Komentarze:
09/12/2011 09:14
Autor: ciacho
---.155.180.218
Z tą wysuniętą żuchwą wygląda paskudnie. Przydałby mu się aparat nazębny ;)
09/12/2011 09:29
Autor: ja
---.205.16.77.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Musze przyznac, ze Swing bez skosow podoba mi sie zdecydowanie bardziej niz ze skosami. Malowanie tez cieszy oko. Nie to co w Swingu "Gdanskim" gdzie kabina motorniczego i tyl tramwaju krzykliwie odznaczaja sie od calej reszty pudla jak by byly doklejone z innej bajki (szczesliwie w "Warszawskim" malowaniu az tak tego nie widac). Oczywiscie malowanie to kwestia gustu Zamawiajacego... tak wiec uczcie sie Zamawiajacy od braci Wegrow ;-)
09/12/2011 09:51
Autor: Jan
---.warszawa.mm.pl
Węgrzy zażyczyli sobie likwidację podcięcia. Nie ma go też poprawiona, produkcyjna wersja Solarisa.
Swing w Warszawie: http://tramwar4.republika.pl/tw120na.html
Tramino w Poznaniu: szaro-czerwony to prototyp, zielono-żółty to wersja seryjna.
http://www.google.com/search?q=solaris+tramino&hl=pl&rls=com
.microsoft:pl:IE-SearchBox&rlz=1I7GGLL_en&prmd=imvns&tbm=isc
h&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=KMrhTpj-H8iQsAbErt2DBw&sqi=2&ved
=0CCwQsAQ&biw=1280&bih=855
09/12/2011 12:33
---.7.48.28
emigrant
no i o to chodzi takie powinny być w Warszawie bez skosów. mogli by poprawić to w kolejnych dostarczanych składach. Te wystające osłony to porażka w zimie, a i prześwit między stopniem i peronem duży. Po co takie niepraktyczne rozwiazanie?
09/12/2011 13:04
Autor: asd
---.205.15.236.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
@emigrant
Bo bez skosow nie miesci sie w skrajni, TW musialoby przebudowac przystanki.
Lepszej okazji niz dostawa prawie 200 tramow na to nie bedzie i do usranej smierci bedziemy jezdzic tramwajami ze skrajnia 105tki (choc ich juz dawno nie bedzie).
09/12/2011 15:58
---.icpnet.pl
Razparuk
@asd
Niestety masz rację.
09/12/2011 17:56
Autor: G. Madrjas
---.dynamic.gprs.plus.pl
W Poznaniu peron jest o 6 cm dalej od osi torów, niż w Warszawie, więc wychodzi w zasadzie na to samo - w przypadku niskopodłogowców, w przypadku stopiątek wygodniej jest jednak w Warszawie...
Ciekawe, jakie są parametry infry u Węgrów.
09/12/2011 20:49
Autor: jatal.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ G. Madrjas:
A co szkodziłoby mieć w Warszawie tylko 5cm odstępu jednocześnie i od osłony wózka i od progu drzwi? Czemu też tłumaczyć że jest dobrze bo... inni mają gorzej?
09/12/2011 22:42
Autor: Jan
---.warszawa.mm.pl
@G. Madrjas, Gdy 120Na stoi na przystanku to znacznie bliżej krawędzi peronu znajdują się osłony wózków. Krawędź samego wejścia jest cofnięta o ok. 6-8 cm w stosunku do osłony wózków. Co wobec tego stało na przeszkodzie by krawędź wejścia była tak samo oddalona od przystanku co osłona wózka? Przystanki i tak są niższe niż dolna krawędź drzwi więc tutaj nie ma kolizji przy ich otwieraniu.
10/12/2011 09:39
---.7.48.28
emigrant
@asd i @ G. Madrjas
Tak sobie obserwuje fotki w necie warszawskich Swingów dumam nad tym i doprawdy nie wiem w czym problem.
Po pierwsze perony tramwajowe w Warszawie trudno nazwać peronami bo to po prostu zwykłe chodniki z krawężnikiem (bardzo niskie),
Po drugie nie ma chyba peronów na łukach
Tym czasem wózki prawie się ocierają o krawężniki bo i są niskie i najbardziej wystają z całego pudła tramwaju.
