Kategoria:
Infrastruktura
Data dodania: 2012-01-12 15:56:18
(źródło: Biuro Posła Jacka Osucha)
Kolejowe plany na (daleką) przyszłość
- W tej chwili prace projektowe dotyczące przygotowania studium wykonalności trwają zgodnie z planem. Wykonawca ma określony czas na przygotowanie dokumentacji. Nie mamy oficjalnej informacji z Ministerstwa Infrastruktury, która mówiłaby o zaprzestaniu prac w zakresie przygotowania dokumentacji dla modernizacji linii kolejowej E 65 – mówił Andrzej Biały, kierownik kontraktu PKP Polskich Linii Kolejowych obecny na spotkaniu z samorządowcami Olkusza.
Fot. S. Terfloth, commons.wikimedia.org, CCA-SA
W spotkaniu, które odbyło się w środę 11 stycznia w olkuskim magistracie wzięli udział zaproszeni przez burmistrza przedstawiciele PKP PLK oraz przedstawiciele konsorcjum firm wykonujących dokumentację – w tym projektanci drogowi i kolejowi. Przedstawiciel PKP PLK Andrzej Biały przypomniał historię wyboru wariantu modernizacji linii Grodzisk Mazowiecki – Zwardoń/Zebrzydowice. – Całość zadania obejmuje przygotowanie dokumentacji dla 510 km. torów. Początkowo były brane 4 opcje: od przywrócenia parametrów linii do podniesienia prędkości do 300 km/h. Po analizach wybrano do realizacji opcję zapewniającą uzyskanie prędkości 300 km/h – mówił kierownik Biały. Mieczysław Rudy - kierownik kontraktu PKP PLK przekazał szczegółowe dane parametrów nowopowstającej linii. – Opcja 300 km/h powoduje, że projektanci przyjmują w założeniach minimalny promień łuku na 7000 metrów. To może rodzić pewne problemy przy trasowaniu linii. Jednak na terenie gminy Olkusz, staraliśmy się ominąć istniejącą zabudowę i uwzględniać to co jest w planach zagospodarowania przestrzennego. W przypadku Olkusza wybraliśmy optymalną propozycję. W naszym odczuciu jest to idealne przejście, zaczynając od granicy z powiatem krakowskim – pomiędzy Kosmolowem i Wiśliczką. W gminie Olkusz są odcinki projektowanej linii, które przebiegają tunelem i estakadą. Założyliśmy przejście pod Sienicznem odcinkiem tunelu, następnie na poziomie gruntu pomiędzy Osiekiem, a Olkuszem i dalej w kierunku Witeradowa, Żurady i Bukowna. W rejonie Olkusza zaplanowaliśmy budowę stacji. Mieszkańcy Państwa gminy przysłali propozycję przesunięcia projektowanej linii o kilkaset metrów w kierunku Olkusza i odsunięcie jej od zabudowań Osieka. Jednak takie rozwiązanie uniemożliwia budowę stacji w samym Olkuszu, gdyż do jej powstania niezbędny jest prosty odcinek o długości 3-5 km. Perony stacyjne nie mogą bowiem powstać w łuku – mówił kierownik Rudy.
Reprezentujący wykonawcę – konsorcjum, którego liderem jest firma Harclow - projektant drogowy Marcin Grabiec przybliżył samorządowcom szczegóły z zakresu przebiegu linii i planowanych rozwiązań drogowych. – Szerokość terenu niezbędnego do budowy linii KDP to ok. 50 metrów. Zaplanowaliśmy budowę wiaduktu nad linią kolejową w ciągu drogi wojewódzkiej Sieniczno-Skała. Dalej linia na wysokości Sieniczna z uwagi na uwarunkowania terenu przebiegałaby w tunelu pod miejscowością w kierunku Osieka. Długość projektowanego tunelu wynosiłaby ok. 650 metrów, przy zachowaniu istniejącej zabudowy. W Osieku linia przebiegałaby pomiędzy zabudowaniami, a lasem od strony Olkusza. Sama linia kolejowa zostałaby zaprojektowana na wiadukcie - nad drogą powiatową. W Witeradowie linia przebiegałaby pomiędzy granicą miejscowości, a lasem w kierunku Olkusza. Na odcinku pomiędzy Witeradowem, a Żuradą – na wysokości os. Młodych – zaplanowaliśmy budowę stacji Olkusz. Sama stacja składałaby się z czterech torów: dwóch głównych oraz dwóch dodatkowych przy których znajdywałyby się perony. Na drodze wojewódzkiej Olkusz-Trzebinia zaplanowano wiadukt drogowy. Dalej zaplanowaliśmy przebieg pomiędzy Żuradą i granicą Olkusza i kolejno w kierunku Bukowna. Część dróg gminnych będziemy musieli zamknąć, jednak w projekcie założono, że wybudujemy drogi serwisowe, które umożliwią mieszkańcom możliwość bezkolizyjnego przejścia i przejazdu – tłumaczył Marcin Grabiec.
