Komentarze:
17/12/2011 10:52
---.xdsl.centertel.pl
fastcracker
tak trzymać pośle Godson
17/12/2011 12:15
Autor: bozia
---.range81-157.btcentralplus.com
Oby tak dalej Panie Godson. Sytuacja przy budowie dworca ŁF, i NCŁ musi być czysta i klarowna.
17/12/2011 13:27
Autor: realista kolejowy
---.dynamic.chello.pl
20 lat starczy na jego budowę?
17/12/2011 14:09
Autor: Maurycy_
---.97.198.165
Pośle Godson - alleluja i do przodu ...
17/12/2011 16:34
---.pk.edu.pl
Stanisław Sobczyk.
Może Godson na premiera albo prezydenta?
Ciekawe czy konstytucja pozwala... Polska miała by swojego Obamę :D
17/12/2011 16:56
---.dynamic.chello.pl
Krzysztof Waszkiewicz
"Taka opinia zbulwersowała mnie oraz wielu innych mieszkańców Łodzi."
LOL - Łódzka Racja Stanu :)
18/12/2011 00:26
Autor: Adam Zz
---.wapgw.era.pl
Wazne by walic kase rzedu 33mln zlotych na Krakow-Rzeszow, a w tym marne v-160, brak torow aglo i wlaczenia Niepolomic do kolejki aglo, brak pewnie wyjscia na Piekielko itd. Calosc prosta, bez zmian przebiegu oprocz 5km pod Rzeszowem.
Rozboj w bialy dzien.
18/12/2011 01:31
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
Adamie Zz
Napisz po ludzku - jedyne 139 km za prawie 5 mld zł - dokładnie 4,7 mld zł z efektem marnego 160 km/h. Po prostu super - to nawet zaczyna przebijać wiaduktowaną E 65 Północ, choć może jeszcze nie, bo koszt całości tam będzie podobna za km.
Jeszcze lepszy jest szacunek dla E 30 Opole- KK - Gliwice Łabędy - 3,6 mld zł za niecałe 80 km torów i stacji. Ze złota chyba będzie podtorze, a obiekty z platyny, a srk /LCS z diamentów? W ten sposób można wydać CAŁY szmal na kilka odcinków - zadanie wykonane, medale i nagrody przyznane. Oczywiście będę oszczędności na przetargach, a reszta szmalu pójdzie na drogi, prawda? I może właśnie o to chodzi.
Trzeba tej HUCPIE powiedzieć - DOŚĆ!!!
A po co wydaje się 4,7 mld zł za 140 km torów? A po to, a by KIBLE się kopały się z ICKAMI, jak jakieś poświrowane, co niedługo opiszę na blogu. To się dzieje REALNIE na E 30 (pod nosem), to nie są moje "zwidy". Nie pamiętam takiej paranoi, jak żyję.
Ruch mieszany na linii "szybkiej", to sobie można prowadzić - i PROWADZI się - kiedy regio jadą MINIMUM 160, szybkie 200/250 km/h, a rzadkie towarowe od 100 do 140 (przykładłem jest linia Berlin - Hanower), a nie jak ciężkie towarowe wloką się ze spalinkami 50-60 km/h, a kible wyciągają w porywach 90-100 km/h w dodatku z marnym przyspieszeniem (dodatkowe blokowanie linii).
18/12/2011 08:37
Autor: Andrzej Smiech
---.gliwice.vectranet.pl
@ RW
Początkowo również byłem zdania, że w tej chwili na KDP nas po prostu nie stać, ale faktycznie pewne szacunki mówią same za siebie. Przy czym osobiście uważam, że budową KDP w Polsce powinna się zająć spółka celowa w której pracownicy PLK mieliby absolutny ZAKZAZ pracy!
Skoro ta "firma" nie jest w stanie prowadzić bieżącego utrzymania (co jest jej statutowym obowiązkiem!!!) chociażby kilku linii kolejowych w kraju na normalnym poziomie i zleca to podmiotom zewnętrznym to jak można jej powierzyć budowę nowej linii kolejowej która będzie jednak nieco inna od tych obecnie eksploatowanych.
Zaraz pojawią się głosy, skąd wziąć ludzi z doświadczeniem do tejże spółki? Odpowiedź jest prosta z politechnik. Idę o zakład, że absolwent kierunku budownictwa o specjalności drogi kolejowe ma z pewnością zapewne wiedzę i lepsze przygotowania niż jeden naczelnik czy dyrektorów z IZ bądź pożal się Boże IR-ach. A doświadczenie obecnych pracowników PLK w niszczeniu kolei, wprowadzaniu kolejnych ograniczeń prędkości i kręceniu lodów z firmami powstałymi na bazie PLK (np. Dolkom) nie jest nikomu w nowej spółce potrzebne.
A co do odcinka Gliwice Łabędy-Opole to mimo Twoich uwag odnośnie szacunkowych kosztów to remont tego odcinka jest moim zdaniem sprawą bardzo pilną i powinien być maksymalnie przyspieszymy, bo teraz jest to największy spowalniacz na E-30, który nie wiadomo kiedy będzie robiony. Nie mówię tu o modernie do 160, ale chociażby rewitalka do 120-140 powinna być zrobiona możliwie jak najszybciej.
