Komentarze:
12/12/2011 12:43
Autor: Badubin
---.133.40.85
"Operator dźwigu uciekła z miejsca zdarzenia. Jest poszukiwany przez policje"
Chyba uciekł?
12/12/2011 13:02
Autor: śmiech
---.tktelekom.pl
@Badubin
Poza tym poszukują go policje różnych krajów...
12/12/2011 13:06
---.wpk.p.lodz.pl
fastcracker
co za niesczęście
12/12/2011 13:08
Autor: z Poznania
---.182.107.174.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
No i będzie wymówka, dlaczego dworzec nie będzie ukończony przez EURO 2012.
Bo jak podali w innych mediach, mogła ulec uszkodzeniu konstrukcja nowego dworca.
12/12/2011 13:37
Autor: wielki szu
---.opera-mini.net
Pyry ro uratowały aby mieć czym usprawiedliwić opóźnienie. U nas w USA to normalną praktyka.
12/12/2011 14:14
Autor: Maciarko
---.opera-mini.net
Należy sprawdzić czy nie było mgły, i czy ramię dźwigu o coś nie zachaczylo ....
12/12/2011 14:28
Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
"50-tonowy dźwig runął w Poznaniu. Pijany operator zgłosił się na policję. Są ranni"
Brawo!!!!
12/12/2011 14:45
Autor: Andy z Berlina
---.dip.t-dialin.net
> Pijany operator zgłosił się ...
Jak jest madry, to powie, ze tak sie wystraszyl ze byl pod szokiem i musial sie czegos napic, zanim poszedl na policje.
Wtedy nie latwo udowodnic, ze juz wczesniej byl pijany!
Mnie tylko dziwi, ze ludzie tak szaleja za wodka, ze nawet w pracy nie moga byc bez tego ...
Szkoda ludzi i strat materialowych.
12/12/2011 14:47
Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Swoja drogą szykuję się kolejny badziewny dworzec jak w Krakowie, czyli ponure perony zabetonowane od góry czapą stropu.
12/12/2011 15:09
Autor: króliczek
---.adsl.inetia.pl
@Andy z Berlina
Przesunięto pieniądze z KDP na Euro 2012. KDP się cały czas buduje wraz z Euro 2012 a źródłem finansowania KDP są teraz oszczędności ludności. Na banknocie 50 PLN z Kazimierza III Wielkiego jest czyiś herb.
A emeryturę Królewicza dostała diva, która nie była w stanie udźwignąc ciężaru państwa.
12/12/2011 15:46
Autor: Kolejarz z USA.
---.wxs.com.br
Zeznana Operatora:
Niedziela.
Wstałem około 8:00, nic nie jadłem, bo poszedłem na śniadanie do Świątyni na 9:30. Po spowiedzi przystąpiłem do komunii, spożyłem jeden mączny krążek, zwany opłatkiem. Około 11:00 poszedłem na ul: Woźną 2, do Knajpy Żydowskiej Cymes. Tam przesiedziałem do 24:00. Jak dotarłem do domu tego nie pamiętam.
Poniedziałek.
Pracę rozpocząłem jak zwykle, od wypicia tylko dwóch małych piw, tak na prze-pitkę. W tym dniu nie wiele było pracy, tak ze trochę drzemałem. Około 11:30 coś się wyp…liło. W końcu zabrałem się i poszedłem na ul: Przemysława do Hotelu Topaz, wyspać się. Kelner do pokoju hotelowego przyniósł tylko jeden mały browarek, bo na trzeźwo nie dało się spać, od hałasu z pobliskiej budowy dworca.
Wtorek.
Zgłosiłem się na Policje, bo podobno ktoś mnie szukał.
12/12/2011 15:56
Autor: march
---.173.6.60.tesatnet.pl
Niestety jeden z pracowników nie żyje
12/12/2011 16:09
Autor: zorientowany
---.icpnet.pl
A tam zaraz runął. Po prostu koła straciły przyczepność z gruntem [rotfl]
Ale to już nie jest śmieszne
Jedna osoba zmarła w szpitalu.
Można przyjąć , że to katastrofa - bo jeden ze słupów został złamany.
TRIGRANIT ma wymówkę , że oni chcą coś pozostawić po sobie. A tu jak nie urzędnicy czy kolejarze , to teraz pijany operator "rzucił im kłodę" pod nogi. 101 powód aby nie oddać dworca na czas.
