rss facebook mail Pokaż panel
Praca
Firmy kolejowe
Najnowsze wiadomości
więcej »
Konferencje
Kategoria: Infrastruktura
Data dodania: 2011-11-09 14:44:28
(źródło: Kasper Fiszer)
A A A drukuj
Kolej aglomeracyjna w Łodzi

Po latach niedoinwestowania kolej w województwie łódzkim ma szansę odzyskać stracony czas. Obok projektu budowy kolei dużych prędkości biegnącej przez Łódź powstają takie, które mają służyć podróżującym wewnątrz regionu. Przyglądamy się najważniejszemu z nich – Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej – i przypominamy, jak kolejowe przewozy aglomeracyjne funkcjonowały do tej pory.

 Fot. Kasper Fiszer Fot. Kasper Fiszer

Pomysły sprzed lat

Idea przewożenia przemieszczających się po aglomeracji łódzkiej mas ludzi transportem szynowym nie jest nowa. Odkąd w XIX w. Łódź stała się miastem przemysłowym, zaistniała potrzeba dowożenia do niej pracowników z okolicznych miejscowości. Szybko dostrzeżono potencjał komunikacji szynowej i w 1901 r. konsorcjum łódzkich fabrykantów otworzyło sieć zelektryfikowanych kolei wąskotorowych łączących stolicę regionu z okolicznymi miastami. Najpierw uruchomiono przewozy do Zgierza i Pabianic, później – do Ozorkowa, Lutomierska przez Konstantynów, Aleksandrowa Łódzkiego i Tuszyna. Plany były jednak znacznie ambitniejsze: pociągi Łódzkich Wąskotorowych Elektrycznych Kolei Dojazdowych miały docierać aż do Koluszek. Intensywny rozwój sieci ŁWEKD przerwał wybuch II wojny światowej. Po 1945 r. nie powstały już żadne nowe linie, a te istniejące szybko włączono do sieci tramwajów miejskich. Niektóre z tras z powodzeniem funkcjonują do dziś – jako linie tramwajowe.

W okresie PRL do przewozów aglomeracyjnych i regionalnych wykorzystywano właściwie wszystkie przebiegające przez Łódź linie kolejowe, zwłaszcza po ich elektryfikacji. Na szczególną uwagę zasługuje projekt stworzenia kolei miejskiej z końca lat 60. XX w. Śmiałe plany zakładały wykorzystanie w ruchu pasażerskim tzw. kolei obwodowej omijającej centrum miasta, przebiegającej jednak przez nowo powstałe osiedla. Zakładano budowę kilku łącznic i ośmiu nowych przystanków, a w perspektywie – w związku z prognozowanym znacznym zwiększeniem ruchu – budowę drugiej pary torów z Łodzi Kaliskiej do Zgierza i drugiego toru ze Zgierza na Widzew. W pierwszym etapie inwestycji powstały trzy przystanki na elektryfikowanym wówczas odcinku Łódź Widzew – Zgierz: na Stokach, przy stacji Radogoszcz i w Arturówku. W 1973 r. uruchomiono przewozy, by... w związku z niską frekwencją zlikwidować kursy jeszcze w tym samym roku. Dziś jedynymi śladami po tym projekcie są zarośnięte perony – oprócz trzech wymienionych także na Dąbrowie i przy ul. Przybyszewskiego. Te dwa zbudowano pod koniec lat 70. przy okazji budowy wiaduktów, pod którymi je usytuowano. Nigdy nie zatrzymał się przy nich żaden pociąg rozkładowy.
 


Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
12
Komentarze:
09/11/2011 14:57
---.xdsl.centertel.pl
Avatar
fastcracker
akurat radegast ma się dobrze
09/11/2011 15:48 Autor: użytkownik polskich kolei
---.sgh.waw.pl
ale ze względu na wojenną historię
09/11/2011 16:08
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Avatar
Gubernator Kalifornii
Czyli nie ma co wspominać...

A patrząc jak Łodzianie traktują podmiejskie tramwaje, to śmiem twierdzić, że to tylko temat dla zapaleńców i miłośników w Urzędzie, którzy i tak nie mają siły przebicia, a Łódź jako taka nie jest stanie przepchnąć tego pomysłu poza "deski kreślarskie"...

Co innego podpisy pod referendum o ustanowienie Święta Trzech Króli dniem wolnym od pracy - 300 tysięcy ludzi się pod tym podpisało!!! Na to znaleźli się w Łodzi chętni... Kropiwnicki wolał się takim sprawami zajmować...
09/11/2011 18:26 Autor: D333
---.182.37.164.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
W historii kolei aglomeracyjnej łódzkiej nie ma opisanego epizodu wojennego. W okresie II wojny kursowały elektryczne pociągi na terenie węzła łódzkiego - zelektryfikowany był północny tor z Łodzi Kaliskiej do Gajewnik - nie do Zduńskiej Woli (bo to już pow.Sieradz - paszport!) także pętla kolei obwodowej Fabryczny-Widzew-Olechów -Chojny -Kaliska. Podmiejskie pociągi jeździły także w relacji Ltz. Mitte(plac Sałacińskiego -to nie Fabryczny) Gałków (Granica GG) Elektryfikacja polegała na zainstalowaniu przewodu trakcyjnego na wysięgnikach przymocowanych do podkładów - tak jak S-Bahn Berliński. Trakcje zdemontowali w 1945r - zgadnijcie kto. W latach 1941-43 prowadzono także prace nad połączeniem Fabrycznego z Kaliską niskim tunelem dla pociągów podmiejskich.
09/11/2011 18:48
---.dip.t-dialin.net
Avatar
wer
Mysle ze problem polega na tym, ze stacje sa oddalone od osiedliza daleko oraz przystanki sa zbudowane za rzadko. W Berlinie S-Bahn ma stacje co 2 - 3 km a tym samym masa ludzi podrozuje pociagami tymi, bo sa ladwo do osiagniecia i przesiadek.
09/11/2011 22:18
---.adsl.inetia.pl
Avatar
Arrivederci
Błądzić jest rzeczą łódzką.

