Kategoria:
Warte uwagi
Data dodania: 2012-01-05 10:51:10
(źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego)
Śląskie: Jak korzystamy z komunikacji publicznej?
Dla 80% mieszkańców województwa podstawowym środkiem transportu jest samochód. Z komunikacji publicznej korzysta się średnio dwukrotnie rzadziej. Priorytetem jest modernizacja sieci drogowej - informuje UMWŚ.
Koleje Śląskie i Przewozy Regionalne na stacji w Ustroniu. Październik 2011 (fot. Krzysztof Kuś).
W listopadzie 2011 roku w województwie śląskim przeprowadzono badania ankietowe dotyczące komunikacji publicznej w całym województwie. Wzięło w nich udział 1647 dorosłych respondentów.
Podstawowym środkiem transportu mieszkańców województwa śląskiego jest samochód. Korzysta z niego blisko 80% ankietowanych. Ponad połowa badanych (55,4%) przemieszcza się nim zazwyczaj kilka razy w tygodniu. Środki transportu publicznego wykorzystywane są średnio dwukrotnie rzadziej. Najczęściej do regularnych podróży wykorzystywane są autobusy (42,7%), w dalszej kolejności tramwaje (25,3%) oraz pociągi (21,3%).
W ocenie stanu dostępnych środków transportu najlepiej wypadł autobus. Ponad połowa badanych stwierdziła, że jest on dobry lub bardzo dobry, około 12% przyznało oceny negatywne. Najwięcej ocen negatywnych respondenci przyznali komunikacji tramwajowej oraz kolejowej.
Pod względem czasu dojazdu najlepiej oceniono samochód (73,5% odpowiedzi pozytywnych), autobusy chwali blisko połowa ankietowanych. Gorzej w ocenie wypadła sprawność tramwajów i pociągów. Ocenę pozytywną dał prawie co czwarty badany. W ocenie stanu dróg zdania respondentów są podzielone. Blisko połowa z nich wystawiła oceny negatywne. Odnotowano zaledwie 3,2% głosów zdecydowanie pozytywnych w tej kwestii.
Dobrą stroną systemu komunikacji publicznej jest dostępność przystanków i stacji kolejowych. Tylko 7,6% respondentów musi poświęcić na dotarcie do przystanku więcej niż 30 minut. Najbardziej dostępny dla mieszkańców województwa śląskiego jest autobus. Zaledwie 0,2% badanych stwierdziło brak możliwości skorzystania z tej formy transportu. Na drugim miejscu jest pociąg, do którego dostęp ma blisko 51,6% badanych.
Niespełna połowa ankietowanych (46,9%) to osoby pracujące bądź uczące się. Większość z tych osób (62%) używa na co dzień samochodu. Reszta korzysta z komunikacji publicznej. Podobne proporcje dotyczą przemieszczania się do miejsc związane z kulturą, sportem i wypoczynkiem.
W opinii uczestniczących w badaniu mieszkańców województwa śląskiego władze publiczne powinny zwrócić szczególną uwagę przede wszystkim na drogi (62,3% wskazań).
Mniejszą wagę ma rozwój transportu publicznego. Co piąty badany postulował konieczność rozwoju transportu autobusowego i tramwajowego, inwestycje kolejowe są ważne dla 17,5%. Na pytanie o propozycje zmian najczęściej wskazywano na poprawę jakości oraz ilości taboru, infrastruktury (dworce) oraz zwiększenie liczby połączeń transportu zbiorowego. W dalszej kolejności wskazywano na konieczność rozbudowy sieci kolejowej, integracji biletów i synchronizacji rozkładów.
Badania telefoniczne zostały zrealizowane w listopadzie 2011 przez firmę BioStat z Rybnika.
Wyniki z ankiet przeprowadzone na 1647-osobowej reprezentatywnej próbie mieszkańców będą wykorzystane w opracowaniu Strategii Rozwoju Systemu Transportu Województwa Śląskiego, nad którą prace potrwają do 2013 roku. Przeprowadzone zostaną badania i ekspertyzy dotyczące sieci transportowych i organizacji transportu. Odbędą się też spotkania warsztatowe w ramach powołanych zespołów tematycznych. Do tego czasu potrzebna jest diagnoza sytuacji w województwie oraz wymagana prognoza oddziaływania na środowisko. Pracom eksperckim towarzyszyć będą konsultacje społeczne.
Ze szczegółowymi wynikami badań można zapoznać się tutaj.
1
|
Inne artykuły: Warte uwagi
|
Komentarze:
05/01/2012 11:05
Autor: Piotr.
---.kaniup.agh.edu.pl
"Dla 80% mieszkańców województwa podstawowym środkiem transportu jest samochód."
Czy w UMWŚ ktoś pomyślał dlaczego tak jest? No, dlaczego? Wiecie Państwo? A pojedźcie np. do Ostrawy, zobaczcie, i pomyślcie dlaczego tam jest inaczej. Pomyślcie. Wiem że to bardzo trudne, ale spróbujcie. Choć spróbujcie.
