rss facebook mail Pokaż panel
Praca
Firmy kolejowe
Najnowsze wiadomości
więcej »
Konferencje
Kategoria: Prawo i polityka
Data dodania: 2011-10-24 13:43:52
(źródło: Dziennik Gazeta Prawna)
A A A drukuj
DGP: PKP kopią pod sobą dołki

„Dziennik Gazeta Prawna” poinformował ostatnio, że PKP SA chce ukryć fragmenty raportu NIK przed opinią publiczną. Raport już został zablokowany przez sąd. Gazeta dotarła do informacji o nieprawidłowościach, które kolejarze chcieli ukryć.

 Fot. Rynek Kolejowy Fot. Rynek Kolejowy
Przyporządkowane tagi:

Firma M. przez 16 lat zajmowała atrakcyjne powierzchnie w obszarze Dworca Centralnego. Według raportu NIK, od 1994 roku firma ta wynajmowała 1500 m2 powierzchni bez żadnej umowy. Stawki, jakie firma płaciła za wynajem, były 10-20-krotnie niższe od cen rynkowych. Dla inspektorów zastanawiające było, jak PKP SA rozwiązało problem. Otóż w 2010 roku kolejarze zawarli z firmą ugodę w zamian za 50 tys. zł oraz otrzymali obietnicę opuszczenia lokali. PKP SA zrezygnowały z dochodzenia swoich należności. Według NIK, kolejarze odpuścili walkę o 8 mln zł.

Sytuacja opisana została w raporcie, który ma trafić do Sejmu. PKP chciały, aby usunąć  z niego fragment mówiący o rozwiązaniu problemu z najemcą, ale NIK nie przychyliła się do prośby. Wtedy PKP SA wytoczyły sprawę Skarbowi Państwa, który reprezentowany jest przez NIK. Wyrok sądu mówi, że NIK nie może upubliczniać takich informacji, ponieważ narazi to dobre imię grupy.

Według rzecznika NIK, Sejm otrzyma pełną wersję raportu z kontroli, a wstrzyma się od publikowania tych nieatrakcyjnych dla PKP fragmentów na stronie internetowej.

Według specjalistów od PR, kolejarze, próbą zatuszowania sprawy, tylko pogorszyli wizerunek PKP SA.

Więcej


 

Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
3
Komentarze:
24/10/2011 15:16 Autor: jmswaw
---.mac.edu.pl
Oj, z tym "M." wygląda co najmniej śmiesznie. Przecież wiadomo, że chodzi o firmę Marka Mikuśkiewicza: Marcpol.
24/10/2011 15:56 Autor: cargo
---.dynamic.chello.pl
oj tam , oj tam , wielkie chalo . wazne ze rodzina na swoim. reszte to pracownikow sie okradnie z pieniedzy i sie zbilansuje na plus
24/10/2011 19:01 Autor:
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
To wszystko to kropla w morzu, nikt nie chce ruszyć realizacji projektów unijnych - tam dopiero dzieje się oj dzieje. Ale kto ruszy g... gdy Polska musiała być dokonywać korekty finansowej. Przecież wszyscy siedzą cicho.......Kolejarze ukrywali i będą ukrywali bo chronia stołki, d... lub pracę.
Kto tam pracuje...?!
24/10/2011 19:32 Autor:
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
A zasady wprowadzania KKA i powiązania kolejarzy z busiarstwem?
24/10/2011 21:25 Autor: zorientowany
---.213-160-162.telecom.sk
Dobre imię ? Ha , ha , ha. Na miejscu NIK-u już dawno bym wystosował wniosek do prokuratury o narażenie na straty PKP. I to wniosekm imienny a nie jakiegoś "bezimiennego" kolejarza. Bo to chciwy i głupi urzędnik ( nawet w randze dyrektora ) doprowadził to takiej sytuacji
24/10/2011 22:33
---.icpnet.pl
Avatar
civic
zorientowany: "Na miejscu NIK-u już dawno bym wystosował wniosek do prokuratury o narażenie na straty PKP."

Ludzisaka, przystopujcie! Nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać. Umowę ze spółką "M." podpisano w roku 1994, według autora artykułu. Umowa została tak skonstruowana, że praktycznie nie można było jej wypowiedzieć. I nie jest prawdą, że, jak napisano na portalu "Gazety Prawnej", wygasła ona przed 17 laty, czyli w tym samym roku, w którym została zawarta. Redaktorowi Robertowi Zielińskiemu, który kupił te brednie, podeślę mój kalkulator, choć palców u rąk i nóg powinno starczyć. Gdyby istniała szansa na sądowe rozwiązanie tego sporu, ka trwa on od roku 1998, to dawno byłyby rozwiązany. Moim zdaniem zarząd PKP S.A., chcąc odzyskać zajmowane przez spółkę "M." powierzchnie na Dworcu Centralnym, nie miał innej możliwości jak zawrzeć ugodę.

Co do prokuratury, to postępowanie może toczyć się tylko w sprawie. Odpowiedzialność karna tych, którzy zawarli umowę najmu, już dawno się przedawniła. Można zastanawiać się nad odpowiedzialnością karną członków zarządów PKP S.A., którzy ten fakt tolerowali w latach po roku 2001, ale nie można obwiniać zarządu, który ugodę zawarł.

Cieszcie się, moi państwo, że spółka "M.", która zadłużona jest po uszy (vide: ogłoszenie komornika o zajęciu i wystawieniu na sprzedaż 20% jej akcji) wreszcie z Dworca Centralnego się usunęła i możliwa jest jego rewitalizacja - ją oklaskujecie. Bez tego Jacek Prześluga (nie on zarządza dworcami) składałby relacje ze wszystkich placów budów w Polsce, tylko nie z centrum Warszawy.
25/10/2011 21:34 Autor: R. W. O.
---.222.99.94
@"Gazeta dotarła do informacji o nieprawidłowościach, które kolejarze chcieli ukryć."
Od kiedy to oni są kolejarze?
26/10/2011 08:54 Autor: Beata
---.ip.netia.com.pl
PKP S.A....to nie kolejarze...:-)
29/10/2011 07:42 Autor: majster
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
PKP S.A. to TWA. Rozwiązać z nowym rokiem 2012. Gable i oprofilowywać tory bezstykowe tłuczniem . Beda dopiero wiedzieć co to praca fizyczna za 1500zł. Powodzenia
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor:
Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
  • Dworzec w Doniecku otwarty [zdjęcia]

    Dworzec w Doniecku otwarty...

  • Premier jedzie pociągiem z Poznania do Wrocławia - fotorelacja

    Premier jedzie pociągiem z...

  • Metro: Pierwsza tarcza wgryzła się w ziemię

    Metro: Pierwsza tarcza...

  • Czyszczenie na Euro - Warszawa Wola

    Czyszczenie na Euro -...

  • Testy Flirta dla Czechów na linii E-20

    Testy Flirta dla Czechów na...

  • Gdańsk Stadion Expo

    Gdańsk Stadion Expo

 
 
Newsletter
by