rss facebook mail Pokaż panel
Praca
Firmy kolejowe
Najnowsze wiadomości
więcej »
Konferencje
Kategoria: Blog KDP
Data dodania: 2011-12-10 10:18:05
(źródło: Robert Wyszyński)
A A A drukuj
Świat według Nowaka, czyli „prawda” o kolei – cz. 1

„Byt określa świadomość” – głosi przysłowie. A już trzy Byty – określają na pewno. Jeśli są to w dodatku Byty trójmiejskie: Tusk, Nowak i Massel, to świadomość może być jedna: Wszystkie SZYBKIE drogi prowadzą do Gdańska, a do Wrocławia nie wszystkie, bo tylko droga drogowa - pisze na blogu Robert Wyszyński.

 Fot. Rynek Kolejowy Fot. Rynek Kolejowy

Kiedy na stołku wiceministra lądował profesor Juliusz Engelhardt, miało się wrażenie że przynajmniej jest przygotowany teoretycznie do kolejowego tematu. Potem wyszło jak wyszło – tak jest zawsze, kiedy brakuje jakiejkolwiek pokory wobec krytyki, wiedzy praktycznej, siebie i świata. I kiedy słucha się wyłącznie politycznych, związkowych oraz kolejarskich guru.

Kiedy rok temu na stołku wiceministra – po 3 letniej kompromitacji Engelhardta – lądował Andrzej Massel, nadzieje wzrosły – słusznie, bo to nie tylko doświadczony teoretyk, ale również praktyk, naukowiec, realistyczny pasjonat i autentyczny ekspert kolejowy. W ciągu zaledwie roku nawet 10 Dżizusów Chrystusów nie uczyniłoby miliona cudów i nie uzdrowiło kolei, więc tego nie można się było po Masselu spodziewać, ale ZALEDWIE w tak krótkim czasie uporządkował kilka kwestii, sprzątając stajnię Augiasza po poprzedniku. Skończył idiotyczną mega wojnę wszystkich ze wszystkimi, a przynajmniej zgasił główne lonty,. Poczynił kilka dobrych kroków w PLK, choć do ideału jeszcze daleko, SZCZEGÓLNIE daleko w terenie – z Wrocławiem i Wałbrzychem na czele. Był bardzo komunikatywny i dostępny medialnie – zawsze starał się dokładnie objaśniać wszystkie, nawet drażliwe, kwestie. Zaczął lansować proporcje: rewitalizacje – modernizacje 50 do 50%. Słusznie! Pewne SZYBKIE rewitalizacje wdrożył przy pomocy ścisłej współpracy z grupą ekspertów w PLK – także tych terenowych, czego dobrym przykładem Poznań, Bydgoszcz i Gdańsk. Kto obserwuje branżę w miarę obiektywnie - wie o czym piszę. Był i jest chyba pierwszym wiceministrem, który kolej nie tylko zna od strony naukowej oraz praktycznej, ale także ją CZUJE, co w tym temacie ma olbrzymie znaczenie.

I już wydawało się, że w sprawach kolejowych mamy jako taki stabilizacyjny progres, bo już gorszego dna i bajzlu, jaki zaistniał rok temu, chyba nie da się osiągnąć. Tym bardziej, ze Massel z założenia miał być wiceministrem od kolei na następne 4 lata. I jest – na szczęście.

Tymczasem wszystkich poprzedników w randze wiceministrów i ministrów przyćmiła nowa światłość – galaktyczna gwiazda lobbingu i marketingu – ekranowy amant Sławomir Nowak.

Politolog. Kolejny. Jeśli do tej pory twierdzono, że przy otwieraniu lodówki Mikole boją się wyciągnąć z niej – zamiast piwa – Adriana Furgalskiego, to od kilku tygodni lepiej jej w ogóle nie otwierać, bo wyskoczy z niej Sławomir Nowak. Że wyskoczy to jeszcze nic, ale zaraz powie – cytując ludowego Mistrza – że NICZEGO NIE BĘDZIE! Już zdążył zapowiedzieć czego nie będzie.

Otóż nie będzie ciężkiej zimy, nie będzie kłopotów z taborem zimą, nie będzie oblodzeń sieci, nie będzie brakowało ekip naprawczych oraz gorącej herbaty przy spóźnieniu pociągów o 60 minut, nie będzie braku informacji pasażerskiej, nie będzie brakowało wagonów, nie będzie misz maszu z nowym rozkładem jazdy oraz nie będzie tolerancji dla lekceważenia pasażera. No i nie będzie haj spidu – przynajmniej przez 20 lat żadne wredne kolejarskie łapy nie będą przy nim mieszać, bo nie będzie takiej sytuacji, aby rządowi ktoś przeszkodził w wysysaniu podwyższonych akcyz i dokończeniu wielkiego drogowego programu za ok. 140 mld zł. Haj spid bardzo by w tym mógł przeszkodzić. Przy pi-arowych, marketingowych umiejętnościach i deklaracjach nowego ministra na temat czego nie będzie (drżyj Jacku Prześlugo - masz wreszcie godnego konkurenta) peryferyjne zapowiedzi Adriana Furgalskiego, że dołoży ministrowi swoją podpowiedź: „i dworców też nie będzie, bo nie będzie spółki Dworzec Polski oraz opłaty dworcowej” – to ekspercki pikuś.

Jedno będzie. Od teraz dotychczasowym kolejowym gwiazdom mediów będzie ciężko. Przy takiej światłości jak Nowak – bledną! Jak w czwartek w TVP 3 posągowy Furgalski oraz Warsewicz z pankową szpiczastą fryzurą na głowie. Oboje (porównując do Nowaka) jacyś tacy sztywni, zastraszeni, ogólnikowi i nieprzekonywujący – nie to co mistrz Nowak. Ten wali konkretnymi konkretami (zazwyczaj tymi, których nie będzie). Prócz walenia – jak głoszą słuchy - podoba się kobietom i w dodatku ma jedną istotnie ważną zaletę: KOMPLETNIE nie zna się na kolei. Dlatego słucha doradców i ekspertów (czego nie potrafił jego poprzednik Grabarczyk) i potem powtarza to co usłyszał. Nie wiem kogo dokładnie słucha, prócz jednego cenionego medialnie eksperta. Ale wiem, co pisze na Twitterze, a NA PEWNO nie pisze tego ze swojej kolejowej wiedzy, bo jej nie ma. Przytoczę dwa Nowakowe objawienia – zazdroszcząc językowej syntezy:

1) „Info dla prowadzącego poranek w TVN24: nie zrezygnowaliśmy z Pendolino na trasie Gda-Waw-Kat-Krk. Tam pojedziemy w 2014 z pręd. 200-230 km/h”

Tam, to znaczy gdzie, bo na trasie Warszawa – Trójmiasto NA PEWNO więcej niż 200 km/h nie pojedziemy Pendolinem. A i to ostatnie zaczyna być wątpliwe bez tilta, przebicia przechyłek i zastosowania „a” dop. = 1 m/s2 (niech minister spyta ekspertów co to za parametr; mnie jako nie-ekspertowi za objaśnianie ministrowi takich rzeczy nie płacą). No i nie w 2014, tylko – jeśli dobrze pójdzie - najwcześniej w 2015, proszę ministra.

2) „Pendolino to też kategoria pociągów high speed, ale na 200-230km/h i mogą jeździć po konwencjonalnych torach.”

A pociągi o prędkości 300-350 km/h – te których nie będzie - to niby nie mogą jeździć po konwencjonalnych torach? Eksperci panu ministrowi tak powiedzieli? To musi pan ich zmienić – jeśli nie chce Pan się OŚMIESZAĆ, jak do tej pory – bo takie TGV jeździ po ok. 8 TYSIĄCACH kilometrów konwencjonalnych torów, jak pan to ładnie ujął. Poza tym Pendolino – ten NASZ Pendolino na bazie ETR 610, bo są różne serie o różnych parametrach – nie jest „na 200-230 km/h”, tylko na 250 km/h, proszę Pana ministra. Pan minister POWINIEN znać PODSTAWOWE parametry składów klasy high speed kupowanych przez PKP Intercity, jak dotąd Panu podległą.

Jak już gremialnie wiemy z objawień Nowaka, ygrekowego haj spidu przez najbliższe 20 lat nie będzie – nawet rozpoczęcia budowy haj spidu przez 20 lat nie będzie. Sam „Pan Bóg” tej części Wszechświata nie wie co dokładnie będzie za pięć lat, a Nowak wie co będzie za lat dwadzieścia. To znaczy wie, czego nie będzie – FENOMEN kosmiczny! Skąd wie? No jasne, że od kolejowych ekspertów.

Wobec tego dzisiaj dalszego ciągu tekstu również nie będzie – tak jak nie będzie haj spidu. Nie chce mi się wysilać, jako i ministrowi – a dobre wzory płyną podobno z góry. Ale obiecuję w następnej części, pewnie niedługo (może już za 2 dni), napisać co moim zdaniem BĘDZIE, ale nie w ciągu następnych 20 lat (aż tak kosmiczna szajba mi nie odbiła), ale w ciągu ok. 4-5 lat. I co będzie dotyczyć nie tylko kolei high speed (CMK), ale przede wszystkim modernizacji i rewitalizacji, o ile Nowak wie co to takiego. Jak nie wie – zawsze ma u boku kolejowych ekspertów.

Cdn.

Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
21
Komentarze:
10/12/2011 10:47 Autor: R90
---.v46.interkam.pl
Panie Wyszyński, zgadzam się z Panem w kwestii wiedzy kolejowej Pana Nowaka. Tusk chyba po dobrej znajomości mianował go ministrem. Co do KDP, uważam, że trzeba najpierw ''posprzątać'' cały ten bałagan który mamy na polskiej kolei, później powinniśmy dopiero myśleć o High Speedzie. Generalnie jest mnóstwo linii, których to stan woła o pomstę do nieba, chociażby linia Warszawa-Radom, która to chyba ma być niedługo remontowana. Tak samo jest z taborem, większość wagonów największego przewoźnika czyli PKP IC , pamięta czasy Polski Ludowej. I nie oszukujmy się, przejazd linią KDP nie będzie w cenie przejazdu TLK, czyli przeciętny Polak z średnią krajową żenująco niską, może co najwyżej takie składy pooglądać jak jadą czy stoją na stacji. Pora zdjąć różowe okulary i zobaczyć jak fatalny jest stan naszej kolei.
10/12/2011 11:05 Autor: Maurycy_
---.ntlworld.ie
Robercie

i tutaj Cię popieram - z drobnymi może wyjątkami

minister Nowak - ten chłopczyk zna się na kolei tak jak ja na programie NASA
to że nic nie zrobi - wiadomo
może że roboty na linii nr 9 deko ruszą szybciej? - nie wiem
gdzie jest pan Massel? pytam - tak się udupił w prywatyzację CARGO że znikł?

jak znasz moje poprzednie wypowiedzi w kwestiach ministrów transportu/infrastruktury - każdy będzie gorszy...
nic tego nie zmieni
10/12/2011 11:07 Autor: maxxman
---.mnc.pl
Panie Wyszyński - pełen szacunek, niskie ukłony!

A od siebie jeszcze dodam, że polecam przestudiowanie Kontrolerowi prognoz ruchu po linii E20, zwłaszcza tych dotyczących transportu towarowego, i próbę znalezienia odpowiedzi na pytanie ile czasu zajmie pociągowi przejazd z Warszawy do Poznania za 10 lat. Bo przy wolumenach prognozowanego ruchu - na pewno nie mniej niż 3h.
10/12/2011 11:41 Autor: Spaghetti
---.dynamic.chello.pl
@R.W.
Panie Robercie pieknie sie to czyta, ale Pana wypowiedz jest jak kazanie księdza, który nawołuje lud do tego, by nie grzeszył. I tak to nic nie da. Ma Pan lekkie pióro i to cenię, ale czy nie lepiej napisać artykul pt: Które linie rewitalizujemy, aby jąk najszybciej skrocić czas przejazdu np. na trasach: Lublin/Szczecin/Mazury/Warszawa -Wroclaw i caly cykl felietonow na temat: co rewitalizować, aby jak najszybciej skracac czasy połaczen w perspektywie kolejnego rozkladu jazdy? Jak zlikwidować waskie gardla? Czy kolej w Polsce Wschodniej rzeczywiscie jest nierentowna, czy nigdy nie stworzono jej mozliwosci prawidlowego funkcjonowania na przykladzie Wojewodztwa Swietokrzyskiego? Panie Robercie czy mogę prosic o tąkie felietony?
10/12/2011 11:55 Autor: lz
---.opera-mini.net
niech ktos zapyta pseudoministra kiedy bedzie finansowanie 60/40. Od tego powinien zaczac urzedowanie. A kdp 300 km/h powinno byc na cmk i do wroclawia i do lublina i dalej do rzeszowa. I to szybko.
10/12/2011 12:12 Autor: zibi
---.dynamic.chello.pl
Maurycy_

minister Nowak - ten chłopczyk zna się na kolei tak jak ja na programie NASA

Skąd wiesz moze w dzieciństwie dostał pod choinke kolejke elektryczna i troszke kolei liznoł :)

Mozliwe tez jest to iz jako dziecko jechał pociagem na kolonie letnie to tez juz cos sie o kolei dowiedzial :)
10/12/2011 12:14 Autor: Ob-serwator
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Świetny artykuł. Rozsądnie, rzeczowo. Nowak napewno z Pana uwag nie skorzysta. Ma swoich "fachowców". A kolejowe autorytety przyczaiły się, "przycupnęły", czekają... Fragment Pana artykułu: "Od teraz dotychczasowym kolejowym gwiazdom mediów będzie ciężko. Przy takiej światłości jak Nowak – bledną!". Jest w warszawskim zakładzie PLK taki "gwiazdor": w tygodniu po kilka występów przed kamerami (przeważnie TVN), zawsze i na każdy temat. Nie na temat też. Wszystko gotów zostawić: albo przyjechała ekipa do biura albo gdzieś "intymne" spotkanie z kamerą na tle stacji kolejowej lub torów... Tak było. A teraz? Już ze dwa tygodnie minęło jak mgr inż. Jan T. znikł... Nie ma go w TVN, nie ma go w WOT.... Nie wychodzi przed orkiestrę. Stary praktyk i stary taktyk. Obserwuje. Węszy. Kierunek wiatru ustala. Ale to tak na marginesie. Czekamy na dalszy ciąg przemyśleń Panie Robercie.
10/12/2011 12:14 Autor: Krzysztof Kuś
---.dynamic.chello.pl
Brawo Robercie - odważnie i sensownie. Na drugą część czekam niecierpliwie. :)
10/12/2011 12:14 Autor: Axel Springer
---.adsl.inetia.pl
Panie Wyszyński z Pana błyskotliwym piórem, idealnym rozwiązaniem będzie zatrudnienie Pana w "kolejowym dodatku" do wrocławskiego wydania "FAKTU".
10/12/2011 12:17 Autor: Krzysztof Kuś
---.dynamic.chello.pl
Przy okazji spoglądam na wyniki ankiety - wcale zwolennicy decyzji ministra Nowaka (i tak nie wierzę w samodzielność tej decyzji) wcale nie mają tak zdecydowanej przewagi. Spodziewałem się większej przewagi. To dobrze - nie wszyscy jeszcze myślą tak, jak część ekspertów, polityków i lobbystów.
10/12/2011 13:04
---.168.185.29
Avatar
Marcin B.
R90
...Co do KDP, uważam, że trzeba najpierw ''posprzątać'' cały ten bałagan który mamy na polskiej kolei, później powinniśmy dopiero myśleć o High Speedzie...

Bardzo złe myślenie szanowny Panie, ale tożsame z myśleniem min. Nowaka, a własciwie "pięknego adrianka". Sprzątać należy, to oczywista oczywistość i też popieram, ale myśleć o KDP należy już teraz, właśnie teraz i tylko teraz, a właściwie to zadanie na wczoraj. Nie może byc tak, że nadejdzie ten mityczny rok 2030 i jakiś premier powie na posiedzeniu ...to co ministrowie, pomyślimy trochę o KDP? Mamy wszak rok 2030!... Wtedy to bedzie pobudka z "ręką w nocniku".
KDP powstanie i to szybciej niż niektórym ministrom się wydaje, oni przemijają i po roku nikt ich nie pamięta, a potrzeby ludzkości są ciągle obecnie. KDP nie jest najważniejszą koniecznością, bo sa inne, ale jest ważny.
Niestety, ale nie tak wyobrażałem sobie równoważenie przebudowy kolei w Polsce. Tu ma racje Drzewiecki ze swoim hasłem, że Polska to "dziki kraj". Tutaj nie można iść na kompromis, tutaj tylko czerń i biel. Albo wszystko i wszyscy przy KDP i o KDP, albo (jak teraz) nie ma KDP, nie będzie KDP i w ogóle, nigdy, nikt nie poruszał tego tematu. Jak słyszę pomysły o wykreśleniu KDP z planu zagospodarowania, to nóż sie w kieszeni otwiera. Nie budujecie teraz? Ok, może to i dobrze, ale nie niszczyć pracy innych, bo za kilka lat sie okaże iż przez to wykreślenie na trasie KDP powstaną osiedla, domki, "zabytkowe" obory czy też bardaszki.
10/12/2011 13:12 Autor: Maurycy_
---.ntlworld.ie
@zibi

10/10 - bingo, nie to że nie czy lubię PO ale do ministrantów transportu nie mamy szczęścia

a że Nowak raz na miesiąc zobaczy kolej, otworzy oczy /szeroko/ i usłyszy głos: olejjjjjjjj
10/12/2011 13:23 Autor: Bieniu1
---.centertel.pl
Panie Robercie,
Pioro ma pan niezaprzeczalnie lekkie. Jednak poziom retoryki tego tekstu (i paru Pana komentarzy) siegnal dna. Poziom argumentacji jest momentami ponizej jakiejkolwiek krytyki i zwyczajnie nie przystoi.
Licze, obecny stan jest chwilowy i szybko przejdzie. Zal byloby, gdyby debata stracila dosc waznego uczestnika bo ten sie skutecznie wczesniej osmieszy.
10/12/2011 13:47 Autor: Maciek z Lublina
---.nplay.net.pl
Ciekawy artykuł. Pożyteczny choćby o tyle , że jest zrozumiały z perspektywy ludzi chcących coś wiedzieć o kolei , a nie będących miłośnikami kolei - a więc wiedzących o kolei bardzo niewiele.
Medialny kociokwik na temat kolei jest taki , że trudno z telewizji czegokolwiek się dowiedzieć i bardzo często trzeba z medialnego kociokwiku wyławiać ochłapy rzeczowej informacji.
Potem to , co się udało wyłowić , poskładać w całość i okazuje się wtedy , że jest jakaś rzeczowa informacja...
Lekkie pióro? Bardzo dobrze! Przy okazji jest napisany rzeczowo.
10/12/2011 13:50 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ha, ha, ha, ha. Mocne!! Brawoo!!!