05/01/2012 11:56
---.home.aster.pl
psim
Jaka tam z nich zakamuflowana opcja niemiecka! Służalcze przywiązanie do samochodu i pogarda dla środków transportu zbiorowego jest typowa dla Polaków, którzy wciąż nie wyleczyli się z po-PRLowskich kompleksów i nadal mają autko za obiekt kultu, a kto nie jeździ autkiem ten widocznie biedak lub wariat. :-P
05/01/2012 12:00
---.128.126.130.static.crowley.pl
Gubernator Kalifornii
Świetne. 80% respondentów to byli samochodziarze. Nie dziwne, że chcą inwestycji tylko w drogi. Zdecydowana większość nawet nie wie co to jest synchronizacja, priorytety, wspólny bilet. A jak propozycje są głównie na ilość połączeń i nowy tabor, to dlaczego? Bo naprawdę nie wiedzą co powiedzieć innego. To działa jak Familiada - odpowiesz, to co ci przyjdzie do głowy, a czasu sporo nie masz :)
Ciekawe, dlaczego nie zrobiono ankiety na głównych przystankach komunikacji miejskiej. Ja robiąc pracę inżynierską nt tramwajów w Zabrzu robiłem 500 ankiet na Pl.Wolności - głównym przystanku w Zabrzu. Szybko poszło. Ludzi naprawdę trzeba uświadamiać. Przecież nie muszą wszystkiego znać. nikt nie jest alfą i omegą. Sam się z tym spotkałem podczas badań. Od tego są specjaliści, których w KZKGOP nie brakuje (niestety rządzą nimi prezydenci lub byli prezydenci miast z mikroskopijnym ilorazem inteligencji), którzy kumają czaczę i są w stanie dużo zdziałać, trzeba tylko być odważnych i iść na całość, a nie zaklejać kolejne dziurki w dziurawym systemie (kwestie finansowe, taryfowe, organizacyjne).
Kwestie stanu torowisk, to widzą nawet samochodziarze, bo nie idzie jechać drogą w której jest zabudowane torowisko, tak jest rozklekotane. :)
A dlaczego tak słabo o kolei: bo jak niby chcecie zainteresować potencjalnych pasażerów GOPu bez wspólnego biletu ATP na wszystkie środki transportu z atrakcyjną ceną??? Dlatego, że ludzie nie widzą takiej potrzeby - \"nie korzystam, to co mnie to obchodzi...\"
Spójrzcie na Warszawę. Tam można było i jeździ tam komunikacją zbiorową 76% mieszkańców(!!!), a u nas jakoś nie bardzo...
PODSTAWA TO KOMPLEKSOWA BADANIA RUCHU UWZGLĘDNIAJĄCE WSZYSTKIE ŚRODKI TRANSPORTU W GOP. Potwierdzi to każdy profesor, czy inny specjalista od spraw komunikacji zbiorowej. Trzeba zoptymalizować przewozy u usunąć duble. Komunikacja zbiorowa jest coraz droższa, a utrzymanie sieci kosztuje - nie wolno kasy marnotrawić.
05/01/2012 12:05
Autor: db
---.128.126.130.static.crowley.pl
i ponieważ 80% mieszkańców porusza się samochodem to dla UMWŚ priorytetem jest remont dróg...
dobrze że nikt nie wpadnie na tak głupi pomysł jak inwestycja w komunikację zbiorową, bo lepiej dążyć do tego aby 99% mieszkańców jeździło samochodami.
uwielbiam metody błędnego koła: nie jeździmy busami/tramwajami/koleją bo jest syf i kaplica
a z 2 strony - ludzie nie korzystają z transportu zbiorowego więc nie ma po co w niego inwestować...
tylko czekać kiedy a4 dtś i spółce skończy się przepustowość i miasto stanie.. naprawdę, czasami aż żal że te drogi na śląsku są tak dobre, bo może gdyby były do d.. to ktoś by uklęknął przed innym rodzajem transportu...
ech....
05/01/2012 12:07
Autor: db
---.128.126.130.static.crowley.pl
widzę gubernator że mamy jakieś dziwnie podobne ip, mocno związane z pięknym budynkiem w okolicach parowozu i kilku pięknych beemek przed wejściem :)
05/01/2012 12:38
Autor: tubylec
---.r.kbt.pl
psim: zgadzam sie absolutnie. Mimo, iz mieszkam w W-wie widze dokladnie to samo: ze bozkiem jest samochod, mimo naprawde fajnych alternatyw wszelkiego rodzaju. Choc nie przecze, ze KM tez jezdza w nadkomplecie.
Pewnie wynika to z tego, ze dojazdowki sa jeszcze w fatalnym stanie, ale jak poprawi sie dojazd drogowy, to komunikacja masowa tez chyba sie wyludni, jak znam ludzi...
05/01/2012 12:47
Autor: aron bogacz dzieki kolejarzom
---.play-internet.pl
Paradoksalnie w Czechach wcale nie jest dużo mniej samochodów na mieszkańca niż w Polsce, tyle że tego tam nie widać bo oni mają więcej autostrat i obwodnic niż my. Podobnie np. na Litwie. Natomiast kraje które mają dużo mniej samochodów na mieszkańca niż Polska to Słowacja, Węgry, Rumunia i Bułgaria.
05/01/2012 12:51
---.180.112.248.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
kryniczanin
Psim oczywiście że nie masz racji. Przykład z miejscowości Tylicz, Muszynka, Mochnaczka PKS przegrał przetarg na przewozy i jeździ prywatny przewoźnik którego jakość pozostawia bardzo wiele do życzenia. Ostatnio nim jechałem i mimo olbrzymiej sympatii do transportu zbiorowego następnym razem pojadę swoim samochodem. Ci ludzie nie mają najmniejszego wyboru a Ty tu jakieś śmieszne opowieści o PRL i mentalności. Weź postaw się w sytuacji tych ludzi jak ostatnio jechałem i był potężny smród spalenizny. Chyba też byś pojechał swoim autem mając dość.
05/01/2012 12:52
Autor: asd
---.acn.waw.pl
czego maja wiecej?
