– 2011 rok to był dobry rok – nie brakowało w nim wyzwań, ale i spektakularnych osiągnięć. We wrześniu PCC Intermodal otworzyła hub dla rejonu centralnej Polski - nowoczesny terminal przeładunkowy w Kutnie, rozpoczęliśmy także działalność terminalową w Gliwicach, na terenie Śląskiego Centrum Logistyki. Pod koniec roku uruchomiliśmy kolejne regularne, międzynarodowe połączenie w naszej sieci – PCC Moscow Express. Mimo trudnej sytuacji na rynkach finansowych, spółka podniosła kapitał zakładowy, pozyskując środki na rozwój i kolejne inwestycje – zaznacza prezes PCC Intermodal.
Miniony rok był dobry dla rynku przewozów intermodalnych w Polsce, a wiele wskazuje, że kolejne lata będą jeszcze lepsze - Patrząc na cały rynek przewozów intermodalnych w Polsce, łatwo zauważyć, że jest to branża o dużej dynamice rozwoju. Zainteresowanie intermodalem cały czas rośnie, dlatego też to dobra inwestycja na trudne czasy. Przed intermodalem w Polsce jeszcze daleka droga, rynek jest wciąż nienasycony i jest jeszcze sporo do zrobienia. Korzyści jakie daje intermodal pozwalają branży, w momentach wahającej się koniunktury, szybko wracać na ścieżkę wzrostu. Poza rokiem 2009, kiedy to (na skutek światowego kryzysu gospodarczego) obserwowaliśmy tąpnięcie w ilości przewożonych kontenerów, od 6 lat obserwujemy stabilną tendencję rosnącą – uważa Dariusz Stefański.
W roku 2012 PCC Intermodal nie zamierza zwalniać. – Przede wszystkim zamierzamy konsekwentnie realizować przyjętą strategię. Ogromne zainteresowanie rynku hubem w centralnej Polsce przekonuje nas, że musimy już w tym roku zacząć planować budowę II etapu Terminalu Kutno. Przymierzamy się bardzo stanowczo do rozbudowy terminalu w Brzegu Dolnym, jak również modernizacji infrastruktury na terminalu w Gliwicach. Ponadto jeszcze w tym roku powstanie szczegółowa koncepcja ostatniej naszej inwestycji tj. suchego portu w Zajączkowie Tczewskim – realizacje tego projektu w pierwszym etapie planujemy na 2015 rok. Jeśli chodzi o tabor to tu reagujemy na bieżąco w miarę rosnących potrzeb. Kilka miesięcy temu na Terminal w Gliwicach zakupiliśmy reachstackera - marki Hyster, za kilka tygodni na terminalu w Kutnie pojawi się kolejna maszyna. Podobnie wygląda kwestia platform. Wraz z uruchamianiem dodatkowych pociągów niezbędne są inwestycje w sprzęt. W zależności o warunków rynkowych i tempa przyrostu masy ładunkowej będziemy dalej powiększać park maszynowy o nowe i modernizować dotychczasowe zaplecze – wymienia prezes PCC Intermodal.