Komentarze:
23/12/2011 10:52
Autor:
---.tktelekom.pl
Czarek be , Sławek cacy, czyli kogo lubi RBF.
23/12/2011 11:01
Autor: gargamel
---.internetdsl.tpnet.pl
Zwiąchole to zaraza ,którą powinno się zamknąć w rezerwatach i otoczyć szczelnie wojskiem, żeby się nie rozprzestrzeniali.
23/12/2011 11:33
Autor: Xyzz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Wszytko pięknie, wszytko cacy ale dlaczego do systemu nie włączono PR-ów? Teraz trzeba będzie sprawdzać osobno info od IC i info od PR (każdy robi swój system informacji). Rozumiem że Nowak i tak nie korzysta z kolei więc koło doopy mu to lata czy będą razem czy nie. Co do miejscówki zadowolony ministrze to wyobraź Pan sobie że te 5 zł dla podróżujących na krótkich odcinkach bo nie każdy jeździ PrzemyśL-Szczecin to wzrost ceny biletu np. ponad 30% (dla osób jadących np. 50 km pociągiem TLK). Gdy wszystkie TLK-i będą od marca miały obowiązkową miejscówkę to przejazd np. do miejscowości oddalonej 40 km będzie droższy o 50%!
23/12/2011 11:55
Autor: g52
---.internetdsl.tpnet.pl
PR to nowotwór złośliwy zarządzany przez marszałków,którzy się nim bawią jak kolejką dzieci.
23/12/2011 12:16
Autor: Kflik
---.8.104.65
tak, to jest pewność miejsca, chyba, że nasze miejsce zajmuje starsza osoba, matka z dzieckiem itp.
i zawsze 5 zł więcej, zabija przejazdy na krótszych relacjach.
23/12/2011 12:32
Autor: BarteS
---.sti.net.pl
No to jak się obowiązkowa rezerwacja miejsc w TLK ministrowi podoba to juz przewalone. Pozostanie na pewno na dłużej. No i niech zostanie ale pod jednym warunkiem. Połączenia objęte rezerwacją całkowitą wypadają z puli połączeń dotowanych. Bo w sposób oczywisty nie spełniają warunków ogólnodostepności. I niech PIC nie kombinuje, że niby ta miejscówka jest ale jej niema i po wyprzedaniu miejscówek na dany kurs sprzeda i tak bilet informując kupującego, że będzie stał na korytażu. To jest albo zwyczajne oszustwo (bo mijescówki są ale ich niema tylko nikomu o tym nie mówimy póki się nie skończą) albo niespełnienie warunków jakimi charakteryzują się połączenia dotowane jeżeli pozostajemy fair i nie sprzedajemy więcej biletów niż meijscówek.
Zatem krótka piłka:
1. Miejscówki obowiązkowo ale te, de facto i tak mogące się utrzymać bez dotacji pociągi wypadają z puli dotowanej.
2. Miejscówki FAKULTATYWNIE czyli jak podróżny chce koniecznie siedzieć i to nawet w szczycie, to niech dopłaci. Jak ktoś uważa, że sobie poradzi bez miejscówki to niech nie dopłaca bez sensu.
23/12/2011 12:40
Autor: simmik
---.gorzow.mm.pl
Przewozy Regionalne mają własny system śledzenia pociągów, dostępny przez swoją stronę, oraz pod adresami: http://tablice.przewozyregionalne.pl/ i: http://kursowania.przewozyregionalne.pl/ – funkcjonuje on od ponad roku(?), zawiera więcej informacji od IC-owego i ma o wiele ładniejszy interfejs. A tu wszyscy podniecają się InterCity...
Dlaczego IC nie zdecydowało się przystąpić do tego systemu, a wkładać pieniądze w zupełnie nowy (wcale nie lepszy) projekt? – nie mam pojęcia.
23/12/2011 14:09
Autor: jola
---.60.134.106
No dobra, pora wyjaśnić o co w tym wszystkim chodzi.
Strona IC to nic innego, jak wyświetlenie danych z PLK - dorobiono tylko wyszukiwarkę. PLK od wielu lat posiada system SEPE, z którego pochodzą te dane. Kilka miesięcy udostępniono interface, z którego dane są zaciągane. Nic wielkiego - informatycznie, ale istotne, że coś się ruszyło.
Jeśli chodzi o system PR-ów, jest to rozwiązanie podobne (choć bardziej zaawansowane i dopracowane). Działa na danych z PLK, ale czasy opóźnień i lokalizację podaje z urządzeń GPS.
Cały problem tkwi w tym, że oba systemy nie podają informacji prawdziwych, jeśli chodzi o godziny odjazdu pociągów opóźnionych. To tylko estymacja. W przypadku PR - dokładniejsza ze względu na GPS. Dobrze by było, aby IC dodało komentarz o tym fakcie, gdyż za raz będzie musiało płacić kary pasażerom wprowadzonym w błąd.
Biorąc pod uwagę fakt, że interface już jest, a za chwilę, zgodnie z ustawą o publicznym transporcie zbiorowym, interface powinien stać się publicznym - może być tylko lepiej.
