Komentarze:
02/01/2012 13:36
Autor: jatal.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Naciąganiem faktów stosownie do potrzeb propagandowych daleko się nie zajedzie.
Każdy myślący, a szczególnie przeciwnik priorytetu dla KM od razu zauważy że zamiast "kłamliwej sugestii że każdy tramwaj każdej linii TRACI", powinno być "prawdziwe - niektóre tramwaje CZASEM MOGĄ stracić" aż 71 sekund. Takie naciąganie "faktów" jest strzałem we własną stopę, bo niestety ale każdy myślący zwolennik priorytetu KM będzie musiał przyznać że przeciwnicy mają rację (że ktoś nie gra fair). Jednym słowem - cała "akcja" do dupy.
02/01/2012 16:47
Autor: Szemot
---.adsl.inetia.pl
@jatal
A czemu ta sugestia ma byc kłamliwa?
co wiecej, miasto jest dla ludzi a nie dla jednostki. Więc jeśli w Warszawie 70% mieszkańców porusza się komunikacją miejską to raczej sa oni w większości i mogą dyktowac warunki. Jesli 100 osob ma czekac po to żeby jedn mogła przejechac to jest to cos nie tak. Co innego jakby z komunikacji miejskiej korzystalo 10% ludzi to byłaby to inna bajka. Dlatego zielona fala, Busspasy, uprzywilejowanie KM w ruchu ulicznym, budowy parkingów a w koncu za 10-15 lat zamknięcie centrum dla ruchu indywidualnego to coś co wydaje mi się oczywistym. i nie jest to jakas fanaberia bo w cywilizowanych miastach europy tak własnie sie dzieje i nikt tego nie traktuje jako naruszenie wolności, demokracji, atak na poruszających sie samochodami tylko raczej jest to traktowane jaka pewna normę i ludzie na to nie narzekają. Czesto dzięi temu sami się przesiadaja w KM czy na rowery i dobrze im z tym. To, ze Warszawa to 2mln egoistów patrzacych jedynie na czubek własnego nosa i na własne potrzeby to juz inna sprawa
02/01/2012 17:48
Autor: jatal.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ Szemot:
Dlaczego? Przecież napisałem. Nawet podkreśliłem dlaczego.
To jeszcze raz. Bo nie uwzględnia statystyki, tylko używa skrajnego przypadku. Czyż w oczach myślących ludzi nie są to więc argumenty innych egoistów widzących czubek własnej sprawy?
Mało tego dopuszczono się także matactwa w montażu, bo niby dlaczego następuje przyspieszenie ruszenia "dobrego" tramwaju, skoro "zły" jeszcze ich nie zamknął, a po ich zamknięciu nie ruszył jeszcze kilka sekund? Miał przecież jeszcze "zielone" więc... albo sytuacja na pokładzie nie pozwalała albo warunki techniczne rozruchu. Dlaczego nie uwzględniono tego w starcie "dobrego" tramwaju?
(Jest jeszcze aspekt "przelotu" w ruchu poprzecznym autobusu (też przecież KM) ale tu się nie czepiam, bo jasno postawiono sprawę żę nie chodzi o priorytet dla całej KM, ale tylko dla tramwajów.)
03/01/2012 14:51
Autor: Rafał
---.adsl.inetia.pl
@jatal.:
To czy podawane wielkości strat są naciągane czy nie, to zależy od konkretnego przypadku. Akurat tutaj sygnalizacje w ciągu Młynarskiej chyba nie są skoordynowane, więc dopływ tramwajów jest losowy. Ale spora część to przypadki z ciągów skoordynowanych wyłącznie pod samochody, gdzie każdy tramwaj ponosi duże straty, bo akurat koordynacja jest taka, że zawsze dojeżdża idealnie na początek "czerwonego". Tak jest np. z przejsciem dla pieszych na Andersa między Anielewicza a Stawkami/Muranowską czy na północnym wlocie Kercelaka i jeszcze wielu innych skrzyżowaniach.
03/01/2012 15:04
Autor: Rafał
---.adsl.inetia.pl
Kontynuując, jeszcze z takich przykładów, to na pewno Radiowa/Szadkowskiego w stronę Powstańców Sł., Powstańców Śl./Radiowa, południowa strona pl. Konstytucji w stronę pl. Zbawiciela, Wolska/Elekcyjna w stronę al. Prymasa Tysiąclecia - dużo tego jest...
04/01/2012 13:46
Autor: muzyk
---.scansafe.net
jak to ma przekonać ludzi, skoro filmik jest niewiarygodny?
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.