|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Kategoria:
Zintegrowany Transport Data dodania: 2012-01-16 08:59:54 (źródło: jm, Rynek Kolejowy/Gazeta Wrocławska) Unia blokuje wrocławskie Skody? MPK zaprzecza
Z powodu umowy o dofinansowanie z UE 6 z 31 zakupionych przez Wrocław Skód stoi ciągle w zajezdni. Nie mogą wyjechać na trasy, bo nie jest jeszcze gotowe torowisko na Kozanów. A na innych liniach - na mocy umowy z Unią - jeździć nie mogą - informuje "Gazeta Wrocławska". Rzeczniczka MPK w rozmowie z "Rynkiem Kolejowym" zdementowała te rewelacje. Zakup taboru i przebudowa torowisk na potrzeby Tramwaju Plus kosztowały 613 mln zł netto. Unijne dofinansowanie projektu to 362 mln zł. Jednym z warunków są sztywne trasy -z Gaju na Pilczyce (linia 32 Plus), z Pilczyc pod Stadion Olimpijski (linia 33 Plus) oraz z Gaju na Kozanów (linia 31 Plus, która ruszy za dwa miesiące). To właśnie z powodu umowy z Brukselą 6 z 31 zakupionych przez Wrocław Skód stoi ciągle w zajezdni. Nie mogą wyjechać na trasy, bo nie jest jeszcze gotowe torowisko na Kozanów. A na innych liniach - na mocy umowy z Unią - nie mogą jeździć przez 5 lat - pisze "Gazeta Wrocławska". "Rynek Kolejowy" zapytał MPK Wrocław, czy w związku z tym rzeczone 6 tramwajów Skoda 19T nie mogłoby wzmocnić obsługi zawartych w umowie z UE tras 32+ i 33+ - Ależ tak właśnie robimy - odpowiada rzeczniczka Agnieszka Korzeniowska. - Nie jest tak, że jedna trzecia tramwajów stoi w zajezdni. One jeżdżą, są wykorzystywane rotacyjne na istniejących trasach Tramwaju Plus, co tłumaczyliśmy "Gazecie Wrocławskiej". W pewnym momencie mieliśmy w ruchu 30 tramwajów Skoda 19T - powiedziała "Rynkowi Kolejowemu" Korzeniowska. - Do 31 grudnia 2011 roku systematycznie przyjeżdżały do nas Skody, zgodnie z umową. Niektóre prace związane z elektroniką są jeszcze wykonywane po przyjeździe na miejscu. Przed otwarciem linii nr 31 mamy zatem duże rezerwy Skód, i to dla nas wygodna sytuacja. Staramy się obsługiwać pasażerów wszystkimi Skodami, ale dwie są teraz w remoncie po wypadkach. Żadna jednak nie ma w liczniku przebiegu "zera" - powiedziała Agnieszka Korzeniowska.
Komentarze:
Pismaki naprawdę nie mają się czym zająć?
Może lepiej spytać, dlaczego ten tramwaj "minus" jak go coraz częściej nazywają mieszkańcy spędza tyle czasu przed skrzyżowaniami, przez które przejeżdża bez żadnego priorytetu.
Unia Blokuje-TO PRAWDA!nie mogą być wykorzystywany na innych liniach,choćby na linii 6 i 7 gdzie jeżdżą Skody starszego typu(jednokierunkowe),tak samo jest z nowymi nabytkami z PROTRAM-u,każdy tramwaj o oznaczonym numerze taborowym ma przydzielone stałe linie i nie ma możliwości żeby zjawił się na innej linii także pani Korzeniowska kłamie,fizycznie jedna trzecia tramów stoi
Podobna sprawa była z ED74, które przez kilka pierwszych lat kursowania nie mogły ruszyć się z linii Warszawa - Łódź. Może ktoś się orinetuje - ile wynosi okres obowiązkowego "przypięcia" taboru do konkretnej linii/trasy/relacji?
Prace nad torowiskiem na Kozanów trwają i trwają za ten czas co oni robią 3km torów to między Czernicą Wrocławską a Jelcz Miłoszyce wymieniono 10km torów wraz ze zmianą podtorza i ułożeniem korytek odpływowych. Widać tramwaj jest bardziej złożoną inwestycją. Pewnie dlatego to pierwsza linia tramwajowa od 45 roku ;)
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada. | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||