05/01/2012 12:56
Autor: asad
---.100.112.203
poczekajmy jak cena litra plaiwa podskoczy do 7-8 zl. Co wtedy powie UMWŚ?
05/01/2012 13:04
---.home.aster.pl
psim
@tubylec - fear not! Nie poprawi się dojazd samochodowy (indywidualny), bo ta metoda przemieszczania się z gruntu jest nieefektywna. Nadmiarem popytu zapcha się KAŻDA droga! Poszerzanie w nieskończoność nic nie da, zresztą i tak nie ma miejsca na te auta w mieście.
Kryniczanin, nic nie zrozumiałeś. Moja uwaga o mentalności dotyczy również (a wręcz przede wszystkim) włodarzy, którzy np. organizują właśnie przetargi bez zapewnienia jakości usług - bo uważają że ich to nie dotyczy, że zbiorkomem jeździ tylko jakaś biedota której i tak wszystko jedno.
05/01/2012 13:05
Autor: asd
---.acn.waw.pl
@kryniczanin
Ostatnio bylem w tyliczu i krynicy ze 2 lata temu i pasazerowie (jeszcze wtedy) pks to byla mlodziez szkolna i "emeryci".
'Ludu pracujacego' czyli ludzi w wieku 20-60 lat praktycznie w tych pks nie widzialem.
W kazdej zagrodzie po 2 samochody przynajmniej, nie ma co sie oszukiwac busami jezdza ci ktorzy nie maja innej opcji, nawet jakby podstawic funkiel nowke z klima zamiast hadziewiony i tak ci ktorzy maja samochod beda nim jezdzili bo po prostu jest szybciej i wygodniej.
Co do tematu to w gopie jest o tyle problem dla zbiorkomu ze siec drogowa jest rozwinieta (w porwnaniu z reszta polski), a zaludnienie jest dosc rozproszone, nie jest skupione na jednym (wawa wro poz itp) czy dwoch obszarach (3city czy byd-tor). Ruch nie jest skanalizowany w paru relacjach jak w ww miastach.
To naturalnie premiuje transport indywidualny i tego sie nie przeskoczy.
Nie potrzeba zadnej sondy telefonicznej zeby to udowodnic.
05/01/2012 13:19
---.147.22.177.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
kryniczanin
psim
To nie wrzucaj wszystkich do jednego wora i jedną mentalność a napisz o biurwie gminnej np. co ma jedno kryterium - cena. Co do PKS-u nie było wesoło ale było lepiej to gołym okiem widać pogorszenie. Jako ciekawostka busiarze od 1 stycznia podnieśli Krynica - Nowy Sącz do 5,50pln Pks ma dalej promocyjne 4 pln teraz można uczciwie na tej trasie ocenić mentalność. Jak PKS nie będzie miał zastrzyku pasażerów to wygrywasz tutaj z mentalnością i przywiązaniem ale do blaszaków a nie samochodów.
05/01/2012 13:21
Autor: Rak
---.238.64.20.ip.abpl.pl
Udział kolei w przewozach na Śląsku jest marginalny ale to wynika także z powodu samych przewoźników. Przewozy Regionalne przez wiele lat absolutnie zniechęcały do korzystania z kolei: nieatrakcyjne oferty taryfowe, brak sensownych rozkładów, ciągłe straszenie dojeżdżających na miesięczne kolejnymi zawieszeniami, likwidacji informacji i kas biletowych, brak jakiejkolwiek elastyczności w podejściu do pasażera, nie komunikowanie pociągów, powszechny niedasizm panujący w ŚZPR... Oczywiście są też inne przyczyny np. dużo lepsze drogi na Śląsku w porównaniu do innych regionów kraju oraz kiepska infrastruktura. Ale dajmy na to dwie linie: Częstochowa-Gliwice oraz Katowice-Rybnik. Obydwie z niezłą ilością przystanków, dworcami w centrach miast i miasteczek, niezłe prędkości i... ze strony Przewozów Regionalnych absolutny brak jakiegokolwiek pomysłu na niewykorzystany potencjał. Na linię Częstochowa-Gliwice weszły Koleje Śląskie i od razu nastąpił wzrost przewiezionych pasażerów mimo problemów z wspólnymi taryfami i bałaganu w jakim powstawała ta spółka. Dzisiaj kolej na Śląsku kojarzy się wybitnie negatywnie i naprawdę będzie trzeba sporego wysiłku aby odzyskać zaufanie mieszkańców do kolei jakie było tu przez dziesięcioleci bo kolej na Śląsku działała naprawdę dobrze zarówno przed wojną, w okresie międzywojennym jak i w czasach PRL. Tylko ostatnie lata to absolutny regres za wyjątkiem KŚ które są jakimś światełkiem w tunelu.
05/01/2012 13:24
Autor: pasażer1
---.finansista.pl
@Piotr:"Czy w UMWŚ ktoś pomyślał dlaczego tak jest?" - ależ w artykule jest na to odpowiedź !
"Na pytanie o propozycje zmian najczęściej wskazywano na poprawę jakości oraz ilości taboru, infrastruktury (dworce) oraz zwiększenie liczby połączeń transportu zbiorowego." - dodałbym rewitalizację torowisk i tyle w tym temacie. Jak będą czyste, o odpowiedniej pojemności pociągi, czyste i funkcjonalne dworce a pociągi aglomeracyjne kursować co 15-20 min a nie co 2 godziny to 80% ankietowanych będzie korzystało z pociągu. No chyba że ktoś jeszcze wierzy że PKP, PLK czy co tam istnieje jest opanowane przez lobby drogowe.
