Kategoria:
Infrastruktura
Data dodania: 2012-01-20 08:14:03
(źródło: Gazeta Wyborcza)
Lobbują za protezą
Parlamentarzyści z Częstochowy lobbują za tzw. „protezą koniecpolską” - donosi „Gazeta Wyborcza”. Ostatnio rozmawiali na ten temat z kolejarzami, a podczas najbliższego posiedzenia Sejmu planują spotkać się z ministrem transportu Sławomirem Nowakiem.
Fot. Włodzimierz Włoch
Jak powiedział „Gazecie” Helmut Klabis z Zakładu Linii Kolejowych w Częstochowie, decyzja w w sprawie remontu odcinka torów Koniecpol – Częstochowa musi być podjęta szybko, co pozwoli zrealizować tę inwestycję jeszcze w tym roku.
Te słowa zmobilizowały wszystkich częstochowskich posłów, którzy niezależnie od przynależności partyjnej w komplecie przyszli na spotkanie. Chcą przekonać do pojęcia działań w tej sprawie ministra transportu. I to już na posiedzieniu Sejmu, które odbędzie się w przyszłym tygodniu.
Więcej
12
|
Inne artykuły: Infrastruktura
|
Komentarze:
20/01/2012 08:32
Autor: mariusz wójcik
---.xdsl.centertel.pl
Ludzie.
Póki co nie ma tańszej i lepszej opcji.
Za 500mln zł idzie uzyskać czas na poziomie 3h40min. To 2 godziny szybciej niż obecnie.
Lepsze to niż nic. Trzeba stanąć na głowie żeby ta inwestycja wypaliła.
20/01/2012 09:23
Autor: xiom
---.254.83.107
Co na to Łódź ??;-D
20/01/2012 09:24
Autor: BIK
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Poprawcie mnie, jeśli się mylę.
Na forum taka inwestycję od zawsze propagował Kolejarz 65?
20/01/2012 09:39
Autor: Fan Roberta W.
---.xdsl.centertel.pl
I swego czasu Robert W.
20/01/2012 09:58
---.205.74.153.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
kryniczanin
NO i bardzo dobrze. Jedyna naturalna trasa na obecnej sieci dla połączeń kwalifikowanych Warszawa - Wrocław znów będzie spełniać swoje zadanie.
20/01/2012 10:54
Autor: gosc
---.xdsl.centertel.pl
kryniczanin.
Właśnie to, że niektórzy uważają trasę z Wrocławia przez opole i Włoszczową za naturalną a przez Łódź nie pokazuje, jakim bagnem jest polska kolej i jak mierny jest obecny minister, który jedynie robi to, co mu doradcy podpowiedzą
20/01/2012 10:58
---.205.71.7.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
kryniczanin
gosc
Ale zrozum w końcu Warszawa - Kraków/Katowice mają naturalną trasę dla kwalifików przez CMK. Chyba nie powiesz że naturalna dla Sobieskiego to wertepy Wiedeńki? Wiedeńka i Kielce jest naturalna ale dla segmentu economy. I identycznie mamy z Wrocławią CMK, Opole trasa naturalna dla Kwalifików ale już wertepy Łódzkie to naturalna trasa ale tylko dla TLK/IR.
20/01/2012 11:07
Autor: pinkdotR
---.174.214.50
To jest dobra koncepcja na teraz przy docelowym powrocie do idei KDP przez Łódź. W ten sposób uda się zrobić dwie skokowe zmiany dla Wrocławia - teraz się urwie 2 godziny dzięki protezie, potem kolejne 2 godziny dzięki Y. W ten sposób po jednej i drugiej inwestycji można uzyskać nowych pasażerów. To JEST mądre planowanie. Nie byłoby nim rozwiązanie pośrednie w postaci modernizacji i dobudowy kawałków nowych linii: drogiej, długiej i zakłócającej przez lata ruch. Nawet jeśli dałaby ona efekt pośredni w postaci urwania 2.5 - 3 godzin, to zanim doczekalibyśmy się efektu, popyt zostałby praktycznie zabity.
20/01/2012 12:51
---.128.126.130.static.crowley.pl
Gubernator Kalifornii
@pinkdotR,
Co ty pleciesz!? Jaki zabity!?
