Komentarze:
01/12/2011 12:17
Autor: ejże
---.toya.net.pl
Jak silne musi być lobby mikolsko-drogowe w Polsce skoro trzeba tłumaczyć gawiedzi takie oczywistości....
01/12/2011 12:26
Autor: pasażer1
---.finansista.pl
@ejże: oczywistości ? A ile IC działa obecnie na zasadzie opisanej w artykule, stoi coś na przeszkodzie żeby np IC Warszawa - Wrocław był dzielony na trzy części do Jeleniej Góry, Kłodzka i Zgorzelca i rano wracał ? "Lech"a wydłużono do Zielonej Góry i co ? Ludzie oszczędzają na TLK wybierając 40 letnie podmiejskie IR na kilkusetkilometrowej trasie i myślicie że ludzie będą masowo korzystać z KDP - to ile musiałby kosztować bilet ? Trochę realizmu.
01/12/2011 12:59
---.xdsl.centertel.pl
fastcracker
szkoda że mamy już któreś z rzędu studium wykonalności. dla linii konwencjonalnej Łódź Warszawa wystarczyło jedno. trzeba się przyjrzeć hiszpanom i porównać taryfy przewozowe na kolej konwencjonalną i KDP. i potem gdybać. w eksploatacji niezbędne będą lokomotywy wielosystemowe ( wielosystemowych EZT nie spotkałem)
01/12/2011 14:20
Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
" ( wielosystemowych EZT nie spotkałem)"
Gdzie? W Polszcze? Z Pesy? Ja też nie!
Reszta śmiga na różnych napięciach.
01/12/2011 14:27
Autor: zplki
---.ip.netia.com.pl
Kilka refleksji:
1. Mówi sie , ze w konkurencji z drogami, kolej moze zwyciezyc tylko przez duze predkości, na duzych odleglosciach. Prawda natomiast jest taka , ze sektor przewozów dalekobieznych ( IC i EX) generuje 2 % przewozów pasażerskich. Przyjmijmy, ze po zbudowaniu KDP zwiekszy się o 100 albo i 200%. To dalej bedzie 4-6% ilosci pasażerów. Popatrzmy zatem na realia. Kolej nie szuka swoich mozliwosci tam gdzie powinna. A w kazdym razie KDP to tylko jeden z elementów tej ukladanki.
2. Kasy nie ma. Przytaczanie przykladow z Francji czy Hiszpanii jest warte funta klakow, bo tam KDP powstawaly w zupelnie innej rzeczywistosci gospodarczej. Dziasiaj jest kryzys, czego zwolennicy realizacji KDP jakos nie zauwazaja. Jako rozwiazanie proponuje sie PPP. No to moze ktos wskaze podmioty prywatne , ktore wezma na siebie ryzyko inwestycji i zaangazuja sie na kilkadziesiat lat , szczegolnie w czasach tak niepewnych jak najblizsze kilka lat. Mówienie , ze przeciez beda nadwyzki z funduszy wspolnotowych z powodu braku projektów na liniach konwencjonalnych i mozna je wyłozyc na KDP, jest nonsensem, bo nie PLKa ani minister decyduje na co przenaczyc srodki unijne ale projekty sa dopuszczane i akceptowane przez UE.
Poza tym zakładanie z góry kleski PLKi z zagospodarowania środków unijnych jest czyms w rodzaju sabotazu.
3. Co prawda pan Premier nie powiedzial w expose o transporcie, lecz w dokumentrach programowych aktualnej koalicji nie wskazuje sie KDP jako priorytetu w zadnym miejscu. Unia Europejska tez daje jasne przeslanie : zrobcie najpierw porzadek z liniami konwencjonalnymi a potem kombinujcie z KDP dając realna perspektywe około 2030.
