpieprzył Urząd, po to by pewne gremia mogły łatwiej "funkcjonować". Dyletant niedługo się nie utrzymał, zastępuje go kolejny, no i trzeba jeszcze zorganizwać konkurs na nowego Prezesa. Jeśli Pana celem są właśnie takie efekty, to faktycznie obrał Pan dobrą strategię.
Poza tym ja kolei oddałem ponad połowę swojego życia, Pan kolej zna ze słyszenia - ot i to taka niewielka między nami różnica!!
27/01/2012 23:32
Autor: EMERYT bez skklerozy
---.aster.pl
"Nie ma potrzeby, by prezes PKP SA znał się na sterowaniu ruchem kolejowym, czy prowadzeniu lokomotywy. Tej spółce potrzebny jest finansista - uważa Piotr Faryna, dyrektor biura Railway Business Forum" Guru Faryna. Wyrocznia Faryna.
A skąd ta wiedza, doświadczenie i mądrośc Faryny? Z 7 lat funkcjonowania (w różnym stanie) w kierownictwie WARS, pod wodza jeszcze większego Guru - Henryka Klimkiewicza?
Ktoś tu wywlókł Pani Prezes Lucynie Roszyk pełnienie 3 wielce lukratywnych funkcji, przy czym nie wyjawił, iz najwyżej płatną jest funkcja Dyrektora Biura Zarządu, bo pozostałe dwie w sumie są płatne w wys. 2 średnich z IV kwartału 2009 roku. A tymczasem Guru Klimkiewicz w latach 1990-97 zajmował jednocześnie stanowisko Dyrektora naczelnego WARS i Dyrektora Oddziału Centrum WARS w Warszawie, urzędując po kilka godzin w jednym i drugim miejscu pracy, będąc jednocześnie szefem i podwładnym. Apanaże na tych stanowiskach były takie, że po utracie stanowisk wskutek przewrotu pałacowego, za przyznane przez sąd pracy odszkodowanie powstało imperium medialne TOR/Rynek Kolejowy? I co na to dzisiejsze Sumienie Narodu???
28/01/2012 12:26
Autor: Piotr Faryna
---.dynamic.chello.pl
Drogi @kjtek
A co ma piernik do wiatraka?
Dyskutujemy o roli PKP SA i jego prezesa.
Napisalem jakie sa funkcje PKP SA . Nie ulega watpliwosci, ze PKP SA nie prowadzi ruchu kolejowego i nie zarzadza infrastrukturą.Jest to obecnie typowa spólka - matka, ktora zajmuje sie zarzadzaniem i finansami. Dlatego nie potrzebuje kolejarzy tylko prawnikow i ekonomistow.
Jesli chodzi o moje doswiadczenie to nigdy nie twierdzilem, ze jestem jakims ekspertem niemniej przez ostatnie kilkanascie lat zajmowalem sie rynkiem kolejowym, strategiami, regulacjami, analizami itp. z zakresu roznych aspektow dzialalnosci kolejowej w Polsce i w Europie. Jakąś drobną cząstke wiedzy mam.Jesli Pan uważa, że na kolei może znac sie tylko ktoś, kto prowadził lokomotywę albo podbijał podkłady to nie zrozumiemy się, niestety.
Z wyrazami szacunku
28/01/2012 18:27
Autor: kjtek
---.204.108.26.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Autor: Piotr Faryna
I to jest to jest Pana problem Panie Faryna! Pana płytka wiedza i wyobraźnia, kwestie zarządzania koleją sprowadza na manowce, tak jak wielu innych "geniuszy", którzy chcieli uzdrowić kolej, a zawsze wychodziło im odwrotnie. Dobrze, że chociaż przyznaje się Pan do "trochę wiedzy" i nie udaje "fachowca" Furgalskiego!
Jak mnie wiadomo nie jest Pan również ekspertem w dziedzinie zarządzania organizacjami. Więc te dwa ważne braki nie upoważniają Pana do wypowiadania się w tej kwestii.
Odnośnie "piernika i wiatraka" - to wręcz dziecinne powtarzanie nie do końca prawdziwego powiedzenia, również świadczy o tym, że analitycznego umysłu to raczej Pan nie posiada!!!
29/01/2012 00:17
Autor: kolejarz z prawdziwego zdarzenia
---.tktelekom.pl
Panie Faryna!!!!!!!
