Kategoria:
Biznes
Data dodania: 2011-10-07 08:41:07
(źródło: Dziennik Gazeta Prawna)
DGP: Nawet 2 mld zł za PKP Cargo?
„Dziennik Gazeta Prawna” pisze, że coraz lepsze wyniki finansowe PKP Cargo mogą wywindować cenę za większościowy pakiet akcji. Dziennik ostrzega jednak nowego właściciela, że będzie musiał w spółkę jeszcze sporo zainwestować.
Fot. Rynek Kolejowy
Prywatyzacja PKP Cargo jest w toku. Jej tempo zostało spowolnione przez zbliżające się wybory parlamentarne, ale, jak zapowiedział na łamach „DGP” wiceminister infrastruktury Andrzej Massel, resort jeszcze w październiku planuje zaprosić kilku inwestorów do kolejnego etapu prywatyzacji PKP Cargo polegającego na analizie due dilligence.
Dziennik wskazuje, że coraz lepsze wyniki finansowe i dobra atmosfera wokół niej mogą znacznie podnieść cenę większościowego pakietu drugiego największego przewoźnika kolejowego w Europie. PKP Cargo po ośmiu miesiącach zarobiła na czysto 176 mln zł. – Tegoroczne wyniki w istotny sposób wpływają na wycenę spółki – powiedział „DGP” Wojciech Balczun, prezes PKP Cargo.
Ile zatem może być warta spółka? – Nie mniej niż 1,8 – 2 mld zł. Ale mają do tego dojść zobowiązania inwestycyjne! – mówi „DGP” Adrian Furgalski, dyrektor programowy Railway Business Forum. Ostrożniejszy w wycenie spółki jest Jakub Majewski, analityk rynku kolejowego. Jego zdaniem 2 mld zł za większościowy pakiet akcji może być przeszacowane. Jak zaznacza, największym atutem przewoźnika jest 63-procentowy udział w atrakcyjnym polskim rynku, ale majątek już nim nie jest. Spółka wymaga wielu inwestycji w tabor i terminale przeładunkowe. Z kolei prof. Włodziemierz Rydzkowski z Uniwersytetu Gdańskiego zwraca uwagę, że po podzieleniu przychodów przez liczbę zatrudnionych w spółkach z branży kolejowej, PKP Cargo wciąż wypada blado.
Więcej
2
Komentarze:
07/10/2011 08:50
Autor:
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Czekam na prywatyzację belwederu, urzędów marszałkowskich i całej infrastruktury. Wszak prywatne ręce o wszystko najlepiej zadbają.
07/10/2011 08:52
Autor: skunk anansie
---.zory.vectranet.pl
trza głosować na PiS bo conDonek & corp sprzeda Cargo za " czapkę gruszek " !!!
07/10/2011 08:56
---.warszawa.vectranet.pl
krzysztof rytel
"Ile zatem może być warta spółka? – Nie mniej niż 1,8 – 2 mld zł"
"Jego zdaniem 2 mld zł za większościowy pakiet akcji może być przeszacowane."
Dlaczego tę smą kwotę odnosi się w artykule do różnych rzeczy? Bochenek chleba kosztuje 3 zł - mówi Furgalski. 3 zł to za dużo za pół bochenka chleba - mowi Majewski.
07/10/2011 09:08
Autor: inzynier
---.9.246.48
2 mld zl - ladnie. To ile jeszcze zostanie do splacenia kulejarskich dlugow? 3 mld zl?
Prywatyzowac kolej jak najszybciej! My - podatnicy - mamy dosc pompowania naszej kasy w ten wor bez dna.
07/10/2011 09:33
---.128.126.130.static.crowley.pl
Gubernator Kalifornii
2 mld za PKP CARGO przeszacowane?????
To ciekawe ile jest warte DB Schenker Rail Deutschland, albo SNCF (część towarowa)?
Tak dla porównania, wie ktoś? Bardzo mnie to ciekawi.
07/10/2011 09:39
---.128.126.130.static.crowley.pl
Gubernator Kalifornii
Chciałem tylko przypomnieć, że DB Schenker kupiło PCC Rail za około 450 mln zł!
Czyli taki malutki PCC sprzedał się znacznie drożej przeliczając kwotę na posiadany inwentarz!
07/10/2011 10:06
Autor: XXX
---.ip.netia.com.pl
W tekscie zrodlowym jest zupelnie inna wypowiedz nt wyceny sprzedawanych akcji.
07/10/2011 10:15
Autor: cosmo
---.home.aster.pl
Ale mnie to jakoś w ogóle nie dziwi, że mała dobrze zarządzana spółka z niewielkim zatrudnieniem, tak dobrze wypadła. Tutaj mamy do czynienia z kolosem, który męczy się ze związkami zawodowymi, przerostem zatrudnienia i padaką taborową. Jedynym jego plusem jest udział w rynku, który systematycznie traci. Jakie więc to są oznaki? Dla przedsiębiorcy takie, że w spółkę oprócz zakupienia jej, trzeba będzie jeszcze mocno zainwestować, obniża to więc potencjalną cenę, gdyż spółka nie jest tyle warta ile się np @skunk anansie wydaje, że jest ale tyle ile ktoś chce za nią zapłacić. Tak wygląda prywatyzacja i sprzedaż firm. Czasem warto coś puścić, za 1 PLN jeżeli inwestor zobowiąże się do zainwestowania większych pieniędzy i przynajmniej część tych pieniędzy wyda w Polsce.
