rss facebook mail Pokaż panel
Praca
Firmy kolejowe
Najnowsze wiadomości
więcej »
Konferencje
Kategoria: Pasażer
Data dodania: 2011-12-13 07:55:34
(źródło: : Stowarzyszenie Rozwoju Kolei Górnego Śląska w Rybniku, 13 grudnia 2011.)
A A A drukuj
SRKGŚ: Podział PR szansą dla pasażerów?

Mijają trzy lata od nieudolnej reformy „usamorządowienia” kolei regionalnych, kiedy to przeniesiono pociągi pośpieszne do spółki PKP Intercity, a Przewozy Regionalne przeszły na własność samorządów – pisze Stowarzyszenie Rozwoju Kolei Górnego Śląska w Rybniku.

 Fot. Krzysztof Kuś Fot. Krzysztof Kuś
Przyporządkowane tagi:

Wobec totalnej klęski tego pomysłu powstaje pytanie - co dalej? Cel byłego ministra Engelhardta i byłego prezesa Wacha został osiągnięty – Przewozy Regionalne usunięto z Grupy PKP. Takimi szczegółami jak reforma przewoźnika, całkowite oddłużenie czy wyposażenie spółki w majątek będący w posiadaniu PKP S.A. wówczas się zwyczajnie nie przejmowano. Ze spółki przynoszącej straty i niewypłacalnej od początku jej istnienia (2001 rok), po zmianie właściciela i usunięciu przedrostka „PKP” (w tym logo), PR-y nagle miały stać się wzorem dobrego zarządzania, stabilności i normalności.

Pomysłom podziału spółki przyglądamy się z niewielką nadzieją i ogromną obawą. Skutki są bowiem ciężkie do przewidzenia. Z jednej strony zarządzanie przewoźnikiem w obecnej strukturze właścicielskiej jest niemożliwe. Obecny zarząd PR w przeciwieństwie do prezesa Moraczewskiego przeszedł do polityki „trwania”. Czyli nic nie robić i mieć nadzieję, że będzie dobrze. Bo jak inaczej wytłumaczyć brak reakcji na postępowanie na szkodę spółki ze strony PR Katowice i PR Kraków? Tajne bezpośrednie relacje pociągów, których ukrycie jest winą kierownictwa Śląskiego Zakłady Przewozów Regionalnych w Katowicach, czy też jawne zwijanie kolei w Małopolsce widocznie nie zasługują na uwagę centrali PR w Warszawie.. W takim układzie po co ona jest? Tylko dla oferty interREGIO? Najwidoczniej dla zablokowania audytu w PR Katowice, bo to udaje się kierownictwu w Warszawie zaskakująco skutecznie.

Jednak co da podzielenie wielkiej biedy na mniejsze biedy? Zlikwidowanie wszystkich pociągów międzywojewódzkich? Połączenia bezpośrednie tylko w granicach jednego województwa? Szesnaście odrębnych taryf biletowych? Czy podział sprawi, że kierownictwo Śląskiego i Małopolskiego Zakładu PR „wyleci na bruk”, czy też będzie mogło dalej realizować politykę „zwijania” kolei regionalnych? Duża ilość spółek nie musi oznaczać braku wspólnej taryfy czy bezpośrednich relacji, jednak polskie realia znacznie odbiegają tutaj od zachodnich. Przecież pociąg Przewozów Regionalnych pod żadnym pozorem nie może czekać na skomunikowanie z pociągiem Kolei Śląskich i na odwrót. Co lub kto zmusi nowe spółki do wspólnej taryfy, bezpośrednich pociągów czy utrzymania skomunikowań? W końcu czy nowe podmioty będą reformowalne?

Kolej w Polsce reformowana jest od 2001 roku. Zmiany, podziały, restrukturyzacje, likwidacje, potem znowu zmiany i tak od dziesięciu lat. Cały czas próbuje się różnych koncepcji nie wiedząc dokładnie, do czego to ostatecznie zaprowadzi. Obawiamy się, że kolejna reforma odbędzie się również bez odpowiedniego przygotowania (np. stworzenia wspólnego systemu biletowego). Wciąż aktualne jest pytanie „Quo Vadis PKP”? Przepraszamy… przecież to nieuprawnione użyć słowa PKP w kontekście dotyczącym „samorządowych” kolei regionalnych.
 

Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
5
Komentarze:
13/12/2011 08:01 Autor: Kysó
---.174.100.210
Otóż proszę Państwa ową nieudolną reformę wprowadzono 1 grudnia 2008 a więc 3 lata temu
13/12/2011 08:51 Autor: rewolucja
---.tktelekom.pl
A ja proponuję: Drodzy pracownicy wszystkich kolei w tym kraju, towarowych i osobowych, do tych z PR IC KS i innych spółek których pewnie nawet nie wiem że takowe istnieją. Może powinniśmy wszyscy stanąć tak na tydzień. Może w końcu rząd i samorządowcy się obudzą jak zobaczą że na torach jest pusto? Może w końcu zaczną inwestować w kolej, może zaczną logicznie myśleć i cała ta restrukturyzacja zacznie mieć sens?
Chociaż... rządzą w tym kraju ludzie którzy nie widzą dalej niż do własnej kieszeni.
Nie wiem czy to coś da...
13/12/2011 10:22 Autor: Rak
---.238.64.20.ip.abpl.pl
Ależ oczywiście, że władze ŚZPR działają na szkodę spółki! Jeśli w innych zakładach pojawiły się pociągi regio typu Skierniewice-Zbąszynek czy Wrocław-Kołobrzeg jadące przez pół Polski, a na Śląsku jest odwrotnie tzn. był pociąg w rozkładzie 2010/11 Wodzisław Śląski-Kraków i w rozkładach był ujęty jako dwie relacje: Wodzisław-Katowice i Katowice-Kraków - to nie jest to patologia i odciąganie pasażerów którzy mogliby od strony Rybnika bezpośrednio dojechać do Zawodzia, Mysłowic czy Krakowa? Ci ludzie z Raciborskiej nie rozumią nawet prostych rzeczy. Mam wrażenie, że oni tego nie traktują nawet jako pracy tylko rodzaj jakiegoś przeczekania. Takie kompletne betonowe kluchy. Administracja rozwinięta na maksa która nie potrafi nic pożytecznego zrobić przez lata dla pasażerów! Gdyby Biega im nie zrobił dwa lata temu cyklu to nawet nie wiedzieliby co to jest... Warto aby zwiąchole PR wiedziały, że rozbicie Przewozów Regionalnych na 16 spółek których nie musiałoby być to głównie zasługa totalnego zaniedbywania Śląska I TO PRZEZ LATA. W pewnym momencie Śląsk się zbuntował. Za dużo było bardzo merytorycznych skarg na ŚZPR i na politykę PR wobec tego regionu, który płacił jak za zboże, a dostawał najgorszą z możliwych jakości - usługę. I tego się nie odwróci - media, pasażerowie, samorządowcy są za KOLEJAMI ŚLĄSKIMI!!! Jeden przewoźnik panie Lalik - tak ale powinne nim być KŚ, a PR do lamusa!!! Administrację ze ŚZPR może zatrudnią kawiarnie i palmiarnia w Gliwicach - ponoć parzenie kawy i hodowla kwiatów doniczkowych to coś co im tam wychodziło dobrze ;)
13/12/2011 11:58 Autor: slaski pasazer
---.internetdsl.tpnet.pl
ŚlZPR to siedziba związkowej biurwy, objętej związkową ochroną - chyba nawet niedawny dyrektor Chwała był taką objęty przez Solidarność - jak widać w przynajmniej jednym przyapdku okazała się ona nieskuteczna. Nie ma szans na to by samo wydzielenie zakładów przyniosło jakąkolwiek zmianę choć uwolnienie zakłądów od centrali to już krok w dobrym kierunku. Najważniejszą obecnie rzeczą która decydować będzie o tym jak wyglądać będzie kolej w najbliższych latach jest przejęcie przez samorządy kontroli nad majątkiem PR. Zasoby taborowe kurczą się z tygodnia na tydzień, IC po ubiegłorocznej wpadce przeprowadził setki rewizji wagonów, PR zaledwie kilkanaście rewizji ezt i trochę postukał młotkami w swoich szopach szumnie nazywanych warsztatami naprawczymi. Spółki powołane przez marszałków powinny przejąć tabor w formie dzierżawy jak najszybciej - zanim wszystkie stojące w krzakach ezt rozsypią się doszczętnie. Wiadomo że PR nie ma środków by dokonywać rewizji o naprawach głównych czy modernizacjach nawet nie wspominając, spółka ma przecież 700 milionów długu i dług ten w 2012 zapewne przekroczy miliard złotych - same odsetki za 2012 rok przekroczą 180 milionów złotych - a jesli dodać do tego dalsze zadłużanie się w plk czy energetyce to nie ma szans na to by wyjść z tej spirali długu. Wszelkie wiec opowiadanie bajek przez PR o tym ile to modernizacji zaplanowao itp to jedynie słaby "pijarowski" by nie żec prowski zabieg w odpowiedzi na pojawienie się nowego taboru w KŚ. Im szybciej wiec tabor zmieni własciciela tym lepiej nie wspominając juz o tym że im szybciej ślaski podatnik przestanie utrzymywać kilkaset biurwiczno-związkowych etatów w SlZPR tym więcej pieniedzy będzie na remont taboru i uruchamianie nowych połączeń. Potknięcia KŚ na moment zniekształciło obraz SlZPR ale pierwsze śniegi znów przywróca prawidłową optykę gdy opóźnienia sięgać będą kilku godzin a w kiblach PR będzie zimno jak w psiarni.
13/12/2011 20:51 Autor: RealistaZGliwic
---.dynamic.chello.pl
"Likwidacja pociągów osobowych międzywojewódzkich" Czyli każda z 16 spółek będzie sobie skrobać sama rzepkę...16 osobnych taryf przewozowych!! Czyli likwidacja np. pociągów na odcinku Gliwice-Opole przez Strzelce(bo ani TLK tamtą trasa żadne nie jeździ....a co KŚ będzie do granicy województwa dojeżdżać(jakaś wioska przed Strzelcami Opolskimi sic!!! Taka sytuacja może zostać wzmocniona po stokroć w wielu województwach. Nie wszystkich stać na pociągi ani na EIC !
Tak jestem za rozwiązaniem problemu PR-ów ale to nie może się skończyć totalnym chaosem.
Przecież to bzdura żeby ludzie TLK-ai robili 70 km plus koszty miejscówki, skoro przynajmniej pomiędzy sąsiadującymi województwami powinny kursować osobówki. SKOŃCZY SIĘ TAK ŻE NIE BĘDZIE MOŻNA DOJECHAĆ DO ŻADNEGO SĄSIEDNIEGO WOJEWÓDZTWA OSÓBOWYM.
PKP straci klientów, bo wielu ludzi porusza się pomiędzy województwami osobowymi, nie stać ich na inne pociągi!
13/12/2011 21:01 Autor: RealistaZGliwic
---.dynamic.chello.pl
Co z odcinkiem Poznań -Frankfurt przez Świebodzin?? PKP InterSyfy myśli że ludzie będą z Poznania do Świebodzina płacić 70 zł za bilet, bo żaden osobowy pomiędzy woj. Wielkopolskim i Lubuskiem nie będzie kursować? Co odcinkiem Wrocław -Zielona Góra? Tam głównie jeżdżą osobowe. TLK-i w ilości szczątkowej, nawet IR niedawno poleciał. Niech tak zrobią , busiarstwo i PolskiBUS już zacierają ręce! Jeśli ktoś myśli że 16 spółeczek broniących tylko własnego tyłka, dogada się co do przejazdów z sąsiadami, to się bardzo myli. TLK-a nie będzie mieć takiej siatki połączeń aby zaspokoić wszystkie potrzeby przewozowe ludzi, część zrezygnuje na rzecz busów i PKS-ów z powodów ekonomicznych.
14/12/2011 06:20 Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
Ale przecież ponad 90% pasazerów PR jeździ pociągami tylko w obrębie swojego województwa więc w czym problem?