Swego czasu były prezydent niejaki Wałęsa powiedział redaktorowi naczelnemu Tygodnika Powszechnego ś.p. Torowiczowi, że jak masz Pan temperaturę to stłucz Pan termometr.
A więc powyższą wypowiedź dedykuję Panu p. Faryna.
Bez komentarza.
29/01/2012 13:10
Autor: Piotr Faryna
---.dynamic.chello.pl
@kolejarz z prawdziwego zdarzenia :
Ależ, żadna temperatura. W wolnych chwilach weekendu staram sie dyskutowac, bez emocji.
@kjtek:
Problem polega na tym, ze tylko nieliczni komentatorzystaraja sie pisac meryrtorycznie na temat. Najczesciej wywleka sie jakies argumenty ad personam,nie bacząc o co w watku chodzi.
Jesli mamy sobie porozmawiac dalej to bardzo prosze o argumenty:
1.Jakie funkcje PKP SA sa zwiazane z przewozami kolejowymi i zarzadzaniem infrastruktura?
2.Napisal Pan: "Piotr Faryna: "PKP SA wykonuje robotę polegajacą na zarządzaniu podmiotami gospodarczymi i zasobami finansowymi. Na barkach PKP SA leży spłata oraz bieżąca obsługa starych długów."Panie Faryna przestań Pan zajmować miejsce na tym forum, bo poziom Pana niekompetencji jaki zaprezentował w swoim poście, a zwłaszcza w ct. fragmencie, jest porażający."
Co w powyzszym fragmencie jest porażajace ?
Czy PKP SA nie zarzadza podmiotami gospodarczymi i zasobami finansowymi ?
Czy PKP SA nie spłaca oraz nie prowadzi biezacej obslugi starych długów?
Co w moich stwierdzeniach jest niekompetentnego?
Co jest w nich nieprawdziwego?
Bardzo prosze o odpowiedz"kompetentną" a nieargumenty omojej plytkiej wyobrazni.
P.S.Jesli jest taka potrzeba chętnie przesle na priv wskazania do moich artykulów,analiz, raportów a także napiszę w jakim zakresie zajmowalem sie i zajmuje problematyką zarzadzania w kolejnictwie oraz innych zakresach działalnosci kolejowej.Bede wdzieczny za podobne wskazania dot. pańskich prac.
Z poważaniem
29/01/2012 16:25
Autor: kjtek
---.205.41.3.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Autor: Piotr Faryna
"Co w powyzszym fragmencie jest porażajace ?
Czy PKP SA nie zarzadza podmiotami gospodarczymi i zasobami finansowymi ?
Czy PKP SA nie spłaca oraz nie prowadzi biezacej obslugi starych długów?
Co w moich stwierdzeniach jest niekompetentnego?"
Owszem, jest Pan niekompetentny, bo w przeciwnym razie nie zadawałby Pan tak nielogicznie skonstruowanych pytań! Ich kostrukcja (wymieszanie w jednym "worku" funkcji narzędnej i jej elementów wykonawczych), świadczy o braku nawet bladego pojęcia o zarządzaniu organizacjami gospodarczymi. Gdyby był Pan fachowcem to by wiedział, że fundamentem do sprawnego zarządzania organizacją (a nie rządzenia - bo rządzić może każdy głupek, byleby miał tzw. "plecy") jest znajomość procesów realizowanych w tej jednostce.
Sądząc po Pana "sukcesach" w WARSIE i sposobie w jakim wraz z Panem Klimkiewiczem go opuściliście, ten element pracy menedżera nigdy nie był Pana mocną stroną, więc proszę sobie darować tego typu dywagacje i wskazywanie swoich "prac"!
29/01/2012 19:47
Autor: Piotr Faryna
---.dynamic.chello.pl
@kjtek
Znowu zamiast merytorycznego odniesienia argumenty personalne.
Roznica pomiedzy nami jest taka , ze ja nie chowam sie za anonimowym nickiem. Jako anonimowy forumowicz nie ponosi sie zadnej odpowiedzialnosci za swoje slowa.
To jak Panie kjtek? Poprze pan swoje zdanie swoim wlasnym, weryfikowalnym nazwiskiem?
Nie odniosł sie Pan do pytan twierdzac , ze sa zle sformulowane. A przeciez pytania były proste.
Pomijajac konstrukcje pytan nie odniosl sie Pan w ogole do kwestii omawianej w watku.
