Komentarze:
13/11/2011 10:21
Autor: karwać twarz!
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Nadodrzanka była, jest i będzie trupem. Po co takie artykuły? Niestety linia 273 przechodzi przez obszary Natura 2000, co znaczy że nawet na głupią kompleksową rewitalizację potrzeba opracować oddziaływanie na środowisko... Papiery, papiery i jeszcze raz papiery.... Brak słów!!
13/11/2011 11:01
Autor: ponury żniwiarz
---.ssp.dialog.net.pl
jako mieszkaniec miejscowości na trasie Wrocław - Kłodzko, gdzie dwutorowy szlak przechodzi w jednotorowy powinienem się spodziewać odbudowy drugiego toru??? pomimo wszelkich szczerych intencji, ciężko być optymistycznie odnieść się do tego ....
13/11/2011 12:13
Autor: zorientowany
---.icpnet.pl
@karwać twarz
Bo trzeba zrobić naprawę główną na odcinkach Odrzanki a nie modernizację. Wtedy nie potrzeba "papierologii"
13/11/2011 12:35
Autor: były pasażer
---.aster.pl
Po "Odrzance" jeździ wiele składów z chemikaliami w tym i materiałami bardzo niebezpiecznymi- może ktoś zrobi pozorację oddziaływania wykolejonego takiego transportu na środowisko.W obecnym stanie technicznym nawet drezyna nie powinna tu jeżdzić ( szczególnie - na odcinku Głogów- Zielona Góra.Może należy się zastanowić i zamknąć fizycznie ten odcinek( tu ukłon w stronę prezydentów miast) -a cały ruch towarowy wymusić przez Poznań -wtedy zapewne znajdą się szybko środki na naprawę.W 2014 będziemy obchodzili 10 lecie planów modernizacyjnych nadodrzanki. Złomiarze bądzcie w pogotowiu już nie długo.
13/11/2011 12:44
Autor: Kowal M.
---.152.50.33
Otóż to były pasażer :) W końcu ktoś celnie napisał. Był też bunt ludzi w Głogowie, że jeżdżą cysterny po zdemolowanych torowiskach, gdyby nie powódź w 2010 roku, to kto wie czy nie byłoby wykolejenia lub zwolnienie biegu do 10km/h.
A przypomnę że miejska redakcja z Głogowa pokazała fotografie PLK Wrocław i odpowiedzieli "tak wyglądają tory jak nie są użytkowane"....po czasie złapał się za głowę i zlecił zamknięcie toru. Sama biurwa nie wie jak tory wyglądają.
13/11/2011 13:28
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
scorpio
A na zdjęciu Magistrala Lubstowska KWB Konin. Admin, zmień to zdjęcie
13/11/2011 13:48
Autor: gorzowianin...
---.209.213.96.bredband.oister.dk
@Zorientowany
nikt przez ostatnie lata nie wspominał nawet o modernie. Cały czas była rozmowa o naprawie gł (do 120 km/h), jednak art ten JEST NIE AKTUALNY. czemu? ponieważ kilka dni temu "szefostwo" PKP przekazało że odkryli że odrzanka przechodzi przez NATURA2000, wiec jest pełno spraw papierkowych wiec do 2013 czy 2015 sie nie wyrobią więc znowu przekładają...
13/11/2011 13:49
Autor: gorzowianin...
---.209.213.96.bredband.oister.dk
więc.. ej nie chce mi sie już gadać bo i tak na baranów nic nie poradzimy..
13/11/2011 16:10
Autor: Maciek z Lublina
---.nplay.net.pl
Gorzowianinie , co do remontu Nadodrzanki , chciałbym , żebyś nie miał racji i żeby się okazało , iż ten remont dojdzie do skutku. W ruchu towarowym znaczenie tej linii jest nie do przecenienia zważywszy na interes narodowy.
Jeśli nie będzie jak w miarę wygodnie dostarczać ładunków do szczecińskiego portu... Co tu dużo mówić - Hamburg i Rostock przejmą jeszcze więcej , niż mają już teraz...