05/01/2012 13:28
Autor: Krzysztof Kuś
---.146.220.107.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Kryniczanin, cytat: "Przykład z miejscowości Tylicz, Muszynka, Mochnaczka PKS przegrał przetarg na przewozy i jeździ prywatny przewoźnik którego jakość pozostawia bardzo wiele do życzenia."
Mam w związku z tym Adamie kilka pytań.
1. Kto organizował ten przetarg?
2. O jakiego przewoźnika chodzi?
3. Jaki tabor jest wykorzystywany przez tego przewoźnika?
4. Na jaki okres czasu był ten przetarg?
5. Kto i ile dopłaca do kursów?
"Ci ludzie nie mają najmniejszego wyboru."
To jest Adam strzał w dziesiątkę. Dokładnie - nie ma alternatywy, nie ma możliwości w wielu wypadkach wyboru cywilizowanego, normalnego środka transportu. Dobrze widzę to i rozumiem z wierchów swych babiogórskich jodeł, świerków i buków. Tu po prostu nie ma alternatywy. Transport puszczono totalnie na żywioł. Zawoja chce się rozwijać - walczy o status uzdrowiska, chce stać się na powrót miejscowością chętnie odwiedzaną przez turystów i wczasowiczów. Chce odzyskać pozycję, jaką miała jeszcze przez II wojną światową. Widać jednak coraz wyraźniej, że z obecnym systemem busików marzenia o prężnie rozwijającej się miejscowości uzdrowiskowo-wczasowej można sobie wsadzić... wiadomo gdzie. Na szczęście problem dostrzegają władze Zawoi. Bez sprawnej komunikacji - cywilizowanej, normalnej komunikacji, nie ma rozwoju. Jest szansa, że coś się zmieni - za co trzymam kciuki. Ale zarazem muszę się ugryźć w tym momencie w język. Niech pewne rzeczy dzieją się dalej po cichu. :)
Puszczanie transportu na żywioł i myślenie, że puszkowate blaszane dostawczaki załatwią problem jest po prostu skrajną głupotą, nieodpowiedzialnością i naiwnością. To cofanie się w rozwoju. To odbieranie ludziom szans na normalne i godne życie. To tworzenie lokalnych gett, odcinanie młodych ludzi od szans na lepszą pracę, rozrywkę, opiekę medyczną, kontakt z kulturą.
Gdy słyszę w ustach marszałka Małopolski, pana Marka Sowy, czy też wicemarszałka odpowiedzialnego za kolej, Romana Ciepieli, że busy są wygodne, że komfort jazdy w nich jest lepszy, niż w pociągach, że trzeba zlikwidować ileś tam pociągów, że w niektórych rejonach pozostaną busy, to komentarz mam jeden: puknijcie się Panowie w głowy i zajmijcie czymś innym, niż praca samorządowa. Bo na polu służby dobru publicznemu niestety tylko szkodzicie. Nie za to bierzecie pieniądze i nie za to jesteście wożeni służbowymi limuzynami, by zajmować się likwidowaniem tego, co jest standardem każdego cywilizowanego kraju i regionu.
Jeszcze odnośnie Zawoi. Swoją drogą zasypuje mnie tutaj i zaraz muszę iść się choć trochę odkopać ze śniegu. Przed wojną istniała prywatna linia autobusowa (należąca do żydowskiej rodziny Brullów), skomunikowana w Makowie Podhalańskim z pociągami! Przed wojną. Było, działało, funkcjonowało.
Spoglądam teraz na rozkład jazdy autobusów z Suchej Beskidzkiej i z Zawoi z 1998 roku. Obok z tego samego roku rozkład jazdy pociągów ze stacji w Suchej. Gdy porównuję to sobie z tym, co jest dzisiaj, wniosek jest prosty. Nastąpiło cofnięcie się w rozwoju. I to ogromne!
Dzisiaj dostępność komunikacyjna Zawoi jest słaba. Jeszcze 15-20 lat temu była znakomita.
05/01/2012 13:30
---.static.gprs.plus.pl
Gubernator Kalifornii
@db: "i kilku pięknych beemek przed wejściem :)"
Zaraz kilku, ledwie jedna beemka. ;) Prym wiodą ople, audice, chryslery :):):)
05/01/2012 14:00
---.180.219.25.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
kryniczanin
Krzysiu napiszę Ci maila. Pozdrawiam.
05/01/2012 14:12
---.home.aster.pl
psim
Krzysztof Kuś taki dziś tajemniczy (dobry, kolejowy zwyczaj, jeszcze z czasów powszechnej militaryzacji), niech zgadnę - Zawoję zawojował pan inżynier Mikosza, ze swoim wspaniałym projektem kolejki napowietrznej "Mister"? ;-D
05/01/2012 14:43
Autor: Piotr.
---.kaniup.agh.edu.pl
@K.Kuś: Jest jeszcze jeden ciekawy problem konfliktu kompetencyjnego w zakresie transportu publicznego. Mianowicie, zezwolenia na przewozy w granicach powiatu wydaje starosta. A właścicielami przedsiębiorstw komunikacyjnych są miasta (burmistrzowie i prezydenci). Zdarza się, że starostwa wydają koncesje na lewo i prawo, a potem różne MPK czy MZK się zwijają. Tak było w Limanowej, tak jest w Gorlicach. I nikt niczego nie widzi.
05/01/2012 17:28
Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@Rak
jako głównymi powód wzrostu ilosci pdoróżnych na Częstochowa - Gliwice podałbym wprowadzenie nowego taboru na wszystkie kursy. Gdyby to samo zrobić na linii do Rybnika...Bielska...itd
Z resztą tego o ile jest więcej podróżnych to się dowiemy przy jakimś bardziej wiarygodnym porównaniu np. za cały rok.