Nie ma szans na KDP, bo cała kasa pójdzie na rewitalki! Pomysł linii z Wrocławia przez Sieradz i Łodź do Warszawy, to byłaby zupełnie nowa jakość, jaką miała zapewniać KDP i co lepsze, z czasem porównywalnym do KDP (3 godziny jazdy), 10 razy taniej, co wyeliminowałoby potrzebę budowania KDP, a istniejącym liniom zdecydowanie poprawiłoby opłacalność. Bajki o naturalnych trasach dla pociągów kwalifikowanych przez CMK są tylko bajkami. Może kwalifikowane do Poznania tez puścimy przez CMK, Koniecpol, Częstochowę, Kluczbork i Ostrów Wlkp, bo CMK to naturalna trasa? Wrocław w ogóle nie jest pod drodze CMK, a jest zdecydowanie przez Łódź!!!
Na tym forum jest strasznie dużo Łodziofobów...
20/01/2012 13:33
---.adsl.inetia.pl
P.J.
... a Słupsk i Koszalin lobbują za protezą pomorską, a Zielona Góra z Gorzowem za lubuską...
20/01/2012 14:02
Autor: kierowca
---.xdsl.centertel.pl
W sumie tak czytam i się zastanawiam, z jakiej racji pieniądze z akcyzy, którą płacę w paliwie mają iść na takie pomysły jak ten pociąg naokoło Polski forsowany jako "naturalna" i "najlepsza" trasa. Z takimi pomysłami to polska kolej powinna dopłacać kierowcom za to, że nie jeżdżą takimi kolejami i nie przeszkadzają kolejarzom w pracy!
20/01/2012 14:23
Autor: pinkdotR
---.174.214.50
@Gubernator Kalifornii:
Nie jestem Łodziofobem ale też dostrzegam bardzo dużo Łodziofobów tu i na innych forach. W ogóle kiedyś chciałem coś napisać o kompletnej dziecinadzie wszelkich wojen miast i robienia dobrze jednemu kosztem innego z jakimiś uzasadnieniami, że to pominięte to wiocha, zbiorowisko biedoty itp. Żyjemy w jednym kraju i każdy z nas zasługuje na taki sam szacunek jak i wysiłek w zapewnieniu sprawnego transportu bez względu na to jak się nazywa jego miejscowość ani ile ma mieszkańców. Oczywiście obsługa mniejszych ośrodków będzie inna niż większych ale i o nie trzeba zadbać a nie zignorować jako "wiochy". Co dopiero tak traktować wielkie miasto.
Nie uważam CMK za naturalną trasę Warszawa - Wrocław. Naturalna trasa wiedzie przez Łódź i trzeba ją zbudować w standardzie na jaki zasługuje. Gdybym ja decydował, to przy ograniczonych środkach budowałbym odcinek KDP z Wrocławia do Nowych Skalmierzyc i tunele pod Łodzią. Skoro jednak nawet to w tej chwili nie wchodzi w grę a potrzeba zrobić coś z Wrocławiem na już, to najszybsza i najtańsza jest rewitalizacja linii przez Koniecpol.
Cieszę się, że nie wybrano, żadnej opcji pośredniej z modernizacją i dobudową skrótów (ani kaletówki ani wieruszówki). To dopiero pożarłoby znaczące środki (których rzekomo brakuje na budowę Y). Rewitalizacja takich wad nie ma. Oprócz krótkiego czasu i niskich kosztów jej wykonania jeszcze jeden argument jest taki, że rewitalizacje PLK robić potrafi, modernizacje partaczy już na etapie projektu. Za to dużą wadą "protezy" jest to, że prowizorki potrafią być w Polsce bardzo trwałe.
20/01/2012 15:27
---.181.104.153.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
kryniczanin
Nie od dzisiaj wiadomo że napisanie prawdy o Łodzi = łodziobia.
20/01/2012 15:27
---.181.104.153.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
kryniczanin
Wróć
Łodziofobia.
20/01/2012 16:15
Autor: Kolejarz 65
---.dynamic.gprs.plus.pl
@BIK
Do czasu odkrycia fortelu przez Kalety w grudniu 2010 i opublikowania koncepcji przez Roberta Wyszyńskiego w 7-8 drukowanego 2011 RK i we wrześniu 2011 na portalu RK . Marszałek Sejmu KDP Robert Wyszyński trzymał ją aż pół roku w sejmowej kępowej zamrażarce.
