rss facebook mail Pokaż panel
Praca
Firmy kolejowe
Najnowsze wiadomości
więcej »
Konferencje
Kategoria: Biznes
Data dodania: 2011-10-13 00:49:18
(źródło: wś, Rynek Kolejowy)
A A A drukuj
Bunt przewoźników przeciwko PKP PLK

W ubiegłym tygodniu wybuchł konflikt między przewoźnikami kolejowymi a PKP Polskimi Liniami Kolejowymi w związku z nowymi projektami umów o dostęp do infrastruktury kolejowej. Operatorzy skarżą się, że zarządca infrastruktury chce sobie zastrzec prawo do wprowadzania dobrowolnych zmian w treści umów bez ich zgody. W dodatku PLK dała na uzgodnienie umów zaledwie tydzień. Sprawę rozwiąże najprawdopodobniej UTK.

 Fot. Rynek Kolejowy Fot. Rynek Kolejowy
Przyporządkowane tagi:

– PLK stworzyła taki model umowy o dostęp, która składa się z ogólnych warunków i umowy właściwej. Zakłada ona, że PLK będzie mogła ogólne warunki zmienić nawet bez naszej zgody. Jeżeli nie będziemy się z tym zgadzali, to będziemy zmuszeni wypowiedzieć całą umowę. W ciągu roku my nie wypowiemy umowy – wyjaśnia Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity.

Oznacza to, że PLK praktycznie będzie mogła dobrowolnie zmieniać umowę. - Wiadomo, że będzie raczej zmieniać na swoją korzyść. Jest to duże ryzyko i dlatego oczekujemy głębokiej dyskusji z PKP PLK na ten temat – zaznacza szef PKP Intercity i dodaje, że wszyscy przewoźnicy mają podobne zdanie, gdyż czują wynikające z tego zagrożenie.

Dodatkowy niesmak pozostawia fakt, że PKP PLK dała przewoźnikom tylko 7 dni, aby uzgodnić tę umowę. – Tydzień na uzgodnienia w sytuacji, gdy umowa dotyczy w naszym przypadku 500 mln zł, a w przypadku PKP Cargo nawet 1 mld zł to nie jest w porządku. Ale to jest najmniejszy problem. Najważniejsze dla nas jest to, że ta umowa stawia nas w jeszcze gorszej sytuacji niż obecnie – zaznacza Janusz Malinowski.

O konflikcie na linii przewoźnicy – PKP PLK głośno jest już nawet w korytarzach Ministerstwa Infrastruktury. – Przewoźnicy rzeczywiście artykułowali ten problem. Na pewno sprawę należy traktować poważnie, bo jest to wspólne wystąpienie bardzo różnych przewoźników, na co dzień wręcz konkurujących ze sobą. Będziemy czekać na odpowiedź zarządcy na pytanie, w jaki sposób będzie starał się uwzględnić te postulaty przewoźników – mówi Andrzej Massel, wiceminister infrastruktury. – Z drugiej strony mogę tylko wyrazić zdziwienie, że tego rodzaju problemy nie są omawiane w ramach Rady Przewoźników, bo być może to jest właściwe forum, żeby dyskutować – dodaje podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Zdaniem Andrzeja Massela rozwiązaniem konfliktu powinien zająć się Urząd Transportu Kolejowego. - W tej sprawie ministerstwo nie zajmuje stanowiska. Wiemy, że został również powiadomiony regulator rynku. Na pewno będzie analizował ten projekt umowy i w razie potrzeby podejmie jakieś działania – mówi wiceminister.

UTK zamierza podjąć wszelkie niezbędne kroki, aby konflikt rozwiązać jeszcze przed wejściem w życie nowego, rocznego rozkładu jazdy pociągów. Tym bardziej, że kompetencje urzędu w tym zakresie są teraz dużo większe.

– Przewoźnicy podpisali się pod skargą skierowaną do PKP PLK, która została przesłana m.in. do wiadomości Urzędu Transportu Kolejowego właśnie w sprawie umowy o dostęp. Ja myślę, że w tej sprawie zastosujemy przepisy nowej ustawy, które już wchodzą w życie. Poddaje ona całkowicie kwestie umów o dostęp pod nadzór UTK. Nie tylko każdy przewoźnik będzie mógł się do nas zwrócić, ale również z urzędu możemy się zająć umową o dostęp – wyjaśnia Krzysztof Jaroszyński, prezes UTK.

UTK może wyznaczyć termin negocjacji lub zarządzić przeprowadzenie negocjacji w urzędzie. Co więcej, gdyby te negocjacje się przedłużały, to regulator rynku ma prawo wydać decyzję, która w swej treści zastąpi umowę. – Jeżeli jest jakiś konflikt między przewoźnikami a PKP PLK, to są wszelkie instrumenty, że na nowy rozkład jazdy tę sprawę rozstrzygnąć przez Urząd Transportu Kolejowego – zapewnia szef UTK.

