Komentarze:
22/08/2011 13:29
Autor: przewoz
---.dynamic.gprs.plus.pl
Nie wiem czemu, ale to szare czoło jakoś nie bardzo pasuje.
Ale to tylko takie spostrzeżenie.
22/08/2011 13:36
Autor: budyń
---.199.222.130
szare miało inny kolor, bardziej do życia, ale widocznie KM chciało inny kolor.
22/08/2011 13:57
Autor: Piotr
---.acn.waw.pl
Ładne wnętrze, nieprzegadane jak to często bywa.
22/08/2011 13:58
Autor: ja
---.pl
no przecież był konkurs :)
22/08/2011 14:22
Autor: MKD
---.tktelekom.pl
Bardzo się cieszę z takich nowości i nie jestem jakimś malkontentem. Co do malowania pociągów - myślę, że powinniśmy brać przykład z Niemców, Francuzów, Japończyków:
http://www.gover.pl/userfiles/publikacje/TGV_Duplex_226s-lar
ge.jpg
http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/01/tgv2.jpg
http://envirofuel.files.wordpress.com/2009/01/dbahn-ice.jpg
prosta, smukła linia to jest klasa! :)
Pozdrawiam.
22/08/2011 14:39
Autor: Patyczak
---.lns7.woo.bigpond.net.au
Dwa razy większe przyspieszenie niż EN57!!!! Jest szansa, że wreszcie zobaczymy pociągi, które normalnie ruszają ze stacji. Oczywiście, jeśli jakość rozjazdów będzie pozwalała na takie "szarże".
22/08/2011 14:51
Autor: gutek
---.120.225.195.static.bait.pl
PO wypadku w Babach raczej prędko w pojedynkę nie pojedziemy powyżej 130.
czy ELF ma kabinę dwuosobową?
22/08/2011 14:53
Autor: mikiyee
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Auważyliście że ten elf ma jakieś inne okna od elfów SKM i KS. Jakieś takie wystające obwódki. Jak już projektują pojazd to może by się trzymali w serii tych samych elementów. Jakoś stadler może, a pesa co chwile inne części.
tu widać różniecę: http://www.rynek-kolejowy.pl/foto_news_opis/25023/4b4780e4ed
a03232842bbc3e23bfe77c_d.jpg
22/08/2011 14:56
Autor: zasieg
---.mpwik.com.pl
Przynajmniej siedzenia ustawione normalnie a nie jak w Elfie Bydłowozie dla Warszawskiej SKM.
22/08/2011 15:04
Autor: :-)
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Do przedmówców: jeszcze zatęsknicie za Flirt'ami...
22/08/2011 15:54
Autor: przewoz
---.dynamic.gprs.plus.pl
Nikt za Flirtami nie zdąży zatęsknić, bo one nigdy planowo na Nasielsk nie wyjeżdżały. Za to spokojnie jeżdżą po KM2.
Ustawienie siedzeń mam nadzieję nie jest ciaśniejsze niż w piętrusach?
22/08/2011 19:25
Autor: Endriu 2 Kaktus
---.218.102.236
Jak te efy będą jeżdiły jak w Skm to zdrowia życzę ,jeszcze żaden bez awarii całego turnusu nie zaliczył coś jak kaktusy z Małopolski.A Actusy 2.Wszystkiego dobrego obsłudze KM.I dużo cierpliwości kiedyś je dopieszczą.
22/08/2011 19:30
Autor: Warszawiak
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Okna są uszczelkowe, a nie wklejane, bo KM chciało mieć możliwość tańszej i szybszej wymiany stłuczonych szyb. Praktyczność odbywa się po części kosztem estetyki - proste. O ile wiem, EN57KM/AKM, Flirty i Bombardiery również nie mają okien wklejanych, więc KM trzyma się widać tego. A czy EN76 są lepsze od ER75 to się okaże jak te jednostki wypracują swoje - w upale i w śniegu - wtedy wypowiem swoje zdanie (bez uprzedzeń do żadnej z Firm). Oby tylko były lepiej wyciszone jak Elfy dla SKMW.
Dla mnie jedno jest raczej pewne - do EN57 nie zatęsknię :)
22/08/2011 21:23
Autor: inzynier
---.aster.pl
Jednego nie pojmuję: jak w kraju, gdzie w zimie temepratury spadają ponizej -20 C mozna zamawiac tabor, w ktorym drzwi nie sa odzielone od przedzialu pasazerskiego? W starym dobrym EN57 przynajmniej wiatr i snieg nie hulał po przedziale pasazerskim w zimie, a tutaj będzie blado w zimie jak zadymka przyjdzie...
