Komentarze:
15/12/2011 08:45
Autor: były kolejarz
---.internetdsl.tpnet.pl
To poco to całe PLK ? Do brania kasy?
15/12/2011 08:56
Autor: mar
---.121.127.253
Czyli mimo wątpliwych sukcesów jakie osiągnęła GB w dziedzinie prywatyzacji infry, Polska nadal podąża tym śladem. Tylko po co ta PLKa? Zredukować ją do rozmiarów francuskiego RFF uwzględniając jedynie mniejszą ilość linii kolejowych w Polsce i już.
15/12/2011 09:00
Autor: mar
---.121.127.253
Uzupełnienie:
A to uwzględnienie mniejszej ilości linii w Polsce, oznacza że w administracji polskiej ma mnie pracować osób niż we Francji. Wg wiki RFF zatrudnia 500 osób, a więc docelowo PLK powinna więc mieć ca. 380. A przy zamykaniu kolejnych linii, oczywiście kolejne redukcje.
15/12/2011 09:06
Autor: Z kraju niebieskiego
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jak to po co ?
PLK zarządza. I to wystarczy. Reszta to tzw. outsourcing. Czyli sprzątanie biur powierzamy zewnętrznym firmom. Księgowość zewnętrznym firmom. Siedziby tez nie potrzebujemy na własność, lecz bierzemy na wynajem. Bankowość robią nam banki. Kadry obsługują zewnętrzne firmy.
Utrzymanie sieci - firmy zewnętrzne. Sprawdzanie, czy zewnętrzne firmy dobrze utrzymują sieć - robią na nasze zlecenie firmy zewnętrzne. Sekretarek nie mamy swoich, lepsze są cudze. Jak się nam nie podobają, bierzemy młodsze. I do wszystkiego bierzemy zewnętrzne firmy, aby pilnowały inne zewnętrzne firmy, czy wszystko funkcjonuje tak, jak chcielibyśmy.
A my se siedzimy, cygara palimy, wszystkim zarządzamy i wszystko w d...pie mamy.
Powierzanie zewnętrznym firmom podstawowego zakresu działalności firmy rodzi słuszne pytanie o sens istnienia takiej firmy.
15/12/2011 09:40
---.xdsl.centertel.pl
fastcracker
wcześniej powierzono podczas targów TRAKO urzymanie urządzeń SRK i asdeków
15/12/2011 09:41
Autor: Edek
---.home.aster.pl
Outsourcing ma sens w zakresie działań uzupełniających, a nie zasadniczych. Restauracja może do produkcji Menu wziąć fachową firmę projektowo-poligraficzną ale gotować to już powinni sami.
15/12/2011 09:44
---.warszawa.vectranet.pl
krzysztof rytel
PLK dąży do tego, żeby za kilka lat, wszyscy pracownicy (40 tysięcy) byli na etatach biurowych. A od roboty będą firmy zewnętrzne.
15/12/2011 13:13
Autor: młotkowy
---.internetdsl.tpnet.pl
Po co się rozdrabniać, ogłoście przetarg na zarządzanie PeeLKą.
15/12/2011 17:28
Autor: jQ
---.adsl.inetia.pl
Outsorcing ma sens w dwóch przypadkach (przynajmniej tak mi się wydaje):
1) ilość pracy do wykonania jest zbyt mała, by zatrudniać do tego osobę na etat i płacić za nią zusy, podatki itd.
2) I to częściej się stosuje - gdy zapotrzebowanie na daną robotę jest na tyle zmienne, że nie opłaca się zatrudniać ludzi, którzy raz siedzieliby bezczynnie, innym razem nie byli w stanie sami wykonać roboty posiadanymi środkami. Dlatego np. banki zlecają tworzenie projektów IT zewnętrznym firmom, które na krótki okres czasu są w stanie zapewnić dużą ilość osób.
Czy któryś z tych powodów zlecenia przez PLK roboty na zewnątrz tu występuje? Wątpię...
15/12/2011 17:33
Autor: jQ
---.adsl.inetia.pl
Ok, jeszcze jeden przypadek - gdy firma zewnętrzna lepiej i taniej wykona daną usługę (np. sprzątanie biura), niż zatrudnione przez firmę osoby, ze względu na swoją wielkość, doświadczenie itd. Może to z takim powodem mamy tu do czynienia? Ale wówczas nie trzyma się swoich ludzi od tej samej roboty
15/12/2011 20:48
Autor: zorientowany
---.icpnet.pl
Przecież to zamówienie jest ewidentnie składane pod spółki zależne od PKP PLK ( np. ZRK DOM Poznań ). Spółki te rzuciły się na "głęboką wodę" ( czytaj modernizacje ) na których poniosły dotkliwe straty. A że z samych zamówień-zleceń na bieżące utrzymanie "nie wyżyją" zaproponowano im coś na kształt kontraktu w utrzymaniu linii kolejowych tzw. serwisowanie. Tylko jaki będzie podział kompetencji ( opowiedzialności za infrę ) firma - "serwisant" ? I jak to będzie się miało do instrukcji i zarządzeń ( fakt , że wew. PKP PLK które zawsze można zmienić ) ?
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.