Komentarze:
04/01/2012 09:56
Autor: stach
---.tktelekom.pl
Ale jak to się nosi, tę śmierć?
04/01/2012 10:25
Autor: Kysó
---.174.100.210
wypadek o 8:53 a pociąg z godziny 6:12 odwołany w całej relacji?? Coś mi tu nie gra
04/01/2012 11:21
Autor: zyga3
---.xdsl.centertel.pl
I pomyśleć że jak jakiegos idiotę przejedzie pociag(za 3lata jak już będzie Pendo) i zamiast jechac z częstotliwościa 1h z czasem 2,5h do Gdańska będziemy jeździć przez pół dnia 5godzin bo trzeba będzie ścierwo sbierać. Czy nie można było ogrodzic tej trasy?
04/01/2012 11:37
Autor: IC G.
---.tktelekom.pl
od Warszawy do Grodziska jest ogrodzony ale madry lud dziury porobił i nadal sie zabija. Samobójca jak sie ma zabić to i z mostu skoczy na pociąg.
04/01/2012 12:02
Autor: Pit
---.internetdsl.tpnet.pl
@zyga3
Z tym >ścierwem< to chyba jednak trochę przesadziłeś.. No ale poza tym co racja to racja - ma być szybciej, krócej a z Pendolino pewnie będzie dłużej - więcej wariatów nie zdąży przejść/przebiec...
04/01/2012 12:51
Autor: Pako
---.zamek.net.pl
W większość takich przypadków pociąg jak i jego pasażerowie pozostają "zakładnikami" luźnego podejścia do czasu przez czasu prokuratora. Minimalnie dwie godziny na kontemplację okolic, nie wspominając już o pasażerach innych pociągów.
04/01/2012 12:52
Autor: Pako
---.zamek.net.pl
o jedne < czasu> za dużo. ;)
04/01/2012 12:58
Autor: były maszynista
---.internetdsl.tpnet.pl
Za komuny jak nie była to próba zabójstwa zgłaszało się dyżurnemu jechało dalej . Na najbliższej stacji węzłowej gdzie był planowany postój przychodziły soki z milicją dmuchało się w balon i jechało dalej.
04/01/2012 13:49
Autor: KM_MK
---.play-internet.pl
Kysó
\"wypadek o 8:53 a pociąg z godziny 6:12 odwołany w całej relacji?? Coś mi tu nie gra\"
o 8:53 była aktualizacja i ta aktualizacja została podana o 8:53 ponad 2 godziny po wypadku...więcej wiadomości (czytelnych) na stronie KM
04/01/2012 14:17
Autor: Maurycy_
---.97.198.165
co to jest do cholery?
kiedy wreszcie PKP rozwiąże problem z głupkami pętającymi się po torach
wlazł idiota w niedozwolonym miejscu pod pociąg - jaki problem? ściągnąć trupa z torów i niech sobie go prokuratura z policją bada
i jazda z pociągami, co za wstrzymywanie ruchu?
zwłaszcza że prokurator pieprzony "zawsze ma czas"
przecież to samo było niedawno w pod Białym Dunajcem
kto zapłaci za opóźnienia?
04/01/2012 14:27
Autor: Po co?
---.75.112.142
Coś jest nie tak z prawem. Po co zatrzymywać pociąg na wiele godzin? Rozumiem, że do czasu usunięcia osoby spod kół trzeba czekać, ale później? Jeśli nie zabójstwo, trzeba zabrać zwłoki/rannego jak najszybciej i wznowić ruch. Dmuchanie w balonik jest niepotrzebne. I tak maszynista nie jest winny bo niby co ma zrobić? Przeskoczyć człowieka czy co? Przefrunąć? Ale nawet z dmuchaniem, cała akcja powinna trwać max 15 minut. Maszynista wzywa pomoc, ta przyjeżdża w 10 minut. Policja/straż/pogotowie czyszczą tory. Maszynista dmucha w balonik. To kolejne 5 minut. No i jazda. A prokurator niech sobie sprawdza zdjęcia i robi sekcję, jak chce. Po co na niego czekać?
04/01/2012 17:15
Autor: emeryt
---.dzialdowo.vectranet.pl
Może ktoś kompetentny ruszy szare komórki Od WPC do Legionowa trzy tory i wszystkie zamknęli?
04/01/2012 17:45
Autor: kapol
---.239.0.12
http://rozklad.sitkol.pl/bin/traininfo.exe/pn/286425/265197/
35684/77633/51?date=04.01.2012&trainname=603&date=04.01.12&b
ackLink=ts&
Redakcjo! Budzimy się :) pociąg nr 603 wyjeżdża ze stacji Warszawa Wola o 9:12, nie 6:12.
04/01/2012 18:55
Autor: student23
---.54.82.148.rev.ndm.krawarkon.pl
@emeryt
Ale od Legionowa do Chotomowa jest czynny jeden z trzech dla pociągów podmiejskich
04/01/2012 19:11
Autor: zorientowany
---.icpnet.pl
@Maurycy
Przyjedź na komisję powypadkową. Zacznij się rzucać na lewo i rawo prorokowi to Cię mądralo od razu do "suki" policyjnej odstawią " za utrudnianie " czynności dochodzeniowo-śledczych.