Po odkryciu Kaletówki mój entuzjazm do protezy koniecpolskiej nieco ostygł , ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
Jest to rozwiązanie realne i bardzo tanie dlatego popieram pomysł, który pierwotnie przez 2 lata 2009-2010 forsowałem.
20/01/2012 16:19
Autor: Kolejarz 65
---.dynamic.gprs.plus.pl
Miało być „sejmowej - kdpowej zamrażarce”. Nie wiem dlaczego wyskoczyła posłanka ziobrzanka.
20/01/2012 17:03
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
Kolejarz 65 - cytat:
"Marszałek Sejmu KDP Robert Wyszyński trzymał ją aż pół roku w sejmowej kępowej zamrażarce."
Dobre :-))) Chyba "kadepowej", a nie "kępowej" :-)
Bo za dużo "peplać" oficjalnie nie mógł za kadencji Grabarczyka :-) Ale jak już ten "marszałek" wraz z innymi rzecz ODMROZILI - to poszło że hej!
Nawiasem - prócz innych fajnych konceptów (jak KDP i Kaletówka) - od ZAWSZE tzn od roku 2005/6 OKOKO (i ja) lansowało wersję protezy - a rozpoczęli Biega i Szpirko - owszem Kolejarz 65 momentami nawet ostatnimi laty bardziej, za co mu cześć, szacun i chwała. Innym wielkim tegoż projektu TEŻ!!!
Tylko chwalić ostatecznie będziemy gremialnie i medialnie PO OWOCACH - zobaczymy co się urodzi z tego w realu. Ja nie widzę czasu NIŻSZEGO niż 3,5 h. Powinien być nawet 3 h 29 min (psychologicznie, podobnie jak 2 h 29 min Wwa - Poznań). I pamiętajcie, że taki czas nie będzie wcześniej niż w 2015 roku, bo TAKŻE cała CMK Grodzisk - Wł. Płn. musi być zrobiona pod minimum 200 km/h - nie mówiac o SKOŃCZENIU Wwa - Grodzisk Maz. z przelotem tamże 160 - bez tego taki czas jest nierealny!
20/01/2012 17:05
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
No tak... post mi się długo pisał, przerywany telefonami itp. Stąd nie zobaczyłem wpisu prostującego Kolejarza 65 :-)
20/01/2012 17:32
---.tubes.com.pl
P.J.
@ Kryniczanin
"Nie od dzisiaj wiadomo że napisanie prawdy o Łodzi = łodziofobia."
No bardzo ciekawe, a jak brzmi ta prawda?
20/01/2012 18:28
Autor: Edek
---.free.aero2.net.pl
Kryniczanin
Oczywiście że Wrocław powinien być podpięty przez CMK do Wawy ale jak widzisz ludzie mają klapki na oczach i mają swoje śmieszne tezy.
20/01/2012 18:56
Autor: Kartograf
---.chemia.polsl.pl
Może odejdę trochę od tematu...
Mam mały pomysł dotyczący koncepcji łącznika linii Wrocław- Warszawa przez Kalety przedstawionej i wstępnie przeanalizowanej przez Kolejarza65.
Pomysł polega na przesunięciu łącznika Mrzygłód-Kalety nieznacznie na południe i poprowadzenie go od Mrzygłodu przez Siewierz, lotnisko w Pyrzowicach do dawnej stacji Miasteczko Śląskie Żyglin skąd nową łącznicą linia połączyła by się z linią Tarnowskie Góry - Opole (nr 144) między stacjami Tarnowskie Góry Strzybnica oraz Tworóg Brynek, skąd dalej przez Zawadzkie i Kolonowskie biegłaby do Opola.
Zalety:
1) Wykorzystanie śladu dawnej linii kolejowej Miasteczko Śląskie Żyglin - Siewierz
2) Mniejsza ilość odcinków budowanych od podstaw
3) Obsługa międzynarodowego portu lotniczego Katowice - Pyrzowice, znaczącego generatora ruchu do takich miast jak Opole a być może i Wrocław oraz Warszawa
4) Porównywalna odległość na odcinku Mrzygłód - Kolonowskie
Wady:
1) Krótszy odcinek przedłużenia CMK (Mrzygłód-Pyrzowice)
2) Wariant jeszcze bardziej południowy niż \"proteza koniecpolska\" i łącznica autorstwa Kolejarza 65
Byłby wdzięczny gdyby Kolejarz 65 odniósł się do tego pomysłu...