Uśmiałem się! Dobre i to!
10/12/2011 13:55 Autor: maxxman
---.mnc.pl
W aspekcie zaciskania pasa, które będzie konieczne w najbliższych latach, a z drugiej strony - w świetle rozległego programu budowy dróg i autostrad, można w Polsce przyjąć stanowisko kompromisowe:
1. Wybudować pod Łodzią tunel KDP umożliwiający jazdę z możliwą największą prędkością bez zatrzymania na podziemnym Fabrycznym, który i tak zostanie wybudowany (właśnie się rozpoczęły wiercenia)
2. Wybudować odcinek KDP na 350 km/h między Łodzią a Wrocławiem (bez odgałęzienia na Poznań)
3. Dokupić kilka (dosłownie kilka) Taurusów i wagonów na 200 km/h, a najlepiej wagonów konwencjonalnych na 230 km/h - takich jakie jeżdżą na JetRail'u; alternatywa - odkupić od JetRail'a kilka zestawów bo z tego co wiem nie zakupią oni wszystkich składów zamówionych u Siemensa albo jeździć tym co PKP IC ma obecnie na 200 km/h
4. Zwiększyć dopuszczalną maksymalną wartość przyspieszenia bocznego między Łodzią a Warszawą, co przełoży się na podwyższenie prędkości jazdy
5. Wprowadzić szybkie połączenia Warszawa - Wrocław z prędkością 200 - 230 km/h taborem konwencjonalnym przez podziemny Fabryczny (większość składów bez zatrzymywania w polskim Manchesterze) - wiedenką z Warszawy do Koluszek (non-stop), dalej przez Fabryczny, tunelem i KDP do Wrocławia

Plusy powyższego rozwiązania:
1. Rozkładamy budowę KDP na raty ale zaczynamy już teraz (tzn. 2014)
2. Relatywnie niskie koszty budowy i taboru (relatywnie znaczy mniej niż 10 mld PLN, co z kolei podzielone na x lat budowy da nieco więcej niż 1 mld PLN rocznie - a to jest kwota do udźwignięcia przez budżet Polski także w kryzysie)
3. Przyzwyczajanie ludzi do podróży z V = 200/230 km/h nie tylko w osi północ-południe ale także w osi wschód - zachód

mx
10/12/2011 13:56 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Spaghetti

No przecież pisze w tekście za kilka dni będą konkrety.
10/12/2011 14:38
---.238.5.206
Avatar
Robert Wyszyński
Dzięki wszystkim - myślę, że niemal wszyscy zauważyli iż w tym całym sporze chodziło o wprowadzenie niejakiej nutki humoru i lżejszego nastroju.

Spaghetti - cytat:

"Panie Robercie pieknie sie to czyta, ale Pana wypowiedz jest jak kazanie księdza, który nawołuje lud do tego, by nie grzeszył. I tak to nic nie da. Ma Pan lekkie pióro i to cenię, ale czy nie lepiej napisać artykul pt: Które linie rewitalizujemy, aby jąk najszybciej skrocić czas przejazdu np. na trasach: Lublin/Szczecin/Mazury/Warszawa -Wroclaw i caly cykl felietonow na temat: co rewitalizować, aby jak najszybciej skracac czasy połaczen w perspektywie kolejnego rozkladu jazdy? Jak zlikwidować wąskie gardla?"

Jak najbardziej. Tylko że od tego jest DRUKOWANY "Rynek Kolejowy" (który nowy minister POWINIEN czytać - na wzór wiceministra). I od ponad 3 lata było tam tego całkiem sporo - NIE TYLKO mojego autorstwa. No i nadal będzie! Blog jest bardziej od formy felietonowej lub qazi felietonowej.

Ale w II części coś o tym będzie :-) W dużym skrócie. Reszta będzie w kolejnych numerach RK.
10/12/2011 14:48
---.238.5.206
Avatar
Robert Wyszyński
Maxxman

Nie ma czegoś takiego jak wagony klasyczne na więcej niż 200 km/h. Owszem, jest RailJet, ale to NIE JEST skład klasyczny.

Poza tym przy zasilaniu 3 kV DC NIE MA loka, aby jechać szybciej niż 200 km/h. Taurusy są przy 3 kV DC na 200 km/h i tak sa oprogramowane - zobacz specyfikację - kropka. Proszę o zaprzestanie mitologizowania mitycznych rail jetów.

Powyżej 200 km/h (CMK) pojedziemy TYLKO składem zespołowym lub zespolonym.
Co do proporcji, które proponowałem w poprzednich felietonach i tekstach to:

1) W latach 2014-2020 2/3 całości na moderny (zweryfikowane KOSZTOWO!!!) - 50% oraz rewitalizacje z podwyższeniem parametrów - 50%

2) 1/3 na pierwsze odcinki KDP do roku 2020 (Wrocław - Błaszki lub Wrocław - Łódź)

3) Nie przerobimy w przyszłej perspektywie CAŁEJ kwoty na moderny/rewitalki, jeśli nie ZACZNIEMY budować nowych linii. Kropka. Rząd weźmie sobie szmal na drogi.
10/12/2011 14:55
---.117.114.78.rev.sfr.net
Avatar
caronen
"Nie ma czegoś takiego jak wagony klasyczne na więcej niż 200 km/h. Owszem, jest RailJet, ale to NIE JEST skład klasyczny."

I do tego nie jezdzi poki co 200 km/h, jak zacznie to pogadamy.

Pod 3 kV mozna puscic TGV, pod 1,5 kV daja rade popylac 220 km/h (ale mechanicy mowia, ze trzeba uwazac zeby podstacji nie wywalilo :D
10/12/2011 14:56
---.117.114.78.rev.sfr.net
Avatar
caronen
^^ "jezdzi, poki co, 200 km/h"
10/12/2011 15:10 Autor: maxxman
---.mnc.pl
Robercie Wyszyński

Dziękuję za wyjaśnienie szczegółów. Ale uwaga nt. 3kV to wydaje się ona niezasadna przy odcinku KDP Wrocław - Łódź bo zakładam, że tam byłoby od razu 25kv. Ale jeśli koszt pozyskania wagonów na 230 km/h byłby dużo wyższy niż klasycznych na 200 km/h - to należałoby użyć tych drugich w tych pierwszych latach funkcjonowania KDP między stolicami dolnośląskiego i łódzkiego. Naturalnie - wszystko co powyższe to propozycja do debatowania, do czego zapraszam.

mx
10/12/2011 15:19 Autor: R. W. O.
---.222.99.94
@„Byt określa świadomość” – głosi przysłowie."
Przysłowia są mądrością narodu. Marksizm nie zawsze. Choć Benedykt XVI niedawno w swojej książce, nawiązując do bandyckiego charakteru współczesnego kapitalizmu, powołał się właśnie na Marksa.
10/12/2011 16:24
---.238.5.206
Avatar
Robert Wyszyński
R.W.O.

Ja wiem skąd jest to "powiedzenie" - tym bardziej celowo jest zastosowałem, bo lubię felietonowe prowokacyjne gierki słowne, pobudzające do reakcji :-)

Marks racji nie miał - jest dokłądnie odwrotnie: ŚWIADOMOŚĆ (jej poziom) kształtuje byt!

Toteż w istocie jest to mój "zakamuflowany" sarkazm na całą sytuację - z trzema trójmieskimi Bytami :-) Jestem BARDZO ciekaw, czy z taką samą bezwzględnością Nowak (i Tusk) katrupiliby na lat 20 Ygreka (a czemu nie na lat 200?), gdyby ten Ygrek będący w ścisłej w fazie studialnej prowadził do... Trójmiasta, a stara E 65 Północ byłaby jedynie rewitalizowana pod towarówki i regionalki.

BARDZO jestem ciekaw. Stąd mój "wrednawy" wstęp do felietonu. O!

Poza tym wydawanie wyroków na inwestycję w momencie kiedy SW znajduje się w połowie realizacji jest NIEPOWAŻNE i ośmiesza zarówno rząd jak i nowego ministra - stąd mój ton, słuszny chyba...

maxxman

Jak na razie polski hiper nowy i wypasiony wagon na 200 km/h (Cegielski) podczas testów ETCS na CMK już powyżej 180 km/h wężykował jak nawiedzony - mimo dzielnego przeciwdziałania tłumików wężykowania, które ledwo dawały radę. Dlatego tabor klasyczny nie powinien jeździć 200 km/h - chyba że na miechach (poduchach powietrznych w II stopniu usprężynowania). Stąd niemal wszędzie na świecie się od tego odchodzi, a RJ jest nieklasycznym wyjątkiem (jeżdżącym odcinkowo 200 km/h, reszta 160 km/h). 200 km/h i więcej powinien jeździć tabor zespołowy/zespolony. Jest on nieporównywalny do klasyki, przynajmniej tej, którą mamy.

Jeździłem różnymi składami zespolonymi/zespołowymi oraz różną klasyką - od 160 do 320 km/h - nie mówię wiec tego z jakiejś teorii, tylko z praktyki oraz uważnej obserwacji oraz rejestracji wielogodzinne filmy audo z akustycznym tłem).

caronen

Te TGV rzeczywiście rozwijają na 1,5 kV 220 km!? Ach tak... przecież we Francji takie zasilanie jest na klasycznych..., ech, a u nas przy 3 KV jest problem z 230 km/h na CMK. Panie Nowak, co Pan na to? :-)
10/12/2011 16:24
---.dynamic.gprs.plus.pl
Avatar
Olgierd_Jedlina
A się grupa wsparcia dla sierot po kadepizmie zrobiła...
10/12/2011 16:51 Autor: expertopasażer
---.dynamic.gprs.plus.pl
Koleje Mazowieckie jadą z Brwinowa do Wa-wa Śródmieście (21 km) rozkładowo 28 min. Zawsze dłużej. Cudowny jest szczególnie odcinek od zbiegu linii poznańskiej i skierniewickiej do stacji Wa-wa Zachodnia. Przez ostatnie 48 godzin 3 razy pękła tam szyna. W nowym rozkładzie do Nasielska ciągle jeszcze nie jeździmy 160, ani do Siedlec. Choć kupiliśmy tabor i wyremontowaliśmy tory. Tylko jedno lotnisko w Polsce ma tory do śródmieścia. 1200 m trasy na Okęcie Bil..coś tam buduje już ze trzy lata. Nie przerzucajcie się nazwiskami swoich faworytów i nie piszcie prozy SF. Bo tak samo jak za PRL-u przede wszystkim ludzi trzeba dowieźć do pracy, nie zbierając im połowy życia. A bogatszych trzeba dowieźć na lotnisko i przywieźć z powrotem. A jak wszystko już będzie na kolei funkcjonowało normalnie, przyjdzie czas na KDP.
10/12/2011 17:01
---.internetia.net.pl
Avatar
Darek Dołubizno
Świetny tekst..., dla kilkunastu komentatorów na RK.

Natomiast widząc taką zaczepną retorykę (nazywaną tu mylnie "lekkim piórem"), pomieszaną z kazaniem księdza - każdy pierwszy lepszy politolog, nie przeczytawszy wiele, wywali to do kosza.