4. W roznych publikacjach o KDP nawet najswiezszych, podaje sie harmonogram zakonczenia budowy na 2020. Z wszelkich mozliwych projekcji wychodzi, ze jest to data z księzyca. Racjonalna prognoza to 2030. W tym kontekscie mowienie np. o ew. zakupie konkretnego taboru jest dziwne, bo zamowienia beda generowane za 10-15 lat.
5. Według PKP PLK na 75% sieci w najblizszych latach dobrze bedzie jak znajdzie sie kasa na bieżace utrzymanie , co oznacza dalsza degradację, bo o modernizacjach i wymianie np. rozjazdów trzeba zapomniec. Debaty w tym kontekscie o KDP , jakby to była najwazniejsza sprawa kolei sa, mowiac grzecznie, niepoważne.
6. Trzy czwarte przychodów PLK z oplat za dostep pochodza od przewozników towarowych. Oczywiście , kolej nie jest tylko dla przewozów towarowych, ale trzeba zrozumiec tez ich, kiedy mówią na co nam linia dedykowana wylacznie dla przewozów pasażerskich, podczas gdy na reszcie sieci jezdzimy ze średnia 15 km/h.
7. Jesli optymistycznie zalozymy, ze np. w relacji Warszawa-Wrocław pojedziemy w 3 godziny, jak powstanie KDP w, powiedzmy, 2025 roku to pytanie: A co przez najbliższe 14 lat? Dalej bedziemy sie turlać 6 godzin? A przeciez ponad wszelka watpliwosc w jednym czasie na wszystko kasy nie wytarczy.
8. Itp., itp.
KONKLUZJA:
Nikt przy zdrowych zmysłach nie mówi, ze KDP jest niedobra czy niepotrzebna w Polsce.
Trzeba je budowac jak tylko beda takie mozliwości. Chodzi o priorytety. Nie chodzi o to, żeby sie scigac z autostradami, ale zbudowac spojna wizję modernizacji SIECI KOLEJOWEJ. Jesli potrzeby modernizacyjne, likwidacja waskich gardeł, rozwiązania alternatywne opoznią budowe KDP, TO TRUDNO. Jesli KDP wpłynie na opóznienia modernizacji reszty sieci, to nawet KDP nie pomoże i wtedy zapomnij o zrównowazonym rozwoju transportu w Polsce.
01/12/2011 14:39
Autor: kdps
---.160.172.70
160 km na większości głównych tras i gra gitara.
01/12/2011 14:45
Autor: JNA
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Tak?
Jakim kosztem? takim jak jest robione W-wa-Gdynia? Kilka lat remontu, ogromne pieniądze, odpływ ludzi z pociągów, a efekt będzie dopiero za kilka lat ... Chyba nie o to idzie ...
01/12/2011 14:45
Autor: Piotr.
---.kaniup.agh.edu.pl
Takie konferencje to sobie mogą państwo urządzać jak będzie w Polsce KDP. Teraz to tylko bajki dla naiwnych.
01/12/2011 15:33
Autor: króliczek
---.adsl.inetia.pl
@fastcracker
stan na 1988 rok.
TGV 25kV AC ( 350km/h ) / 15kV AC ( 350km/h ) / 1.5kV DC ( 193km/h ) / 3kV DC ( 150km/h )
Pendolino ma inną hierarchię i V max
15kV AC ( 250km/h )/ 25kV AC ( 250km/h ) / 1.5kV DC ( 193km/h ) / 3kV DC ( 150km/h )
ICE ma inną hierachię
15kV AC ( 350km/h )/ 25kV AC ( 350km/h ) / 1.5kV DC ( 193km/h ) / 3kV DC ( 150km/h )
3kV DC w Polsce to jest przysłowiowy kanał ( TGV było w Polsce!!!!!!!!!!!!!!! )
01/12/2011 15:47
---.dynamic.gprs.plus.pl
Olgierd_Jedlina
@JNA: no sorry, ale to jest akurat żaden argument. A wręcz antyagrument. Po tym jak się okazało, że dasie w ekspresowym tempie połatać trasę alternatywną trudno nie odnieść wrażenia, że komuś mocno zależało na utopieniu kilku pociągów z kasą w celu wykazania, że to nie ma sensu.
