rss facebook mail Pokaż panel
Praca
Firmy kolejowe
Najnowsze wiadomości
więcej »
Konferencje
Kategoria: Prawo i polityka
Data dodania: 2011-10-11 10:05:26
(źródło: FZZK)
A A A drukuj
Czy UE podzieli kolej w Europie?

Dziś w komisji Parlamentu Europejskiego "Transport i Turystyka" odbędzie się głosowanie nad Projektem sprawozdania Debory Serracchiani dot. przekształcenia tzw. Pierwszego Pakietu Kolejowego (Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie utworzenia jednolitego europejskiego obszaru kolejowego).

 Fot. Rynek Kolejowy Fot. Rynek Kolejowy

W związku głosowaniem, od ponad 2 tygodni składają swoje protesty Europejska Federacja Pracowników Transportu (ETF) i Międzynarodówka Związków Zawodowych Pracowników Transportu (TUI-Transport), a także organizacje związkowe zrzeszone w tych organizacjach.

Co grozi kolejom europejskim i pracownikom kolejowym w następstwie uchwalenia, w obecnym kształcie, Przekształcenia tzw. Pierwszego Pakietu Kolejowego? Podstawowe zaniepokojenie budzą następujące zagadnienia:

1. Dalsza fragmentaryzacja spółek kolejowych celem wydzielania z nich funkcji usługowych dla kolei,
2. Całkowite rozdzielenie zarządzania infrastrukturą i działalności przewozów kolejowych,
3. Liberalizacja krajowego kolejowego transportu pasażerskiego,
4. Ingerencja w krajowe prawo do strajku poprzez unijne ustawodawstwo otwartości rynkowej,
5. Akty delegowane.

Propozycja dalszej fragmentaryzacji spółek kolejowych stanowi kolejny krok w kierunku całkowitego rozdrobnienia i zniszczenia zintegrowanego systemu kolejowego. Jest to pierwszy krok w kierunku prywatyzacji terminali, dworców kolejowych i/lub warsztatów naprawczych. Będzie to miało negatywny wpływ poprzez zwiększenie kosztów przedsiębiorstw kolejowych, powodując jednoczesną ich rezygnację z inwestowania w tego rodzaju usługi. Efektem będzie degradacja usług kolejowych. Dla kolejarzy pracujących w tego typu usługach przyjęcie zapisów Przekształcenia spowoduje utratę statusu kolejarzy, a tym samym zagrozi bezpieczeństwu pracy i warunkom pracy. Można spodziewać się utraty miejsc pracy i zwiększenia intensywności pracy ze wszystkimi tego skutkami: zwiększonym stresem, obniżeniem poczucia bezpieczeństwa pracy.

Dotychczas było podejmowanych wiele prób "uwolnienia" zarządzania infrastrukturą od operatorów przewozów kolejowych - całe szczęście, wszystkie były odrzucane. Nie ma bowiem żadnych dowodów, że "uwolnienie" infrastruktury poprawia jakość funkcjonowania systemu kolejowego w kraju. Istnieje jednak wiele dowodów, że zwiększa ono koszty związane z przepływami pieniędzy i koszty administracyjne, a tym samym sprawia, że funkcjonowanie systemu kolejowego jest coraz droższe. Takie "uwolnienie" usuwa wszystkie pozytywne efekty synergii w zakresie bezpieczeństwa, innowacji, poprawy jakości infrastruktury i inwestycji, bez widocznego pozytywnego wpływu na efektywność funkcjonowania kolei. Rozdział taki wpływa negatywnie na bezpieczeństwo pracy i warunki pracy kolejarzy: niszczy wewnętrzny rynek pracy, który dzięki wykorzystywaniu mobilności wewnętrznej w firmie (na stałe lub podczas restrukturyzacji), pozwala uniknąć bezrobocia.

