rss facebook mail Pokaż panel
Praca
Firmy kolejowe
Najnowsze wiadomości
więcej »
Konferencje
Kategoria: Prawo i polityka
Data dodania: 2011-11-18 16:13:08
(źródło: mj, Rynek Infrastruktury)
A A A drukuj
Tchórzewski: Tusk nie ma wizji dla Polski

- W expose premiera nie pojawiły się żadne wątki inwestycyjne, nie było w ogóle nic na temat rozbudowy kraju - powiedział Krzysztof Tchórzewski, poseł PiS, wiceprzewodniczący komisji infrastruktury. Jego zdaniem wystąpienie premiera prezentujące plany rządu świadczy o braku wizji rozwoju Polski, która potrzebuje nowych inwestycji. 

 Krzysztof Tchórzewski, poseł PiS, wiceprzewodniczący komisji infrastruktury (fot. archiwum posła) Krzysztof Tchórzewski, poseł PiS, wiceprzewodniczący komisji infrastruktury (fot. archiwum posła)
Przyporządkowane tagi:

 - Premier nie wypowiedział się nie tylko w kwestii inwestycji infrastrukturalnych, ale w ogóle pominął jakiekolwiek aspekty gospodarki. Nie chodzi tylko o brak w wypowiedzi premiera, ale ogólny brak zainteresowania rządu nowymi inwestycjami, które przecież są bardzo ważne dla kraju - powiedział Tchórzewski, dodając, że optymizm premiera jest bardzo zastanawiający.

- Wszystkie plany premiera zakładają nieprzerwany wzrost gospodarczy na poziomie 3 procent przez cztery lata. Jest to mało prawdopodobne, jeśli weźmiemy pod uwagę to co dzieje się obecnie w Grecji, czy we Włoszech, a więc w kraju lepiej rozwiniętym niż Polska.

Tchórzewski powiedział też, że duża cześć pomysłów zgłaszanych w ramach działalności komisji infrastruktury przez PiS została potem wykorzystana przez PO jako jej autorskie pomysły. - W tej kadencji nie będziemy aż tak nadgorliwi. Nikt nie lubi, kiedy jego pomysły są przyjmowane bez uznania dla ich autora - powiedział Tchórzewski.


Więcej informacji o ostatnich wydarzeniach związanych z koleją i powołaniem nowego rządu:

Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
3
Komentarze:
18/11/2011 16:38 Autor: tubylec
---.r.kbt.pl
Zamiast wizji, wolalbym robote. Na kazdym froncie. A Panstwo z PISu jaka ma/mialo wizje Polski, mozna wiedziec? Kolejowa i nie tylko... Byliscie u wladzy. Ktos przeszkadzal w urzeczywistnianiu waszej wizji, jesli takowa byla? Moze uklad?
18/11/2011 16:39 Autor: Maurycy_
---.ntlworld.ie
za to twój guru ma wizję dla Polski - Smoleńsk never ending story... co za ... - nie chcę się wyrażać o tym pislamiście
18/11/2011 16:41 Autor: Adam Zz
---.wapgw.era.pl
No tak. Najpierw jadaka szczekali o keynesizm w koncowce 2008. Potem darli morde o nadmierny dlug publiczny, a teraz znowu o keynesizm dra.
Czy to schizofrenia? Cos mi mowi ze przy rzadach PiS-u kotwica konstytucyjna padla by trupem a dlug bylby na 70%
Po to sa ciecia w socjalu i ulgach, by nie ciac nadmiernie w inwestycjach.
Expose to nie koncert zyczen. Koncert byl 4 lata temu.
18/11/2011 16:45 Autor: były kolejarz
---.internetdsl.tpnet.pl
Wizje można mieć jak się za dużo wypije a nie w gospodarce.
18/11/2011 17:03 Autor: skin
---.cable.smsnet.pl
Jeszcze wam bieda zajży do dupy Tuskolizy !
18/11/2011 17:06 Autor: tchurzyk
---.146.10.183.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Panie Tchórzewski!, Pan nie radził sobie z koleją, a dziwi się, że Tusk ma kłopoty z całym krajem??!
18/11/2011 17:09 Autor: czyżnie?
---.187.248.135.ip.abpl.pl
tchórzewski, czy twój guru zdobyłby się choć na jedno z zapowiedzianych przez Premiera Tuska reform!?
Przez dwa lata nie zaproponował żadnych cięć socjału choc w Pałacu Prezydenckim zasiadało jego ksero trzymane przez niego na krótkiej smyczy!
I to ksero przez kolejne 3 lata blokowało wszelkie cięcia socjału na życzenie jarka k.
18/11/2011 17:19
---.internetdsl.tpnet.pl
Avatar
Olgierd_Jedlina
Oczywiście, że nie ma. Grabarczyk siedział zazwyczaj w drugim rzędzie ław rządowych. Nowaka nie dostrzegam nawet w trzeciej.
18/11/2011 17:23 Autor: Kowal M.
---.152.50.33
Może teraz będzie wyglądać tak - "nie gadaj tylko rób?"
18/11/2011 17:25 Autor: Fever Ray
---.zory.vectranet.pl
oooo !!!! co słyszą moje oczy :-) odezwali się wyznawcy " wszechwładnego conDonka " . Zobaczymy co będziecie pisać i kogo obrażać jak kolejne " kwiatki " zaczną wychodzić na jaw . Ściągnijcie już te różowe okulary albo zmieńcie dealera bo to wszystko wygląda zupełnie inaczej niż w telewizorze :-(
18/11/2011 17:28 Autor: czyżnie?
---.187.248.135.ip.abpl.pl
@Fever Ray