Więc jaki sens pisać takie teksty?
Pośmiać się, poprawić humor, samopoczucie?
Z tego na pewno KDP nie będzie, Panie Robercie ;-)
10/12/2011 17:11 Autor: mariusz w
---.mobile.project4.pl
Panie R. Wyszyński: A czemu na Gdańsk-Warszawa nie ma być 1m/s2? Inaczej 2h30min WC-GG będzie nierealne.
10/12/2011 17:13 Autor: mariusz w
---.mobile.project4.pl
A Pan Nowak mówił niedawno w TV że będzie 2h20min.
10/12/2011 17:24 Autor: króliczek
---.adsl.inetia.pl
@Darek Dołubizno
KDP będzie, tylko że wtedy będzie w dobrym układzie ocet na pułkach tak jak było w przypadku Kreciej Magistrali Kolejowej. Krety już dawno zaczęły mącić w tej sprawie. Robią rachunki na każdym kroku, jak w przypadku stadionu we Wrocławiu, który musiał być wybudowany na nową trasę koncertową ( Ghosts Violent Tour - taka jest robocza nazwa ). A Unia teraz zaskarża decyzję urzędników Królestwa Prus.
10/12/2011 18:09
---.238.5.206
Avatar
Robert Wyszyński
Darek Dołubizno

Bo to jest CZĘŚĆ PIERWSZA - na rozruszanie kości i oziębłych umysłów (idzie zima :-) W DRUGIEJ części minister dostanie ekstra syntetyczną sciągę - tylko brać!

Bo mu dobrze życzę, a nawet w pewnym sensie... lubię. Nie za wiedzę - bo tej na razie nie ma (ale każdy się uczy). Za zapał i energię. Za to, że temat kolei ZNÓW stał się medialnie powszechny. Bo tak zazwyczaj to w mediach tylko autosradki i atosradki, nuuuuuda....
10/12/2011 18:41 Autor: gibki-wiotki
---.182.86.186.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Wstrzymanie prac studialnych nad kdp wydaje sie byc nizbyt mądre. Tym bardziej podejmowanie decyzji zaniechania planów budowy bez uzyskania wyników analiz ekonomicznych. Sądze jednak, że decyzja ministra Nowaka była z pewnością konsultowana z premierem i min. finansów, sam taki wyrywny chyba by nie był. Myśle, że należało poczekac na wyniki studium i wtedy rozpocząc budowe jednego z odcinków, który w miare szybko mógłby dac spodziewany efekt. Podziwam Roberta. wiedza i wiara w możliwości jakie może dac kdp - bezcenne.
10/12/2011 19:48 Autor: obserwator1
---.dynamic.chello.pl
Doskonały tekst Panie Robercie...

i wbrew temu co pisze p. Dołubizno, warto go czytać...ze zrozumieniem.

Polecam go p. ministrowi Nowakowi, który ze stołka ministerialnego chce ręcznie sterować koleją.
Panie ministrze, proszę nie zajmować się raportami o przygotowaniach do akcji zima i rozkładem jazdy ale wziąć się za idiotycznie namalowany obraz polskiej kolei z Przewozami Regionalnymi na pierwszym planie i kolejami typu śląskie w tle...
10/12/2011 20:00 Autor: Andrzej Smiech
---.gliwice.vectranet.pl
@RW

Tekst fajnie napisany, ale moim zdaniem, skoro KDP odłożoną w obecnej chwili na bliżej nieokreśloną przyszłość to trzeba przypilnować protezy koniecpolskiej, która obok modernizacji linii E-59 jest najważniejszą śląską inwestycją, ale także nieuDULnego w kwestii E-30 Opole-Wrocław, żeby się nie okazało że po zrobieniu protezy na 120/160 to IZ Wrocław obniży szlakową na E-30 do 120, albo i do 100 z masą sierżantów.
Fajnie, że wspomniałeś o sprawie linii jeleniogórsko-wałbrzyskiej, ale moim zdaniem przynajmniej za rządów Dula nie doczekamy 2h albo chociaż 2,5h, może moje dzieci albo wnuki będą miały okazję pojechać pociągiem ze stolicy Śląska do stolicy Karkonoszy w 2h, o ile wcześniej IZ Wałbrzych nie przerobi linii 274 na ścieżkę rowerową.
10/12/2011 20:29
---.icpnet.pl
Avatar
civic
Robert Wyszyński: "myślę, że niemal wszyscy zauważyli iż w tym całym sporze chodziło o wprowadzenie niejakiej nutki humoru i lżejszego nastroju."

Ktoś do Pana dzwonił, że tak się Pan kryguje? Umieścił Pan dobry, ironiczny tekst, a teraz się Pan wycofuje mówiąc, że żartuje. Może nie Pan go napisał, ale jak już się firmuje coś własnym nazwiskiem, to trzeba być konsekwentnym.

Zarzuty są prawdziwe i nie jest mi z tą wiedzą do śmiechu! Spór nie jest o KDP, lecz o zasady. O sposób sprawowania nadzoru nad koleją, o realizowanie dotychczasowych ustaleń, o przestrzeganie prawa i przepisów.

Ktoś, kto na dzień dobry straszy publicznie zarządy spółek wyciąganiem konsekwencji , nie dorósł do sprawowania wysokiego państwowego urzędu, nie ma zielonego pojęcia o zarządzaniu. Ot, arogancki politykier myślący tylko o sobie. Nawet dzieci mądrzy ludzie nie straszą.

Jak można zapomnieć, że państwowe spółki mają też rady nadzorcze? Może jednak najpierw pan minister rady powinien odwoływać? To może, choć nie w całości.

Jak można tolerować publiczne przechwałki Furgalskiego, że potrafi wpływać na konstytucyjnego ministra?

Jak można tolerować zapowiedzi Furgalskiego, że sprawi, by spółka "Dworzec Polski" została zlikwidowana?

Do cholery, kto zarządza dziś państwową koleją? Lobbyści?
10/12/2011 20:38
---.icpnet.pl
Avatar
civic
Aha, zapomniałem się podpisać: Romuald Marczak
10/12/2011 20:58 Autor: Mathew Kato
---.9.52.13
...na początku był chaos, a teraz nie ma nic, nie będzie niczego!

Hmm... Spoko gość, ale odsłania się za bardzo jego nie wiedza. Jak się rozwala beton, to zostaje nieco gruzu. Nie łatwo się przez niego przebić. Można się potknąć, a nie każda podana ręka jest bezinteresowna. Furgalski, a także lobby drogowe, samochodowe, paliwowe, akcyzowe... nie zachowują nawet pozorów obiektywizmu.

Ale na szczęście jest Massel i Prześluga. Oni CZUJĄ, a nie tylko wiedzą o czym mówią. Wpadka P&R z o pół roku za wcześnie ogłoszonym przesunięciu KDP uwidacznia jednak, że nie tylko Wrocław, ale i betoniarska Łódź z Grabarzem i Szafrańskim dostała cios. Mam jednak nadzieję, że dworzec w Łodzi Fabrycznej będzie godny tego dużego, ciekawego miasta. Kontrakty podpisane, więc o odszkodowaniach dla projektantów, budowlańców lepiej nawet nie myśleć. No i cóż, trzeba czekać na "Protezę Koniecpolską", bo i mieszkańcy Wrocławia też mają swoją cierpliwość.

Trzeba było poczekać, jak Syryjczyk mówi (że też go cytuję :D) na koniec SW i wiosną ogłosić, że KDP będzie jak będą pieniądze. Wiemy, że prywatni inwestorzy, my i UE kasy do 2020 mieć nie będziemy i do tego czasu nie prowadzimy żadnych prac, za wyjątkiem wykupu gruntów, czy ich wyceny, przyjrzenia się im. A tak to bawimy się w proroków. Nikt nie wie jaka waluta i jakie złoża miedzi, gazu będą w Polsce w 2030 roku.

Czekam na drugą część, tekst bardzo śmieszny, ale i na serio obiektywny. Tj. pokazujący szerszą skalę, która wykracza poza perfumerię, a nawet szambo lobbystów.
10/12/2011 21:48 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
R.W.O


A co ty masz do Marksa? Normalny filozof i socjolog. Gdyby nie Lenil i Stalin do dzisiaj byłby tylko naukowcem, zresztą zawsze nim był. Do tego stale gotowy podważać swoje własne prace, tak że póznego Marksa nikt w sowietach nie drukował, bo był za mało "marksistowski". Do tego jego rusofobia i umiłowanie Polaków wraz z jego postulatem odtworzenia Polski w granicach z 1772 roku.

I co? A jego wiele spostrzerzeń ma nadal zastosowanie, bo tę każdy z uczonych i naukowców, filozofów i myslicieli żeby wydać kilka czystych i mądrych myśli, na kilku musiał sie poślizgnąć. Tylko ten się nie myli kto nie ryzykuje.
10/12/2011 22:33 Autor: Piotr Malepszak
---.dynamic.chello.pl
Robercie,

Wagonowi Cegielskiego podczas jazd na CMK nic nie dolegało i składy wagonowe na V200 to sprawdzona codzienność chociażby u zachodnich sąsiadów (a że chcą je zastąpić zespolonymi, które pojadą tyle samo to już zupełnie inna para kaloszy). U nas to sprawa mówiąc potocznie jakości toru szczególnie w zakresie utrzymania, ale także wadliwość początkowa w jego położeniu. Tutaj jest jeszcze sporo do zrobienia, szczególnie w zakresie wichrowatości toru i generalnie poprawy jego geometrii także na łukach o dużych promieniach, a druga sprawa bardzo odczuwalna to strefy przejściowe na obiektach.

@Wojciech Śmiech

W przyszłym roku od RJ2012/13 czas przejazdu z Wr- do J.G spadnie poniżej 2h30min.


