Komentarze:
08/12/2011 08:18
Autor: Spaghetti
---.dynamic.chello.pl
a do Buska busem.... Gratulacje Panie Marszałku
08/12/2011 13:31
Autor: IPN
---.181.133.2
Mizeria połączeń w świętokrzyskim .
Postawiono na busy?????
Czemu niema połączenia Kielce - Busko Zdrój ???
Czemu niema połączenia Kielce - Staszów - Tarnobrzeg - Zamość ??
Czemu niema połączenia Łódź - Tomaszów Mazowiecki - Skarżysko Kamienna- Sandomierz -
Przemyśl ???
Czemu nie wydłużono połączenia Kielce- Katowice do Raciborza.
Czemu nie wydłużono połączenia Kielce -Częstochowa -do Opola
Świętokrzyskie niema żadnej kolejowej polityki transportowej
08/12/2011 17:33
Autor: Maciek z Lublina
---.nplay.net.pl
Widzę nieznaczną poprawę : Ostrowiec Świętokrzyski - Kraków ... Nie było - jest.
Lepsze skomunikowanie Kielc z Częstochową.
Jakie rokowania w sprawie wydłużenia osobowych z Kielc do Ostrowca Świętokrzyskiego tak , by dojeżdżały do Sandomierza?
Jakie szanse na reaktywację : Kielce - Busko Zdrój , choćby tak , że osobówki poza szczytem byłyby sezonowe?
Łódź - Przemyśl ... Świetny pomysł na InterRegio czy TLK , ale nie sądzę , by był do zrealizowania natychmiast. Myślę , że ten pomysł trzeba brać pod uwagę jako coś , co jest co zrobienia patrząc na kilka lat do przodu. Po budowie podziemnego dworca fabrycznego w Łodzi szanse na taki pociąg TLK niepomiernie wzrosną.
Nie rozumiem , dlaczego świętokrzyski oddział Przewozów Regionalnych nie wyraził zainteresowania pozyskaniem spalinowych szynobusów , celem reaktywacji szlaku : Skarżysko Kamienna - Tomaszów Mazowiecki przez Opoczno. Sądzę , że dałoby się porozumieć z województwem łódzkim i wydłużyć kursowanie tych osobówek do Łodzi , choćby do stacji Łódź Widzew. Zastanawia to , dlaczego na stacji : Łódź Widzew , mimo tak wielkiej skali wzrostu liczby przewijających się pasażerów , nie zrobiono rzeczy następujących : nie dodano trzeciego peronu , nie poszerzono przejść w poziomie szyn , nie zrobiono przejścia podziemnego łączącego wszystkie perony i nie ustawiono automatów biletowych w liczbie : po jeden automat na peron.
Przyspieszona osobówka z Kielc do Zamościa przez Staszów i Tarnobrzeg to pomysł tyle odważny , co wymagający składu wagonowego i tego , aby Przewozy Regionalne skierowały do Tarnobrzega lub Stalowej Woli jakieś własne lokomotywy spalinowe. Pomysł uważam za bardzo dobry , ale trudny w realizacji. Oby ktoś na tyle odważny się znalazł!
09/12/2011 08:16
Autor: IPN
---.181.133.2
@Maciek z Lublina
Lublin powinien się starać o budowę nowej linii kolejowej Kielce - Ostrowiec Świetokrzyski - Lublin
która była w planach województwa kieleckiego i Lubelskiego z lat 60 i 70 patrz Atlas Województwa Świętokrzyskiego z 1970 roku i Atlas Województwa Lubelskiego z 1970 roku
Plany te są w dalszym ciągu aktualne
Przez to stworzy się korytarz wewnętrzny lub międzynarodowy Międzylesie - Kłodzko - Nysa - Kędzierzyn Koźle - Katowice - Tunel - Kielce - Ostrowiec Świętokrzyski -Lublin - Chełm - Dorohusk.
Czy ma to w planach na najbliższe lata województwo lubelskie
Żeby to jeszcze grało to trzeba z komunikować Kielce z Łodzią przez dobudowanie odcinka Wąsosz k/Końskich - Tumlin k/Kielc i Busko Zdrój - Żabno k/Tarnowa .