Kolejowe usługi pasażerskie są usługami w ogólnym interesie, usługami publicznymi. Traktat lizboński wyraźnie wzmacnia usługi świadczone w ogólnym interesie i wzmacnia poziom krajowy, regionalny i lokalny w celu umożliwiania mu definiowania usług publicznych i sposobu organizowania takowych usług publicznych. Proponowane Przekształcenie promuje doktrynę dostępności do rynku i umożliwia selektywne "wyławianie" najbardziej dochodowych linii kolejowych niszcząc zintegrowany system kolejowych przewozów pasażerskich złożony z połączeń lokalnych i regionalnych (podmiejskich) usług pasażerskich, usług międzymiastowych oraz usług dalekobieżnych. Propozycja nie gwarantuje ani większej ilości, ani lepszej jakości usług dla klientów, a może nawet zmniejszyć rzeczywistą efektywność kolejowych usług pasażerskich. Naraża dodatkowo krajowe systemy kolejowe na łup międzynarodowych koncernów kapitałowych nastawionych na zysk i cięcie kosztów funkcjonowania (z reguły kosztów pracowniczych).

Prawo do strajku określane jest na poziomie ustawodawstwa krajowego. Ustawodawstwo europejskie nie ma w tym zakresie żadnych kompetencji. Projekt dyrektywy w sprawie ustanowienia europejskiego obszaru kolejowego jest projektem legislacji z dziedziny dostępu do rynku. W żaden sposób nie można się zgodzić, że przepisy te odnoszą się do zagadnienia strajków w jakiejkolwiek postaci. Określenie minimalnej usługi ogranicza prawo do strajku, a takowe może być tylko wynikiem negocjacji na poziomie prawodawstwa krajowego. Ponadto prawo do strajku jest to podstawowe prawo, gwarantowane w konwencji MOP oraz w Karcie Praw Podstawowych, Art. 28, część Traktatu UE.

Komisja Europejska proponuje nadmierne użycie "aktów delegowanych" w celu zmiany załączników do dyrektywy. Jako pracownicy kolejowi i obywatele Unii Europejskiej mamy prawo spodziewać się przejrzystości i poszanowania demokratycznych procedur przy podejmowaniu decyzji w tak istotnych sprawach, które rzutują na miejsca pracy i warunki jej wykonywania. Mamy prawo oczekiwać od członków Parlamentu Europejskiego odpowiedzialności jako prawodawcy.

Organizacje pracowników kolejowych z całej Europy oczekują jednocześnie wniesienia poprawek do Przekształcenia zapewniających:

1. należyte, stabilne i długoterminowe finansowanie zarządcy infrastruktury, a tym samym utrzymanie i rozwój infrastruktury przez odpowiedzialne państwo;
2. gwarancje finansowania ze środków publicznych utrzymania infrastruktury i jej rozwoju oraz uniemożliwiania przerzucania tego obowiązku na prywatne fundusze lub "PPP" (Partnerstwo Publiczno-Prywatne).
3. równe traktowanie sektora kolejowego z innymi rodzajami transportu w zakresie internalizacji kosztów zewnętrznych korzystania z infrastruktury;
4. rolę regulatora kolejowego jako "arbitra w sprawach dyskryminacji wolnego dostępu zgodnie z definicją prawa" i odrzucenie wszelkich propozycji, które dają regulatorowi kolejowemu rolę polityczną, np. do oceny planów rozwoju infrastruktury;
5. Nadanie priorytetu strukturom administracyjnym, które zapewniają pełny dostęp wszystkich obywateli do usług kolejowych jako usługi publicznej.

Polska w komisji "Transport i Turystyka" reprezentowana jest przez 3 europosłów-pełnych członków: Bogusława Liberadzkiego (Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów), Ryszarda Czarneckiego (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy) i Artura Zasadę (Europejska Partia Ludowa), i 2 europosłów-zastępców: Kazimierza Marcinkiewicza (Europejska Partia Ludowa) i Janusza Zemke (Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów). Będziemy się przyglądać ich zachowaniu podczas głosowania!