05/01/2012 17:41
Autor: Kamil
---.play-internet.pl
Komunikacje w GOP-ie charakteryzuje: brak wspólnych biletów - zamiast pakietu róznorodnych biletów, osobnych na KZK GOP - MZKP, osobnych na TLK, osobnych na MZK Tychy, osobnych na PKM Jaworzno, osobnych na MZK Jastrzebie, osobnych na Koleje Slaskie, osobnych na linie autobusowa z Katowic na lotnisko, osobnych na PKS-y. Tak, PKS-y tez jezdza po GOP-ie, np. w rejonie Tarn Gór, a i sa takze jedynym srodkiem komunikacji zbiorowej miedzy Glwicami i Rybnikiem.
Czy ktos sie dziwi, ze osoby mieszkajace czy pracujace w GOP-ie, zamiast wypychac sobie portfel róznego rodzaju biletami, wykypuja ... paragon na benzyne do swojego samochodu. Kiedys to pasazerowie w GOP-ie przenosili sie z pociagów do autobusów. Najbardziej bylo to widoczne w latach 1994 (pocztaek linii G i 850) - 2001 (zawieszenie ruchu Gli-Byt). W 2001 roku bilet na pociag na trasie Gliwice - Bytom byl cos ponad 2 x drozszy niz na autobus. Z podobnego powodu (drozsza i odrebna taryfa) padly w GOP-ie linie: Szczakowa - Zabkowice, Szczakowa - Sosonowiec Kazimierz, Bytom - Milklczyce - Pyskowice, Gliwice - Gieraltowice - Orzesze, Gliwice - Kochlowice - Katowice Ligota.
Kiedys pasazerowie w GOP-ie przesiadali sie z pociagów do autobusów, dzis przesiadaja sie, a w zasadzie juz sie wiekszosc przesiadla z komunikacji zbiorowej do wlasnych samochodów. Widac to na kazdym kroku. W dzien centrum kazdego miasta w GOP-ie jest obstawiane samochodami, jak zolnierzami w czasie wojny. Smiesznie wyglada plac po kazdym wyburzonym budynku: kazdy taki kawalek wolnej przestrzeni jest jak puszka sardynkami nabity samochodami. Jak w pewnym komiksie Tytus, Romek i Atomek Papcia Chmiela. Wiem, ze o gustach sie nie dyskutuje, ale dla mnie estetycznie wyglada to koszmarnie: kazda ulica i kazdy plac zapchane samochodami do krancowych granic mozliwosci. Czuje sie w GOP-owskich miastach niekiedy, jakbym byl gdzies na Bliskim Wschodzie.
Kolejna zmora KZK GOP sa okrezne trasy wielu autobusów, sa to trasy odziedziczone jeszcze po latach 70-tych czy 80-tych. Podam przyklad linii 169 (Górniki - Rokitnica - Bytom). Linia ta nie tyle, ze juz z Górnik jedzie trasa okrezna do Bytomia przez Rokitnice, to jeszcze po Miechowicaqch robi ,,rundke honorowa''. Czy to jest taki duzy problem, aby ktos z pasazerów z Miechowic Osiedla, chcacych jechac ta linia, nie mógl podejsc do jakiegos przystanku na trasie zasadniczej, np. do Placu Szpitalnego?? Efekt jest taki, jaki kiedys widzialem: autobus ,,zwiedza'' Miechowice, a na ani jednym przystanku na trasie objazdowej ani jedna osoba ani nie wsiadla, ani nie wysiadla.
Aby byc obiektywnym, musze tez podac kilka pozytywnych zmian. Od lutego 2011 autobus 850 nie obsluguje juz Miechowic. Brawo. Wreszcie, po 17 latach kursowania tej linii ktos wpadl na pomysl, ze przeciez osoby jezdace z Miechowic do Gliwic moga do 850 wsiasc w Karbiu!! Tak samo, linia 135 jeszcze tak chyba 3 lata temu jezdzila przez tarnogórski dworzec, dwa razy przejezdzajac przez przystanek Tarn G Bytomska. I tez po ilus tam latach okazalo sie, ze linia ta moze jechac od strony Rept Slaskich od razu w strone Tarnowic.
Pasazerowie odchodza takze od KZK GOP. Nie dziwie sie, skoro sam nieraz sie przekonalem, zwlaszcza w weekend, lub poza godzinami szczytu, ze z lektury tabliczki z rozkladem na przystanku wynikalo, ze najblizsze cokolwiek z tego czy tamtego przystanku odjezdza za ponad godzine. Kiedys kazetkagopem odleglosc cos okolo 25 km jechalem ponad 2,5 godziny. Jak taka komunikacja ma zachecic obywatela do pozostawienia samochodu w garazu lub na parkingu?
