Komentarze:
27/12/2011 15:30
Autor: asdfgh
---.214.0.24
Wiadomo czy Koleje Mazowieckie planują dać jakieś nowe pociągi na linię do Skierniewic?
27/12/2011 15:35
Autor: Zbycho z Wrocławia
---.wroclaw.vectranet.pl
Akurat SA135 jest ultranowoczesny i - zwłaszcza - cichy. :D Te cudeńka (oraz dwuczłonowy brat SA134) produkcji Pesy i ZNTK Mińsk Maz. jeżdżą m.in. z Wrocławia do Trzebnicy od 2009 roku. Na początku eksploatacji faktycznie są ciche, ale później to już jest masakra - hałas generowany przez szynobus podczas hamowania słyszalny jest z wielu kilometrów. :D
27/12/2011 15:41
Autor: filipesso
---.201.167.254
pytanie tylko: ile w tym winy producenta a ile lokalnego serwisu przewoźnika?
27/12/2011 17:35
Autor: pasaże km bankrut
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ciekawe kiedy kupią resztę (czyt. większość...) z zaplanowanych spaliniarzy i ile podwyżek biletów przy okazji zaserwują w myśl zasady "twoja kolej na udaną podróż mazowieckim orient expresem", tudzież "kolej na oszczędniejszą przesiadkę do taksówki". Stan poniemieckich dziadów na linii tłuszcz-czeremcha sprawia, że ich rozkład jazdy jest czysto wirtualny.
27/12/2011 17:43
Autor: skml
---.73.49.86
Ale z drugiej strony te poniemieckie dziady wygodą biją resztę taboru KM (Elfem nie jechałem).
27/12/2011 17:55
Autor: pasażer km/bankrut
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
po tysiącach kilometrów kiblami we wszelkiej konfiguracji siedzieniowej, stadelerami, bombardierami i owymi fałtetkami nie podzielam twojego optymizmu.
27/12/2011 18:46
Autor: Synth
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jest hałas bo oszczędzają na klockach hamulcowych. Oryginalne są dopasowane i gładkie i za to nie piszczą a potem się wstawia bublowate zamienniki i hałasują. Wszędzie oszczędności. Pojazdy nie są nowoczesne, ale dość proste w obsłudze. O komforcie też można dużo mówić. W miarę solidny pojazd to SA136. Tam już zastosowano materiały lepszej jakości i to powinien być typ podstawowy jak na 21 wiek.
Co do pojazdów Mińsk to bez komentarza. Totalny klamot, który nie powinien po torach jeździć...
27/12/2011 19:19
Autor: Jan
---.warszawa.mm.pl
Żeby poczytać książkę (prawdziwą nie elektroniczną) trzeba stanąć w przejściu. Po zapadnięciu zmroku na siedzeniach a szczególnie tych przy oknach panować będzie półmrok. Czy to nie jest oczywiste, że oświetlenie wagomu powinno być prowadzone w dwóch rzędach?
27/12/2011 19:24
Autor: Iwona.
---.aster.pl
A ja sie tylko zapytam, dlaczego tylko po jednej parze drzwi na stronę...
W takiej konfiguracji nadwozia to sobie mogą jeżdzić bałaje po Roztoczu, a nie po województwie mazowieckim, gdzie wymiana pasażerów jest jakby nie patrzeć dużo większa...
27/12/2011 19:31
Autor: pomorzak
---.dynamic.chello.pl
@Iwona: bo pojazdy będą kursowały na mniej obciążonych trasach, wiec wymiana podróżnych nie będzie tam tak duża.
28/12/2011 10:40
Autor: chriswaw
---.adsl.inetia.pl
Pierwszą rzeczą powinno być zamontowanie we wszystkich nowych pociągach monitoringu TV.
Bez tego wandale zdemolują je błyskawicznie.
28/12/2011 11:41
Autor: troj
---.sgh.waw.pl
fajnie jak drzwi zdefektują i ludzie beda musieli wychodzic z drugiej strony na tory
28/12/2011 18:37
Autor: Iwona
---.aster.pl
@ Pomorzak: A widziałeś Ty wymianę pasażerską w Płocku rano, w Kutnie, czy na Gdańskiej w bezpośrednim pociągu z Sierpca?
Jedna para drzwi na stronę to zdecydowanie za mało. Choćby ze względu na to, że co będzie, jak się zepsują (a psują się zbyt często) - maszynista wysadzi ludzi na tory?
A co z wsiadaniem osób z rowerami, czy z wózkiem dziecinnym? Jedna taka osoba wydłuża wymianę pasażerów o minimum 30 sekund... Przy dwóch parach drzwi to nie stanowi problemu, przy jednej się tworzy wąskie gardło. A jak latem się trafi wycieczka z rowerami?
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.