Dealera to powinien zmienić jaro bo to on jedzie na prochach! :)
18/11/2011 17:35 Autor: Przemek Wojtasik
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Witam.
Trudno tu mówić o pracach inwestycyjnych i strukturalnych jak biura projektowe odpowiedzialne za przygotowanie projektów inwestycji infrastrukturalnych nie są wydolne i zawalają kolejne terminy. Z tego powodu np. nie ma kontynuacji prac przy modernizacji linii kolejowej Łódź - Warszawa. Modernizacja zatrzymała się tu na Radziwiłłowie i dalej bak pozwoleń na budowę. powodem brak uzgodnionych projektów. Takich popisów urzędniczych jest sporo i długo by wymieniać. Więcej zajmuje przygotowanie dokumentacji niż sama robota - paranoja. Czy rząd myśli, że program naprawczy do wydatkowanych funduszy unijnych uratuje temat? Ciekawe :-) Pewnie już taki się pisze w panice...
Pozdrawiam.
18/11/2011 18:02 Autor: R. W. O.
---.222.99.94
@ "braku wizji rozwoju Polski, która potrzebuje nowych inwestycji."
Kolejny geniusz ekonomiczny. A może najpierw policzyć czy starczy pieniędzy na to co już rozpoczęto?
18/11/2011 18:08 Autor: Maurycy_
---.ntlworld.ie
zaraz ktoś stwierdzi że expose było do bani bo premier nic nie powiedział o KDP....
18/11/2011 18:14
---.internetdsl.tpnet.pl
Avatar
Olgierd_Jedlina
Że o KDP, to dobrze, że nie powiedział. Gorzej, że nie powiedział nic o infrastrukturze, czy gospodarce. Bo to w sumie duperele są.
18/11/2011 18:35 Autor:
---.sgh.waw.pl
zasadniczo, to premier nie musiał specjalnie mówić, Polska rozkopana jak długa i szeroka i od prawej do lewej a ten koleś mówi że nie ma wizji? no cóż, szkoda że króliczek się tu nie wypowiada bo on to ma dopiero wizje :)

@Przemek Wojtasik masz rację że biura zawalają, Ale najbardziej zawala PLK. Ta firemka która modernizuje Łódź - Warszawa to po prostu powinna natychmiast być zwolniona z pracy a roboty powierzone komuś innemu.

A skoro są takie problemy z projektami to ja się pytam, dlaczego został wykończony KOLPROJEKT ????
18/11/2011 19:47 Autor: emeryt
---.abp.pl
Czy po roku 1989 ktoś z rządów które się przetoczyły miał wizję?Nie znam może ktoś podpowie?Bo obecne modernizacje są za unijną kasę nasza jest raczej wirtualna
18/11/2011 20:31 Autor: Kolejarz z USA.
---.dclient.hispeed.ch
Panie Krzysztof Tchórzewski.