Przez to stworzy się korytarz wewnętrzny lub międzynarodowy Łódź - Końskie - Kielce -Busko Zdrój - Tarnów -Muszyna
09/12/2011 08:42
Autor: PiotrW
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@IPN
A ile osób jeździ z Kielc do Lublina? Te pociongi nie majom sensu ekonomicznego. ;-)
A poza tym to fajne marzenia. Tylko skoro od wieków nie można doczekać się kilkukilometrowej obwodnicy Czerwieńska to co dopiero mówić o kilkudziesięciokilometrowej zupełnie nowej trasie? Jeszcze Busko - Żabno gdzieniegdzie pojawia się w różnych publikacjach, ale Wąsosz - Tumlin czy Kielce - Ostrowiec - Lublin to już całkowite science fiction. Co nie znaczy, że nie warto zastanowić się nad takimi propozycjami, bo niewątpliwie uzupełniłyby one znakomicie istniejącą sieć kolejową.
09/12/2011 17:05
Autor: aron busowy baron parczewski
---.paradowski.pl
Kto ci pojedzie pociągiem z Kielc do Staszowa 90 minut? No wybacz
Kto ci pojedzie pociągiem z Kielc do Buska gdzie jest dworzec kolejowy przecież masakra
09/12/2011 17:32
Autor: aron busowy baron parczewski
---.paradowski.pl
a czy jest jakiś kraj na świecie który obecnie buduje linie kolejowe nie kadepe?
09/12/2011 17:38
Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
Ale Maciek kto ci będzie teraz pchał pociągi do Łodzi jak tam remont? Po co powiększać zamieszanie?
10/12/2011 09:20
Autor: PiotrW
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@aron
\"a czy jest jakiś kraj na świecie który obecnie buduje linie kolejowe nie kadepe?\"
Owszem, np. http://en.wikipedia.org/wiki/Lelystad%E2%80%93Zwolle_railway
Widzę, że nie sięgasz do swoich własnych wpisów w innych działach - takie samo pytanie zadałeś w artykule \"Wrócą pociągi na linię Tarnów - Szczucin?\", gdzie otrzymałeś na nie odpowiedź.
10/12/2011 10:35
Autor: aron busowy baron parczewski
---.paradowski.pl
No widzisz. 1 kraj buduje a reszta? Poza tym Holandia jest 3-4 razy gęściej zaludniona niż Polska.
10/12/2011 13:24
Autor: PiotrW
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ale przecież pytałeś o \"jakiś kraj na świecie, który... itd.\" i otrzymałeś odpowiedź, że Holandia. Jest kraj? Jest. Więc nie bardzo rozumiem o co chodzi.
Poza tym, jakie to ma znaczenie czy krajów budujących nieKDPowe koleje jest 1 czy więcej? Jedne budują KDP, a inne linie konwencjonalne. A jeszcze inne i jedne i drugie.
Np. Niemcy od dawna planują odbudowanie/przebudowanie południowej nitki na Uznamie i, z tego co na ten temat czytałem (przyznaję, że nie za dużo, ale jednak), można śmiało wywnioskować, że osiągną swój cel, bo zajmują się tym ludzie z ogromną pasją. Nie wiem czy to prawda, ale nie ma powodu, żeby w to nie wierzyć widząc co dobrego stało się (w ogólności) z koleją na Uznamie.
Tunel pod duńskimi cieśninami to kolejny przykład (Niemcy, Dania).
Z innych konwencjonalnych planów warto wymienić Czechy, które planują rozbudowę sieci w Górach Orlickich, z czego również skorzystałaby Polska, bo to tereny położone na styku granic naszych krajów. Oczywiście na razie to plany i wszystko może się zdarzyć (czyli rozbudują lub nie), niemniej projekty już są.
Podobne plany istniały też na Szumawie (to też Czechy), ale chyba na razie je zarzucono.
Również w okolicach (chyba) Ostrawy (niestety, nie pamiętam gdzie dokładnie) są przymiarki czy wręcz już realizacja jakiegoś konwencjonalnego odcinka.