Ale zważywszy na fakt , iż na szlaku tej linii znajduje się wiele miast , w tym niezwykle ważne dla całej Polski : Wrocław i Szczecin , Nadodrzanka MUSI służyć jednocześnie do ruchu pasażerskiego i towarowego. Odszykowanie Nadodrzanki NA CAŁOŚCI na 120km/h to konieczność. Zważywszy , że miałby to być remont , a nie modernizacja , więc tutaj procedury środowiskowe - wydaje się , że powinny mieć uproszczony charakter.
13/11/2011 16:16
Autor: Kowal M.
---.152.50.33
@ Autor: gorzowianin..., twoja argumentacja o NATURZE 2000 to o kant tyłka odbić. E-59 tez przechodzi przez tereny NATURA 2000 i jakoś modernizują. To tylko kwestia większej ilości papieru - i samo PKP PLK udowadnia że jest niewydolne. Chociaż ogłosili przetarg na dokumentacje projektową Głogów - Szczecin więc idzie wszystko do przodu.
13/11/2011 16:56
Autor: Gorzowianin...
---.138.233.121.bredband.3.dk
@Kowal M.
To ten tyłek lepiej schowaj w spodnie. Mówie że to nie moje "argumenty" lecz prawda. Art z Gazety Lubuskiej:
Czar szybkiej rewitalizacji Nadodrzanki pryska.
Przypomnijmy, że Gazeta Lubuska niejednokrotnie pisała o 100% decyzji na temat rewitalizacji Nadodrzanki która wkrótce miałaby się odbyć. Pan Massel zagościł również na peronie w Starym Kisielinie ogłaszając sukces w dążeniu do celu. Wydano również dokument "WBiK" zawierający szczegółowe dane na temat prac remontowych na torach do roku 2013 (2014 i 2015 też są ujęte - w sumie nie wiem po co, aby tylko podenerwować ludzi).
Na Nadodrzankę do 2015 roku planuje się przeznaczyć ponad 600 mln zł. W dokumentach jest napisane, że największa część tej kwoty (czyli ponad 400 mln) trafi na odrzańskie tory po roku 2013! (jakim prawem opisują w dokumencie o charakterze faktów do 2013 również mity po 2013?) Odpowiedź na tą zagadkę znalazłem w pewnej prasie...
Czar prysnął, czytając najnowszy numer "Kuriera Kolejowego". Pan Zbigniew Szafrański, odpawiadając na pytanie Pana redaktora: "Jakie więc projekty o charakterze rewitalizacyjnym można by zrealizować, MAJĄC DODATKOWY ROK?"
Szafrański odpowiedział: "(...)zgłosiliśmy też Nadodrzankę na odcinku Rudna Gwizdanów - Rzepin. Niestety, mamy tu sporo kolizji z obszarami Natura 2000, więc będziemy próbowali wpisać inny.(...) W tej chwili staramy się projekty uszeregować tak, aby zrealizować te, które nie mają kolizji środowiskowych(...)Jeśli linia tylko na niewielkim kawałku przechodzi przez obszar Natura 2000, to musimy przeprowadzić procedurę oddziaływania inwestycji na środowisko. A na to potrzebny jest nam czas(...)"
redaktor: "Chodzą też oponie, że jeśli jednak KE zgodzi się na przesunięcie pieniędzy z kolei na drogi, to pranżę kolejową czeka zastój. Czy zgadza się Pan z tą opinią?"
Szafrański:"Uważam, że pieniądze, które mamy do wykorzystania w tej perspektywie budżetowej, powinny wystarczyć przede wszystkim na dokumentacje(...) e tej chwili dla branży najważniejsza nie jest ogromna liczba pieniędzy, bo tych nie damy rady przerobić w ciągu trzech lat, ale ciągłość zamówień po roku 2014"(...)
Śmieszne, że PLK ani MI nie wiedziało o Naturze 2000.....kota ogonem odwrócili i na tym sie kończy świetność Odrzanki.
13/11/2011 17:17
Autor: Paul86
---.dynamic.chello.pl
Na pewno natura 2000 jest przecięta? Spójrzcie sobie na mapy.
