Polimex-Mostostal nie boi się dziury inwestycyjnej
W branży drogowej możliwe jest nadejście zastoju w inwestycjach po 2012 roku. Spodziewana dziura inwestycyjna jest związana z zakończeniem realizacji projektów w ramach obecnej perspektywy unijnej. Mniejszej ilości realizowanych projektów nie obawia się jednak Polimex-Mostostal, którego prezes, Konrad Jaskóła, jest przekonany, ze to zjawisko nie wpłynie negatywnie na spółkę.
– W 2012 roku wydatki na rozbudowę infrastruktury drogowej w Polsce będą utrzymane na wysokim poziome około 26 mld zł – twierdzi prezes Jaskóła. Jak dowiedział się Rynek Infrastruktury, liczne firmy budowlane, a wśród nich Polimex-Mostostal, mają w portfelach zamówień podpisanych wiele kontraktów drogowych, co zagwarantuje im uzyskanie w bieżącym roku znaczących przychodów z działalności w tym obszarze.
Wobec braku rozpoczęcia realizacji projektów z przyszłej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej, środki na budownictwo drogowe będą ograniczone od 2013 roku. Może to negatywnie wpłynąć na firmy, których działalność opiera się wyłącznie na realizacji inwestycji drogowych.
Polimex-Mostostal stara się przygotować na podobną sytuację, dlatego ważne jest zróżnicowanie działalności. Spółka stosuje strategię dywersyfikacji usług i produkcji oraz dywersyfikację geograficzną. – Jesteśmy aktywni w energetyce, chemii, petrochemii, ochronie środowiska, budownictwie drogowym, kolejowym i kubaturowym – wylicza Jaskóła. Ponadto, spółka zajmuje się produkcją wyrobów i konstrukcji stalowych, krat podestowych oraz świadczeniem usług nowoczesnych zabezpieczeń antykorozyjnych metodą cynkowania ogniowego.
Spółka stara się także działać aktywnie poza granicami naszego państwa. – W ten sposób w okresie trwającego spowolnienia gospodarczego uniezależniamy się w znacznym stopniu od czasowej dekoniunktury w danym sektorze lub na danym rynku – tłumaczy prezes Polimeksu-Mostostal.