rss facebook mail Pokaż panel
Praca
Firmy kolejowe
Najnowsze wiadomości
więcej »
Konferencje
Kategoria: Pasażer
Data dodania: 2012-01-23 08:54:19
(źródło: jar/ Rynek Kolejowy)
A A A drukuj
Przejażdżka BUSem, czyli jak docenić EN57

Wpis na fejsbukowym profilu Rynku Kolejowego o wyższości autobusu nad tramwajem zainspirował mnie do pójścia pod prąd i napisania „hymnu pochwalnego” dla wiecznie żywych pojazdów serii EN57. Aby to docenić wystarczyło raz na kilka lat skorzystać z małego autobusu kursującego na trasie łączącej dwa największe miasta Lubelszczyzny.

 Fot. Rafał Jasiński
 Fot. Rafał Jasiński
Przyporządkowane tagi:

Przewóz BUS

Jeszcze za obowiązywania poprzedniego rozkładu jazdy pociągów postanowiłem „ukarać” organizatora przewozów i kolejowego przewoźnika za 3 godzinną lukę przewozową w dni wolne od pracy. Nieświadom tego, czym to się może skończyć, poszedłem na ul. Ruską w Lublinie. Bez problemu znalazłem mercedesa z tabliczką „Chełm”. Pierwszy zgrzyt pojawił się przy zapytaniu o odjazd. „Pojedzie jak się zapełni” – usłyszałem w odpowiedzi. Momentalnie poczułem się, jakbym był bohaterem reportażu z jakiś dalekich krain, zwanych nie tak dawno krajami trzeciego świata. Siadłem i czekałem. Szczęśliwie pojazd zapełnił się i ruszyliśmy.

Jednak czas oczekiwania i jazdy był prawdziwą katuszą. Dla osoby o słusznych wymiarach (blisko metr wagi i niespełna dwa wzrostu) miejsca na nogi brak, zagłówek fotela ledwie sięga do szyi. Małe okienka nie pozwalają na oglądanie wieczornych krajobrazów, a blade światełko było za słabe do wychwycenia liter na zadrukowanych stronach. Robi się gorąco, nie tylko ze względu na to, że za bardzo nie ma jak zdjąć kurtki. Ciepło jest też od natrętnych myśli, co by było z kręgosłupem, gdyby doszło do choćby większej kolizji. Dla ich odpędzenia można obserwować kierowce podczas negocjacji z pasażerami, którzy wsiadają ponad dopuszczalną liczbę miejsc w pojeździe. Zapobiegliwy szofer zabierał ich „na waleta” pod warunkiem położenia na półeczkę „stówki” na mandat, gdyby zatrzymała go drogówka. Chętni oczywiście się weszli do pojazdu, banknot też się pojawił. Z względu na brak mundurowych na trasie „kaucja” została zwrócona.

Niezwykle długa podróż zakończyła się wielkim „ufff”...

EN57 rządzi!

Po przejeździe konkurencją pojazdy szynowe zaczynają wyglądać inaczej. Nawet pojazdy serii EN57 stają się uosobieniem komfortu. Odjeżdżają i przyjeżdżają (zwykle) zgodnie z rozkładem, jest sporo miejsca na nogi, można też powiesić kurtkę (lub wykorzystać jako „zabezpieczenie” przed „palącym fotelem”) czy wstać, nie ma większego problemu z bagażem. Jest jasno i ciepło (czasem nawet za). Doświadczenia „busowe” nawet powodują, że te twarde siedzenia „fullplastic” nabierają kształtów jakby bardziej dopasowanych do ciała. A korzystanie z WC bez światła w wieczornym REGIO z pomocą latarki, jest co najwyżej powiastką w sam raz na imprezy, która na 100% rozbawi współbiesiadników. Nawet kilkugodzinne luki w kursowaniu pociągów stają się wręcz nieuciążliwe. Wszak to doskonały impuls do pozwiedzania piękniejącego Lublina.

Dlatego nie pozostaje nic innego jak cieszyć się z kursowania pociągów. Bez nich człowiek byłby skazany na regularne korzystanie z „busowej” konkurencji. A to boli!
 

Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
5
Komentarze:
23/01/2012 09:00
---.128.126.130.static.crowley.pl
Avatar
Gubernator Kalifornii
A jak wychodzi porównanie cen i czasu podróży busem w porównaniu do pociągu?
23/01/2012 09:15 Autor: inzynier
---.200.225.99
Kolejny bzdurny tekst, ktory probuje bronic tezy, ze kolej w Polsce jest w miare normalna. Co oczywiscie jest bzdura. Dla busiarzy i Polskiego.busa nadchodzi teraz czas zniw. No, chyba, ze szybko sprywatyzuja kolej, to sie moze cos poprawi.
23/01/2012 09:37
---.128.126.130.static.crowley.pl
Avatar
Gubernator Kalifornii
Inżynier podsunął mi myśl, z którą chętnie się podzielę.

Zawsze do Krakowa jeździłem pociągiem, później samochodem. Kiedy teraz znów przyszła pora skorzystać z komunikacji zbiorowej, mój kolega polecił mi Unibus z Katowic do Krakowa.
I teraz porównanie:

BUS:
- wyjazd z Katowic 18:10 (ul. Korfantego blisko dworca), przyjazd do Krakowa Głównego 19:25 - jazda 75 minut!!! Żadnych postojów po drodze. Autobus duży wygodny, cichy, klimatyzowany, rezerwacja darmowa telefoniczna - koszt podróży 12 zł.

Osobówka
- wyjazd PR z Katowic 18:30 i dojazd do Krakowa 18:47, EN57, koszt 15 zł, zatrzymuje się na wszystkich stacja - czas podróży 137 minut...

TLK Hetman (nim wracałem)
- wyjazd z Krakowa 12:58 i dojazd do Katowic 15:09, standardowy skład wagonowy, stosunkowo ciepło i wygodnie, zatrzymuje się tylko na wybranych stacjach, koszt 22 zł, czas podróży 131 minut...

Linii busowych powstaje na tej relacji coraz więcej. Kiedyś były to małe busiki, a teraz zaczynają jeździć porządne busy rejsowe! Nawet PKM Katowice po sukcesie linii na lotnisko w Pyrzowicach wietrzy już na trasie do Krakowa interes. Każdy wie, że linia kolejowa w związku z remontem będzie coraz bardziej nieprzejezdna.
Jeszcze jedno: w trakcie remontu jest na razie tylko odcinek z Sosnowca Jęzora do Szczakowej. Nigdzie indziej nie prowadzi się robót, także stan taki mógł spowodować wydłużenie czasu jazdy o zaledwie 5 minut. Ta linia jest po prostu tragiczna!