01/12/2011 16:35
Autor: Piotr.
---.kaniup.agh.edu.pl
@OJ: w ekspresowym tempie * ORAZ ZA ZNACZNIE MNIEJSZĄ KASĘ* bez takiej rozwałki ruchu.
01/12/2011 16:36
Autor: msob
---.static.korbank.pl
Ściema dla frajerów. Będzie SEIC (SuperExpressInterCity) do Wrocka za 300 zł w 2 klasie i TLK za 80 zł. Ciekawe kto wybierze ten pierwszy. Ludzie, nie wierzcie w te brednie. Nie będzie żadnego KDP. Po EURO 2012 Polska będzie miała takie długi, że nawet kilometra nie wybudują.
01/12/2011 18:34
Autor: Kolejarz 65
---.dynamic.gprs.plus.pl
Autor: pasażer1 ---.finansista.pl
Zgadza się .
Obecnie mamy do czynienia z całkowitą klapą, jeżeli chodzi o relacje wydłużane w segmencie kwalifikowanym EX/IC z których w zasadzie zostało tylko Bielsko – Biała – "poza" Katowice , Przemyśl 1 EX Małopolska "poza" Kraków (likwidacja Pienin) oraz Zakopane ze względów turystycznych.
Chyba, że za relację wydłużane EX/IC uważamy także relację do Szczecina poza Poznań oraz do Wrocławia jako przedłużenie relacji odpowiednio z Poznania / Katowic :D :D :D :D
Gorzej , bo we wspomnianych relacjach do Kłodzka i Zgorzelca mamy nawet do czynienia z zaniechaniem wydłużania poza Wrocław segmentu ekonomicznego, niegdyś POSP obecnie TLK.
Czyli mamy do czynienia po raz kolejny z festiwalem KDP- owej propagandy. Pojawią się relacje wydłużane dopiero, gdy powstanie mityczny KDP Y – k, tak jak już dzisiaj nie mogły funkcjonować tego typu relacje i to nie wcale jako wydłużenia pociągów EX/IC poza Wrocław, ale zwykłych TLK.
Skoro ma być tak dobrze , to dlaczego jest tak źle ???? I na co idą dotacje dla PIC-u??? a może są niewystarczające ???
02/12/2011 09:11
Autor: Robert Kuczynski
---.tktelekom.pl
Pytanie do kolegi ZPKLI.
To co nie robić nic? Czekać z założonymi rękami?
Oczywiście trudno nie zgodzić się z pewnymi tezami, jednak po pierwsze żaden kryzys nie trwa wiecznie, po drugie każda firma w obszarze przemysłu ma działy badań i rozwoju, a za takowy można uznać część PLK odpowiedzialną za przygotowanie KDP.
Wkurza mnie, gdy przy kolejnej korekcie rozkładu jazdy, podyktowanej nie czym innym jak modernizacją, czyli wprowadzaniem nowego standardu, słyszałem kąśliwe uwagi, że we Francji jeździ się 560 km/h. Bo we Francji, Niemczech, Hiszpanii, Japonii itd. to kosmici nocną rozwinęli tory, a od rana pociagi po nich hulały.
Czy na prawdę mamy być jedynie barmanami i hydrulikami w nowoczesnej Europie?!!
Czy starania nad budową potencjału intelektualnego w Polsce też musza być dezawuowane???
Robić źle, nie robic źle.
02/12/2011 11:36
Autor: zplki
---.ip.netia.com.pl
Robert Kuczynski@:
Robić. Niestety w oparciu o priorytety, wsrod których obecnie KDP nie jest na pierwszym planie. Sprawe KDP może ciągnąc na razie jakis mały zespół kilku osob przy wsparciu spolecznych ciał doradczych. Kontynuowac studium wykonalnosci. Poza tym na razie wydawać jak najmniej pieniedzy na ten projekt i przymierzac sie do przygotowania materiałów dla Rządu. Rzad podejmie decyzje : czy w ogóle budowac Y czy nie. Bo czesc entuzjastów traktuje ten projekt jak cos co zostało ponad wszelka watpliwość postanowione a to nieprawda.
