Kategoria:
Infrastruktura
Data dodania: 2012-01-16 17:03:32
(źródło: jm, Rynek Kolejowy)
Reklama H&M z Centralnego narusza bezpieczeństwo
Nie mają szczęścia wielkoformatowe reklamy H&M na dworcu Warszawa Centralna. Po kontrowersjach estetycznych odnośnie reklamy powieszonej na zewnątrz dworca, pojawiły się poważne zarzuty techniczne dotyczące tej przy peronach. Trzeba ją zdjąć, bo zagraża ruchowi pociągów.
Fot. Faux News
Chodzi o to, że reklamy H&M zostały powieszone wewnątrz skrajni budowli - zarysu, wewnątrz którego nie ma prawa znajdować się żaden obiekt. Jeżeli jakiś obiekt wystaje poza skrajnię, może zagrozić ruchowi pociągów – Wymiary określone w tym przepisie nie są do negocjacji. Jeżeli element znajduje się w skrajni, może dojść do tego, że pasażer wychyli głowę czy też wystawi rękę przez otwarte okno i dojdzie do wypadku. Może również nastąpić uszkodzenie elementu pojazdu, który znajduje się w tym miejscu zgodnie z jego przeznaczeniem - mówi Ryszard Węcławik, dyrektor do spraw bezpieczeństwa w ZDG TOR.
Za skrajnię odpowiada zarządca infrastruktury, PKP PLK. - Dworzec Polski występował z pismem, w którym prosił o uzgodnienie projektu konstrukcji reklamy i nasza odpowiedź była taka, że nie uzgadniam powieszenia reklamy z uwagi na fakt, że wchodzi ona częściowo w skrajnię toru. Naruszenie skrajni miało wynieść około 10 centymetrów - mówił w grudniu Jan Telecki z Zakładu Linii Kolejowych PKP PLK. Na uwagę "Rynku Kolejowego", że reklama mimo to została powieszona, obiecał zbadać sprawę.
- Rzeczywiście, reklama została powieszona. Zrobiliśmy obmiar i nie ma wątpliwości, że znajduje się ona w skrajni - powiedział po oględzinach Telecki. - Reklamę bezwzględnie trzeba zdemontować - stwierdził. Co dalej? - W grę wchodzi uzyskanie odstępstwa i ograniczenie prędkości lub powieszenie reklamy w taki sposób, by nie wchodziła w skrajnię - przedstawia alternatywy Telecki.
- Jeśli tak jest w istocie, reklamy zostaną zdjęte. Bezpieczeństwo pasażerów jest bez wątpienia ważniejsze od zarabiania pieniędzy - zapowiedziała w rozmowie z "Rynkiem Kolejowym"Lucyna Roszyk, prezes Dworca Polskiego. - Reklama H&M na peronach 1 i 4 w najbliższych dniach zostanie zdjęta, ponieważ zgodnie z umową, minął termin jej ekspozycji. Natomiast PKP SA i PLK rozmawiają na temat problemu skrajni na tych peronach i z pewnością wkrótce go rozwiążą - uspokaja Łukasz Kurpiewski rzecznik PKP SA. Rozwiązanie jest konieczne, bo problem będzie występował przy każdej reklamie, którą będzie chciała powiesić PKP SA. Dodatkowym kłopotem jest odkształcający się materiał stropu nad reklamą, jednak ma on zostać wymieniony w tym tygodniu.
Jak mówią w PKP SA, w skrajni znajdują się również...elementy infrastruktury PKP PLK, które podobnie jak reklama - nie mają tam prawa być.
12
|
Inne artykuły: Infrastruktura
|
Komentarze:
16/01/2012 17:12
Autor: kolejarz999
---.146.5.4.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
A ciekawe kiedy PLK-a zainwestuje i postawi potwarzacze do semaforów na centralnym szczególnie z torów 6 i 8 w stronę WZD - krótkie skłądy muszą bardzo wyciągać "w krzaki" żeby zobaczyć semafor.
16/01/2012 17:26
Autor: Pasztun
---.dynamic.chello.pl
"Jeżeli element znajduje się w skrajni, może dojść do tego, że pasażer wychyli głowę czy też wystawi rękę przez otwarte okno i dojdzie do wypadku. - mówi Ryszard Węcławik, dyrektor do spraw bezpieczeństwa w ZDG TOR."
Ktoś tu jednak jedzie po bandzie.
Po pierwsze "primo": nie zniesiono, o ile wien. zakazu wychylania się przez okna pociągu?
Po drugie "primo": w skrajni na WC znaleźć można od groma sprzętu i jak do tej pory nikt nie żołądkował się w tej sprawie.
Śmierdzi coś nakręcaniem nagonki na JP.