Pozdrawiam
10/12/2011 22:58 Autor: PawelS
---.dynamic.chello.pl
Strasznie fajnie się to czyta, ma Pan, Panie Robercie, wyjątkowo dowcipny styl pisania. Ale apeluję nie znęcajcie się tak bardzo nad niespełna 4-tygodniowym ministrem. Jest jasne jak słońce, ze się nie zna na kolei (tak samo zresztą jak Grabarczyk, Polaczek, Pol i dziesięciu innych), ale po czynach go osądźmy, a teraz świeżakowi dajmy jeszcze trochę czasu. Zwłaszcza zważywszy na entuzjastyczne zapowiedzi Tuska i Nowaka, że kolej będzie ich priorytetem oraz całkiem sensowne, jak na moje mało eksperckie, niezbyt wnikliwe oko, wstępne decyzje i zapowiedzi (tak, podoba mi się odłożenie Y-ka, może nie aż na 20 lat, ale na pewno teraz są pilniejsze rzeczy, i tak, bardzo podobała mi się jego ostatnia konfa prasowa o "akcji zima", mimo jego widocznej dużej tremy podczas samej konferencji oraz mimo, że - wbrew przytaczanym w opinii autora talentom PRowym - wypadł tym razem medialnie słabo, ale po samej treści decyzji oceniając - tchnął ducha optymizmu, ze tym razem katastrofy uda się uniknąć).

Oczywiście, wasza rola jako głównego polskiego think tanku kolejowego jest konstruktywnie krytykować, ale autor za bardzo IMO wyśmiał biednego Nowaka. A chłopak widać, że się stara (w sensie Nowak). Poczekajmy, zobaczymy co z tego wyjdzie.
10/12/2011 23:10 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
http://www.krytykapolityczna.pl/TomaszPiatek/Strategiaposzla
siepieprzyc/menuid-215.html

O Łodzi co sama sobie szkodzi. A miało być tak pięknie!!
10/12/2011 23:21
---.238.5.206
Avatar
Robert Wyszyński
bibki-wiotki

Zgadza się. Dzięki za wsparcie :-)

obserwator1

No, może mu ktoś życzliwy "podrzuci" - w II części minister dostanie ściągę - a czy skorzysta, czy nie - to nie mój problem :-) Mnie tematów do pisania nie braknie - raczej się mnożą jak króliki, niż dzielą :-)

Andrzej Śmiech

Już ci Piotr Malepszak napisał, tylko jako do "Wojciecha Śmiecha" (szefa tego portalu), a to nie to samo :-) Piotr dobrze wie co pisze i dlaczego tak pisze, a szczegóły sobie pominiemy na tym forum. A ja dodam, że jeśli tak nie będzie, to Dul wyleci - to samo powiedziałem ostatnio w Zawierciu Szafrańskiemu. I ja do tego swoją cegiełkę dołożę - nie tylko dziennikarsko - choć też.

DOŚĆ tego dziadostwa!!!

civic

"Ktoś do Pana dzwonił, że tak się Pan kryguje?"

Nie. Wyłączyłem telefon :-) Lubię swoją prywatną przestrzeń.

"Umieścił Pan dobry, ironiczny tekst, a teraz się Pan wycofuje mówiąc, że żartuje. Może nie Pan go napisał, ale jak już się firmuje coś własnym nazwiskiem, to trzeba być konsekwentnym."

No, "niestety", ja go napisałem. Od A do Z. Co innego FORMA (nieco żartobliwie sarkastyczna) a co innego treść, czyli sedno - tu już jest na poważnie.

"Zarzuty są prawdziwe i nie jest mi z tą wiedzą do śmiechu! Spór nie jest o KDP, lecz o zasady. O sposób sprawowania nadzoru nad koleją, o realizowanie dotychczasowych ustaleń, o przestrzeganie prawa i przepisów."

Słusznie. O zasady! Od czegoś trzeba było jednak zacząć - nie można się emocjonalnie spalić, nie? Stąd odrobina qasi literackiego zdystansowania była potrzebna. Śmiech to zdrowie! :-)

"Ktoś, kto na dzień dobry straszy publicznie zarządy spółek wyciąganiem konsekwencji , nie dorósł do sprawowania wysokiego państwowego urzędu, nie ma zielonego pojęcia o zarządzaniu. Ot, arogancki politykier myślący tylko o sobie. Nawet dzieci mądrzy ludzie nie straszą."

Stąd albo się "oszlifuje", albo szybko skończy jako nieudacznik, który duża gada. Ja mu życzę dobrze - ma potencjał, serio.

"Jak można zapomnieć, że państwowe spółki mają też rady nadzorcze? Może jednak najpierw pan minister rady powinien odwoływać? To może, choć nie w całości."

A może cała strukturę Peelki zmienić na skuteczniejszą, prawda?

"Jak można tolerować publiczne przechwałki Furgalskiego, że potrafi wpływać na konstytucyjnego ministra?"

Nie można - moim zdaniem, co także widać w tekście.

"Jak można tolerować zapowiedzi Furgalskiego, że sprawi, by spółka "Dworzec Polski" została zlikwidowana?"

Tym bardziej nie można, ale to bardziej jego problem - nie mój. Ludzie to czytają i sobie opinie wyrabiają.

"Do cholery, kto zarządza dziś państwową koleją? Lobbyści?"

Czasem stawiam sobie to samo pytanie. Ale dodaję drugie: lobbyści CZEGO rządzą lub chcą rządzić na kolei? Z drugiej strony niejako ja też jestem lobbistą (KDP oraz rozsądnej kosztowo modernizacji infry), ale nie podpowiadam ministrowi, kogo ma uwalić oraz co ma uwalić - raczej (jeśli już) podpowiem w tekście co zrobić, aby zmienić sytuację na lepsze. No i płacą mi tylko za teksty (oczywiście nie te na forum), a nie za społeczny lobbing - nawet szkoda :-)

Piotrze

Wysłałem Ci maila na priw z kilkoma info - wagon wężykował (przy działających tłumikach) przy wejściu ponad 180 km/h za Górą Włodowską, być może z powodu wichrowatości na tym łuku, po kilku km przestał - mam to na filmie z akustycznym tłem, które można odsłuchać w słuchawkach - wtedy dobrze słychać. O ile pamiętam, Ty byłeś zajęty rozmowami z innymi i być może tego nie pamiętasz.

Bo to zjawisko nie było - dzięki tłumikom - mocno odczuwalne, ale zaistniało. Nie byłoby sensu, abym zmyślał takie rzeczy na publicznym forum, podobnie jak my sobie nie zmyśliliśmy wężykowania i telepawy na LGV przy 320 km/h :-) Dobrze ją oboje pamiętamy - Ania zresztą też.

Adam Z

O o tych faktach to nie wiedziałem. Bardzo ciekawe. Ty to jakiś "marksista" jesteś, ekspert kurczę :-)

Paweł S

Dzięki za miłe słowa - staram się, bo pisanie jest dla ludzi, a nie dla szuflad - choć nie zawsze wychodzi (tak bywa). Oczywiście że PO OWOCACH poznamy nowego ministra. Ja właśnie kończę "znęcanie" (należało się) i w II części będą konkrety - wcale nie znęcające (się). Tylko pokazujące to i owo.
10/12/2011 23:40
---.168.185.29
Avatar
Marcin B.
AdamZz

Ten Tomasz Piątek, to jakiś oderwany od rzeczywistości jest, bowiem szczerze, po raz pierwszy słyszę o argumencie, iż NCŁ powstaje dla tanich mieszkań dla warszawiaków. No ale każdy wierzy w takiego bożka w jakiego chce, Piątek ma dość specyficznego. Poza tym DŁF nie jest budowany dla KDP, a przede wszystkim dla kolei konwencjonalnej. KDP ma byc tam "przy okazji" To jest kolejny etap modernizacji Łódź-Warszawa i będę powtarzał to do znudzenia. DŁF wbrew wielu marudom powstanie. Czy tego oni chcą, czy nie inaczej kary dla UE będą przeogromne. Za całą modernizację.
11/12/2011 00:05 Autor: zibi
---.dynamic.chello.pl
Stary maszynista mi kiedys powiedzial ze nie potrzeba budowac u nas niewiadomo jakich kolei ( szkoda na to kasy) ale zlikwidowac zwolnienia na szlaku (zly stat toru , przejazdy itd) to na trasie Gdynia - W-wa pociag jechal by przy szybkosci 120 jakies 3 h a Pendolino z wyhylnym pudłem zmiejszyl by ten czas do 2 h . To po co bydowac cos nowego skoro mozna tylko remontowac juz istniejace? Co innego ze IC kupuje Pendolino bez wychylnego pudla i tu jest problem bo oszczednosci na sprzecie ale nie na budowie nowej lini?

Nastepna sprawa to czas aby doinwestowac IC w dobre lokomotywy a nie puszczac EP07 na trase W-wa - Krakow co nie moga utrzymac czasu jazdy.

Smieszne jest to iz do Szczecina z Gdyni poc. jedzie po jednym torze . Cyas jaydz 5h 30 min .
11/12/2011 02:13 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Marcin B.

Też mam zastrzeżenia, bo raczej chodziło o kapitał jako taki, a nie ludzi, którzy będą jezdzić szybkim tramwajem. A i ceny zawyżone. W Hiszpanii na 180km miesięczniak kosztuje około 1500zł.

Natomiast Łódz nadal ma problemy społeczne i budowlane. Ostatnio było głośno o perspektywie wyburzenia 50% kamienic.


@Robert Wyszyński


W partii nie byłem o nie!!

Chociaż raz był u mnie w domu Leszek Miller superstar. Jak miałem 13 lat.

;-)
11/12/2011 07:34 Autor: IPN
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Robert Wyszyński

Jest pan klakierem poprzedniej i tej ekipy rządzącej która niewie co z koleją zrobić .

Pan też nie wie po której stronie stanąć czy 40/60 , czy 5/95 dla transportu samochodowego.

Robi pan w swoich artykułach i posunięciach jak Święty Senator Solidarności pan Stanisław Kogut twórca rozwalenia kolei polskiej.

Artykuł jest humorystyczny i pisze o towarzystwie wzajemnej adoracji które nie wie co z koleją zrobić nie pytając o to społeczeństwa

Artykuł jest też pusty jak większość innych elaboratów pisanych przez ludzi którzy byli w ostatnim czasie przy rozwalaniu kolei.