@Kolejarz z USA
Ja myślalem , że jak przyjeżdżasz do Poznania to stać cię ( jak nie na SHERATON to przynajmniej na MERCURE lub POZNAŃ. Przecież niezłe dudtki zza wodą zarabiarz. A ty wybierasz jakiś podrzędny hotel "półgwiazdkowy" na terenie warsztatów byłych ZNTK. No i nie wiadomo od czego cię ten łeb nap.... ? Czy od huku z pobliskich ZNTK czy , że się zwyczajnie przech...ś.
12/12/2011 16:22
Autor: Kolejarz z USA.
---.us
zorientowany
Ja w Poznaniu nie nocuje od lat, to już nie te czasy, gdzie dawnej jak jeździłem. Chodziłem na ul:Marii Konopnickiej to takiej ślicznej wówczas blondynki. Kiedy jej mąż pływał na statkach.
W tym kraju Katolicko-Alkoholowym, wszelkie urządzenia budowlane, powinny być, szczególnie po weekendzie, uruchamiane poprzez stacyjkę z urządzeniem do alkomatu.
Ale to tak jest, jak podczas prac nie ma głównego (Leader of the work)czyli głównego kierownika prac, (control of employees), czyli kontroli prac, etc.
12/12/2011 16:26
Autor: Tomh
---.internetia.net.pl
@Kolejarz z USA
Rozumiem że jesteś niewierzący ale to już powoli zaczyna być nudne. Nt. kościołów możesz podyskutować na innych portalach które jak sądzę istnieją. Jeśli nie interesuje cię problematyka kolejowa nie musisz tutaj zaglądać. Życzę więcej merytorycznych komentarzy.
12/12/2011 16:42
Autor: zorientowany
---.icpnet.pl
A jak kogoś interesują fotki to pod adresem :
http://www.epoznan.pl/news-news-29368
12/12/2011 16:52
Autor: Kolejarz z USA.
---.static.cloud-ips.com
Tomh
Nie rozumiem o co ci chodzi!. Jak to nie ma merytorycznego związku z RK? .
Nie widziałem w żadnym innym kraju, a szczególnie w USA, by Żydzi, Mormoni, Baptyści, Luteranie, Araby, czy chrześcijańskim czarnoskórym kościołem dla amerykanów, tak chlali jak w Katolickiej Polsce. Gdzie to właśnie się przekłada na wysoki czynnik kultury w Pracy, na drogach i w życiu społecznym kraju. Kto wczoraj nie był ma mszy w kościele?. Wszyscy byli, a dziś większość pijana w pracy, po weekendzie. Wczoraj jak podawali, padł rekord w Polsce, 50 trupów w jeden dzień. I to bez wojny w kraju. Tyle to nawet w Iraku i w Afganistanie, żołnierzy amerykańskich nie ginie w roku.
Leże sobie teraz na plaży, w pięknej słonecznej Florydzie, +27C lekki wiaterek, i nie zauważyłem by po 36 godzinach, pijani wychodzi z pociągu. Nikt teraz leząc nad brzegiem Oceanu, nie chla piwska, czy innego alkoholu na plaży jak w Kołobrzegu, gdzie jak widziałem, mieli na wyposażeniu w kufrach plastikowych większość.
12/12/2011 17:51
Autor: Kolejarz z Watykanu
---.play-internet.pl
@Kolejarz z USA: Masz całkowitą rację! Taka jest natura i "moralność" katoli. W końcu jaki nauczyciel taki uczeń Nie z powietrza wzięło się przysłowie pijany (chciwy/chytry/bezczelny...)jak ksiądz.
12/12/2011 17:54
---.232.239.154.capgemini.com
rangerek
@Andy_z_berlina - ZTCW to własnietak się tłumaczy, że napił sie po wypadku, dlatego zawieźli go na badanie krwi :) a może będą metodą C13 usatalć kiedy wypił :D
12/12/2011 17:55
---.232.239.154.capgemini.com
rangerek
C14 miało byc :)
12/12/2011 18:22
Autor: asd
---.acn.waw.pl
@Kolejarz65
Juz dawno doszedlem do wniosku ze jestes debilem, ale z kazdym postem wkraczasz na nowe poziomy kretynizmu.