Wstyd panowie z ZDGTOR. Metody jak z piaskownicy. Wstyd - poważni menadżerowie, biznasmeni.
16/01/2012 17:29
Autor: przewoz
---.146.223.35.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
"Zrobiliśmy obmiar i nie ma wątpliwości, że znajduje się ona w skrajni - powiedział po oględzinach Telecki. - Reklamę bezwzględnie trzeba zdemontować - stwierdził. Co dalej? - W grę wchodzi uzyskanie odstępstwa i ograniczenie prędkości lub powieszenie reklamy w taki sposób, by nie wchodziła w skrajnię"
Czy ktoś mi może wyjaśnić, jakim cudem od tylu miesięcy pociągi jeżdżą tam bez ograniczeń prędkości jednak?
"Bezpieczeństwo pasażerów jest bez wątpienia ważniejsze"
No właśnie widać.
Cała sytuacja przypomina mi historię z tunelem średnicowym i zakupem piętrusów.
"Jak mówią w PKP SA, w skrajni znajdują się również...elementy infrastruktury PKP PLK, które podobnie jak reklama - nie mają tam prawa być."
I pociągi jeżdżą. Od tylu lat, a w załączniku 2.9 do Regulaminu udostępniania tras PLK na ten temat milczy...
16/01/2012 18:26
Autor: kolejarz z USA.
---.compute-1.amazonaws.com
Wieszający takie dziwactwa nad trakcja, musieli być przy truci ziołami i kadzidłem.
16/01/2012 18:28
Autor: jola
---.60.134.106
POLITYKA, BOLITYKA.
Artykuł na "zamówienie"... i już.
16/01/2012 18:32
Autor: JP
---.dynamic.gprs.plus.pl
Odniosę się do tego po godz 22, jeśli wolno. Bo te sensacje mają tez inne skutki, także dla PLK
16/01/2012 18:33
Autor: Jup
---.opera-mini.net
Nad trakcją? kolejarz się popisał... może sam korzysta z usług nowoczesnych szamanów rozdających biały proszek? hehe
16/01/2012 18:44
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gubernator Kalifornii
"mówi Ryszard Węcławik, dyrektor do spraw bezpieczeństwa w ZDG TOR."
Mówi, mówi, mówi... A kiedy powie coś z sensem? Coś konstruktywnego? Kiedy coś zaproponuje inteligentnego?
Temat roku, jakaś reklama przy peronie...
Tak naprawdę tu chodzi o nagonkę, bo jakoś koledzy z ZDGTOR, zanim głośno było o młodym chłopaku, który płonął na sieci trakcyjnej, kiedy zgnita belka przejścia nadziemnego w Dąbrowie Górniczej złamała się pod chłopakiem i chłopak wpadł na sieć, nie sprawdzili ani jednej kładki zbudowane przecież poza skrajnią budowli w rzekomo bezpiecznej odległości... Czy po wypadku śmiertelnym, chociaż sprawdziliście JEDNĄ kładkę?
Hmmm... Nie, przecież w tym nie ma kasy...
16/01/2012 18:55
Autor: zorientowany
---.icpnet.pl
Widzę , że wojna ZGD TOR/PKP kontra Jacek Prześluga ciąg dalszy. A pan Węcławik na temat skrajnii niech się douczy. I może by ktoś przedstawił obrys reklamy w skrajnii budowli. Wtedy dowiemy się ile mm ten baner jest w skrajni i czy mozna zastosować odstępstwo.
A skrajni robi się pomiar a nie obmiar. To raz. Po drugie - po co demontować kiedy można uzyskać odstępstwo ?
Sprawa śmierdzi na kilometr ( tunelu "srednicy" )
16/01/2012 19:19
Autor: kolejarz z USA.
---.compute-1.amazonaws.com
@Jup
Nad trakcją? kolejarz się popisał... może sam korzysta z usług nowoczesnych szamanów rozdających biały proszek? hehe
Masz komputerek ze sklepu sprzedaż taniej elektroniki?. Ciemność widzisz !!!.
Wiec masz rozjaśnione, Szmaty wiszą nad trakcja.
http://imageshack.us/photo/my-images/708/86841145.jpg/
16/01/2012 19:46
Autor: kolejarz z USA.
---.compute-1.amazonaws.com
Brak wyobraźni palących zioła i pijących wino.
Gdyby taka szmata spadła na pantograf przejeżdżającego pociągu, strzępy pantografu mogłyby zabić stojącego na peronie pasażera, odłamkami pantografu.
Te szmaty powinny być natychmiast ściągnięte.