13/11/2011 17:51
Autor: ja
---.138.233.121.bredband.3.dk
Nie.. pomylili się wiesz? Nie było by problemu gdyby nie przecinała...
13/11/2011 19:04
Autor: Kowal M.
---.152.50.33
Jak napisał były pasażer, w 2014 roku będziemy obchodzić 10 lecie planów modernizacyjnych Odrzanki. Ja juz słyszałem o modernizacji w latach 90-tych.
Tu musi działać jakieś silne lobby przeciwko rewitalizacji/modernizacji Odrzanki - może sami przewoźnicy towarowi protestują ze względu na koszt dostępu? Dziś praktycznie za darmo wożą się. Ale poczekam cierpliwie aż wykolei się skład z siarką czy paliwem do Orlenu.
@ Gorzowianin - przepraszam za ostre słowa.
13/11/2011 19:06
Autor: ex maszynista wrocław
---.opera-mini.net
Jeszcze 10 lat temu jeździło się Ślązakiem z Krakowa do Zielonej p.Głogów.
13/11/2011 19:09
Autor: jumanji
---.opera-mini.net
Ja proponuje uruchomienie dla mikoli połączenia Wrocław - Szczecin właśnie ta trasa. Liczne foto stopy. Mikole to jedyna grupa korzystająca z kolei którym nie przeszkadza v max 10km/h
13/11/2011 19:24
Autor: Paul86
---.dynamic.chello.pl
Te, "ja"! Skoro raz nie zauważyli natury, to czemu nie mieliby się pomylić co do przebiegu?
http://www.obszary.natura2000.pl/ Wg tej mapy nie ma przecięcia. A na tej wygląda ten obszar tak samo: http://natura2000.gdos.gov.pl/natura2000/pl/jednostki.php?mi
nx=94474.410593&miny=394088.281875&maxx=424214.863078&maxy=5
91692.305313&imagewidth=550&imageheight=330&CMD=&ViewRegionB
yAttribute=powiaty%2CKODPOW%2C0804%2Cnowosolski&KEYMAPXSIZE=
120&KEYMAPYSIZE=112&MapSize=Wielko%B6%E6+mapy&OSO_A=Y&SOO_A=
Y&wojewodztwa=Y&powiaty=Y&PREVIOUS_MODE=1
13/11/2011 19:33
Autor: gorzowianin...
---.138.233.121.bredband.3.dk
@Kowal M.
spoko.. każdy może mieć gorszy dzień : )
13/11/2011 19:42
Autor: dawid99
---.dynamic.gprs.plus.pl
a czy nasze tiry rozjeżdżające drogi nie najlepszej jakości nie powodują większych negatywnych oddziaływań na tereny wokół dróg przyrodę? Przecież kolej jest bezpieczniejsza i mniej uciążliwa dla środowiska, dla mnie linie kolejowe w obszarze natura 2000 powinny mieć absolutny priorytet, ale w PL lepiej żeby kolej upadała, a tirów było coraz więcej...
13/11/2011 22:02
Autor: Kowal M.
---.152.50.33
@ gorzowianin...
Nie z powodu złego dnia poszły ostre słowa. Ale denerwujący jest fakt, że to polityka ma wpływ na charakteryzacje linii kolejowych (AGC i AGTC), za Gierka tego nie było. Jak robił, to robił wszystkie linie kolejowe, bo wiedział że to układ krwionośny Polskiej gospodarki. Budował CMK, dlaczego obecny rząd nie wyciągnął stary projekt północnej części CMK tylko wzięli się za moderne E-65? Skoro uważają że modernizacja jest dużo droższa od budowy nowej linii.
