rss facebook mail Pokaż panel
Praca
Firmy kolejowe
Najnowsze wiadomości
Konferencje
Kategoria: Biznes
Data dodania: 2012-01-11 14:16:27
(źródło: PulsIntercity )
A A A drukuj
Malinowski: Trudny, ale dobry rok

 Sukcesem jest to, że udało się zbilansować wyniki finansowe spółki. Ostateczny bilans jest uzależniony od intensywności pracy zakładów naprawczych w grudniu, ale wynik nie będzie gorszy niż zostało to założone w planach  powiedział Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity magazynowi  dla pracowników PKP IC "PulsIntercity".

 Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity (Fot. PKP Intercity) Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity (Fot. PKP Intercity)
Przyporządkowane tagi:

Rok 2011 kończy się sukcesem. Nowy rozkład jazdy zadziałał bez większych zakłóceń. Co pana zdaniem zadecydowało, że udało się uniknąć takich problemów, jak przed rokiem?

Pracownicy PKP Intercity, a także innych spółek kolejowych potrafią wprowadzać tego rodzaju zmiany. Mają wiedzę i doświadczenie, potrafią także wyciągać wnioski z niepowodzeń. Problemy w 2010 roku wynikały z uzgadniania rozkładu do ostatniej chwili. W tym roku decyzje zapadły znacznie wcześniej. Przedsprzedaż biletów na nowy rozkład rozpoczęła się z blisko miesięcznym wyprzedzeniem, zapewniliśmy 20-procentową rezerwę taboru, oczywiście niezwykle ważnym czynnikiem okazała się także mobilizacja załogi naszej spółki. Ponadto nie bez znaczenia była bardziej sprzyjająca pogoda.

Jak ocenia pan cały mijający rok? Czy udało się osiągnąć zakładane cele, jeśli chodzi o inwestycje, modernizację taboru?

To był trudny, ale dobry rok. Zdecydowanie poprawiła się sytuacja taborowa. Na początku roku była bardzo trudna. Bez programu remontowego, spółka w połowie roku miałaby problemy z realizacją przewozów. To, co zostało założone, co obiecaliśmy – remonty taboru, programy inwestycyjne - zostało uruchomione. Zakontraktowaliśmy rewizje 955 wagonów, z czego ponad 800 już jest zmodernizowanych.

Czy możemy już prognozować, że wyniki finansowe będą satysfakcjonujące?

Sukcesem jest to, że udało się zbilansować wyniki finansowe spółki. Ostateczny bilans jest uzależniony od intensywności pracy zakładów naprawczych w grudniu, ale wynik nie będzie gorszy niż zostało to założone w planach.

Pociągi na wielu trasach wciąż muszą zwalniać z powodu remontów. Czy kolei nie grozi porażka w konkurencji z samochodami i autokarami?

Uważam, że pociągi PKP Intercity to najlepszy środek lokomocji w podróżach pomiędzy odległymi miejscowościami. Potwierdza to liczba przewożonych pasażerów. Każdego dnia z naszych pociągów korzysta 40-45 tys. podróżnych, a w okresie świąt czy wakacji nawet 100 tys. Atrakcyjność połączeń kolejowych mogłaby być jeszcze większa, gdyby remonty infrastruktury przebiegały sprawniej. Np. pociągi z Warszawy do Trójmiasta - przez remonty - „tracą” obecnie ok. 3 godzin. Krótsze czasy przejazdu oznaczałyby więcej pasażerów, lepsze wyniki naszej spółki, a to z kolei dałoby impuls do nowych inwestycji, a w wymiarze „wewnątrzfirmowym”, szansę na poprawę wynagrodzeń pracowników.

Jak ocenia pan współpracę z innymi spółkami kolejowymi?

Współpracujemy na zdrowych zasadach. Czasem konieczne jest stawianie twardych warunków, ale nie jesteśmy tym podmiotem, który stwarza bariery we wzajemnych relacjach. Jeśli chodzi o rozkład jazdy, w całej Europie obowiązują pewne kamienie milowe jego układania. Pierwszeństwo mają pociągi międzynarodowe, bo w ich przypadku niezbędne są uzgodnienia z innymi krajami, potem pociągi dalekobieżne, a w dalszej kolejności – regionalne i aglomeracyjne. Jesteśmy w Europie i nie ma powodu, żeby ten europejski porządek odwracać.

Jesteśmy nie tylko w Europie, ale także w finałach europejskich mistrzostw w piłce nożnej. Na jakim etapie przygotowań do tej imprezy jest nasza spółka?