No bo "rewitalizacja" E-30 przez Strzelce okazała się jak zwykle to bywa fikcją od 2010r zrobiono niecałe 10 km torów. No po prostu rewelacja do Opola może dojdziemy w 2020 roku.
18/12/2011 11:17
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
@RW: no trzeba powiedzieć dość. Wysyłając na Cypr albo na Maltę wszystkich, którzy mieli cokolwiek wspólnego z zarządzaniem PLKą. Choćby za popis niekompetencji związany z Warszawa-Gdańsk. Jak się ciepło w stołki zrobiło, to się okazało, że istnieją trasy alternatywne i w dodatku da się nimi w miarę szybko jeździć! Ciekawe jakie straty ponieśli przewoźnicy i zarządca z powodu tego, że to od czego powinno się zacząć zrobione zostało w sumie na końcu...
Drogie modernizacje? Nie również dlatego, że są robione z zachowaniem normy półtora przetargu na kilometr linii? Podłubiemy to, podłubiemy sramto, podłubiemy owamto. Wykonawcy wchodzą, wykonawcy schodzą. Dokumentacja przekazania, dokumentacja odebrania. I nieźle płatne dupo-godziny lecą...
18/12/2011 11:30
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
Andrzej Śmiech
Rewitalka Łabędy - Groszowie nieco przyspieszy. Co do spółki CELOWEJ, to oczywistość - nie wyobrażam sobie inaczej, bo wtedy nie wyjdzie.
A kilku ludków z PLK-i by się w niej przydało, byle nie z wrocławskiej peelki :-) Reszta - jak piszesz, świeża krew, ale doświadczenie i CZUCIE kolei też musi być - bez tego nie ma nic. Nie wszyscy w PLK, to betony i nieudacznicy, wręcz przeciwnie, tylko efekty są na razie mało widoczne, ale coraz bardziej - i owszem.
18/12/2011 12:21
Autor: Maurycy_
---.97.198.165
Robercie
czyż byś kwestionował kwalifikacje toromistrza Dula?
a tak na marginesie, co już wcześniej napisałem, obejrzałem film Krzysztofa Waszkiewicza z jazdy "Neptunem" od Tczewa do Gdańsk i jestem tym deko sfrustrowany, nie filmem ale tempem robót, zwłaszcza od Pruszcza Gdańskiego do Gdańska,
chciałbym aby ten film obejrzał kolekcjoner rj - pan Massel i odniósł się do tego
bo jeżeli dodatkowo rewitalkę wykonuje PPMT - to nie będzie dobrze
18/12/2011 13:56
---.dynamic.chello.pl
Krzysztof Waszkiewicz
@Maurycy: Masz nikla wiedze na temat tego co minister Massel w tej sprawie robi, a bawisz sie w takie brzydkie chwyty. Bladzisz przy tym okrutnie!
18/12/2011 15:51
Autor: Maurycy_
---.97.198.165
Krzysztofie
odniosłem się do konkretnego przypadku, jaki zobaczyłem na Twoim filmie
a z tego co wiem modernizacja Warszawa - Gdańsk swego czasu była oczkiem w głowie Massela,
wiem też że od Tczewa do Gdańska robi się coś od b. długiego czasu, robi się ale końca nie widać,
a to co zobaczyłem na Twoim filmie - nie nastraja mnie optymizmem
i raczej nie błądzę okrutnie...
18/12/2011 16:02
---.dynamic.chello.pl
Krzysztof Waszkiewicz
A ja twierdze, ze bladzisz. Budowanie tezy na blednych zalozeniach nie jest dobrym pomyslem.
18/12/2011 16:14
Autor: Maurycy_
---.97.198.165
aha - zakładasz że każdy, który nie myśli tak jak Ty - błądzi
hmmm ... ciekawe
18/12/2011 16:28
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
Nie-e. Ty zakładasz, że tylko myśląc jak Ty można mieć rację :P
19/12/2011 09:27
Autor: stoker
---.155.180.218
Jeżeli umowa zawarta między PLK a wykonawcą robót przewiduje jakiś tam (zapewne niezrozumiale długi) czas na te roboty, to Pan Minister, który nota bene regularnie tym odcinkiem podróżuje, nic tu nie wskóra.
Problemem na wszystkich robotach są moim zdaniem nieprzemyślane kryteria oceny ofert przy rozstrzyganiu przetargów. Faworyzują one wykonawcę najtańszego, a nie takiego, który zastosuje rozwiązania techniczne z najwyższej półki i do tego zrobi to szybko.
PLK ma do dyspozycji kasę o jakiej nigdy nawet nie śniła, a nie potrafi jej wykorzystać m.in. właśnie z powyższych powodów.
Kryteria oceny ofert moim zdaniem powinny wyglądać następująco:
- cena 60%
- okres gwarancji 20%
- skrócenie terminu realizacji zadania względem wymaganego przez zamawiającego 20%.
Wówczas firmy wzięłyby się za robotę konkretnie, a o jakość zastosowanych materiałów i rozwiązań zadbałyby same w obawie przed karami, które nad nimi ciążą w przypadku fuszerki.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.