W USA uczą dzieci, ze kraj który chce istnieć, musi przynajmniej 45% swojej produkcji posyłać na eksport. Cokolwiek kupując w świecie z wyrobów techniczno-przemysłowych, kupując pod warunkiem inwestycji-montowi w USA, która daje prace amerykanom. Nie ma w USA praktycznie żadnego samochodu importowanego z całego świata, gdzie nie byłby w USA montowany z części. To samo dotyczy wszystkiego co kolejowe.

Nie da się długo funkcjonować przy eksporcie medalików, oscypków, kiszonej kapusty, majonezu i piwa Okocim. Nowe inwestycje?, ale jakie?. Polska nie inwestuje, Polska sprowadza złom, bądź kupuje już gotowce z granicą, dzięki czemu polski robotnik nie ma pracy. Produkt Made in Poland w Polsce i w świecie nie jest modny, nie ma dobrej wyrobionej marki. Polacy sami unikają polskich produkcji. Posiadanie w domu cokolwiek z metką Made in Poland to wstyd. Lepszy Golf z Niemiec z wypierdziałym fotelem po Helmucie, jak produkt własny.

W USA funkcjonują przedszkola, szkoły podstawowe, średnie i wyższe, praktycznie wszystkich krajów świata z językiem przybyłego emigranta. Nawet Polak, emigrant na zielonej karcie, czy biznesmen z Polski, który przylatuje do USA z rodziną inwestować. Jak sklepy, piekarnie, etc. posyła dzieci do polskich szkół, gdzie można nawet zdobyć maturę w języku polskim, których w USA jest ponad 500, Chicago, New York, Washington, California czy Florida, etc.

Jaki amerykański czy inny biznesmen chcący inwestować w Polsce?, może przylecieć do Polski z rodziną, zamieszkać i stworzyć biznes w Polsce dla Polaków?. I gdzie pośle swoje dzieci?, do jakich szkół?. Do tych polskich z religia, z polskim nauczaniem o glonach, rybkach, i zwierzątkach futerkowych?. Żyda z kasą, zaraz z osiedli mieszkaniowych Polacy cegłą przegonią. Innych dobrze sytuowanych, nazwą złodziejami. Cudzoziemcy z kasą w Polsce, nie są zbyt chętnie witani, i nie jest w Polsce możliwe, uruchomienie firmy w ciągu 15 minut, z koncesją na każdą produkcje. W Polsce, to są tygodnie, miesiące załatwiania formalności. A wiem cos o tym, bo kilkakrotnie załatwiałem wspólnie z rodziną. Za czasów rządów PIS, obu tych kaczorów ściętych z „Meta” by dostarczyć rodzinie, znajomym samochód o 1/2 tańszy. kombinowałem jak dobry złodziej jak obejść polskie przepisy. Zresztą do dziś to obchodzę.

W USA żaden biznesmen (właściciel firmy czy korporacja) nie interesuje się BHP, ZUS, Podatkami, Ubezpieczeniem Medycznym, etc. To należy wszystko personalnie już do pracownika, to w jego gestii należy do załatwiania, a nie do inwestora właściciela firmy. Praktycznie każdy pracownik w USA, w większości firm, to tak zwany subcontracting (podwykonawstwo), pracujący na własne zlecenie i na własną odpowiedzialność, łącznie z przepisami BHP. Właściciel firmy w USA płaci podatek tylko od swojego wypracowanego rocznego dochodu personalnie, jaki posiada z wpływów w Banku, to samo pracownik ilość zarobionych pieniędzy w roku. A nie od produkcji, usług czy sprzedaży, jak w Polsce. Polski przemysł, praktycznie bez dotacji europejskich, już nie istnieje. A przepisy inwestycyjne, biurokratyczne, są w Polsce chyba najgorsze w świecie. W USA w żadnej dziedzinie pracy nie istnieje BHP, każdy nowo przyjęty pracownik uczy się od innego. W Polsce na PKP wychodząc z lokomotywy, skręciłem nogę w kostce, i musiałem pisać raport z wypadku, i włóczyć się po Behapowcach tygodniami. Co miesiąc rożne szkolenia i BHP. W USA od 21 lat nie miałem żadnego szkolenia BHP.Zero wypadków, i zero trupów pod lokomotywą jak w Polsce. To maszynista instruktor wszystkiego uczy następcę, a nie gość przy stole pokrytym zielonym suknem.