A szkoda.
Ja , w zadnej swojej wypowiedzi nie odnosze sie personalnie do osob, z ktorymi dyskutuje, nie obrazam nikogo, nie pisze inwektyw, nie oceniam ludzi, ale to co pisza.Widze,ze taki sposob wypowiedzi jest niepopularny. Co zrobic...
P.S.Podejme jednak niesmiałą próbe i zadam pytanie inaczej, zgodnie z pana sugestią:
"Jakie sa procesy realizowane w PKP SA i w związku z tym jakie powinny byc kwalifikacje prezesa zarzadu tej spolki?"
30/01/2012 11:22
Autor: Jacek Prześluga
---.182.175.167.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Panie Piotrze, przepraszam, że niesmiało się wtrącę do tej smutnej dyskusji - proszę się nie kompromitować stawianymi pytaniami... Jako ekspert rynku kolejowego doskonale Pan powinien wiedzieć, jaką rolę spełnia PKP SA w ramach nadzoru właścicielskiego nad funkcjonowaniem przewozów pasazerskich i towarowych, a tu znajomość, choćby elementarna, zasad funkcjonowania tego rynku jest co najmniej mile widziane. Nie wspomnę o infrastrukturze - w tym kontekście, jako zarządca dworców, PKP SA jest zarządcą infrastruktury kolejowej. Chyba, że wzorem paru przewoźników kontestuje Pan i tę rolę dworców, jako zbędną - wtedy tak, PKP nie jest zarządcą infrastruktury kolejowej. Mając we władaniu sporą ilość nieruchomości kolejowych, także można powiedzieć, że sprawuje istotną rolę we władaniu tą częścią kolei.
Trudno zatem uznać, że PKP SA pełni dziś funkcję marginalną, że jest "tylko matką", bo matka może rynek swojego stada skutecznie poprawić lub zepsuć. Ta akurat psuje, ale to temat na inną debatę. Proszę jednak nie stawiać tez o zbędności kolejarzy w PKP SA, bo to teza po prostu głupia. Finansista, prawnik, politolog - jak choćby ja z wykształcenia - bez kolejarzy tego świata nie ogarną i nie naprawią. Gdyby takie mechanizmy zarządzania były Panu obce i chciałby Pan poznać jak je stosować w PKP SA, służę pomocą.
Czy finansista poradzi? Poradzi. Jakub Karnowski sobie poradzi, pod wieloma warunkami. Pierwszy warunek ogłosiłem wcześniej - brzmi następująco: jeśli nie będzie słuchał życzliwie mu suflujących ekspertów, poradzi sobie na pewno. Jeśli nie będzie interesował się wyłącznie życiem korytarzy na Chałubińskiego i spijał herbatek w gabinecie politycznym, tudzież wina u Sławka - poradzi. Cała reszta w jego rękach.
30/01/2012 14:07
Autor: Piotr Faryna
---.ip.netia.com.pl
Oho... Jestem zbudowany. Mimo iz wiadomosc juz dawno spadla z pierwszych stron to nadal ktos tu zaglada. To fajne.
Witam Panie Jacku.
1. Dyskusja faktycznie jest smutna, bowiem jak zwykle odchodzac od tematu przenosi sie na personalia.
2. Zadalem proste, wydaje mi sie, pytania dot. tego jakie funkcje " kolejowe" wypelnia PKP SA a w zwiazku z tym jakie kwalifikacje "kolejowe" musi posiadac prezes. Dotychczas odpowiedzi nie otrzymalem. Jedyne wskazanie przywołalo zarzadzanie dworcami kolejowymi. Coz, zgodzę sie, że to czesc infrastruktury kolejowej ale po pierwsze do zarzadzania nimi jakas skomplikowana wiedza z zakresu kolejnictwa nie jest potrzebna a po drugie to tylko fragment działan PKP SA i to, zgódzmy sie, wcale nie najwazniejszy. Pisalem wczesniej, ze są w ramach funkcji PKP SA pozostałosci działań " kolejowych" i w związku z tym konieczne jest zatrudnienie tam specjalistów od kolei. Tu zupelna zgoda. Ale Prezes tej spółki nie musi byc ani specjalistą od srk ani od przewozów towarowych czy pasazerskich ani energetykiem etc.
Taki byl sens mojej wypowiedzi i dalszej z mojej strony dyskusji.