16/01/2012 19:54
Autor: login
---.centertel.pl
kapusie
16/01/2012 20:23
Autor: TT
---.dynamic.gprs.plus.pl
Kolejarz z USA, a ty widziałeś ten nośnik na żywo czy tylko z daleka? Bo jak z daleka, to sie nie wymadrzaj. To jest sztywna, umocowana do słupów stalowa konstrukcja, a do niej przytwierdzone są poiuretanowe płyty, niepalne. Przedtem wisiały tam nośniki, tak samo mogły spaść na sieć trakcyjną. Na sieć może spaść każdy z elementów ścian, bo one ledwo co się trzymają, wiszą na zardzewialej konstrukcji i to jets dopiero zagrożenie.
16/01/2012 20:32
Autor:
---.dynamic.chello.pl
Skrajnia ważna rzecz !!!! Ciekawe jak to się odnosi do rosnących drzew , krzewów na szlakach przy torach , które nic sobie ze skrajni nie robią i gałęziami swoimi harują o pudła wagonów. Tutaj jakaś nadzwyczajna tolerancja obowiązuje i skrajnia tak jakby zastosowania nie miała i ruchowi oraz bezpieczeństwu pociągów nie zagrażała !
16/01/2012 20:34
Autor: kolejarz z USA.
---.compute-1.amazonaws.com
Autor: TT
Kolejarz z USA, a ty widziałeś ten nośnik na żywo czy tylko z daleka?
Ja pisze o wiszącej szmacie nad siecią, gdzie w takiej wilgoci jaka jest na centralnym, gdzie w każdej chwili może skrawek płótna opaść na siec. A ty mi piszesz o wiszącym obrazie Leonardo da Vinci na ścianie. Ty chyba tez palisz zioła i pijesz tanie wino?.
16/01/2012 20:38
Autor: TT
---.dynamic.gprs.plus.pl
To nie szmata, to zbiornik na wodę...!
16/01/2012 20:47
Autor: Przemek G
---.dynamic.gprs.plus.pl
"Skrajnia ważna rzecz !!!! Ciekawe jak to się odnosi do rosnących drzew , krzewów na szlakach przy torach , które nic sobie ze skrajni nie robią i gałęziami swoimi harują o pudła wagonów. Tutaj jakaś nadzwyczajna tolerancja obowiązuje i skrajnia tak jakby zastosowania nie miała i ruchowi oraz bezpieczeństwu pociągów nie zagrażała !"
No właśnie, co z drzewami i krzakami które potrafią nawet szybę w lokomotywie rozbić?
16/01/2012 20:54
---.warszawa.vectranet.pl
krzysztof rytel
O jak to dobrze. Mam nadziję, że ta tandetna konstrukcja zostanie nareszcia usunięta i zostanie przywrócona architektura dworca - z widokiem z przejść na halę peronową.
16/01/2012 21:01
Autor: przewoz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@kolejarz z USA:
1) nie trakcja a sieć trakcyjna
2) na zdjęciu jest jakaś nowatorska metoda gromadzenia wody, zapewne zaprojektowana przez tych samych, którzy projektowali wikwamy
3) reklama która rzekomo jest w skrajni to nie żadna szmata.
Może faktycznie czas zmienić dilera?
Artyści (projektanci to też artyści) często uważają się za niewierzących, więc nie wiem, czy nawalili się winem, czy zaczadzili się kadzidłem. Może faktycznie wciągnęli po prostu krechę, a potem dopiero zaczęli "tworzyć"?
16/01/2012 21:03
Autor: przewoz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jedno, co można śmiało mówić na obronę tych reklam: na galeriach jest mniej przeciągów (nie wieje od strony peronów) i jest ciszej (nie słychać pisku hamulców, który w komorze Centralnego roznosi się okropnie.
Przy okazji na pewno na galeriach jest czyściej.
Ale niestety... widoków nie ma. Może lepiej przeszklić to wszystko? Drogo..
16/01/2012 21:03
Autor: kolejarz z USA.
---.compute-1.amazonaws.com
Przemek G
No właśnie, co z drzewami i krzakami które potrafią nawet szybę w lokomotywie rozbić?
Syf na PKP zawsze był bo to polska tradycja. Tylko dawniej na bocznicach trawa sięgała do kostek, na szlakach była ścięta. Dziś syf sięga 3 a nawet i 4 metrów na szlakach. Skutecznie czyszcząc tabor z rdzy.
http://imageshack.us/photo/my-images/859/82993723.jpg/
16/01/2012 21:16
Autor: kolejarz z USA.
---.compute-1.amazonaws.com
Przemek G
Dawniej tez szorowałem krzaki na Eu06-15, ale nie tak często jak dziś.
http://imageshack.us/photo/my-images/9/eu0615.jpg/
http://imageshack.us/f/809/eu0615.jpg/
16/01/2012 22:08
Autor: kolejarz z USA.
