Kategoria:
Biznes
Data dodania: 2011-07-21 17:41:30
(źródło: jm, Rynek Kolejowy, 21 lipca 2011)
Prezes PR o modernizacjach taboru z POIiŚ
Prezes Przewozów Regionalnych Małgorzata Kuczewska-Łaska zdradziła w rozmowie z "Rynkiem Kolejowym", że zgłoszone do listy POIiŚ projekty modernizacji taboru spółki powstały niedawno, w odpowiedzi na prośbę ministra infrastruktury.
Fot. Rynek Kolejowy
Małgorzata Kuczewska-Łaska odniosła się do opublikowanych dziś przez „Rynek Kolejowy” informacji o nowych projektach, zgłoszonych przez Przewozy Regionalne do realizacji w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko – To zupełnie nowe projekty. Przed dwoma tygodniami minister infrastruktury poprosił nas o wskazanie najpilniejszych potrzeb modernizacyjnych spółki i zgłoszenie ich do programu – powiedziała prezes PR. Projekty są zatem w początkowym stadium opracowywania. Małgorzata Kuczewska-Łaska uspokaja jednak, że proces modernizacji taboru zajmuje mniej czasu, niż jego zakup i budowa, więc z projektami będzie można zdążyć w obecnej perspektywie finansowej UE.
Największe zdziwienie wzbudziło zgłoszenie do POIiŚ modernizacji 32 lokomotyw elektrycznych. Małgorzata Kuczewska-Łaska przyznała, że lokomotywy do modernizacji trzeba będzie dopiero kupić – Pamiętajmy o tym, że każdego dnia spółka wynajmuje od PKP Cargo od 32 do 34 lokomotyw, ponosząc przy tym duże koszty, przede wszystkim dlatego, że to ciężkie lokomotywy towarowe. Musimy rozwiązać ten problem i nabyć własne lokomotywy – dodała. Utrzymanie własnych lokomotyw, dedykowanych dla przewozów pasażerskich i odpowiednio zmodernizowanych, powinno być dla spółki dużo tańsze od ich wynajmu od PKP Cargo.
Prezes Przewozów Regionalnych zaprzeczyła, że utworzenie tzw. Zachodniej Grupy Zakupowej i zgłoszenie do POIiŚ projektów modernizacyjnych oznacza rezygnację z projektu zakupu taboru do obsługi połączeń międzywojewódzkich przez PR. – Nie mogę jednak powiedzieć, że powodzenie projektu jest obecnie bardzo prawdopodobne – przyznała. Dodała, że obecnie Przewozy Regionalne oczekują na decyzję województw. Marszałkowie muszą określić, czy chcą dopłacać do obsługi połączeń nowym taborem. Prezes stwierdziła także, że ciągła modernizacja 20 i 30 letniego taboru nie jest rozwiązaniem dającym perspektywy, dlatego spółka wciąż ma nadzieję na zakup pociągów z funduszy POIiŚ – Musimy zacząć kupować w Polsce nowy tabor – zaapelowała.
Małgorzata Kuczewska-Łaska zaznaczyła, że pozyskanie przez spółkę wkładu własnego na nowe projekty taborowe nie powinno sprawić trudności – Jest wiele instytucji, które chcą z nami współpracować przy finansowaniu wkładu własnego – zapewniła.
Czytaj też:
2
Komentarze:
21/07/2011 18:11
Autor: ET40
---.play-internet.pl
Czyli jednak informacja o 32 lokomotywach elektrycznych nie jest błędna. Ciekawe skąd zostaną zakupione (o ile plan ich zakupu dojdzie do skutku)?
21/07/2011 18:21
Autor: wasyl
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Z tego co wiem to IC sprzedaje kilka EU-07. Już ogłosili przetarg.
21/07/2011 18:26
Autor: tanimon
---.150.246.94.ip4.artcom.pl
wasyl to kupuj, jak PR będą realizować przetarg to będzie jak znalazł :)
21/07/2011 18:33
Autor: wróg publiczny nr 1
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
no tak kupią własne lokomotywy tak może być tylko w tym kraju ,,,,,,eu 07 w barwach biało czerwone to byłe loki PR teraz jak mają kilometry to trzeba sprzedać ........zobaczycie że te lokomotywy zmienią numer seryjny np;EU 07 5001
21/07/2011 19:41
---.adsl.inetia.pl
krzysztof rytel
Proponuję, żeby drugi raz kupili te same EU-07, które kiedyś kupili od Cargo.
