Kategoria:
Warte uwagi
Data dodania: 2011-11-07 20:08:21
(¼ród³o: Rynek Kolejowy)
Nagrody "Cz³owiek Roku - Przyjaciel Kolei" rozdane
W siódmej edycji plebiscytu „Cz³owiek Roku – Przyjaciel Kolei” uhonorowani zostali: Adam Grzeszak (Dziennikarz Roku), prof. dr hab. in¿. Jerzy Kisilowski (Naukowiec Roku), Artur Radwan (Mened¿er Roku - grupa firm kolejowych) Tomasz Szuba (Mened¿er Roku - firmy pracuj±ce na rzecz kolei), Hanna Gronkiewicz –Waltz (Polityk Roku), Adam Struzik (Samorz±dowiec Roku). Kapitu³a przyzna³a tak¿e dwie nagrody specjalne. Otrzymali je Jerzy Buzek oraz Tadeusz Syryjczyk.
Fot. Rynek Kolejowy
W konkursie „Cz³owiek Roku – Przyjaciel Kolei” organizowanym przez PKP Polskie Linie Kolejowe oraz Railway Business Forum wyró¿niane s± osoby zwi±zane z bran¿± kolejow±, które swoj± dzia³alno¶ci± i postaw± przyczyniaj± siê do szerokiego rozwoju i promowanie tego rodzaju transportu.
Konkurs obejmuje nagrody przyznawane w piêciu kategoriach:
- „Polityk Roku” – nagroda przyznawana jest tutaj tym politykom, którzy popieraj± ideê rozwoju transportu kolejowego,
- „Samorz±dowiec Roku” – wyró¿nienie przyznawane urzêdnikom i dzia³aczom samorz±dowym, którzy wspieraj± funkcjonowanie kolei w poszczególnych regionach i miastach,
- „Mened¿er Roku” – nagroda honoruj±ca tych przedsiêbiorców, którzy pozytywnie wyró¿niaj± siê na rynku, ¶wiadcz±cych us³ugi transportu kolejowego i na jego rzecz,
- „Naukowiec Roku” – wyró¿nienie przyznawane naukowcom zwi±zanym z rozwojem techniki kolejowej, ekonomiki transportu, kszta³cenia kadr dla kolei itd.,
- „Dziennikarz Roku” – nagroda honoruj±ca dziennikarzy odznaczaj±cych siê wiedz± i rzetelno¶ci± w dziedzinie transportu kolejowego.
Nominacje w tym plebiscycie zosta³y rozdane 4 pa¼dziernika w siedzibie PKP Polskie Linie Kolejowe w Warszawie. O tym, kto zosta³ nominowany do zaszczytnego tytu³u „Cz³owiek Roku – Przyjaciel Kolei”, zadecydowa³a kapitu³a, w sk³ad której wchodz±: Maria Wasiak (prezes PKP SA), Zbigniew Szafrañski (prezes PKP PLK), Henryk Klimkiewicz (przewodnicz±cy RBF) oraz laureaci z zesz³ego roku: Robert Wyszyñski, prof. dr hab. in¿. Janusz Dyduch, Wojciech Balczun, Zbigniew Rynasiewicz oraz Andrzej Dziuba.
W tym roku podczas uroczystej gali w Teatrze Narodowym wyró¿nieniami „Cz³owiek Roku – Przyjaciel Kolei” zostali uhonorowani: Adam Grzeszak (Dziennikarz Roku), prof. dr hab. in¿. Jerzy Kisilowski (Naukowiec Roku), Tomasz Szuba (Mened¿er Roku), Hanna Gronkiewicz –Waltz (Polityk Roku), Adam Struzik (Samorz±dowiec Roku). Przyznano tak¿e nagrody specjalne. Otrzymali je Jerzy Buzek oraz Tadeusz Syryjczyk.
Dziennikarz Roku 2010
Adam Grzeszak – dziennikarz miesiêcznika „Polityka”
Uzasadnienie: Za wyj±tkowo staranne i rzeczowe materia³y publicystyczne o transporcie kolejowym
Z wykszta³cenia prawnik, zawodowo dziennikarz specjalizuj±cy siê w tematyce energetyczno-infrastrukturalnej. Zaczyna³ w s³ynnym Studio 2 kierowanym przez Mariusza Waltera w TVP. Publikowa³ tak¿e w pismach motoryzacyjnych. Z „Polityk±” zwi±zany od pocz±tku lat 90. Zdoby³ dwukrotnie nagrodê UOKiK – Laur Liberatas et Auxilium za teksty po¶wiêcone ochronie konkurencji i praw konsumentów. Jest laureatem IX edycji nagrody NBP im. W³adys³awa Grabskiego oraz innych nagród w ramach publicystyki ekonomicznej. Zwolennik wolnego rynku i konkurencji w sektorze kolejowym. Wyj±tkowo rzetelne i bezstronnie przygotowuje teksty dotycz±ce kolejnictwa.
Mened¿er Roku 2011 (grupa firm kolejowych)
Artur Radwan – prezes zarz±du spó³ki Koleje Mazowieckie
Uzasadnienie: Za bardzo dobre wyniki w dzia³alno¶ci samorz±dowej kolei pasa¿erskiej w Polsce
Absolwent Wydzia³u Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, a tak¿e specjalistycznych mened¿erskich studiów podyplomowych w zakresie zarz±dzania przedsiêbiorstwem oraz skuteczno¶ci nadzoru na kierunku Europejski Model Zarz±dzania w Wy¿szej Szkole Przedsiêbiorczo¶ci i Zarz±dzania im. Leona Ko¼miñskiego. Do¶wiadczenia zawodowe zdobywa³ pracuj±c w spó³kach prawa handlowego oraz w urzêdach. Ostatnio pracowa³ w PKP Przewozy Regionalne Sp. z o.o. kolejno na stanowiskach: dyrektora projektu, dyrektora Biura Kontroli Terenowej, dyrektora Pionu Pracowniczego. W PR pe³ni³ tak¿e funkcjê cz³onka zarz±du – dyrektora ds. pracowniczych. Od stycznia 2010 r. jest prezesem Kolei Mazowieckich, Cz³onek Narodowej Rady Ekologicznej.