---.compute-1.amazonaws.com
Kolejna Budowa KDP w Polsce za państwowe pieniądze.
http://wyborcza.pl/1,75478,10969611,Cerkiew_polowa_bedzie_w_
Warszawie.html
16/01/2012 22:14
---.7.48.28
emigrant
@kolejarz z USA.
Święty Duch robi swoje
16/01/2012 22:17
Autor: Jacek Prześluga
---.147.69.115.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Nie wiem kto wywołuje tę wojny, ale wiem, że za chwilę zbierze wiatr. Zajęty własnymi sprawami nie muszę opowiadać o niewygodnych dla Grupy PKP sprawach, bo czasem lepiej tego nie ruszać, ale ponieważ - od dawna - wpuszcza się na to forum przeróżne szczury, to i mnie się kończy anielska cierpliwość. W końcu dlaczego mam obrywać za całe pekapowskie zło?
Sprawa z konstrukcjami reklamowymi jest banalna. Właściwie powinienem p. dyrektorowi Teleckiemu z PLK, którego po ludzku lubię, odpowiedzieć następująco - Panie Janie kochany, Polskie Linie Kolejowe nie mają na Dworcu Centralnym żadnego stosunku prawnego z PKP SA, ponieważ od 2005 roku, według mojej najlepszej wiedzy, zajmują pasy wszystkich torów bezumownie. Linie kolejowe na Śródmieściu i Centralnym były kiedyś w tzw. umowie D50, ale kiedy następowała reorganizacja w PKP SA, ktoś wyłączył te tory z umowy i nie podpisał nowej.
Od tego czasu byłem szóstym członkiem zarządu odpowiedzialnym za dworce - i tylko ja, późno, bo nie przypuszczałem, że w takim kanale jesteśmy, poprosiłem w liście do członka zarządu PLK o uregulowanie tej sprawy. Dzisiejsi dwaj członkowie zarządu PKP SA, panowie Olczyk i Bosakowski, z różnych poziomów zarządzania, też odpowiadali za dworce. Odpowiadali też za przychody, koszty, za nadzór i kontrolę w firmie, za audyty - i nic. Był wśród kontrolerów w PKP SA dzisiejszy aktywista TOR, Tomasz Pałaszewski - i niczego złego nie zaobserwował.
Od 2005 roku PLK korzysta z torów bezumownie i nie płaci za nie, pobierając (jak sądzę) jednocześnie opłaty od przewoźników. Dlaczego zatem mam pytać nielegalnego lokatora w moim domu o zgodę na powieszenie obrazka na własnej ścianie??? Pytam retorycznie, przecież wiem, że to jest dworzec, a to są tory, ale w sensie prawnym daję jedynie dowód, że PLK na DC nie decyduje o niczym. Bo nie ma tytułu prawnego, by eksploatować powierzchnię pod torowiskami na dworcu i przepuszczać po nich pociągi. Taka jest prawda - chyba, że po 29 grudnia 2011 roku coś się zmieniło.
Teraz kwestia skrajni. Ciekawy temat. Panu Węcławikowi polecam, żeby wystąpił o zamknięcie CAŁEGO Dworca Centralnego. Powód? PLK napisała Dworcowi Polskiemu, że"dla tego typu obiektów skrajnia powinna wynosić MINIMUM 2200 mm".
OK, to jest norma, prawda? Więc proszę przyjąć do wiadomości, że odległość liczona od lica ściany do osi toru wynosi na Centralnym 2185 mm, czyli - JUŻ SAME ŚCIANY DWORCA WCHODZĄ W SKRAJNIĘ!!!
Ten obiekt nigdy nie doczekał się ostatecznego odbioru technicznego. Dopuszczono go i tak pozostał, chodzi, działa, kolej tak chce, Bóg tak chce. Ściany - te płyty, które widać z peronów - składają się materiału typu "wiórobeton", strasznie kruchego. Bryty wiórowe, które widać na skrajnych peronach wiszą na przerdzewiałej konstrukcji - lepiej jej nie dotykać, po odleci. Kto dotykał, ten wie. (Ilu prezesów dotykało???) Sama ściana juz zatem grozi katastrofą. I wchodzi w skrajnię.
Przez kilkanaście lat przytwierdzone do płyt wiórowych wisiały 4 billboardy o wymiarach 8x3 metry (po dwa na każdej ścianie). Ledwo się trzymały, wisiały, bo wisiały. Miały głębokość 22 cm, czyli wchodziły w skrajnię dokładnie 22 cm plus to, co wchodzi w skrajnię i jest ścianą budynku - dlaczego więc nigdy nikomu to nie przeszkadzało, a żaden nigdy śpieszył z kontrolami i interwencjami? Czujność rewolucyjna zawiodła? Czy może nie było przeciwko komu skierować tego ataku?