21/07/2011 20:08
Autor: Goral
---.internetdsl.tpnet.pl
"Pamiętajmy o tym, że każdego dnia spółka wynajmuje od PKP Cargo od 32 do 34 lokomotyw, ponosząc przy tym duże koszty, przede wszystkim dlatego, że to ciężkie lokomotywy towarowe."
I dlatego będę powtarzał zawsze i wszędzie - iR tylko na EZT :)
21/07/2011 20:18
Autor: Mateusz Cieślak
---.dynamic.gprs.plus.pl
Góral owszem.
Ale jak zmieni sie zarzad i nowy nadgoni z rewizjami EZT, to bedzie je mozna puscic na IR.
Poza RE i pojedyńczymi IR (Barbi?) loki przydadza sie wtedy na osobówki - E20, E30.
Moze Pomorskie.. :)
Szkoda tylko, ze to nie 32 nówki. Mniej prądu by żarły, a ten juz chyba jest drozszy niz stawka dostępowa PLK.
Co do przetargu IC - sprzedają jakieś trupy z lat 60. Sobie zostawiając budynie.
21/07/2011 20:20
Autor: sphinx1
---.internetia.net.pl
JA wiem czy nówki by mniej prądu zużywały, większość ma kole 6MW, poza tym są drogie.
21/07/2011 20:50
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
No dopsz. Powiedzmy, że znajdzie się kasa na wkład własny. Ale co z trwałością projektu? Skoro samorządy wystraszyły się (osobną kwestią jest kiedy i dlaczego) projektu na 58 składów za 250 milionów extra rocznie, to jak zostaną przekonane do projektu na 132 składy za ??? mln extra rocznie?
http://www.konwent.mazovia.pl/load.php?id=156
(Uwaga, ponad 6 MB)
21/07/2011 22:17
Autor: V2
---.play-internet.pl
Zmodernizują tabor.I znowu będzie w kabinie wszystko przewrócone na głowe.Żadnej ergonomii,na pulpicie porobią roszady,w miejscu czuwaka umieszczą gałę do opuszczania pantografów,z fotela nie będzie się można wydostać bo maszyniście nogi zablokuje radiotelefon umieszczony w miejscu ustalonym przez modernizatorów.Na załączenie WS-a trzeba będzie czekać wieki,aż się cała elektronika rozładuje.Sprężarki będą się wyłączać,bo będzie im "za ciepło".Kierownik będzie pisał dokumenty na kolanie,bo modernizator nie przewiduje miejsca dla kierownika.Nastawnik i hamulec umieszczą z takim rozstawem,że maszynista będzie ganiał z jednego końca pulpitu na drugi.No i oczywiście woda-ta będzie się lała do kabiny strumieniami z dachu i nie wiadomo skąd.A to wszystko będzie stanowiło kabinę z papendekla zawieszoną kilkoma stalowymi bolcami do konstrukcji pozostałej,wyprodukowanej w 60,70-tych latach.Tak modernizuje w Polsce tabor kolejowa elita z wyższym wykształceniem,która pociąg często widzi w internecie lub pamięta z wyjazdu na kolonie.Zanim zaczną modernizować,to najpierw powinni schować swoje mądrości i zapytać maszynistów i kierowników-co mają zrobić,a nie bawić się w projekty studenckie,bez pojęcia,bez rozumu,będące rozwiązaniami żenująco idiotycznymi,na poziomie bez użycia rozumu.Ale i tak pewnie zrobią swoje,bo przecież to oni tu rządzą i oni znają się na wszystkim najlepiej,bo to oni są przy korycie a co ich obchodzi stanowisko pracy maszynisty czy kierownika pociągu.NO-MĄDRALE U WŁADZY KOLEJOWEJ,ZOBACZYMY CZYM POPISZECIE SIĘ TYM RAZEM:)
22/07/2011 00:37
Autor: sphinx1
---.internetia.net.pl
1. To są tylko propozycje, nie wszystkie przejdą.
2. Samorządy się wystraszyły dużego kredytu, który musiałyby długo spłacać
3. Modernizacja (i to dobra) kosztuje średnio 4x mniej niż nówka. Modernizując 2x więcej taboru zapłacimy połowę mniej. Mniejszy więc trzeba znaleźć wkład własny. Myślę, że nie będzie z tym problemu, co więcej jak się Kuczewska-Łaska dobrze zakręci w ogóle nie będzie musiała mieć zgody konwentu marszałków.