To taka \"wersja letnia\".
22/08/2011 22:14
Autor: przewoz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
no właśnie miałem nadzieję, że braki wiatrołapów to tylko błąd w KŚ. Okazało się, że SKMW i KM mają ten sam problem....
23/08/2011 05:20
Autor: kolejarz z USA
---.dsl.emhril.sbcglobal.net
Gutek
Tak!, ma dołożony stołek z boku. Parodia!, oba stołki zostały przesunięte na boki zamiast jeden po srodku, i maszyniści kukają w jedną szybkę jak w czołgu. Słaba widoczność!, moim zdaniem maszynista ma ograniczoną widoczność przez te ogromne słupki boczne w lokomotywie, ładnie ale niepraktycznie – to bubel.
http://imageshack.us/photo/my-images/29/elfyz.jpg/
23/08/2011 07:01
Autor: Paolos
---.199.222.130
Szerokie słupki drogi kolego z USA to efekt potężnej konstrukcji spełniającej 4 scenariusze zderzeniowe. Więc albo szyba na cały ryj albo crash. Tego się nie da połączyć.
23/08/2011 07:49
Autor: kolejarz z USA
---.dsl.emhril.sbcglobal.net
Paolos
Ja nie twierdze ze to złe dla jednego maszynisty siedzącego po środku. Natomiast idiotyczne przepisy z czasów PRL o drugim stołku w Polsce, dla pierdzącego w fotel bezrobotnego w tym czasie dodatkowego maszynisty jest zbyteczna. Nie słyszałem przypadku w Polsce, gdzie jeden maszynista nie był w stanie prowadzić pociągu i drugi go w tym momencie zastąpił, gdzie uniknęli w ten sposób jakiegoś zdarzenia?. Natomiast znam przypadki, gdzie jechało nawet trzech, przejechali gościa i nawet nie zauważyli.
Jeśli już jazda takim składem, to raczej prowadzący powinien siedzieć po lewej stronie, bo lepiej do ostatniej chwili widać nawet ten semafor. A sam miałem takie okazje, gdzie semafor zmieniał mi się tuz przed samym nosem. Wiec ten prowadzący po prawej stronie, widać to ze zdjęcia, nie za bardzo ma możliwość dobrej obserwacji aż do czoła. Po za tym, ja nie rozumiem tych 4 scenariuszy zderzeniowych, nie wydaje mi się ze przy dość dużym zderzeniu 160km/h maszynista wyjdzie cało. Przeglądając choćby historie katastrof w Polsce, jeśli obsługa zdążyła uciec do środka w mniejszych szybkościach przeżyła. Jednak większość wynosili w workach. To jest pociąg a nie czołg, nie wydaje mi się ze i to jest bezpieczne przy szybkościach już powyżej 70km/h, bo jeśli nawet kabina zostanie nie tknięta, to i tak siła uderzeniowa zrobi dość poważne uszkodzenia śmiertelne u obsługi. Jak oglądałem na filmach u nas w Amtrak, wypadki -testy, już powyżej 40-50km/h, człowiek stojąc bokiem w chwili uderzenia, jeśli chciałby uciekać w głąb. W tym momencie sypie mu się kręgosłup jak klocki Lego.
23/08/2011 08:52
Autor: zofey
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ inzynier, drzwi. We FLIRT'ach są tylko jedne drzwi, a i tak jest ciepło. Załatwiają to nawiewy przy samych drzwiach. Ciekawe jak w ELF'ach będzie...
23/08/2011 10:30
Autor: Krzysztof
---.internetdsl.tpnet.pl
szary jest taki, dlatego ze KM tak chciały, uczestnicy konkursu na malturę mieli określone kolory. Koloru czapy nie można było zmieniać, kolory malatury też były odgórnie narzucone. Byłem na przekazaniu Elfów( stałem niestety na peronie obok) i wyglądają bardzo fajnie w tym malowaniu. Typowe nie byłoby takie fajne, gdy się stoi przed nim i widzi to wszystko w odpowiedniej skali wcale nie jest taki nabazgrany, wygląda naprawde ciekawie, fajnie. Szkoda tylko ze nie widziałem wnętrza
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.