Wracając do Odrzanki, to upolityczniona linia C-E59 "dedykowana dla ruchu towarowego", czy sa jakieś autostrady, ekspresówki dedykowane dla ruchu ciężarówek? Jeżeli są, to chętnie zapoznam się z mapką. Denerwujące jest to, że jak sie czyta o linii C-E59 czy C-E65 to zawsze piszą że to linia dla towarowców. Czy ludzie którzy zamieszkują przy linii o charakterze "towarowym" nie mają prawa do szybkich połączeń międzywojewódzkich czy lokalnych? Niegdyś składy rel. Zielona Góra - Głogów jeździły co godzinę i w czasie 45 minut byłeś na miejscu! Dzis niestety prawie 2 godziny, a od nowego rozkładu to bite 2 godziny! Tak 2 godziny pociąg będzie potrzebować by pokonać dystans 55km. Kolejny przykład, w latach 80-tych do roku 1995 (o ile mnie pamięć nie myli) miałem połączenie dzienne i nocne z Ostrowem Wlkp, Berlinem, Krakowem, ze Szczecinem, a nawet IC Wawel i Bem do Budapesztu. Dziś niewiele z tego pozostało.
Szafrański martwi się o decyzje środowiskowe, a Ja się zastanawiam czy ekolodzy nie powinni w dzisiejszym dniu zamknąć, przecież w okolicach NATURY 2000 skład jedzie z prędkością 40km/h z powodu złego stanu torów i to właśnie czyni zagrożeniem dla środowiska, całkiem niedawno miało miejsce wykolejenia w okolicach Gryfina, linia była nieprzejezdna bo drugi tor był modernizowany. Jeżeli taki skład z siarką lub paliwem z Orlenu wykolei sie na wysokości obszaru objęte ochroną Natura2000, to co będzie? My podatnicy będziemy płacić odszkodowanie?
Moge sie założyć za wszystkie pieniądze, że jak dojdzie do modernizacji i przystosowanie "towarowego korytarza" C-E59 to wszystkie Berliny będą fruwać właśnie Odrzanką!
Zadziwiający jest fakt, że taka HUTA jak KGHM która w tym roku napompuje krajowy budżet w wysokości 10MLD PLN, to budżet nie raczy dać na remont linii 289 (Rudna G. - Legnica przez Lubin) - szkody górnicze już pokazały swoje. A rewitalizacja w stosunku do otrzymanych pieniędzy z KGHM to "grosze". Tak tylko przy okazji wspominam o 289.
Dobrej nocy dla czytających wieczorem, a za dnia to dobrego dnia.
13/11/2011 22:08
Autor: adamo
---.olsztyn.mm.pl
rudy i rostowski juz obcinają plany inwestycyjne na kolej do 2015r
14/11/2011 00:00
Autor: króliczek
---.adsl.inetia.pl
Żeby wyremontować nadodrzankę, to trzeba by to robić przez Niemcy ( kiedyś można było przez NRD - już teraz wiadomo dlaczego doszło do podziału Niemiec po II WŚ ). Potrzebna umowa między Rządem Niemieckim i Rządem Polskim o współpracy w zakresie rozwoju kolejnictwa.
Ponieważ nadrzędną trakcją jest trakcja niemiecka 15kV AC ( Polska takowej nie posiada ), a pod nią jest 3kV DC, to polskie środki wpłacane są do bydżetu niemieckiego, Dotacje UE również do budżetu niemieckiego. Następnie wszystko idzie do DB AG ( 15kV AC ) i w dalszej kolejości do PKP ( 3kV DC ).
14/11/2011 01:42
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
Ha, króliczku. Kto wie, czy koncepcja 15kV AC nie jest na maksa sensowna.
Tak jak pelkowe łosie najchętniej ładują kasę tam, gdzie trzeba jakiś wiadukt wybudować, tak - założę się - najchętniej będą stawiać linie i podstacje tam, gdzie PSE ma największego zgryza i najmniej kasy...
14/11/2011 09:51
Autor: TTK9
---.taborszynowy.com.pl
Nad linią nadodrzańską krąży fatum, które powstało na wskutek utworzenia nowej grupy zawodowej:"biurowych kolejarzy". Chodzący do pracy w garniturze panowie, mający wykształcenie wyższe, znający kilka języków, zasiadają na stanowiskach które ich przerasta. Wiedzę o transporcie kolejowym pozyskali tylko z wykładów na renomowanych uczelniach (czyli tam, gdzie na dobre szaleje akademickie lobby 80-letnich profesorów - ludzi starej daty). "Biurowi Kolejarze" pracują dla pieniędzy, robią swoje i uważają aby się zbytnio nie przemęczyć. Nie wnoszą nic nowego bo to wbrew zasadom "betoniarni". Udawają że lubią swoją pracę, aby pozyskać jak najwięcej premii na święta.