4. A pieniądze na utrzymanie się znajdą, zmodernizowany tabor, podwyższający jakość usług. jest dobrym argumentem przy negocjacjach kontraktów. Gdy marszałek będzie zawzięty na oszczędzanie dostanie kible full plastik, zaś zmodernizowane np. pójdą w leasing i tak na siebie zarobią.
22/07/2011 00:58
Autor: V2
---.play-internet.pl
sphinx1 : Modernizacje taboru już mieliśmy.Efekt-same defekty,odwołania pociągów i do dziś dnia użeranie się z tym taborem przez drużyny trakcyjne.Maszyniści przeklinają ten tabor z powodu nadzwyczaj wysokiej awaryjności.Jesteś kolejnym urzędnikiem żyjącym teorią o modernizacji taboru?Modernizacji starych trupów,które lepiej jeżdżą będąc starymi trupami,niż zmodernizowanymi perełkami w myśl aspiracji chorych urzędników siedzących na stołkach PR??
22/07/2011 08:59
Autor: a wiec końca nie widać
---.internetdsl.tpnet.pl
Czyli było tak minister zadzwonił i powiedział, że chce pomóc - przez dwa tygodnie tworzono pismo z wyliczanką tego, co by PR chciał dostać na gwiazdkę gdyby św. Mikołaj istniał naprawdę. Szans na realizację tego przez PR nie ma żadnych. Spółka, której dwa lata zajmuje przygotowanie przetargu na mundury - które i tak są max nie praktyczne i których w tym roku również nie będzie - ma zamiar przygotować się do tego by przygotować i przeprowadzić modernizacje setki ezetów i kilkudziesięciu wagonów:) wkład własny jest bagatelizowany stwierdzeniem, że jakoś się załatwi i że są chętni by pomóc? to, dlaczego nikt z marszałkami włącznie nie słyszał o tych "owych onych" co to chętnie pozbędą się setek milionów finansując coś co niemal nie ma szans zakończenia się pomyślnie. Ale jest nowe alibi zarządu - realizujemy bardzo poważne projekty i proszę dać nam czas, pracujemy nad leasingiem zwrotnym i nad projektami do poisiu - na razie proszę o nic nie pytać, ale za rok dwa, trzy a najlepiej za cztery firma będzie już oddłużona i wyposażona w zmodernizowany tabor. Jest ktoś jeszcze tak naiwny, kto to kupuje te łaskawe bajeczki? Zakład że marszałkowie to kupią - ja stawiam że tak.
22/07/2011 09:32
Autor: kiedyś koniec
---.internetdsl.tpnet.pl
Scenariusz wiec już znamy, w lipcu zarząd i związki będą się skarżyć Masselowi jak to marszałkowie nie chcą się angażować w PR, wiemy już, że jest dokument, z którego wynika, że restrukturyzacja i zwolnienia pracowników nie przyniosą oszczędności, ba należy rozpocząć przyjęcia pracowników, ratunkiem dla PR ma być zwiększenie przychodów - pasażerowie jak wiadomo to element nie pewny i zależy głównie od pogody wiec nie można na nich liczyć, drugie źródło to kasa z budżetów samorządów i tu marszałkowie powinni się bardziej zaangażować - czyli pomyśleć w jaki sposób renegocjować umowy by płacić wyższe dopłaty. Massel poprosi też marszałków o poparcie dla projektów, choć w sumie to "projektów" PR, jakie spółka zamierza zgłosić do poisiu, Kuczewska będzie przekonywać, że ma realny plan naprawy spółki polegający na leasingu zwrotnym jednostek i spłacie zadłużenia oraz na modernizacji ezt, wagonów, lokomotyw i zapleczy technicznych ze środków unijnych i zapewne będzie to fajnie wyglądać w powerpoincie - no i marszałkowie ulegną tej wizji i Masselowi, wszyscy odetchną z ulgą, związki zgodzą się na 130 złotych podwyżki od powiedzmy września, marszałkowie zgodzą się dać mandat zaufania dla zarządu i rozpocząć rozmowy nad zwiększeniem