Mened¿er roku 2011 (grupa firm pracuj±cych na rzecz kolei)
Tomasz Szuba – prezes zarz±du spó³ki Tines
Uzasadnienie: Za sukcesy we wdra¿aniu nowych technologii i budowy pozycji firmy na rynku
Prezes zarz±du firmy „Tines". Urodzi³ siê w 1969 roku. W 1994 ukoñczy³ studia na Wydziale In¿ynierii Materia³owej i Ceramiki Akademii Górniczo-Hutniczej. Do¶wiadczenie w kierowaniu inwestycjami zdobywa³ w firmie SteinnmanItig w Inden k/Hanoweru. W latach 1995-1997 dyrektor handlowy firmy VEGA Kraków. Od 1997 do 2002 dyrektor oddzia³u, a nastêpnie dyrektor sprzeda¿y w spó³ce SIKA Poland. W latach 2003-2004 cz³onek zarz±du MEGACHEMIE SA. W roku 2004 roku za³o¿y³ w³asn± firmê TINES. Wspó³pracuj±c ze ¶rodowiskiem naukowym wdra¿a na rynek polski nowe standardy bezpiecznych i cichych systemów konstrukcji nawierzchni szynowych. Ponadto z ramienia grupy CHEMICAL GLOBAL uczestniczy w wielu projektach z zakresu nowoczesnych technologii dla budownictwa in¿ynieryjnego, w tym produkcji elementów z kompozytów wêglowych NEOXE. Piastuje funkcje wiceprzewodnicz±cego Oddzia³u Ma³opolskiego Zwi±zku Mostowców Rzeczpospolitej Polskiej i sekretarza fundacji Pro Publico Bono „Prometeusz". Wdra¿a ambitne plany rozszerzenia dzia³alno¶ci firmy TINES w dziedzinie systemów nawierzchni w transporcie szynowym na Ukrainie, w Kazachstanie, w Rosji i na Bia³orusi. Nominowany w konkursie "Cz³owiek Roku Przyjaciel Kolei" w kategorii Mened¿er Roku dwukrotnie w latach 2008 i 2010.
Polityk Roku 2011
Hanna Gronkiewicz –Waltz - Prezydent Warszawy
Uzasadnienie: Za kompleksowe i konsekwentne wspieranie systemu transportu publicznego, w tym transportu szynowego w aglomeracji warszawskiej
Polityk, wiceprzewodnicz±ca Platformy Obywatelskiej. Pose³ na Sejm w latach 2005-2006. Prawnik, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego. Pe³ni³a funkcje prezesa Narodowego Banku Polskiego, Przewodnicz±cej Rady Polityki Pieniê¿nej a tak¿e wiceszefowej Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Od grudnia 2006 roku jest Prezydentem miasta sto³ecznego Warszawy, obecnie ju¿ w drugiej kadencji. W swoim programie postawi³a na rozwój komunikacji publicznej w aglomeracji warszawskiej i odnios³a wiele sukcesów traktuj±c ten problem kompleksowo. Rozbudowa metra i linii tramwajowych, budowa po³±czenia kolejowego centrum z lotniskiem oraz inwestycje taborowe SKM wsparte by³y przez pani± Prezydent ró¿nymi dzia³aniami organizacyjnymi jak np. budow± parkingów P&R, wprowadzeniem wspólnego biletu i wielu udogodnieñ dla podró¿nych. Za kadencji Hanny Gronkiewicz – Walz roczne nak³ady na transport zbiorowy w Warszawie wzros³y do 1,7 mld z³otych.
Naukowiec Roku 2011
prof. dr hab. in¿. Jerzy Kisilowski - Politechnika Warszawska
Uzasadnienie: Za wybitny wk³ad w kszta³cenie kadry naukowej rozwój badañ i wdro¿eñ w sektorze transportu kolejowego
Profesor zwyczajny Politechniki Warszawskiej od 1985 roku. Na Wydziale Transportu PW pe³ni³ m.in. funkcje Kierownika Zak³adu Teorii Konstrukcji Urz±dzeñ Transportowych (od 1981 - 2003), Kierownika studiów doktoranckich (od 1996 - 2003), Kierownika studiów podyplomowych (od 2000 r.) a tak¿e Kierownika Miêdzywydzia³owego Studium Ubezpieczeñ Systemów Technicznych (od 2001 r.). Przez wiele lat dzia³a³ spo³ecznie w Zrzeszeniu Studentów Polskich. Oprócz pracy na Politechnice Warszawskiej, by³ tak¿e rektorem Wy¿szej Szko³y Techniczno-Ekonomicznej w Warszawie. Jerzy Kisilowski zajmowa³ te¿ liczne stanowiska w ró¿nych organizacjach m.in. by³ cz³onkiem Komitetu Nauki i Techniki, cz³onkiem Komitetu Badañ Naukowych, cz³onkiem Rady Techniczno-Ekonomicznej PKP, cz³onkiem Rady Nadzorczej KIG, przewodnicz±cym lub cz³onkiem Rad Nadzorczych w ró¿nych przedsiêbiorstwach takich jak KGHM – Polska Mied¼. Jerzy Kisilowski jest autorem ok. 350 publikacji naukowych oraz projektów i opracowañ technicznych. Twórca i redaktor naczelny „Archives of Transport" 1988-1996. Wypromowa³ 19 doktorów. Jest cenionym wyk³adowc± i nauczycielem setek in¿ynierów – absolwentów kierunków zwi±zanych z transportem szynowym.