Najpierw zmiana przepisów w Polsce, od A do Z. Później inwestycje.


18/11/2011 20:56 Autor: Maurycy_
---.ntlworld.ie
emerycie

wielokrotnie już pisałem że po 1989 roku każdy minister transportu czy jak go tam później zwali - był gorszy
po 1989 roku kolej zaczęła się chylić ku upadkowi i osiągnęła stan agonalny
18/11/2011 21:16 Autor: Maurycy_
---.ntlworld.ie
Kolejarzu z USA

za przeproszeniem przestań pitolić o USA jako o kraju mlekiem i miodem płynącym
swego czasu bywając w Szwajcarii, w hostelu miałem okazję poznać wielu młodych ludzi rodem z USA
- krótko po 11 września kiedy przyjechaliśmy /hostel - pokój 6-osobowy/ była już tam trójka Amerykanów, okazało się że te matoły nic nie wiedziały o WTC, jeden matoł potem coś wspomniał że przerwano rozgrywki NBA...
- jedna Amerykanka zapytała mnie czy jest różnica pomiędzy językiem niemiecki i polskim - odpowiedziałem - żadna
- jeden matoł z Teksasu nie mógł w ogóle skojarzyć Polski
- jeden matoł w pociągu /1. klasa/ trzymał buciory na siedzeniu i był strasznie zdziwiony kiedy konduktor zwrócił mu uwagę,
- jeden matoł chciał się popisać znajomością polskiego i na pożegnanie odpowiedział "da swidanja"
- podczas rejsu statkiem z Lucerny do Fluelen amerykańska TV kręciła jakiś bzdet i skretyniała do reszty blondynka przez godzinę nie potrafiła poprawnie wypowiedzieć /wg reżysera/ jakiejś kwestii reklamowej, ludzie pokładali się ze śmiechu...
takie mam wrażenia spotkań z obywatelami tego wspaniałego kraju

a już najlepsi są polonusi - po paru latach pobytu w USA mówią po polsku jakby mieli kluchy w gębie ...
18/11/2011 21:55 Autor: Kolejarz z USA.
---.dclient.hispeed.ch
Maurycy
swego czasu bywając w Szwajcarii, w hostelu miałem okazję poznać wielu młodych ludzi rodem z USA.


Za pewne poznałeś 385 milionów rodowitych amerykanów wykształconych. A skąd oni mieli coś wiedzieć o WTC?, jak to pewnie byli farbowani amerykanie. Jakich wielu w Chicago czy New York, z Tarnowskiego czy Rzeszowskiego. Jeszcze wczoraj to Józek czy Stefan z Tarnowa, dziś po zadanym egzaminie na obywatelstwo USA, już Josef lub Steve z USA.

Naucz się wreszcie, ze w USA nie ma 100% Amerykanów, tylko 52% to Amerykanie, reszta to pochodzenie z importu. Głownie Europa i Azja.

Amerykanie są wyjątkiem w świecie, nie interesują się w większości Polityka, nie znają nawet własnego burmistrza w swoim mieście, a wielu nawet nie wie kto?, jest dziś Prezydentem USA. Dziesiątki filmów kręconych w USA, nawet nie jest puszczana w USA na ekrany, tylko idzie w świat by przynosić kasę.

Ja szczerze Ci powiem, ze żadnych filmów amerykańskich nie oglądałem od 10-15 lat. Nie mam czasu na to. Choć ostatnio oglądałem Polski Film, Poranek Kojota.

Sam mam problemy w USA ,jak mam pomocnika na szkoleniu. Praktycznie nie mam o czym z nim porozmawiać. Na Polityce On się nie zna, zna się na Sporcie, a ja znowu na sporcie się nie znam. Tak ze rozmawiam o pietruszce i marchewce.