Dlaczego, jak zwykle, w ostatniej chwili światło dzienne uzyskuje sprawa nt. Natury 2000? Czyżby "biurowi kolejarze" nie wiedzieli o jej istnieniu jeszcze kilka miesięcy temu, kiedy nakręcano społeczność faktem remontu na odcinku Gwizdanów - Rzepin? Przecież w UE jesteśmy od paru lat. Od razu wiadomo było, że bez papierków się nie obejdzie. Chcemy realizować zadania? Twórzmy papierki! Mamy koniec roku 2011, linia nadodrzańska jest już trupem:
- zamknięto jeden tor na odcinku Księginice - Brzeg dolny wraz z mostem na Odrze
- zamknięto jeden tor na odcinku Czerna - Bytom Odrzański
- odcinek Głogów - Zielona Góra o długości 55 km pokonamy w niecałe 2 godziny,
- odcinek Czerwieńsk - Rzepin do km 190 jedziemy z prędkością 30 km/h,
- wąskie gardło na torze którym jeszcze leżą swobodnie szyny (swobodnie bo nie trzymają się spruchniałych podkładów) na odcinku Księginice - Brzeg Dolny,
- Rzepin od km 230 - Szczecin po jednym torze jedziemy 40-50 km/h (długość 120 km).
Utworzono do tego czasu dokumentację przedprojektową. Jak wynika z aktualnych ruchów PLK - nadaremnie. Bowiem istotą załatwienia sprawy jest wykonanie inwestycji odtworzeniowych (które w papierach dumnie nazwano "modernizacją"), które okażą się marzeniem ściętej głowy ze względu na biurokrację.
14/11/2011 10:24
Autor: Altkolejarz
---.158.246.94.ip4.artcom.pl
Ale za to Szafrański zrobi wykres z jaką szybkoscią się pojedzie i za ile lat.
14/11/2011 20:14
Autor: z PLK
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ma rację @ TTK9 że nad nadodrzanką krąży fatum. Linia nie jest w fatalnym stanie technicznym jak sugeruje artykuł ale jest po prostu zarżnieta ponieważ przez ostanie 14 nie była remontowana. ta linia w obecnej chwili nie nadaje się do eksploatacji na wielu odcinkach. O stanie technicznym niech swiadczy to że od nowego rozkładu od Bytnicy ( gdzie zakończyła się naprawa główna a zaczynała w Drzeńsku) i dalej na południe do Wrocławia na wielu odcinkach wprowadza się 30 km/h. Co spowoduje że czas jazdy osobowego na odcinku np Zielona Góra- Głogów 1:58 , a Zielona Góra -Wrocław 3:59!!. Artykuł nie analizuje wogóle przyczyn braku modernizacji : a są nią jak trafnie zauwazył @TTK9 biurwa kolejowa ale w centrali, notoryczny brak pieniedzy z budrżetu na kolej( bo po co?) a takze - co ja nazywam - pechowym układem. A mianowicie nadodrzanką zarządzają 3 ZLK : Szczecin,Zielona Góra i Wrocław. Szczecin ma ważniejszą linię a mianowicie do Poznania, ponadto od 2006 roku remontuje i skończyc nie może linii do Świnoujscia ( braki funduszy). Więc Nadodrzanke traktuje jak 5 koło u wozu. ZLK Zielona GÓra ma linie E-20 wiec ona jest traktowana priorytetowo a nie jakas tam 273. ZLK Wrocław ma E-30 i to im wystarczy. Po prostu centarala PLK ma tą linie w d..pie i puki mozna to sie jeździ kompletnie nie inwestujac. Ruszyło się troche około 2009 roku. Zrobiono wtedy tory 1 i 2 Drzensko-Bytnica ( ale tylko dlatego że groziło zamkniecie torów ze wzgledu na stan techniczny) tor nr 1 Zielona Góra-Czrerwinsk , w 2010 zrobiono tor 1i2 Sczecin-Podjuchy- SPC, w tym roku robią tor nr 1 Dalszewo-Podjuchy oraz tor nr 2 Kostrzyn_Namyslin. I wcale nie trzeba było decyzji Srodowiskowych bo to nie modernizacja ale zwykła naprawa głowna. Dla mie brak remontów z powodu kolizji z Natura 2000 to zykłaściema i dziwię się co niektórym że to łykają ( nie dziwię się dziennikarzom z lokalnych gazet bo mogą się nie znać) . Jakby prezes PLK miał odwage i jaj to by powiedział że nie ma pieniędzy. A tak wali po prostu sciemę. Do czasu tak wszyscy będa to olewali az się zrobi rozpierducha jak w Białymstoku. Ma racje Kowal M że ilosc chemikalii wożonych ta linią powoduje że niektórzy swoim postępowaniem aż się prosza o jakąs katastrofę.