05/01/2012 18:02
---.180.63.127.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
kryniczanin
Małe uzupełnienie moich słów
Przykład z miejscowości Tylicz, Muszynka, Mochnaczka PKS przegrał przetarg na przewozy i jeździ prywatny przewoźnik
Dla uściślenia przetarg na przewozy szkolne. Tj. bilety miesięczne dla gimnazjalistów
http://www.wrotamalopolski.pl/NR/rdonlyres/3684B24D-2018-457
9-96E9-63B17BFD3B95/699844/zosip.pdf
05/01/2012 18:18
Autor: Krzysztof Kuś
---.147.37.119.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Psim: na szczęście nikt na tego typu futurystyczne pomysły tutaj jeszcze nie wpadł . I mam nadzieję, że nie wpadnie (choć przed wojną pojawiały się pomysły dotyczące budowy np. linii kolejowej do Zawoi, serio). Powiem w skrócie: chodzi o zrobienie czegoś z komunikacją w Zawoi. Po pierwsze chodzi o zachęcenie przewoźników do uruchomienia kursów autobusowych do Zawoi. Proszę sobie wyobrazić, że w latach 70. były autobusy przelotowe do Zakopanego przez Zawoję, przełęcz Krowiarki, Zubrzycę, Jabłonkę. Dzisiaj nie ma nic. Jedyne autobusowe połączenie dalekobieżne do Zawoi uruchamia "Beskidus" w relacji Katowice - Zawoja Policzne - Katowice. Jedno dalekobieżne połączenie. Tutaj trochę o tym pisałem, proponując rozbudowanie oferty jeśli chodzi o kierunek katowicki: http://kolejbeskidzka.wikidot.com/apel-do-beskidusa-o-polacz
enia-katowice-zawoja
Po drugie chodzi o stworzenie wspólnie ze Skawicą, Białką, Makowem Podhalańskim i Suchą Beskidzką jakiegoś związku komunikacyjnego. To oczywiście plany, pomysły. Coś już jednak się w tej materii dzieje i coraz bardziej wierzę, że się uda. Trzeba także zacząć współpracować z sąsiednimi powiatami. Np. w sezonie letnim powinna zacząć funkcjonować linia autobusowa Sucha Beskidzka Dworzec PKP - Zawoja Policzne - Przełęcz Krowiarki - Zubrzyca Górna Skansen. Obecnie nie ma żadnego autobusu z Zawoi na Krowiarki (latem przełęcz jest dosłownie rozjeżdżana przez setki samochodów - zapełniony parking, zapełnione pobocza), o braku możliwości wygodnego dotarcia do skansenu w Zubrzycy już nawet nie wspominam. I to jest problem - podkreśliłem to w poprzednim poście. Cofamy się cywilizacyjnie. Jeśli nie masz samochodu - nie funkcjonujesz. Komunikacji publicznej nie ma. Nie masz jak dotrzeć w góry, nie masz jak dotrzeć do muzeum. Jesteś od tego odcięty. To jest XXI wiek?
Piotr - słuszna uwaga. Rozdawanie koncesji na prawo i lewo dzisiaj przynosi owoce.
05/01/2012 19:17
Autor: Kamil
---.play-internet.pl
Krzysztof Kuś:
Wiem, ze to offtopic, gdyz Zawoja lezy poza granicami woj. Slaskiego. Ale uwazam, ze centrum komunikacyjnym tego rejonu powinien stac sie Maków Podhalanski. Po wybudowaniu lacznicy omijajcaej Sucha, i po wybudowaniu odcinka kolei omijajacego zbiornik Swinna Poreba, to wlasnie dworzec w Makowie powinien stac sie wezlem komunikacyjnym, z którego odjezdzaja pociagi do Krakowa, Zakopanego, Zywca, Zyliny (moze takze do Krynicy), a takze autobusy do Zawoi i okolicznych miejscowosci. Maków nadaje sie w tym celu lepiej niz Sucha, raz ze wzgledu na te zmiany czola w Suchej, dwa ze wzgledu na blizsza odleglosc dworzec - centrum miasta w Makowie wobec tejze odleglosci w Suchej.
Zawoja nie jest az tak odcieta od swiata, gdzy kursuja stad busy bezposrednio do Krakowa. Lepsze to, niz nic. Ale czy na prawde przez Przelecz Krowiarki nie ma juz ZADNYCH regularnych autobusów??
I jeszcze jeden offtopic: czy w rejinie Zawoi mozna juz jezdzic na nartach?
05/01/2012 20:47
Autor: Krzysztof Kuś
---.146.132.203.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Kamilu - w pełni podzielam pogląd dot. Makowa Podhalańskiego. Tak, to powinno być bezwględnie centrum komunikacyjne mojego rejonu. Maków ma do tego absolutnie zdecydowanie lepsze warunki niż Sucha Beskidzka. Dworzec kolejowy w Makowie Podhalańskim ma świetną lokalizację, blisko centrum. Obok jest dworzec PKS, jest także sporo wolnego miejsca do wykorzystania. Dokładnie - powinno tutaj powstać centrum komunikacyjne integrujące kolej z autobusami.
Co do Zawoi. Owszem. Są busy do Krakowa. Ok. Nie przeczę. Ale jakość tej komunikacji pozostawia wiele do życzenia. Ścisk, tłok, niewygoda, niewydawanie biletów, problem ze zmieszczeniem się do blaszanej puszki-dostawczuszki już na początkowym przystanku, jeżdżenie poza rozkładem itd. Proszę spróbować przewieźć np. narty puszką-dostawczuszką, czy też większy bagaż. Sorry - to jest trzeci świat. To jest powód do wstydu. To jest coś, co sprawia, że cofamy się w rozwoju. Ja chcę podróżować jak człowiek - w godnych warunkach, wygodnymi pojazdami, a nie być traktowany jak towar.