Minister nie musi być kolejarzem z krwi i kości on ma po prostu podjąć odpowiednie decyzje dla ratowania tego co jeszcze można uratować na terytorium państwa polskiego, nie musi też mieć kierunkowego wykształcenia.

90% internautów na tym forum jest klakierami dla pana artykułów.

@Spaghetti prosił pana aby pan napisał coś sensownego w tych artykułach o o rozwoju polskiej
kolei i realiach to może by Rynek Kolejowy miał więcej czytelników.

Niech pan ujawni na łamach Rynku Kolejowego plany rozwoju linii kolejowych w XX leciu międzywojennym i w PRL które są nadal aktualne i odpowie czytelnikom dlaczego u nas nie może być tak normalnie jak jest w Czechach, Niemczech , Francji.

Niech pan nie zapatruje się na Hiszpanię

Za co pan otrzymał laur Przyjaciela Kolei za puste i pozbawione sensu artykuły o KDP

Za puste i bezsensowne artykuły ekonomiczne traktujące o tym jak zniszczyć jeszcze tą kolej.

Za puste i urabiające artykuły internautów o bezsensowności istnienia sieci kolejowej w Polsce

Artykuły pańskie potrzebują konkretów .

Pan nie jest młody, pan jest wykształcony żeby pisać i poniżać się z poziomem wiedzy do mediów.

Nikogo nie interesuje w Polsce 5-6 linii na krzyż , nas interesuje cała kolej działająca normalnie .

Był pan w Niemczech i jakie pan wnioski wyciągnął z tej podróży?????

Tak trzymać panie redaktorze kolejowy .
11/12/2011 08:23 Autor: lz
---.opera-mini.net
A ja do znudzenia bede powtarzal, minister powinien zaczac od 40/60. Bez tego reszte mozna traktowac jako czcza gadanine. Politykowanie.
11/12/2011 09:51 Autor: pasazerka
---.adsl.inetia.pl
A z koniecznością porządków (raczej trzęsienia ziemi) w Wałbrzychu i Wrocławiu to się zgadzam. Zobaczcie jaka jest jakość robót na e-59! Syf malaria! Nie ma nikogo kto by się za to wziął?
11/12/2011 10:22
---.skarzysko.vectranet.pl
Avatar
mechanior
dobry tekst!
taki rzeczowo zbulwersowany!
da się odczuć między wierszami
takie poczucie wyższości intelektualnej
nad tą "bandą głupców" nie mających
pojęcia o kolei
@ bez tilta, przebicia przechyłek i zastosowania „a” dop. = 1 m/s2
co za wiedza wachowa!?
co za wbicie klina parametrem!?
11/12/2011 12:24
---.238.5.206
Avatar
Robert Wyszyński
IPN

Współczuję. Przeczytaj swój ostatni post - wszystko na NIE, wszystko do oplucia, wszystko do dupy. Ja wszystko robię beznadziejnie, a Pan by ratował świat. Tak widzi Pan "swój" świat. Ale to jest PAŃSKIE widzenie i interpretacja i Pana problem, nie mój.

"Tak trzymać panie redaktorze kolejowy."

No. Staram się :-)

zibi:

"Stary maszynista mi kiedys powiedzial ze nie potrzeba budowac u nas niewiadomo jakich kolei... (...)"

Cenię starych maszynistów - z kilkoma miałem do czynienia - szacun. Tyle że część z nich - powtarzam: część - żyje mentalnie w epoce parowozów, gdzie prędkość 100-120 km/h była haj spidem. Tyle że to było prawie 100 lat temu. Mamy mamy wybór: albo robimy kolej pasażerską dla XXI wieku, albo zwijamy ją dla potrzeb ruchu towarowego i aglomeracyjnego. Na razie robimy to drugie. Niezwykle skutecznie.

Adam Z

Nie chodzi o to, w jakiej partii byłeś czy nie :-) Po prostu ciekawa wiedza - nie tylko kolejowa.

lz:

"A ja do znudzenia bede powtarzal, minister powinien zaczac od 40/60."

Powinien. Tylko że w przyszłej perspektywie (2014-2020), gdzie rewitalizacje z podwyższeniem parametrów powinny zająć ok. 50% wydatkowania funduszy (a jak będzie - się okaże) bez rozpoczęcia budowy nowych linii takiej proporcji się nie uzyska - w żadnym przypadku. No chyba, że na drogie drogi rocznie będziemy wydawać średnio tylko 4-5 mld zł, wtedy jest jakaś cienka szansa :-)

mechanior:

"takie poczucie wyższości intelektualnej
nad tą "bandą głupców" nie mających
pojęcia o kolei"

To jest TWOJE poczucie, a nie moje - ja takiego nie mam. Jakiś problem? :-) Chyba że chodzi Ci o ministra - ten na razie pojęcia nie ma i nie potrzeba do tego żadnego poczucia. Minister wymaga edukacji w tym względzie, dla swego dobra :-)

"@ bez tilta, przebicia przechyłek i zastosowania „a” dop. = 1 m/s2
co za wiedza wachowa!?
co za wbicie klina parametrem!?"

No, rzeczywiście, totalny kosmos :-)
11/12/2011 13:34 Autor: Janosik
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
\"Dżizusów Chrystusów\" Widzę,że pan (sic!) robert udaje wielce \"nowoczesnego\"... aż sie rzygać chce
11/12/2011 14:53 Autor: lzr
---.183.224.62.dsl.dynamic.t-mobile.pl
"haj spid"-dramat...
Sensownego języka tez nie będzie w tekście ?
11/12/2011 16:17 Autor: Grzegorz P.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Szanowna Redakcjo

Moja niechęć do odwiedzin strony RK wzrasta wprost proporcjonalnie do ilości emocjonalnych i pustych tekstów p. Roberta W. umieszczanych na owej stronie.

Czy nie warto rozejrzeć się za publicystą, który przynajmniej nie umniejszy renomy strony RK, poprzez publikowanie jego tekstów na łamach portalu? Rzecz jasna, merytorycznych tekstów...
11/12/2011 16:18 Autor: Zorro-1
---.centertel.pl
Robert Wyszyński pisze:
"W DRUGIEJ części minister dostanie ekstra syntetyczną sciągę - tylko brać!

Kolejny DORADCA. Prosimy o poradę skąd wziąć talary teraz na tą inwestycję.

Kto umie robić - robi.
Kto nie umie robić - zarządza.
Kto nie umie robić, zarządzać - naucza.
Kto nie umie robić, zarządzać, ani nauczać - DORADZA!
11/12/2011 18:25 Autor: ja
---.tktelekom.pl
@RW:

BRAWO, BRAWO, BRAWO, dobrze że są jeszcze Ludzie którzy potrafią sięgać poza czubek własnego nosa i widzą to czego nie widać.

Proszę sie nie poddawać, bo chyba tylko w Panu nadzieja!!!
11/12/2011 18:28 Autor: ja
---.tktelekom.pl
@RW:

tylko jeśli można to proszę bez podtekstów religijnych, dla wielu ludzi są to bardzo ważne sprawy, nie ma potrzeby mieszać religii z walką o powstanie cywilizacyjnej linii kolejowej.
11/12/2011 19:53
---.internetdsl.tpnet.pl
Avatar
Olgierd_Jedlina
@ja: ale co brawo? Zabawka za nie-wiadomo-jakie pieniądze, choć wiadomo czyje? Temat sporego (delikatnie mówiąc) niedoszacowania kosztów budowy - cisza. 500 złotych za bilet - takoż. [sorki @civic, ale też mnie wkurzyłeś] Furgalski lobbystą: źle, Wyszyński lobbystą - dobrze? Pierwszy występuje chociaż w imieniu podmiotów (w większości funkcjonujących na konkurencyjnym rynku), drugi w imieniu betonów rozpieprzających w sposób systemowy i zorganizowany kolej zacofaną (śmiem podejrzewać, że albo z powodu nieudolności, albo z wyrachowania).

KaDePe rozwiąże wszystkie problemy i pchnie nas w nowoczesność. Buhaha. @RW będzie legitimizował *wszystko*. Byle się za nieswoją kasę szybkom kolejom przejechać. Budowaną przez PLK, albo PLKową hydrę. Z jeszcze pięciąma Uckimi kompromisami. A jak będzie trzeba to i dziesięcioma.

Jeszcze rano byłem przekonany, że odłożenie decyzji do 2030 to przesada. Zmieniłem zdanie. Pokolenie, które z jednej strony koleją zarządza, a z drugiej jej nienawidzi - musi wymrzeć. Albo na emerytury przejść. Ci ludzie niczego nie zbudowali. I nie zbudują. I bardzo dobrze.
11/12/2011 20:40 Autor: Chmelcor
---.toya.net.pl
A kurde, jak za "eskpertow" beda uznawani np. Furgalski, to ja nie wiem, czy cos w tym kraju wogole powstanie czy polepszy sie. Bo tego pana to sie powinno do kosza wyrzucic, razem z jego chorymi ideami.
11/12/2011 20:42
---.238.5.206
Avatar
Robert Wyszyński
Grzegorz R. - cytat:

"Szanowna Redakcjo
Moja niechęć do odwiedzin strony RK wzrasta wprost proporcjonalnie do ilości emocjonalnych i pustych tekstów p. Roberta W. umieszczanych na owej stronie."

Dobre. Ale ja bym napisał ładniej: "Ja, obywatel Rzeczypospolitej (bo niepospolita rzecz być nie może) żądam w imieniu narodu polskiego wyrzucenia tego wrednego pustego pismaka z Waszego portalu i RK. Co go zacznę czytać, to dostaję sraczki, komp mi się wiesza, system mi pada, a korki wylatują i nie mam prądu. Kuchenka się przepala, kibel zatyka, woda zamarza - niezwłocznie postuluję, jak powyższe"

Teraz podpisz się pod tym tekstem - byle swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem - dołączając swoje CV , życiorys i list motywacyjny :-)

Może wtedy jakiś efekt da. Bo to co napisałeś u góry nie da żadnego. Portali w necie jest miliony, w tym kilkaset kolejowych i po polsku - zawsze można zmienić - to nie Tv, gdzie jest "tylko" kilkadziesiąt kanałów.