04/01/2012 19:16
Autor: emeryt
---.dzialdowo.vectranet.pl
Student w artykule pisze że miedzy Warszawą Pragą a Legionowem
04/01/2012 19:24
Autor: emeryt
---.dzialdowo.vectranet.pl
Do zorientowanego miałem niestety kilka i masz rację .Zauważyłem jedno ze prokuratorzy są najmniej zorientowani najlepiej rozmawia się z glinami z dochodzeniówki Raz mimo sprawdzania na alkomacie prokurator chciał mojej krwi zaśmiałem się że w Rumunii był taki wielbiciel jej i dostał piany ale gliniarz go ostudził .Z kąt wezmę maszynistę panie ludzie nas za....i będzie afera.Ale się odegrał trzy razy jechałem do tego wydmuchowa na przesłuchanie.
04/01/2012 20:04
Autor: Maurycy_
---.97.198.165
@zorientowany
wiem, wiem ale tyle lat PKP nie potrafi sobie poradzić z tym guanem zwany w skrócie "prokuraturą",
taki, za przeproszeniem, gnojek który ma kupę czasu na swoje czynności, ma w nosie to że pociągi stoją, pasażerowie klną, ale chciałbym aby tak jak np. w Białym Dunajcu pociąg stoi w polu ponad 2 godziny, tłum złych podróżnych takiemu czemuś wyklepał michę - ale to s-f ...
czy na prawdę PKP jest aż tak głupie i tak słabe w materii????
04/01/2012 20:35
Autor: zorientowany
---.icpnet.pl
@Maurycy
Raczej takie słabe w tej materii. Najlepiej gdy Jaśnie Państwo Prokuratorstwo wogóle nie pojawia się na wypadku - ale to rzadkość.
04/01/2012 21:50
Autor: Maurycy_
---.97.198.165
@zorientowany
może ja głupio rozumuje
ale cały czas zadawałem pytanie
czy jeżeli w miejscu niedozwolonym kretyn włazi na tory bezpośrednio przed nadjeżdżającym pociągiem, maszynista wdraża nagłe hamowanie bo nic nie jest w stanie więcej zrobić, facet jest martwy - bo przeważnie pogotowie zjawia się natychmiast i stwierdza zgon, to trzeba szarpać maszynistę, drużynę konduktorską i trzymać pociąg ???
nie można tego załatwić jednym, rozumnym przepisem, który zezwala na dalszą jazdę o ile maszynista wyrazi na to gotowość?
04/01/2012 23:04
Autor: zorientowany
---.icpnet.pl
@Maurycy
Ale trzeba przeprowadzić czynności dochodzeniowe i "zabezieczyć" ślady czyli dokonać oględzin miejsc zdarzenia , fotografując wszystko co z denata/denatki pozostało na torach , obok nich i na taborze. To robi Policja. Badanie trzeźwości drużyny ( mechanik/mechanicy , kierownik pociągu ) i na koniec pozbierać ( sorry za wulgaryzm ) rozwleczone flaki denata - nierzadko na przestrzeni 500 -1000 m. I to wszystko przy udziale proroka , lekarza-patologa i ekipy policyjnej ( technik , prowadzący ). Problem polega na czymś innym. Pierwsze na miejscu zdarzenia ( z reguły ) jest pogotowie ratunkowe lub straż pożarna. Następnie Policja ( ale nie koniecznie właściwej służby - ostatnio zdarzyło się mi drogówka ). Potem na ogól członkowie komisji kolejowej. I na końcu SZ.P. prokurator. Dobrze jeśli zjawi się w ciągu 2 godzin ( a najlepiej gdyby wogóle nie przyjeżdzał - bo ekipa policyjna z nim czy bez niego tak zrobi swoje ). Zdarzyło mnie się już czekać na proroka w sobotnią noc i 4 godziny. Gy Policja wie , że prorok nie przyjedzie wszystko jest przeprowadzane sprawnie. Jednak gdy zapowie , że się pojawi - wtedy wszystko stoi i czekają na "Boga".
Oczywiście nie można uogólniać. Zdarzyło się również , że prokurastor przyjechała w ciągu 40 minut i jedną z pierwszych decyzji było polecenie ( po obfotografowaniu składu ) jego odczepienie od loka , przestawienie na drugi tor z nową lokomotywą i odjażd z opóźnieniem tylko +70 minut.
A co do przepisu - to trzeba pytać w MSWiA i MS.
05/01/2012 09:07
Autor: mironek
---.160.223.175
Ciekawe dlaczego nikt nie pisał o kilkugodzinnych późnieniach z wczorajszej nocy spowodowanych przewróceniem się nowego słupa na druty trakcyjne?
05/01/2012 10:31
Autor: tramwajarz
---.inet-siec.pl
@mironek bo nie było krwi, nikt nie dostał do łapy (przecież prasa za darmo nie dostaje tych informacji) no ale gdyby ów słup przygniótł przypadkowego przechodnia to o tym wiedzielibyśmy równie szybko jak o informacji powyżej.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.