Także reasumując w Lublinie może być słabo, ale z Katowic do Krakowa, czy też z Krakowa do Zakopanego jest naprawdę w busach super! Kolej się po prostu nie umywa czasowo, kosztowo, ani jakościowo... I tak właśnie widzi to zwykły pasażer komunikacji zbiorowej, któremu wisi to czym dojedzie. Dla niego jest ważna wygoda, koszt i szybkość. W Polsce na kolei z tym jest słabo.
23/01/2012 09:38
---.128.126.130.static.crowley.pl
Avatar
Gubernator Kalifornii
Poprawka: osobówka - dojazd do Krakowa 20:47 oczywiście ;)
23/01/2012 09:38 Autor: Akordeo
---.lublin.mm.pl
Akurat w tym roku na Lubelszczyźnie nastąpił duży wzrost liczby pasażerów.
23/01/2012 09:43 Autor: inzynier
---.200.225.99
@Gubernator
Bo w Polsce, panie kolego, kolej jest dla kolejarzy, a nie dla ludzi. A to zmieni dopiero prywatyzacja, ktora na szczescie juz nadchodzi.
23/01/2012 09:44 Autor: kris-kross
---.67.177.101
@Inzynier
Ale problem nie tylko lezy po stronie kolei, ktora w niektorych rejonach kraju ma dzis postac szczatkowa.
Ten artykul ma za zadanie pokazac, ze to co zastepuje coraz bardziej polska kolej, przypomina warunki rodem z kraju trzeciego swiata, typu India, Bangladesh czy innych tym podobnym. Gdzie do kompletu brakuje tylko kur, koz i czego tam jeszcze.
Rozumiem kursy wykonywane busem - ale po pierwsze primo - zgodnie z rozkladem jazdy (odjazd o 8 i tyle. Kto nie zdazy jego problem).
Drugie primo - w normalnych warunkach - gdzie ilosc pasazerow nie przekracza ilosci miejsc w pojezdzie i po trzecie primo - zgodnie z przepisami ruchu dorogowego - a nie szalenstwo pelna geba i wjazdy do wiosek z "130" na budziku przy znaku (50).
Bo to co ukazano w tym artykuje to jedynie wierzcholek gory lodowej tego co sie dzieje w Arobusach roznej masci.
Pozdrawiam
Kris-Kross
23/01/2012 09:53 Autor: mad max
---.opera-mini.net
Bus Lublin Chelm kosztuje 14 zl , pociag 15 zl. Czas przejazdu bus chyba 60 minut. Pociag 75 minut. W poprzednim rozkladzie bylo 70 minut
23/01/2012 10:02 Autor: mad max
---.opera-mini.net
busem to mozna pojezdzic jak sie ma gora 170 wzrostu i 60 kg wagi. W innym przypadku to meka. Ale busiarstwo w lubelskim to jest nic. Polecam sie wybrac busem na trasie Krakow Dobczyce, Krakow Myslenice. To jest dopiero masakra. Ludzie na stojaco jak sledzie jezdza
23/01/2012 11:08 Autor: korekta
---.warszawa.vectranet.pl
z jakiś dalekich krain > JAKICHŚ
można obserwować kierowce > KIEROWCĘ
Chętni oczywiście się weszli do pojazdu > skreślić SIĘ
23/01/2012 11:48
---.telpol.net.pl
Avatar
Goloos
Jedyna szansa to jak najszybsze podzielenie agonalnej PR, na KW (Koleje Wojewódzkie), przy jednoczesnym zachowaniu zniżek pracowniczych. Bo przecież nie po to się szło/idzie na kolej pracować, żeby tak oczywistej rzeczy niemieć (ewentualnie dodatek do pensji na bilet, choć nie do końca dobre rozwiązanie bo dali by na dojazd do pracy, a na wakacje już by trzeba było bulić).
23/01/2012 12:35 Autor: Chmelcor
---.internetdsl.tpnet.pl
Ja niestety nie mam alternatywny i muszę jeździć busem. Przy 1,90 m wzrostu.
To jest katorga.
23/01/2012 13:03 Autor: Maciek z Lublina
---.dynamic.chello.pl
Wielokrotnie miałem okazję jeździć busami . Jeździłem na trasie : Lublin - Biała Podlaska i pamiętam , jak to wyglądało. O wiele przyjemniej jest jeździć pociągiem . Podzielam pogląd , że choć siedzenia fullplastic w jednostkach EN57 są twarde , to są wygodne , ze względu na dopasowanie do fizjologicznych krzywizn kręgosłupa.
EN57 może i jest głośny , ale można wstać , bez problemów zmieścić swój bagaż . Widok z okna pociągu jest o wiele piękniejszy , niż z okna czegokolwiek , co jedzie drogą asfaltową bądź bitą.
Różnica w cenie między busami a koleją jest na tyle mała , że warto dopłacić za przewagę komfortu.
Nikt nie powiedział , że polska kolej jest dobra , czy wręcz doskonała. Kolej ma masę problemów , ale że ma pewne zalety , nie sposób być ślepym na fakty. Mówmy o plusach i minusach , a nie tylko o minusach!
Z prywatyzacją w polskim wydaniu jest tak , iż wolę , żeby kolej była W CAŁOŚCI WŁASNOŚCIĄ PUBLICZNĄ. To daje szansę na jakąś - mniejszą czy większą , ale jednak - porcję normalności.
23/01/2012 14:21 Autor: endrju258
---.chelm.mm.pl
Bus Chełm-Lublin ma kosztować za jakiś czas 15 zł, związane z ciągle rosnącą ceną diesla. Pociąg tyle samo - a trzeba wziąć pod uwagę ulgi i promocje obowiązujące w Przewozach Regionalnych. Biorąc pod uwagę Chełm Miasto - Lublin (Chełm Miasto, bo to jest chyba najbardziej oblegany dworzec), to czas jazdy wynosi ok. 70 minut (dla połączeń bezpośrednich) i ok. 60 minut (dla połączeń z przesiadką w Rejowcu). Jest jeszcze jeden pociąg interREGIO "Prosna", która z Lublina dojeżdża w 50 minut. Szkoda, że jest tak rzadko.