Zorro-1

Przedłużę Twoją złota myśl, bo ona jest jakaś siakaś niepełna:

Kto umie robić - robi.
Kto nie umie robić - zarządza.
Kto nie umie robić, zarządzać - naucza.
Kto nie umie robić, zarządzać, ani nauczać - DORADZA!
Kto nie umie robić, zarządzać, nauczać, ani doradzać - PISZE ANONIMOWO NA FORUM, plując na innych.

Dobre, prawda Zorro?

I tak schodzimy z tematu kolejowego, na jakiś poboczny - no ale ja się jedynie dostosowuję do niektórych "dyskutantów".

Jedlina

Już Ci mówiłem, czego rób mnie - bo to strasznie obniża wibracje - stąd Twoje nastroje.

Cytat: "KaDePe rozwiąże wszystkie problemy i pchnie nas w nowoczesność."

To Ty tak piszesz, ja nigdy czegoś takiego ani nie napisałem, ani nie powiedziałem. Interpretujesz na maksa - moja "legitymizacja", to przy Twojej pikuś.
11/12/2011 20:46
---.238.5.206
Avatar
Robert Wyszyński
"czego rób MNIEJ" - a nie "rób mnie" - miało być! Kurcze, jedna literka uciekła, a taką różnicę czyni :-)
11/12/2011 21:00
---.internetdsl.tpnet.pl
Avatar
Olgierd_Jedlina
Linka poproszę, bo nie kojarzę. Oczywiście, że nie napiszesz. A ja się zastanawiam, czy z naiwności króla murzyńskiej wioski oszołomionego kawałkiem barwnego perkalu i garścią szklanych paciorków, czy z wyrachowania betonowo-wachowo-szafrańskiego.

Pekap ściemniać (o kosztach i przychodach) przy usamorządowieniu - źle. Pekap ściemniać przy kosztach i przychodach Ygreka - dobrze?

Już pisałem: zakładać w trymiga firmę (zasadniczo kupa wybitnych fachowców jest bez roboty) i budować, budować, budować. Nikt nie zabroni.
11/12/2011 21:02
---.icpnet.pl
Avatar
civic
Olgierd_Jedlina: "Wyszyński lobbystą - dobrze?"

Przecież nie napisałem, że dobrze. Nie odpowiedziałem na odpowiedź Roberta Wyszyńskiego , choć nie do niego te pytania były adresowane, tylko dlatego, żeby piany nie bić. On jest święcie przekonany, że ma rację i zażarcie walczy, żeby mu wszyscy ją przyznali. Przyznaje się, że lobbystą jest, i to mi wystarcza. Zastrzega jednak: "nie podpowiadam ministrowi, kogo ma uwalić oraz co ma uwalić", co jest nieprawdą, bo bardzo go interesuje restrukturyzacja PLK S.A., a szczególnie jej oddziałów terenowych, choć przeoczył fakt, że restrukturyzacja już się odbyła. Czyli chodzi o "restrukturyzację" personalną. Andrzeja Wacha podpowiadał ministrowi, poprzednika obecnego prezesa PKP IC też. Grabarczyka odwoływał nieomal od samego początku i wiceministra, którego nazwał "profesorkiem". Usamorządowienie PKP PR nazwał "usramorządowieniem", co nie jest prawdą, bo przewoźnik ten trafił we właściwe ręce i ma się dzięki temu coraz lepiej. Doktora Massela traktuje z należytym szacunkiem, bo czytał jego artykuły dużo wcześniej, zanim został wiceministrem. Poza tym wiedzę dr Massel ma znacznie większą od pan Roberta i to bez czytania "RK". "Profesorek" jest tylko ekonomistą, o torach i lokomotywach nie ma zielonego pojęcia, w kanale nie był, pudła nie ropował. Dobre jest to, że Robert Wyszyński ma jakieś autorytety. Ja w jego wieku już nie miałem.
11/12/2011 21:30
---.internetdsl.tpnet.pl
Avatar
Olgierd_Jedlina
@civic: wnioski, wnioski, wnioski! Bo mój jest taki, że dzisiaj spod Gliwic dojechałem samochodem pod Zamość w czasie o trzy godziny lepszym niż *tylko* Gliwice - Zamość pociągiem. Bo się łosie od infrastruktury brandzlują KaDePem eksterminując konkurencyjność tam, gdzie z palcem w uchu powinna być teraz i od dawna.

Do piachu z nimi. Albo conajmniej na emerytury. Nie stać nas na to, żeby przechodzili na nie w chwale. Mają czas, żeby pokazać na co ich stać. Pierwszy w 2020 zakrzyknę: wróćmy do tematu KaDePe. Pod warunkiem, że PLKowe nieudoły nie postawią w tym czasie sierżantów na CE-65.
11/12/2011 21:44 Autor: Jakub
---.slupsk.vectranet.pl
@Olgierd Jedlina

Przeszedłes na zła strone mocy? ;)
11/12/2011 22:11
---.internetdsl.tpnet.pl
Avatar
Olgierd_Jedlina
@Jakub: Jakiś czas temu. Massel z Kuczewską mnie do tego skłonili. No i żona sołtysa.

I śmieję do rozpuku z teoretyków straszących autostradami. Bo wiem, że docisnąć to zwiększyć spalanie. Bardziej niż niebagatelnie.

Są oczywiście do psychopaci, którzy przejechaliby to jeszcze szybciej, ale oni - zawsze to podejrzewałem, od jakiegoś czasu wiem - szybciej kupią sobie samolot, niż wsiądą w pociąg.
11/12/2011 23:27 Autor: adamo
---.olsztyn.mm.pl
Olsztyn-Toruń w 3godziny od nowego rozkładu (160km) a Pan pisze o Kdp. Kiedy rewitalizacja linii 353? Przecież tam odcinkami jest 50km/h.
12/12/2011 00:01 Autor: j-n
---.icpnet.pl
W latach 2001-2010 na drogi krajowe wydano ok. 92 mld złotych!!! (http://www.gddkia.gov.pl/pl/a/8481/wydatki-na-inwestycje-dr
ogowe-w-polsce-w-2010-roku-na-poziomie-1992-mld-zl)
Wg unijnych proporcji wydatków kolej/drogi 40/60 na kolej powinno być więc w tym samym okresie około 61 mld złotych. Gdzie je na kolei wydano???
Przez 10 lat (do 2020) kwoty wydane na gruntowne rewitalki klasyki i budowę KDP byłyby i tak baaardzo daleko od zalecanej przez unię proporcji. Ale my, dyskutując tutaj (spora część z nas) przyklaskujemy planom niebudowania KDP, bo zmniejszy się nam pula na klasykę. Bijmy się o należne kolei pieniądze (wg zalecanych przez unię proporcji) a starczy i na klasykę i KDP (i na dworce - psiakrew!).
W dyskusjach tutaj często szermuje się argumentem, że w jakiejś tam relacji lepiej (bo szybciej) samolotem, lepiej samochodem. A gdzie argumentacja o kosztach zewnętrznych różnych środków transportu - liczb wypadków na wykonaną pracę, ochrona środowiska i wiele wiele innych, pomijanych tu i nie tylko tu, argumentach?
A dworce? Pierwszy raz od wielu, wielu lat coś pozytywnego zaczęło się dziać. Co my na to? Ukatrupić Prześlugę! (Oddział piekła dla Polaków - bez stróża).
12/12/2011 07:58 Autor: tubylec
---.r.kbt.pl
Tym razem, panie Robercie, art zupelnie do luftu. Brzmi troche jak zlosc przedszkolaka, ktory sie wsciekl, bo nie dostal wymarzonej zabawki. I jak jeki Mikola, ktore sam Pan tytaj tepi zajadle. Szanuje Pana walke o KDP, ale postponowac od razu goscia na samym starcie jest beznadziejne. Ja tam, chyba sie naraze Wam wszystkim, uwazam, ze beda ze Slawusia ludzie. Podoba mi sie i juz ( nie z wygladu, hehe). Na samym poczatku zalatwil juz IC 14x 2 pasazerow, bo dzieki decyzji o miejscowkach juz mam 3 dluugie powrotne podroze zaplanowane z familia TLk, bo na EIC i kuszety mnie nie stac. A znecanie sie nad wypowiedzia ze haj spidy nie jezdza po liniach konwencjonalnych, jest zalosne. Ja to zrozumialem tak ze pociag na 300-350 km nie moze jezdzic po konwencjonalnych torach wlasnie w tej predkosci i trzeba zbudowac nowa linie pod 350km. Przeciez nie zrobicie 350 km na CMK, czy kazdj innej trasie? Czy moze jednak tak? To ze pociag haj spid moze jechac nawet na trasie Ostroleka-Tluszcz jest chyba oczywiste nawet dla Slawusia, tyle, ze 20 km na godzine. Ministrowi chodzilo, ze taki pociag nie da rady 350 km wycisnac nawet na CMk i trzeba budowac od podstaw nowa linie.
Wczoraj przetestowalem zrewitalizowana trase Pozna-Gdynia i jest naprawde ok i mowiac szczerze wypchajcie sie juz tym KDP, bo sie niedobrze robi. To nie Slawus mi wyskakuje z lodowki, tylko KDP. Naprawde wole juz na chwile obecna 120 km na calej trasie bez zadnych zwolnien; to bedzie git. Sam marze o KDP za mojego zycia, ale uwazam, ze trzeba zajac sie podstawa a nie marzeniami. Chociaz prace koncepcyjne co i jak powinnysie sie ciagnac, zeby jak przyjdzie dobry czas, to ruszac KDP w realu.
Tak czy siak, dajcie szanse Nowakowi i cieszcie sie ze zostal Massel. Powoli, ale do przodu bedzie.
12/12/2011 09:08 Autor: j-n
---.icpnet.pl
@tubylec
A może coś na temat argumentów mojego postu - pozycja wyżej?
Bo Ty piszesz "wole juz na chwile obecna 120 km". Argument typu "wolę" brzmi jakoś kiepsko...
12/12/2011 09:09
---.icpnet.pl
Avatar
civic
Olgierd_Jedlina: "dzisiaj spod Gliwic dojechałem samochodem pod Zamość w czasie o trzy godziny lepszym niż *tylko* Gliwice - Zamość pociągiem"

