Komentarze:
20/01/2012 13:48
Autor: zxcvbnm
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
pessa robi dziadoski sprzęt ,albo jes złe oprogramowanie .Na Śląsku elfy docierają się już 60000km .....ten sprzęt można by było kupić dopiero jak pojeżdzi w danej firmie i się sprawdzi a tak kupują kota w worku
20/01/2012 13:53
Autor: 12345678790
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
czy może ktoś z maszynistów opisać jakie występują usterki może w spulnymi siłami coś z tym zrobimy
20/01/2012 13:53
Autor: 12345678790
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
czy może ktoś z maszynistów opisać jakie występują usterki może w spulnymi siłami coś z tym zrobimy
20/01/2012 14:05
Autor: użytkownik polskich kolei
---.sgh.waw.pl
to tak na tle ostatnich protestów przeciw zakupowi Lintów
20/01/2012 14:20
Autor: Szemot
---.home.aster.pl
ALE TO JEST SYF!!
Codziennie mam szczęście jeździć nowa Pesą do centrum. Czemu szczęście? Bo jest dużo lepsza niz 40 letnie składy. Przede wszystkim jest duże większa i obszerniejsza więc zamiast wciskać się na siłe po prostu stoję sobie w luzie i tyle no i ma klimatyzacje ale na tym zalety się kończą. Nie wiem ilu z Was widziało to od środka ale porównam to do Pesy z 2004 roku która jeździ tylko jedna taka w Polsce właśnie dl WKD. Stara pesa jest jednoprzestrzenna więc nie trzeba tłumaczyć korzyści z tym płynacych. Stara Pesa jest niskopodłogowa. A ten syf m niska podłogę przy drzwiach. Odrazu jak się wejdzie to po jednej stronie są wąskie i strome schody na górę (ok czaje, że gdzies silniki muszą się znajdować więc początek i koniec składu jest podniesiony) a po drugiej stronie jest schodek. Więc jeśli chce się przejść od początku do końca wagonu to schody pokonuje się kilkukrotnie. Stara Pesa jeździ bezszelestnie i nie buja. Zupełnie jakby lewitowała. Mimo, że z 2004 roku to zachowuje sie lepiej niż tramwaje Pesy czy SKM pod tym względem. Nowa natomiast nie dość, że jest dość głośna to buja tak samo jak 40sto letnie składy. Co więcej jest tam mało miejsc siedzących a słyszałem, że kolejnych 13 pociągów ma mieć tych miejsc mniej. Mnie to osobiście wali bo jadę tylko 10 minut nią ale inni jadą godzinę i stać w pustym pociągu tylko dlatego, że nie ma gdzie siedzieć to jest chore. kolejnym minusem nowej jest neergonomiczne rozmieszczenie wnętrza. Przy przegubie jest jakas dziwna wnęka wyglądająca jak szafa bez drzwi. Myslałem ,ze to może miejsca dla rowerów. Ale za małe i nie ma zadnych mocowań a ni nic. Zmieści sie tam jeden szczupły człowiek i tyle. Korytarz na przegubie się bardzo zwęża a konkurencja jakos potrafi sobie poradzić. I w sumie (nie twierdze ,że nie ma na 100%) nie widziałem obiecanych miejsc rowerowych. Nie ma także obiecanych biletomatów. Jednym słowem NIEDORÓBA. Zreszta porównajmy w podobnej cenie SWING i Solaris Tramino. Oba w podobnej cenie. Tyle, że Tramino mimo, ze 2m dłuższy to mieści w sumie kilkadziesiąt miesc stojących i siedzących więcej. Czemu? Bo pomysleli konstruktorzy przy pojektowaniu i tramwaj nie zwęża się co chwila a siedzenia są prosto albo poprzecznie do kierunku jazdy a w Pesie są ukośnie więc wiadomo jaka strata miejsca.
