Komentarze:
29/12/2011 22:18
Autor: nemo
---.icpnet.pl
brak wyobraźni
29/12/2011 22:29
Autor: By1
---.pr1-nat.espol.com.pl
I teraz pewnie na tym przejeździe PLK-a zarządzi 20 km/h .....
29/12/2011 22:32
Autor: E6ACT
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Mój film z miejsca wypadku:
http://youtu.be/XOZLJEIOw7E
29/12/2011 23:02
Autor: Kolejarz z USA.
---.105.180.252
Bardzo źle to wygląda, ale w Polsce da się poskładać i wyklepać!.
29/12/2011 23:06
Autor: zorientowany
---.icpnet.pl
@By1
Idiota z Ciebie. Bo kretyn objechał półrogatki to ma być od razu ograniczenie prędkości ?
Jak nie wiesz jakie są zasady wprowadzania ograniczeń na przejazdach to nie miaucz.
29/12/2011 23:26
Autor: Maurycy_
---.97.198.165
kolejny szofer-idiota wyeliminował się z życia
oby więcej takich
30/12/2011 01:27
Autor: By1
---.pr1-nat.espol.com.pl
@ zorientowany
Może tak kulturalniej trochę, co? Trzeba od razu kogoś od "idiotów" wyzywać panie autorytecie wszechwiedzący? To po pierwsze ....
Po drugie - a w Mostach to jaki niby czynnik szczególny zadecydował o wprowadzeniu "20" po wypadku z Tirem? Tam również kierowca wjechał na przejazd ignorując czynne i sprawne urządzenia SSP.
Po trzecie - czy jest na świecie jakiś inny kraj, gdzie zarządca infrastruktury stawia "20" na przejazdach tak gęsto jak u nas? Czy ktoś zadał sobie trudu, by policzyć, ile w skali całej sieci rocznie idzie paliwa w komin i prądu w opory, z powodu tych "20"? I to wszystko tylko dlatego, że nie można wyegzekfować od kierowców stosowania się do podstawowych przepisów KRD. Dlaczego przewożnicy kolejowi mają za to płacić marnowaną energią i paliwem?
W ostateczności można zrozumieć ograniczenie na przejeździe, gdzie naprawdę nie ma widoczności, ale te wprowadzone z powodu przekroczenia iloczynu ruchu? Jak jest znak stop, to każdy ma się zatrzymać i rozejrzeć, i co za różnica, czy jest to 10 czy 100000 pojazdów na dobę?
Widzieliście kiedyś, co się dzieje, jak kierowcy stojący przed przejazdem widzą, że pociąg zaczyna zwalniać a przed przejazdem hamuje (z ich punktu widzenia) jakby chciał się zatrzymać? Bo ja co chwile mam w takiej sytuacji samochody przeskakujące tuż przed zderzakami ....
30/12/2011 07:12
Autor: Kysó
---.174.100.210
\"Kierowca samochodu osobowego najprawdopodobniej zignorował sygnalizację i wiechał na przejazd wprost pod skład towarowy\" - tak tak, na pewno WIECHAŁ
30/12/2011 07:54
Autor: E6ACT
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ Kolejarz z USA
Nie wyklepią.
@Maurycy_
On jeździł tak codziennie, wiele razy widziałem jak omijał zapory i nie tylko on bo takich jest tam więcej. Na tym przejeździe to codzienność.
Do tej pory im sie udawło ale kiedyś musiała nadejść ta chwila że się ktoś nadzieje na bufor lokomotywy.
30/12/2011 11:09
Autor: Major_Tom
---.tktelekom.pl
Maszyniści to mają w takim przypadku psychicznie przerąbane :(
30/12/2011 11:37
Autor: dyżurny plk
---.tktelekom.pl
Coś pozytywnego dla odmiany-dobrze,że M62 jest nieuszkodzony.
30/12/2011 13:01
Autor: DD
---.x66.x21.x84.jaskom.pl
@By1 Sto procent racji! Nawet tam gdzie jeszcze stan toru pozwala na w miarę szybką jazdę- znajdzie się przejazd na który jest 20km/h często przed wzniesieniem. Hamowanie a potem pełna moc i tak w kółko.
30/12/2011 13:24
Autor: zorientowany
---.icpnet.pl
@By1 @ DD
Nie widzę problemu. Przecież mamy super-ministra Nowaka. Napiszcie ( najlepiej na Twiterze ) , że należy jednym pociągnięciem pióra zmienić iloczyn z 50 tys. na 500 tys. Przecież jedno zero w tę czy tamtą stronę dla ministra nie powinno robić różnicy. Bo jakoś nikt się nie kwapi do poprawy rozp. z 1994 roku.
Nie wiem czy jest inny kraj - ale polecam pojechać siecią DB. Tam pociąg ( w przypadku uszkodzenia ssp ) musi się obowiązkowo zatrzymać przed przejazdem ( nawet towar o masie 2 tys. t ) podać sygnał ( ichni ) "baczność" i dopiero ruszyć.
Poza tym tylko w tym kraju każdy "małorolny"/wielebny/wójt chce mieć przejazd na swoje pole/parafię/do domu.
30/12/2011 21:23
Autor: nowy
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
widac że ruska maszyna twarda :) nawet ryski nie ma , nie to co ten włoski wyrób samochodopodobny. A tak na poważnie to ignorowanie sygnalizacji na przejeździe tak się własnie kończy - trupem po stronie kierowcy samochodu.
30/12/2011 22:29
Autor: DD
---.x66.x21.x84.jaskom.pl
Jeden gość z PLKi znający te sprawy tłumaczył mi kiedyś jak drogowcy gorliwie starają się wprowadzać 20-ki. Natężenie ruchu mierzą w szczycie, najlepiej przy zamkniętej z jakiegoś powodu drodze w poblizu kolejnego przejazdu i wtedy jest ruch na odpowiednim poziomie. Swoją drogą zastanawiam się dlaczego pociągi muszą zwalniać w nocy kiedy ruch zamiera?
31/12/2011 13:06
Autor: zorientowany
---.icpnet.pl
@DD
A jak ja dostaję taką analizę to "wywalam ją do kosza" . W rozporządzeniu jest dokładnie kiedy i jak należy dokonywać pomiarów natężenia ruchu drogowego. Bo z kolejowym nie ma problemu. Od tego są dzienniki ruchu.
Gdyby wszyscy , którzy maja na to wpływ tak postępowali a nie " trząśli porami przed UTK " to podejrzewam , iż połowa 20 znikła by natychmiast.
02/01/2012 09:51
Autor: Don F.
---.gazeta.pl
@DD: a swoja drogą i tak ostatnio mimo takiej 15 na przejeździe w Starej Wsi na trasie Otwock-Pilawa dwaj młodziankowie w beemce pod pociąg wjechali - fachowcy - wjechać pod niemal stojący pociąg... nic się na szczęście nikomu nie stało, ale pociągi do Dęblina były i po 2 h opóźnione...
zgadzam się jednak z tym, ze te ograniczenia np w nocy to głupota, a poza tym, każdy kto ginie w samochodzie pod pociągiem na przejeździe moim zdaniem ma to na własne życzenie, może z wyjątkiem np wyjątkowo śliskiej jezdni, czy awarii auta na środku przejazdu...
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.