- Wszystkie gminy, które teraz mają wspólny bilet złożyły deklarację, zaakceptowały nasze warunki, poza linią wołomińską, gdzie Ząbki złożyły wypowiedzenie. Tam mamy czas do końca lutego, żeby rozwiązać problem i spokojnie porozmawiamy - powiedział "Rynkowi Kolejowemu" dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta. ZTM z roku na rok podnosi podwarszawskim gminom opłaty za korzystanie ze wspólnego biletu na komunikację, dzięki któremu pasażerowie mogą korzystać z pociągów SKM, WKD i Kolei Mazowieckich, autobusów podmiejskich, i komunikacji miejskiej w samej Warszawie. Podnoszenie opłat tłumaczone jest zarówno coraz wyższymi kosztami (np. prądu), lepszym taborem, jak i tym, że dotychczasowe opłaty były zbyt małe.
Pruszków korzystnie
Mieszkańcy Pruszkowa obawiali się braku porozumienia w sprawie SKM. Oznaczałby on bowiem likwidację linii S1 do Pruszkowa, która kursuje na zmianę z Kolejami Mazowieckimi. – Udało nam się wynegocjować takie warunki, że zapłacimy ok. 20 proc. więcej niż w tym roku – poinformował portal WPR zastępca prezydenta Pruszkowa Andrzej Kurzela. To o 26 punktów procentowych mniej, niż pierwotnie zakładano. Miasto zapłaci w przyszłym roku za SKM prawie 212 tys. zł miesięcznie, co daje kwotę ponad 2,54 mln zł rocznie (w tym roku Pruszków zapłaci za SKM 2,15 mln zł).
Więcej
Wedlug informacji "Rynku Kolejowego" warunki wspólnego biletu na przyszły rok zaakcpetował również położony wzdłuż tej samej linii kolejowej Piastów.
Piaseczno myśli nad rozkładem
Utrzymania wspólnego biletu chce również Piaseczno. Wedlug "Gazety Wyborczej", w tym tygodniu chce pytać ZTM o przyczyny podwyżki opłat za wspólny bilet - Będziemy rozmawiać o szczegółach rozkładu jazdy. Piaseczno ma kilka wątpliwości, ale to szczegóły - bagatelizuje Leszek Ruta i zaznacza, że likwidacja wspólnego biletu do Piaseczna, Nowej Iwicznej i Zalesia (linia kolejowa nr 8 Warszawa - Radom) raczej pasażerom nie grozi.
Legionowo nie chce pociągów w weekendy
Najbardziej skomplikowane negocjacje czekają ZTM w Legionowie. Miasto chce wspólnego biletu, ale również nie chce płacić tyle, ile wymaga ZTM (6 mln złotych w porównaniu do 4,5 mln złotych w tym roku). Do tego, co przyznaje Leszek Ruta, z powodu modernizacji linii E65 oferta pociągów Kolei Mazowieckich się pogorszyła. Na odcinku, na którym kursuje SKM prace modernizacyjne już się zakończyły. - Legionowo chciałoby zwiększyć liczbę kursów w godzinach szczytu, szczególnie rano, ale zawiesić kursowanie SKM w weekend a wiadomo, że tak się nie da. Myślę że dojdziemy do porozumienia, które nie będzie tak drastyczne, jak proponuje prezydent - przewiduje Leszek Ruta.
Sulejówek zapłaci wszystko, w Otwocku zrzutka
Na pewno wspólny bilet zostanie w Sulejówku. W piątek potwierdził to "Gazecie Wyborczej" burmistrz Arkadiusz Śliwa. Warszawie zapłaci tyle, ile chciała: 2 mln 400 tys. zł. - Nie podoba nam się, że aż tyle, ale nie mamy wyjścia - stwierdził.
Kosztami wspólnego biletu w Kolejach Mazowieckich i SKM-ce postanowiły się podzielić samorządy na linii otwockiej. Nawet te, które nie leżą bezpośrednio przy torach, a ich mieszkańcy dojeżdżają do stacji samochodami. W czwartek uzgodniono, że w przyszłym roku Otwock przekaże 1 mln 328 tys. zł, Józefów - 921,5 tys., Karczew - 270 tys., Wiązowna - 240 tys., Celestynów - 80 tys., Sobienie-Jeziory - 40 tys., Kołbiel i Osieck - po 20 tys., a władze powiatu otwockiego - 700 tys. zł. Według rzeczniczki władz Otwocka Marty Woźniak wcześniej wynegocjowano z ZTM, że samorządy z tego rejonu pokryją tylko 25, a nie 30 proc. kosztów eksploatacji pociągów. Razem to 3,6 mln zł. Porozumienie wisi jednak na włosku, bo muszą je jeszcze zaakceptować radni gmin, a nie wszyscy mają na to ochotę.
Więcej
Wieliszew i Nieporęt na razie bez biletu
Nowe połączenie Kolei Mazowieckich Warszawa Gdańska - Tłuszcz objęte jest wspólnym biletem tylko do przystanku Legionowo Piaski. Jak deklaruje ZTM Warszawa, podejmie rozmowy z władzami samorządowymi Wieliszewa i Nieporętu, dotyczące możliwości objęcia tych połączeń dofinansowaniem w 2012 roku.
Na WKD bez zmian
Jeżeli chodzi o rozszerzenie wspólnego biletu poza Warszawę na Warszawskiej Kolei Dojazdowej, miało się to odbyć po dostawie pociągów Pesy, które będą wyposażane w odpowiednie kasowniki - Niestety, problemem jest tu to, że gminy Michałowice nie stać na wspólny bilet. Tak więc rozszerzenia oferty tu nie będzie - powiedział Leszek Ruta.
Jak poinformował "Rynek Kolejowy" Leszek Ruta, rozmowy w sprawie wspólnego biletu na przyszły rok powinny się zakończyć jeszcze w tym tygodniu.