Jesli podjeta zostanie np. w 2012-2013 roku decyzja na tak, to wtedy pracowac nad stopniowym wykupem gruntów i przymiarkami do projektu. W miedzyczasie tworzyc realne zródła finansowania. Robic wszystko tak aby najpozniej w 2020 rozpocząc budowę.
A na razie wszystkie rece na pokład i jak najwiecej srodkow na rewitalizacje oraz wykorzystanie kasy z UE ( modernizacje, tabor, waskie gardła itp.).
Znaczy robić, jak najbardziej! Ale REALNIE! Przestac ogladac sie na Hiszpanow , co maja KDP. Mają? No to fajnie. Moze i my bedziemy kiedys mieli.
P.S. Rozumiem, ze kolega z takiej wizji nie bardzo zadowolony, bo jako dyrektor w jednostce odpowiedzialnej za budowę Kolei Dużych Prędkości w Polsce chciałby żeby KDP była tematem szybkim, nosnym i waznym. Nie dziwie sie wcale. Ale niestety ten projekt musi zwolnić, bo jak mamy pożar w domu to go gasimy a nie debatujemy nad kupnem nowego samochodu ( choc generalnie auto jest tez potrzebne).
02/12/2011 17:28
---.238.5.206
Robert Wyszyński
Się wtrącę w sprawie tych działów badań i rozwoju... No fakt - taka Pesa ma ponoć dział badawczo - projektowo - rozwojowy złożony z ponad 100 ludzi? Prawda czy nie?
Toteż w istocie PLK taki również mieć powinna, tym bardziej że CLDP zajmuje się od jakiego czasu REALNYM wdrażaniem KDP na linii nr czyli CMK! A jest tam co robić i jeszcze kilka lat będzie.
Ale zdania od lat nie zmieniam. Dział rozwojowy w PLK powinien PRZYGOTOWAĆ budowę, wykupić grunty (ma spore doświadczenia z mordęgi modernizacyjnej E 65), a spółka CELOWA (z zupełnie inną strukturą) powinna budować KDP (koordynować budowę) na zasadzie spółki celowej PL. 2012. Oczywiście dział rozwojowy w PLK powinien z taką spółką ściśle współpracować. Lub powinno się wcielić część ludzi z PLK do spółki celowej.
Przygotowanie budowy KDP to w innych państwach UE to od 10 lat (ekspres, jeśli ma się spore doświadczenie) do 15-20 lat - u nas nie będzie prędzej, bo debiutujemy. KAŻDY etap takich przygotowań jest równie ważny co budowanie głębokich fundamentów wieżowca - bez tego cały budynek może się zawalić.
02/12/2011 17:40
Autor: ejże
---.toya.net.pl
@ zplki
"Ale niestety ten projekt musi zwolnić, bo jak mamy pożar w domu to go gasimy a nie debatujemy nad kupnem nowego samochodu ( choc generalnie auto jest tez potrzebne)."
Nie, to nie jest tak, że ten projekt musi zwolnić. To rewitalizacja musi przyspieszyć. Bo nikt nie zawiesza budowy autostrad do czasu remontu wszystkich krajówek. I nikt logicznie myślący nie będzie udawał, że zbudujemy igreka do 2030 jeśli na kilka lat przestaniemy cokolwiek robić.
A ja - razem z Robertem - będę powtarzać jak mantrę, że fragment igreka z okolic Wrocławia do okolic Kalisza do tego 2020 roku powstać po prostu MUSI. Po to, by polska kolej nie zdążyła się w tzw. międzyczasie ostatecznie skompromitować w stosunku do sieci drogowej
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.