Samochód to wolność, bo spod domu się wyjeżdża i pod dom zajeżdża. Można jechać szybko, gdy warunki pozwalają albo szajba odbija, można spacerkiem z Kolbergiem po kraju. Tu się zatrzymać i tam, i podziwiać okoliczności przyrody. Satysfakcję to daje i dowartościowuje: jakim świetnym kierowcą jestem, nie ma lepszych. I z chamstwem jest bliższa styczność. Gorzej zimą, ale i na kolei nielepiej. Trochę to kosztuje. Moja znajoma swojego Forda Focusa z silnikiem diesla zostawiła jednak pod domem i piechotką 300 m przeszła na stację w Palędziu. Żeby było taniej jechała tylko pociągami PR do Częstochowy, z czterema przesiadkami w: Poznaniu, Ostrowie Wlkp, Kluczborku i Lublińcu. Czas całkiem niezły 6:30, samochodem ok. 5 godzin. Cena 34 zł, samochodem jakieś 200. No, ale ona jest na emeryturze i nigdzie się nie śpieszy. Młodym, zdolnym i pracowitym czasu brakuje. Więc dlatego na KDP patrzę jak na gadżet, coś w rodzaju Porsche, którego nigdy sobie bym nie kupił nawet, gdybym trafił kumulację w totka. Do jazdy po mieście wolę niedużego diesla. Gdy mi prawo jazdy odbiorą z powodu opóźnionych reakcji, przesiądę się na darmową komunikację zbiorową.
12/12/2011 10:17 Autor: tubylec
---.r.kbt.pl
j-n, Twoje argumenty sa oczywiscie zasadne, walka o pieniadze obowiazuje nadal. Czy ja mowie, ze nie? Uwazam, ze obawa o niewykorzystanie srodkow na kolej, gdyby w koncu doszlo do proporcji 40/60, jest bezzasadna, pod warunkiem ze pieniadze pojda wlasnie na takie "drobne" prace rewitalizacyjne, utrzymaniowe. Nie bardzo rozumiem lekow o to, ze beda niewykorzystane z powodu brakow gotowych projektow. Chodzi mi o to, zeby wlasnie ruszyc z tymi projektami, zeby poszerzyc front robot na tym polu z predkoscia szerzenia sie grypy hiszpanki. Mniej to imponujace niz KDP, mniej imponujace niz modernizacje, ale psiakrew, jakos szybciej niemalze od razu.
Popieram walke o podzial 40/60, ale trzeba udowodnic, ze wyda sie te pieniadze sensownie i szybko, czyli na poczatek rewitalki i jak od razu beda lepsze wyniki to planowane z glowa modernizacje ( tu sam Massel nawet sie przyznal, ze E65 na polnoc od W-wy nie udalo sie), dworce i dalej KDP. Co nie znaczy,ze nad tymi rzeczami nie mozna pochylic sie naraz, ale "toutes proportions gardees". Stad to moje zmeczenie tematem KDP.
12/12/2011 11:15 Autor: PYRA
---.b-m.pl
A dlaczego nie ma 40/60 ?hmmm....

Czy to wina ze kolejarz enie potrafia pisac wniskow o dofinasowanie i wieksozsc nadaje sie do kosza?

Po co doawc komus kase jak i tak nie potrafi sie po nia schylic ( wykonac elementarnej pracy by ja dostac )?????
12/12/2011 11:38 Autor: Wrocławianin
---.ms.wcss.wroc.pl
Ja potrzebuję taniego i względnie szybkiego połączenia z Warszawą, pewnie przez CMK. Budowę Y trzeba było zacząć od oceny rentowności. Mam wrażenie, że program brzmiał "Zbudujemy, a potem jakoś to będzie." Przecież te miliardy na budowę torów ktoś będzie musiał spłacić i nie zrobi tego pięćset osób dziennie tam i 500 do Wrocławia. Poznań nowych torów nie potrzebuje, tzn. potrzebuje o tyle, że linia Poznań-Warszawa jest przeznaczona dla ruchu towarowego.
12/12/2011 11:42 Autor: Andzia
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Robercie Wyszyński, mimo wszystko nie wchodź na pola zupełnie dla Ciebie niepojętej filozofii, bo zaczynasz zachowywać się jak min. Nowak w kolejnictwie. Zdanie "Byt kształtuje świadomość" (a nie OKREŚLA!!!) pochodzi w rzeczy samej z Marksa, ale oznacza tam tylko hasło, iż "ludzkie zachowania, struktury społeczne i wzory zachowań warunkowane są przez czynniki ekonomiczne". Natomiast na to Twoje stwierdzenie "Marks racji nie miał - jest dokładnie odwrotnie: ŚWIADOMOŚĆ (jej poziom) kształtuje byt!" (wywodzące skądinąd się z filozofii George'a Berkeleya) proponuję Ci mały eksperyment: stań przez nadjeżdżającym pociągiem Nysa-Brzeg i z całej siły myśl o tym, że go nie ma. Wynik eksperymentu powinien przekonać Cię o niemożności osiągnięcia pełnego subiektywizmu:) Aczkolwiek podejrzewam, że miałeś na myśli w istocie nie "świadomość", a "wiedzę".

Co do reszty artykułu: niestety, jak zwykle ostatnio - gładko, przypierdalankowo, mało merytorycznie, złośliwie, tak bardzo po polsku. Szkoda, bo wydaje się, że była szansa na merytoryczne dyskusje o KDP, a także innych drogach modernizacji polskiej kolei. Ale Ty wolisz zachowywać się jak Jarosław Kaczyński, który zaczyna wypowiedź od "Radosław Sikorski powinien stanąć przed Trybunałem Stanu", czym ucina wszelkie szanse na polemikę ze stroną, z którą się nie zgadza. Nie tędy droga.
12/12/2011 12:17 Autor: tubylec
---.r.kbt.pl
Andzia, nic dodac, nic ujac. Brawo, zwlaszcza za przeurocze "przypierdalankowo":-)
13/12/2011 18:54 Autor: sympatyk
---.adsl.inetia.pl
Mam pytanie do Ministra Nowaka, czy wie jakie umowy są już podpisane na prace przygotowawcze dla KDP, w tym na studium podstawowe dla KDP na kwotę 48 mln zł. Ponadto na studia dotyczące włączenia węzłów kolejowych Poznania, Wrocławia i Łodzi w sieć KDP. Koszt tych umów to ok 30 mln zł. Zlecone jest także opracowanie dotyczące uwarunkowań społecznych dla KDP w Polsce. Koszty wszystkich w/w umów to grubo ponad 70 mln zł. Należy tu także wspomnieć o zbliżającym się do końca opracowaniu studium dla tuneli łączących Łódź fabryczną i Kaliską za ponad 3 mln zł. Ponadto w trakcie jest postępowanie na opracowanie modeli finansowania i realizacji projektu budowy i uruchomienia w Polsce KDP z uwzględnieniem partnera prywatnego oraz wsparcie eksperckie w trakcie realizacji wybranego modelu. Ważne jest także że PKP Polskie Linie Kolejowe S.A 3 marca 2010 r. zawarły umowę FEV na studium „Opracowanie warunków technicznych dla projektowania, budowy i modernizacji infrastruktury kolejowej linii kolejowych do prędkości 350 km/h”. której wartość wynosi 288 430 euro, z SENER INGENIERIA Y SISTEMAS S.A. (Hiszpania). Umowa została podpisana w obecności Ikera Berazy, radcy ambasady Królestwa Hiszpanii ds. ekonomicznych i handlowych. Cały koszt przedsięwzięcia jest finansowany przez hiszpański Funduszu Wspierania Rozwoju.
Czy zatem ewentualna decyzja o dalszej realizacji projektu KDP nie powinna być podjęta po zakończeniu wszystkich w/w opracowań z uwzględnieniem dodatkowo, a może przede wszystkim dwóch uchwał rządowych nr 276/2008 z 19 grudnia 2008 r. w sprawie przyjęcia programu budowy i uruchomienia KDP w Polsce i 277/2008 z 19 grudnia 2008 r. w sprawie przyjęcia master Planu dla kolei do 2030 r. Opracowanie to było współfinansowane ze srodków Unii Europejskiej, w ramach Projektu Funduszu Spójnosci nr 2004/PL/16/C/PA/001 „Pomoc techniczna dla sektora transportu w Polsce”. Niniejszy projekt pomaga zmniejszyc gospodarcze i społeczne nierówności miedzy obywatelami Unii Europejskiej.
Ciekawe, czy Pan Minister słyszał ww ogóle o tych opracowaniach? jeśli tak i podjął decyzję już teraz i to w perspektywie 20 lat, to świadczy to o braku jego wiedzy jakiejkolwiek w zakresie zarządzania i ekonomii. jeżeli nie słyszał, to niech usłyszy i się z nimi zapozna i dopiero podejmuje decyzje i to zgodnie z prawem, anie jak Dymitr samozwaniec.
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor:
Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
  • Zderzenie czołowe SKM i KM w Warszawie - zdjęcia

    Zderzenie czołowe SKM i KM w...

  • Dworzec w Doniecku otwarty [zdjęcia]

    Dworzec w Doniecku otwarty...

  • Parada Eurolokomotyw [54 zdjęcia!] [film]

    Parada Eurolokomotyw [54...

  • Premier Donald Tusk odwiedził dziś przystanek Warszawa Stadion i podpisał się na...

    Premier Donald Tusk odwiedził...

  • Premier jedzie pociągiem z Poznania do Wrocławia - fotorelacja

    Premier jedzie pociągiem z...

  • XIX Parada Parowozów w Wolsztynie

    XIX Parada Parowozów w...

 

Na blogu Roberta W.

by