Samorz±dowiec Roku 2011
Adam Struzik - Marsza³ek Województwa Mazowieckiego
Uzasadnienie: Za wspieranie rozwoju potencja³u pasa¿erskich przewozów kolej± oraz ¶mia³e inwestycje taborowe
Samorz±dowiec i polityk. Z zawodu lekarz, absolwent Akademii Medycznej w £odzi. Wieloletni radny i delegat do Sejmików Samorzadowych Województwa P³ockiego i Mazowieckiego a tak¿e do Krajowego Sejmiku Samorzadu Terytorialnego. Marsza³ek Senatu w latach 1993-1997. Senator II, III, i IV kadencji. Cz³onek w³adz naczelnych PSL. Od 2001 roku marsza³ek Województwa Mazowieckiego. Prekursor zmian w polskich przewozach regionalnych. Jeden ze wspó³autorów uruchomienia pierwszej w Polsce kolei samorz±dowej – Kolei Mazowieckich. Zwolennik inwestowania w transport kolejowy, w szczególno¶ci w nowoczesny i komfortowy tabor. Podejmowa³ decyzje o przeznaczeniu ¶rodków województwa na zakup dla KM elektrycznych zespo³ów trakcyjnych Flirt i poci±gów „ push-pull" a tak¿e nowych jednostek taborowych dla WKD. Sympatyk kolei, wizjoner wierz±cy w potencja³ kolei i konieczno¶æ wspierania pasa¿erskich przewozów kolejowych jako warunku rozwoju gospodarczo-spo³ecznego regionu. Nominowany w konkursie Cz³owiek Roku Przyjaciel Kolei w 2007 roku w kategorii Polityk Roku.
Nagrody specjalne 2011
Jerzy Buzek - premier rz±du RP w latach 1997–2001, obecnie przewodnicz±cy Parlamentu Europejskiego
Tadeusz Syryjczyk - minister transportu i gospodarki morskiej w rz±dzie Jerzego Buzka
Nagrody zosta³y przyznane w zwi±zku z rocznic± dziesiêciolecia historycznych przemian w kolejnictwie i transformacji transportu kolejowego w wyniku uchwalenia ustawy o restrukturyzacji, komercjalizacji i prywatyzacji przedsiêbiorstwa pañstwowego PKP.
1
|
Inne artyku³y: Warte uwagi
|
Komentarze:
07/11/2011 20:50
Autor: Tambylec
---.net.pulawy.pl
Takie wspania³e nazwiska, taki wk³ad w rozwój kolejnictwa a koleje w Polsce upadaj±...
07/11/2011 20:51
Autor: Maurycy_
---.ntlworld.ie
klapa, r±sia, bu¼ka, go¼dzik...
klapa, r±sia, bu¼ka, go¼dzik...
klapa, r±sia, bu¼ka, go¼dzik...
klapa, r±sia, bu¼ka, go¼dzik...
jednak nawyki z komuny zostaj± - tylko bardziej kolorowe i wybuchowe co¶ w stylu "tañca z gwiazdami"
07/11/2011 21:43
Autor:
---.play-internet.pl
Za "komuny" o ile wiesz co to znaczy to siê jeszcze co¶ budowa³o. Teraz ju¿ tylko kradnie
07/11/2011 21:54
Autor: KJ
---.cust.dsl.teletu.it
Syryjczyk - za rozpierduche kolei za czasow Buzka???
07/11/2011 22:59
Autor: ryerye
---.dynamic.chello.pl
A Aron co¶ dosta³?
07/11/2011 23:33
Autor: Przego
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
£ubu dubu.., ³ubu dubu.., niech ¿yj± nam..
08/11/2011 01:06
Autor: Pasztun
---.dynamic.chello.pl
@Przego
"£ubu dubu.., ³ubu dubu.."
Ja bym nie nadu¿ywa³ tego zwrotu.... W Krakowie od 2 dni jest on na ustach wiêkszo¶ci.... Brrrrrr.........
:D :D :D
08/11/2011 05:37
Autor: Patyczak
---.5.165.253
"... czasy siê zmieniaj±, tylko ludzie nie ..."
08/11/2011 07:57
Autor: kolejarz PR
---.9.79.8
no to PLK dosta³a na ³ep - nagroda dla buzka i syryjczyka to kompromitacja i wazeliniarstwo, dwóch nierobów i bumelantów nagrodzonych - wstyd i chañba
08/11/2011 10:16
Autor: zplki
---.ip.netia.com.pl
kolejarz PR :
Zastanowile¶ sie choc przez moment co za idiotyzmy piszesz? Mo¿e wyjasnisz na jakiej podstawie masz prawo do oceny tych ludzi jako nierobów i bumelantów? Znasz ich ? Znasz ich pracê? Byles uczestnikiem prac rz±du ?
P.S.
1. Nazwiska pisze sie z du¿ej litery.
2. Hanba pisze sie przez samo "h"
Moze najpierw warto cofnac sie do szkoly podstawowej zanim sie napisze opinie o profesorach i doktorach wyzszych uczelni?
08/11/2011 12:00
Autor: kolejarz PR
---.9.79.8
zplki
za ortografiê przepraszam ale os±d tych panów przez ma³e p jest taki a nie inny i nie wejdê w dupê styropianowcom za to ze kolej rozwalili. je¶li ich szanujesz to twój problem a tytu³y tez mozna kupiæ
08/11/2011 15:18
Autor: okradziony
---.internetdsl.tpnet.pl
Moim kandydatem do wszelakich zaszczytów, odznaczeñ i orderów oraz wszelkich tytu³ów hrabiowskich, lordowskich i królewskich jest Ferdynad Ruszczyc. Oto znaleziona w internecie ocena jednego z wielu jego dzia³añ w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie :
Muzeum Kolejnictwa w Warszawie pod dyrekcj± Ferdynanda Ruszczyca wyda³o w koñcu 2011 r. w³asnym nak³adem pozycjê ksi±¿kow± pod tytu³em „Zapomniane skarby”. Poniewa¿ album zawiera kilkadziesi±t powa¿nych b³êdów merytorycznych nale¿y publicznie postawiæ pytania :
1. jaki by³ koszt tej pozycji z bud¿etu urzêdu Marsza³kowskiego czyli pieniêdzy podatników ?