Nigdzie tez nie napisalem, ze PKP SA pelni role marginalną. Otoz pelni role kluczową. Tyle , ze niejako na " wyzszym poziomie". Nie decyduje o tym co, w jakim kierunku oraz jakim taborem bedzie woził prezes Balczun. Ocenia wyniki spolki PKP Cargo w trybie nadzoru wlascicielskiego.
Mysle, ze Pan doskonale rozumie o co mi chodzi. Czy prezes PKP SA potrzebuje fachowców - doradców? Jasne, że tak. Ale sam kolejarzem byc nie musi. Tylko tyle napisalem od poczatku tego wątku.
Z dziwnej przekory i mam wrażenie niemerytorycznych powodów, jestem za to nazywany "niekompetentnym" czlowiekiem, bez pojęcia o kolei. :-) ;-)
30/01/2012 16:52
Autor: kjtek
---.181.93.212.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Autor: Piotr Faryna
I wcale się nie dziwię, że nie wstydzi się Pan swojej indolencji, skoro nie wstydzi się "doświadczeń" z WARSU i brnie dalej w swoim zapamiętaniu.
Niestety nie spełnię Pana życzenia, co do personalizacji, ani nie będę robił Panu wykładów na temat niezbędnych kwalifkacji menedżera na najwyższym szczeblu zarządzania PKP, ponieważ:
1) z prowadzonej dyskusji i postępowania zarównow przeszłości jak i teraz wynika że jest Pan odporny na naukę i niereformowalny;
2) na naukę dla Pana to już chyba za późno.
Żegnam - bez "odbioru".
30/01/2012 21:05
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
A objęcie przez najładniejszego z dyrektorów/doradców celebryckiego patronatu nad imprezą drogową jest tylko kolejnym wypadkiem przy pracy...
Jesteście gorsi niż pekap, Panie Piotrze.
Zaczynam tęsknić za Wachem.
31/01/2012 00:37
Autor: JP
---.204.46.154.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Ożesz Ty! Olgierda Jedliny nie poznaję! Tu. Tęsknić za Wachem! No, noooo... To już nawet ja nie tęsknię, od kiedy AW poszedł w budowy, a tu masz - Zamojszczyzna się ujmuje!
31/01/2012 00:56
Autor: JP
---.204.60.58.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
A teraz merytorycznie do Pana Piotra: jeśli usiłuje Pan umniejszyć rolę "kolejowości" na dworcach, to dlaczego Pan i Pana koledzy wołaliście za szefem UTK czy spółka dworcowa ma Autoryzację Bezpieczeństwa SMS? Po co to, skoro dworce sa tak nieskomplikowanymi obiektami? Po co obejmować je nadzorem UTK, skoro nie są częścią infrastruktury?
To jest bez sensu - rozumowanie, w którym na siłę znajduje Pan uzasadnienie dla konieczności wprowadzenia finansisty na szefa PKP SA. Nie musi nim być kolejarz, choć twierdzę, że posiadanie pojęcia o kolei w ogóle mu nie przeszkodzi, a pomoże. Będzie wiedział co trzeba wysadzić w pierwszej, a co w drugiej kolejności. Jeśli o wysadzanie tu chodzi - w co watpię. Niestety.
Ta próba ochrony "wprowadzenia finansisty" po trosze jest dla mnie dowodem, że RBF/TOR lansuje jego nazwisko i usiłuje "ustawić" kandydata z gruntu jako "swojaka". Czyli - człowieka od Was, przez was włożonego. Legitimizujecie jego potencjalny sukces lub porażkę. Jak na niezależnych ekspertów przystało: lepiej mieć w centrali kogoś, na kogo można liczyć, niż przeciwnika.
Z mojej perspektywy: ta nominacja nie będzie miała żadnego znaczenia, jeśli nie stanie za nią poważny projekt polityczno-biznesowy, a w ten pod patronatem Nowaka nie wierzę. Pierwsze dwa miesiące urzędowania ma już poza sobą, nie widać żadnej ożywczej myśli, a poza rezygnacją z KDP i próbą obejścia opłaty dworcowej poprzez włożenie jej do zakresu opłat za dostęp do linii (co na to RBF???), wielka idea temu pontyfikatowi nie towarzyszy. A i Andrzej Massel jakiś wycofany, zamknięty, bez przebojowości. To co tu może zmienić finansista lub kucharka?