Za rozwalenie tramwajów to powinny lecieć głowy. Przez likwidacje linii do Rzgowa i Tuszyna lata były korki od tuszyńskich targowisk do Łodzi. Po co? Mógł jeździć tramwaj, nawet na 2 sposoby... Aleksandrów Łódzki - zlikwidowano, a wzdłuż zamkniętego tuż po remoncie torowiska stał korek... 15 lat temu wystarczyło puścić tramwaj, ale wybrano smród i korki. W ramach ŁTR powinno się odbudować Aleksandrów, Tuszyn i część zlikwidowanych łódzkich linii.

Za rozwalenie pociagów w stronę Opoczna i Końskich marszałkowie powinni polecieć. Przez kilka lat skutecznie wygaszono popyt. Bez bezpośrednich pociągów do Opoczna bez zwiedzania Koluszek i 1-2 przesiadek oraz KKZ nie ma mowy, muszą wrócić przyspieszone do Tomaszowa i niektóre dalej do Opoczna, a nawet Końskich czy Skarżyska. Za zajezdżenie Zgierz- Łowicz i nie wyremontowanie przed remontem Łódź - Koluszki - Skierce też brak winnych. Bliskie śmierci technicznej są linie do Kutna i Sieradza i nic się nie robi. Przed zamknięciem Fabrycznej nikt nie pomyślał o drugim torze Widzew - Chojny - Kaliska i połozenia torów na estakadzie przy Włokniarzy. Czy ktoś za co kolwiek odpowiada w PLK czy łódzkich urzędach?
09/11/2011 22:56 Autor: kolejowy men
---.139.32.171
Gubernator Kalifornii
No dokładnie, chociaż zwykli łodzianie chcą podmiejskich tramwajów, to jest kwestia też umowy z MPK, że ma być monopolistą, ale są szanse, że tramwaje podmiejskie będą normalnie funkcjonować po Nowym roku, chociaż jeszcze tory by mogli wyremontować poza Łodzią zwłaszcza i w niektórych miejscach w Łodzi też.
Kilka lat temu był pomysł ŁTR-u, który miał biec z Pabianic do Zgierza oraz dobudowany miał być odcinek torów na osiedle 650 lecia, w późniejszym terminie miał być też przedłużony ŁTR do Ozorkowa. Został jednak zrealizowany tylko w Łodzi, później lekko przedłużony o niecały kilometr do IKEI, gdzie zrobiono pętlę, mimo, że były różne spotkania władz, przeprowadzano ankietę wśród mieszkańców Osiedla 650 Lecia czy chcą tramwaju i80% opowiedziało się za. Niektórzy starsi nie chcieli argumentując, że będzie im stukał pod oknami, a przecież nowy tramwaj na nowych torach nie stuka i mniej hałasuje, ale brakło kasy na tą inwestycję. Poniżej link jak to miało wyglądać, a te czasy jazdy podane w tym artykule są nieprawdziwe, ponieważ najkrótszy czas jazdy wynosi 50 minut, a w szczycie 57 minut, a i tak często się trochę spóźnia i wyjeżdża przed niego 46, na który nie można zdążyć często i trzeba czekać na następny. Niedobre światła, zbyt częste przystanki usytuowane często po 2 stronie świateł i pojedyncze oprócz przystanku na Dolnej (kiedyś główne były podwójne). Często musi tez tramwaj zwalniać, czy stawać an przejściach dla pieszych i przy niektórych ulicach. Nie zrobiono żadnej kładki, ani przejścia podziemnego. To już na niektórych innych liniach jest lepiej.
http://komunikacjapabianice.pl/szybki_tramwaj.php
A jeśli chodzi o ŁKA to oby powstała i sprawnie działała. Pozdrawiam.
09/11/2011 23:03 Autor: kolejowy men
---.139.32.171
Arrivederci
No dokładnie, w Łodzi tylko likwidować potrafią. Niech przywrócą te połączenia, tak jak i do Bełchatowa wraz z rewitalka linii Bełchatów - Piotrków oraz można tez dobudować odcinek torów do Łasku. Planowane było połączenie do Rawy kilka lat temu i cisza.
10/11/2011 09:49 Autor: kdk
---.tktelekom.pl
Należałoby jeszcze wspomnieć o trzech przystankach na Olechowie, oraz Łódź Andrzejów Szosa i Łódź Janów. Kursy były ogólnodostępne, choć tworzone z myślą o pracownikach PKP.
18/11/2011 18:11 Autor: Gregor
---.adsl.inetia.pl
W Łodzi i regionie skandalem było zlikwidowanie kilkunastu linii tramwajowych w ostatnich latach.
Przykładowo linie 20, 27 czy 29 przeszkadzaly komus,czemu ich nie ma,komu przeszkadzala linia do Aleksandrowa.
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor:
Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
  • Dworzec w Doniecku otwarty [zdjęcia]

    Dworzec w Doniecku otwarty...

  • Połączenie Poznań - Rotterdam oficjalnie uruchomione

    Połączenie Poznań - Rotterdam...

  • Parada Eurolokomotyw [54 zdjęcia!] [film]

    Parada Eurolokomotyw [54...

  • Czyszczenie na Euro - Warszawa Wola

    Czyszczenie na Euro -...

  • Wszystkie lokomotywy Intercity na Euro

    Wszystkie lokomotywy...

  • Gdańsk Stadion Expo

    Gdańsk Stadion Expo

 
 
Newsletter
by