Komentarze:
14/09/2011 13:18
Autor: Altek
---.dynamic.gprs.plus.pl
I tak Grabarczyk ma zapewnione miejsce w sejmie niezależnie od ilości głosów oddanych na niego. To z powodu prawa wyborczego w Polasce (-ordynacja wyborcza), które powoduje, że osoba na pierwszym miejscu z listy i tak "wchodzi" choćby oddanona niego tylko 1 głos. Pod warunkiem, że jego ugrupowanie polityczne znajdzie się w sejmie (jeśli ludzie w Polsce oddadzą odpowiednią ilość głosów na daną partię). Trochę podobnie jest z osobami z nr 2 na liście.
Dlatego nie widzę sensu chodzenia na wybory w Polsce. Jedynie wybory samorządowe w małych miejscowościach są demokratyczne i wybory prezydenckie.
14/09/2011 13:57
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
Coś ci się pokróliczkowało. Wchodzą osoby, które na liście otrzymały najwięcej głosów.
14/09/2011 14:26
Autor: carva
---.tktelekom.pl
Niestety Panie Olgierdzie Altek dobrze gada :/
W Polsce obowiązuje ordynacja większościowa :/ w związku z czym jeśli w okręgu wyborczym wybieramy 10 posłów a dana partia uzyska 50% głosów to do sejmu zostanie wybranych pierwszych 5 kandydatów z listy :/ Nieważne, że 9 na liście dostał wszystkie głosy :/
Dzięki takiej ordynacji do sejmu swego czasu dostał się Roman Giertych, który przerżnął wybory w swoim okręgu dokumentnie a został wicepremierem :/
Ot Polska demokracja.
14/09/2011 15:13
Autor: Piotr
---.kaniup.agh.edu.pl
@carva: Wchodzą te osoby z listy, które na danej liscie otrzymały kolejno najwięcej głosów. Zatem w Twoim przykładzie ten z 9 miejsca ca liście wszedłby pierwszy, potem kolejno czetry następne osoby wg ilości głosów. To tak dla wyjaśnienia zasady.
A prywatnie - dla mnie najrozsądniejsze byłyby okręgi jednomandatowe, w styku - jeden powiat - jeden mandat. Mielibyśmy tym sposobem 379 posłów (chyba że wyrzucimy powiaty grodzkie). I skończyłyby się kliki partyjne, co partia każe - poseł musi, inaczej wylot z baru.
14/09/2011 16:13
Autor: Mariusz2
---.dynamic.gprs.plus.pl
Niestety Piotrze mylisz się. Co prawda wchodzą te osoby z listy, które na danej liscie otrzymały kolejno najwięcej głosów ale nie dotyczy to dwóch pierwszych osób. W ten sposób poprzednio dostała się do sejmu N. Rokita z nr 2 na którą nie chciano głosować. Pierwszy na liście PiS był w stolicy J.Kaczyński.
Ubolewam, że miliony ludzi chodzi na wybory w Polsce a mało kto z nich wie jakie są zasady. To świadczy o wtórnej inteligencji społeczeństwa, które wg statystyki jest najlepiej wyedukowane w Europie. Cóż jak naród takie rządy w pseudodemokracji.
14/09/2011 16:20
Autor: J. Kurski
---.play-internet.pl
Ciemny lud wszystko kupi.
14/09/2011 17:06
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
@Mariusz2: a mógłbyś wskazać przepis, który mówi o tych dwóch miejscach?
14/09/2011 18:07
Autor: Przego
---.play-internet.pl
Podsumowując dyskusję 3 na 5 Polaków nie zna mechanizmów wyborczych.