Ale busy na linii Chełm-Lublin to i tak jeszcze "luksus" w porównaniu z busami na trasie Chełm-Krasnystaw-Zamość. Tam to dopiero masakra.
23/01/2012 20:09
---.op.osi.pl
Avatar
Damian z Gliwic
W latach 2001 - 2005 jeździłem autobusami z Gliwic do Katowic Bogucic. Wtedy nie było mnie stać na pociąg i autobus. Korzystałem z biletu ATP, gdy był w roku 2002. Od lipca 2005 jeżdżę pociągiem i rowerem. Aktualny koszt to 155 zł (100 zł liniowy TL12 i miesięczny na rower 55 zł). Miesięczny na KZKGOP ma kosztować 148 zł!!! Nie zamienię tej wersji transportu na żadną inną.
Pozdrawiam.
23/01/2012 21:33 Autor: Gdzie jest ARON
---.dynamic.chello.pl
Do naszego ukochanego miłościwie nam panującego ARONA
Niech nam odpowie czemu na linii Warszawa -Siedlce - Warszawa PKS i Busy latają prawie puste ?
Czemu do KM-ów nie da się wsiąść ?
Czemu z Siedlec do Warszawy pociągiem można dojechać w 50 minut a busem ponad godzinę ???
23/01/2012 22:03 Autor: Mathew Kato
---.9.52.13
Damian z Gliwic:

Miesięczny KZK GOP ma kosztować 148 zł, ale docelowo 259 zł. To tak na przyszłość do 2015 roku, warto pamiętać.

Gdzie jest ARON:

Oto jest pytanie? No właśnie, czy wypadek w Nowym Mieście nad Pilicą nie nauczył niektórych rozumu. Bo jak przez pewien czas jeździłem A4, luksusowymi, ciepłymi i szybkimi, w miarę wypełnionymi ekspresowymi busami do Krakowa, to wydało mi się, że było lepiej. Pasy, niebiesko podświetlony sufit, oświetlenie punktowe i ta klima. A wszystko w godzinkę z Katowic do Krakowa za 12 zł. I tak będę jeszcze, ale już prywatnie jeździł do marca 2014 pod Wawel :D. Poezja busa!

Rozumiem, że nie wszędzie busy mają taki standard. Prawdziwi busiarze z krwi i kości są TYLKO na Podhalu... co za kierowcy!
23/01/2012 22:31 Autor: Ninja Stefan
---.tktelekom.pl
Ha... ha... ha... śmieszne. Nabijacie się z Kraków-Katowice, a teraz wam drogie dzieci Ninja Stefan powie, dlaczego tak jest lipnie. Otóż autostrada A4 dostała dofinansowanie POD WARUNKIEM, jeśli nie będą remontowane trakty równoległe do niej, tj. drogi innych kategorii oraz linia kolejowa! Patrzcie, na odcinku Kraków Główny Zachód-Kraków Mydlniki jest prędkość szlakowa 120 km/h, a dalej... 50. Nie wydawało się nikomu to podejrzane? Jakby nie ten przekręcik, to Aron i jego kumple z regionu mogliby se tymi busami wjechać w ***.

Pozdrawiam, Stefan.
23/01/2012 23:42 Autor: aa
---.dynamic.gprs.plus.pl
Dlaczego nikt nie wymusi poprawy jakości na busach? Powinny być ciagle kontrole i nie mandaty z inspekcji ruchu drogowego po 200 zł ale wieloletni zakaz wykonywania zawodu!
No i to co pisałem już wcześniej... ustawowo określona odległość między siedzeniami. Na szczęście sa pociagi (nawet na Lubelszczyźnie!):D:D:D:D
26/01/2012 10:01 Autor: diabetska turbina
---.cdma.centertel.pl
No cóż, chociaż jeżdżę w drugą stronę (Kraśnik City), to podzielam zdanie autora. Polecam późnowieczorną wycieczkę na "dworzec" przy ul. Ruskiej. Atrakcji co nie miara, włączając w to możliwość gratisowego "dostania w ryj".
cyt:
" Autor: mad max
Bus Lublin Chelm kosztuje 14 zl , pociag 15 zl. Czas przejazdu bus chyba 60 minut. Pociag 75 minut. W poprzednim rozkładzie bylo 70 minut"
Bo na Chełm jeździ więcej pociągów i dlatego jeszcze nie ma biletów po 30 zeta. No i jeszcze PKSy jakieś jeżdżą w tamtym kierunku. Do Kraśnika pociągów jest mniej ale bilet kosztuje 5,5zł i są jeszcze ulgi z tego tytułu, PKSy w szczątkowej postaci (kilka pospiesznych). "Bósóf" jest cała masa i bilet kosztuje 9,5 zł do Starego ("ulga" bez biletu - 7- 8 w zależności od przewoźnika) czas przejazdu: pociąg - 45 min. bus 55 i więcej.
29/01/2012 12:13 Autor: aron busowy baron parczewski
---.paradowski.pl
Nerwica dużego stopnia. Proponuję udać się do psychologa. Prawdopodobieństwo śmierci w busie krusowym jest mniej więcej takie jak wygranej w lotto. Co roku w Polsce w busach kursowych ginie średnio kilkanascie osób przy tysiącach przewiezionych bezpiecznie.