Podsumowując PESA dla WKD to jeden wielki kmiot. A co dziwniejsze, że ich 8 letni pociąg dla WKD jest o niebo lepszy niż to co dziś wyprodukowali :/
20/01/2012 14:20
Autor: wujek_Kazik
---.opera-mini.net
Najgorsze jest to, ze jak WKD wycofa z ruchu obecnie kursujace jednostki to linie WKD czeka calkowita zaglada i paraliz komunikacyjny. Jezeli kazdy z dostarczonych egzemplarzy bedzie defektowal co 2 dni to czarno widze przyszlosc linii. Los sprawil, ze mieszkam na trasie linii WKD, tylko dlaczego ten los pokaral nas mieszkancow PESA!?
20/01/2012 14:35
Autor: Szemot
---.home.aster.pl
@wujek_Kazik
Ale ta Pesa WKD z 2004 roku po 4-5 latach stania niemalże ciągłego w serwisie na dziś dzień psuje się dość rzadko. A ponieważ to jedyny egzemplarz w Polsce to dobrze, że te wszystkie wypadki jakie nawiedzały WKD w zeszłym roku jak np koparka, tir i kila samochodów spotykały tylko stare składy do których sa części itp :-)
Swoją droge niby pod koniec 2013 roku mają przechodzic zmiane zasilania. Dlatego obecne Pesy sa dwusystemowe zeby mogły sobie jeździć teraz i potem. A kolejnych 6 skąłdów zamowionych po 2013 juz będzie w nowym systemie zasilania. A ciekaw jestem co zrobią tym skąłdem z 2004 roku. Zutylizuja czy przerobią na nowy system zasilania. Bo nie wiem czy to jakieś pierdoły czy cały silnik i elektryka od podstaw jest inna
20/01/2012 14:48
Autor: 2iom
---.29.248.98
@Szemot. Mają wstawić nową przetwornicę, więc złomowanie mu nie grozi.
20/01/2012 14:56
Autor: Darols
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Szemot: bzdury piszesz - Tramino dla Poznania nie porównuj ze Swingiem tylko z Tramicusem - masz wtedy identyczny wagon (ten sam projekt) tylko Tramicusy i Swingi są praktycznie bezawaryjne w przeciwieństwie do nadal docierających się Tramino. EN97 w swojej konstrukcji powstał zgodnie z zamówieniem WKD. TO WKD CHCIAŁA TAKI POCIĄG WIĘC PESA IM WYPRODUKOWAŁA (jakby wygrał Stadler, Newag czy Bombadier to też by taki zbudowali - Stadler produkuje podobne półpociągi dla Szwajcarów), jak kiedyś chcieli jednoprzestrzenny to taki otrzymali. W pierwszym przetargu PESA oferowała skład podobny do EN95 ale WKD nie miała tyle kasy, żeby za niego zapłacić więc zrobili drugi przetarg na tańsze półpociągi. Jak się tanio kupuje to się g.. dostaje i dlatego będzie głośny, będzie bujał, jest brzydki i niefunkcjonalny a przez durne pomysły na zmianę napięcia ma nietypowe wyposażenie i będzie się to pewnie często psuło. Mogli kupić standardowe tramwaje tylko dłuższe i odpowiednio szersze na bazie bezawaryjnego SWINGA i zrobić z WKD szybki tramwaj. Tabor byłby dużo tańszy, w 100% niskopodłogowy, jednoprzestrzenny i bardziej komfortowy od tego wynalazku. Dzięki niskiej podłodze można by mieć więcej wejść i bardziej funkcjonalne wnętrze bez schodków. WKD chce na siłę zrobić z siebie kolej tylko i tak się nie uda bo skrajnia za wąska i łuki za ostre. Nie wiem po co na siłę robić z WKD kolej jak utrzymanie tej linii jako tramwajowej byłoby tańsze - chyba szefostwo ma kompleksy wobec kolegów z KM.