W przypadku uchwalenia przez Parlament Europejski Przekształcenia tzw. Pierwszego Pakietu Kolejowego (Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie utworzenia jednolitego europejskiego obszaru kolejowego) w obecnym kształcie europejskie kolejowe związki zawodowe podejmą działania protestacyjne planowane na 8 listopada br.

 

Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
3
Komentarze:
11/10/2011 11:42 Autor: Piotr
---.kaniup.agh.edu.pl
"Dotychczas było podejmowanych wiele prób "uwolnienia" zarządzania infrastrukturą od operatorów przewozów kolejowych - całe szczęście, wszystkie były odrzucane."
Eurokraci są za tępi żeby popatrzeć na USA i ich koleje towarowe, konkurujące bardzo skutecznie ze wspomaganą przez państwo branżą samochodową. Jeśli coś działa dobrze to po co to psuć? Dla samej zasady unifikacji wszystkiego?
11/10/2011 13:58 Autor: Wili
---.sgt.3s.pl
@ Piotr
Jakbyś znał szczegóły to byś wiedział, że łączenie działalności zarządzania infrastrukturą i przewozów stanowi duże zagrożenie dla konkurencji. W Polsce teoretycznie taki rozdział być powinien, ale co z tego jeżeli np. przewoźnik "dzierżawi" infrastrukturę dojazdową do terminala granicznego i oczywiście robi wszystko, żeby inni przewoźnicy się tam nie dostali.
Takich przykładów jest zresztą więcej - choćby struktura taryf PKP PLK promująca jedynie słusznego przewoźnika z tej samej grupy kapitałowej.
11/10/2011 15:14 Autor: R. W. O.
---.222.99.94
Jak sfinalizują prywatyzację: PKP IC, PKP Cargo i PLK (wymuszoną niewypłacalnością), to jakie jeszcze może mieć znaczenie dla Polski utworzenie jednolitego (w pełni zliberalizowanego) europejskiego obszaru kolejowego?
12/10/2011 09:30 Autor: Piotr
---.kaniup.agh.edu.pl
@Wili: Rozumiem Twoje argumenty, tylko jak to brukselskie myślenie zadziała w przypadku LHSu? Bo na razie LHS działa wbrew oczekiwaniom brukselki, i działa dobrze. Więc po co to burzyć? Tylko dla samej unifikacji?
18/11/2011 18:19 Autor: Kamil
---.play-internet.pl
Jak wyglada ten »jednolity europejski obszar kolejowy« ???

Jak na razie widac ten obszar po rozkladzie jazdy na odcinkach chocby:

Glucholazy - Nowy Swietów
Cernousy - Luban
Boguszów - Mezimesti
Muszyna - Plavec
Slovenské Nové Mesto - Satoraljaujhely
Siatorská Bukovinka - Somusköújfalu
Rusovce - Rajka
Holic - Hodonin
Cieszyn - Czeski Cieszyn.

Mozna jeszcze dodac kilka tras wewnatrz granic Polski, ale biegnacych przez granice województw, np.

Nysa (OPO) - Kamieniec Zabkowicki (DOL)

Zobaczymy, kiedy na tym wspominanym europejskim obszarze kolejowym, bedziemy mieli »jednolitosc«.
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor:
Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
  • Dworzec w Doniecku otwarty [zdjęcia]

    Dworzec w Doniecku otwarty...

  • Metro: Pierwsza tarcza wgryzła się w ziemię

    Metro: Pierwsza tarcza...

  • Czyszczenie na Euro - Warszawa Zachodnia

    Czyszczenie na Euro -...

  • Czyszczenie na Euro - Warszawa Wschodnia

    Czyszczenie na Euro -...

  • Warszawa Wschodnia jak nowa. Niebawem otwarcie

    Warszawa Wschodnia jak nowa....

  • Pierwszy pociąg na stacji Warszawa Lotnisko Chopina

    Pierwszy pociąg na stacji...

 
 
Newsletter
by