"50 trupów w jeden dzień. I to bez wojny w kraju. Tyle to nawet w Iraku i w Afganistanie, żołnierzy amerykańskich nie ginie w roku."
W zeszlym roku (2010) zginelo w afganie 499 amerykanskich zoldakow.
W tym samym roku w Iraku padlo 60, glownie z takiej racji ze z iraku sie juz w sporej mierze zawineli. Wczesniej ginelo ich kolo pol tys rocznie tyle co w afganie.
"Kto wczoraj nie był ma mszy w kościele?"
Na msze raz w tyg lazi mniej niz 30% polakow (katolikow niby jest te 95%), reszta nie czuje potrzeby.
Jak to wyglada w US&A?
Ok 40% zasuwa co tydz do kosciolka.
Efekty (wg twojej logiki)
Zabojstwa na 100 tys mieszkancow
5,0 w US&A
1.3 w polandzie
Wypadki smiertelne na drogach na 100 tys mieszkancow
US&A 12.3 (z zabojstwami 18.3) - w skali calego kraju ok 37000 trupow rocznie (z zabojstwami 55000)
Polandia 14.7 (z zabojstwami 16) - w skali calego kraju 5800 z zabojstwami 6400.
I jak to sie plebsie przeklada na wasza (bo przeciez juz jestes amerykanin pelna geba, ktory ma problem wyslowic poprawnie po angielsku, bo po polsku to nawet moj pies poprawniej sklada zdania) kulture w pracy na drogach i w zyciu spolecznym kraju?
Wiec wracaj do nory.
Nic mnie bardziej nie wkurwia niz jacys obsrancy twojego pokroju ktorzy twierdza ze u nas to jest jak w lagrze, a nich pieprzone bizancjum i wydaje im sie ze zlapali boga za nogi wecelujac latami jako nielegal na najnizszym poziomie na ktorym nikt miejscowy nie mialby ochoty pracowac.
Przyslij nam na swieta pomarancze, banany i 10$ w kopercie na sobotnie podboje, bo my tutaj wpieprzamy codziennie tylko chleb ze smalcem i siedzimy przy swieczkach.
12/12/2011 18:54
Autor: Kolejarz z USA.
---.town.of.brookline.b.subnet.rcn.com
asd
Pokaz mi źródła oficjalne amerykańskie, skąd czerpiesz takie statystyki?. Co do wypadków, ja czytam ze każdego dnia, są po 2 ofiary śmiertelne w każdym Stanie. A tylko jeden Stan, to wielkość prawie Polski ,ze wszystkimi samochodami. Gdzie już 14 latki jedzą po drogach, przy 390 milionów ludności to nie jest zły wynik. Najwięcej ofiar to trzeźwych, na autostradach, bo zamiast jechać pociągiem, próbują w 24 czy 48 godzin przejechać trasę bez zatrzymań.
Wam się nic nie należy przysyłać, bo większe dotacje dajecie na tace. Ostatnio pisali, ze 300 tys dzieci w Polsce głoduje, i w szkołach jeden drugiemu kradnie kromki chleba.
Dawniej ludzie mieli pieniądze, a w sklepach pusto było. Dziś sklepy pełne, a większość chodzi jak do muzeum oglądać towar. Przecież obliczyć dziś nie trudno, każdy wie jak jest przeciętna płaca w Polsce, a jakie ceny. I nie jestem żadnym Amerykaninem. Jestem wolnym człowiekiem dziś mający prawo mieszkać gdzie się podoba. A ze przyjąłem obywatelstwo USA, to tylko po to, by móc w tym kraju pracować legalnie.
Kolejarz z Watykanu
Wiesz co jest najgorsze w tym Katolickim wschodnim ściernisku!, ze nikt nie będzie piłował gałęzi na której siedzi.
Piją w Sejmie, w Senacie, prokuratorzy, sędziowie, policja, chlało się na PKP bez umiaru, i pewnie dalej się chla. Nie ma mowy by to nie ukrócić. Jeśli jak media podają w sam weekend łapie się po 1500 pijanych kierowców, to przez te lata, powinny być drogi puste, a są pełne. W Polsce pijaństwo jest tolerowane w społeczeństwie, jako coś normalnego. Ba…! nawet jak ktoś coś przeskrobie tłumaczy się, ze był pijany, wówczas łagodniejszy wyrok.