20/01/2012 15:07
Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Trzeba było przekuć linię na szerokość "klasyczną", rąbnąć tunel ze stacjami Śródmieście, Plac Powstańców Warszawy (Napoleona), Plac Piłsudskiego, Plac Zamkowy (schody do poziomu trasy WZ już są, całość była by niżej pod WZ-tką), Plac Weteranów, Warszawa Wileńska-Tłuszcz i Legionowo. Tym samym dawać SKM w reakcjach:
Piaseczno-Zachodnia-Śródmieście-Plac Piłsudskiego-Plac Zamkowy-Plac Wileński-Legionowo.
i
Grodzisk-Podkowa-Zachodnia-Śródmieście-Plac Piłsudskiego-Plac Zamkowy-Plac Wileński-Ząbki-Zielonka-Wołomin-Tłuszcz.
i
Grodzisk-Pruszków-Piastów-Zachodnia-Śródmieście-Wawa Stadion-Wawa Wschodnia-Rembertów-Sulejówek-Mińsk.
i
Błonie-Ożarów-Gołąbki-Zachodnia-Śródmieście-Wawa Stadion-Wawa Wschodnia-Józefów-Otwock.
i
Linia Okólna: Śródmieście-Wawa Stadion-Wawa Wschodnia-Wawa Zoo-Wawa Gdańska-Wawa Ochota-Śródmieście.
Przynajmniej była by większa przepustowość węzła w tunelu średnicowym, rezerwa na linię okólną i sloty na nieprzewidziane sytuacje na dalekobieżnej nitce, quasi metro z dobrym dostępem do kluczowych miejsc Śródmieścia, i całość zamiast dodupnej II linii metra, chusteczkowo zaprojektowanej.
I linia metra tez jest zła, przynajmniej na odcinku Centrum-Świętokrzyska-Bankowy-Gdański jest zła. Powinna być DC-Plac Grzybowski-Plac Bankowy-Plac Krasińskich-Muranowska-Dw Gdański.
Tako rzeczem JA!
20/01/2012 15:18
Autor: Szemot
---.home.aster.pl
@Darols
A czemu mam nie porównywać Tramino ze Swingiem? Skoro tramwaj o podobnej długości i parametrach i kosztują podobnie to czemu nie? A to, że pudła inne to własnie tu tkwi moje czepianie się. Bo Tramino to tramwaj dla ludzi. A Pesa dla prezesów ktrorzy będa miec kase z produkcji.
Poza tym bez przesady z ta awaryjnościa. Jestem z Warszawy i na portalu poświęconym Warszawie (nie bede tu reklamował) niemalże codziennie słyszałem bądź o awari bądż o wykolejeniu tramwaju Pesy. I to wykolejeniu w miejscu gdzie zaden inny się nie wykolejał a ten do dziś dzień już ponad 10 razy czyli przy peli Gocławek. I mowa zarówno o pierwszej wersji jak i o Swingach.
To, że WKD zamówiła dwuwagonowe a nie jednoprzestrzenne to fakt. Moja wina gdy powiedziałem, że to Pesy sprawa. Może i masz racje z tym ,że jakby kosztowały więcej to by mniej bujały i byłyby cichrze. Ale co kasa ma do tego, że w środku jest tak a nie inaczej? Albo mała ilośc miejsc siedzących?
20/01/2012 16:23
Autor: Marta
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@szemot
ale Ty bradzisz. dziś piątek, idź się napij i najlepiej lecz kaca przez nabliższy miesiąc i nie siadaj na żadne fora
20/01/2012 16:33
Autor: Szemot
---.home.aster.pl
@Marta
Ale żeś przywaliła. Albo coś powiedz konkretnego albo w ogóle nic bo tylko tworzysz spam
20/01/2012 18:44
---.134.163.8
Mattijjah
Wszystkich pseudospecjalistów, ujadających, że Pesa, czy Newag robią "syf" proszę o jedno - nie kompromitujcie się... Jak się zamawia prototyp, który nie miał okazji być sprawdzony w prawdziwym ruchu planowym, to się nie ma co dziwić, że się psuje... No ale, żeby to wiedzieć, trzeba też mieć minimalne pojęcie o technice i procesie wprowadzania nowego sprzętu do eksploatacji, a nie tylko kłapać pyskiem jakie to "syfy" robią polscy producenci... Nie podoba się? To kupcie sobie kilka razy droższe wyroby z Bombardiera lub Siemensa...