dotacji, a gdyby się to w tym roku nie udało to zaakceptują zwiększenie deficytu o kolejne kilkadziesiąt milionów długu. Potem wszyscy się rozjadą, marszałkowie przekonani, że problem został rozwiązany i nie musieli podejmować trudnych decyzji a jak okaże się to wszystko klapą to zwalą na ministra, który ich do tego namawiał, Związkowcy ogłoszą wielki sukces i uratowanie PR, podziękują wszystkim pracownikom i powiedzą ze te 130 zł to początek, ale będzie można nadal prowadzić rozmowy najważniejsze, że udało się przekonać marszałków do zaangażowania się w ratowanie PR, zarząd wróci na Wileńską przekonany że ma co najmniej rok czasu i może spokojnie myśleć o zmianie firmy cateringowej i przebierać w ofertach zagranicznych i krajowych konferencji, a mikloe na tym forum wpadać będą w euforię jak to będzie za parę lat zajebiscie setki zmodernizowanych ezt, kilkadziesiąt nowych, zmodernizowane wagony i loki i tak to potrwa do zimy... a ta nadejdzie.
22/07/2011 11:09
---.aster.pl
psim
Dostajesz od godziny czy od strony?
22/07/2011 12:26
Autor: kogut_86
---.ssp.dialog.net.pl
@ Olgierd
Olgierdzie, samorządy się nie wystraszyły, ale skalkulowały. Co roku dotacja do PR wzrasta, do tego dochodzą problemy finansowe w PR (może wyjadą a może nie wyjadą na szlaki jeśli np nie zapłacą FV wystawioną przez PKP PLK), więc może są inne warianty:
1. mając własny tabor zakupione przez grupy południową lub zachodnią zlecą przewozy międzywojewódzkie PKP IC dzierżawiąc im tabor na określone linie (wariant mało prawdopodobny),
2. tabor będzie użyczony spółkom wojewódzkim (KD, KW, KŚ, KM) do obsługi pociągów kategorii obecnych IR. Koleje wojewódzkie są bezpieczniejsze. Strajki jak na razie to pojawiły się groźby jedynie w KM, nie mają zadłużenia więc jeżdżą systematycznie, a marszałkowie mają przeświadczenie o większej dbałości o tabor (kwestia sporna). Dołożenie IR do kolejek wojewódzkich poprawi ich wyniki finansowe, przewozowe przez co może okazać się, że rezultaty projektu zostaną osiągnięte (zapewne rezultat jest wzrost przewiezionych pasażerów i wzrost pracy eksploatacyjnej).
22/07/2011 13:05
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
Co zostało w styczniu z i tak odjechanej koncepcji z października widać tutaj:
http://www.konwent.mazovia.pl/load.php?id=165
(1.8 MB)
Cyferek nie ma, ale patrząc na siatkę i odnosząc do poprzedniej wersji - średnia cena pockm\'a powyżej 50 PLN.
Przedstawiona, powtórzę, w styczniu. Z pełną świadomością, że albo uda się w nieco ponad miesiąc wynegocjować i podpisać umowy, albo papapa. Tak, wiem, szantaż jest najlepszą metodą negocjacji.
1 marca sprawa przestała być aktualna. Z tych samych względów z jakich przestałaby być aktualna analogiczna sprawa dla IC. Nie wiem, czy już wtedy było wiadomo, że dodatkowa umowa wsparcia nie wchodzi w rachubę.
Co by zostało? To samo co w przypadku IC - konieczność udzielenia poręczeń. Na dość podobną kwotę. Jednak z tą różnicą, że dochody budżetu państwa w 2010 to 250 mld, a samorządów wojewódzkich (wszystkich) 14 mld.
Co robi zarząd PR'ów? Mimo, że od ponad 4-ech miesięcy *wszyscy* wiedzą, że już niedasie - dalej marudzi o 10-cio letnich umowach (choć o koniecznych gwarancjach już milczy). Na co liczy? Że ustawę znowelizują szybciej niż zostanie zaktualizowana lista POIiŚ?
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
|
|