Nowe nośniki DPSA zamocowane zostały - uwaga - do słupów nośnych, nie mają żadnego związku z płytami wiórowymi. Ona odgradza te liche płyty od torowiska - chroni je w pewnym sensie. Konstrukcja stalowa została zaprojektowana przez architektów z uprawnieniami, DPSA ma na jej trwałość gwarancję firmy wykonawczę i stosowne podpisy konstruktorów. I ona, ta konstrukcja, wchodzi w skrajnię ok. 8 cm - czyli o 14 cm MNIEJ niż wcześniej wkraczały billboardy. Tamte nosniki wykonane były ze stalowej ramy wypełnionej palną płytą paździerzową - tutaj mamy niepalny poliwęglan.
Czy jest poprawa w stosunku do wcześniejsszego stanu rzeczy? Moim zdaniem jest.
Ale to nie koniec niespodzianek. W odległości 1725 mm od osi toru znajduje się dolny występ ściany, pomalowany na niebiesko, który również wchodzi w skrajnię (ok 40cm!). Jakby tego było mało, w odległości 1240 mm od osi toru leżą należące... do PLK rynny z kablami i przewodami, nie są zagłębione do poziomu odpowiadającego przepisom i położone także w skrajni toru...
Mam zatem propozycję: jeśli trzeba demontować, to demontujmy po kolei - ściany przy skrajnych torach, nośniki reklamowe, niebieski występ, pod którym skrywają się zapewne przewody energetyczne, rynienki z kablami, jakieś promienniki i tym podobne. Wszystko co wchodzi w skrajnię - bo przecież prawa nie można stosować wybiórczo: likwidować jedno przekroczenie i tolerować inne.
Wszystko wchodzi w skrajnię na Dworcu Centralnym w Warszawie, włącznie z urządzeniami PLK, które wisiały kiedyś przytwierdzone do ścian. Nikogo w oczy nie kłuło. Dopiero, kiedy zamiast 17 tysięcy na rok, z billboardów, pojawiła się szansa zarabiania 70 tysięcy na miesiąc, gruchnęło: nośniki są nielegalne i zagrażają!!!
Ciekawe, że ta sprawa może też mieć zupełnie inne rozwiązanie - wystarczy puszczać sowieckie pociagi, bo z nimi tu głównie może być problem, po wewnętrznych torach. I po kłopocie. Pani Józefa Majerczak, jedna z najbardziej rozsądnych kobiet-menedżerów na kolei, członek zarządu PKP PLK, rozumie to chyba podobnie do mnie, bośmy po wielokroć rozmawiali - zabrakło nam czasu i szybkich decyzji.
Mógłbym teraz napisać: chcieliście, to macie, ja jestem już poza - i to nie mój problem. Nie jest mi z tym fajnie, bo czuję się jak gość, który składa publiczny donos - w poczuciu bezradności i obojętności tych, którzy dziś wywołują ten wątek. Z premedytacją.
Ale niech będzie. Stwierdzam więc publicznie, że ściany i wszelkie na nich naleciałości na Dworcu Centralnym nieprzepisowo wchodzą w skrajnię i mogą tworzyć zagrożenie dla życia i zdrowia, i trzeba albo uznać całościowo to odstępstwo, albo zdemontować całość. To jest robota dla UTK, dla nowego ministra, dla zarządów obu spółek.
10 października wystąpiłem do PLK, że trzeba ten problem rozwiązać tak samo, jak kwestię korzystania z dworca bez stosownej umowy. Nie dostałem odpowiedzi, bo nasze instytucje mielą bardzo powoli.
Moi Drodzy Państwo - tu proszę pozwolić, żeprzekieruję kilka publicznych słów do koleżanek i kolegów z zarządów, bo wiem, że przeczytają - my niekoniecznie ponosimy odpowiedzialność za cały ten bałagan, nie my ustanawialiśmy porządek w Grupie PKP, choć dziś obrywamy za to po uszach. Jeśli akurat ja mam tu robić za czarną owcę, to spoko - mogę, ale do Was apeluję: nie zamiatajcie takich spraw pod dywan, trzeba je raz na zawsze uporządkować; mnie zabrakło czasu. Bo za chwilę to Was politycy odstawią zza biurek i będą ujeżdżali po Waszych staraniach i nazwiskach anonimowi eksperci, nieudani urzędnicy i napuszczeni dziennikarze. Każdy może skakać po odwołanych prezesach, bo to nic nie kosztuje. Tak w końcu robi się politykę. Donosami i szczuciem.
Sorry, że tak dużo, ale sam tego chciałeś, Dyndało.
16/01/2012 22:20
Autor: kolejarz z USA.
---.compute-1.amazonaws.com
emigrant
Nie mam nic przeciwko sianiu bunkrów w której rozdaj bezpłatnie święcona wodę, tylko nie za państwowe pieniądze. Bo moją rodzinę okrada się z podatków, w zamian nic nie dając.
