Komentarze:
11/12/2011 15:12
Autor: Radomiak
---.adsl.inetia.pl
Panie Piechociński, bardzo dobrze się stało, że PKP IC znowu chce wejść na ósemkę. Niestety dyrektor Grajda nie rozróżnia połączeń aglomeracyjnych od regionalnych i z uporem maniaka zatrzymuje dotychczasowe przyśpieszone składy Radom-Warszawa na kolejnych stacjach i po, przez co ludzie zaczynają podróżować stojąc w wagonie na jednej nodze, a pociągi jeżdżą dłużej.
Oby było więcej TLK na linii radomskiej, może znowu pracujący w stolicy radomianie będą podróżować w godziwych warunkach.
Czachówek, Zalesie, Nowa Iwiczna, etc. powinny być obsługiwane przez pociągi podmiejskie, a nie regionalne.
Koleje Mazowieckie nie potrafią uruchomić szybkich pociągów, trasy pociągów przyspieszonych powinno się przydzielić PKP IC.
11/12/2011 15:32
Autor: Piotr.
---.kaniup.agh.edu.pl
Za czasów minionych taka czynność (czyli wprowadzanie nowego RJP) odbywała się co roku bez żadnych wiwatów i okrzyków radości. Działo się to ot tak, po prostu. Normalnie. Dziś jest to nieomal święto narodowe i cel wszystkich działań nowego ministra.
Absurd goni absurd.
11/12/2011 15:44
Autor: sebastian
---.adsl.inetia.pl
Wprowadzanie rozkładu jazdy pociągów urosło do rangi gigantycznego wydarzenia. Ale widać, że brak dopływu fachowców robi swoje. Menadżery co się bawią w kolej boją się o stołeczki stąd całe to rozwolnienie.
11/12/2011 16:01
Autor: Kflik
---.silesialan.eu
Może ktoś się w końcu obudzi, że kolej aglomeracyjne, regionalna nie może być traktowana po macoszemu i dostawac najgorsze sloty, zawsze przepuszaczać inne opóźnione pociągi itd. Zwłaszcza, ze to miał być przyspieszony więc nie byłby "zawalidrogą"
11/12/2011 16:03
Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@Radomiak
może lepiej by to były jednak przyspieszone KM.
IC moze co chwile zmieniac rozklad jazdy TLK ze wzgledu na remonty roznych linii kolejowych.
11/12/2011 18:33
Autor: lz
---.opera-mini.net
teoretycznie jedna kolej, firma dawalaby lepsza oferte dla pasazera i tansza oczywiscie pod warunkiem poprawnego nadzoru ministra. Niestety rzady mamy zalosne i dlatego to co dobrze dzialalo teraz mamy w rozsypce i musimy sie cieszyc z udanego wprowadzenia rozkladu jazdy. Kiedys bylo to norma a oferta dla pasazera lepsza. Przyklad lhs pokazuje ze zarzadca infrastruktury i przewoznik w jednym sa lepszym rozwiazaniem. Infrastruktura rozwija sie zgodnie z potrzebami przewozowymi.
11/12/2011 20:22
Autor: pardubice
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
W źródle wpisali "jm, rynek kolejowy" a powinni napisać "jp, onet", bo tekst skopiowany z bloga posła http://piechocinski.blog.onet.pl/
11/12/2011 20:29
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
Piechociński w koalicji?!? Koniec świata.
12/12/2011 01:15
Autor: ministerstwo widoków na przyszłość
---.73.48.83
Gospodarska wizyta w zielonych Kolejach Mazowieckich zaliczona. Każda sroczka swój ogonek chwali:-) Pan ma ''swoją linie radomską'' , poseł Żelichowski ''swoją linie działdowską'' obsługiwane elfami,push-pullami.Szkoda,że żadna z twarzy PSL nie mieszka w Wołominie lub Grodzisku Mazowieckim. To są najbardziej obciążone trasy KM, a jakość taboru i siatka połączeń pozostawia nadal wiele do życzenia.