31/01/2012 10:58
Autor: Piotr Faryna
---.ip.netia.com.pl
@kjtek
Bardzo załuję, bo miałem nadzieję na jakis, choćby niewielki argument na temat, a usłyszałem jedynie kolejne epitety. Takie wypowiedzi świadczą o bezsilnosci merytorycznej rozmówcy.
@JP
Błąd. Typowy. Wynika z negatywnego nastawienia rozmówcy. Zakłada pan sobie jakąś teze i do niej dopasowuje, to co Pan przeczyta.
1. Dobrze Pan wie , ze kwestie zarzadzania infrastrukturą w odniesieniu do dworców wynikają z przepisów prawa oraz nierozwiązanej korelacji peron-dworzec czyli obszaru stacji kolejowej en bloc. Prawo w tej kwestii jest niestety niedoskonałe. Jedni interpretuja go tak, inni inaczej i nie wiadomo kto ma rację. Skomplikowanie, czy nie, działalnosci dworcowej nie ma tu znaczenia.
2. Absolutnie. Powtarzam, absolutnie nie jestem właczony w to , kto personalnie byłby szefem PKP SA. Nikogo nie lansuję. Sugestia jakobym był zaangazowany w sprawy o charakterze "politycznym" jest grubo przesadzona. Jestem skromnym pracownikiem, zajmujacym sie organizacją związku RBF i pracami analitycznymi z zakresu transportu szynowego.
3. W ogóle dziwna jest ta nasza wymiana zdan : przeciez zgodzilismy sie co do tego, ze szefem PKP SA nie musi byc kolejarz. Zresztą aktualny prezes czyli Maria Wasiak, którą bardzo szanuję, tez nie jest kolejarzem. Wiec o co chodzi?
31/01/2012 22:14
Autor: Sędzia Sądu Ostatecznego
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Z OSTATNIEJ CHWILI!!!! Wiadomość z magla! Z pierwszej ręki! Na czoło stawki wysuwa się - do tej pory niedoceniany - czarny koń rozgrywek: Jan T. z warszawskiego zakładu PLK. Kolejarz z dziada pradziada. Kolejarz z baby prababy. Miał lekki poślizg na zbyt grubo nałożonej wazelinie ale już równowagę złapał... i dalej prze do przodu... Wykształcony, ułożony ... (a jaki medialny!!!). Gwiazdor KolejTV, TVN, Warszawskiego Ośrodka Telewizyjnego... Żadna kamera Janowi nie przepuści. I Jan żadnej kamerze nie podaruje. Skończcie te czcze dywagacje. Jan nadchodzi.
01/02/2012 17:04
Autor: Wal Kower
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Autor: Piotr Faryna
"Nikogo nie lansuję."????
Dobre! Proszę coś jeszcze napisać. Czasy trudne, ciężkie... Pośmiejemy się...
02/02/2012 13:19
Autor: kolejarz1
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Mistrzu Faryna!
Jak Pan twierdzi, że prezes PKP nie musi być kolejarzem, to gratuluję Panu dobrego samopoczucia.
Od 2000 roku za reformę PKP czytaj: rozpierd..... kolei wzięli się tacy fahofcy pokroju pańskiego jak i specjalisty od pedałów hamulca w lokomotywie - chyba wie Pan o kim mówię. No i niestety "efekty" tej tzw. reformy odbijają się czkawką kolei do dzisiaj.
A więc najlepiej zajmij się Pan najlepiej n.p. kursowaniem wozów konnych, to może będzie to Panu p. Faryna lepiej wychodziło, tak samo pańskiemu kumplowi po politilogii Uniwersytetu Jagiellońskiego.
08/02/2012 23:49
Autor: Zenek
---.warszawa.vectranet.pl
Autor: kolejarz1
Ogarnie się Pan i zrozumie dlaczego nie musi być to porozmawiamy. Jest wiele firm z branży kolejowej zarządzanych przez "nie kolejarzy". No tak ale kolejny z klapkami na oczach.
Biedna jest ta Polska oj biedna...
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
-
Zderzenie czołowe SKM i KM w...
-
Połączenie Poznań - Rotterdam...
-
Premier jedzie pociągiem z...
-
Otwarcie linii tramwajowej do...
-
XIX Parada Parowozów w...
-
Wszystkie lokomotywy...
|
|