2. kto odpowiada za decyzjê skierowania tego bubla historycznego do druku ?
3. kto zatwierdzi³ sk³ad redakcyjny tego wydawnictwa i jakie honoraria otrzymali ?
4. kto z nich posiada fachow± wiedzê upowa¿niaj±c± do przygotowania takiej publikacji ?
W zwi±zku z tegoroczn± (nieprawid³ow±) 80 - rocznic± Muzeum Kolejnictwa nak³adem tej placówki ukaza³ siê album pt. Zapomniane Skarby 80 lat Muzeum Kolejnictwa w Warszawie/ 25 lat Muzeum Kolei W±skotorowych w Sochaczewie. Publikacja ta wydana zosta³a przez wydawnictwo VEDA Agencja Wydawnicza S³awomir Ryba³towski w Warszawie. Album opracowany zosta³ przez zespó³ redakcyjny w sk³adzie: Beata M³ynarska, Anna Kozelska, Magdalena Sowiñska, Walentyna Rakiel-Czarnecka (wicedyrektor Muzeum Kolejnictwa), Maria Fuda³a oraz Andrzej Wojciechowski. Autorami tekstów zawartych w nim tekstów byli: prof. Zdzis³aw Mrugalski, Beata M³ynarska, Anna Kozelska, Adam Gerstman oraz Bogdan Pokropiñski. Rozszerzenie zespo³u redakcyjnego o niekompetentne osoby nie posiadaj±ce jakiejkolwiek wiedzy o historii kolejnictwa s³u¿yæ mia³o zapewne wyp³aceniu wysokich premii i nagród okoliczno¶ciowych. Mo¿na zadaæ sobie pytanie, jaki by³ wk³ad pracy w powstanie tej publikacji: wicedyrektor Muzeum Walentyny Rakiel-Czarneckiej b±d¼ ekskonserwatora, specjalisty od niszczenia zabytków Warszawy, (usuniêtego z urzêdu w warunkach korupcyjnego skandalu) Andrzeja Wojciechowskiego. Album opatrzony okoliczno¶ciowym wstêpem dyrektora palcówki Ferdynanda Ruszczyca, nie przynosi mu zaszczytu ze wzglêdu na mierny poziom merytoryczny i liczne b³êdy zawarte w tej publikacji.
Wstêp dyrektora Ruszczyca jest znamienn± zapowiedzi± kontynuacji dalszej ca³kowicie nieprofesjonalnej linii placówki: „Chcemy zaproponowaæ inne ni¿ dotychczas spojrzenie na kolej. Staramy siê po¶wiêciæ wiêcej miejsca wystawom ukazuj±cym kolej jako motyw wykorzystywany w sztuce – malarstwie, grafice, fotografii, fotografii, rysunku satyrycznym”. Zdawa³o by siê ¿e jest to pozytywna próba urozmaicenia monotonnie technokratycznego profilu placówki. W rzeczywisto¶ci w Muzeum Kolejnictwa usta³a dzia³alno¶æ statutowa i merytoryczna. Nie jest to nic nowego, od czasu powo³ania na urz±d dyrektora Ruszczyca w Muzeum organizowano takie wystawy i tzw. „wydarzenia medialne” jak: Pokazy psów rasy York, Miss Parowozów, Koleje w Urugwaju czy Wystawa fotosów z planu filmu Jerzego Hofmana. Natomiast ka¿da propozycja konstruktywnej wystawy odnosz±cej siê do dziejów polskiego kolejnictwa spotyka³a siê z dezaprobat± i stwierdzeniem, ¿e „jest to jeszcze przedwczesne”. W ten sposób bez echa przesz³y wa¿ne rocznice kolejowe. W zasadzie jedyna pseudo merytoryczna wystawa dotycz±ca dziejów Kolei Warszawsko – Wiedeñskiej zawiera³a równie¿ szereg kardynalnych b³êdów.
Nie broni siê równie¿ teza o unikatowo¶ci zbiorów zaprezentowanych w albumie. Do tego no¶nego medialnie egalitaryzmu mia³a odnosiæ siê nazwa wydawnictwa. Jak czytamy we wstêpie: „Znajd± w nim Pañstwo inny wybór eksponatów z naszych zbiorów ni¿ ten, który zazwyczaj by³ pokazywany szerokiej publiczno¶ci”. W rzeczywisto¶ci w wydawnictwie zaprezentowano niezwykle przypadkowy, zestawiony bez pomys³u zbiór w wiêkszo¶ci prezentowanych na wcze¶niejszych wystawach opatrzonych eksponatów (czêsto na wystawach sta³ych). Mo¿na stwierdziæ, ¿e najcenniejsze i dotychczas ukryte zbiory Muzeum Kolejnictwa nadal pozosta³y w przepastnych szafach – chronione drakoñskimi rozporz±dzeniami dyrektora Muzeum (dotycz±cymi horrendalnych op³at za korzystanie ze zbiorów). Zdjêcia eksponatów w albumie zaprezentowano w podziale na poszczególne grupy eksponatów, natomiast tabor podzielono na normalnotorowy i w±skotorowy. Znaczna liczba b³êdów merytorycznych i lapsusów jêzykowych jest konsekwencj± braku jakichkolwiek specjalistów w zakresie historii kolejnictwa w¶ród pracowników placówki. Nie wykonano równie¿ odpowiedniej korekty i redakcji pracy.