20/01/2012 20:20
Autor: Mathew Kato
---.9.52.13
Zakład Linii Kolejowych zmobilizował posłów Częstochowy! A niech mnie! Brawo! Cudnie :D. A gdyby tak podobny Zakład PLKi w Sosnowcu czy Tarnowskich Gór miał tyle parcia na swoich czy sąsiednich prezydentów... Hmmm. Co by to było?
Pozdrawiam Częstochowę! Dobry Zakład, Przebudzeni Posłowie, poza tym tam na serio inwestują w tramwaje. Fajnie, że mamy takie rozumne miasto w regionie.
20/01/2012 20:43
Autor: Mathew Kato
---.9.52.13
Widzę, że niektórzy nieco zagubili się w czasie... Panowie: Proteza Koniecpolska jak to proteza jest rozwiązaniem zastępczym, chwilowym, półśrodkiem. Poczytajcie uważnie Roberta Wyszyńskiego, a zwłaszcza Kolejarza 65, jak się nie ma co się lubi (...). Proteza jest rozwiązaniem, prowizorką, która w nieco sztuczny (odległościowo) ale jednak tanio(!) i sprawnie(!) połączy Wrocław z Warszawą już na początku 2014 roku(!!!). Fakt, że prowizorki w Polsce są bardzo trwałe. Ale czy Wrocław, Opole, Częstochowa, Kielce czy Lublin i inne miasta w tym korytarzu nie zasługują na dobre połączenie i o niebo lepszy tabor? Jasne, że tak, Proteza jest bardzo dużą szansą dla tych regionów. Zwłaszcza wschodnich.
KDP "Y" lub "Wieruszówka" czy coś na kształt, do Sieradza gdzie 50, 75 czy 100km NOWYCH torów (ale nie na 160 km/h - LITOŚCI!:) mogłoby by być zbudowane, jest jak najbardziej na miejscu i dla Wrocławia, jak i dla Łodzi, przez którą naturalną drogą (tj. najkrótszą odległosciowo) prowadzi szlak do Warszawy. Jest to jednak bardziej złożona kwestia pod każdym względem łącznie z pozostałymi odcinkami "Wieruszówki". Przede wszystkim jednak, tu mamy inną perspektywę czasową.
Protezę trzeba ślepo poprzeć, bo to tu już praktycznie piłka jest krótka, a bić się można długimi podaniami, bo tu piłka w grze o KDP "Y" LUB "Wieruszówkę" po 2020 roku. Tak, po 2020! Tu warto toczyć pianę, polemiki, ekspertyzy czy... "Złote Myśli" Adriana. Można się wykazać.
Najpierw Proteza, a potem wybór na przyszłość KDP "Y" vs "Wieruszówka"?
21/01/2012 00:18
Autor: Kolejarz 65
---.dynamic.gprs.plus.pl
@ Kartograf
Fakt istnienia linii nr bodajże NR 182 jest mi znany .
Nie sądzę, aby w kontekście tej linii, zapewne 1 torowej – choć proszę o weryfikację, można było mówić o MODERNIZACJI , aby osiągnąć wysokie parametry choćby 160- 200 km/h .
Przedstawiona przeze mnie wersja zakładała wydłużenia CMK w pełnych wysokich standardach 230-250 km/h, nawet 300 km/h, czyli dokładnie takich jakie posiada CMK właściwa od Mrzygłodu do wpięcia w linię konwencjonalną nr 143 Kalety – Lubliniec – linię 2 torową , geometrycznie dobrą i wysoko podatną na modernizację nawet do 200 km/h .
Także w przypadku linii 182 od Pyrzowic nie moglibyśmy już mówić o CMK czy linii wysokich standardów tylko o strefie linii konwencjonalnej współpracującej z CMK o parametrach 160 km/h 200 km/h - trudno powiedzieć.
Powiem więcej .
Nie wydaje mi, aby istniejący ślad linii 182 nawet po likwidacji i budowie z wykorzystaniem starego śladu linii wysokich standardów ponad 200 km/h w czymkolwiek by pomógł.
