Tchórzewski: Ministerstwo Infrastruktury należy podzielić
- Uważałem i nadal uważam, że Ministerstwo Infrastruktury jest zbyt dużym resortem, co powoduje duże trudności w jego sprawnym zarządzaniu - uważa poseł PiS i były wiceminister transportu, Krzysztof Tchórzewski.
- Ministrowi trudno jest jednocześnie interesować się drogownictwem, kolejami, lotnictwem, telekomunikacją, cyfryzacją, gospodarką morską, żeglugą śródlądową i szeroko rozumianym budownictwem z przepisami budowlanymi włącznie. Powoduje to sytuację, że minister zajmuje się tylko tymi sprawami, o których jest głośno albo są społecznie oczekiwanymi, zaniedbując inne. Dlatego też uważam, że w praktyce sprawdzała się zasada, przyjęta przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, zbudowania na bazie tego resortu trzech innych tj. Ministerstwa Transportu, Ministerstwa Budownictwa i Ministerstwa Gospodarki Morskiej. Po nieudanym eksperymencie połączenia, rząd PO-PSL winien do tej, sprawdzonej pozytywnymi efektami, struktury powrócić - podkreśla parlamentarzysta.