@skunk anansie
Tak głosujmy na Kaczora zrobi z Cargo to samo co zrobił ze stocznią - nie odda kolebki kolejnictwa tym złym i się wszystko rozp... na sam koniec, a ostatni zgasi światło. Tak przynajmniej jest szansa na 2 mld i spłatę części kolejowego goowna, co pozwoli odzyskać, chociaż na chwilę jaką taką stabilność finansową w tym sektorze gospodarki. Jest to bardzo dobry pomysł, problem w tym, że idioci od Kaczyńskiego też to będą musieli zrobić tylko, że patrząc na ich wiedzę oraz poziom merytoryczny, to wolę aby jednak tą transakcję przeprowadzali ludzie z PO. W innym wypadku masz nadal ładowanie bez sensu podatków, w spółkę i w rynek, a tak naprawdę w inne firmy, bo przecież na kiepskiej kondycji Cargo, korzystają mali przewoźnicy, którzy są firmami z obcym kapitałem. Wytłumacz mi więc dlaczego mam do tego interesu dokładać z własnych pieniędzy? Nie warto, lepiej wziąć te 2 mld i spłacić długi aby nie płacić jeszcze więcej za ich obsługę chciwym wierzycielom.
ps. Jeszcze raz uczulam, że Cargo maksymalnie dużo sprzętu złomuje, czym poprawia sobie wynik finansowy, o czym zdaje się redaktorzy kolejnych artykułów zdają się zapominać. Wg szacunków statystyków i analityków, za 10-12 lat Cargo straci też dominującą pozycję jeżeli chodzi o przewozy towarowe w Polsce i nie będzie warte wówczas złamanego centa. Nikt ich nie będzie chciał za właśnie przysłowiową czapkę gruszek i zostaniemy z ręką po łokieć zanurzoną w osranym nocniku. Jak zostaliśmy ze stocznią, której nawet szejk nie chciał...
07/10/2011 10:18
Autor: cosmo
---.home.aster.pl
ps. Przepraszam za błąd powinno być jakąkolwiek pozycję na rynku. Za 5 lat około straci dominującą.
07/10/2011 10:19
Autor: obserwatorr
---.ip.netia.com.pl
@Gubernator
bo prywatyzację przygotowywał też Gubernator i tak nie narzekał jak chodził po korytarzu na Bukowskiej...
07/10/2011 10:41
Autor: R. W. O.
---.222.99.94
Własność a także większościowa współwłasność PKP Cargo to również bieżąca (z godziny na godzinę) wiedza o funkcjonowaniu polskiej gospodarki, to najlepszy i najtańszy sposób na wywiad gospodarczy a w pewnym zakresie także militarny w konsekwencji TO HANDEL BEZPIECZEŃSTWEM NARODOWYM. Po drugie PKP Cargo to monopolista na polskim rynku przewozów rzeczy i jeśli już to prywatyzacja mogłaby dotyczyć jedynie wyodrębnianych stopniowo z jego struktury spółek. Po trzecie przyjęto najbardziej niekorzystną formę prywatyzacji (sprzedaż udziału większościowego). Po czwarte, wszystko wskazuje, że to w ogóle nie będzie prywatyzacja tylko wrogie przejecie przez państwowe przedsiębiorstwo nieprzyjaznego nam państwa. Po piąte ze względu na swój większościowy udział w rynku sprywatyzowane, i wspierane przez obce państwo Cargo, będzie wymuszało poziom stawek osłabiający PLK. Po szóste kupujący, po wpłacie pokazanych w informacji 1,8 mld zł stanie się właścicielem połowy tego kapitału, więc realny przychód to tylko 900 mln odpowiadające pięciokrotnemu rocznemu zyskowi firmy. Po siódme, skutki tej sprzedaży należy kojarzyć z oddaniem w pacht międzynarodowemu zarządowi, jako korytarza towarowego, linii E 20 i rozpoczęciem działalności na przedłużeniu tej linii, niemiecko-białruskiej kolejowej spółki granicznej w Brześciu.
Postępowanie MI i PKP SA w tej sprawie nie wymaga więc, jak się wydaje, dalszego komentarza.
07/10/2011 10:52
Autor: realista kolejowy
---.dynamic.chello.pl
Rząd Tuska grabi kolej i kolejarzy z czego się tylko da sprzedając firmowy majątek i spłacając kolejowe długi zawinione i nie zawinione. Udział polskiego państwa w dofinansowaniu drogi kolejowej oscyluje od lat w kwocie około 0%. Dofinansowanie zaplanowanie na przyszły rok ok. 1,2 mld zł ma pomniejszyć stawkę dostępu czyli de facto wspiera ta dotacja przewoźników i tylko tyle.