Nie sądzę, aby geometria tego śladu nadawała się do wydłużenia CMK w pełnych standardach 230-250- 300 km/h budując nową linię w śladzie starej.
Co do obsługi Lotniska Pyrzowice to jest ona również możliwa przy lekkiej modyfikacji przebiegu zupełnie NOWEJ linii bez wykorzystania śladu linii nr 182 od Myszkowa Mrzygłodu do Kalet z wbiciem się przed stacją Kalety od południa, jeszcze w linię nr 131 przelot przez stację i dalej 143.
Takie rozwiązanie zostało zaproponowane na forum SSC, przez jednego z użytkowników o pseudonimie @em be, obok 2 propozycji szczegółowego przebiegu w 2 wariantach północnych bez uwzględniania Pyrzowic.
October 29th, 2011, 06:10 PM
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=153954&page=2
55
Polecam mapę , tylko ostrzeżenie proszę uważać, aby nie utonąć w potokach łódzkiego jadu wyżej i poniżej tego postu.
Przy czym ja osobiście byłbym zwolennikiem innego rozwiązania tj. obsługi Lotniska Pyrzowice na naturalnym kierunku wrocławsko- katowicko- krakowskim w segmencie kwalifikowanym EX, szerzej EX Szczecin- Poznań- Leszno - Wrocław – Opole- Katowice – Kraków – Tarnów- Rzeszów- Przemyśl , natomiast pominięcia Pyrzowic i obrania nieco krótszej drogi przez mnie zaproponowanej na nienaturalnym kierunku wrocławsko- warszawskim, który wynika z wyższej konieczności efektywnego czasowo i kosztową podpięcia się pod CMK , jako jedynej realnie istniejącej linii gwarantującej szybki czas przejazdu z Wrocławia do Warszawy .
O co chodzi, pisałem i w komentarzach pod artykułem „ III Filar na CMK czyli rąbiemy Las pod Kaletami” oraz w polemice z Panem Ryszardem Piechem w komentarzach do jego artykułu o protezie koniecpolskiej na portalu Info-Rail.
Mianowicie modyfikacji korytarza E30 z przebiegu Opole – Kędzierzyn Koźle – Gliwice - Katowice na Opole – Lubliniec - Kalety - początkowy fragment nowej linii KDP, a następnie po przecięciu A1 na południe do Pyrzowic - w ramach projektu linii na lotnisko do 160 km/h - Bytom Rozbark do Katowic. Inna sprawa że realizacji inwestycji linii kolejowej z Katowic do Pyrzowic napotyka na poważne trudności potrzebne by było powiązanie obu koncepcji .
Skoro i tak jako podstawowa trasa pasażerska dla Kwalifików na E30 pomiędzy Opolem a Katowicami została wybrana dłuższa trasa przez Kędzierzyn, która do tego będzie miała ograniczone parametry modernizacyjne do160 km/h, zamiast pierwotnie planowanych 200 km/h, a wybór dla segmentu kwalifikowanego EX/IC nie padł na krótszą , mniej obciążoną ruchem towarowym i lokalnym linię przez Strzelce poprzez modernizacje tej dobrej geometrycznie trasy do 200 km/h to w zasadzie nie przeszkód, aby ten korytarz, czyli E30 przerzucić z Kędzierzyna na Lubliniec - Kalety - Pyrzowice . Umożliwi jednej strony zbliżone rezultaty czasowe w połączeniach kwalifikowanych EX Opole- Katowice przy założeniu V max 200 km/h na przebiegu Opole – Lubliniec – Kalety – Pyrzowice – 160 km/h Bytom Rozbark - Katowice w warunkach nałożenia ok. 23 km w porównaniu z kilometrażem kędzierzyńskim , z drugiej strony umożliwi w nienaturalnej relacji EX/IC Wrocław – Warszawa najbardziej efektywne czasowo i prędkościowo bezpośrednie wbicie się w CMK w rejonie Myszkowa z pominięciem GOP, i nawet lekkiego nałożenia na Pyrzowice , gdyż na kierunku warszawskim wjazdy do GOP- nie są konieczne, ponieważ tu wystarczy kierunek krakowski.