20/01/2012 20:06
Autor: emeryt
---.dzialdowo.vectranet.pl
Choroby dziecinne mam nadzieję że nie dziedziczne prototypowy tabor całe szczęści że jest zima śnieg bardzo dobry egzamin dla prototypowego taboru pod warunkiem że się wyciągnie wnioski
20/01/2012 20:06
Autor: Em
---.olsztyn.vectranet.pl
Niestety, obawiam się, że wszystko co ma jakiś związek z polska"myślą techniczną" nadaje się na szmelc. Nie tylko wiecznie awaryjne pojazdy PESY, ale i jakiekolwiek inne wyroby z każdej innej dziedziny. Taki poziom techniczny od zawodówki po politechniki.
20/01/2012 20:16
Autor: nie ważne
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Emerycie! "Na starość" wypadałoby znać różnicę między dziecięcością a dziecinnością.
20/01/2012 20:30
---.dip.t-dialin.net
wer
Problem PESY polega na tym ze firma potrafi wybudowac tabor , jednak nie ma pieniedzy lub zwyczaju na testy techniczne, czy na testy srodowiskowe.... a tylko jak najszybciej dostarczyc i sprzedac zamowiony towar...ktory potem sa awaryjne, przy temperaturach ujemych zima tabor ten staje sie awaryjny , gdyz nie zostal przetestowany na "warunki pogodowe" jak robia to zachodni producenci... to jest standard przed sprzedaza a w Polsce , no coz samorzady kupuja kota w worku , bo nie ma ostrych przepisow na awarie,a tylko przyjedzie technik i naprawi, a my PESA uczymy sie dopiero na bledach i ulepszamy prototypy.
20/01/2012 20:34
Autor: sphinx1
---.internetia.net.pl
@wer, to tylko zależy od zamawiającego. Czy jest gotów dopłacić za lepszy, sprawdzony produkt. Jak widać większość nie chce wykładać dodatkowej kasy tylko idzie po najmniejszej i najtańszej linii oporu.
20/01/2012 21:21
Autor: Tak tylko pytam
---.dynamic.chello.pl
Taniej dla WKD byłoby zmodernizować EN94 ;D przynajmniej są wagony nie do zdarcia ;D jestem ciekawy czy któryś skład, choć jeden z PESY wytrzyma tyle ile EN94 , czy EN57
20/01/2012 21:51
Autor: nie ważne
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
sphinx1. Nie ma najmniejszej linii oporu, tylko linia najmniejszego oporu.
20/01/2012 22:06
Autor: przewoz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Awarie mogą być różne, ale żeby tak zupełnie EZT trzeba było ze szlaku ściągać, to już nie tak fajnie musiało być.
20/01/2012 22:34
---.134.163.8
Mattijjah
@wer - ja myślę, że powód jest bardziej prozaiczny niż przepisy - testy kosztują... Jeśli wprowadzimy przepisy wymagające od nowego taboru przejścia testów działania w różnych warunkach, to może się okazać, że wtedy cena już nie będzie tak konkurencyjna jak obecnie... Pisałem to już wielokrotnie - jak się chce mieć tani tabor, to trzeba się liczyć z pewnymi konsekwencjami...
21/01/2012 00:59
Autor: to już sobota?
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
W Tworkach pociąg zwariował!
21/01/2012 08:28
Autor: emeryt
---.dzialdowo.vectranet.pl
nie ważne dzięki wyrażenie trochę nie zgodne z moim tokiem myślenia no cóż czyżby już demencja?
21/01/2012 09:03
Autor: przewoz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@mattijjah: kwestia, ile on jazd próbnych odbył (mając na pokładzie 3kV wysłałbym go choćby do Żmigrodu na jakiś czas). Na sieci WKD niestety, ale słychać było tylko o kilku jazdach, po których może niektórym się wydawało, że wszystko będzie OK i w takim przekonaniu utwierdzono prezesów Pesy i WKD, więc go puszczono dalej. Błąd. Za szybko do ludzi poszedł. Na jazdach próbnych (w nocy) niechby sobie defektował, ile mu się podoba - po to są jazdy próbne. Swingi Pesy trochę się po Warszawie na przykład pobujały bez pasażerów. Potem - przez pewien czas - też trzeba się liczyć z defektami, dopóki nie dopracuje się prototypu, ale początek powinien wyglądać właśnie tak.