Tylko niech na RK internauci przestana w końcu cały czas pisać i podkreślać, teksty podkreślane, (Bo w innych krajach etc).
Wiec inne kraje stać na wiele rzeczy, bo nie wyrzucają pieniędzy w błoto.
16/01/2012 22:49
Autor: szok
---.dynamic.chello.pl
Ja pierdziu...!!!!
16/01/2012 22:58
Autor: m
---.play-internet.pl
To jak? Od jutra zamykamy Dworzec Centralny?
16/01/2012 22:59
Autor: Kris
---.dynamic.gprs.plus.pl
Najpierw niech wejdzie UTK. W końcu sprawa jest mega poważna. Szacunek
16/01/2012 23:05
Autor: JP
---.146.55.186.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Śmieszna pomyłka w pierwszym zdaniu: kto sieje wiatr, zbiera burzę - u mnie zbiera... wiatr. Ale sens jest podobny, choć gra słów niewłaściwa.
16/01/2012 23:05
Autor: Zdzisiek.
---.105.154.186
@kolejarz USA.
Jeden „Stasiek” na całą warszawską wieś to za mało!, musi być więcej za państwową kasę. Na branży funeralnej cały świat zarabia. Ze tez Pan Bóg, skarał mnie urodzić się w tak idiotycznym kraju.
16/01/2012 23:13
---.95.236.209
rangerek
UTK nigdzie nie wejdzie, bo nie nas kasy, mr twitter nie pozwoli, a do tego to nie UKE nie ta niezależność
no i euro 2012 więc wszystko niewygodne pod dywan
16/01/2012 23:18
Autor: Kris
---.dynamic.gprs.plus.pl
Mr twitter nie ma nic do gadania, ale UTK i tak nie wejdzie, komu się chce narażać po odejściu Jaroszyńskiego
16/01/2012 23:30
Autor: szok
---.dynamic.chello.pl
Ja pierdziu!
To teraz cytowani - pan Bosakowski i Olczyk na zieloną trawkę? Jak oni to przeżyją? ups! Przeżują:-)
16/01/2012 23:46
---.adsl.inetia.pl
Arrivederci
@przewoz
na sieć trakcyjną mówi się potocznie "trakcja" i każdy wie o co chodzi.
17/01/2012 00:25
Autor: Niemowlę
---.internetdsl.tpnet.pl
A co to jest potwarzacz?
17/01/2012 00:25
Autor: Niemowlę
---.internetdsl.tpnet.pl
A co to jest potwarzacz?
17/01/2012 00:39
Autor: kolejarz z USA.
---.compute-1.amazonaws.com
Niemowlę
A co to jest potwarzacz?
O jaki powtarzacz ci dziecko chodzi?.
1). O sygnał powtarzający, jako kolejowe urządzenie sygnalizacyjne, mówiący o sygnale, wyświetlanym przez następny semafor?.
2).Czy, o urządzeniu na lokomotywie, powtarzacz napięcia z regulacją obrotów?.
17/01/2012 05:40
Autor: inzynier
---.178.4.134
A efekt jest pozytywny, bo wreszcie zdejmą te szmaty u bedzie przywrocony widok z kafejek na perony. Alleluja.
17/01/2012 08:10
---.128.126.130.static.crowley.pl
Gubernator Kalifornii
No i ładnie się wydało...
Czy teraz szanowni redaktorzy RK, będący na garnuszku ZDGTOR, okażą swoją bezstronność i równie ochoczo przeprowadzą krótkie wywiady z Panami Teleckim i Więcławikiem na temat rewelacji, jakie przedstawił Pan Prześluga?
BARDZO CIEKAWY TEGO JESTEM!!!
P.s. Męczący jest ten bałagan, brak porozumienia, zawiść, chamstwo, buta i inne przypadłości osób zarządzających w spółkach PKP. Przecież pracujecie wszyscy dla poprawy jakości życia wszystkich pasażerów! Wszystko jest potrzebne, na wszystko trzeba kasy... Jak się na to patrzy, cały ten porąbany personalny atak na JP, któremu zależało na tych cholernych "nikomu nie potrzebnych" dworcach, to aż chce się użyć o niebo bardziej dosadnych przymiotników wobec działaczy TORu, którzy wiecznie są na nie, wiecznie chcą tylko rozmawiać, nigdy żadnego pomysłu nie wprowadzili... Jedyne co, to brylowanie w mediach - to wszystko...
Ja kiedyś nie miałem żadnych odczuć wobec TORu, uważałem to za bezstronną firmę doradczą. Teraz myślę zgoła inaczej...