Aby rozwiac wszelkie wątpliwości przytoczę fragment OBWIESZCZENIA PKW O WYNIKACH WYBORÓW DO SEJMU RP PRZEPROWADZONYCH W DNIU 21 PAŹDZIERNIKA 2007 R.:
lista nr 6 KW Prawo i Sprawiedliwość, która otrzymała 316 977 głosów, uzyskała 6 mandatów; posłami z tej listy zostali wybrani kandydaci, którzy otrzymali największą liczbę głosów (w nawiasie miejsce na liście):
1)
KACZYŃSKI Jarosław Aleksander (1) 273 684
2) ROKITA-ARNOLD Nelli (2) 6 367
3) PONCYLJUSZ Paweł Janusz (6) 4 647
4) KARSKI Karol (5) 3 524
5) OŁDAKOWSKI Jan Łukasz (4) 3 106
6) GÓRSKI Artur (8) 3 070
14/09/2011 19:36
Autor: łłłodzianinnn
---.play-internet.pl
I tak Cezary Grabarczyk jest najlepszym łódzkim posłem, i ministrem oczywiście. Kibicuję mu!
14/09/2011 20:31
Autor: Manix
---.dynamic.gprs.plus.pl
@Przego
Tak się złożyło, co nie znaczy wcale, że tak jest. Gdyby ten pierwszy na liście otrzymał najmniej głosów i tak by znalazł się w sejmie. Nie chce mi się teraz wklepywać wersów z ordynacji wyborczej.
15/09/2011 07:33
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
@Manix: to ja wklepie. Tylko powiedz które :P
15/09/2011 12:35
Autor: Widz
---.ip.netia.com.pl
A gówno prawda. Nie ma tak, że 1 czy 2 wchodzi z urzędu. Decyduje kto zebrał na danej liście najwięcej głosów. Może być tak, że 1 nie wejdzie wcale bo np. 3,6,9 czy kolejny na liście zbierze więcej głosów. Przeczytajcie art. 167 ordynacji wyborczej i dopiero potem piszcie ludzie. To tak jak z koleją. Wypowiadają się tu czasami ludzie którzy nie mają bladego pojęcia o kolei.
15/09/2011 12:53
Autor: zosia
---.internetdsl.tpnet.pl
grabarczyk - najwyzszy czas na smietnik historii !
15/09/2011 13:27
Autor: Fiodor
---.eckrakow.pl
Nie zapominajcie Państwo o tzw liście krajowej. W jej przypadku można nawet ani jednego głosu nie dostać a wejść do Sejmu.
Do tego głosy są przeliczane proporcją, do tego jest próg wyborczy i obowiązek startowania z listy.
Tak że nawet jak znamy osobę godną tego urzędu i nawet zebralibyśmy ileś tam tysięcy podpisów to i tak g bo go partia musi wystawić.
Tak że mamy demokrację jak z radia Erewań.
15/09/2011 13:34
Autor: Widz
---.ip.netia.com.pl
Ja pitolę FIODOR, przestań proszę. Nie ma już list krajowych były do 2001 roku !!!!
15/09/2011 13:40
Autor: Fiodor
---.eckrakow.pl
No racja nie ma na szczęście.
Co nie zmienia faktu że dopóki nie będzie JOW i rozliczania posłów z obietnic to demokracja jest fasadowa.
15/09/2011 14:27
Autor: Młody, wykształcony
---.adsl.inetia.pl
Demokracja jest tam gdzie rządzi PO.
15/09/2011 14:30
Autor: Widz
---.ip.netia.com.pl
@FIODOR,
Co to są JOW to zobaczysz w tym roku przy okazji wyborów do Senatu. Nie byłbym takim optymistą. Obstawiam, że będą wybierani tylko Ci najbardziej znani (czytaj celebryci z pierwszych stron gazet) nie koniecznie mający pojęcie o polityce albo tacy jak Stokłosa na którym z jednej strony ciążą zarzuty a z drugiej wybiorą go ludzie którym daje pracę.
Ten system który jest dzisiaj nie jest może doskonały ale według mnie eliminuje w/w działania bo partoim zależy na tym aby dla dobra swojej reputacji nie angażować na listach wyborczych osób którzy są tylko i wyłącznie celebrytami a jeżeli ich już angażuja to przeważnie zajmuja odleglejsze miejsca na liście mając przez to mniejsze szanse na wygraną.
28/09/2011 09:16
Autor: Śledzący
---.tktelekom.pl
Jaki ździwiony na zdjęciu:D
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.