Nale¿y podkre¶liæ ¿e jest wielk± strat± ¿e w albumie nie zaprezentowano ewidencji wszystkich jednostek taboru bêd±cych w³asno¶ci± Muzeum – zajê³o by to dwie lub trzy strony. Dotychczas w³adze muzeum traktuj± te informacje jako poufne – aby nie mieæ problemów. W my¶l swoistej propagandy sukcesu nie pokazano ani jednej niezwykle cennej jednostki taboru która niszczej± na naszych oczach na terenie ca³ego kraju, vide: elektryczny zespó³ trakcyjny EW51 z 1936 roku oraz najstarszy wagon osobowy w Europie Kolei Wirtemberskich z 1860 r.
Opracowana na podstawie selektywnych ¼róde³ historia przedwojennego Muzeum Komunikacji uprawomocniaæ ma fa³szyw± tezê o utworzeniu sta³ego muzeum w docelowej lokalizacji 13 grudnia 1931 roku (w rzeczywisto¶ci muzeum powsta³o w 1928 roku). W tym celu w pracy tej powo³ano nawet do ¿ycia nowy nieistniej±cy nigdy byt prawny Tymczasowe Muzeum Kolejowe – w rzeczywisto¶ci w 1928 roku zatwierdzono jedynie Regulamin Tymczasowy Muzeum Kolejowego. Historia placówki zawiera równie¿ szereg kardynalnych b³êdów historycznych. Najwa¿niejsze zawarto w poni¿szym tek¶cie. Najmniej b³êdów znajduje siê w czê¶ci po¶wiêconej kolekcji taboru w±skotorowego napisanej przez p. Bogdana Pokropiñskiego.
Warto¶ci± pracy z ca³± pewno¶ci± jest wysoka jako¶æ zdjêæ oraz szata graficzna na przyzwoitym poziomie. Niestety wydawnictwo to pe³ni przeciwn± do zamierzonej funkcje - dezinformuj±c± ze wzglêdu na zastraszaj±c± ilo¶æ b³êdów w podpisach i tekstach. Na równie niskim poziomie by³y wcze¶niejsze foldery wydawane przez Muzeum Kolejnictwa (ju¿ za czasów obecnie szeroko reklamowanej „odnowy”). Nie wykorzystano równie¿ w ¿adnym stopniu wiedzy merytorycznej mi³o¶ników kolei i specjalistów w zakresie historii kolejnictwa (równie¿ znajduj±cych siê w Radzie Naukowej) placówki. Wzgardzenie tym kapita³em wiedzy odbi³o siê na poziomie merytorycznej wydawnictwa. Dziêki konsultacji i wnikliwej korekcie mo¿na by³o unikn±æ ra¿±cych b³êdów dyskwalifikuj±cych to wydawnictwo. Recenzje mo¿na zakoñczyæ stwierdzeniem i¿ w ten sposób realizuj±c pozytywn± koncepcjê i s³uszn± koncepcjê zmarnowano publiczne pieni±dze.
Strona 5 – Wstêp, pierwszy akapit
Muzeum powsta³o w 1928 roku. Pierwsza i druga (1928 i 1931 r.) siedziba by³y tymczasowe.
Strona 11
B³êdna nazwa wystêpuj±ca trzy razy (5, 16 i 24 wiersz oraz podpisy pod dwoma zdjêciami zamieszczonymi na tej stronie) – Tymczasowe Muzeum Kolejowe, a tak¿e zniekszta³cona nazwa dokumentu: Regulamin Tymczasowego Muzeum Kolejnictwa – w rzeczywisto¶ci by³ to Regulamin Tymczasowy Muzeum Kolejowego;
Zafa³szowany opis powstania i nieprawdziwa historia placówki
Strona 12
Wiersz 18-23 dó³ strony: nie jest prawd±, ¿e lokal na Dworcu G³ównym stawa³ siê zbyt ma³y i ¿e zbiory przeniesiono do nowego, sta³ego Muzeum Kolejowego. W rzeczywisto¶ci kolejna lokalizacja (Nowy Zjazd 1) by³a równie¿ tymczasowa, co od pocz±tku podkre¶lano w licznych publikacjach. Przeniesienie Muzeum by³o spowodowane rozbiórk± zachodniego skrzyd³a Dworca G³ównego ze wzglêdu na budowê linii ¶rednicowej.
Zdjêcie prawe – nieprawid³owe sugeruj±ce siedzibê Muzeum w Pa³acu Pod Blach±.
Strona 14, akapit 1-7
Warunki w wynajmowanych od Schichta pomieszczeniach na 3 piêtrze w gmachu nie pozwala³y na „pe³en rozwój Muzeum”, bowiem by³a to tymczasowa lokalizacja.
Strona 15, wiersz 2-6
Nigdy nie zamierzano przenie¶æ Muzeum na jedn± z warszawskich stacji kolejowych, lecz w³±czyæ je do planowanego Muzeum Przemys³u i Techniki nad Wis³± (zaprojektowanego przez wybitnego architekta prof. Pniewskiego), na terenach dzisiejszego Stadionu Narodowego.
3 akapit
Nie wspomniano o przekazaniu czê¶ci eksponatów przedwojennego Muzeum Kolejowego do Izby Tradycji Technikum Kolejowego w Warszawie oraz Muzeum Techniki NOT w Warszawie, gdzie znajduj± siê do dnia dzisiejszego.
4 akapit – wiersz 1-2
„rozpocz±³ oficjaln± dzia³alno¶æ mgr in¿. Henryk Zaniewski na jednoosobowym stanowisku ds. muzealnictwa..” ra¿±cy b³±d jêzykowy, „sprawdzenie stanu ilo¶ciowego maj±cych znamiona przedmiotów i taboru”
Strona 17
Nie opisano interesuj±cej architektury i konstrukcji stropu budynku dworca autorstwa K. Ballogha.
Strona 21
Wiersz 11
Pm36-2 nazwany zosta³ „Piêkn± Helen±” nie przez mi³o¶ników kolei, lecz przez kolejarzy.