Obecni na spotkaniu radni pytali o to, czy lokalizacja stacji Olkusz w ciągu projektowanej linii KDP jest niezagrożona. – Dlaczego wybraliście Państwo akurat budowę stacji w Olkuszu? – dopytywali radni. Przedstawiciele PKP PLK tłumaczyli, że dokonano badań marketingowych do 2040 roku z których wynika, że stacja Olkusz będzie miała uzasadnienie ekonomiczne i będzie gwarantowała odpowiednie potoki pasażerów.
– Wiemy, że tylko część z pociągów będzie zatrzymywała się w Olkuszu. Czy już na tym etapie możemy określić jaka to będzie ilość w stosunku do ogólnej liczby zaplanowanych pociągów? Czy projektant zamierza zapewnić bezpieczne przejścia dla mieszkańców pod torami lub w postaci kładki, aby zapewnić prawidłową komunikację pomiędzy terenami położonymi po przeciwnej stronie linii? Ponadto jaki jest zakładany czas przejazdu pociągów z Olkusza do Warszawy – dopytywał przedstawiciel posła Osucha. Dyrektor Łukasz Kmita chciał także uzyskać informacje, czy planowana linia Katowice–Warszawa będzie miała na wysokości miejscowości Sucha połączenie umożliwiające prowadzenie szybkich pociągów w relacji Kraków – Katowice. – Zakładamy, że pociągi do Warszawy będą zatrzymywały się w Olkuszu w porze porannej, południowej i wieczornej. Jednak ostateczną liczbę połączeń z Olkusza ustali przewoźnik, który będzie obsługiwał linię. W tym projekcie nie ma łącznika umożliwiającego prowadzenie pociągów na linii Kraków–Katowice, choć początkowo brane było to pod uwagę z uwagi na znaczne natężenie ruchu na linii przez Trzebinię łączącej te dwie aglomeracje. Odnosząc się do pytania o lokalizację przejść i dróg na linii KDP nasze propozycje pokazują, że mieszkańcy będą mogli bezpiecznie przekraczać linie, a ciągi dróg nad lub pod linią są przewidziane mniej więcej co 2-3 kilometry – odpowiadał kierownik Andrzej Biały. Część radnych była nieco sceptycznie nastawiona do zaprezentowanych planów. – Problemem Olkusza jest brak szybkiego połączenia z Krakowem i Katowicami. Ta wersja projektu ma swój minus. Gmina traci dużą część terenów inwestycyjnych i budowlanych, które przewidzieliśmy w planach zagospodarowania przestrzennego. W swoich projektach powinniście państwo uwzględnić odsunięcie projektowanej linii od zabudowy mieszkalnej co zmniejszy sytuacje konfliktowe – podnosili samorządowcy. Przedstawiciel wydziału Architektury i Urbanistyki UMiG Olkusz podniósł kolejny problem. – W tej chwili do wydziału zgłasza się wielu mieszkańców, którzy nie wiedzą co zrobić. Posiadają działki, które w planie zagospodarowania są przewidziane pod zabudowę, a z drugiej strony są zablokowani ponieważ mówi się, że w tej okolicy będzie przebiegała linia KDP – mówił przedstawiciel Urzędu.
Łukasz Kmita, dyrektor biura posła Jacka Osucha stwierdził, że termin spotkania w Olkuszu został wybrany trochę nieszczęśliwie. – Niedawno Minister Nowak ogłosił na portalu Twitter, że projekty budowy Kolei Dużych Prędkości po wykonaniu studium wykonalności zostaną zamrożone do 2030 roku, a przebieg linii zostanie nawet wykreślony z koncepcji planu zagospodarowania kraju. Tymczasem PKP PLK kontynuuje prace nad studium. Dziś nie wiemy, czy gminy mają zachować rezerwę terenu pod planowaną kolej czy może projekt studium wykonalności po decyzji Ministra Nowaka trafi jedynie na półkę i nigdy nie zostanie zrealizowany. Tak więc mamy sytuację patową – podkreślał Łukasz Kmita.
– Projekt nabrał swojego tempa, ludzie powzięli informację i jeżeli na dzień dzisiejszy nie pokażemy możliwości trasowania, jeśli dziś nie zarezerwujemy terenu, to w przyszłości realizacja tego projektu nie będzie możliwa z uwagi na istniejącą zabudowę – przekonywał kierownik Biały.
Przedstawiciele PKP PLK i konsorcjum firm wykonujących projekt poinformowali, że tego typu spotkania co w Olkuszu odbywają się też w innych miastach, więc na razie studium jest wykonywane zgodnie z planem. Plany zakładają zakończenie prac studialnych do końca 2013 roku. Wg. założeń przekazanych przez przedstawicieli PKP PLK projekt zostałby przygotowany w przeciągu 2-3 lat, następnie rozpoczęto by budowę linii KDP, zaś same pociągi przez Olkusz powinny jeździć około 2020-22 roku.