07/10/2011 11:12
Autor: cosmo
---.home.aster.pl
@realist kolejowy
Co ty dzisiaj brałeś? :)
@R.W.O
Jako, że lubię dyskutować o konkretach, a nie o tym co się komuś wydaje albo wydaje mu się, że się komuś innemu wydawało to proszę o wyjaśnienie:
- w jaki sposób funkcjonowanie PKP Cargo w większym oglądzie, sposób na wywiad gospodarczy czy też militarny. Proszę o wskaźniki, narzędzia statystyczne i konkrety ekonomiczne z rozwinięciem poszczególnych założeń czy współczynników - ostrzegam jestem po ekonomii. Bardzo jestem ciekawy co Ci się uda tu nam przedstawić, bo wynik odpowiedzi już znam ale niech się inni czegoś dowiedzą, może i ja przysnąłem na zajęciach.
- proszę o rozwinięcie, dlaczego prywatny transport miałby negatywnie wpływać na bezpieczeństwo narodowe. Rozumiem, że lotnictwo, transport morski (desanty) i transport drogowy też nie może być prywatny
- proszę o udowodnienie tezy - Cargo to monopolista i co rozumiesz pod pojęciem monopolu. Proszę też o liczby, przepisy prawne i wszystko informacje, które na to stwierdzenie się składają.
- proszę o udowodnieni tezy - że sprzedaż udziału większościowego jest najbardziej niekorzystną formą prywatyzacji i zawarcie w swojej wypowiedzi naukowych przypisów oraz odnośników na potwierdzenie tej tezy, nie na zasadzie, bo mi się wydaje. Jakie są za i przeciw?
- proszę wyjaśnić dlaczego prywatyzacja, jest porównana z wrogim przejęciem, proszę o definicję wrogiego przejęcia i w jakich warunkach do niego dochodzi - KSIĄŻKOWO nie z domysłów. Proszę o przykłady i odniesienia do takich zachowań w świecie.
- proszę o udowodnienie stwierdzenia - że Cargo będzie mogło UTK i PLK dyktować ceny stawek dostępowych - konkretne przepisy prawne na taki stan rzeczy zezwalające, z podaniem artykułów i ustępów do których się odwołujesz
- co w tym złego, że nowy właściciel stanie beneficjentem zysku? Proszę o udowodnienie tezy, poprzez pokazanie konkretnych liczb przy założeniu, że Cargo się spłaci po 5 latach, jeżeli będzie kosztowało 1,8 mld PLN. Proszę się też posługiwać zyskiem netto netto czyli to co zostaje spółce po wszystkich kosztach i podatkach na czysto.
Linie kolejowe w Polsce należą do Polski - proszę o przepisy prawa, artykuły i konkretne ustępy, świadczące o tym, że sprzedaż Cargo przyniesie utratę kontroli nad linią E-20
Ja pozwolę sobie skomentować, jak uzyskam odpowiedź na pytania, bo może ja jednak czegoś nie wiem albo Cię nie rozumiem.
07/10/2011 11:22
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
@R. W. O.: przesadzasz zarówno z tym, że najlepszy jak i z tym, że najtańszy ;)
07/10/2011 11:46
---.128.126.130.static.crowley.pl
Gubernator Kalifornii
Jeszcze raz zapytam: "ciekawe ile jest warte DB Schenker Rail Deutschland, albo SNCF (część towarowa)?"
Z czystej ciekawości. Chciałbym znać wielkość różnicy porównując do wielkości majątku. Tylko tyle :)
Wie ktoś?
07/10/2011 11:49
Autor: Udo Harms
---.tktelekom.pl
Ladies and Gentlemen!
Będzie prywatyzacja ale poprzez giełdę!
@Cosmo.... ekonomista z bożej łaski!
07/10/2011 12:07
Autor: cosmo
---.play-internet.pl
Tyle ile będzie ktoś w stanie za nią zapłacić. Biorąc jednak pod uwagę, że obie są w dużo lepszej sytuacji finansowej i mają znacznie nowszy tabor oraz stosunkowo mniejsze problemy ze związkami, lepszą prasę i marketing, to sporo więcej niż PKP Cargo. Pytanie jak się to ma do tematu? :) Zaraz powiesz a PKP Cargo też tak nie może? Odpowiedź jest bardzo prosta. W Polsce bardzo dużo można ale to zależy od nas samych i bardzo często się na pomysłach kończy, więc nie nie można. Cargo zarejestrowane w Polsce, konkurujące z DB czy SNCF w Europie, to znacznie większe wpływy z podatków w perspektywie następnych 10 lat do budżetu, niż z samego zysku w spółce zarządzanej prze związki i państwo. Najlepszym przyjacielem prywatyzacji w Polsce są właśnie związki zawodowe i ludzie którzy ją krytykują, bo nie mając pojęcia o funkcjonowaniu gospodarki ani mechanizmach nią rządzących, raczą się wypowiadać i w tej kwestii podejmować decyzję. Tak to jest jak wozem koń steruje zamiast woźnicy, to do nigdzie taki wóz nie zajedzie.
Moim osobistym zdaniem, przy dobrze zarządzanej spółce Cargo w rękach prywatnych, możemy doścignąć spokojnie DB czy SNCF a nawet ich wyprzedzić. Przy Cargo w rękach państwowych możemy zapomnieć za 10 lat o czymkolwiek, bo DB zagarnie rynek w Polsce i wpływy z podatków będą płynęły szerokim strumieniem do właśnie Niemiec, a że Niemcy dbają o swój kraj, to chyba nie muszę nikogo przekonywać.
