Komentarze:
18/10/2011 16:41
Autor: R. W. O.
---.222.99.94
Te absurdy są ewidentnym dowodem niekompetencji decydentów uprawiających kosztowną zabawę w kolej. Po pierwsze rozkład jazdy może zmienić tylko przewoźnik zamawiając i likwidując trasy. To, że zarządca "zestawia" przyznane czy zmienione trasy w jednym dokumencie, to nie znaczy że to on zmienia rozkład jazdy. Po drugie specyfika przewozów towarowych polega m. in. na tym, że nieustannie zmieniają kierunki ok. 50 % przewozów (miejsca nadania i przeznaczenia pozostałych 50% są w miarę stabilne). Zakaz zmiany rozkładu jazdy pociągów towarowych "częściej niż raz na 30 dni" oznacza utratę milionów ton ładunków przez przewoźników kolejowych i dalsze zmniejszenie przychodów PLK. Dla połowy pociągów towarowych przewoźnik powinien mieć prawo zmiany rozkładu jazdy praktycznie w każdej chwili a w najgorszym razie w cyklu tygodniowym. Był czas kiedy nie mogłem się zorientować czy psucie polskiej kolei to skutek głupoty czy złej woli. Ostatecznie doszedłem do wniosku, że winna jest głupota na usługach złej woli i, że taki układ jest niereformowalny. Tego rodzaju decyzje jak ta wprowadzają mnie jednak wciąż w osłupienie.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.