Co do Pyrzowic mój subiektywny pogląd jest taki , aby również Połączenie Wrocław - Lotnisko Pyrzowice było obsługiwane na kierunku EX wrocławsko- katowicko – krakowskim, a nie na kierunku warszawskim, pod warunkiem poprowadzenia E30 znaczną częścią tzw. Kaletówki od Opola przez Lubliniec Kalety do przecięcia z A1 , dalej do Pyrzowic i przez Bytom Rozbark do Katowic.
Linia Opole- Gogolin - Zdzieszowice – Kędzierzyn Koźle - Gliwice - Zabrze – Katowice powinny obsługiwać ruchu dalekobieżnego segmentu ekonomicznego TLK/IR.
Oczywiście można również założyć poprowadzenie wspomnianej koncepcji wydłużenia CMK od Myszkowa Mrzygłodu w kierunku mówiąc ogólnie Opola, bo oto chodzi przez Lotnisko Pyrzowice i obsługę Lotniska Pyrzowice na kierunku IC wrocławsko- warszawskim , jest to małe nałożenie drogi, ale sądzę, że też byłaby to raczej budowa zupełnie nowej linii wysokich standardów i żadne wykorzystanie nawet śladu linii 182 nie wchodziłoby w rachubę.
Abstrahując zupełnie od tego czy przewidzielibyśmy pośrednią obsługę Pyrzowic na kierunku wrocławsko – warszawskim czy poprowadzilibyśmy linię na północ z pominięciem lotniska oczywiście istnieje możliwość wydłużenia CMK w przebiegu na południe od Kalet i próbowanie powiązania z linią 144 na odcinku Tarnowskie Góry - Fosowskie. Takich analiz też dokonałem jednak z tego co pamiętam, ten potencjalny przebieg celowałby bezpośrednio w Tworóg , tak więc wplot w linię 144 musiałoby nastąpić znacznie dalej , aby zachować geometrię. Dalej kwestia 1 toru, sprawa przelotu przez Zawadzkie, kwestia zabudowy , w tym miejsce na 2 tor tu „???”. Na ile jest podatna na modernizację tamta linia ??? Kolejna sprawa to położenie 2 ramion linii 144 Tarnowskie Góry – Fosowskie względem Fosowskie – Opole. Brak możliwości obejścia Fosowskiej, zabudowa miasta Kolonowskie, a wpadamy tam od strony Zawadzkiego pod nieciekawym kątem względem odcinka ozimskiego, też 1- torowego którym chcemy kontynuować jazdę.
To co ja zaproponowałem w moim opracowaniu dla 1 - torowego odcinka Lubliniec – Opole to w zasadzie bardziej budowa nowej linii w śladzie starej niż modernizacja, zwłaszcza że mówimy o parametrach 200 km/h . Przy 160 km/h biorąc po uwagę rezerwę na 2 tor na odcinku Fosowskie – Opole termin „modernizacja” byłby bardziej uprawniony. Choć z drugiej strony budowa 2 toru nawet na rezerwie to jednak budowa nowej linii. Na odcinku Lubliniec – Opole nawet nie ma rezerwy na drugi tor. Owszem jest miejsce na 2 tor, bo teren nie jest zabudowany, po wyjściu z Lublińca, ale to nie jest rezerwa, a to istotna różnica.
Tak na marginesie warto przypomnieć obecny temat na topie , czyli koncepcję Sieradz - Wieruszów bo niektórzy już zakładają 2 torowy odcinek Oleśnica – Kępno na 160 km/h- 200 km/h i piszą o modernizacji. To, że nawet jest tam miejsce na 2 tor , to nie oznacza, że jest rezerwa, bo to dwie różne sprawy. Czyli też nawet na istniejącym odcinku Oleśnica - Kępno należałoby raczej mówić o budowanie nowej linii w śladzie starej , niż o modernizacji.
Jeżeli chodzi o odcinek Tarnowskie Góry- Zawadzkie – Kolonowskie – Fosowskie to przyznam, że mam poważne wątpliwości , co do przydatności tego odcinka na potrzeby szczegółowego przebiegu powiązania CMK z linią E30 od wyjścia w Mrzygłodzie do Opola, bo przecież o tym rozmawiamy.