07/10/2011 12:08
Autor: cosmo
---.play-internet.pl
@Udo Harms
Bardzo mi miło. Z Bożej łaski pewnie też, bo jestem wierzący, więc jak Bóg da.. ;) a Co coś się nie zgadza w tym co napisałem, czy po prostu dłubałeś w nosie w szkole w ostatniej ławie i nie masz teraz argumentów aby ze mną dyskutować?
07/10/2011 16:09
Autor: R. W. O.
---.222.99.94
@ cosmo
To co piszesz ma tyle wspólnego z tym co ja napisałem jak i z ekonomią, z logiką oraz z językiem polskim. Oto kilka przykładów:
1. \"- w jaki sposób funkcjonowanie PKP Cargo w większym oglądzie, sposób na wywiad gospodarczy czy też militarny.\"
2.\" i zawarcie w swojej wypowiedzi naukowych przypisów\".
3.\"Proszę się też posługiwać zyskiem netto netto czyli to co zostaje spółce po wszystkich kosztach i podatkach na czysto.\"
4.\" że Cargo będzie mogło UTK i PLK dyktować ceny stawek dostępowych\"
Popytaj znajomych Polaków i osób zorientowanych cokolwiek w ekonomii to może Ci wytłumaczą. Choć moim zdaniem to bezcelowe.
07/10/2011 21:24
Autor: P.J.
---.tubes.com.pl
@Cosmo
"proszę wyjaśnić dlaczego prywatyzacja, jest porównana z wrogim przejęciem... Proszę o przykłady i odniesienia do takich zachowań w świecie."
Nie szukając daleko i w branży - prywatyzacja Fabryki Wagon w Ostrowie Wielkopolskim w 2000 roku.
07/10/2011 21:25
Autor: P.J.
---.tubes.com.pl
w 2003 roku Fabryki już nie było.
07/10/2011 22:33
Autor:
---.dynamic.chello.pl
PJ ty masz rację ale cosmo i inżynier to takie niestety większościowo głupie polaczki najchętniej by wyprzedawali polski majątek kolejowy i żeby podatki w przyszłości szły za granicę np. do Ruskich.
I tak jak sprzedamy Polskie Firmy to w kolejnej perspektywie unijnej nie będziemy mieli wkładu własnego na inwestycje ze środków europejskich, ludzie potracą pracę a podatki od osób fizycznych wzrosną.
Oj ile czasu musi minąć w tej Polsce żeby było mniej takich imbecyli min. jak oni
08/10/2011 01:06
Autor: cosmo
---.tvkdiana.pl
@R.W.O
Pisałem to szybko, pomiędzy robieniem czegoś innego ale jak widzę odpowiedzi dobry nie masz.
Oczywiście mogę Ci to wyjaśnić, gdybyś twierdził nadal, że jest coś niejasnego:
1. W jaki sposób PKP Cargo jest wyznacznikiem czegokolwiek jeżeli chodzi o wywiad gospodarczy i militarny. Mam nadzieję, że wszystko jasne. Proszę o udowodnienie tej tezy i podanie wskaźników jakimi się chcesz posługiwać do liczenia konkretnie czego.
2. Chodziło o wskazanie naukowych źródeł z jakich czerpiesz te sensacje.
3. zysk netto - czyli marża ze sprzedaży plus rabaty po odliczeniu kosztów działalności i podatków. Jest rzeczywistym miernikiem opłacalności. Zysk netto to nadwyżka, która pozostaje po odjęciu wszystkich kosztów. Różnica między przychodem ze sprzedaży a kosztem całkowitym,
4. No tak stwierdziłeś, że Cargo narzuci swoje stawki za dostęp do infrastruktury, a więc skoro za nie jest odpowiedzialne w tym kraju PKP PLK i UTK, to proszę o podstawy prawne takiego twierdzenia, chyba jasne to jest
Słuchaj gości, prawda jest taka. Posługujesz się stwierdzeniami, których nie rozumiesz i obracasz w sferze trudnej ekonomi, której nawet nie powąchałeś w życiu. Jakim więc prawem dochodzisz, do takich wniosków do jakich dochodzisz? Żeby coś takiego jak ty piszesz udowodnić albo o tym dyskutować na tym poziomie, to naprawdę trzeba mieć wiedzę. Ja naprawdę wiem jakim współczynnikiem jest ilość przetransportowanych materiałów przez kolej i do czego to odnieść oraz jak to się zlicza i na co dzieli. Co też można wywnioskować z obserwacji, a czego się nie da i przede wszystkim co to jest statystyka w transporcie. Ty tu pitolisz natomiast o jakichś wywiadach, jakby te dane nagle tajne były i wszyscy wszystko wozili tylko Cargo. Ogarnij się, bo nie wiesz o czym mówisz i po prostu u ludzi wiedzących trochę więcej na temat, wywołujesz śmiech tak ogromny, że szyby w oknach się trzęsą. To tyle.
@P.J.