Dokładnie @Jan!
Więc nie wiem w czym problem?
10/12/2011 09:45
---.7.48.28
emigrant
http://tramwar4.republika.pl/u3120-5777.html
http://tramwar4.republika.pl/u3120-5776.html
http://tramwar4.republika.pl/u3120-5775.html
10/12/2011 12:36
Autor: W
---.73.49.68
Emigrant - w Warszawie akurat są perony na łukach...
10/12/2011 13:51
Autor: jatal.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ w:
To czemu dla wątpliwej poprawy sytuacji na "kilku" peronach leżących na łukach automatycznie pogarszać sytuację na wszystkich przystankach na całej sieci?
11/12/2011 02:16
---.7.48.28
emigrant
@W
gdzie i ile ich jest? jeśli tak to pewnie kilka. Nie można było ich przerobić o ile w ogóle by o nie "ocierały"
11/12/2011 17:56
Autor: darols
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
emigrant: poza peronami na łukach (jest ich kilkanaście) są jeszcze dziesiątki peronów, przy których zaczynają się lub kończą łuki - prawie wszystkie przystanki przy skrzyżowaniach z rozjazdami i tam gdzie tramwaje na skrzyżowaniu skręcają w inną ulicę (w zasadzie prawie na każdej trasie), większość przystanków na pętlach oraz węzeł Młociny gdzie na długości wysepki dla wsiadających w kierunku Bielan jest kilka rozjazdów w lewą stronę. W tych wszystkich miejscach wagon bez skosów zaczepiałby przodem lub tyłem o peron a na przystankach na łukach dodatkowo środkiem (po wewnętrznej łuku). Większość wspomnianych przystanków została w ostatnich latach zmodernizowana część wybudowana a jak to robiono to nikomu nie przyszło do głowy, że można mieć wagony z płaską ścianą. Przebudowa kosztowała by kilkanaście mln PLN a do tego część przystanków np. w Al. Jerozolimskich, Grójeckiej, Grochowskiej czy na trasie WZ nie można ruszać bo są z kasy UE. Jak w tym wypadku wyobrażasz sobie użytkowanie bezskosowych 186 SWINGÓW tak, żeby przez kilka lat nie jeździły Alejami Jerozolimskimi, trasą WZ, Grójecką, Al. Krakowską, Grochowską, Waszyngtona i bez wjazdu na węzeł Młociny. Kilka lat temu ktoś popełnił duży błąd przygotowując projekty remontów wysepek. Jego usunięcie w momencie zamówienia 186 nowych wagonów było już bardzo kosztowne i częściowo praktycznie niemożliwe - tam gdzie przystanki powstały z kasy UE.
11/12/2011 22:06
---.7.48.28
emigrant
@darols
dobra zgoda "kilkanaście łuków" powiedzmy do przeróbki, ale proste, po co? Aleje, WZ? jak wózek się mieści to i pudło wjedzie! No przecież to widać na zdjęciach, do tego nie trzeba być fachowcem.
12/12/2011 14:10
Autor: jatal.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ Darols:
Ale teraz takie tłumaczenie jest tylko żałosnym usprawiedliwieniem wcześniejszych zaniedbań i braku perspektywicznego myślenia. Przecież nie chcesz powiedzieć że w Warszawie już do końca świata będą jeździć niskopodłogowe tramwaje nie dostosowane do peronów (zbędne dziury przed progami). Chyba że ma to być swoista "atrakcja" tutystyczna?
PS. A spartolonej roboty nie należy ukrywać. Komuś płacono żeby myślał, żeby wiedział że na świecie są tramwaje z płaską burtą i jaki ma to sens. Komuś płacono za odbiór i kogoś powinno się obciążyć kosztami przeróbek. Nie mówiąc o tym że kogoś powinno się wyrzucić z roboty z wielkim hukiem, tak żeby wszyscy o tym wiedzieli i nikomu nie przyszło do głowy zatrudnić go w innej firmie w tym samym charakterze.
14/12/2011 14:28
Autor: bielan
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Super wygląda! W Warszawie takie nie przejdą. Stan warszawskich torów na to nie pozwala.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.