14/12/2011 09:46 Autor: pieron
---.internetdsl.tpnet.pl
A czy dziś nie jest już tak, wszystkie połączenia międzywojewódzkie i tak muszą zostać zaakceptowane przez UM a wiec jeśli pociąg regio jedzie z Wrocławia do Gliwic to również UM w Katowicach musie wyrazić na to zgodę w innym przypadku pociąg straci dofinansowanie na odcinku od granicy województwa do Gliwic i zapewne nie zostanie uruchomione takie połaczenie. Przykładem najlepszym były ubiegłoroczne przepychanki o kilka pociągów pomiedzy Katowicami a Oświęcimiem, UM w Katowicach chciał a Kraków powiedział nie i na początku wprowadzono komunikacje autobusową bo tańsza a potem woj ślaskie wzieło na siebie finansowanie całości połączenia bo to zaledwie kilka km po stronie małopolskiego i kilka pociągów a wiec i koszt niewielki ale gdyby chodziło o pociągi np Katowice -Tarnów lub Wrocław-Katowice to jeśli UM nie doszły by do porozumienia to nie było by takich pociągów.
14/12/2011 10:59 Autor: anty(/)prywatyzacja
---.miechow.com
żadnych kolejnych spółek prezesowo-samorządowych a wrócenie do starego systemu jednej kolei PKP!!!
14/12/2011 18:17 Autor: aron busowy baron parczewski
---.paradowski.pl
Konieczna jest jedna wielka kolej z tysiącami urzędników w Warszawie płacąca podatki w Warszawie. Bo gdzie ma iść kasa jak nie do stolycy?
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor:
Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
  • Zderzenie czołowe SKM i KM w Warszawie - zdjęcia

    Zderzenie czołowe SKM i KM w...

  • PCC Intermodal oficjalnie inauguruje działalność we Frankfurcie n. Odrą

    PCC Intermodal oficjalnie...

  • Metro: Pierwsza tarcza wgryzła się w ziemię

    Metro: Pierwsza tarcza...

  • Czyszczenie na Euro - Warszawa Wschodnia

    Czyszczenie na Euro -...

  • Poznań: Remont ul. 27 Grudnia na finiszu

    Poznań: Remont ul. 27 Grudnia...

  • Testy Flirta dla Czechów na linii E-20

    Testy Flirta dla Czechów na...

 
Newsletter
by