Nie znam sprawy dokładnie ale tam było uwłaszczenie się częściowe załogi z tego co pamiętam jakoś mgliście. Proszę abyś mi przybliżył, dlaczego uznajesz że to wrogie przejęcie było i co to miało wspólnego z prywatyzacją? Z tego co mi się o uszy obiło, to że nie sprawdzono oferenta i NFI zabombiły sprawę. Taki twór i tak się kończy prywatyzacja, która jest przeprowadzana od d.. strony niestety. Jak widzisz Cargo jest zupełnie inaczej prowadzone niż ZNTKi
Z definicji wrogie przejęcie odbywa się wtedy gdy zakład zostaje wykupiony wbrew woli zarządu, po np dużo wyższej cenie niż rynkowa zostają nabyte jego akcje. Pytanie, w jaki sposób przy prywatyzacji coś takiego się może stać, skoro obie strony wyrażają zgodę na transakcję, otóż nie może i tu był właśnie błąd logiczny. Wrogie przejęcie (hostile takeover) może nastąpić dopiero w przypadku spółki, która jest prywatna i jej kapitał jest w jakimś stopniu rozproszony. Dotyczy to wszystkich spółek niezależnie od rynku i są związane z tym faktem pewne prawa i obowiązki. Nie dotyczy to pojęcie natomiast zupełnie prywatyzacji.
08/10/2011 08:58
Autor: skunk anansie
---.zory.vectranet.pl
argumentacja Cosmo : " że idioci od Kaczyńskiego ; Co ty dzisiaj brałeś? ; po prostu dłubałeś w nosie w szkole w ostatniej ławie i nie masz teraz argumentów aby ze mną dyskutować? itd, itp "
Jeżeli chodzi o stocznie to zauważ " omnibusie " gdzie poza Polską je likwidowano ? Czy były to pochylnie w Niemczech , Francji , Szwecji , Danii ?! Nie !!! Resztę sobie sam dopowiedz ...
08/10/2011 11:20
Autor: cosmo
---.tvkdiana.pl
@skunk anansie
No i czemu to dowodzi, że Polacy są idiotami czy że Kaczyński jest. Kaczyński jest, bo był boom gospodarczy i wszyscy specjaliści mówili, żeby stocznię sprzedać, ponieważ można to zrobić z zyskiem i włączy się ona ze swoimi chemikaliowcami do światowego konsorcjum, które skupia stocznie z całego świata. Wtedy Twój pisowiec, powiedział, że stocznia sobie świetnie poradzi sama, bo w tej chwili zarabia i nie będzie sprzedawał kolebki solidarności. Przyszedł kryzys, banki wypowiedziały finansowanie, zamówienia się skończyły i roku nie przetrwała. Ani pieniędzy z prywatyzacji, które chciało to niemieckie konsorcjum zapłacić, ani pieniędzy z podatków, bo produkcja ustała, anie miejsc pracy. Taki o to było świetne PiSowe podejście. Głosuje więc na tych idiotów i buraków, którzy będą upatrywać powodu upadku stoczni, nie w swoich fatalnych decyzjach i głupocie, a w "obcych siłach". Akurat stocznią bardzo mocno się zajmowałem w tamtym czasie i widziałem nawet ekspertyzy ekonomiczne. Bardzo dobry i prężny zakład, a Niemcy zobowiązali się w ciągu 5 lat do podwojenia produkcji. Teraz jest gówno i majątek w częściach wysprzedany. Ale głupi właśnie tak kończy. Konsorcjum Niemieckie, dalej sobie trwa w bardzo dobrej kondycji, robi statki i ma masę zamówień, pomimo tego, że w Polsce miałoby tanie budowanie oraz wyszkoloną kadrę i mogłoby lepiej konkurować z Chinami. To bankructwo to wina idioty Kaczyńskiego i pociągnęło wiele innych firm na dno. W sumie szacuje się, że straciliśmy około 1000-1500 miejsc pracy w jednej praktycznie chwili. Przypominam, czego Kaczyński za pewne nie wie, bo jemu się tylko zwiduje, że statki, to nie artykuł pierwszej potrzeby, a towar który można kupić 5 nawet 10 lat później.
Idź więc głosuj z pełną świadomością powyższego, niech kaczor rządzi następne 5 lat, a potem ostatni w tym państwie zgasi tylko światło, bo nic nie będzie. Taka nagroda jest dla głupków pierdzielących farmazony, bieda i ulica.
08/10/2011 13:08
Autor: Maciej Libiszewski
---.centertel.pl
@cosmo
widzę, że mamy do czynienia ze znawcą wszystkich tematów; powiedz wprost, z którego miejsca kandydujesz i z jakiej listy, bo tak \"rozwinięte\" osoby są niezbędne naszemu krajowi i naszej gospodarce; a może przy okazji także się przedstawisz? Potrafisz? Nie boisz się? Uważam, że anonimowo łatwo jest innych poniżać i ty chyba jesteś tego samego zdania. \"Wszyscy specjaliści mówili\" - a jacy to wszyscy specjaliści - oczywiście podobnie do Ciebie proszę z podaniem odniesień naukowych i przypisów - lecz oczywiście muszą być koniecznie wszyscy. \"Polacy są idiotami\" - a więc według Ciebie również Ty - to dużo wyjaśnia. Przez \"kolebkę Solidarności\" rozumie się Stocznię Gdańską - od kiedy budowała ona chemikaliowce? Ile wybudowała chemikaliowców? \"stocznią bardzo mocno się zajmowałem (...) i widziałem nawet ekspertyzy ekonomiczne\" - gdzież Ty się tak bardzo mocno zajmowałeś tą stocznią? No chyba tam nie pracowałeś, bo wtedy na pewno byłaby uratowana. Nawet widziałeś ekspertyzy ekonomiczne - gratuluję dobrego wzroku - a z jakiej odległości je widziałeś - stu czy więcej metrów. No i żeby po tak dogłębnych badaniach umieć jednym zdaniem orzec czyja to wina - naprawdę mistrzostwo świata. A w dodatku ekonomista. Pogratulować. Nie dziwię się, że inni nie dyskutują z Tobą zbyt długo, bo świadczysz sam o sobie. Mimo wszystko będę trzymał kciuki za Twoją przemianę. Może kiedyś tego doczekamy i będziemy mogli rzeczowo porozmawiać.