Raczej skłaniałbym się już prędzej do powiązania wydłużonej CMK od wyjścia w Myszkowie Mrzygłodzie obojętnie czy z modyfikacją na Pyrzowice czy też nie, z linią strzelecką.
Tylko teraz znowu kwestia czy w rejonie Toszka czy dopiero za Strzelcami Opolskimi ??? Linia strzelecka jest po pierwsze 2 torowa , w przeciwieństwie do linii lubliniecko- opolskiej, po drugie ma geometrię na 200 km/h i w jej przypadku rzeczywiście można by było mówić o modernizacji, a nie budowie de facto nowej linii w śladzie starej.
Inna sprawa to dalsze wydłużenie przebiegu globalnego Warszawa – Wrocław oraz znacznie dłuższy nowy odcinek do wybudowania od podstaw , więcej wywłaszczeń zabudowań itp.
Można również wyobrazić sobie dociągnięcie linii CMK w pełnych standardach 230-250 -300 km/h od Mrzygłodu do samego Opola , na jego obrzeża bez ruszania modernizacyjnego jakichkolwiek linii klasycznych.
Także we wszystkich zasygnalizowanych przez Pana kwestiach musieli by się wypowiedzieć specjaliści tworząc wstępne studium wykonalności określając koszty realizacji poszczególnych wariantów, długości tego mrzygłodzkiego wydłużenia CMK czy tylko do Kalet, może w rejon Strzelec Opolskich, a może do samego Opola , czasy przejazdu, zakres wywłaszczeń itp.
Oraz poniesioną przez Pana kwestię czy obsługiwać Pyrzowice na kierunku warszawsko- wrocławskim modyfikując przebieg czy nie.
Jeśli chodzi o mnie to mój pogląd, jak ta koncepcja powinna wyglądać został wyrażony w opracowaniu , które zapewne Pan czytał oraz w komentarzach, w których obsługę relacji Wrocław – Pyrzowice powiązał bym z kierunkiem kwalifikowanym EX katowicko- krakowskim .
21/01/2012 08:25
---.181.108.213.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
kryniczanin
P.J.
Choćby najprostsza prawda że proteza Koniecpolska ma większy potencjał na pociągi segmentu premium niż trasa przez Łódź. Protezą Koniecpolską z powodzeniem przez kilka lat z Wrocławia do Wawy jechały Opolanin i Panorama a przez Łódź taki numer trwał 1/3 rozkładu 1990-91 (pierwotnie miał być 1990-92 ale został skrócony) tyle się utrzymał i tylko w sezonie i weekendy popołudniowy z Wrocławia Ex Fredro.
Ale już słyszę te teksty - zdrada, hańba, i tak dalej ha ha
21/01/2012 11:58
---.tubes.com.pl
P.J.
@ kryniczanin
\"Choćby najprostsza prawda że proteza Koniecpolska ma większy potencjał na pociągi segmentu premium niż trasa przez Łódź. Protezą Koniecpolską z powodzeniem przez kilka lat z Wrocławia do Wawy jechały Opolanin i Panorama a przez Łódź taki numer trwał 1/3 rozkładu 1990-91 (pierwotnie miał być 1990-92 ale został skrócony) tyle się utrzymał i tylko w sezonie i weekendy popołudniowy z Wrocławia Ex Fredro.\"
Tak? A moim zdaniem obie mają taki sam potencjał.
To, że jeden ex więcej jechał przez Koniecpol nie jest żadnym wykładnikiem wyższego potencjału (był krótszy czas bo 160 km/h na CMK).
Przez Łódź jeździł Ex Odra i miał wysoką frekwencję do czasu wprowadzenia IC Fredro i Ślęża przez Poznań.
A więc powtórzę - potencjał mają taki sam i obie są zdegradowane i obie potrzebują remontu. Jedyna zaletą wariantu Koniecpolskiego jest to, że jest najmniej do zrobienia, a więc do wydania kasy dla przyzwoitego przejazdu do Wrocka i tylko tyle (i tak jest to tylko rewitalizacja - na pewno bardzo potrzebna rewitalizacja, ale potrzebna nie tylko tam).
Przekonywanie o jakiś wyższym potencjale jakieś linii tylko na paru ekspresach czy tam jakiś innych super chiper pociągach jest jakieś infantylne.