Przecież ten operator nie rozpoczął dziś pracy. On chlał od zawsze, i jego koledzy i przełożeni o tym dobrze wiedzieli. Jak jeździłem za maszynistę, wiecznie miałem z tym problemy, bo ja stroniący od alkoholu, nie zrzucałem się w dzień wypłat 15 i 30 na alkohol, by za budynkiem dyspozytora w Krakowie Prokocim w krzakach pic z maszynistami. Byłem młody, wolałem iść na dziewczynki.
Raz tylko na PKP mnie schlali, ze leżałem w piwnicy całą noc. Na dalekopisach u pewnego Pana Henryka K, naczelnika w PDOKP na Placu Matejki. Tam się tyle chlało po biurach, ze na przeciwko obok placu, każdego dnia butelki Starem wywożono. A trafiłem tam przypadkiem, bo po jazdach zajmowałem się naprawa telewizorów, wiec tam w PDOKP naprawiałem telewizor. Najpierw w dalekopisach się zaczęło picie, z wybranymi trzema kobietami, pracujące na dalekopisach, a później jak przyszedł wieczór, na IV piętrze u takiego Józka, pracującego na wojskowej krótkofalówce. Tam libacja trwała do rana, że Sokista z dołu przy wejściu do PDOKP, przychodził i nas uspakajał, bo wszystko było w budynku pustym w nocy słychać.
Jak chodziłem po naczelnikach PKP naprawić telewizory w domach, miałem na PKP przydomek „telewizorek” to po naprawie telewizora, każdy z naczelników otwierał barek, albo kładł pieska byłego, w której po poniesieniu pyszczka, była butelka i już lał do kieliszków. Bo to jakiś głupi obowiązek był wówczas.
Dyspozytorzy z Prokocimia, już po gębach widzieli, który maszynista chla. To w dni wypłat 15 i 30 albo do domu i bumelka, albo balonik i do jazdy. A naczelnik w Bieżanowie ręce zacierał, bo tych bumelantów zapisywał do zeszytu, i jak przychodziły Święta, dawał do odróbki tych dni, do jady w Święta. Nic się nie zmieniło w Katolickim Polandzie przez te lata, chla się dalej. Ja przez 20 lat, tylko raz w Amtrak słyszałem, ze złapali maszynistę pod wpływem alkoholu, z pochodzenia Bułgara. To prokurator postawił mu 10 lat więzienia, bez możliwości złagodzenia kary, za możliwość doprowadzenia do ewentualnej katastrofy. A miał tylko 0,8% .
12/12/2011 20:14
Autor: Kolejarz Lublin
---.182.64.86
Kolejarzu z USA. Nie przejmuj się docinkami bo ludność w Polsce jest sfrustrowana, zawsze powtarzam ze dobrze w Polsce już było, i te lata bezpowrotnie stracone już nie wrócą. Teraz bieda Panie, zakupy nawet elektroniki odbywają się w sklepach sprzedaży, skup i sprzedaż taniej używanej elektroniki. Ciuchy kupuje się wyłącznie w hurtowniach odzieży używanej sortowanej, sprowadzanej z Anglii, Irlandii i Belgi, to dziś wielki rarytas. Dzieci już nie kradną kanapek w szkołach, bo większość chodzi bez kanapek. Ale bałagan cię kolejarzu z USA, nie dołuj człowieka rano wstającego gdzie zamiata minusowymi temperaturami, ze sobie leżysz w słoneczku na Florydzie. Zazdroszczę, wspaniałych linii w Amtrak, klimatu północnej półkoli ameryki, wspaniałe widoki. Tak trzymać, ale nie licznym udaje się z tego łajna wypchać i egzystować na poziomie. Jak znajomy twierdzi drogi są tylko dwie, przez Okęcie w Warszawie albo Balice w Krakowie. Nie masz tam jakieś wdówki dla wdowca 52 latka?. Pozdrawiam.
12/12/2011 21:36
Autor: towerCH21
---.tpnet.pl
Kolejarz z usa,
"Nie widziałem w żadnym innym kraju, a szczególnie w USA, by Żydzi, Mormoni, Baptyści, Luteranie, Araby, czy chrześcijańskim czarnoskórym kościołem dla amerykanów, tak chlali jak w Katolickiej Polsce. "
Rzeczywiście, niewiele widziałeś. Piszesz bzdety, trollujesz i podjudzasz. Amen.