Bus pojedzie jak się zapełni. A pociąg jeździ regularnie - co 5 godzin w weekendy. Miłego czekania!
29/01/2012 12:16 Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
W Nowym Mieście nad Pilicą to nie był kursowy bus, choć media i rząd potem rozpętały nagonkę na busy kursowe. Ale w sumie nie ma tego złego, bo ostre kontrole ITD zmusiły busiarzy krusowych do odnowienia taboru, co z kolei spowodowało wzrost przewozów w busach "patrzcie nowego kupił i to z klymą przejedźmy się"
29/01/2012 12:19 Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
Równie dobrze ja mógłbym napisać artykuł. Chciałem się przejechać pociągiem. Poszedłem na dworzec. Najbliższy pociąg za 5 godzin bo to przecież sobota, a kolej nie jeździ z żądzy zysku jak busiarz więc przerwa musi być. Czekałem 5 godzin na pociąg licząc przejeżdżające Gagariny i gołębie siedzące na peronie. Kupiłem sobie Fakt co podniosło koszty podróży. Dojechałem do domu 5 godzin po tym jakbym dojechał busem. Ale przynajmniej poczułem się cywilizowany.
29/01/2012 12:21 Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
Ale bus wozi z centrum Lublina do centrum Chełma a pociąg wiadomo. Dlatego bus rzondzi. Pociąg jeszcze ma trochę pasazerów w szczycie dzięki Rejowcowi, Kaniom i tym podobnym wioskom które nie majom busa do Lublyna. Ale poza szczytem puchy totalne. W każdym razie brak sensu ekonomicznego
29/01/2012 12:23 Autor: aron busowy baron parczewski
---.paradowski.pl
Poza tym trudno żeby busiarze dostosowywali się do mniejszości wielkoludów. Dla busiarza docelową grupą są kobiety w wieku 18-50 lat, a one baaaardzo rzadko mają więcej niż 175 cm wzrostu.
29/01/2012 12:30 Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
Ale na Biłgoraj tez nie ma pociągów z Lublina, a bilet w busie nie kosztuje 30 zeta mimo że jest dalej niż do Chełma. Tak że te teorie spiskowe możecie sobie darować.
29/01/2012 12:32 Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
Busy z Siedlec do Warszawy odjeżdżają puste, ale wsiadają do nich ludzie na wioskach typu Bojmie, Broszków itp. które leżą daleko od kolei
29/01/2012 13:03 Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
można powiedzieć że busy na linii Siedlce - Warszawa pełnią taką funkcję jak EN57 na linii Lublin - Chełm czyli zbierają ludzi z wiosek
29/01/2012 20:29 Autor: anonimowy rolnik okradającu naród
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
a kogo obchodzą jakmieś buszy:) coś zaspaliście towarzyszu Oleszczuk czyzby pitzkowi zabrakło funduszy na neta?? twoich wypocin nikt już nie przeczyta buhahaha
30/01/2012 06:39 Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
No właśnie nikogo nie obchodzą jakieś busy. Lepiej poczekać 3 godziny na pociąg. Tak po europejsku.
31/01/2012 23:18 Autor: anonimowy rolnik okradający naród
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
A po co czekać 3 godziny? wystarczy przyjść 10-15 minut przed odjazdem. Że ty stoisz w polu i czekasz na busza 3 godziny tak po afrykańsku to nie znaczy, że każdy - chyba nie powiesz, że do twojej wichury jeżdżą co 10 minut:)
03/02/2012 18:07 Autor: diabelska turbina
---.cdma.centertel.pl
@aron: prawdopodobieństwo śmierci w busie jest milion razy mniejsze, niż trafienie szóstki.
Zawsze się znajdzie jakiś idiota na dubeltowym gazie udający Kubice w swoim 30-to letnim bolidzie.
Policz sobie ile km pokonuje bus i ile w ciągu tej drogi mija omija i wyprzedza. To są potencjalne przeszkody i zagrożenia mogące spowodować śmierć pasażera.
Prawdopodobieństwo śmierci w pociągu jest milion razy mniejsze niż w busie.
Nie jest ważne czy to jest bus rejsowy, czy firmowy czy dostawczak stryjka Czesia. Bus jest bus i koniec.
@ anonimowy rolnik itd: święte słowa. Kilkaset razy w ciągu ostatnich 5 lat mojej kariery zawodowej musiałem się tłumaczyć z powodu braku busa. Teraz się dogadałem z szefem i dojeżdżam pociągiem.
06/02/2012 07:27 Autor: aron busowy baron parczewski
---.paradowski.pl
zgadza się. Prawdopodobieństwo śmierci jeżeli będziesz jadł sushi jest milion razy mniejsze niż jak będziesz jadł kiełbasę. Dlaczego więc więcej ludzi je kiełbasę? Bo prawdopodobieństwo śmierci jeżeli będziesz jadł kiełbasę jest i tak niewielkie, a przynajmniej odłożone w czasie.

