Komentarze:
17/01/2012 15:05
Autor: drzwisio
---.icpnet.pl
i wszystko jasne
17/01/2012 16:31
Autor: SAS
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Bieszczady są największym atutem turystycznym Podkarpacia. Szkoda, że kolej i decydenci nie potrafią tego wykorzystać z pożytkiem dla wszystkich. Tu trzeba naprawdę nowoczesnych rozwiązań i myślenia oderwanego od schematów. Górskie i podgórskie koleje Austrii, Szwajcarii, Niemiec - doskonale sobie radzą w trudnym, lecz turystycznie atrakcyjnym terenie. Zapyziałe i budzące grozę trampy dla przemytników można zamienić w zradiofonizowane i wyposażone w bufet z regionalnymi daniami i trunkami pociągi dla turystów. Miła obsługa, stojaki na narty lub rowery, szeroka promocja w mediach... Ostatecznie już przed wojną do Zakopanego jeździł pociąg z wagonem kinowym. Cóż, pomarzyć można a rzeczywistość skrzeczy.
17/01/2012 17:29
Autor: łapka
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Linia Krościenko -Chyrów są największym atutem przemytniczym Podkarpacia. Jak kiedyś kwitł przemyt tak teraz nic ciekawego się nie dzieje.
17/01/2012 18:56
---.dynamic.gprs.plus.pl
semaforek
Takie linie są w Austrii przejęte przez prywatnych przewoźników. To jest jedyna szansa dla takich linii, dzięki temu kwitną. OEBB to beton który na linii Kleinreitfling - Seltzthal biegnącą przez środek parku narodowego puszcza jedną parę pociągów w (C).
17/01/2012 19:47
---.home.aster.pl
psim
@SAS - co to znaczy w tym przypadku "zradiofonizowane"?
17/01/2012 20:48
Autor: Maurycy_
---.97.198.165
@semaforek
u nas większość pociągów kursuje w (D) oprócz (1) - (7) ale za to w (F) ...
17/01/2012 21:04
Autor: ppp
---.xdsl.centertel.pl
Jeżeli linia jest w granicach jednej gminy, to znaczy że to Urząd Gminy powinien finansować przewozy. Proste.
17/01/2012 23:52
Autor: Krzysztof Kuś
---.146.96.190.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Ppp, niby proste. Ale tylko w teorii. Te gminy proszę Pana stoją m.in. przed takimi dylematami, jak skąd znaleźć w budżecie środki na odśnieżanie, czy też ile latarni wyłączyć w nocy, by zaoszczędzić trochę kasy. To są też dylematy - obserwuję to teraz w swojej babiogórskiej okolicy - czasami bardzo dramatyczne. Np. ile szkół zlikwidować, bo nie ma pieniędzy na ich utrzymanie. Proszę Pana, samorządowcy nie chcą słyszeć ani o dofinansowywaniu przewozów kolejowych, ani o przejmowaniu dworców (z małymi wyjątkami - np. Tychy). Sorry, ale nie można wszystkiego spychać na barki lokalnych samorządów, takie jest moje zdanie. Poza tym często na szczeblu lokalnym splatają się interesy firm busowych szwagra, wujka, kuzyna pana burmistrza, radnego, wójta itd. Oni nie dopłacą do kolei. Naprawdę. Po co, jak busy zaprzyjaźnionych firm jadą bez dofinansowania? Kosztów zewnętrznych nikt nie liczy i nikt o nie nie pyta. O długofalowe skutki takiego radosnego podejścia do transportu publicznego także nikt nie pyta.
Semaforem - uważam podobnie.
SAS, pełna zgoda. Napisał Pan: "Ostatecznie już przed wojną do Zakopanego jeździł pociąg z wagonem kinowym." Można prosić o rozwinięcie tematu? Ciekawe, nie wiedziałem o tym.
18/01/2012 00:00
Autor: Krzysztof Kuś
---.146.96.190.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Semaforek, sorry za przekręcenie nicku. :)
18/01/2012 09:40
Autor: SAS
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Do p. Krzysztofa Kusia: Setki ciekawych zdjęć kolejowych można znaleźć na stronie Narodowego Archiwum Cyfrowego NAC: http://www.nac.gov.pl/ (np.: http://audiovis.nac.gov.pl/obraz/80525/9fbe12563ca7415a5fc1c
e737fccf960/) Pociągi tzw. rajdowe lub narciarskie z wagonami kinowymi jeździły m.in. do Worochty (obecnie na Ukrainie).