I tak dalej, i tak dalej. Gdyby tak dobrze poszperać to można by się dowiedzieć o niejednej ciekawej inwestycji. Więc to wcale nie jest tak, że \"pociągi nie majom sensu ekonomicznego\" jak to wszędzie piszesz. Owszem, są miejsca, w których istotnie go nie mają, ale jest wiele miejsc, gdzie dobra współpraca transportu drogowego i kolejowego znakomicie ułatwiłaby życie wszystkim tam mieszkającym. Problem polega tylko na tym, że te oba rodzaje transportu nie chcą ze sobą współpracować, wolą konkurować i to w najbardziej niesmaczny sposób - robiąc sobie na złość.
Tak, wiem, że zaraz napiszesz, że taka współpraca jest bez sensu, bo jak się pociąg opóźni to pasażerowie busa się wściekną, że muszą czekać. Ale dlaczego \"muszą\"? Niech planowy bus odjedzie, a na spóźnialskich poczeka np. rezerwowy bus.
Tak czy inaczej da się to w cywilizowany sposób rozwiązać, tylko trzeba chcieć. No, ale po co chcieć? Lepiej zniszczyć konkurenta. Na RK właśnie ukazał się ciekawy artykuł pt. \"Dokąd zmierza kolej w Małopolsce?\" w dziale \"Pasażer\". Przeczytaj i zobacz co się wyprawia z koleją w tym regionie, jakie sumy pieniędzy idą na zmarnowanie przez - trudno się z tym nie zgodzić - jawne działanie z premedytacją, aby rozwalić całą małopolską sieć kolejową. I nikomu to nie przeszkadza. Zgroza po prostu.
A co do busów to niestety, ale one nie są tak wspaniałe i nie są takim cudownym lekiem na transportowe bolączki. Nie dalej jak kilka lat temu byłem w Wałbrzychu, skąd planowałem udać się w stronę Mieroszowa. Wybrałem busa, bo wydawało się to najlepszą alternatywą. Na moje pytanie do kierowcy czy ten bus jedzie w tamtym kierunku (nie miał wystawionej tabliczki) usłyszałem: nie. No, OK, czekam więc dalej. Czekam, czekam, a w tym czasie bus zapełnia się pasażerami i w momencie gdy przychodzi pora odjazdu, kierowca wystawia tabliczkę: MIEROSZÓW i ze złośliwym uśmieszkiem odjeżdża.
Możliwe, że ten złośliwy uśmieszek to było tylko moje wrażenie gdy osłupiały na niego spojrzałem, fakt jednak pozostał faktem - kierowca zostawił mnie na lodzie, bo w busie już nie było więcej miejsca na kolejnego pasażera. A dlaczego tak się stało? Cóż... do dziś jest to dla mnie zagadką, niemniej po przeanalizowaniu sytuacji chyba poznałem odpowiedź. Otóż miałem ze sobą dość duży bagaż, na tyle duży, że zabrałby on cenne miejsce, które wszak mógł zająć inny pasażer. Wiadomo, że ten za przejazd zapłaci, w przeciwieństwie do bagażu, więc... I w ten sposób miałem dodatkowe kilkadziesiąt minut na podziwianie przystanku dla busów.
Możliwe, że to pojedynczy przypadek, a ja miałem pecha. Ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć...
10/12/2011 19:09
Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
Ale nie wiem jak wg ciebie miałaby wyglądać współpraca transportu kolejowego i busowego. Przecież gdyby pociąg się opóźnił to rozwalałby komunikację w paru powiatach. Że już nie wspomnę o karach od ITD za opóźnienie
10/12/2011 19:09
Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
Busy generalnie sa transportem dla ludzi z bagażem podręcznym. Od tobołów jest DHL itp.
10/12/2011 19:10
Autor: aron busowy baron parczewski
---.paradowski.pl
No tak, ale dlaczego busiarz ma inwestować w rezerwowego busa tylko dlatego że pociągi się spóźniają? To by było przerzucanie kosztów z kolei na busiarza.
10/12/2011 19:13
Autor: autentyczny rodak obrońca narodu
---.paradowski.pl
Pociąg ma szanse tylko wtedy gdy jedzie ZNACZNIE szybciej od busa. W woj. świętokrzyskim nie ma takiej możliwości = pociągi nie majom sensu ekonomicznego.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.