Najpilniejsze zadanie to opracowanie rozkładu jazdy na czas mistrzostw. Po losowaniu grup turnieju wyjaśniło się, skąd przyjedzie najwięcej kibiców i jakimi trasami będą się przemieszczać. Uzgodnienia, zarówno wewnętrzne, jak i z zagranicznymi partnerami trwają. Rozmowy toczą się ze stroną rosyjską i czeską. Chodzi o połączenie naszych ofert przewozowych. Chcemy, aby przedsprzedaż biletów rozpoczęła się jak najwcześniej, nawet 2-3 miesiące przed mistrzostwami. Pozwoli to prognozować ruch pasażerów i zapotrzebowanie na tabor.

Wystarczy pociągów i lokomotyw?

Właśnie został rozstrzygnięty przetarg na naprawy rewizyjne lokomotyw. W styczniu zakontraktowane zostaną remonty kolejnych wagonów. Istotne będzie zatem monitorowanie postępów prac modernizacyjnych, aby sprostać nie tylko wyzwaniom EURO 2012, ale także oczekiwaniom pasażerów przez cały okres wakacyjnych przejazdów.

Jakie inne zadania czekają spółkę w przyszłym roku?

Oprócz dużych przetargów modernizacyjnych, finalizacja - na początku roku - zakupu wagonów piętrowych oraz wejście w fazę produkcji pociągów jednopokładowych. Dzięki nim w ciągu 2 lat wprowadzimy nową jakość w podróżach koleją po Polsce. Ponadto ważną kwestią jest nowy system sprzedaży biletów – cena będzie uzależniona od pory podróżowania. Chcemy także ułatwić pasażerom zakup biletów i zwiększyć dostępność kanałów sprzedaży - wykorzystać do tego stronę internetową, telefony komórkowe i biletomaty na największych dworcach.

Jak widzi pan przyszłość kolei w perspektywie najbliższych lat? Czy nasze nowe pociągi pojadą tak szybko, że będziemy mogli mówić o kolei dużych prędkości w Polsce?

Tak, to będą pierwsze koleje dużych prędkości w Polsce. Pociągi zespolone będą kursowały co godzinę, z Warszawy do Gdańska pojadą do 200 km/godz., a na Centralnej Magistrali Kolejowej nawet 220 km/godz. Czasy przejazdu skrócą się na tyle, że podróż koleją będzie jeszcze bardziej konkurencyjna w porównaniu z jazdą samochodem. Co ważne, będzie to oferta na każdą kieszeń. W godzinach „biznesowych” ceny biletów będą wyższe, ale poza szczytem i przy zakupie z wyprzedzeniem – pasażerowie zapłacą znacznie mniej.

Co jest największym atutem PKP Intercity, jako lidera przewozów kolejowych w Polsce?

Dysponujemy dobrym taborem, zwłaszcza w wyższych segmentach usług. Dzięki systematycznej modernizacji taboru, standardu podróży będzie sukcesywnie podnoszony, także w segmencie ekonomicznym, w Twoich Liniach Kolejowych. Mamy załogę, której duża część potrafi zadbać o pasażerów, która może stanowić przykład profesjonalizmu, chcemy, aby ta większość przemieniła się w całość. W mijającym roku został zwiększony budżet na szkolenia. W 2012 roku wydatki na ten cel nadal będą rosły. Przygotowujemy pracowników do obsługi kibiców podczas piłkarskich mistrzostw Europy. Wspieramy ich m.in. w nauce języka angielskiego.

Czy pana zdaniem nowe rozwiązanie, jakim jest rezerwacja miejsc również w 2 klasie pociągów TLK, zda egzamin, szczególnie w okresie nasilonych przejazdów?

Właśnie dlatego pilotażowo wprowadzamy to rozwiązanie w gorącym okresie świąt i ferii, aby uzyskać wiarygodne dane i odpowiedź na pytanie, czy warto objąć nim kolejne pociągi.

Czy są miejsca w Polsce i poza jej granicami, do których chciałby pan, aby docierały pociągi PKP IC?

Chciałbym, żeby nasze pociągi wróciły w Bieszczady. Do tego jest jednak niezbędna modernizacja lokomotyw spalinowych. Moim celem jest również, aby dzięki sezonowej ofercie PKP Intercity pasażerowie mogli dotrzeć koleją do większości miejscowości turystycznych w Polsce, nawet jeśli w przypadku niektórych z nich będą łączyli podróż pociągiem z innym środkiem transportu. W planach na nadchodzący rok jest także uruchomienie kolejnych połączeń do europejskich miast, m.in. Pragi, Wiednia, Brukseli, a także lepsze skomunikowanie Wrocławia z Berlinem i Pragą oraz bezpośrednie połączenie Trójmiasta ze stolicą Niemiec.

Co w 2011 roku dało panu, jako człowiekowi kolei, największą satysfakcję?