08/10/2011 17:25
Autor: P.J.
---.adsl.inetia.pl
@cosmo
"Nie znam sprawy dokładnie ale tam było uwłaszczenie się częściowe załogi z tego co pamiętam jakoś mgliście. Proszę abyś mi przybliżył, dlaczego uznajesz że to wrogie przejęcie było i co to miało wspólnego z prywatyzacją? Z tego co mi się o uszy obiło, to że nie sprawdzono oferenta i NFI zabombiły sprawę. Taki twór i tak się kończy prywatyzacja, która jest przeprowadzana od d.. strony niestety. Jak widzisz Cargo jest zupełnie inaczej prowadzone niż ZNTKi"
Fabryka Wagon w 2000 roku była własnością skarbu państwa. Sprzedano fabrykę Słowakom (bodajże również właścicieli Paterka). W miedzy czasie fabryka zdobyła kontrakty na prodkucję ponad tyś. wagonów Falns dla PKP Cargo oraz produkcję platform przegubowych i wagonów kieszeniowych na zachód - miedzy innymi Szwajcarii. Po przejęciu fabryki nowi właściciele zaczęli "inwestycje" od likwidacji hal i wywożenia sprzętu. Z czasem zerwano podpisane kontrakty - toczyła się jeszcze produkcja Falnsów, ale nowy właściciel nie zapewniał dostaw materiałów do ich produkcji. Pod koniec nie było kasy dla zwykłych pracowników - oprócz prezesów (powołanych oczywiście nie wiadomo skąd przez nowych właścicieli), którzy w najlepsze imprezowali po najbardziej prestiżowych imprezach (oczywiście wiadomo za jaką kasę) w najbardziej luksusowych klubach i hotelach.
Tyle po krótce.
08/10/2011 21:24
Autor: R. W. O.
---.222.99.94
@ Maciej Libiszewski
To doskonałe argumenty, ale obawiam się, że ich zrozumienie będzie zbyt dużym wysiłkiem dla "cosmo".
Jeśli bowiem ktoś pisze:
- "Ja naprawdę wiem jakim współczynnikiem jest ilość przetransportowanych materiałów przez kolej i do czego to odnieść oraz jak to się zlicza i na co dzieli." kiedy dziecko w szkole podstawowej wie, że ilość to nie współczynnik,
- "Zysk netto to nadwyżka, która pozostaje po odjęciu wszystkich kosztów", kiedy każdy "absolwent" zerówki rozumie, że odejmować trzeba od czegoś,
to jego edukowanie należałoby zaczynać od wyjaśniania podstawy podstaw.
Tego rodzaju wpisy mają jednak istotną wartość poznawczą. Dokumentują bowiem kwalifikacje środowiska inspirującego i wspierającego obecną politykę w zakresie kolejnictwa. Myślę, że m.innym dlatego warto je, chociażby najbardziej pobieżnie, komentować, no i oczywiście archiwizować.
09/10/2011 02:08
Autor: cosmo
---.tvkdiana.pl
@Maciej Libiszewski
Nie zamierzam swoich danych osobowych upubliczniać na froum :) odbiło Ci. Jak już wielokrotnie pisałem, takim niedowiarkom jak ty, to zajmuję się finansami i współprowadzę firmę dodatkowo w Warszawie. Z polityką mam niewielką styczność ale się interesuję nią bardzo mocno jako hobby, podobnie jak koleją. Wystarczy, czy wyślesz do mnie CBA?
1. To miała właśnie budować po przejściu do konsorcjum. To co do tej pory budowała się do niczego nie nadawało, a niedużym kosztem i w kooperacji ze Szczecińską, która te chemikaliowce buduje, mogła sprawnie funkcjonować. Zwłaszcza, że właściciel przyszły miał takie zapotrzebowania, a w Polsce w tej materii było sporo doświadczonych osób. Dlaczego? Mnie nie pytaj, po prostu tak jest i tak po audycie wyszło, że to będzie się najbardziej w tamtym okresie zrobić. Zresztą pod uwagę cały czas były brane obie Gdyńska i Szczecińska, więc ciężko tu mówić o jednej stoczni ;) Z tego co mi się przypomina (dawno to już jednak było, a ja to tylko czytałem) chodziło też o odpowiedni materiał, do produkcji tych statków, który można było zamówić w polskich hutach w dobrej jakości i cenie (słyniemy z takich dobrych i odpornych na chemikalia blach, które przecież w każdym przypadku inne).
