Jak poinformował na konferencji prezes UTK, zmiany w prawie już są przygotowywane, i być może będzie możliwe przyjęcie ich jeszcze w tej kadencji parlamentu - W aktualnym stanie prawnym kształtowanie oferty w zakresie przewozów pasażerskich znalazłoby się po opracowaniu planów transportowych nie tylko poza kontrolą, ale i wiedzą UTK. Aby włączyć wpływ Urzędu na plany transportowe, planuje się wprowadzenie opiniowania planów transportowych i umów o świadczenie usługi publicznej. To może nie są tak twarde metody, jak konieczność ich zatwierdzania, ale uważam że ważne, bo dające głos ekspertom - powiedział prezes UTK Krzysztof Jaroszyński. Kolejną zmianą w prawie byłaby w przygotowywanych aktach prawnych kontrola przewozów wykonywanych w ramach otwartego dostępu.
Drugi zakres uprawnień wiązałby się z nadzorem nad przestrzeganiem terminów związanych z przygotowywaniem i realizacją rocznego rozkładu jazdy. Te przepisy mają zobowiązać zarządzającego dworcem do informowania podróżnych o rozkładach w odpowiedni sposób i w odpowiednim czasie. UTK ma też otrzymać instrumenty kształtowania umów o dostęp do infrastruktury. W przypadku konfliktu, prezes Urzędu sam mógłby zarządzić podpisanie odpowiedniej umowy o dostęp do torów.
Kolejne uprawnienia dla Urzędu Transportu Kolejowego mają pozwolić na objęcie nadzorem administracyjnym kwestii jakości usługi przewozowej. Prawo przewozowe daje takie możliwości, ale nie pod nadzorem prezesa UTK, tylko na indywidualnej ścieżce prawnej. Prezes mógłby interweniować w razie zbiorowego naruszenia interesu pasażerów.
Prezes UTK wskazał także na konieczność wzmocnienia zakresu sankcji kar pieniężnych wśród narzędzi regulatora rynku. Prezes Urzędu będzie mógł wyznaczyć kary, m. in. za naruszenie interesu praw pasażerów, obowiązku informacyjnego dotyczącego rozkładu jazdy, niedotrzymanie parametrów infrastruktury i czasów przejazdów przez zarządcę. Ważne mają być też możliwości nałożenia kar za utrudnianie kontroli UTK, lub niewykonanie zaleceń Urzędu lub sądu.