Nie mniej, Amerykanie są mistrzami w poszukiwaniu pracy, we własnym kraju. I dają sobie świetnie rade, bez żadnej pomocy państwa, nie tylko Oni, ale i emigranci, jak ja, który złamanego centa od rządu amerykańskiego nie dostał. Ale lenie czy nieroby, lezą w New York i strajkują bo im się bankowcy nie podobają.

Co do mądrych Polaków, to w większości nie potrafią wymienić ilość Stanów w USA, nazw Stolic każdego ze Stanów, i ilość stref czasowych. Spotkałem wielu Polaków nawet z Chicago, mieszkających na stałe, którzy nawet nie wiedzieli, ze Stalica Illinois nie jest Chicago, a Springfield.




emeryt
Czy po roku 1989 ktoś z rządów które się przetoczyły miał wizję?

Po roku 1989 Polski rząd był zajęty wprowadzaniem religii do szkól, konkordatem, aborcja, in-vitro, wieszaniem krzyży wszędzie, gdzie jest tylko płaska ściana. Jak i gdzie, rozlokować Solidarność po zakładach i firmach. Likwidowaniem szkół technicznych i zawodowych, a wprowadzeniem seminariów duchownych, walką czy na maturach, nie wprowadzić matur z religii. Sprzedażą za miliardy złotych, polskich starych rozlatujących się zakładów, których nikt nie chciał kupić, i rozwijać dalej produkcje Stara czy Żuka. Bo jeśli już jest inwestor zagraniczny, to zedrzeć jak najwięcej. A Czesi i Słowacy rozdali za darmo, byle przez długi okres zatrudniać ich obywateli. Po w Polsce cos kupować, inwestować i wynosić urządzenia na złom?, jak w kilka miesięcy można uruchomić od podstaw nowy zakład, z nowszą produkcja. Kogo interesował wówczas biznes i inwestycje?. Zresztą to istnieje do dziś.

W Polsce do dziś rząd wzorem USA, nie buduje hal produkcyjnych za miastem w skupiskach, jednego ustalonego wzoru (długość, szerokość, etc.) do wynajęcia potencjalnym przyszłym inwestorom pod jakaś produkcje. W USA może każdy przylecieć, i w kilkanaście minut z urzędu miasta dostać informacje, gdzie są puste hale, pod jego produkcje. Zatrudniając minimum 25 osób (bezrobotnych w tym inwalidów) jest się w okresie 2 lat zwolnionym z podatków miejskich.

Haha, dziś w Krakowie sprzedaje się za miliony złotych kamienice, ciągle Miasto Kraków spuszcza z ceny, których nikt kupić nie chce. Bo parkiet, okna, ściany czy schody, muszą mieć wymagania konserwatora zabytków.
18/11/2011 22:19 Autor: Maurycy_
---.ntlworld.ie
Kolejarzu z USA

na razie umiem odróżnić rodowitych Amerykanów od ich podróbek
ale ta "szwajcarska próbka" ... podróbki Amerykanów nie jeżdżą do Szwajcarii - too expensive...
po zmianie kursu euro do CHF i wzroście cen w CH - też się zastanawiam nad wakacjami w Szwajcarii...
co do stolic stanów USA - też się nie wypowiadam - bo ten kraj po prostu mnie nie interere...
pozdrawiam
18/11/2011 23:33 Autor: Kolejarz z USA.
---.dclient.hispeed.ch
Maurycy_
na razie umiem odróżnić rodowitych Amerykanów od ich podróbek ale ta "szwajcarska próbka" ... podróbki Amerykanów nie jeżdżą do Szwajcarii - too expensive...


Z tego co ja się orientuje, to rodowici amerykanie nawet nie mają paszportów, by gdzieś podróżować, od urodzenia znaczna ich większość, nie posiada tego dokumentu. Oni po za USA nigdzie nie przebywają, no może cześć z nich bez paszportów jeździ Meksyku, bądź Canady. Przeważnie po świecie podróżują tylko emigranci, którzy w większości z Europy przybyli do USA, bądź Żydzi do Izraela. Niemieckie, Włoskie,Francuskie, Austriackie, Polskie samoloty farbowanych amerykanów, są pełne każdego dnia.

