Komentarze:
28/11/2011 14:30
Autor: Pasztun
---.dynamic.chello.pl
"Od piątku trwa pełna mobilizacja sprzętu i pracowników mających za zadanie usuwanie skutków wichur, jakie przechodzą nad Polską.j."
Na błędach cudzych się uczyć. Co ja mówię? Na swoich nie potraficie!
Już dawno udowodniono, że taniej zapobiegać, niźli leczyć...
W pobliżu torów nie ma prawa znajdować się drzewo, które padając naruszy skrajnię.
Oc o ja kopię kruszę, jak awarie energetyczne tyczą się całego sektora. Kartuzy całe ciemne i zimne, bo uszkodzone linia WN
Ręce i nogi opadają.
Paliwo do kilku pilarek oraz praca dewalopilarzoucinaczy kosztuje. Z całą pewnością mniej, niż koszty naprawy infry i zatrzymania ruchu oraz pozbawienia prądu przedsiębiorstw i gosdpodarstw domowych. Ktoś TAM potrafi liczyć?
28/11/2011 15:17
Autor: gość
---.apus-net.pl
\"- na odcinku Laskowice Pomorskie – Warlubie (linia Bydgoszcz – Gdańsk), gdzie wichura zerwała sieć trakcyjną i złamała słup trakcyjny\"
Jakieś liche te słupy, które łamią się od wiatru
28/11/2011 15:23
Autor: zorientowany
---.apus-net.pl
@Pasztun
Zapomniałeś o pseudoekologach którym tylko w głowie zwierzątka kategorii \"mrówka garbata\" i kosztach wykonania ponoszonych przez PLK. Na przykład przy rewitalizacji linii do Szklarskiej Poręby należałoby wyciąć ponad 1000 szt. drzew. Czytałem że tam też są wiatrołomy. Żaden ekolog się na to nie zgodzi a do tego PLK nie chcą ponosić takich kosztów żeby zrobić robotę raz a porządnie. Lepiej jak PKP Energetyka raz w roku sobie połata sieć trakcyjną. To PLK nic nie kosztuje :)
Chcieliście podział kolei to macie.
28/11/2011 15:33
Autor: Pasztun
---.dynamic.chello.pl
@zorientowany
"Zapomniałeś o pseudoekologach"
Ale, ale... Wystarczy w zamian nasadzić jakiś zagajnik i nie ma dyskusji :P
Do samolotów pasażerskich wolno strzelać na wypadek zagrożenia, a drzew zagrażających wyciąć nie można? "Dasię", tylko trzeba chcieć i mieć czym usta zamknąć pseudoobrońcomprzyrody.
Poza tym co innego Szklarska, a co innego linie magistralne. :P
28/11/2011 18:19
Autor: durka
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Nikt się nie chce podjąc kompleksowej wycinki drzew. Trzeba to pociąć rębakami. A linie sa i jednotorowe i dojazdu brak srodkami transportu kołowego. Zaszłości. Wina pryncypałów rządzących poniewaz nie ma kto tego robić z pracowników PKP PLK S.A.
28/11/2011 20:58
Autor: Mateusz Cieślak
---.dynamic.gprs.plus.pl
ale to nie tylko PLKa ma takie problemy, w ten sposób zarządzają ryzykiem również dystrybutorzy energii. Straty to kawał drutu i ew. słup, wyśle się brygade, przynajmniej nie będą chlali.
Ktoś to podsumował tymi słowy "za komuny był paradygmat zapewnienia usługi, dziś jest paradygmat zapewnienia niskich kosztów".
A to co się działo dziś na Pomorzu to skandal, zdążyłem się odzwyczaić. W Malborku
1) regio 7.12 kierunek Tczew odjechał 7.50, 1 sracz
2) regio 7.47 kierunek Gdańsk odjechał 8.10, 1 sracz
3) regio 7.46 kierunek Elbląg odjechał ok. 8.15
4) EIC Kaszub zdechł w okolicach 3city, pojechał jako dubel Norwida 15minut po nim (ok. +120). I co? Jechał jako pociąg powietrzny, bo ludzi poprzesadzali do Norwida. Co nie przeszkodziło mu dziarsko odbębniać każdy postój handlowy. Ponad siły mentalne dyspozytora było zlecić Cargo manewry (w Gdańsku wszystkie 5 krawędiz jest wolnych) i dołączenie pudeł do Norwida, niech ludzie nie panikują, a wagony rozłączy Grochów czy tam Płaszów.
5) regio z 1) po dojechaniu do Tczewa odjechał jako pociąg do Malborka (+30), w praktyce jako dubel gumobusa: 5 minut po odjeździe rozkładowej KKA. W przeciwpotoku, więc wiózł jedynie morowe powietrze.
6) regio z 2) po doturlaniu do Tczewa wiózł ludzi z dwóch sraczy w jednym na glonojada.
Z powrotem za to PLKa stanęła na wysokości zadania. Na odcinku 32km (w tym 19km nieobłożonego trzytoru na 160km/h bez WOSów) przy rozkładowym czasie 47minut (V handl. 41km/h) wykręciła dla kibla (również zapakowanego na glonojada) 8minut opóźnienia.
1min przed Pruszczem, 0,5min pod wjazdem do Pszczółek, 0,5min na wyjeździe z Pszczółek. nastepnie 40km/h do wjazdu do Tczewa, stop w oczekiwaniu na wyjazd jakiegoś ICa/TLKi z Tczewa.
Zaraza do dyspozytorów podejrzewam przyszła z Wielkopolski, bo na codzień nie zachowują się tak nieprzytomnie. A PLKa? Niech ktoś ich wreszcie rozpirzy na 4 wiatry, bo kieydś jakaś nastawnia wyleci w powietrze...
29/11/2011 11:47
Autor: dyżurny plk
---.tktelekom.pl
Mateusz Cieślak-ja teraz wiem,że powinieneś nazywać się Cielak.Trzy składy utknęły w Laskowicach i jeden w Bydgoszczy to razem jest 8 ezt.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.