Przede wszystkim poprawa stanu taboru - z bardzo trudnej sytuacji w lutym, w ciągu 2-3 miesięcy udało się wyjść na prostą. Groziło nam wyłączenie z ruchu 900 wagonów z powodu utraty świadectw. Zapobiegliśmy temu. Dziś mamy 1220 wagonów w ruchu i 240 w rezerwie. Poprawiła się także sytuacja, jeśli chodzi o lokomotywy, zwłaszcza te szybkie, mogące prowadzić składy z prędkością 160 km/godz. Udało się również zrobić krok naprzód, jeśli chodzi o wynagrodzenia pracowników. Przez ostatnie lata nie było podwyżek, w mijającym roku, jeśli tylko była taka możliwość, zarząd z własnej inicjatywy podejmował decyzje o premiowaniu pracowników. Chcieliśmy szczególnie docenić trud ludzi PKP Intercity na 10-lecie spółki. Wiemy, że oczekiwania są większe i będziemy starali się im sprostać.

Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
2
Komentarze:
11/01/2012 14:27 Autor: Paul86
---.152.147.105.dsl.dynamic.t-mobile.pl
Co do rezerwacji-i to rezerwacji płatnych, to ja uprzedzam, że już teraz na mojej trasie pociąg TLK stał się droższy od PKS. Jest to duże "osiągnięcie" przy takich cenach paliw!
A administracja strony niech coś zrobi z tymi kodami na obrazku, bo można wpisać prawidłowy a wyskoczy komunikat "nieprawidłowy"!
11/01/2012 14:45 Autor: Stefa
---.tktelekom.pl
Odpuścili IC odkąd zapisali się do RBF-u :))))
11/01/2012 15:03 Autor: Goral/PR-fan
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
"PulsIntercity"

"PP"