Uważam, że w sprawie jest za dużo PiaRu, ale przecież trzeba móc się czym chwalić.
23/12/2011 14:57
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
"Dzięki nowym procedurom widać obłożenie w pociągach IC. Mimo maksymalnego zwiększenia składów cześć już jest prawie pełna - poinformował minister."
I to jest albo cud, albo karmienie się fikcją. Ponieważ żaden z pociągów nie ma prognozowanej frekwencji powyżej 100%...
23/12/2011 15:10
Autor: BarteS
---.sti.net.pl
"I to jest albo cud, albo karmienie się fikcją. Ponieważ żaden z pociągów nie ma prognozowanej frekwencji powyżej 100%"
A wprowadził ktos do systemu taką opcję? Może górna granica to >=100% i stąd całe halo?
23/12/2011 15:34
Autor: kurtyna
---.dynamic.gprs.plus.pl
łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje minister Nowak, niech żyje nam!!!
I jeszcze jeden i jeszcze raz...
To ja, Jarząbek
23/12/2011 15:47
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
@BarteS: A po co? Na dzień dobry powiedziałem, że system ma na celu kształtowanie popytu. Czekałem na pierwszą dodatkową (nie uwzględnioną w rocznym rozkładzie) TLKę i chyba się nie doczekałem ;>
23/12/2011 16:03
Autor: Kolejoman
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Wprowadzenie obowiązkowej miejscówki we wszystkich TLK jest idiotycznym pomysłem. Pociągami tymi podróżują także osoby jeżdżące w krótkich relacjach i zmuszanie ich do zakupu miejscówki jest nieporozumieniem. Jako przykład podam studenta jadącego późnym wieczorem (gdy nie ma już pociągu regionalnego) z Gliwic do Kędzierzyna. Po "obdarowaniu" go obowiązkową miejscówką cena biletu wzrasta z 4,65 na 9,65 czyli ponad DWUKROTNIE ! Takich osób i relacji jest cała masa. Kolejną kwestią są przesiadki. Nie każdy jedzie bezpośrednim pociągiem, niektórzy muszą się przesiadać. W przypadku jazdy 2 lub 3 pociągami TLK cena przejazdu wzrasta o 10-15 zł ! Poza tym miejscówki tak naprawdę potrzebne są tylko w szczytach przewozowych (wyjazdy i powroty z weekendów, świąt itp.), w pozostałych okresach nie ma problemów ze znalezieniem miejsc. Ostatnią już kwestią jest fakt, że jeśli wprowadzenie obowiązkowych miejscówek faktycznie jest podyktowane troską o komfort pasażerów to powinny być one bezpłatne. Inaczej nie jest to nic innego jak zakamuflowana podwyżka cen biletów. Może i rozwiązuje problem przepełnionych pociągów, ale tworzy masę innych. W Austrii, Niemczech czy Szwajcarii (gdzie ludzie są bogatsi niż w Polsce) nikt nie uszczęśliwia nikogo na siłę obowiązkową rezerwacją. Rezerwacja jest fakultatywna a rozwiązaniem są karteczki przy przedziałach informujące które miejsce w jakiej relacji jest zarezerwowane. I raczej w tym kierunku powinniśmy pójść. Inaczej będziemy mieć do czynienia z kolejnym odpływem pasażerów z TLK. Ja sam już teraz unikam tych 8 pociągów, w których wprowadzono miejscówki.
23/12/2011 18:11
Autor: tubylec
---.r.kbt.pl
Kolejoman unika, a ja w nie celuje. Chociaz zgadzam sie, ze powiny byc za darmo, albo gora 1-2zl.
23/12/2011 19:01
Autor: BarteS
---.sti.net.pl
@OJ: To pytanie jak najbardziej retoryczne było :). Gorzej, że się pan minister aż tak podjarał całkowitą rezerwacją i prognozowaniem na jej podstawie zapełnień... No ale rozumiem go. Mi się zabawka z postaci infopasażera podpiętego pod SEPE bardzo spodobała, to dla czego jemu prognozowanie napełnień miałboby się nie spodobać? Można sobie zajrzeć, zobaczyć czy pociąg jeszcze na żółto z x% wykupionych miejscówek, czy może już na czerwono z Y%. Potem porównać to z dniem poprzednim, może nawet jakiś trend wyznaczyć...
Analogicznie w infopasażerze gawiedź mikolska w tym ja może sobie popatrzeć ile i na jakich odcinkach ciapongi nabierają lub gubią opóźnień a potem skonfrontowac to z luzami w SRJ itp. itd. :)
23/12/2011 19:04
Autor: e-podroznik
---.play-internet.pl
Możnaby domniemywać, że podwyższona cena biletów będzie oznaczała po prostu większą ilość wagonów... no ale to PKP, więc chyba jednak nie :) Poza tym miejscówki są ucywilizowaniem podróży, o co ten krzyk? Lepiej krzyczcie, żeby obniżyć ich ceny dla krótkich przejazdów (bo ja wiem - złotówki), a także dla biletów okresowych.
Generalnie - jak można nie chcieć mieć zapewnionego miejsca w wagonie - to jakieś alogiczne dla mnie.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.