14/11/2011 20:14
Autor: z PLK
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ma rację @ TTK9 że nad nadodrzanką krąży fatum. Linia nie jest w fatalnym stanie technicznym jak sugeruje artykuł ale jest po prostu zarżnieta ponieważ przez ostanie 14 nie była remontowana. ta linia w obecnej chwili nie nadaje się do eksploatacji na wielu odcinkach. O stanie technicznym niech swiadczy to że od nowego rozkładu od Bytnicy ( gdzie zakończyła się naprawa główna a zaczynała w Drzeńsku) i dalej na południe do Wrocławia na wielu odcinkach wprowadza się 30 km/h. Co spowoduje że czas jazdy osobowego na odcinku np Zielona Góra- Głogów 1:58 , a Zielona Góra -Wrocław 3:59!!. Artykuł nie analizuje wogóle przyczyn braku modernizacji : a są nią jak trafnie zauwazył @TTK9 biurwa kolejowa ale w centrali, notoryczny brak pieniedzy z budrżetu na kolej( bo po co?) a takze - co ja nazywam - pechowym układem. A mianowicie nadodrzanką zarządzają 3 ZLK : Szczecin,Zielona Góra i Wrocław. Szczecin ma ważniejszą linię a mianowicie do Poznania, ponadto od 2006 roku remontuje i skończyc nie może linii do Świnoujscia ( braki funduszy). Więc Nadodrzanke traktuje jak 5 koło u wozu. ZLK Zielona GÓra ma linie E-20 wiec ona jest traktowana priorytetowo a nie jakas tam 273. ZLK Wrocław ma E-30 i to im wystarczy. Po prostu centarala PLK ma tą linie w d..pie i puki mozna to sie jeździ kompletnie nie inwestujac. Ruszyło się troche około 2009 roku. Zrobiono wtedy tory 1 i 2 Drzensko-Bytnica ( ale tylko dlatego że groziło zamkniecie torów ze wzgledu na stan techniczny) tor nr 1 Zielona Góra-Czrerwinsk , w 2010 zrobiono tor 1i2 Sczecin-Podjuchy- SPC, w tym roku robią tor nr 1 Dalszewo-Podjuchy oraz tor nr 2 Kostrzyn_Namyslin. I wcale nie trzeba było decyzji Srodowiskowych bo to nie modernizacja ale zwykła naprawa głowna. Dla mie brak remontów z powodu kolizji z Natura 2000 to zykłaściema i dziwię się co niektórym że to łykają ( nie dziwię się dziennikarzom z lokalnych gazet bo mogą się nie znać) . Jakby prezes PLK miał odwage i jaj to by powiedział że nie ma pieniędzy. A tak wali po prostu sciemę. Do czasu tak wszyscy będa to olewali az się zrobi rozpierducha jak w Białymstoku. Ma racje Kowal M że ilosc chemikalii wożonych ta linią powoduje że niektórzy swoim postępowaniem aż się prosza o jakąs katastrofę.