21/01/2012 17:04
Autor: tubylec
---.subscribers.sferia.net
@Szemot
W dzieciństwie miałem szczęście codziennie jeździć starymi angielskimi wagonikami EN80. Wchodziło się po wysokich schodkach i ręcznie otwierało wąskie drzwi. Instalacją elektryczną w doczepnych wagonach były tylko żarówki. Ławki były twarde, drewniane a między nimi wąskie przejście. Więcej miejsca było na pomostach w wagonach doczepnych. Jak był tłok pasażerowie jechali na stopniach i zderzakach między wagonami.
Teraz pasażerowie muszą męczyć się, żeby naciskać przycisk otwierania drzwi i narażeni są na opóźnienia pociągów, które nie ruszą z otwartymi drzwiami.
21/01/2012 22:47
Autor: Jakub Wędrowycz
---.183.228.51.dsl.dynamic.t-mobile.pl
@tubylec
"Teraz pasażerowie muszą męczyć się, żeby naciskać przycisk otwierania drzwi i narażeni są na opóźnienia pociągów, które nie ruszą z otwartymi drzwiami."
Nie przesadzasz troszkę? Jeśli Ciebie męczy dotknięcie przycisku to jakim stachanowskim wysiłkiem musi być dotarcie na stację :)
22/01/2012 13:36
Autor: tubylec
---.subscribers.sferia.net
@Jakub Wędrowycz
Szanowny Panie! Przecież to żart. Aluzja do narzekaczy, którzy nie jeździli EN80.
Jeżeli Pan wie jak wyglądała stara angielska EN80 to proszę sobie wyobrazić wsiadającą do niej matkę z dzieckiem w wózku albo osobę niepełnosprawną.
Jak w SKM pojawił się pierwszy Elf to znalazłem opinię, że nie jest przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych bo trudno wózkiem przejechać przez wszystkie 6 wagonów (ok. 100m) żeby kupić bilet u kierownika pociągu.
Może to też był żart.
Mieszkałem obok przystanku WKD, którą dojeżdżałem do szkoły. Mój kolega szkolny wskakiwał w biegu i stracił obie nogi. Teraz pociąg nie ruszy z otwartymi drzwiami - jest bezpieczniejszy ale bardziej skomplikowany i częściej może się zepsuć.
Mniej krytycznie oceniam nowe konstrukcje, bo pamiętam stare, prymitywne i niebezpieczne.
22/01/2012 22:53
Autor: kk-pw
---.acn.waw.pl
Jak zwykle @przewóz ma mądry głos. Tak, pobujanie się po Żmigrodzie, czy nawet po okolicach Bydgoszczy by nie zabolało [no może trochę portfel ;) ].
ALE. WKD jednak nie jest taka głupia. Po to harmonogram dostaw wygląda tak jak wygląda, czyli 1 szt., potem długo długo nic i kolejne jeden za drugim, żeby na pierwszej sztuce wyłapać wszystkie mankamenty i wprowadzić zmiany przed produkcją reszty składów.
Więc jeśli jeździcie nowym pociągiem i widzicie coś co można/trzeba poprawić, to PISZCIE O TYM DO WKD i to jak najszybciej!!!! Jest szansa na realne zmiany!
23/01/2012 14:46
Autor: krakus1
---.dynamic.chello.pl
jest dobra rada na ten szmelc ktory produkują w Polsce. W zupełności wystarczą zmodernizowane En57 i wygląd zewnetrzny jak i uklad i komfort jest bez porównania z tymi prototypami polskimi. I ile oszczędnosci. Ale oczywiście ktos dostal w lapę co by takie coś jęzdzilo na torach
25/01/2012 18:04
Autor: aa
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Takie są skutki kupowania najtańszych materiałów (taka polityka obowiązuje aktualnie w Pesie – liczą się tylko zyski) to nie ma, co się dziwić, że ich pojazdy notorycznie się psują.
25/01/2012 21:32
Autor: przewoz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
to jaki "najtańszy materiał" padł. Jak już wiesz, to się pochwal, zobaczymy ile kosztował, porównamy... :)
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.