Kłócicie się o to jaka linia lepsza, a kasa pójdzie na drogi i figa z makiem.
Krótko
1. Proteza koniecpolska ma być rewitalizowana? -> MA! no i ok - jest jeszcze w czymś problem?
2. Linia przez łódź wymaga rewitalizacji? -> WYMAGA! szczególnie dla polepszenia komunikacyjności miejscowości na niej leżących - może tu jest dla kokoś problem?
I tyle w temacie - ani jedna, ani druga, nie jest, ani lepsza, ani gorsza pod względem potencjału.
21/01/2012 13:58
---.180.115.68.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
kryniczanin
"Przez Łódź jeździł Ex Odra i miał wysoką frekwencję do czasu wprowadzenia IC Fredro i Ślęża przez Poznań. "
Tak sobie tłumacz. Zwłaszcza że przez Łódź dochodziło do niezwykłych patologii przed IC Fredro i Ślęża czyli pośpieszny jadący szybciej od Wrocławia do Wawy niż Odra. Takich patologii nigdy nie było przez Koniecpol.
Rozkład 28.05.1995 – 01.06.1996
EX ODRA Wrocław 05:54 – Ostrów Wlkp07:08/07:10 – Łódź Kaliska 08:49/08:51 – Łowicz Przedmieście – Sochaczew – Warszawa Centralna 10:35
1 przykładowy najszybszy POSP
Wrocław 03:00 – Ostrów Wlkp. 04:13/04:16 – Łódź Widzew 06:13/06:15 – Koluszki –
Warszawa Centralna 07:40 (Lipsk – Warszawa) Pośpieszny szybszy od EX(!)
22/01/2012 14:51
---.adsl.inetia.pl
P.J.
@ kryniczanin
"Tak sobie tłumacz. Zwłaszcza że przez Łódź dochodziło do niezwykłych patologii przed IC Fredro i Ślęża czyli pośpieszny jadący szybciej od Wrocławia do Wawy niż Odra."
O Boże, człowieku jak miał Ex Odra jechać szybciej od pośpiecha jak to był skład na EU07. Do tego dajesz przykład jednego rozkładu a różnica wynosi aż 1 minutę. A, że w ogóle rozkład jazdy był ułożony tak, a nie inaczej to nie moja wina. Wszak to tylko polskie koleje.
A poza tym niczego sobie nie tłumacze bo jeździłem tym pociągiem.
22/01/2012 17:16
---.204.60.105.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
kryniczanin
P.J.
Też jechałem w 2003 powietrza i much było pełno. W Łodzi aż 4 osoby wsiadły.
Oczywiście że miał jechać szybciej. Słyszałeś może o czymś tak podstawowym jak skrócone czasy jazdy i obcięcie rezerw dla Ex. Oczywiście tu jest wina PKP ale patologie były i temu nie da się zaprzeczyć. Choćby ostatni rozkład stawanie w Oleśnicy Rataje i Zduńskiej Woli.
22/01/2012 19:58
---.adsl.inetia.pl
P.J.
@ kryniczanin
W 2003 roku kursowały już ICki przez Poznań - za tą sama cene. Icek odjeżdżał później z Wrocławia, a wcześniej przyjeżdżał do Warszawy niż ODRA -> kto więc miał jeździć takim pociągiem któremu bliżej do pośpiesznego za kasę ickową? Wiadomo, że tak jak pisałem wyżej, po wprowadzeniu Fredra i Ślęży ten pociąg nie miał za taką kasę prawa bytu.
07/04/2012 12:23
Autor: maciek
---.warszawa.mm.pl
łacznik koniecpolski trzeba modernizować bo ma on umozliwic sprawne polaczenie dla Czestochowy. ale na Boga to caly czas łatanie dziur i oczywistym jest, ze linia do Wroclawia powinna i musi wieść przez Łódź choćby dla tego, ze wymaga tego rozsądna polityka regionalna. Polska jest krajem prowizorek i braku myslenia perspektywicznego a wojenki na tym forum tylko to potwierdzają.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
-
Zderzenie czołowe SKM i KM w...
-
Parada Eurolokomotyw [54...
-
Premier Donald Tusk odwiedził...
-
Metro: Pierwsza tarcza...
-
Ulica Puszkina po remoncie...
-
Otwarcie linii tramwajowej do...
|
|