Komentarze:
12/01/2012 10:48
---.128.126.130.static.crowley.pl
Gubernator Kalifornii
Powinny pójść skargi, ale to nic nie da. UM we Wrocławiu doskonale zdaje sobie sprawę z ukrytej podwyżki. Nie podwyższą troszeczkę cen wszystkich biletów, tylko zlikwidują najbardziej popularne. Nie mając kompletnie żadnej alternatywy trzeba będzie kupować bilet droższy o 25%. I to przecież nie jest podwyżka... Samo Wrocławianie zobaczycie, że bilety na konkretne linie również znikną. Zostaną tylko sieciowe jak w KZKGOP.
To rzeczywiście jest świństwo, a nie udogodnienie ze strony UM.
12/01/2012 12:34
Autor: Paul86
---.183.165.41.dsl.dynamic.t-mobile.pl
To fajnie, że będzie można, ale czemu będzie trzeba? Jak zwykle wyjaśnienie złożone jedynie z manipulacji. Tak samo ze szkołą dla 6-latków. Pada szereg argumentów za tym, żeby można było. Ale ZERO za tym, żeby było trzeba.
12/01/2012 12:38
---.wroclaw.vectranet.pl
psim
Uważam że to ruch w dobrym kierunku. 20% drożej to może dość duży wzrost ceny, ale w zamian klient otrzyma poszerzoną możliwość korzystania z usług. Pytanie, jak dużo jest takich linii pospiesznych we Wrocławiu i ile osób faktycznie będzie z nich częściej korzystało.
Uważam że tego typu zmiana w ofercie to świadomy nacisk na budowanie obszaru metropolitalnego, po którym można poruszać się komunikacją publiczną szybko i sprawnie. Tylko trzeba się zastanowić, czy "w terenie" faktycznie przełoży się to na zmianę nawyków pasażerów.
12/01/2012 13:50
Autor: Piotr.
---.kaniup.agh.edu.pl
@psim: ruch w dobrą stronę to poszerzenie oferty i możliwości wyboru. Zamiast tego jest kolejna miotła cenowa która wymiecie następnych korzystających regularnie z komunikacji publicznej.
12/01/2012 14:03
Autor: aron medrzec wielki wspanialy
---.play-internet.pl
Gdyby nie było obwodnicy to by ludzie korzystali z tramwajów. Teraz jak jest mniej tirów na mieście to przesiadają się na samochody. Ot taka ekologia po wrocławsku.
12/01/2012 16:06
Autor: rh
---.254.212.122
@psim: nie, to nie jest dobry ruch. Linii pospiesznych jest kilka (A, C, D, E, K, N - no i tyle), do tego notorycznie opóźnione lub niejeżdżące. Pomijając fakt, że w weekendy oraz po godz. 20 na liniach pospiesznych korzysta się z normalnych biletów. Ogólnie jest to kolejny sposób na wydrenowanie kasy z mieszkańców.
12/01/2012 16:07
Autor: rh
---.254.212.122
@psim: nie, to nie jest dobry ruch. Linii pospiesznych jest kilka (A, C, D, E, K, N - no i tyle), do tego notorycznie opóźnione lub niejeżdżące. Pomijając fakt, że w weekendy oraz po godz. 20 na liniach pospiesznych korzysta się z normalnych biletów. Ogólnie jest to kolejny sposób na wydrenowanie kasy z mieszkańców.
12/01/2012 16:22
Autor: fakt
---.cdma.centertel.pl
Czy to prawda, że żona prezydenta jest siostrą nowego wiceprezydenta?
13/01/2012 03:16
Autor: K
---.180.165.10
Mam dobre porównanie komunikacji we Wrocławiu i Warszawie - i podejście we Wr. do linii pospiesznych jest wręcz zabawne. Kilka linii, często jeżdżących po 2x na godzinę - a cena za tę usługę jakby to był jakiś mega-luksus... Tak naprawdę powinny być normalnie dostępne w ramach ogólnego biletu - tak jest w Warszawie i jakoś nie ma z tym problemu.
14/01/2012 19:52
Autor:
---.ssp.dialog.net.pl
to są kpiny cale rzesze ludzi we Wrocławiu chodzi wiecznie na pieszo teraz po uzgodnieniu w ścisłym gronie UM dogadali się jak oskubać pasażerów .BRAWO jesteśmy z a c h w y c e n i .Szkoda że głosowaliśmy na Dudkiewicza Zawiódł nas
15/01/2012 21:30
Autor: Mariusz
---.ssp.dialog.net.pl
Uważam że to ruch w dobrym kierunku. 20% drożej to może dość duży wzrost ceny, ale w zamian klient otrzyma poszerzoną możliwość korzystania z usług.
Bzdura. Bilet miesięczny kupuje się głównie z myślą o codziennych dojazdach do pracy lub szkoły tą samą, niezmienną trasą. A więc ten, kto dotychczas korzystał wyłącznie z komunikacji normalnej, niczego praktycznie nie zyska. Plus uwagi Przedmówcy, że to opłata praktycznie za nic, bo chodzi o pięć linii i mało prawdopodobne, że okazjonalne skorzystanie z ich usług będzie kogokolwiek kosztowało aż osiemnaście złotych miesięcznie, zakładając przejazd na podstawie skasowanego biletu jednorazowego. Poza tym na liniach pospiesznych po godzinie dwudziestej obowiązuje opłata jak za przejazd linią normalną, a więc całkiem spora część czasu, którego nie spędza się w pracy, została obłożona bezpodstawną miejską daniną.
Na szczęście od lat nie kasuję biletów i płacąc wszystkie mandaty od ręki i tak wychodzę na plus. :D
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.