3 akapit, wiersz 4
Znajduj±cy siê w zbiorach surdut kolei rosyjskich nie jest surdutem dy¿urnego ruchu – pracownicy zatrudnieni na tych stanowiskach oprócz czerwonej czapki (w celu wyró¿nienia ich w¶ród innych kolejarzy) nie nosili specjalnego umundurowania. Oczywi¶cie surdut móg³ byæ u¿ywany równie¿ przez dy¿urnego ruchu.
Strona 16 – 5 akapit, 2 wiersz
Stwierdzenie „Dzieje warszawskiego Dworca G³ównego siêgaj± pocz±tków istnienia kolei na ziemiach polskich, kiedy to w 1845 r. otwarto pierwszy 29-kilometrowy odcinek kolei Warszawsko-Wiedeñskiej z Warszawy do Pruszkowa”.
Autorzy publikacji sami sobie przecz±, bowiem na stronie 34 znajduje siê prawid³owa informacja: „[…] z okazji otwarcia 14 czerwca 1845 r. pierwszego odcinka Kolei Warszawsko-Wiedeñskiej z Warszawy do Grodziska Mazowieckiego, o d³ugo¶ci 29 km.
Obiekty warszawskiego Dworca G³ównego powsta³y w latach 70. XIX wieku, zatem nie: „siêgaj± pocz±tków istnienia kolei na ziemiach polskich”.
Strona 23
Rosyjska odznaka z brylantem 1909 rok, nie by³a przyznana in¿. Zakrzewskiemu „za prowadzenie poci±gu carskiego” lecz za nadzorowanie jego przejazdu oraz utrzymanie sk³adu. B³±d wynika z nieznajomo¶ci jêzyka rosyjskiego. S³owo soprowa¿dienije znaczy utrzymanie, konserwacja, ale nie prowadzenie lokomotywy. Poza tym nigdy i nigdzie na ¶wiecie nie by³o przyjête aby poci±g prowadzi³ in¿ynier, a nie wykwalifikowany do tego celu personel.
Strona 24
Pismo podrêczne dla projektuj±cego drogi ¿elazne, wydane w 1842 roku nie jest pierwsz± ksi±¿k± o tematyce kolejowej drukowan± w jêzyku polskim. Wcze¶niej ukaza³o siê co najmniej kilka publikacji w jêzyku polskim.
Strona 25
Wiersz 18-19
W pracy tej znajduj± siê tak kuriozalne oraz niefachowe, sprzeczne z jêzykiem technicznym sformu³owania: „za¶ pud³a parowozów i wagonów wraz z ich wyposa¿eniem wykonywano na miejscu”. – Parowozy nie posiadaj± pude³ sic !!!.
Strona 27
Szczególnym przypadkiem ignorancji jest nazwanie ¿etonów (polska dopuszczalna nazwa brelok) uprawniaj±cych in¿ynierów i budowniczych kolei do bezp³atnego przejazdu budowanymi przez nich rosyjskimi kolejami:, z³otym wisiorkiem oraz medalem.
Strona 27 (prawe górne zdjêcie)
Odznaka-wisiorek sic !!! wybita na pami±tkê powrotu jêzyka polskiego na kolej Warszawsko-Wiedeñsk± (15.VII.1905 r.), nie jest orygina³em lecz pami±tkow± kopi± z okresu miêdzywojennego.
Strona 28 – 29 Zawieraj±ce b³êdy opisy odznak poci±gów pancernych
Strona 30
Chaotyczny i nie profesjonalny opis historii zak³adów H. Cegielskiego – brak informacji kiedy w nim zaczêto produkowaæ wagony i lokomotywy.
Strona 31
B³êdna informacja o najwiêkszej prêdko¶ci parowozu Pm36 (100 km/godz. !!!)
W pracy pojawi± siê jeszcze dwie wersje szybko¶ci tej samej lokomotywy.
Strona 32
Górne zdjêcie
Nie jest to najstarszy bilet w zbiorach muzeum kolejnictwa – ka¿dy bilet zawiera bowiem obligatoryjnie relacjê oraz cenê. W rzeczywisto¶ci jest to miejscówka Kolei Paw³owskiej z informacj± o numerze wagonu, numerze przedzia³u oraz miejscem do wpisania godziny odjazdu poci±gu. By³a to miejscówka wielokrotnego u¿ytku, pe³ni±ca równie¿ funkcjê karty wstêpu do wagonu, po zakoñczeniu podró¿y podró¿ny zwraca³ j± konduktorowi. Ze wzglêdu na trwa³o¶æ wyt³oczono j± z blachy br±zowej. Fakt i¿ Kolej Petersburg –Carskie Sio³o by³a pierwsz± lini± w Rosji nie jest równoznaczny z tym i¿ jest to „najstarszy bilet w zbiorach muzeum”.
Strona 34
To nie wymaga ¿adnego komentarza
„kolej wiedeñska „koñczy³a bieg” na stacji granicznej” (sic!)
Strona 35
Próbka stylu zawartego w podpisie na tej stronie:
„napêdzan± pr±dem elektrycznym autentyczn± poprzedniczkê wspó³czesnych elektrowozów”,
„zastosowanie trakcji elektrycznej umo¿liwi³o zak³adanie linii kolejowych w trudnych warunkach”
Strona 39
Naramiennik munduru kolei rosyjskich a nie Kolei Królestwa Polskiego, poni¿ej nie jest to sprz±czka tylko klamra pasa mundurowego (w³a¶ciwy sposób opisu eksponatów nale¿y do podstaw muzealnictwa).
Strona 40 dó³
Nie podstawka tylko popielniczka Warszawskiej Spó³ki Akcyjnej Budowy Parowozów w Warszawie.
Strona 41 góra – w podpisie pod wielokrotnie publikowanym zdjêciem pracowników na tle parowozu Kolei Warszawsko – Wiedeñskiej zabra³o podstawowej informacji i¿ wykonano je w Skierniewicach. Wystarczy³o zajrzeæ do ksi±¿ki Andrzeja Paszke i Micha³a Jerczyñskiego, która znajduje siê w zbiorach Muzeum.
