Komentarze:
27/10/2011 20:31
Autor: młotkowy
---.dynamic.chello.pl
Rzecz jasna przeniesienie całej roboty i obowiązków w teren nie spowoduje usunięcia ANI JEDNEGO stołka w centrali.
27/10/2011 21:42
Autor: żal
---.xdsl.centertel.pl
powiem 2 rzeczy- zwiększenie zarobków i etatów? jeden doradca jaroszyńskiego zarabia tyle co 3 normalnych pracowników- może by tak zwolnić chociaż paru z 6 czy 7 doradców i podzielić między pracowników merytorycznych... żaden wcześniejszy prezes nie miał ich tylu-po co to pytam????
no i Jaroszyński powinien być dziennikarzem, albo nie- celebrytą, bo umie tylko wywiadów udzielać
27/10/2011 22:41
Autor: Wacek
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Grabarczyk do domu
28/10/2011 00:43
Autor: króliczek
---.opera-mini.net
jem kupę w wagonie klima 1kl. 3kv. Żona króliczka zjada kaszanke po senatorsku w barowym.
28/10/2011 01:25
Autor: Druch Boruch
---.95.35.89
Panie Jaroszyński - skończ pan i wstydu sobie oszczędź. Przecież obecny regulamin dostępny na stronach UTK nie różni się niczym jeśli chodzi o zadania oddziałów terenowych od poprzedniego. Na pewno nie upodmiotowia też oddziałów. Jeśli natomiast pana zamysłem było upodmiotowienie oddziałów terenowych w regulaminach wewnętrznych oddziałów, to jakim prawem odwołał pan dyrektorów oddziałów terenowych przed napisanim i zatwierdzeniem regulaminów wewnętrznych tych oddziałów. POWSZECHNIE PRZECIEŻ WIADOMO, ŻE W DNIU 24 PAŹDZIERNIKA, W KTORYM WRĘCZYLIŚCIE WYPOWIEDZENIA DYREKTOROM OT NIE FUNKCJONOWAŁ A NAWET NIE ISTNIAŁ ŻADEN REGULAMIN WEWNĘTRZNY!!! Wystarczy więc teraz że Panowie dyrektorzy OT pójdą z tą sprawa do sądu i UTK znów bedzie musiał wysupłać okreśłoną kwotę na odszkodowania.
A tak na koniec dla ścisłości mam takie małe pytanko - to profesor Dyduch nie powiedział panu, że za jego prezesury oddziały terenowe pod kierownictwem tych samych dyrektorów już były upodmiotowione i podejmowały decyzje za centrale? Także kolejny argument do postępowania sądowego.
Jak by bajka o pinokio była prawdziwa, to nie dałby pan rady wysiąć ze służbowego volwo i dostać się do swojego gabinetu, bo w między czasie sześć razy połamałby pan sobie nos.
28/10/2011 01:27
Autor: kikbus
---.centertel.pl
oj.rydzyk działa, stoi tuż za rogiem.
28/10/2011 10:33
Autor: wuj_tom
---.tktelekom.pl
Jak widać każdy powód jest dobry by uzyskać możliwość wrzucenia na stołki grupę osób na nich pożądanych.
28/10/2011 11:21
Autor: 5753
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
.... "Zabiegam o zwiększenie budżetu wszędzie, gdzie tylko można - w sejmie, w komisjach, u ministra finansów, ministra infrastruktury, u samych posłów - twierdzi Jaroszyński - Komisja transportu na jednym z ostatnich posiedzeń przyjęła dezyderat o konieczności zwiększenia budżetu UTK" ...
... żeby z tego powiekszonego budżetu można było opłacić różne zleconka i zlecenia za przygotowanie różnych opracowanek które będą podkładkami (dupokrywkami) z góry założonej lub wypowiedzienej przez organ tezy.
... i żeby zatrudnić więcej eksperów i doradców od różnych rzeczy niekoniecznie nam potrzebnych, nie muszą się znać na rynku kolejowym i nic o nim wiedzieć - najlepiej jak będą z UKE albo kiedyś lub teraz wykonywali zleconka dla tejże instytucji (średnio i taki bierze na rękę minimum 6000 do 7000)
itd itd
PS
A tym czasem w pobliskiej norce krewni i znajomi królika zacierają rece ...
28/10/2011 18:49
Autor: paragrafik
---.205.36.87.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Cyt. "... Reorganizacja ma upodmiotowić oddziały terenowe. Dotąd zajmowały się one wyłącznie kontrolą, a kompetencje decyzyjne znajdowały się w centrali urzędu. Chcemy to zmienić, Oddziały terenowe nie są w żadnym stopniu gorsze, i nie widzę powodu, żeby nie dać im kompetencji decyzyjnych. Szczególnie w sytuacjach związanych z bezpieczeństwem ruchu liczy się to, aby działać od razu - mówi Jaroszyński."
Czyli prezesik niechcący przyznał się do tego, że jeszcze nie dorósł do podejmowania decyzji w sprawach bezpieczeństwa ruchu kolei.
Cyt. "... zakres obowiązków dyrektorów po reorganizacji będzie zupełnie inny, niż ten, dla którego byli wybierani. Stąd potrzeba weryfikacji kwalifikacji dyrektorów. Dotychczasowych dyrektorów zachęciłem na spotkaniu do startowania w konkursie - zapewnił prezes UTK."
I tu też prezesik błysnął talentem, bo również przyznał się, że przez rok urzędowania nie potrafił zweryfikować kwalifikacji bezpośrednio podległych mu dyrektorów. W związku z tym pozoruje reorganizację, wręcza im wypowiedzenia i ogłasza konkurs, w którym inne gremium ma zadecydować o przydatnści do dalszej pracy tychże dyrektorów. Panie prezesuniu, czyż nie zauważył Pan, że poziom logiki jaki tu zaprezentował uwłacza osobie prawnika z doktoratem ???!
04/11/2011 22:32
Autor: Wegier
---.adsl.inetia.pl
A chociaz jakies przywoite to Volvo ? jakas S80 czy moze jak na biedny urzad przystało jakias s40 kilku letnia ? Tak z ciekawosci pytam. Ile maja samochodów ? i czym jezdza dyrektorzy ? bo to raczej norma w administracji ze Dyrektor ma fure, komóre i 9 tysi.
11/11/2011 00:06
Autor: Madziar
---.net
Volvo S80 - 3,2l (jak spod igły). Reszta to flota Opli i jeden rodzynek w postaci Mondeo. Co do komór to są. Co do tysi to są ale nie u dyrektorów tylko podobno u tajemniczych doradców prezesa (czytaj znajomych królika). Zresztą u dyrektorów też może są, ale nie u tych zwykłych tylko u tych nowszych czyli p.o.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.