Do psim: Radiofonizacja pociągu to żadne odkrycie. Myślę o dyskretnej muzyce oraz komunikatach o najbliższych i mijanych stacjach tudzież atrakcjach regionu. Nie zawadzi też dostęp do internetu.
18/01/2012 12:43
Autor: Maciek z Lublina
---.dynamic.chello.pl
Nie tylko Ustrzyki Dolne , ale także Lesko. Oba te miasta mogłyby skorzystać na reaktywacji osobowych do Krościenka. Gdyby jeździły tylko do przygranicznego - po polskiej stronie - Krościenka , problem "rozpruwania" pociągów przez straż graniczną , na skutek przemytu , przestaje istnieć.
Reaktywacja szlaku do Krościenka , w razie prędkości szlakowej nie niższej niż 50km/h , byłaby potrzebna.
18/01/2012 20:31
Autor: Kamil
---.play-internet.pl
Co do przemtyników.
Otóz linia kolejowa z Jasła do Chyrowa przekracza granice państwa między Polska i Ukraina tuz obok istniejacego, i funkcjonujacego, drogowego przejscia granicznego. Wiec czy to sa jakies niesamowite koszty, zeby zbudowac peron tuz obok przejcia granicznego, oczywiscie po polskiej stronie. Taka stacja mogłaby nosic nazwe Krościenko Granica. Pociag przyjezdza i kto chce, prosze bardzo, niech przekroczy granice na piechote. Niech na przejsciu granicznym pokaze celnikom, co wiezie. Nie bedzie w ten sposób ani potrzeby, ani celu chowania czegokolwiek w pociagu, który to pociąg pozostaje po polskiej stronie granicy.
Do konczenia biegu pociagów nie sa konieczne zadne zwrotnice. Na stacji Skalité Serafínov pociągi koncza bieg, mimo, ze jest tylko jeden tor, bez mijanki.
W przyszlosci, pomyslalbym o relacji pociągów Jasło - Przemyśl. Postoje: Jasło - ... - Krościenko Granica - Chyrów (odprawa celna i paszportowa na peronie, tak jak kiedys bylo na dworcu w Czeskim Cieszynie) - Malhowice granica (tuz koło przejscia granicznego) - ... - Przemyśl Główny.
Tak, aby sklad pociagu nie wjezdzal do ukrainskiego obszaru celnego, bo po co. Przed Schengen, pociag jadacy przez Głuchołazy czy przez Krzewine nie znajdowal sie w polskim obszarze celnym, wiec nie bylo najmniejszego sensu, zeby w takim pociagu jakikolwiek przemyt ukrywac.
Tak, aby turystów w Bieszczady dowozic z obu stron, i od Krakowa-Jasła, i od Warszawy-Przemyśla.
18/01/2012 22:03
Autor: c73
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Na granicy w Krościenku jest peron, nawet chyba z wiatą i to od kilku ładnych lat.
Jeszcze jest jeden mały, aczkolwiek problem nie do przeskoczenia. Granicę w Krościenku można przekroczyć tylko w samochodzie lub pociągu. Z buta nie ma najmniejszych szans i raczej, ze względu na beton sąsiadów ze Wschodu, nie ma co liczyć na jakąś zmianę.
18/01/2012 23:29
Autor: KKK
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Nie będzie pociągiem!! każdy muszę być autobusem KKA!!! HEHE
20/01/2012 00:13
Autor: Ninja Stefan
---.tktelekom.pl
Szynobus ze skomunikowaniem z pociągami dalekobieżnymi (te wpierw muszą być uruchomione) Zagórz-Ustrzyki-(Krościenko). Obowiązkowo wymiana nawierzchni.
Bardzo ciekawym atutem linii do Krościenka jest też jej ciekawy klimat. Słupy telegraficzne, semafory kształtowe, górski krajobraz. Czego chcieć więcej? Chyba tylko TKt48 z wagonami z epoki.
21/01/2012 20:07
Autor: Kamil
---.play-internet.pl
c73:
Nalezy dogadac sie ze strona ukrainska, lub przynajmniej spróbowac dogadac sie ze strona ukrainska, co do mozliwosci przekraczania granicy polsko-ukrainskiej na przejsciu granicznym w Kroscienku na piechote.
Jak nie, a strona ukrainska bylaby zainteresowana polaczeniem, to zaproponowac stronie ukrainskiej, zeby podstawila autobus tuz pod przystanek Koroscienko Granica. Wówczas przekraczanie granicy mialoby miejsce, o ile pieszo niemozliwe, to w autobusie.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.