Po niedawnej decyzji Ministra Nowaka nie wiadomo, czy przedłużenie CMK będzie realizowane, co mają zrobić mieszkańcy planujący w miejscu przebiegu linii KDP budowę domów oraz czy gminy mogą sprzedawać tereny, gdzie w przyszłości są plany szybkiej kolei. Pytań jest wiele. Ponad trzygodzinne spotkanie w Olkuszu pokazało, że wraz ze zmianą na stanowisku ministra odpowiedzialnego za sprawy kolei i dróg – liczba pytań i wątpliwości narosła. Póki co nikt w Ministerstwie nie rozwiał wątpliwości zarówno samorządowców jak i mieszkańców.
Jak zapewnił poseł Jacek Osuch, w ciągu kilku dni skieruje oficjalne wystąpienie do Ministra, aby określił co dalej z projektem przedłużenia CMK i podniesieniem jej parametrów do poziomu 300 km/h.
12
|
Inne artykuły: Infrastruktura
|
Komentarze:
12/01/2012 16:19
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
Ale Nowak raczej mówił o "zawieszeniu" (a wcześniej: uwaleniu) linii Y, a nie przedłużki CMK. Co i tak prawie na jedno wychodzi. DROGI - rulez. Lobby drogowe - też rulez.
Może jednak warto COŚ zrealizować, gdyby Ygrek nie wypalił. Choć uważam "ygrek olkuski" za niezbyt trafione rozwiązanie, to pewne jest, że przepustowość odcinka Zawiercie - Katowice przy ruchu MIESZANYM o RÓŻNYCH prędkościach jest sporym problemem już obecnie. A przedłużenie CMK do Krakowa - zasadne tak czy inaczej.
Alternatywą jest moderna odcinka Zawiercie - Katowice do 120-160 km/h, ale z dobudową kolejnych torów będzie tam kłopot.
12/01/2012 16:56
Autor: lz
---.100.211.91.static.bait.pl
przedłużenie cmk bardzo ważna sprawa. Oby zostalo zrealizowane. Dzieki temu czas przejazdu wawa-katowice/krakow bedzie wynosil 1.5 godz.
Jaki bedzi koszt?
Czy zostanie zrobiona rezerwa na łącznicę krak-katowice?
12/01/2012 17:53
Autor: pinkdotR
---.174.214.50
Co do "dużego" Y to wiemy jakie jest zdanie większości uczestników niniejszego forum. Ciekaw jestem jaki jest podział opinii w sprawie Y olkuskiego. Ja jestem za oboma, przy czym uważam, że jeśli mielibyśmy wybierać i zbudować cokolwiek z KDP, to najbardziej potrzebny jest odcinek Wrocław - Nowe Skalmierzyce. Jeśli jednak cały duży Y jest już przekreślony, to zacznijmy od małego.
Co więcej, nie powinniśmy modernizować obecnej linii Kraków - Katowice do 160 a zrewitalizować ją do 120 planując przeniesienie szybszych połączeń na nową linię przez Olkusz. Ta modernizacja to będzie jeszcze większe marnotrawstwo niż Wrocław - Opole.
12/01/2012 21:20
Autor: lz
---.100.211.91.static.bait.pl
pink.r pelna zgoda
12/01/2012 23:52
Autor: Mathew Kato
---.9.52.13
"(...) Niedawno Minister Nowak ogłosił na portalu Twitter (...)".
Car Mikołaj II Romanow tu się kryje... samo życie.
Zawiercie - Katowice z, gdzie się da, CZTEREMA parami torów na 120 i 160 km/h i cześć. Już widzę ten odc. Olkusz - Katowice na piaskach :D. Podsypka pierwsza klasa!
13/01/2012 09:13
Autor: spin
---.optics.polsl.pl
>co więcej, nie powinniśmy modernizować obecnej linii Kraków - Katowice do 160 a zrewitalizować >ją do 120 planując przeniesienie szybszych połączeń na nową linię przez Olkusz. Ta modernizacja >to będzie jeszcze większe marnotrawstwo niż Wrocław - Opole.
160km/h to są zwykłe linie magistralne. Problem z Wrocław-Opole jest taki, że brak tam bieżącego utrzymania, czemu winna jest PLK, z tego wynika owe "marnotrawstwo"
13/01/2012 11:15
Autor: Tambylec
---.net.pulawy.pl
Niech dalej planują i budują nowe linie jak za cara - możliwie najdalej od skupisk ludzkich. Potem pojawią się pytania "dlaczego tymi pociagami tak mało ludzi podróżuje ? ".
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
-
Zderzenie czołowe SKM i KM w...
-
Premier jedzie pociągiem z...
-
Czyszczenie na Euro -...
-
Czyszczenie na Euro -...
-
Testy Flirta dla Czechów na...
-
Gdańsk Stadion Expo
|
|