– Najprawdopodobniej zaczniemy od tego, żeby nakazać negocjacje pod nadzorem Urzędu, a jeżeli to nie pomoże, to będziemy wydawać decyzje. Na pewno zostanie to jednoznacznie rozwiązane i na pewno nie będziemy dopuszczać do takiej sytuacji, jaka wielokrotnie już miała miejsce, że jest w toku nowy rozkład jazdy, a ciągle nie są podpisane umowy o dostęp. To jest jakiś rodzaj patologii – uważa Krzysztof Jaroszyński.

Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
2
Komentarze:
13/10/2011 09:49 Autor: Mr. Buch
---.adsl.inetia.pl
Zmiana ogólnych warunków umowy bez zgody jednej ze stron stanowi zabroniony zapis w umowie.
Szafrański cwaniakuje!
13/10/2011 11:17 Autor: Zmiany w PLK
---.internetdsl.tpnet.pl
Odwołać obecny zarząd PLK za niszczenie kolei w Polsce.
13/10/2011 14:23 Autor: daniel
---.e-wro.net.pl
CHWDPLK!
13/10/2011 18:27
---.dynamic.chello.pl
Avatar
Gierek
PLK trochę popłynęły z tym zapisem... Mam nadzieję, że UTK się odpowiednio szybko i konkretnie tym zajmie, dla dobra nas wszystkich.
13/10/2011 18:37 Autor: R. W. O.
---.222.99.94
@ "Będziemy czekać na odpowiedź zarządcy na pytanie, w jaki sposób będzie starał się uwzględnić te postulaty przewoźników"
Przyczyną są przecież luki w prawie za które odpowiada MI więc na co "będziemy czekać"?
13/10/2011 22:26 Autor: kolejowy men
---.139.32.171
Zmiany w PLK
Popieram. Przedstawiciel PLK-i odpisując na mojego e-maila napisał, że stawek obniżyć nie mogą, ponieważ rząd za mało daje na utrzymanie infrastruktury. Przed wyborami rząd zadeklarował, że będzie pokrywał sporą część kosztów, którą obecnie płacą przewoźnicy na utrzymanie torów, ciekawe, czy się z tego wywiąże. Pozdrawiam.
13/10/2011 22:51 Autor: Mathew Kato
---.9.52.13
Oj, PLK za bardzo się kozaczy w tym roku! No chyba przegięli... Cóż to umowy?

Panie Ministrze, pal locho UTK, Ci tam coś wydadzą, ale proszę się wziąć za tą sprawę, robi się nieciekawie. Fajnie, że PLK będzie całkowicie poza grupą PKP S.A., no, ale trzeba żeby MI miało jakoś kontrolę nad nimi. A pieniądze od Państwa dla PLK też powinny być większe i lepiej pilnowane.

Obecny Zarząd za dużo gada. Narzeka. Poucza przewoźników. Trąci mi to arogancją. Szkoda.
13/10/2011 23:08 Autor: Wili
---.sgt.3s.pl
W sumie kicham na PLK bo mają dużo za uszami z innych powodów, ale tu akurat PKP IC i Cargo nie mają racji.
Umowy z PKP PLK są zawierane na czas określony (daty początkowa i końcowa to dany RJ), a więc są to umowy, których nie można wypowiedzieć . Trochę upraszczając - jeżeli nie można wypowiedzieć to znaczy, że nie można zmienić OWU (tzn. skutecznie wobec drugiej strony) w trakcie obowiązywania umowy. Tak więc w praktyce zmiana OWU przez PLK byłaby skuteczna dopiero od nowego RJ.
14/10/2011 07:54 Autor: mm2
---.olsztyn.net.pl
A PKP Energetyka SA tylko zaciera rączki!
16/10/2011 21:30 Autor:
---.dynamic.chello.pl
Ten Socjalistyczny relikt na Pradze powinni zniszczyć i postawić coś nowego.. !
19/10/2011 14:19 Autor: largo
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
prędzej czy później musiało do tego dojść , to i tak moim zdaniem dosyć "łagodna" forma buntu . PLK to nie super spółka "św krowa ....itp" ale spółka jak każda inna . A przewoźnicy najzwyczajniej powinni przestać płacić ! PLK poszłaby wreszcie z torbami , wraz z zarządem , a wtedy może w to miejsce powstał by zarządca infry z prawdziwego zdarzenia , działający na zdrowych zasadach.Czas zakończyć "wszechwładzę " betonu z PLK-i
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor:
Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
  • Dworzec w Doniecku otwarty [zdjęcia]

    Dworzec w Doniecku otwarty...

  • XIX Parada Parowozów w Wolsztynie

    XIX Parada Parowozów w...

  • Wszystkie lokomotywy Intercity na Euro

    Wszystkie lokomotywy...

  • Gdańsk Stadion Expo

    Gdańsk Stadion Expo

  • Poznań Główny na kilkanaście dni przed otwarciem

    Poznań Główny na kilkanaście...

  • Warszawa Wschodnia jak nowa. Niebawem otwarcie

    Warszawa Wschodnia jak nowa....

 
 
Newsletter
by