Strona 42 – Na zdjêciu tym nie ma ¿adnego wyk³adowcy.
Strona 43 dó³
Z³a interpretacja. Tableau oddzia³u V drogowego w Z±bkowicach. Nie napisano ¿e zajmowa³ siê on utrzymaniem nawierzchni kolejowej oraz budowli in¿ynieryjnych. Zawarto natomiast zbyteczn± informacjê, co jest w tym wypadku informacj± najwa¿niejsz±.
Strona 45 góra
Zdjêcie przedstawia rosyjskiego wojskowego a nie kolejarza
Strona 46
Parowóz kolejki w±skotorowej 900 mm, a nie 600 jak napisano.
Strona 47
Stacja Strzemieszyce – obecnie nie jest to stacja D±browa Górnicza Po³udniowa – lecz stacja D±browa Górnicza Strzemieszyce.
Strona 48
Jest to wewnêtrzna ¶wiecowa lampa wagonowa z koñca XIX w, a nie z 1850 roku. Na fotografii obok lampa naftowa równie¿ z koñca XIX w a nie z okresu miêdzywojennego.
Strona 49
Lewe górne zdjêcie – lampa naftowa prze³om XIX i XX wieku, a nie z okresu miêdzywojennego
Zdjêcie prawa – mosiê¿na latarka produkcji firmy „T³ocznia Lipno” z okresu powojennego - lata 40/50., a nie z okresu miêdzywojennego
Strona 51 – fatalny opis telefonów zdjêæ telefonów ze zbiorów Muzeum zaprezentowanych na tej stronie.
Strona 52
Lokomotywa poci±gu pancernego nie by³a najciê¿sz±, wa¿±c± 200 ton, lokomotyw± wyprodukowan± dla armii niemieckiej. Taki ciê¿ar lokomotywy uniemo¿liwia³by kursowanie po liniach kolejowych ze wzglêdu na nacisk osi. W podpisach brak informacji z jakiego taboru pochodz± tabliczki.
W podpisie pod prawym dolnym zdjêciem tabliczki o tre¶ci „Pierwsza Fabryka Lokomotyw w Polsce Sp. Akc. Chrzanów znajduje siê podpis o tre¶ci: Tabliczka znamionowa Pierwszej Fabryki Lokomotyw w Polsce „Fablok” S.A. w Chrzanowie, 1936 r.” Jak mo¿na przeczytaæ na zdjêciu fabryka ta nie nosi³a takiej nazwy.
Strona 58
Wiersz 28
Nie istnia³a taka placówka jak Tymczasowe Muzeum Kolejowe
Strona 59 góra
Podpis nieadekwatny do stanu faktycznego – znaczn± czê¶æ dworca rozebrano podczas budowy linii ¶rednicowej we wczesnych latach 30. Wie¿ê zegarow± dworca oraz ruiny drugiego skrzyd³a rozebrano w okresie powojennym.
Strona 61
Nie istnia³ w okresie miêdzywojennym zak³ad o nazwie Fabryka Budowy Lokomotyw „FABLOK”, w rzeczywisto¶ci by³a to „Pierwsza Fabryka Lokomotyw w Polce Sp.Akc. Chrzanów”; skrót telegraficzny Fablok
Strona 63
3 akapit, 3 wiersz
Nieprawid³owe oznaczenie parowozu „TKc1-100” w rzeczywisto¶ci jest to TKc100-1. Oznacza to parowóz, pochodzenia prywatnego co oznacza liczba 100 o uk³adzie osi 1-2-0, numer inwentarzowy 1.
Wiersz 4 „zbudowany na zamówienie kolei £otewskich i przez nie eksploatowany”
Parowóz ten nie móg³ byæ zbudowany dla Kolei £otewskich, bowiem w 1893 roku nie istnia³o takie pañstwo ani takie koleje. Sformu³owanie to dotyczy opisanego poni¿ej ³otewskiego parowozu OKa1-1.
Strona 64
3 akapit
Nieprawid³owe oznaczenie parowozu Tkb/b/0261 – powinno byæ TKbb-0261
4 akapit
Strona 65
Stwierdzenie „parowóz OKl27. „kusy”, zwany te¿ „k³usakiem” nie jest prawdziwe. Druga litera K w seriach parowozów tendrzaków oznacza³a parowozy „kuse” i to odnosi³o siê do wszystkich parowozów tego typu a nie tylko do serii OKl27.
Strona 66 wiersz 2-4
Salonka Ashx „by³ pocz±tkowo wagonem restauracyjnym, po wojnie znalaz³ siê ponownie w Polsce i w tych samych zak³adach Cegielskiego zosta³ przebudowany na wagon salonowy”. W rzeczywisto¶ci wagon ten zosta³ zbudowany na zamówienie dla CIWL, zap³acony i nie odebrany ze wzglêdu na wybuch wojny. Niemcy przebudowali go na salonkê dla gauleitera Warthegau Artura Greisera. W okresie powojennym wagon przebudowano na salonkê rz±dow± nr 01. Tym bardziej dziwi z³y opis bowiem prawid³owy opis znajduje siê na stronie 97.
3 akapit 2 wiersz
Nie jest to d¼wig na platformie kolejowej produkcji niemieckiej z 1929 r do uk³adania torów, tylko ¿uraw uk³adkowy NIEMAG, wyposa¿ony w unikatowy silnik firmy Deutz. Jest to jeden z cenniejszych zabytków Muzeum Kolejnictwa.
5 akapit 6 wiersz
Tkb/b/2747 – powinno byæ TKbb-2747
7 akapit
„Kolejnym siedliskiem…” – fatalna stylistyka autora
Strona 67
3 akapit, 2 wiersz
Pm36-2 nazwany Piêkn± Helen± przez kolejarzy a nie mi³o¶ników
Brak numerów fabrycznych przy opisach parowozów
Strona 69 W nazwie niemieckiej wytwórni L. Schichau powinno byæ konsekwentnie Elbing a nie Elbl±g.