Poza tym wypadki kolejowe są z naturalnych powodów bardziej nagłaśniane niż busiarskie. Jeżeli pociąg się wykolei i są ranne 3 osoby to trąbią o tym wszystkie media. Natomiast żeby bus znalazł się na żołtym pasku w TVN24 to potrzebny jest taki dzwon jak w Nowym Mieście który zdarza się raz na kilka lat ( a tu jeszcze nie był to bus kursowy). Więc w umyśle przeciętnego człowieka powstaje wrażenie = pociągi ciągle mają wypadki.

Jest ważne czy jest to bus firmowy czy dostawczak, bo w dostawczaku w Nowym Mieście ludzie siedzieli na pace, a gdyby taki wypadek miał bus firmowy to zapewne kilka osób z tylnych siedzeń by przeżyło.
06/02/2012 07:28 Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
Poza tym podmiot liryczny był nietypowy, bo dwumetrowy. 2 metry wzrostu ma 1% mieszkańców Polski. Równie sensowny byłby artykuł, że nie należy produkować Skody Fabii, bo dwumetrowcowi w niej jest niewygodnie.
06/02/2012 19:05 Autor: anonimowy rolnik okradajacy naród
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
a jakie jest prawdopodobieństwo, że można pojechać aronbusem?? że ty żyjesz w ciągłym wirtualu to myślisz, że i wszyscy??
06/02/2012 19:19 Autor: aron busowy baron parczewski
---.paradowski.pl
mi nie chodzi o dotowanie aronbusów ( bo one tego nie potrzebują) a o remonty dróg
07/02/2012 16:46 Autor: anonimowy rolnik okradający naród
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
nie można czegoś co nie istnieje dofinansować - takie trudne do zrozumienia?:)
buszy też trzeba dofinansowywać - czyżby nie majum sensu ekonomicznego??

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20
120206/PODLASKA/736114147

i dziwne, że brak chętnych do pracy na busza - przecież według ciebie to najlepsza praca:) a tu brak chętnych, mimo tak dużego bezrobocia.
08/02/2012 18:28 Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
busów nie trzeba dofinansowywać tylko trzeba wyremontować drogi

z PKSu ludzie poszli w większości na pomostówkę
09/02/2012 18:24 Autor: anonimowy rolnik okradajacy naród
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
nie trzeba?? to czemu chcą dofinansowania?? czyżby nie majom sensu ekonomicznego?? hehe
a to tylko pracownicy pks mogą jeździć?? z resztą ty ich przecież tak nie nienawidzisz. Przy kilkunastoprocentowym bezrobociu brak chętnych?? dziwne - przecież to według ciebie najlepsza praca, gdzie powinno być 10 na 1 miejsce - oczywiście wszyscy młodzi, pachnący i obowiązkowo w gajerach i pod krawatem hehehe
czyżby kolejna teoria prezesa nie miała jakiegokolwiek sensum??:)))
01/05/2012 18:14 Autor: kuba
---.nowanet.pl
jeszcze nadejdzie taki dzień że wrócimy do pociągów a busy staną się przeżytkiem
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor:
Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
  • Zderzenie czołowe SKM i KM w Warszawie - zdjęcia

    Zderzenie czołowe SKM i KM w...

  • Premier jedzie pociągiem z Poznania do Wrocławia - fotorelacja

    Premier jedzie pociągiem z...

  • Czyszczenie na Euro - Warszawa Zachodnia

    Czyszczenie na Euro -...

  • Poznań: Remont ul. 27 Grudnia na finiszu

    Poznań: Remont ul. 27 Grudnia...

  • Otwarcie linii tramwajowej do Łostowic

    Otwarcie linii tramwajowej do...

  • Poznań Główny na kilkanaście dni przed otwarciem

    Poznań Główny na kilkanaście...

 
 
Newsletter
by