"PulsPicu"/"PulsPicni"*

----------
* od: picnia z grzybnią
11/01/2012 15:45 Autor: gucio
---.120.225.195.static.bait.pl
dobry tabor oceniła kolej Austrii
11/01/2012 16:10 Autor: tubylec
---.r.kbt.pl
Mysle, ze rzeczywiscie powolutku zmienia sie na plus. Widac to chocby po moim prywatnym liczniku podroz z rodzina.
Co oczywiscie nie znaczy, z mozna spoczac na laurach, co to to nie.
Przede wszystkim trzymam za slowo, jesli chodzi o zroznicowanie taryf, przywolywane przy okazji Pendo.
Powinno to obowiazywac takze przy innych rodzajach pociagow i tras.
To dopiero bedzie postep w podejsciu do klienta, co mozna zrobic praktycznie z dnia na dzien, w przeciwienstwie do remontow. Pierwszy kroczek zostal zrobiony przy okazji rozszerzenia LM, ale dalece niewystarczajacy.
Czekamy wiec, p. Malinowski.
11/01/2012 16:15 Autor: tubylec
---.r.kbt.pl
No i zapomnialem, o takim drobiazgu jak sprzedaz w internecie takze biletow w ramach oferty rodzinnej. Juz sobie z p. Switoniem dlugo i sympatycznie korespondowalem na ten temat, mam nadzieje, ze skutecznie:-)
11/01/2012 16:31 Autor: bozia
---.range81-157.btcentralplus.com
Mam nadzieje, że w kwestii piętrusów nie zawalicie sprawy wygodnych siedzeń i ich rodstawu, bo inaczej długo na linii Łódź - Warszawa nie pojeżdżą...
11/01/2012 17:11 Autor: Maciek z Lublina
---.dynamic.chello.pl
Najbardziej cieszy mnie , że prezes Malinowski podtrzymuje wycofywanie się przewoźnika z alergii na brak druta. Oznacza to , że kurs na powrót w Bieszczady , został utrzymany.
Ale kwestia nowoczesnych lokomotyw spalinowych to także utrzymanie kolei pasażerskiej w Suwałkach , Ełku , Olsztynie , Giżycku , Białymstoku , Lublinie , Stalowej Woli , Zamościu , Gdyni , Bydgoszczy i wielu innych miastach , których nie wymieniłem.
Wiem , że nie wydarzy się to natychmiast , ale czekamy na następujące reaktywacje :
Warszawa Zachodnia - Przemyśl Główny przez Lublin i Stalową Wolę Rozwadów ; Warszawa Zachodnia - Rzeszów Główny przez Lublin , Stalową Wolę Rozwadów i Tarnobrzeg ;
Łódź Kaliska - Olsztyn Główny przez Kutno , Płock , Brodnicę , Iławę ;
Łódź Kaliska - Gdynia Główna przez Kutno , Bydgoszcz Główną , Kościerzynę ;
Gdynia Główna - Kostrzyn przez Tczew , Chojnice , Piłę , Gorzów Wielkopolski , Krzyż ...
A nadto uruchomienie pociagów TLK : Lublin - Białystok przez Lubartów , Parczew , Łuków , Siedlce , Siemiatycze , Czeremchę , Bielsk Podlaski ;
Rzeszów Główny - Łódź Kaliska przez Kolbuszową , Sandomierz , Ostrowiec Świętokrzyski , Skarżysko Kamienną , Opoczno , Tomaszów Mazowiecki , Koluszki - z sezonowymi kursami tego pociągu w Bieszczady , przy czym dotyczyłoby to sezonu zimowego i letniego , a nie tylko letniego.
To nie jest do wcielenia w życie natychmiast , ale warto mieć to na względzie z uwagi na ogromne korzyści społeczne.
11/01/2012 18:16 Autor: stand
---.tczew.vectranet.pl
Cyt. " Pierwszeństwo mają pociągi międzynarodowe, bo w ich przypadku niezbędne są uzgodnienia z innymi krajami, potem pociągi dalekobieżne, a w dalszej kolejności – regionalne i aglomeracyjne. Jesteśmy w Europie i nie ma powodu, żeby ten europejski porządek odwracać". Chyba jednak nie jesteśmy w Europie panie Prezesie, a w jakimś bantustanie, skoro nieliczne już ekspresy na E 65 północ przepuszczają co się tylko da, łącznie z samochodami na przejazdach, osiągając niższą średnią prędkość niż EN 57 z PR czy pociągi osobowe KM. W PLK oczywiście NIEDASIĘ i tyle. A minister Slavko ma to gdzieś, bo do Gdańska lata przecież samolotem. Tu nie da się mówić spokojnie, tu trzeba zwyczajnie lać.
11/01/2012 21:52 Autor: antypkp
---.dynamic.chello.pl
...tak,to naprawdę był dobry rok,pozbyć się tylu maszynistów?-gratulacje....
11/01/2012 22:53 Autor: PIC-śmiech na sali
---.is.net.pl
Maciek z Lublina ,ty wierzysz w co piszesz?? IC postawił lagę na spalinę, te relacje które byly za PRów już nie wrócą...a co dopiero jakieś kosmosy typu Łódź-Olsztyn przez Płock,Brodnicę ...!
Jakkolwiek,fakt że TLK nie jeżdzą do Płocka,Suwalk, Zagórza,Zgorzelca, poza sezonem do Sącza i Krynicy, Zamoscia od strony Warszawy czy do Hajnówki w sezonie jest SKANDALEM i sqrwysynstwem!!
12/01/2012 13:35 Autor: Piotr.
---.kaniup.agh.edu.pl
Maciek & PIC: A ja się Malinowskiemu nie dziwię. Przy obecnej rozwałce na liniach, czas jazdy TLKi Krynica - Kraków wynosi 5,5 godziny (228 km!). Krynica-Gdynia p. Bydgoszcz najszybciej przejedziesz w niemal 18 godzin. A to przecież 680km, czyli w normalnych warunakch podróż na 7 godzin!
Do Zagórza z Krakowa najkrócej masz p. Tuchów (251km), tyle że obecnie jest to podróż na 6,5 gozdiny. Z czym do ludzi?
Początek upadku transportu kolejowego zaczyna się od fatalnego stanu infrastruktury.
12/01/2012 19:23 Autor: j-n
---.icpnet.pl
@Paul86: A administracja strony niech coś zrobi z tymi kodami na obrazku, bo można wpisać prawidłowy a wyskoczy komunikat \"nieprawidłowy\"!
Odp.:To tutaj standard. Mi raz na kilkanaście, kilkadziesiąt razy przyjmuje za pierwszym razem. W listopadzie na kontakt@rynek-kolejowy.pl wysłałem prośbę w tej sprawie. Redakcja nawet nie potwierdziła przyjęcia poczty :((((
antypkp:...tak,to naprawdę był dobry rok,pozbyć się tylu maszynistów?-gratulacje....
Pytanie: ile pociągów odwołano z powodu braku maszynisty? KONKRETNIE!
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor:
Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
  • Zderzenie czołowe SKM i KM w Warszawie - zdjęcia

    Zderzenie czołowe SKM i KM w...

  • Dworzec w Doniecku otwarty [zdjęcia]

    Dworzec w Doniecku otwarty...

  • Czyszczenie na Euro - Warszawa Wola

    Czyszczenie na Euro -...

  • Otwarcie linii tramwajowej do Łostowic

    Otwarcie linii tramwajowej do...

  • XIX Parada Parowozów w Wolsztynie

    XIX Parada Parowozów w...

  • Testy Flirta dla Czechów na linii E-20

    Testy Flirta dla Czechów na...

 
 
Newsletter
by