Strona 70
Vulcan-Werke Hamburg und Stettin ???
Strona 71
Powinno byæ Königsberg a nie Królewiec. TKi3 nie by³y najliczniejsz± seri± parowozów PKP.
Strona 73 – Kolejna nieprawid³owa wersja szybko¶ci parowozu serii Pm36 = 120 km/godz. Nieprawid³owa nazwa wytwórni: Pierwsza Fabryka Lokomotyw w Polsce „FABLOK” SA w Chrzanowie.
Strona 87 Je¿eli opis dotyczy jednego wagonu o konkretnym numerze (z ekspozycji MK) to informacja dotycz±ca lat produkcji: 1966-1972 nie jest prawdziwa. Dotyczy³a ona produkcji ca³ej serii wagonów. Jeden wagon nie móg³ byæ budowany przez 7 lat.
Strona 88
Producent i typ wagonu jest oczywi¶ci znany, lecz nie dla tzw. „specjalistów” z MK oraz innych Rakielitów (nie myliæ z biblijnymi Amalekitami).
Strona 92
Nieprawdziwe stwierdzenie „Pu29 najd³u¿szy parowóz nie tylko w Polsce, ale i w Europie” Koleje niemieckie eksploatowa³y 3 serie parowozów d³u¿szych ni¿ Pu29, nie wspominaj±c o konstrukcjach amerykañskich.
Strona 93
Wiersz 5
Parowóz Ty246 by³ jedyn± lokomotyw± PKP wyposa¿on± w przepustnicê wielozaworow± umieszczon± w dymnicy. Nie by³y to „zawory przepustnicy w dymnicy”.
Strona 94
Stwierdzenie ¿e „mia³y unikatowy zbieralnik iskier umocowany na kominie” jest fa³szywe. Lokomotywy te wyposa¿one by³y w typowy odiskiernik wirowy systemu Rihoseka stosowany na bardzo wielu lokomotywach PKP.
Strona 104
Najstarszy parowóz w±skotorowy w Polsce (typu „Krauss”), zachowany jest w Chlewiskach.
Strona 108
Wiersz 7
B³±d „zosta³ zakwalifikowany do parowozów serii Pw” – w rzeczywisto¶ci otrzyma³ seriê Pw53.
Strona 112
Wiersz 4
Powinno byæ zak³ady przemys³owe w kraju oraz kolej le¶naw Cisnej.
Strona 113
„pracowa³a na zasadzie wt³aczania pod ci¶nieniem pary do kot³a z zewnêtrznego ¼ród³a usytuowanego na terenie zak³adu” nieprawid³owe stwierdzenie.
Strona 115
Silnik typ Eberman S-53. Pocz±tkowo wagony te mia³y silnik Ebermana, zamieniony pó¼niej na S-53
od Stara.
08/11/2011 16:46
Autor: stand
---.38.109.122.internetia.net.pl
cyt. "budowa po³±czenia kolejowego centrum z lotniskiem oraz inwestycje taborowe SKM wsparte by³y przez pani± Prezydent ró¿nymi dzia³aniami organizacyjnymi ". Szczególne zas³ugi po³o¿y³a pani Prezydent w budowie po³±czenia kolejowego centrum z lotniskiem. Pad³ rekord ¶wiata nie do pobicia. 7 km w 7 lat. W Gabonie i innej Ghanie rycz± od dzi¶ ze ¶miechu. Ludzie przyznaj±cy te tytu³y powinni stukn±æ siê porz±dnie w g³owê i zaj±æ siê np. przysz³± kampani± wyborcz± jedynie s³usznej partii. Tam jest ich miejsce.
25/02/2012 22:27
Autor: zaproszony
---.dynamic.chello.pl
Zaproszenie na debatê…..
Marsza³ek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik jako organ prowadz±cy Muzeum Kolejnictwa organizuje debatê w formie \"okr±g³ego sto³u\" pod nazw± \"Warszawa G³ówna ... i co dalej?\". Debata odbêdzie siê w dniu 29 lutego 2012 r. o godz. 10.00 w Sali Lustrzanej Muzeum Kolejnictwa przy ul. Towarowej 1 w Warszawie. Do udzia³u w debacie zostali zaproszeni miêdzy innymi przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, Sejmu, Senatu, Rz±du, w³adz Warszawy. Serdecznie zapraszamy.
Czy bêdzie to ostateczne og³oszenie upadku dogorywaj±cego od lat Muzeum Kolejnictwa w Warszawie ? Z uwagi na bankructwo Mazowsza które jest organem prowadz±cym tej placówki najbli¿sze tygodnie bêd± decyduj±ce. Muzeum Kolejnictwa na podstawie prawomocnych wyroków s±dowych bêdzie musia³o siê wynie¶æ z zajmowanej bezprawnie od wielu lat lokalizacji na Dw. G³ównym. Na wykup obecnie zajmowanych terenów w centrum Warszawy potrzeba z bud¿etu pañstwa od 250 mln z³(2,5 ha) do 500 mln z³ (5ha). Równie¿ filia w Sochaczewie jest zajmowana od wielu lat bez prawa do gruntu i egzystuje tylko z ³aski lokalnego gospodarza terenu.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomo¶ciami na portalu s± tylko i wy³±cznie pogl±dami osób komentuj±cych. Nie zawsze zgadzaj± siê z pogl±dami cz³onków redakcji.
Za zamieszczone tre¶ci redakcja nie odpowiada.
-
Dworzec w Doniecku otwarty...
-
Premier Donald Tusk odwiedzi³...
-
Czyszczenie na Euro -...
-
Czyszczenie na Euro -...
-
Poznañ: Remont ul. 27 Grudnia...
-
Warszawa Stadion z...
|
|