17/01/2012 08:11
Autor: Zbyszek
---.tdi.tktelekom.pl
Wiem jedno, że na ulicach też jest problem z wieszaniem reklam ze względu na bezpieczeństwo ruchiu drogowego. Mało który samorząd pokusi się o zgodę na takie wykorzystanie przestrzeni (no może poza okresem wyborów - ale wtedy panuje chyba celowy nieład). Uważam, że jeśli przy szosach i ulicach nie można wieszać podobnych reklam to tym bardziej przy torach na centralnej. Proste jak drut - bezpieczeństwo nie może być kompromisowe.
17/01/2012 08:25
Autor: inzynier
---.200.225.99
Widze, ze Polykacz Zab dalej nie dostrzega niestosownosci swojego zachowania. Fora internetowe nie sa odpowiednim miejscem do rozstrzasania takich kwestii i wyplakiwania sie. A swoja droga ciekawe jak z prawnego punktu widzenia ma sie upublicznianie poufnych informacji na temat spolki (wysokosc dochodow z powierzchni reklamowej) przez bylego jej pracownika..? Mysle ze na to jest paragraf.
17/01/2012 08:31
Autor:
---.dynamic.gprs.plus.pl
Inzynierku, to jest wartość z cennika, każdy ją może poznać. Mózg masz wypełniony żółcią.
17/01/2012 09:00
Autor: alex123456
---.internetdsl.tpnet.pl
Witam,
Panie Jacku, a gdzie Pan był i dlaczego Pan nie działał przez ostatnie dwa lata, brał Pan wypłatę, za co ?, skoro teraz ma Pan wspaniałe pomysły, gdy już Pan nie pracuje.
Widać, że lepiej idzie Panu myślenie za darmo, bo gdy dostaje Pan za to pensję, jakoś się Pan zacina.
A co do Pana Oczyka i Bosakowskiego, którzy według Pana pójdą za to na zieloną trawkę ( jak to Pan opisał ), to gdzie Pan powinien pójść za bezczynność ( niech Pan pomyśli, za darmo ).
Szkoda mi Pana, bo jak zaczyna Pan myśleć, to musi Pan robić to znowu za darmo .
Pozdrawiam,
17/01/2012 09:12
Autor: inzynier
---.200.225.99
@anonim
Ja nie wiem czy to jest \"wartosc z cennika\". Ile PKP wzielo za ta reklame - nie wiem, ale wydaje mi sie ze to nie jest informacja do umieszczania na forum.
Poza tym to kwestia smaku. Przesluga to po prostu PR-owski chloptas, ktory nie moze przebolec, ze go wywalili i probuje robic swojej bylej spolce publicznie kolo piora. Jest to zenada i tyle. Nie am to jak publicznie prac swoje brudy.
Jak mawial klasyk: mezczyzne poznaje sie nie po tym jak zaczyna, ale jak konczy.
17/01/2012 09:12
Autor: hiszpańska inkwizycja
---.tktelekom.pl
Piękny sponsorowany atak TOR (RBF) na Dworze Polski.
Dlaczego reklama na zewnątrz dworca Centralnego nie podobała się Gazecie Wyborczej (Agora)? Bo AMS firma z nośnikami reklamowymi w centrum Warszawy, (należy do Agory) przegrał i nie dostał reklam H&M - poszło o kasę.
Wewnątrz dworca reklama też zła bo okazałoby się, że wreszcie dworce na siebie zarabiają, że nowi ludzie dają radę, a to wbrew TORowi i RBF, znowu chodzi o kasę. Przecież to kasa, którą mógłby zarobić ktoś inny. Na wszystko jest cena w RBF.
17/01/2012 09:33
Autor: Jakub Wędrowycz
---.183.226.157.dsl.dynamic.t-mobile.pl
@ inzynier
Fora internetowe nie sa odpowiednim miejscem do rozstrzasania takich kwestii i wyplakiwania sie
Powiedz to ekipie z TORu i RK. Jest atak (artykuł) jest i odpowiedź (posty JP). Zauważ że JP odnosi się merytorycznie do tematu i tylko tematu, bez ujawniania smaczków typu "a bo dyrektor X z miasta Y to brał w łapę i macał sekretarkę".
17/01/2012 09:36
Autor: Adam P.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Panie Jacku,
szacunek wielki.
Szkoda, że pan odszedł ... Od kilku lat obserwuję to co się dzieje na styku media / biznes, polityka etc. I dużo nie pisząc, dzieje się tam dużo. Ulubionym działaniem jest manipulowanie w celu osiągnięcia czegoś z starej jak świat trójcy "pieniądze, władza i seks". Trzeba przyznać, że pan naraził się w tym zakresie znacznie, skoro przegrupowano się i zjednoczone siły przystąpiły do takiego kontrataku przeciw panu. Ale nie dziwię się im. Liczyć potrafią ...