No cóż!. Ja dużo podróżuje w roku. Mam jedną siostrę w Krakowie, a drugą siostrę mieszkającą w Wiedniu, która wyszła za mąż za Szwajcara. Tak ze mam wszystko za darmochę, łączenie ze spaniem i pożyczonym za darmochę, z pełnym zbiornikiem paliwa samochód. Praktycznie jestem z siostrą w Szwajcarii u jej teściów. Ale dobra mamona się jak zawsze, już się kończy, trzeba iść spać. Jutro odlot do USA, trzeba się za jakąś robotę w końcu zabrać. Chyba ze mnie zwolnili z Amtrak za dłuższy urlop, to najwyżej dołączę do tych lezących i strajkujących w New York. Bo mi się tez niepodobna, ze kasa w Banku leży na marny procent, i zamiast zieleniec to żółknie, a mogłyby być większe procenty.

Tak ze jutro wieczorem, już nadaje z USA. Chyba za Pan Bóg gdzieś po drodze, strąci samolot z Ateista. Ale w końcu sobie będę mógł teraz zapalić papieroska w samolocie. Kupiłem ten elektroniczny papieros (Joytech eGo-T), które są dozwolone w niektórych liniach, nie wydzielające zapachu i smrodu. Ładowane ładowarką przez kabel z komputerka. W kiblach nie działają na nie urządzenia wykrywające zapach i dym. Tak zwane zdrowotne!!!, hahaha.

18/11/2011 23:33 Autor: Kolejarz z USA.
---.dclient.hispeed.ch
Maurycy_
na razie umiem odróżnić rodowitych Amerykanów od ich podróbek ale ta "szwajcarska próbka" ... podróbki Amerykanów nie jeżdżą do Szwajcarii - too expensive...


Z tego co ja się orientuje, to rodowici amerykanie nawet nie mają paszportów, by gdzieś podróżować, od urodzenia znaczna ich większość, nie posiada tego dokumentu. Oni po za USA nigdzie nie przebywają, no może cześć z nich bez paszportów jeździ Meksyku, bądź Canady. Przeważnie po świecie podróżują tylko emigranci, którzy w większości z Europy przybyli do USA, bądź Żydzi do Izraela. Niemieckie, Włoskie,Francuskie, Austriackie, Polskie samoloty farbowanych amerykanów, są pełne każdego dnia.

No cóż!. Ja dużo podróżuje w roku. Mam jedną siostrę w Krakowie, a drugą siostrę mieszkającą w Wiedniu, która wyszła za mąż za Szwajcara. Tak ze mam wszystko za darmochę, łączenie ze spaniem i pożyczonym za darmochę, z pełnym zbiornikiem paliwa samochód. Praktycznie jestem z siostrą w Szwajcarii u jej teściów. Ale dobra mamona się jak zawsze, już się kończy, trzeba iść spać. Jutro odlot do USA, trzeba się za jakąś robotę w końcu zabrać. Chyba ze mnie zwolnili z Amtrak za dłuższy urlop, to najwyżej dołączę do tych lezących i strajkujących w New York. Bo mi się tez niepodobna, ze kasa w Banku leży na marny procent, i zamiast zieleniec to żółknie, a mogłyby być większe procenty.

Tak ze jutro wieczorem, już nadaje z USA. Chyba za Pan Bóg gdzieś po drodze, strąci samolot z Ateista. Ale w końcu sobie będę mógł teraz zapalić papieroska w samolocie. Kupiłem ten elektroniczny papieros (Joytech eGo-T), które są dozwolone w niektórych liniach, nie wydzielające zapachu i smrodu. Ładowane ładowarką przez kabel z komputerka. W kiblach nie działają na nie urządzenia wykrywające zapach i dym. Tak zwane zdrowotne!!!, hahaha.