Płacze razem z Panem nad trupem linii radomskiej i jej wyprowadzeniem z WWK. PLK woli jednak inwestować w ''Kolbuszową'' zamiast zwiększyć przepustowość WWK.
Projekt połączenia kolejowego na lotnisko Chopina to kpina.Jak zabezpieczyć interesy IC,PR,KM,SKM, przewoźników Cargo na 2 torach w kierunku centrum Warszawy? Budowa tuneliku pod terminal to najgorszy wariant dla obsługi lotniska. Skoro już postanowiono iść na całość, to trzeba było ''odgiąć'' w tunelu tory dla ruchu pasażerskiego linii radomskiej bezpośrednio pod terminal.Wtedy na lotnisku mogłyby zatrzymywać się także wszystkie pociągi dalekobieżne na ósemce. Był możliwy do realizacji także wariant oszczędnościowy, zabezpieczający interesy obu kierunków ruchu - kolej napowietrzna łączącą terminal A z obecnym przystankiem Warszawa Okęcie.Skoro można było to zrobić w Dusseldorfie, to z pewnością by się udało także w Warszawie. Zbudowanie dodatkowego peronu dla ruchu lokalnego na wysokości Warszawy Okęcie nie stanowiło by problemu. A tak będziemy mieli tunelik dla SKM wyłącznie w kierunku północnym z pociągami co 20-30 minut ograniczającymi jednocześnie rozwój połączeń na linii z Warszawy do Radomia.
Dziadowskie oszczędności i ''kadencyjne'' projekty to specjalność dzisiejszych decydentów.Gdzie Pan był Panie Pośle w momencie projektowania linii na lotnisko? Mrzonki o lotnisku w Radomiu i CPL między Warszawą a Łodzią uśpiły Pana czujność dla zabezpieczenia interesów linii radomskiej? Może był Pan pochłonięty zatwierdzeniem obecnego przebiegu S2 w okolicach lotniska,uniemożliwiającego budowę drugiego równoległego do 15/33 pasa na lotnisku, żeby nie latały Panu samoloty nad chałupą w Nowej Iwicznej? Nie ma jak lokalny patiotyzm:-)
Krótkowzroczność i prywata polityczna to obraz ostatnich lat. Nie przeszkadza jednoczesna budowa schetynówek,dróg ekspresowych i autostrad. Oburza perwersja inwestycji w KDP.A czym ona mała być jak nie autostradą kolejową obok sieci konwencjonalnych (ekspresowych/schetynkowych) linii kolejowych? Szkoda,że tylko Roberta Wyszyńskiego stać na perspektywiczną ocenę potrzeb w zakresie infrastruktury. Świat polityki wybiera dziś zamiast śmiałych projektów szybki news na tweeterze o kolizji na przejeździe kolejowym...rzeczywistość obrazkowa pod news w Faktach TVN:-)
12/12/2011 07:41
Autor: emeryt
---.ip.netia.com.pl
Patrzcie, kura zniosła jajko! Cud przed świętami. A co kurde miała znieść, kartofla?
Proponuję wszystkim twórcom nowego rozkładu jazdy Nobla. Rzeczywiście zasłużyli łącznie z ministrem. Niech się cieszą, taaaaki sukces. Żenada, niedługo za to że jestem będą chwalić.
13/12/2011 08:42
Autor: autor
---.tktelekom.pl
Panie piechociński, co pan bredzisz? Przecież zeszłoroczny paraliż to nie skutek wprowadzenia nowego rozkładu jazdy. Rozkład zmienia się codziennie, dzięki zarządcy infrastruktury. Dzięki nieudolności tego samego zarządcy już pierwszy śnieg sparaliżował kraj. Ten paraliż zaczął się 30 listopada, czyli 2 tygodnie przed zmianą rozkładu jazdy. Dla przykładu na całej stacji Poznań Główny PLK 'rzuciła' dwóch ludzi z miotłami od odgarniania śniegu z rozjazdów. Opóźnienia pociągów po 8 godzin.
Dziennikarze zrobili wodę z mózgu nie tylko zwykłym obywatelom, ale też takim samozwańczym specjalistom z PSL.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.