Czy można jeździć na nartach w Zawoi? A owszem. Na Babiej można - śnieg wysoko w górze oczywiście jest. Ale to sport dla wytrwałych. No i jeszcze wiąże się to z łamaniem przepisów Babiogórskiego Parku Narodowego. :) No i w pobliżu mojego domu można. Mieszkam dość wysoko - pod lasem, tam gdzie utrzymał się stary śnieg pojeździć się jeszcze da. Tylko narty trzeba na plecach wynosić. :) A tak poważnie: rano jeszcze nie było śniegu, potem zerwał się silny wiatr i zaczęło sypać. Ale pokrywa śnieżna jest niewielka. Wyciąg krzesełkowy na Mosorny Groń dzisiaj nie pracował ze względu na naprawdę silny wiatr. Ale w poprzednich dniach dało się tam jeździć - stok jest naśnieżany (choć obecnie jest zbyt wysoka temperatura na śnieżenie, chyba że w górnej partii stoku, tam być może będzie ok. -5). Warunki może rewelacyjne nie są, ale od biedy pojeździć się da. Jak wygląda sytuacja jeśli chodzi o wyciągi na Czatoży - nie wiem. Raczej kiepsko z jeżdżeniem. Ale jeśli dalej będzie padać śnieg i uspokoi się wiatr, to na pewno wszędzie będzie dało się w weekend pojeździć.
05/01/2012 20:54
Autor: Krzysztof Kuś
---.147.255.160.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Bym zapomniał. Niestety Kamil - od kilku lat nie ma ŻADNEGO autobusu na Krowiarki. Nie ma. Dla mnie absolutną koniecznością jest uruchamianie w sezonie regularnej linii Sucha Beskidzka Dworzec PKP (po wybudowaniu centrum komunikacyjnego w Makowie Podhalańskim taka linia spokojnie mogłaby się zaczynać od przystanku Maków Podhalański Dworzec) - Białka - Skawica - Zawoja Centrum - Zawoja Policzne - Przełęcz Krowiarki - Zubrzyca Górna Ochlipów - Zubrzyca Górna Skansen (warto by się zastanowić, czy nie, dodać wjazdu do Zawoi Markowej, choć teraz, kiedy droga przy kościele jest jednokierunkowa sprawa się trochę komplikuje, bo autobus musi wracać przez Zawoję Widły, a to zajmuje jednak trochę czasu, w każdym razie rzecz do rozważenia).
05/01/2012 21:03
Autor: Kamil
---.play-internet.pl
Krzysztof:
Czy z Zawoi jezdzi jakakolwiek komunikacja zbiorowa przez Krowiarki w strone polskiej Orawy i Jablonki?
Czy oprócz busików do Makowa i Krakowa, czy z Zawoi jezdza jakiekolwiek AUTOBUSY dokadkolwiek?
Czy masz porównianie z sasiadami, czyli z rejonami polozonymi po róznych stokach Babiej Góry, mam na mysli: region zywiecki (Koszarawa, Przyborów, Krzyzowa, Korbielów, Jelesnia), rejon polskiej Orawy (Jablonka, Zubrzyca, Lipnica) oraz slowackiej Orawy (Rabca, Rabcice, Oravska Polhora) - czy tam komunikacja wyglada lepiej??
Jak to widzisz, czy jest sens, i czy jest szansa, aby gminy te stworzyly cos na wzór Euro-Nysy, jakis Babia Góra Ticket??
05/01/2012 21:20
Autor: mbg
---.134.163.3
No to znaczy że w UMWŚ pracują ludzie bez pojęcia z klapkami na oczach. Gdy na Zachodzie panuje odwrotne myślenie, bo samochody się przejadły to u nas musi być 30 lat do tyłu....
05/01/2012 22:00
Autor: Krzysztof Kuś
---.182.28.104.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Kamil: "Czy z Zawoi jezdzi jakakolwiek komunikacja zbiorowa przez Krowiarki w strone polskiej Orawy i Jablonki?"
Nie. Nie ma nic. ZERO.
"Czy oprócz busików do Makowa i Krakowa, czy z Zawoi jezdza jakiekolwiek AUTOBUSY dokadkolwiek?"
Jedynie szczątkowe kursy w wykonaniu Beskidusa. Wspomniane już przeze mnie połączenie Katowice (odjazd godzina 10.00) - Zawoja Policzne (przyjazd 13.50) i Zawoja Policzne (odjazd 14.30) - Katowice (przyjazd 18.09). Autobusy te jadą przez Maków, Suchą, Wadowice, Andrychów, Kęty, Oświęcim. Cena biletu normalnego - 22 zł.
Ponadto jest poranne połączenie z Zawoi Markowej (odjazd 7.55) do Krakowa R.D.A. (przyjazd 10.25). Cena biletu normalnego - 14 zł. Co ciekawe, to wymienione połączenie "Beskidusa" (dawny PPKS Sucha Beskidzka) jest tylko z Zawoi do Krakowa, nie ma już kursu powrotnego.
Ponadto jedno połączenie z Zawoi Policzne o 4.50 do Suchej Beskidzkiej, kursujące w dni robocze od poniedziałku do wtorku. I to by było tyle. :) Do tego autobusy dowożące uczniów do szkoły, nie ujęte w rozkładzie jazdy. Czasami Merc-BUS podstawi jakiś autobus. Ale to sytuacja wyjątkowa, tylko wtedy, gdy dostawczaki stanowiące rezerwę odmówią posłuszeństwa. :)
Jeśli chodzi o region żywiecki - tu mamy PKS Żywiec, który ostatnio szaleje i ciągle przywraca i otwiera nowe połączenia. Serio. 4 grudnia uruchomili nowe połączenia w relacji Żywiec - Kraków - Żywiec, wcześniej przywrócili sporo lokalnych kursów. 2 stycznia uruchomili nowy kurs z Sopotni Wielkiej do Żywca przez Sopotnię Małą. A od jutra idą na całość i uruchamiają połączenie Żywiec - Wrocław - Żywiec przez Bielsko-Białą, Pszczynę, Żory, Rybnik, Gliwice, Strzelce Opolskie, Brzeg, Oławę. Autobus będzie kursował w piątek i w niedzielę, godz. 5.20 wyjazd z Żywca, godz.16.00 wyjazd z Wrocławia.