19/11/2011 00:30 Autor: króliczek
---.adsl.inetia.pl
@---.sgh.waw.pl
Ja nie mam wizji. Polska odzyskała niepodległość w czasie "III Rozbioru Polski" 24 Pażdziernika 1795 roku w Otwocku Wielkim pod Warszawą. Było to związane z abdykcją Króla Polski Stanisława Augusta Polniatowskiego na rzecz Carycy Kararzyny Wielkiej 25 listopada 1795.
Ponieważ między prawosławiem a katolicyzmem nie ma możliwości abdykacji ze względu na shizmę z X wieku, została przyjęta korona carska przez Cesarza i Królewicza Jgnacego Wielkiego Księcia Poznańskiego ( nie Izraela Poznańskiego ). Rodzina Cesarsko-królewska powinna być pochowana w Soborze prawawosławno-katolickim na terenie dzisiejszego placu Piłsudzkiego w Warszawie. A co Wy robicie od 1917 roku. Czy te kamienie 11 listopada to przypadek, czy reguła 11 listopada. W przyszłym roku powtórka się szykuje, ze Szwecji tym razem.
Dodam tylko, że spisek koronacyjny w Kordianie jest drugim spiskiem w historii Polski, pierwszy był w trakcie Sejmu Wielkigo i dotyczył Augusta Poniatowskiego i pruskiej księżniczki Sophie Friederike Auguste zu Anhalt-Zerbst. Ten pierwszy udało się wyprowadzić, drugi zakończył się holokaustem wywołanym asymilacją do nazwisk rodów szlacheckich w Europie.
19/11/2011 01:01 Autor: Adam Zz
---.wapgw.era.pl
@Kolejarz z USA
Ciagle piszesz z jakichs wakacji. Czy tam w USA macie tyle urlopow? Czy juz wprowadzili socjalizm?
19/11/2011 02:22 Autor: Kolejarz z USA.
---.dclient.hispeed.ch
Adam Zz
Już się kładłem wiec ci jeszcze na szybkiego odpowiem:

W USA w 100% firm, po przepracowanym roku, jest 40 godzin (5 dni) urlopu.
Po 2 latach pracy, 80 godzin (14 dni) urlopu. Po 5 latach (tu już jest różnie, w różnych firmach przyjęte), od 120 do 160 godzin urlopu.
Po 10 latach pracy (tez różnie przyjęte), od 160 do 200 godzin urlopu. I to w zasadzie się już kończy w większości firm.

Natomiast Koleje, Policja, Straż Pożarna, Górnictwo, Hutnictwo, Szkolnictwo i coś co jeszcze nie znam???, po 15 latach pracy (tu już jest rożnie), do 300-320 godzin urlopu łącznie (2 miesiące).

W dodatku w 80% firm w USA, są tak zwane dni Personalne, płatne 100%. Tez różnie to bywa przyjęte w danej firmie. Ale zazwyczaj od 40 do 120 godzin w roku, tak zwany dzień na życzenie!, jak lenistwo, choroba, pijaństwo, etc. Ale trzeba ten dzień wcześniej zgłosić, ze ten dzień Personalny wybiera się jako wolny. U Nas na przykład w Amtrak, obowiązkowo trzeba zgłosić na 6 godzin przed rozpoczęciem pracy, ze chce się wykorzystać dzień płatny chorobowy-Personalny. Można tak jak ja, w roku nie chorować i te dni Personalne sobie zbierać jako nie wykorzystane. Połączyć w całość z urlopem, bądź rozdzielić je na poszczególne dni do urlopu. Ja po 20 latach pracy, jak każdy kolejarz w Amtrak, przysługuje mi łącznie ze wszystkimi dniami personalnymi, prawie w zaokrągleniu 3 miesiące urlopu. Bo 320 godzin wakacji, i 120 godzin dni personalnych w roku. Ja nie choruje tak jak w Polsce, ze po tygodniu pracy, a szczególnie po chyba?, 5302 Gdynia, latałem do przychodni kolejowej na L-4. z grypka, anginaka, etc. Pewnie mi nie uwierzysz, przez 21 lat pracy w Amtrak, nie miałem ani jednego dnia chorobowego.

Wiec praktycznie mój urlop, przeważnie rozdzielam w USA w roku na 4-5 części. Po za tym, w różnych, dobrych profesjonalnych firmach, jest dozwolony w roku, do 2 miesięcy urlop bezpłatny. Myślę ze to!, dotyczy w USA w około 25% firm i Korporacji.

W Polsce jest chyba tylko maksymalnie do 30 dni urlopu, w każdej firmie. Chyba ze się mylę?.