Szacunek jeszcze raz. I powodzenia.
17/01/2012 12:30
Autor: Maciek
---.dynamic.gprs.plus.pl
Nadal pozostaje pytanie bez odpowiedzi Jakim prawema DworzecPolski umiesciła reklame na DC. Prawo do tego miał tylko Odział Dworce Kolejowe PKP S.A.
17/01/2012 12:56
Autor: użytkownik polskich kolei
---.sgh.waw.pl
@Maciek
a złapałeś kogo za rękę jak umieszczał tą reklamę? zdaje się że w praktyce i tak nie ma to żądnego znaczenia...
17/01/2012 13:21
Autor: JP
---.182.75.26.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
DPSA umieścił reklamy za pełną wiedzą i zgodą Oddziału, zapłaci też za eksploatację nośników.
17/01/2012 13:29
Autor: przewoz
---.play-internet.pl
@alex12... skąd wiesz, że nie działał?
17/01/2012 13:55
Autor: inzynier
---.200.225.99
@Jakub Wedrowycz
Slowa \"forum\" i \"merytoryczna odpowiedz\" sie wykluczaja wzajemnie, kolego. Internetowe fora to pole do popisu dla wszelkiej masci frustratow, sciemniaczy i zwyklych kretynow. I taka jest prawda. Wystarczy poczytac komentarze na pierwszym lepszym watku.
A przy okazji: skad w ogole wiesz, ze to pisze Przesluga?
Co do RK: oni robia takie wrzuty zeby podsycac atmosfere i generowac tzw. newsy. Tak dzialaja media, niestety. Nie ma to nic wspolnego z merytoryczna dyskusja na jakikolwiek temat.
17/01/2012 14:27
Autor: Łodziak
---.cza.warszawa.supermedia.pl
Cytat z wypowiedzi Jacka Prześlugi:
Dzisiejsi dwaj członkowie zarządu PKP SA, panowie Olczyk i Bosakowski, z różnych poziomów zarządzania, też odpowiadali za dworce. Odpowiadali też za przychody, koszty, za nadzór i kontrolę w firmie, za audyty - i nic. Był wśród kontrolerów w PKP SA dzisiejszy aktywista TOR, Tomasz Pałaszewski.
A skąd pan wie o T. Moraczewskim, który w PKP S.A. pracował wtedy kiedy pana nie było w PKP ? Czy może koleżanka Joanna S. z KPA nie kapowała panu ? Pan przecież też miał okazję szefować kontrolą, która panu przez pewien czas podlegała jako członkowi zarządu.
A za co odpowiada pani Rosiek z którą pan miał (lub ma) firmę. Czas rozpędzić to pańskie szemrane towarzystwo usadowione w PKP na lukratywnych posadach.
17/01/2012 15:03
---.204.88.89.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
kryniczanin
Jeśli informację Pana Jacka Prześlugi się potwierdzą to niezły bigos mamy z centralem.
17/01/2012 17:00
Autor: kop w dupę
---.146.86.33.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Internetowe fora to pole do popisu dla wszelkiej masci frustratow, sciemniaczy i zwyklych kretynow. I taka jest prawda.
Dobrze powiedziane-pasujesz do tego opisu jak ulał.
18/01/2012 07:54
Autor: DEX
---.unknown.vectranet.pl
Z tym dworcem jest więcej kłopotów niż jest tego wart. Zburzyć, zatrudnić prawdziwych ekspertów, projektantów którzy zrobią nowy projekt właściwie i profesjonalnie no i wreszcie zbudować nowy obiekt.
18/01/2012 21:44
Autor:
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Hehehe Na Rk jest news, że sprawą zajmie się UTK, co oznacza, że w finale UTK sprawie będzie się przyglądać, monitorować, kontrolować i ponownie kontrolować. Postępowanie zakończy się kolejnym newsem na RK oraz stronie UTK. UTK może bowiem chyba tylko egzekwując przepisy kolejowe wstrzymac ruch kolejowy - nie jest wszak organem nadzoru budowlanego
19/01/2012 05:49
Autor: Patyczak
---.5.165.253
A gdzie w tym całym sporze jest pasażer????
19/01/2012 09:02
Autor: lolek
---.89.123.210.static.crowley.pl
No też w skrajni, jakby nie patrzeć.
19/01/2012 10:51
Autor: przerywany
---.89.123.210.static.crowley.pl
Suma sumarum, w tym całym sporze, nie skrajnia a odległość głowy od główki szyny się liczy!
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
-
Zderzenie czołowe SKM i KM w...
-
Dworzec w Doniecku otwarty...
-
Premier Donald Tusk odwiedził...
-
Czyszczenie na Euro -...
-
Czyszczenie na Euro -...
-
XIX Parada Parowozów w...
|
|