2. Możesz być złośliwy ale proszę - prof. Belka, Jerzy Hausner (oni to wdrażali niejako w życie), prof. Balcerowicz - potrzebujesz więcej, zapraszam do Biblioteki SGH albo do książek powyższych panów. Tytuły znajdziesz w Empiku. Część tych projektów jest też w tzw "Planie Hausnera" tej części, która dotyczyła prywatyzacji. Z obecnych ministrów minister Grad i Bonin. Oprócz tego wiele osób z grona naukowego ekonomistów SGH. Pochodź na wykłady, tam podają opracowania, z których możesz się tego dowiedzieć. Część jest otwarta dla słuchaczy z zewnątrz, wystarczy poprosić wykładowcę przed wejściem.
3. Skąd wiesz, że jestem Polakiem? Polacy są idiotami właśnie w takich sprawach i nie boję się generalizować, bo większość jest. Wystarczy poczytać na forum tutaj. Nie mają pojęcia, a się wypowiadają. Ja jestem w mniejszości i sens logiczny mojego zdania właśnie był taki, ale skoro trudno zrozumieć o co chodzi, to Polacy w takich sprawa jak prwatyzacja są generalnie idiotami. Pasuje?
4. Stocznia Gdańska i Szczecińska, pierwsza miała być pod to przekształcona i miały ze sobą kooperować. Co do budowy chemikaliowców w Szczecińskiej, to chyba nie muszę Cię przekonywać, mam nadzieję, bo jeżeli tak to się ośmieszasz, że w ogóle podejmujesz dyskusję. Chemikaliowce to często statki specjalistyczne i obecnie najbardziej pożądane często wymagające zaawansowanej aparatury, z którą Chińczycy nie zawsze sobie radzą i wolą budować kontenerowce, które są prostsze. Statki natomiast z Koreii, Japoni, Singapuru ze względu na najbardziej rozwinięte gałęzie gospodarki - petrochemia, są w podobnej cenie i nie stanowią już takiej konkurencji, gdyż ich wytworzenie w tych krajach jest wyższe bądź porównywalne z Polską, biorąc pod uwagę wszystkie aspekty. Nie tylko koszty pracy ale też np wydajność. Coś jeszcze? Z geografii gospodarczej zawsze miałem 5 w szkole średniej i był to mój ulubiony przedmiot na studiach, chociaż sam jako tako nie występował ;)
5. Wzrok mam bardzo dobry dziękuję. Powstały co najmniej 3 niezależne opracowania na ten temat, jeden chyba w formie pracy doktorskiej albo magisterskiej nie pamiętam. Ja czytałem fragmenty. Ministerstwo Gospodarki i Pracy zamówiło też takie opracowanie aspektów ekonomicznych prywatyzacji tych stoczni. Ale widzę kolego, że kpisz ze mnie bardziej niż pytasz. Kłuje wiedza w oczy kłuje i że samu tylko można w kogoś rzucić błotem, zamiast coś samemu mądrego wymyślić ;) Mam to w nosie, pewnie masz ręce utyłane w smarze codziennie, a ja siedzę sobie wygodnie w biurze, wysyłając polecenia do takich "mędrków" co mają zrobić. Taka jest różnica. Na brak szacunku odpowiadam również jego brakiem.
6. A co mają dyskutować, jak nie mają argumentów i boją się przyznać przed samymi sobą, że pieprzą głupoty, bo tak mocno im w mózg wrosły, że nie są tego w stanie zrobić. To nie mój problem, człowiek który ma argumenty, jest w stanie mnie przekonać. Człowiek, który posługuje się domysłami i emocjami w życiu nie jest dla mnie po prostu partnerem do rozmowy, bo o czym mam z nim gadać? O pogodzie? Ty się zastanów, zanim komuś będziesz się starał dołożyć na siłę, czy aby sam na głupka nie wychodzisz, bo bez argumentów wnoszących coś do dyskusji, starasz się mnie szyderstwem uciszyć. Wiedza się sama broni niestety ;) W tym kraju 89% procent społeczeństwa nie ma pojęcia o skomplikowanych niestety i to bardzo mechanizmach ekonomii ale co nas odróżnia od zachodu i rozwiniętych społeczeństw (ponieważ tam współczynnik jest podobny) 90% z tych ludzi na tej ekonomii zna się znakomicie i raczy wyrażać swoje pseudonaukowe teorie, których koronnym przykładem jest 'zła prywatyzacja'. Sam się więc swoim wpisem zaszeregowałeś.
@PJ
Widzisz ja uważam, że NFI, jak wiele rzeczy wymyślanych przez teoretyków, było dobre na papierze. Nikt bowiem nie brał czynnika ludzkiego pod uwagę w takiej sytuacji. Jesteśmy niestety o to przykre doświadczenie bogatsi, bo gdyby szefowie wypełniali swoje zadania z należytą sumiennością, to nie byłoby takich przypadków. Niestety ja się nauczyłem, planując coś, aby zakładać iż ludzie są głupsi od małpy i przekupni jak małe dzieci. Właścicielami stały się podobno jakieś osoby z ciemną przeszłością i NFI nie powinno dopuścić do takiej transakcji. Jedno nie dopuściło (Hetman bodajże) drugie sprzedało, na podstawionych właścicieli. To pokazuje doskonale jak idioci się zajmują prywatyzacją (lewicowe, stare SLD Oleksego), do jakich patologi i złodziejstwa dochodzi. Zgadzam się z Tobą w zupełności, że tą prywatyzację można było inaczej przeprowadzić i że dyrektor NFI nie działał prawdopodobnie bezinteresownie albo był po prostu głupi. Takich przykładów w Polsce jest masę ale to kolejny dowód na to, że te sprawy powinni prowadzić ludzie mądrzy, nie opętani.