Żywiecczyzna nie jest więc w takiej komunikacyjnej zapaści, jak Zawoja i powiat suski. Jest PKS Żywiec, są pociągi do Zwardonia. Oczywiście nie jest też różowo. W pierwszej kolejności należy dążyć do remontu i reaktywacji linii Żywiec - Sucha Beskidzka. Tyle, że po ponownym przywróceniu kursowania pociągów, powinny one obsługiwać relację Maków Podhalański (centrum komunikacyjne) - Sucha Beskidzka (obowiązkowo nowy przystanek Sucha Rynek, może także Sucha Role) - Jeleśnia (centrum komunikacyjne analogiczne na wzór Makowa Podhalańskiego - integracja pociągów z autobusami) - Żywiec (obowiązkowo budowa przystanku Żywiec Miasto, warto pomyśleć nad przystankiem Żywiec Browar i przedłużeniem linii do tego przystanku).
Jeśli chodzi o słowacką Orawę, to tu nie mam dobrej orientacji. Jeśli chodzi o polską Orawę, to tutaj mamy PKS Nowy Targ... który olał ten region kompletnie. Mamy połączenie poranne Zubrzyca Górna Ochlipów - Nowy Targ, przez Jabłonkę, plus popołudniowy kurs powrotny. Do tego popołudniową parę Jabłonka - Zubrzyca i Zubrzyca - Jabłonka. Wymienione połączenia nie kursują w niedziele i święta. Do Lipnicy Wielkiej i Małej PKS Nowy Targ już niestety nie dociera. Linia kolejowa Nowy Targ - Podczerwone fizycznie nie istnieje, a przełęcz Krowiarki stanowi nieprzekraczalną granicę. Nie ma też autobusów np. z Jabłonki do Zakopanego przez Chochołów.
"Jak to widzisz, czy jest sens, i czy jest szansa, aby gminy te stworzyly cos na wzór Euro-Nysy, jakis Babia Góra Ticket??"
Oczywiście, że jest Kamilu sens! Tak, jestem za czymś takim i uważam, że są warunki i jest potrzeba. Czy jest szansa? Nie wiem. Chyba nikt do tej pory nad czymś takim nie pomyślał nawet. Warto zainteresować samorządowców - kto wie, może nie dziś, ale za kilka lat się uda? Trzeba próbować.
05/01/2012 22:42
Autor: Kamil
---.play-internet.pl
Rynek Kolejowy pisze: »Dla 80% mieszkańców województwa podstawowym środkiem transportu jest samochód. «
Czy ktos sie dziwi, porównujac Górny Slask chcby z Warszawa, gdzie funkcjonuja juz wspólne bilety, funkcjonuje P+R, funkcjonuje SKM. Czy ktps sie dziwi, ze sa miejsca, gdzie KZK GOP dociera raz na godzine, a wieczorami i weekendy nawet rzadziej??
Drodzy Samorzadowcy i organizatorzy komunikacji w Woj. Slaskim! Nie ma sie co ludzic!! Inwestycje w sprawny transport komunikacji zbiorowej w aglomeracji to INWESTYCJA, a nie pieniadze wyrzucone w bloto, to KONIECZNOSC, a nie luksus. Pieniadze zaskapione na sprawna siec komunikacji w GOP-ie, w tym poskapione na SKM, trzeba bedzoe wydac na - póki co - niekonczace sie remonty ulic i rozbudowy skrzyzowan, coraz kolejne nowe sygnalizacje swietlne, ronda, wysepki na przejsciach dla pieszych, wydzielone pasy lewoskretów i prawoskretów, nowe ulice - laczniki, umozliwiajace bezposredni dojazd miedzy takimi a takimi dzielnicami. Kazdy nowy wezel autostradowy jest ogniskiem nowego korka. Widac to np. na przyukladzie wezla A4 w Wirku. Podobny problem lada dzien pojawi sie na ul. Strzelcó Bytomskich w Bytomiu (wezel z A1).
Kto nie wierzy, ze siec drogowa w GOP-ie staje sie momentami ,,rozdmuchana'' dzieki coraz to nowym skrzyyowaniom, rondom i swiatlom, niech sie przejedzie przez dowolne miasto w GOP-ie w nocy (chocby wracajac z jakiejs imprezy). Widac wtedy, jak jedzie sie przez puste miasta, pelne dwu- lub trzypasmowych ulic, pelne swiatel i przejsc dla pieszych. Ta galanteria infrastruktury drogowej yez kosztuje, i to niemalo.
I jeszcze pomyslmy, ze czesc tych prawoskretów i lewoskretów bylaby niepotrzebna, gdyby funkcjonowala sprawna komunikacja aglomeracyjna, z prawdzowymi wspólnymi biletami. Ile lat jeszcze mamy na tp czekac?? Uwazam, ze stanie w korkach w samochodach jest dobrym czasem na takie przemyslenia.
06/01/2012 16:37
Autor: Krzysztof Kuś
---.180.150.109.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Krzysztof Kuś, cytat: "kursujące w dni robocze od poniedziałku do wtorku."
To Ci się Kusiu pomyliło. :) Powinno być: "w dni robocze od poniedziałku do piątku". :)
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
-
Zderzenie czołowe SKM i KM w...
-
Premier Donald Tusk odwiedził...
-
Czyszczenie na Euro -...
-
Ulica Puszkina po remoncie...
-
Otwarcie linii tramwajowej do...
-
Wszystkie lokomotywy...
|
|