- Rok 2012 dla PKP Cargo powinien upłynąć pod znakiem stabilizacji przewozów – powiedział „DGP” prezes PKP Cargo Wojciech Balczun. Również inne firmy prognozują, że sytuacja makroekonomiczna Polski będzie stymulowała rozwój usług branżowych.
Więcej ładunków ma trafiać także do portów. Dyrektor ds. współpracy międzynarodowej w Porcie Gdynia zaznacza, że na najbliższy rok przewidywany jest wzrost 10 proc. przeładunków. Ponad 40 proc. towarów, które trafiają do portów drogą morską, jest rozwożonych dalej koleją.
– Jeżeli gdzieś zaczyna się spowolnienie wzrostu lub dostrzegalne są zalążki kryzysu, natychmiast znajduje to przełożenie na wolumeny transportowanych towarów – powiedział „GDP” Włodzimierz Rydzkowski z Uniwersytetu Gdańskiego. – Jeśli firmy transportowe i logistyczne zapowiadają na 2012 r. wzrost, nic dramatycznie złego w gospodarce nie powinno mieć miejsca – podkreślił ekspert.
Maciej Reluga z BZ WBK przestrzega przed optymizmem i twierdzi, że mimo iż Polska będzie notować wzrost gospodarczy, to nie ma co liczyć na zjawiskową poprawę wyników lub na powtórkę tegorocznego zapotrzebowania na usługi. Czynnikiem znacznie oddziałującym na polską gospodarkę mogą być kłopoty krajów strefy euro oraz zmniejszenie konsumpcji w krajach sąsiednich.
Według Ignacego Morawskiego z Polskiego Banku Przedsiębiorczości, Wzrost PKB w Polsce ma utrzymać się do trzeciego kwartału, ale już w czwartym ma być słabszy. Według prognoz eksperta, w czwartym kwartale wzrost ma sięgnąć 3,2 proc, a w 2012 obniży się do 2,9 proc.
Więcej