14/11/2011 20:14
Autor: z PLK
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ma rację @ TTK9 że nad nadodrzanką krąży fatum. Linia nie jest w fatalnym stanie technicznym jak sugeruje artykuł ale jest po prostu zarżnieta ponieważ przez ostanie 14 nie była remontowana. ta linia w obecnej chwili nie nadaje się do eksploatacji na wielu odcinkach. O stanie technicznym niech swiadczy to że od nowego rozkładu od Bytnicy ( gdzie zakończyła się naprawa główna a zaczynała w Drzeńsku) i dalej na południe do Wrocławia na wielu odcinkach wprowadza się 30 km/h. Co spowoduje że czas jazdy osobowego na odcinku np Zielona Góra- Głogów 1:58 , a Zielona Góra -Wrocław 3:59!!. Artykuł nie analizuje wogóle przyczyn braku modernizacji : a są nią jak trafnie zauwazył @TTK9 biurwa kolejowa ale w centrali, notoryczny brak pieniedzy z budrżetu na kolej( bo po co?) a takze - co ja nazywam - pechowym układem. A mianowicie nadodrzanką zarządzają 3 ZLK : Szczecin,Zielona Góra i Wrocław. Szczecin ma ważniejszą linię a mianowicie do Poznania, ponadto od 2006 roku remontuje i skończyc nie może linii do Świnoujscia ( braki funduszy). Więc Nadodrzanke traktuje jak 5 koło u wozu. ZLK Zielona GÓra ma linie E-20 wiec ona jest traktowana priorytetowo a nie jakas tam 273. ZLK Wrocław ma E-30 i to im wystarczy. Po prostu centarala PLK ma tą linie w d..pie i puki mozna to sie jeździ kompletnie nie inwestujac. Ruszyło się troche około 2009 roku. Zrobiono wtedy tory 1 i 2 Drzensko-Bytnica ( ale tylko dlatego że groziło zamkniecie torów ze wzgledu na stan techniczny) tor nr 1 Zielona Góra-Czrerwinsk , w 2010 zrobiono tor 1i2 Sczecin-Podjuchy- SPC, w tym roku robią tor nr 1 Dalszewo-Podjuchy oraz tor nr 2 Kostrzyn_Namyslin. I wcale nie trzeba było decyzji Srodowiskowych bo to nie modernizacja ale zwykła naprawa głowna. Dla mie brak remontów z powodu kolizji z Natura 2000 to zykłaściema i dziwię się co niektórym że to łykają ( nie dziwię się dziennikarzom z lokalnych gazet bo mogą się nie znać) . Jakby prezes PLK miał odwage i jaj to by powiedział że nie ma pieniędzy. A tak wali po prostu sciemę. Do czasu tak wszyscy będa to olewali az się zrobi rozpierducha jak w Białymstoku. Ma racje Kowal M że ilosc chemikalii wożonych ta linią powoduje że niektórzy swoim postępowaniem aż się prosza o jakąs katastrofę.
14/11/2011 20:45
Autor: Mathew Kato
---.9.52.13
Współczuję. 25 km/h... oj, chłopcy, chłopcy.
14/11/2011 22:36
Autor: Kowal M.
---.152.50.33
http://www.youtube.com/watch?v=P1GpSsryfAg&feature=player_em
bedded
Filmik z przejazdu Wawelem
Tu są widoczne fragmenty o których wspomina TTK9, jednotor Nowa Sól - Bytom Odrzański (początek filmiku), leżące luzem szyny (czas: 1:59:30), i proszę zauważyć jaka jest szlakowa pomiędzy Nową Sól, a Rudna G.
Przedstawiam wam równiez filmik z Rzepina do Nowej Soli z pokładu EC Wawel
http://www.youtube.com/watch?v=akAMukY_aYE&feature=player_em
bedded
Kłaniam się użytkownikowi Iwan, który postanowił uwiecznić przejazd EC Wawel przez odcinek Odrzański. Co na to Szafrański, Ministerstwo Infrastruktury, oraz rządzik?
15/11/2011 19:34
Autor: z PLK
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jak to co? Maja to w 4 literach! Ważne że Łódź -Warszawa zrobiona, E-65 zrobiona za kilka miliardów a reszta niech się rozpadnie.