R.W.O
A to jaja jak berety bueheheh - niezłe podstawówki macie, tam skąd pochodzisz. Nie do końca jasno opisałem o jakie dokładnie współczynniki mi chodzi ale przytoczę ci taki bardzo podstawowy, żebyś się nie pogubił, wziąłem sobie współczynnik "załamania" (bo to właśnie przeżywam)
Współczynnik załamania ośrodka jest miarą zmiany prędkości rozchodzenia się fali w danym ośrodku w stosunku do prędkości w innym ośrodku (pewnym ośrodku odniesienia). Dokładniej jest on równy stosunkowi prędkości fazowej fali w ośrodku odniesienia do prędkości fazowej fali w danym ośrodku.
Dokładnie taką samą regułkę znajdziesz pewnie w internecie. Jak widzisz współczynnik to jest zazwyczaj stosunek czegoś do czegoś określany liczbowo!! lub empirycznie ale to inne dziedziny nauk już są np o społeczeństwie ;)
Co do zysku netto, to kolego przychód - koszty = dochód to jest jasne jak słońce. Inne koszty to podatki itp itd. Więc jest od czego odejmować. Zysk netto może też być ujemny "Einsteinie" wtedy jest to strata netto BUEHEHEHEH to są podstawy człowieku, podstawy z przedsiębiorczości. W CKU tego uczą! Kto tu się musi cofnąć. Jak ty w ogóle się śmiesz na temat prywatyzacji wypowiadać? Zapisz się gdzieś przez wzgląd na ludzi, którymi się otaczasz i dzieci, żeby się nie musiały wstydzić. Uniwersytety XXw są. Dużo znajdziesz znajomych tam w podobnym wieku.
@Autor nieznany
Przeoczyłem Twój wpis. No tak ale to jest prawdziwe prawda. Żyjemy w świecie, w którym dzisiaj mogę wylecieć i jutro być w Australii (względnie). Nie ma czegoś takiego jak polska firma, bo firmy te działają w światowym środowisku i z nim konkurują. Może to być firma usytuowana w Polsce i tu daj boże płacąca podatki. Przy tym musi wytrzymać konkurencję z firmami z Chin, Azerbejdżanu i Niemiec (mówię o poważnych firmach, nie manufakturach) i być mądrze zarządzana aby przetrwać. Co to za różnica kto jest właścicielem? Ważne aby je wspierać i od nich kupować, bo właśnie dają zatrudnienie - podatki dochodowe od osób fizycznych, z których jest na wszystko i CIT, z którego często jest jeszcze na więcej. Pytanie więc się sprowadza do 0, 1 sentencji mieć czy nie mieć i czasu, bo co z tego że jest teraz, jak się nie rozwija i nie idzie do przodu. Pokaż mi jedną więc polską firmę państwową, która wyśmienicie prosperuje, podbija inne rynki i jest przodownikiem w swojej dziedzinie, pomijając petrochemię, bo to inna para kalosz z wielu względów. Chociaż inwestycje PKN Orlen były gówno warte i już bym wolał mieć tańsze paliwo przez te 20 lat. Są też Polacy, co mają kapitał ale w kapitale jest jedna zasada, nie ma granic, istnieją tylko gorsze lub lepsze inwestycje. Tak to funkcjonuje, czy Ci się podoba czy nie i państwo zamiast rodem z poprzedniej epoki beznadziejnego dinozaurstwa, skupiać się na zarządzaniu firmami, powinno je sprzedać i pozwolić się rozwijać w prywatnych rękach, a ze swoich pieniędzy fundować naukę i rzeczy w które ten kapitał nie będzie chciał albo będzie się bał zainwestować. 45 lat niewoli komunizmu i oszukiwania oraz dług, za te cuda polskiej techniki, który będą spłacać pewnie moje dzieci, których jeszcze nie mam. Dziękuję ja jestem rozsądny.
Ale się rozpisałem. Robię to trochę dlatego, żeby was połajać i sprowadzić do parteru, trochę dlatego, że to co wiem, ufundowaliście mi swoją pracą i podatkami i jestem wam za to wdzięczny. Czuję się też więc w obowiązku tą wiedzą z wami dzielić i wpływać w pozytywny, jak to tylko możliwe, sposób na naszą wspólną przyszłość. Wiem, że nie wszystkich przekonam, niektórzy się obrażą, ale część się przynajmniej zacznie zastanawiać. Przepraszam jeżeli kogoś czymś w tej wypowiedzi uraziłem, nie było to nic osobistego.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
-
Dworzec w Doniecku otwarty...
-
Połączenie Poznań - Rotterdam...
-
Czyszczenie na Euro -...
-
Ulica Puszkina po remoncie...
-
Gdańsk Stadion Expo
-
Poznań Główny na kilkanaście...
|
|