Wiec tym razem zrobiłem sobie urlopik 15 dniowy, odwiedzając dwie siostry, robiąc tak zwane kółeczko. Lecąc jedynymi Chińskimi liniami, w których wolno palić, po przekroczeniu przestrzeni powietrznej USA, w tylnych rzędach samolotu, do Paryża. Z Paryża Sypialnym, z dobrym żarciem w Restauracyjnym do Niemiec. I z Niemiec do Krakowa. Po tygodniu z Krakowa do Zurych z postojem w Wiedniu, gdzie dosiadła się druga siostra.

W Styczniu już (Nowy Rok) wiec nowy urlopik, trzeba uciekać przed mrozami. Wiec lecę na mały 16 dniowy urlopik do Hong Kong. Bardzo tanie wakacje, ogłaszane w większości biur w USA. Od osoby z przelotem, Hotelem i z żarciem $1550 dolarów. Wiec o niebo tańsze jak pobyt w Polsce, bo za sam przelot LOT, trzeba za bilecik zapłacić $1750 dolarów od osoby, plus szybkie PKP IC do Kołobrzegu, plus kwatera, plus żarcie, to astronomiczna cena pobytu w Tusko- Kaczorlandzie wychodzi. Ja wydałem w tym roku w wakacje w Kołobrzegu, łącznie z przelotem na trzy osoby, ponad 8 tys. dolarów. Polska jest dla mnie za drogim krajem na wakacje. Wiec w Styczniu już z urlopu będzie nadawane z adresikiem IP z Hong Kong. Trzeba przed śmiercią coś pozwiedzać!!!. Nie można trzymać kasy, bo się marnuje, trzeb ją wydawać. I nakręcać jakiś inne koleje, po za PKP.
19/11/2011 02:50 Autor: Kolejarz z USA.
---.dclient.hispeed.ch
Adam Zz
Czy tam w USA macie tyle urlopow? Czy juz wprowadzili socjalizm?

Właśnie jeszcze Ci dopisze, w USA jest socjalizm od dawna!!!. Od czasu jak ja przybyłem już istniał. Tylko Amerykanie żyjąc w nim, nie wiedza co to Socjalizm?. Choćbyś im nie wiem jak tłumaczył, oni i tak nie zrozumieją co to Socjalizm. Ten Socjalizm umieją docenić właśnie przybysze tacy jak ja, wychowani w Socjalizmie. Zmieniło się w świecie Polityki dość dużo. Teraz w Polsce jest Kapitalizm, (Dziki Kapitalizm) z czasów Al-Capone z lat 1920. Bez żadnych praw społecznych i pracowniczych, dla wielkości Polaków. Wyzysk, z zarobkami poniżej godności człowieczeństwa, z cenami 2-3 razy większymi jak w USA.
19/11/2011 08:44 Autor: stand
---.38.109.122.internetia.net.pl
Kolejarz z USA - przecież ty też jesteś farbowany Amerykanin, a mądrzysz się jakbyś od lat w Białym Domu zasiadał.
19/11/2011 09:11 Autor: G. Madrjas
---.dynamic.gprs.plus.pl
Gdzie jest do diaska moderator? Te wywody polonusów i antypolonusów są nie tylko nudne, ale, przede wszystkim, nie na temat!
19/11/2011 10:24 Autor: Maurycy_
---.ntlworld.ie
G. coś tam
śpij i nie pij
19/11/2011 21:48 Autor: Mathew Kato
---.9.52.13
Dajmy czas temu młodemu ministrowi do wiosny. A teraz przygotujmy się na zimę.
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor:
Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
  • Zderzenie czołowe SKM i KM w Warszawie - zdjęcia

    Zderzenie czołowe SKM i KM w...

  • Połączenie Poznań - Rotterdam oficjalnie uruchomione

    Połączenie Poznań - Rotterdam...

  • Premier Donald Tusk odwiedził dziś przystanek Warszawa Stadion i podpisał się na...

    Premier Donald Tusk odwiedził...

  • Premier jedzie pociągiem z Poznania do Wrocławia - fotorelacja

    Premier jedzie pociągiem z...

  • XIX Parada Parowozów w Wolsztynie

    XIX Parada Parowozów w...

  • Testy Flirta dla Czechów na linii E-20

    Testy Flirta dla Czechów na...

 
Newsletter
by