Komentarze:
08/09/2011 09:42
---.dip.t-dialin.net
wer
Wolno sie zapytac, czy ta lokomotywa jest na pudle ET 22... bo nie wydaje mi sie, ze ten lok to calkiem nowy ...bez malowania, bez filtingu i bez modernizacji... jak to na 99,8% w polsce jest mowione, nowa lokomotywa... po podernizacji :-)
08/09/2011 09:44
Autor: króliczek
---.adsl.inetia.pl
Nie było żadej awari, tylko trzeba policzyć koszty tych wszystkich dziwnych zdarzeń i będą sumaryczne koszty eksploatacji każdej sztuki na rok. Koszty oczywiście pokrywają ubezpieczyciele, czyli Kowalski w składkach.
08/09/2011 09:54
Autor: A Perfect Circle
---.zory.vectranet.pl
Relacje obsługiwane przez Dragona to głównie Gdańsk Olszynka – Zduńska Wola Karsznice – Gdańsk Olszynka, po linii kolejowej nr 131.
Dajcie go na szlak Gliwice - " DTB " via podg. Radoszowy , " KMB " - z bruttem 3200 podczas jesiennej szarugi , spadających liściach , napięciu w sieci 2600 - 2700 , ograniczeniem prędkości 20km/h na 10 % wzniesieniu itd, itp . Jak pokona taką trasę " bez jęknięcia " to stawiam duuuużżżżąąą wódkę projektantom tego loka !!!
08/09/2011 09:56
Autor: AD
---.dynamic.chello.pl
WER/ większej głupoty w ostatnim czasie nie słyszałem. Lokomotywa całkiem jest nowa i nic nie ma wspólnego z ET22.
08/09/2011 10:16
---.232.239.154.capgemini.com
rangerek
@wer - Dragon ma w ET22 kilka wspólnych rzeczy - rozstaw kół, konstrukcję sprzęgu, napięcie robocze, przeznaczenie takie tam..... tak więc masz rację ROTFL
08/09/2011 10:43
Autor: m ic
---.dynamic.gprs.plus.pl
Wychodzi jakieś 350km na dzień (nawet jak przyjmiemy, że np w jakieś dni stał). Jak na ruch towarowy, w którym przebycie czasem 100km zajmuje ponad 12 godzin - to niezły wynik.
Sprzęty PRów czasem takiego wyniku osiągnąć nie mogą.
Tak to u nas niestety wygląda. Towarowe więcej stoją niż jadą. Dlatego tak łatwo je okraść z węgla, złomu, paliwa czy co oni tam wiozą.
08/09/2011 10:59
Autor: LK
---.internetia.net.pl
Defektów nie było ? To dlaczego od miesiąca lokomotywa jeździ na 4 silnikach?
08/09/2011 11:52
Autor: kris-kross
---.67.177.101
Defektow nie bylo, byly tylko drobne usterki. No to moze bedziemy konsekwentni?
Jakie usterki sie zdarzyly? Pytam z czystej ciekawosci - co moze sie spsuc, zdefektowac w nowej konstrukcji, w prototypowych rozwiazaniach? Nie przez zlosliwosc a zwykla ciekawosc
08/09/2011 12:24
Autor: Maurycy_
---.ntlworld.ie
@LK
bo 2 pozostałe ma w zapasie gdyby co do czego...
08/09/2011 12:24
Autor: m ic
---.dynamic.gprs.plus.pl
Hmmm... lokomotywa jeździ na pewno na wszystkich silnikach. Inaczej na pewno ponad 3200-3400 by nie pociągnęła na tej trasie. Tam jest kilka takich miejsc, w których nawet 6-osiowym bykiem można utknąć z bruttem poniżej 3000.
Linia 131 do tego w niektórych miejscach jest w kiepskim stanie. Pasażer tego nie odczuje, ale brutta nie mają tam wcale wesoło.
Widziałem Dragona w Tczewie niedawno ze składem 50-kilku beczek z Gdańska. To jest około 3600 ton... Nie lada wyzwanie!
08/09/2011 14:47
---.232.239.154.capgemini.com
rangerek
@kris-kross - pewnie tego sie nie dowiemy - konkurencja i takie tam :)
08/09/2011 15:27
Autor: BB
---.web.vodafone.de
kris-kros: obstawialbym elektronike bo to jest najslabszye ogniwo we wszystkich nowoczesnych lokomotywach. Inna kwestia jest ze maszynisci musza sie nauczyc ze to juz nie te czasy kiedy kawa sie polalo pulpit a maszyna jechala dalej...
08/09/2011 15:47
Autor: cyprys
---.tktelekom.pl
Dragon jęczy ale jedzie na tej i podobnej trasie o profilu i spadku napięcia jak opisujesz.Brawa dla polskich konstruktorów!
Ps Wódki nie musisz stawiać.
08/09/2011 15:51
Autor: cyprys
---.tktelekom.pl
@A.Prefekt Circle
Dragon jęczy ale jedzie mając na haku 3200 na tej i podobnej trasie i spadku napięcia jak opisujesz.
Brawa dla polskich konstruktorów!
Ps Wódki nie musisz stawiać.
08/09/2011 16:45
Autor: Piotr
---.kaniup.agh.edu.pl
@cyprys: Też tak sądzę. Przy dobrze zaprojektowanym falownikowym zasilaniu asynchronów można praktycznie dowolnie kształtować charakterystykę trakcyjną, tak że lok pójdzie bez problemu po takich dziadowskich trasach nie gotując falownika. Polscy konstruktorzy mają jednak sporą wiedzę i doświadczenie, kórego nie chcą zachodnie firmy (bo mają swoich).
Fajnie by go było też zobaczyć z dużym bruttem przy 120km/h.
08/09/2011 18:30
Autor: A Perfect Circle
---.zory.vectranet.pl
skoro " jęczy " to nie ma żadnej wódki :-) " jęczące " ET-41, ET-22 i inne też tam wyjeżdżają :-) więc o co kaman ?! miało być bez " jęków " :-)
08/09/2011 19:08
Autor: badworm
---.adsl.inetia.pl
@Piotr: jedyne wagony w Polsce, z którymi można pojechać 120km/h w stanie ładownym to platformy do kontenerów i zielone węglarki należące do FPL. Druga sprawa to znalezienie linii, na której dopuszczalna prędkość dla pociągów towarowych wynosi 120km/h.
08/09/2011 20:20
Autor: przewoz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Linii na 120km/h dla towarów trochę jest na zmodernizowanych szlakach (według regulaminu PLK przydzielania tras na rozkład 2011/12 odcinkami np E65, E20, CMK...), ale Dragon nie ciąga wagonów na takie prędkości, a obecna jego trasa po linii 131 to i tak głównie 50-70km/h, choć nie brakuje również znacznie niższych prędkości...
A Perfect Circle: zależy, o jakim jęczeniu mówimy przy tych 3600-3700t. Na pewno nie jest powodem wybuksowań na szlakach, tak jak to czynią byki ;) ET41 czy ET42 to wyższa szkoła jazdy jak dla mnie. Osiem osi nie po to jest, żeby ciągać byle co :) Biją na głowę nawet najnowocześniejsze maszyny jeżeli chodzi o uciąg. Właśnie dzięki temu, że mają 8 osi, a nie 6 czy 4.
Ech, jeszcze tylko CoCo+CoCo nam brakuje :) Taką IORE i te jego 600kN uciągu chętnie bym zobaczył na własne oczy :) Tylko nasze tory by się pod nią rozlazły (180ton, 30ton na oś) :P
08/09/2011 20:21
Autor: sphinx1
---.internetia.net.pl
Lotos ciąga kontenery po E20 - tam na wielu odcinkach można jechać 120, ale nie wiem czy z tego korzystają. Dragona mogliby kilka razy przegonić ;)
08/09/2011 20:22
Autor: sphinx1
---.internetia.net.pl
Nie tylko tory rozlazły, ale i sprzęgi porozrywały...
08/09/2011 20:52
Autor: E6ACT
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ sphinx1
Na linii E20 jeżdżą max 90 km/h i to tylko składy o masie poniżej 1200 ton.
Znajomy maszynista i dyżurny ruchu mówił mi że 120 km/h dla towarowych jest tylko w teorii i nigdy tam jeszcze żaden towar nie jechał z taką prędkością.
W najbliższą sobotę/niedzielę wrzucę na mój kanał YT film z kilkoma składami jadącymi 90 km/h głównie zmodernizowane EU07 od numerów 1506 do 1516 oraz z EU07-359 w barwach Kolei Mazowieckich która jechała z węglarkami ;)
09/09/2011 20:26
Autor: cyprys
---.tktelekom.pl
@Piotr- dziękuję .Przy 120km i z tym bruttem by pojechał ale tory mu nie pozwalają- niestety.
@A Perfekt Cicle -o wódkę najmniej dbam,Z tych loków i w takich warunkach co wymieniłeś to mało który jedzie nie jęcząc a przeważnie się zozkraczają w przeciwieństwie do Dragona który tnie jak burza nawet na połowie silników.
10/09/2011 10:46
Autor: stk
---.icpnet.pl
Jeździłem tym lokiem, jest to maszynka silna i łatwa w obsłudze ale nie ustrzegła się mankamentów choćby kabina; głośna, ciasna i moim skromnym zdaniem inżynierowie nie nauczyli się jak praktycznie zaprojektować miejsce pracy maszynisty.
17/09/2011 14:56
Autor: cyprys
---.tktelekom.pl
No cóż- salonki w kabinie maszynisty nie będzie. W kabinie Dragona są w miarę dobre warunki do pracy maszynisty.Przysłowie mówi -jeszcze się taki nie narodził coby wszystkim dogodził. Pozdrawiam.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.